18.12.14, 17:45
Hej. Mam taki problem. Moj 5cio letni syn nie chce jesc. Prosze go w domu zeby cos zjadl ale noc to nie pomaga. Najgorzej jest w przedszkolu przeciez opiekunka jedna czy druga nie beda za nim biegac i prosic go zeby zjadl bo maja tyle innych dzieci to pilnowania. Co zrobic zeby zaczal jesc??
Obserwuj wątek
      • idealnaiza258 Re: niejadek 18.12.14, 17:52
        Moj syn je kiedy chce nie moge mu zabronic jesc czy podjadac... Owszem wymuszam bp inaczej nic by nie zjadla. Nie moge pozwolic aby moje dziecko chodzilo glodne
        ..
        • problemywychowania1993 Re: niejadek 18.12.14, 17:56
          Poprzez taki zachowanie wyrządza Pani dziecku krzywdę . Nie jest ono przyzwyczajone do regularnego odżywiania . Dziecko powinno jeść posiłki o mniej więcej stałych porach . Nie można również pozwolić by nasze dziecko podjadało . Jeśli nie chce jeść obiadu bądź innego posiłku nie biegajmy za dzieckiem i nie prośmy go , żeby zjadł
          • idealnaiza258 Re: niejadek 18.12.14, 18:00
            Jezeli nie bede go prosila zeby zjadl to bedzie chodzil glodny. Kocham swoje dziecko i nie chce aby bylo niedozywione. Rowniez wiele rzeczy nie lubi jesc. Jak go przekonac do jedzenia i do nowych smakow?
              • idealnaiza258 Re: niejadek 18.12.14, 18:11
                Zgadza sie. Syn nawet nie jedzac nigdy danego posilku (np smazona ryba) potrafi powiedziec ze tego nie lubi... Juz nie wiem co mam robic poniewaz meczy mnie to ciagłe bieganie...
                • problemywychowania1993 Re: niejadek 18.12.14, 18:20
                  A może warto by spróbować urozmaicić dziecku potrawy i posiłki . Taka monotonia może być jednym z aspektów prowadzących do tego , że nasza pociecha nie będzie chciała jeść . A czy wykonywała Pani dziecku badania typu morfologia itp. ? może przyczyna tkwi w naturze zdrowotnej człowieka smile
    • camel_3d co zrobic? przestac latac z lyzka... 18.12.14, 18:21
      pamietaj... przy pelnym stole zadne dziecko nie umarlo z glodu.

      Jak przestaniesz prosic i blagac to si edzieciak nauczyc, ze sa stale godziny posilkow i miedzy nimi nie ma slodyczy.. A tak to sie nauczyl, ze mamusia prosi, dzeicko olewa, a mamusia, zeby dziecko zjadlo cokolwiek idzie na ustepstwa i nawet slodycze da..lub nalesniczki l´lub cokolwiek innego..byle pyszne i na zawolanie. w prezdzskolu jak nie zjde..to nie zje..nikt nie bedzei go blagal.
      • idealnaiza258 Re: co zrobic? przestac latac z lyzka... 18.12.14, 18:33
        Tak jak już mówiłam, nie chcę, aby moje dziecko było głodne. Nie chcę również, żeby doszło do tego, że będę go nagradzać za to że zjadł. A w przedszkolu to b. zależy mi na tym żeby zjadł i mieć pewność że pod moją nieobecność wszystko jest w porządku.
        • problemywychowania1993 Re: co zrobic? przestac latac z lyzka... 18.12.14, 18:49
          Nie powinna Pani nagradzać dziecka za to , że zjadło obiad lub inny posiłek . Takie działania mogą nam zaszkodzić , dziecko będzie wykorzystywało obecny stan rzeczy i będzie manipulowało Panią w każdej innej sytuacji życiowej . Każdy z nas kocha swoje pociechy i chce dla nich jak najlepiej ale poprzez przymus i wymuszenie nasze działania nie odniosą zamierzonego celu . Gdy wyniki badań i bilansów są prawidłowe , nie przejmujmy i podejmijmy wyzwanie. Wiem , że przystosowanie i wypracowanie systematycznych posiłków u dziecka jest trudnym i pracochłonnym zadaniem ale jest ono możliwe do zrealizowania . Gdyby moje rady nie pomogły pragnę polecić dwie książki : Gonzalez Carlos Moje dziecko nie chce jeść oraz Faulkner Fiona 25 sposobów na niejadka smile
    • problemywychowawcze931 Re: niejadek 18.12.14, 18:21
      Witam,

      Przede wszystkim nie zmuszać dziecka. Niech zrozumie, że albo zje w porze jedzenia, albo nie zje wcale i poczeka na następny posiłek, który będzie za kilka godzin.
      Najważniejsze to nie biegać za dzieckiem z jedzeniem, bo to dla niego jakaś forma zabawy. Jeśli na początku nie będzie reagowało na Pani słowa że jest obiad, niech nie je. Nie zje raz, drugi, trzeci, aż w końcu się złamie.

      Pozdrawiam.
      • verdana Re: niejadek 18.12.14, 19:39
        Jeśli nie chcesz, aby dziecko było głodne i biegasz za nim z jedzeniem, to robisz absolutnie wszystko, aby mieć problemy. Nic wiecej dla pogłębienia problemu zrobić sie nie da. Możesz albo przyjąć, że niedopuszczalne jest dla ciebie, aby duże dziecko było głodne i wtedy musisz pogodzić sie z taką sytuacją, jaka jest teraz, która zresztą w miarę czasu będzie się pogarszać, albo przyjąć, zę dziecko raczej od niezjedzenia jednego czy dwóch posiłków z głodu nie umrze. I dawać dziecku posiłki w określonej porze, raczej to co lubi, niż to, czego nie lubi. Jak zje, to dobrze, jak nie zje - drugie dobrze. Nie Twoja sprawa. Głodne dziecko w końcu zacznie jeść. Niegłodne jeść po prostu nie musi, a nawet nie powinno.
        No i gdyby Twoje dziecko naprawdę nie jadło, to by ninie żyło, a nie było zdrowe i wesołe. Czyli je.
    • katfix226 Re: niejadek 15.01.17, 13:00
      Witam,
      Przede wszystkim nie zmuszać do tego, aby jadł. Zmuszając dziecko do jedzenia można tylko pogorszyć sytuację. Jeśli przygotuje Pani śniadanie, obiad czy kolację to niech Pani mu to chwilę wcześniej zakomunikuje. Jeśli nie będzie chciał zjeść to trudno, po prostu nie zje. W końcu zgłodnieje. Dziecko powinno wiedzieć jakie są pory posiłków i tylko o wyznaczonych porach jeść. Lepiej nie dawać dziecku przekąsek przed posiłkiem, bo nie będzie to dziwne, że nie zje obiadu czy kolacji. W przedszkolu dzieci przebywają mnóstwo czasu. Nie ma tam podjadania między posiłkami. Nie zje jeden raz, nie zje drugi aż w końcu poczuje głód i zje.
    • realk222 Re: niejadek 16.01.17, 15:15
      Może warto pomyśleć o bajkach terapeutycznych. Wydawać by się mogło, że to może nic nie dać, ale słyszałam o wielu przypadkach gdy takie bajeczki pomagają. Są to bardzo przyjemne pomagajki, które kreują świat na pół realny na pół baśniowy. Ich celem jest pomaganie dziecku w przezwyciężaniu lęków. Cechą szczególną takiej bajki jest to, że bohater zostaje umieszczony w jakiejś ciężkiej sytuacji i odczuwa lęk, wydarzenia, które go napotykają pozwalają mu uwolnić się od tego lęku. Postać uczy się jak radzić sobie z rożnymi lękami, wyuczone nowe umiejętności odmieniają stan psychiczny, podejście i postępowanie bohatera. Istnieje wiele bajek dla niejadków. Także w internecie. Być może słyszała Pani o bajce Wandy Chotomskiej "Tadek Niejadek" opowiada ona o chłopczyku, który nie chciał jeśc i kiedy wziął balonik odleciał razem z nim. Jednak w internecie są dostępne typowe bajki terepeutyczne, wystarczy wyszukac w google. Znajdzie się nawet poradnik jak takie bajki pisać. Według mnie to bardzo przyjemna metoda radzenia sobie z lękami. Być może warto spróbować.
    • pannaakarolinaa Re: niejadek 30.04.17, 13:55
      Myślę, że to zadanie rodzica, ponieważ rzeczywiście Panie w przedszkolu nie mogą zbyt wiele zrobić w tej kwestii. Moim zdaniem dziecko nie powinno być zmuszone do jedzenia, sądzę, że jeśli zgłodnieje to samo zacznie domagać się posiłku. Można dziecku pokazać jak rosną warzywa i owoce, może nawet posadzić własne- niech wie skąd bierze się jedzenie. Należy z dzieckiem robić( w miarę możliwości) zakupy spożywcze, przyrządzać posiłki. Spożywanie posiłków nie może kojarzyć się dziecku z czymś nieprzyjemnym - dlatego nie należy kazać mu siedzieć przy stole , dopóki nie zje. Nie można dziecku ulegać i karmić słodyczami,bo nie chce jeść noczego innego. Trzeba być konsekwentnym i trzymać się tego co ustalimy. Dziecko nie umrze z głodu w domu, w którym ma dostęp do jedzenia. A jeśli raz nie zje śniadania czy obiadu to nic się nie stanie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka