Dodaj do ulubionych

Dziecko niegrzeczne 2 letnie

03.05.16, 15:45
Witam.Jestem mama ponad 2 letniego chłopca.Syn jest czasem bardzo niegrzeczny nie słucha się moich poleceń.Krzyczy jeśli mu coś zabiorę.Na dworze ucieka zabiera dzieciom zabawki .Wielokrotnie z nim rozmawiałam ale to nie pomaga .Może ktoś z Was poradzi mi jak mam reagować nie chce mu dawać klapsów.
Edytor zaawansowany
  • 03.05.16, 15:47
    pl.wikipedia.org/wiki/Bunt_dwulatka
  • 03.05.16, 16:59
    Nie ma 'niegrzecznych' dwulatkow. Ale sa rodzice, ktorzy nie potrafia z dziecmi rozmawiac, szczegolnie, jesli dajesz dziecku klapsy (!!!).
    Polecam Ci ksiazke 'No bad kids' Janet Lansbury i artykuly i podcasty na jej stronie internetowej.


    --
    Zdrowy Sen Dziecka
  • 03.05.16, 17:47
    Dajcie spokój, to kolejna zajawka naszego numerowanego trolla.

    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • 04.05.16, 21:20
    Wielokrotnie rozmawiałaś z dwulatkiem.
    Jak z dwulatkiem czy jak z dorosłym?

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 05.05.16, 20:19
    Ty piszesz serio?
  • 05.05.16, 23:34
    Dziecko nie jest niegrzeczne. Ma 2 lata, uczy się dopiero społecznych zachowań. Dwulatek składa się z samych "chcę", nie analizuję co wypada co nie. Pomoże zrozumienie, cierpliwość i ciągłe tłumaczenie. 2 letnie dziecko nie ocenia sytuacji tak jak my. Ma prawo zabierac zabawki, nie słuchać się, uciekać, itp. Ma tylko 2 lata.
    --
    "Nie wierzę w żadną magię ani inny zabobon. Pradawni bogowie mnie chronią!"
    By Julian
  • 27.05.16, 11:22
    Witam. Warto zastanowić się dlaczego dziecko zachowuje się właśnie w taki sposób. Podłożem trudnego zachowania dziecka może być wiele różnych czynników , np. jeśli według dziecka spędzacie za mało czasu razem, a nawet jeśli jesteście ze sobą , ale twoja uwaga nie jest na nim skupiona , to wtedy bycie niegrzecznym pomoże mu zwrócić twoją uwagę.Inny przykład , może brak konsekwencji w twoim postępowaniu względem dziecka sprzyja takiemu zachowaniu i tworzy się schemat:
    mama nie pozwala-krzyk-zmiana zdania-. Serdecznie polecam dwie pozycje , które pomogą "znaleźć"rozwiązanie "Dyscyplina bez krzyku i bicia" oraz "Zasady nie są dla tchórzy"J.Dobson
  • 01.06.16, 13:59
    Dzieci, które otrzymują wystarczającą ilość uwagi rodzica, nie muszą o nią walczyć niewłaściwym zachowaniem. Pomyśl co może powodować takie zachowanie może jakaś sytuacja jest trudna dla Twojego syna. Pomocne byłoby odwrócenie uwagi od osoby lub sytuacji, ktore wywołują te złe zachowania albo wprowadzwnie jasnych zasad. Wiele cennych wskazówek możesz znaleźć w książce" Sposób na trudne dziecko" Agnieszki Pisuli i Artura Kołakowskiego. Powodzenia.
  • 01.06.16, 19:35
    Kolejny troll z numerkiem, który żywego dziecka na oczy nie widział i o dzieciach nie ma zielonego pojęcia uncertain
  • 27.12.16, 19:05
    Witam.
    Zdaje sobie sprawę, że w momencie gdy odpisuje, Pani syn jest starszy i prawdopodobnie problemy już ustąpiły. Uważam jednak, że warto opisać powyższy problem, ponieważ jest on często poruszany na forum.
    Każdy z rodziców wie, kiedy dziecko powinno zacząć siadać, podejmować próby chodzenia, kiedy zaczynają wypadać zęby mleczne. Jednak niewiele osób docieka przyczyn i prawidłowości rozwoju psychicznego (nierozerwalnie związanego z fizycznym).
    Zachowanie dziecka kończącego około 22 miesiąc życia zmienia się radykalnie. Często przed nastąpieniem tego okresu, rodzice odnoszą uczucie równowagi i oczekują dalszych pozytywnych zmian i postępów. Dziecko jest już zazwyczaj sprawne motorycznie (do tego stopnia, że samodzielnie chodzi, pewniej biega, wspina się, unika zderzeń) i sprawne językowo (rozumie zadziwiająco dużo, skuteczniej posługuje się językiem wyraża swoje pragnienia w sposób zrozumiały). W wielu sytuacjach okazuje się kochającym i uczuciowym dzieckiem.
    Widząc postępy, wielu rodziców może odczuwać rozczarowanie gdy dziecko wkracza w okres (około 22 do 30 miesiąca życia) budowania zrębów własnej tożsamości. Często moment ten potocznie nazywany jest "buntem dwulatka". Swoją odrębność dziecko zaznacza poprzez sprzeciw. Ulubionym słowem dziecka w tym okresie jest "nie", które jest odpowiedzią na większość naszych pomysłów. Jest to trudny czas dla rodziców i ich dzieci, gdyż targane jest ono sprzecznymi uczuciami. Dziecko podważa kontrolę ze strony matki, a jednocześnie bardzo jej potrzebuje. Chce być zależnym i niezależnym jednocześnie.
    Proponuje zastosować się do kilku wskazówek. Przede wszystkim traktujcie ten okres jako coś naturalnego i ustępującego. W sytuacjach gdy dziecko zachowuje się w sposób niepożądany starajcie się nie mówić dziecku, że jest niegrzeczne, uparte, niedobre. Nie pozwalając na pewne rzeczy, nie tłumaczcie mu, dlaczego „nie”, przekaz ma być krótki i zawierać najważniejsze informacje (Wasze dzieci mogą nie zrozumieć przekazu zawierając zbyt wiele słów). Gdy dziecko nie chce podporządkować się Waszej woli, nie karzcie go, ale tez nie pocieszajcie. Kiedy dziecko w swoim proteście krzyczy, rzuca się na podłogę – nie dyskutujcie z nim, bo w takim stanie i tak nic do niego nie dotrze, lepiej spokojnie poczekać aż się uspokoi. Gdy robi sobie lub komuś krzywdę możecie spróbować je mocno przytrzymać.
    Dla osób, w których opinii powyższe wskazówki są mało praktyczne polecam zapoznać się z artykułem Beaty Ciepłowskiej- Kowalczyk pt. "Bunt dwulatka" (www.edziecko.pl/male_dziecko/1,79340,14975276,Bunt_dwulatka.html) oraz krótką broszurą autorstwa Anny I. Brzezińskiej, Magdaleny Czub i Konrada Piotrowskiego pt. " Małe dziecko (2.–3. rok życia) Jakie jest? jego rozwój Jak możemy wspierać?". Na dzień dzisiejszy materiał jest dostępny online. Szczególnie proponuje zwrócić uwagę na dwa podrozdziały: "Na co zwracać szczególną uwagę?" oraz "Problemy i sposoby ich rozwiązywania".
    Pozdrawiam.
  • 16.01.17, 22:50
    Witam,
    Dzieci w tym wieku uczą się dopiero wielu zachowań, przechodzą też tzw. "bunt dwulatka". Więcej może się Pani dowiedzieć z artykułu: www.edziecko.pl/male_dziecko/1,79340,14975276,Bunt_dwulatka.html
    Proszę wytyczyć dziecku jasne granicę, nie dyskutować z tak małym dzieckiem, bo ono i tak niewiele z tego zrozumie. Nie powinna też Pani zabierać niczego dziecku bez wcześniejszego poinformowania go o tym. Jeśli już dojdzie do krzyków i płaczu ze strony dziecka powinna Pani zignorować takie zachowanie, upewniwszy się tylko czy syn nie zrobi sobie krzywdy. Dzieci często wg dorosłych są niegrzeczne bo nie rozumieją zasad których powinny przestrzegać, są zbyt małe i niedojrzałe by podporządkować się wszystkim regułom. Na dworze powinien mieć swoje zabawki, a gdy zabiera innym dzieciom można zabrać go do domu, powiedzieć ze źle zrobił i dlatego wracacie do domu. Chłopiec w ten sposób może też demonstrować chęć bycia bardziej samodzielnym lub zwrócić Pani uwagę na siebie.
  • 12.04.17, 21:05
    Witaj, wiele osób powiedziało by, ze to bunt dwulatka. Niestety dwuletnie dzieci się nie buntują. W praktyce wygląda to tak, że dziecko powinno nauczyć się reguł, które Ty wobec niego (zawsze!) stosujesz. Należy również odróżnić dobre, złe i prawidłowe. Przykładowo "dziecko zabiera innym dzieciom zabawki" (pozornie)Dobre -"Mogę zatrzymać wszystko co zabiorę innym dzieciom" Złe -"Jeśli zabiorę innemu dziecku zabawkę, dostanę klapsa" Prawidłowe "Jeśli zabiorę zabawkę innemu dziecku, mama mi to zabierze i odda z powrotem"
    Mam nadzieję, że udało mi się wytłumaczyć różnice pomiędzy tymi regułami. Dla lepszego zrozumienia polecam książkę pt. "Każde dziecko może nauczyć się reguł" Annette Kast-Zahn ze szczególną uwagą na rozdział "Sensowne reguły dla dzieci w każdym wieku" (od str 21)
    Jeśli chodzi o klapsy to nie są najlepszym rozwiązaniem, szczególnie u tak małych dzieci. Poprzez "klapsy" wzbudzamy u dziecka agresję. Warto o tym pamietać!
    Pozdrawiam
  • 29.04.17, 14:53
    Dzień dobry, myślę, że mam dla Pani i innych rodziców, którzy mają dzieci w tym wieku książkę godną polecenia. Mogłabym się rozpisać, jakie to ja mam dobre rady, jednak odeślę tym razem bez tego bezpośrednio do książki "Twoje dziecko miedzy 1 a 3 rokiem życia" autorstwa Blanca Jordan de Urries. Odsyłam przede wszystki do 2 rozdziału : "Co to znaczy: dobrze wychowywać?". Bowiem w takiej sytuacji, gdy dziecko czasem jest bardzo niegrzeczne- zwykle nie chodzi o jedną sytuację, ale o całokształt, o całościowe spojrzenie na dziecko i środowisko, w którym jest. Bardzo często złe zachowanie naszych dzieci są sygnałem, że my coś źle robimy, że gdzieś się podwinęła noga. Nie chcę wchodzić w czyjeś życie, więc od razu kieruję do książki- do wnikliwego przeczytania i przyjrzenia się sobie. Udanej i owocnej lektury!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.