Dodaj do ulubionych

Kłopot z 10-latkiem

24.03.18, 12:21
Witajcie.
Mam kłopot z moim synem. Jakiś czas temu mój starzy brat podarował mu kolekcję samochodów z gazety Motor. Synek podłapał bakcyla, strasznie mu się spodobały. Z początku popierałam jego nowe hobby. Niestety po pewnym czasie wymknęło się to z pod kontroli. Zaczął wydawać wszystkie kieszonkowe na zakupy na allegro archiwalnych "Motorów" dla nowych samochodów, nieraz wydając spore pieniądze ( wówczas za moją zgodą). Cały wolny czas spędza na układaniu tych samochodów. To normalnie fetysz. Ale przede wszystkim BARDZO opuścił się w nauce. Próbowałam reagować. Chowałam mu te samochody w różne kryjówki, wtedy podczas mojej obecności wyciągał je po kryjomu. Wczoraj postanowiłam je wyrzucić do śmieci, a synek, co za wstyd, na oczach sąsiadów wyjmował je z kubła.
Mam pewien pomysł, proszę o radę. Prowadzę własne biuro w domu, w przyszłym tygodniu przychodzi do mnie Pani Ewelinka, która archiwizuje mi dokumenty. Te nie potrzebne od razu niszczy w przywiezionej niszczarce. Może bym jej dała samochody do niszczarki? Czy to będzie za okrutne?
Edytor zaawansowany
  • verdana 24.03.18, 16:23
    Bedzie przede wszystkim głupie. Zamiast wykorzystać hobby do zmobilizowania dziecka, uznałaś, ze jak zniszczysz mu hobby, to syn automatycznie sie naprawi.
    Problemem jest nie to, że syn zafiksował sie tylko na samochodach, ale dlaczego to robi. A nad tym chyba w ogóle sie nie zastanowiłaś. Bo samochody można zniszczyć, ale nie problem.
  • kanna 26.03.18, 22:35
    Troll.
  • evi-ana 05.04.18, 22:48
    Masz rację - zniszcz to na czym mu zależy - co się będziesz przejmowała jego uczuciami? To przecież tylko mały człowiek, którego próbujesz wychowac. Najwyżej Cię znienawidzi. I będzie to co zrobiłsz wypominac Ci do starości - a wtedy pewnie się zrewanżuje.
  • brenda29 06.04.18, 06:44
    A co to znaczy, że opuścił się w nauce? I czy zależy ci, żeby miał 5-tki z góry na dół i zero własnych zainteresowań czy żeby miał jako takie oceny, przechodził z klasy do klasy ale żeby miał swoje pasje i marzenia i umiał je pielęgnować i realizować?
  • hanusinamama 06.04.18, 09:44
    Jak mogłas pomyslec ze mozna to wyrzucic do kosza? Trzeba ustalić z dzieckiem zasady. tzn uczysz sie tyle i tyle a potem mozesz do wieczora układać auta. Samochody do niszczarki? Jak ty wogóle traktujesz dziecko? To nie przedmiot, to myslacy i czujący człowiek. Nie wiem czy masz/miałas jakies hobby ale pomysl, przychodzi mąz i z twojej szafy wyrzuca i drze wszystkie twoje ulubione kiecki. Bo tak mu sie podoba, bo zupa była za słona, bo ma za mało miejsca w szafie...Ja bym pomyslala, czy opuszczenie sie w nauce to nie efekt waszego zahcowania. Jakos mi sie nie chce wierzyc ze chcesz zniszczyc hobby syna a w innych kwestiach myslisz co on czuje i czego potrzebuje. Moze to hobby nie ma z nauką nic wspolnego.
  • agisk 06.04.18, 14:15
    Nie niszcz. Ustalcie jakieś reguły, godziny bądź warunki kiedy będzie mógł się tym bawić. Każdy ma prawo do hobby. Twoim zadaniem jest pokazać dziecku jak wyważyć czas. On musi dostrzegać priorytety, obowiązki, ale mieć również prawo do zabawy. Powodzenia smile
  • szczotka_do_lamp 06.04.18, 14:48
    post jest tak głupi, że to chyba troll
  • elwira84 10.04.18, 21:40
    Witam jeszcze raz.
    Macie rację, muszę się bardziej wysilić. Dziękuję za pomoc.Taka analiza z boku jest cenna.

    p.s. przykro mi ze te trolle.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.