Dodaj do ulubionych

Mam 4 letniego syna, który jakiegoś czasu płacze.

27.02.17, 19:17
Mam 4 letniego syna, który jakiegoś czasu płacze bez powodu.
Rozmawiam z nim, tłumaczę, proszę i grożę, jednak zaczynam już tracić cierpliwość, bo im więcej czasu mu poświęcam w czasie płaczu - tym jest gorzej. Płacz zmienia się w jęki, szlochy, spazmy itp...

Jak sobie z tym poradzić - proszę o pomoc.
Pozdrawiam!
Edytor zaawansowany
  • 27.02.17, 19:24
    Moim sposobem na płacz bez powodu było pozostawienie dziecka w spokoju, do chwili aż się wypłacze i uspokoi.
    Oczywiście mam je cały czas "na oku".
    Dopiero wtedy warto z dzieckiem porozmawiać, przytulić, próbować zrozumieć.
    Tłumaczenie czegokolwiek płaczącemu dziecku będzie trudne i zazwyczaj nic nie da, często też może dać wręcz odwrotny skutek - co sam widzisz.
    U mnie działa wysłanie syna do drugiego pokoju do momentu aż ochłonie i uspokoi się - wtedy może przyjść do mnie i spokojnie powiedzieć o co mu chodziło.
  • 27.02.17, 19:40
    Spróbuj poświęcić nieco czasu swojej latorośli i może razem poczytajcie książeczkę: "Nasze przedszkole. Zuzia już nie płacze" autor: Brylińska Iwona. Może to się wydawać nieco żartobliwe - ale książeczki te pokażą dziecku, że można zmienić złe nawyki (niejadka, grymaśnika, uparciucha), próbować oswoić dziecięce strachy. Książeczki uczą, jak radzić sobie z dziecięcymi problemami.
  • 27.02.17, 21:45
    Proponuję zająć się lekcjami, zamiast trollować na forum. To dobrze robi na spazmy.
  • 12.04.17, 20:45
    Witaj, spróbuj porozmawiać z dzieckiem i zapytaj czym spowodowany jest ten płacz, czy dziecko się czegoś boi? A może coś go boli? Lecz staraj się rozmawiać z nim, gdy już ochłonie a nie w trakcie płaczu, bo wtedy i tak dziecko nic nie zrozumie. Warto wytłumaczyć też dziecku, że bardzo się o nie martwimy i jesteśmy smutni, gdy ono płacze. Warto mówić dziecku o swoich uczuciach, aby wiedziało co rodzic czuje, że się nim interesuje i współodczuwa jego ból.
    (Mama jest smutna gdy płaczę, a mie chce by moja mama się smuciła)
    Warto również zająć czymś dziecko, poprosić o pomoc (żeby czuło się potrzebne), poczytać książkę, poukładać puzzle aby się czymś zainteresował i zapomniał o płaczu.
    W takim przypadku warto zastosować bajkoterapię, jest to bardzo prosta metoda, która pozwala w łatwy sposób rozwiązać dziecięce problemy. Do tego polecam Ci książkę "Bajkoterapia, czyli bajki-pomagajki dla małych i dużych", lecz chyba najlepiej takie bajki układać samodzielnie pod kątem dziecięcego problemu. Pozdrawiam
  • 16.04.17, 21:17
    Witam,

    Czy ma Pani jeszcze inne dziecko ? Np. młodsze od Pani syna? Może Pani dziecko czuje się zazdrosne o brata lub siostrę i w ten sposób chcę zwrócić na siebie uwagę? Wspomniała Pani o groźbach – z doświadczenia wiem, że taki sposób na pewno nie podziała. Taki sposób może jedynie wprowadzić dziecko w gorszy stan. W momencie, gdy Pani dziecko jest w zaawansowanej fazie płaczu – proponuję zachowanie pełnego spokoju i opanowania. Oprócz powyższych rozwiązań proponuję, aby dziecko słuchało dużo muzyki relaksacyjnej dla dzieci, dzięki której Pani dziecko będzie bardziej zrelaksowane i nie będzie zbyt rozdrażnione w ciągu dnia. Mam nadzieję, że moje rady, przydadzą się w celu rozwiązania problemu o którym Pani wspomniała w poście. Życzę powodzenia !

    Pozdrawiam,
    A.
  • 29.04.17, 15:17
    Ważne jest pytanie, czy na pewno bez powodu. Może spróbuj poprosić kogoś, żeby pomógł Ci to stwierdzić- przyjaciół, aby mogli też przyjrzeć się tej sytuacji z zewnątrz. Trzeba pamiętać, że dziecięce problemy, choć nam się wydają błahe i bez powodu dla nich często są ogromne. Koleżanki polecały bajkoterapię. Ja natomiast też postawiłabym na muzykoterapię, by w takich chwilach nie zamęczać dziecka swoimi mądrościami, spróbuj puścić w tle spokojną muzykę, jeśli dziecku Twoja obecność nie przeszkadza bądź przy nim, przytul. Niech ma poczucie, że może na Tobie polegać- jak chce może coś powiedzieć, nie chce- nie musi. Może być też taka sytuacja, że Twój syn przeżywa emocje, których sam nie umie nazwać. O tym można porozmawiać. Sam zacznij mu mówić, co czujesz, że czasem też robi Ci się tak smutno i też zaczynasz płakać, gdy zobaczy, że nie jest w tym sam może będzie chciał się podzielić tym, co przeżywa.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.