Dodaj do ulubionych

Jak zachęcić dziecko do nauki i czytania książek??

11.12.15, 19:16
Witam wszystkich,
jestem matką 12letniego chłopca. Chciałabym zmobilizować go do czytania książek i poprawy wyników w nauce. Mój syn nie reaguje na żadne prośby ani groźby sad ciągle siedzi na zmianę a to telefon, a to tablet albo jeszcze telewizor. Zabieranie fantów nie działa na niego sad jestem na granicy rozpaczy gdyż nauki w szkole jest więcej i boję się, że zostanie w klasie na następny rok sad
Obserwuj wątek
    • nevada_r Re: Jak zachęcić dziecko do nauki i czytania ksią 12.12.15, 12:29
      Tak, jak pisały przedmówczynie - telewizor sprzedajecie, telefon też i wymieniacie na model, z którego można tylko dzwonić, tablet konfiskujecie i umawiasz się z dzieciakiem, że może grać codziennie przez godzinę [w weekend przez 2], jeżeli wcześniej odrobi lekcje i ogarnie inne obowiązki.

      I powtórzę pytanie: jak tam przykład z góry? Jeżeli dzieciak widzi, że telewizor ciągle chodzi i siedzicie bez przerwy na necie, to nic dziwnego, że chce was naśladować. Jeżeli nie czytacie książek - czemu spodziewasz się, że ON zacznie czytać sam z siebie? Tak dobrze nie ma; musicie wszyscy usiąść, całą rodziną, i pogadać, jak zmienić wasze zwyczaje. Czyli: telewizor nie chodzi cały dzień, tylko jak jest jakiś fajny film czy odcinek serialu; po czym jest wyłączany, do komputera zasiada się po zrobieniu innych obowiązków i nie bezterminowo itp.

      Co do książek - możesz mu sama czytać, być może się wciągnie. Później możesz się umawiać, że pół strony czytasz ty, pół strony on - i tak dalej, może pomoże, ale to są metody dla 6-latka, a nie dla 12-latka.

      Wyniki w nauce bym ogólnie olała, o ile ma 1-2 przedmioty,w których sobie dobrze radzi i rozwija je jako swoje pasje. Reszta już się aż tak nie liczy; a ocen na świadectwie z podstawówki i tak nikt nie ogląda.
      • karla.88 Re: Jak zachęcić dziecko do nauki i czytania ksią 12.12.15, 20:14
        mąż ma taką pracę, że większość czasu musi pracować na komputerze. Jeżeli chodzi o telewizor to wieczorem jest włączany. W ciągu dnia nie ma kiedy bo pracujemy. A książki lubię czytać ale syn nie widzi tego, gdyż najczęściej czytam w drodze do pracy i z pracy.
        A syn jak my jesteśmy w pracy to sam siedzi po lekcjach w domu i zamiast poświęcić czas na szybkie odrobienie lekcji to idzie do kolegów i tam gra w gry itp
        • nevada_r Re: Jak zachęcić dziecko do nauki i czytania ksią 13.12.15, 14:02
          No ale twój mąż przecież nie siedzi na tym komputerze non stop i nie ogląda facebooka, tylko pracuje. To trochę inna sprawa. Możesz się z nim zresztą umówić, że jak wraca do domu, to przez jakiś czas nie dotyka komputera, tylko bierze udział w życiu rodzinnym; pracować może później, wieczorem.

          >A syn jak my jesteśmy w pracy to sam siedzi po lekcjach w domu i zamiast poświęcić czas na szybkie >odrobienie lekcji to idzie do kolegów i tam gra w gry itp

          To akurat jest całkiem normalne. Poza tym dzieciak siedzi w szkole parę ładnych godzin - 6, 7? - i po powrocie do domu ma pracować dalej? Niech sobie odpocznie przez jakiś czas; z tym, że nie przy komputerze. Pozwoliłabym mu wychodzić do kolegi ze dwa razy w tygodniu, a nie codziennie i pogadałabym z rodzicami tych kolegów - może nie wiedzą, co dzieci robią po szkole.

          No i skoro nie jesteście czytającą rodziną, to twoje dziecko też najprawdopodobniej czytać nie będzie, nie ma cudów. To bym odpuściła, skupiłabym się raczej na nauce - trzeba siąść i pogadać z synem poważnie. Że widzisz, jaki jest problem, i jakie on miałby rozwiązania. Ty również rzuć propozycje - korepetycje, twoja pomoc w nauce, przypominanie, wyrobienie nawyku nauki itp. Prawdopodobnie dojdziecie do czegoś sensownego.
          • troompka Re: Jak zachęcić dziecko do nauki i czytania ksią 13.12.15, 19:47
            no niestety przykład z góry nie zawsze jest stosowany przez nasze pociechy. U nas dom dosłownie zawalony książkami. Oboje z mężem czytam dużo, kupujemy (niestety) tez dużo, nie ma gdzie juz tych książek trzymac. Syn od zawsze mial z książką kontakt, czytalam mu, ogladalismy razem, potem jak byl starszy czytalismy razem i co?......no nic. Ani dzieciece hiciory, ani ksiazki o sporcie/zwierzetach/ciekawostkach ani komiksy, lektury czyta (przynajmniej ma je w ręku), ale tak naprawde aby zaliczyc test z lektury, muszę razem z nim czytac opracowania, bo nie pamieta jakiego koloru bohaterka miala wlosy albo gdzie znalazła klucz do ogrodu. Nie wiem jak mozna zachęcić, mam tylko nadzieje, ze odkryje jednak książki. Sama znam z bliskiego otoczenia dzieciaki, ktore dopiero ok 15 roku zycia zechciały cokolwiek czytac smile
    • camel_3d wogole... 14.12.15, 10:07
      tzn nie wiem jakie to maja byc ksiazki..lektury? czy cos poza tym?

      bo z tego co ja pamietam, mnie szkola skutecznie lekturami zniechecila do czytania.
      Dopieko ko 16 lat odkrylem czytanie fantasysmile Poza tym ksiazki w konfrontacji z internetem, tv i tabletem wypadaja blado... Na sile nic nei zrobisz.

      mozesz oczywiscie zabrac telefon, tablet, ograniczyc internet i TV... Duzo jednak azelzey od waszego srodowiscka, wyksztalcenia, znajomych i kolegow syna itd...

      Swoja droga... najwazniejsza jest matematyka i jezyki smile
    • 21kwiatek Re: Jak zachęcić dziecko do nauki i czytania ksią 15.12.15, 12:11
      Przede wszystkim trzeba mu zabronić korzystania telefonu i tabletu oraz oglądania telewizji. Mały krokami musimy zachęcać dziecko do czytania. Każde dziecko ma swoją ulubioną bajkę i zamiast oglądania bajki w telewizji, warto kupić mu książkę na podstawie jego ulubionej bajki. Gdy nie będzie mógł oglądać telewizji, sam z nudów powinien zacząć czytać. Możecie nawet razem czytać książki, żeby dziecko widziało, że i wy lubicie czytać.
      • nevada_r Re: Jak zachęcić dziecko do nauki i czytania ksią 15.12.15, 12:16
        >Gdy nie będzie mógł oglądać telewizji, sam z nudów powinien zacząć czytać.

        Co za głupoty ludzie wypisują, jasne, NA PEWNO zacznie czytać, może go jeszcze zamknąć w pokoju i wypuszczać tylko na siku. tongue_out Na 100% znajdzie sposób, dzięki któremu będzie mógł grać/oglądać, a rodzice o tym nawet wiedzieć nie będą. Nie ma co zakazywać, tylko ograniczyć korzystanie do rozsądnych ilości [np. godzina codziennie w ciągu tygodnia, po 2-3 godziny w sobotę i niedzielę], po odrobieniu lekcji i spełnieniu innych czynności.

        >Każde dziecko ma swoją ulubioną bajkę i zamiast oglądania bajki w telewizji, warto kupić mu książkę na >podstawie jego ulubionej bajki.

        12-latek i bajki? Czy ty w ogóle czytasz posty, na które odpowiadasz?
    • maja265 Re: Jak zachęcić dziecko do nauki i czytania ksią 18.12.15, 21:18
      Witam. Myślę ,że dobrym pomysłem było by kółko teatralne dla dzieci gdzie syn uczył by się tekstów, ról a także poznał by historię postaci i całego przedstawienia. Uważam ,że na pewno nastąpił by wzrost zainteresowania czytaniem i chęć do nauki. Jednym z rozwiązań mogły by być książki o tematyce zgodnej z jego zainteresowaniami , pomogły by chłopcu w nauce czytania a zarazem rozwijały jego hobby. Warto porozmawiać z nauczycielem na pewno doradzi jakie rozwiązanie było by dobre ponieważ to nauczyciel codziennie pracuje z Pani synem , obserwuje i zna go oraz wie najlepiej jak mu pomóc. Pozdrawiam i mam nadzieję ,że uda się rozwiązać problem .
    • karmelek22 Re: Jak zachęcić dziecko do nauki i czytania ksią 17.01.19, 19:24
      Witam,
      Myślę, że Pani syn zaczyna wchodzić w okres dojrzewania, a ciągłe korzystanie z telefonu i internetu jest w pewnym stopniu formą buntu. Może wymaga Pani zbyt wiele od dziecka i ma zbyt wysokie wymagania co do jego wyników w nauce więc chłopiec po prostu w ramach buntu nie uczy się w ogóle. Inną przyczyną może być również to, że chłopiec w pewnym stopniu uzależnił się od telefonu, internetu i teraz nie potrafi przestać z tego korzystać. Warto byłoby porozmawiać z chłopcem i zapytać go dlaczego tak się zachowuje. Spróbować wytłumaczyć, że nauka w jego wieku jest najważniejsza. Nie należy karać go za to, że nie chce się uczyć tylko porozmawiać z nim spokojnie i bez nerwów. Warto byłoby również zaproponować chłopcu pomoc w nauce. Może Pani powiedzieć, że jeśli nie radzi sobie z jakąś częścią materiału zawsze może zgłosić się po pomoc do Pani. Ważne jest również to czy próbuje Pani w jakiś sposób pomagać synowi w nauce? Jeśli tak to należy pamiętać o tym, że nie wolno wyręczać dziecka i robić zadań za niego. Nie może Pani pokazać, że to Pani zależy na jego ocenach, ponieważ to obowiązkiem dziecka jest się uczyć. Złym postępowaniem jest również zbyt wysokie oczekiwania względem dziecka. Nie każde dziecko ma predyspozycje do tego żeby bardzo dobrze się uczyć. Należy natomiast pamiętać aby chwalić dziecko nawet za najmniejsze osiągnięcia. Pytać czego się nauczyło każdego dnia, rozmawiać z nim o szkole. Wiadomo również, że nagrody są ważne dla dziecka. Nie chodzi tutaj o wygórowane i drogie prezenty ale o drobnostki takie jak na przykład pochwała rodzica, powiedzeniu dziecku, że jest się z niego dumnym. Należy również przeprowadzić rozmowę z dzieckiem i powiedzieć mu, że to on jest odpowiedzialny za swoje wyniki w nauce a nie Pani i że samo będzie ponosiło konsekwencje swojego postępowania. I jeśli zaniedba naukę musi sam sobie z tym poradzić. Warto pamiętać o tym aby wykształcić w dziecku systematyczność. Pomoże mu to w nauce. Nie będzie robiło sobie zaległości i dzięki temu będzie miało lepsze stopnie a to doda mu motywacji do dalszej nauki. Jeśli chodzi o czytanie książek uważam, że warto byłoby zapytać dziecko na początku jakie książki chciałoby przeczytać i pozwolić mu czytać literaturę taką która go interesuje aby wzbudzić w nim ciekawość, pobudzić do chęci czytania. Gdy dziecko wykształci w sobie nawyk czytania książek chętniej będzie zaglądało do lektur lub książek szkolnych.
      Uważam, że warto byłoby aby przeczytała Pani książkę ,,Motywowanie uczniów do nauki” Jere Brophy. Są przedstawione tutaj różnego rodzaju sposoby motywowania uczniów do nauki. Myślę, że zaczerpnęłaby Pani ciekawych wskazówek, które pozwoliłyby rozwiązać Pani problem z synem. W książce tej również zawarte są sposoby jak postępować z takim uczniem w szkole. Uważam, że książka jest godna polecenia i na pewno rozwiałaby wiele Pani wątpliwości i pomogła w odpowiedzi na stawiane sobie przez Panią pytania.
      Pozdrawiam serdecznie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka