Dodaj do ulubionych

moje dziecko bije w przedszkolu pomocy:(

01.12.14, 08:53
witam wszystkiem mamy 3.5 latków


Mój synek urodził się w 2011 jest moim drugim dzieckiem ( córcia 2006) do pierwszego roku życia był grzecznym spokojnym dzieckiem po skończeniu roczku (około 1,5-2 roku)jakby cos pękło zaczął być nerwowy wszystko zaczął wymuszać płaczem gdy czegoś nie dostał kład sie jak długi na podłogę zdarzało mu się uderzać główką oraz klepnąc mnie lub męza ale każdy mnie przekonywał że to tzw bunt 2 latka i zwiekiem mu minie postanowiliśmy ze jak skończy 3 latka poślemy go do przedszkola że tam nauczy się rygoru oraz dyscypliny



Nadszedł wrzesień pierwszy dzień w przedszkolu i pierwszy problem z spaniem w przedszkolu nie chciał sie połozyć kolejne dni i kolejne problemy nie chciał uczestniczyć e zsjeciach przeszkadzał pani i innym dzieciom po rozmowie z Panią dyrektor zgłosiliśmy sie do poradni psychologiczno-pedagogicznej Pani psycholog była również na obserwacji synka w przedszkolu po wywiadzie z wychowacami orza rozmowie ze mna stwiedziła iz jest to nadpbudliwośc psychoruchowa (brak koncentracji duża ruchliwość opozniony rozwój mowy synek uczęszcza na logopedię) zaczelismy z nim uczęszczać równiez na zajęcia INTEGRACJA SENSORYCZNA tam Pani stwiedziła iż jest to opóznienie neurosensoryczne poprostu misiu dostaje za duzo bodzców od układu nerwowego i nad niektórymi nie panuję



jednak niestety nadszedł w zeszłym tygodniu dzięń w ktorym dziecko zaczeło bić bez powodu dzieci i z dnia na dzień jest coraz gorzej codziennie są skargi od rodziców wychowawczyni tłumaczy nam że syn bez powodu podbiego do dzieci szturcha je popycha śmieje się z tego niestety dzisiaj doszło kopanie jestem bezradna o 3dni mam bóle żołądka nie mogę nić przełknąć do przedszkola idę po małego jak na ścięcie dodam że w grupie jest jeszcze jeden agresywny chłopiec i także mój synek jako jedyny ma problemu z wymową pozostałe dzieci pieknie mówią PROSZE O PODPWIEDZI CO MAM DALEJ ROBIĆsad((
Edytor zaawansowany
  • 01.12.14, 16:04
    Uwaga, bedzie wiadro zimnej wody: - rygoru i dyscypliny ucza sie dzieci w domu, od rodzicow, nie tylko w przedszkolu!
    Uszy do gory Karolino! Zdiagnozowano Ci dziecko, wykonuj zalecenia, z czasem bedzie lepiej. Pod wzgledem dyscypliny mowcie z przedszkolem jednym głosem.
    Sprobuj odbierac dziecko wczesniej, bo im bardziej zmeczone, tym trudniej mu byc grzecznym, cokolwiek rozumiec pod tym pojeciem.
    --
    ania
  • 01.12.14, 21:59
    Zdecydowanie nie wszystkie trzylatki nadaja sie do przedszkola i nie wszystkie szesciolatki do szkoly.
  • 03.12.14, 14:38
    jesteśmy pod opieką Pani psycholog w poradni psychologiczno-pedagogicznej w naszym mieście a w przedszkolu po rozmowie z Panią dyrektor wysłała nas właśnie tam więc chyba w przedszkolu nie ma takich dyżurów
  • 05.12.14, 12:38
    Dziecko takim zachowaniem może chce zwrócić na siebie uwagę. Chce żeby każdy przy nim był, zajmował się tylko nim. żeby on był w centrum uwagi rodziców, czy też nauczycieli przedszkola
  • 23.01.17, 18:22
    Każde dziecko jest inne, ma inny temperament, inaczej reaguje na różne sytuacje. Pani syn najwyraźniej jest energicznym dzieckiem, które potrzebuje bardzo dużo zainteresowania. Oczywiście to co działo się kiedy był młodszy na pewno ma wpływ na to co dzieje się teraz. Świetnie, że państwo pracujecie z dzieckiem w postaci zajęć poleconych przez pedagoga. Myślę, że potrzeba tutaj dużo cierpliwości i wytrwałości w pracy z synem. Dodatkowe zajęcia, odkrywanie zainteresowań syna, wspólne hobby i oczywiście szczere rozmowy o jego odczuciach. Życzę cierpliwości i powodzenia. Pozdrawiam.
  • 25.01.17, 20:32
    To co opisujesz wygląda mi na zespół Aspergera - trudny do zdiagnozowania. To jest zła wiadomość. Dobra jest taka, że właściwą terapią można wyrównać to na tyle, że dziecko zaczyna normalnie funkcjonować. Krokiem w dobrym kierunku wydaje się być integracja sensoryczna.
    Niemniej warto zainteresować się diagnostyką w kierunku Aspergera i terapią tego zaburzenia.
    Im wcześniej tym lepsze efekty.
  • 27.01.17, 16:30
    Mój drugi syn był bardzo nerwowo dopóki nie zaczął mówić.
    Wyznaje zasadę że nie ma czegoś takiego "jak bez powodu". Jeśli wczujemy się w sytuacje dziecka zawsze ten powód zachowania się znajdzie.
    Wyobraź sobie swojego syna w przedszkolu, nie mówiącego, który nie jest w stanie dogadac się z kolegami bo nie mówi. Chłopcy więc bawią się sami. dodatkowo nadpobudliwość "nakręca: sytuację,że niektóre dzieci mogą syna unikać.
    Takie bicie, kopanie to nie tylko odreagowanie ale próba zwrócenia na siebie uwagi.
    nie wiem jak zachowują się panie wobec syna, czy sobie radzą czy próbują zrozumieć synka, pomóc mu czy tylko piętnują.
    Duża też w tym wasza rola jako rodziców.
    Dużo rad nie udzielę bo każde dziecko jest inne ale okaż synowi dużo ciepła, zrozumienia, rozmawiaj z nim, pokaż może inny sposób na wyrażanie słów - np obrazki aby łatwiej dogadał się z paniami. I absolutnie nie okazuj swoich przerysowanych emocji dziecku. Musisz być opoką dla niego w tym czasie. I tak ma ciężko a tu jeszcze bóle brzucha jego mamy spowodowane jego zachowaniem. Za dużo.


    --
    Nie chcę więcej, twoje serce do życia wystarczy
    Twoje serce, co zagrzewa do walki o każdy dzień
    Twoje serce, które cierpi i kocha namiętnie,
    które bije coraz prędzej, goręcej...
  • 30.04.17, 09:40
    Czy dziecko je dużo słodyczy? Cukier bardzo pobudza dzieci. Myślę, że dziecko próbuje zwrócić na siebie uwagę, dlatego też bije wszystkich wokół siebie. Proponuję aby Pani dużo czasu poświęcała dziecku w sposób aktywny. Może spróbujcie czegoś nowego co zainteresuje dziecko? Myślę, że nauka pływania świetnie nada się do tego celu. Co do bicia dzieci może wspólnie z wychowawcą stosujcie metody karania i wynagradzania dziecka. Za każde uderzenie kogokolwiek niech dziecko przebywa w oddzielnym stoliku i wróci do reszty grupy dopiero jeśli przestanie płakać. Ta metoda wymaga czasu, ale myślę, że warto spróbować.

    Pozdrawiam serdecznie.

    K

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.