Dodaj do ulubionych

8 latka a rodzeństwo!

26.03.05, 18:24
Witajcie!Jak przygotować 8 latkę na mające się wkrótce urodzić rodzeństwo????
Czy wynikały z tego jakieś problemy???Pozdrawiam!
Edytor zaawansowany
  • margosia.kr 04.04.05, 09:53
    Witaj
    Pomiędzy moimi synami jest 9 lat różnicy. Gdy zaszłam w ciążę mój synek kończył
    pierwszą klasę. Pewnej niedzieli, gdy nie było pośpiechu usiedliśmy przy nim
    razem z mężem i zapytałam, czy pamięta, gdzie mieszkał osiem lat wcześniej. Po
    krótkim zastanowieniu odpowiedział ze zdziwieniem, że w moim brzuchu. Wtedy mu
    powiedziałam, że właśnie teraz też tam ktoś zamieszkał. Krótka chwila
    zaskoczenia i wielki wybuch radości. Na wspomnienie tego momentu chce mi się
    ryczeć smile. Usłyszeliśmy jeszcze z mężem słowa : myślałem,że już zawsze
    pozostanę sam. Wtedy ryczałam.
    Oczywiście synek był osobą, która uroczyście informowała wszystkich o tym, że
    będzie miał rodzeństwo. Za każdym razem był bardzo przejęty.
    Uczestniczył we wszelkich zakupach, chodził ze mną na USG, gdzie lekarz Go
    informował i pokazywał, gdzie są rączki, nózki itd.
    Był pierwszą (oczywiście po mnie) osobą, która wzięła małego w ramiona.
    Choć były trudne chwile i nie raz płakałam, bo nie umiałam sobie poradzić z
    tym, że równocześnie potrzebowało mnie maleństwo i starszy synek, to wydaje mi
    się, że starszy nie czuł się bardzo zazdrosny, czy pokrzywdzony.
    Oczywiście pozostawiliśmy mu prawo wyboru imienia, co było ogromnym przeżyciem.
    Pozdrawiam serdecznie - Małgosia
    --
    MOJE SKARBY
  • zona_mi 06.04.05, 21:28
    Gdy urodziłam synka, córka miała już sześć lat. Była samotna i bardzo chciała
    mieć rodzeństwo. O miłym fakcie bycia w ciąży powiadomiłam ją na wakacjach
    (8Hbd), aby nie ciągała mnie po wszystkich wieżach i nie zmuszała do gimnastyki
    ekstremalnej smile, choć wolałabym zaczekać do 3-4 miesiąca, bo to nie była
    najłatwiejsza ciąża.
    Rozmawiałyśmy o tym, jak ją nosiłam pod sercem, chodziłyśmy na usg, często
    rysowała jak wyobraża sobie maluszka (mamy kilka takich
    portretów "jeszczewbrzuszkowych"). Na miesiąc przed planowanym terminem porodu
    rozstawiłam kołyskę, w której zamieszkała baby born - córka wprawiała się i
    przyzwyczajała smile. I chodziłyśmy razem do szkoły rodzenia. Oczywiście nie na
    wszystkie zajęcia, ale wyprawkę i przewijanie miała w jednym paluszku smile. No i
    ćwiczyłyśmy razem - oddychała i parła lepiej niż ja! smile
    Z trudniejszych rzeczy, to pamiętam stosunkowo częste pytania o moje
    bezpieczeństwo w czasie porodu. Staraliśmy się z mężem na bieżąco rozwiewać
    małe strachy i udało się.
    Gdybyś chciała jeszcze o coś zapytać, to pisz na priv.
    Pozdrawiam
  • magda270519761 07.04.05, 12:47
    u mnie 1o lat różnicy i jest ok , córka pomaga mi , myśle że jest nawet
    łatwiej, myśle że w tym wieku nie ma aż tak dużej zazdrości , ale oczywiście
    nie można zapominać o starszym dziecku moja córka bardzo czekała na
    rodzeństwo magda
  • scott123 08.04.05, 21:52
    Bardzo dziękuję Wam za cenne rady i proszę o więcej!Pozdrawiam!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka