Dodaj do ulubionych

Dziecko samo się bije po głowie

23.05.06, 09:52
Mam problem, może któraś mama powie mi, że nie ma czym się amrtwić. Mój synek
(15 miesięcy) jak jest śpiący, albo czasem jak się denerwuje, albo tak nie
wiadomo czemu, to zwija rączkę w piąstkę i wali się po głowie. Dość mocno.
Albo obiema rączkami. Mówię nie wolno, biorę mu rączki i głaszczę po główce. I
nic. Okropnie to wygląda. I niepokoję się.
Edytor zaawansowany
  • 23.05.06, 10:13
    Owszem, jest to niepokojace. Moze swiadczyc o zbyt duzym poziomie pobudzenia,
    napiecia, zaburzeniach w obszarze integracji sensorycznej. Powinnas udac sie do
    specjalisty, ktory zdiagnozuje dziecko. Moge doradzic udanie sie do psychologa,
    terapeuty integracji sensorycznej. On ewentualnie pokieruje Cie dalej. Sa juz
    psychologowie specjalizujay sie w maluszkach.
    Nie doradzam czekania, az to przejdzie. Mysle, ze lapanie za raczki tez da
    niewiele. Dziecko robi to mimowolnie, nie panuje nad tym.
  • 23.05.06, 10:30
    Kurcze, brzmi to groźnie. I juz wariuję. Na przykład wkręcam sobie że to może
    mieć związek z upadkiem, który Igor ma na koncie. Otóż jak miał jakieś 8
    miesięcy wypadł mi z krzesełka (z tego wyższego poziomu) na podłogę. Mam wyrzuty
    do dziś. Hmmm, czyto mogło coś spowodować...?
  • 23.05.06, 11:36
    Moglo, ale nie musialo. NIektore dzieci tak wlasnie maja, uderzaja sie po
    glowie lub glowa o lozeczko czy sciane. I nie jest to spowodowane upadkiem. Nie
    wyrzucaj sobie tego. Po prostu trzeba to zdiagnozowac.
  • 22.06.06, 12:44
    Wlasnie moje dziecko uderza głową w sciane gdy jest złe, albo gdy chce zwrócic
    na siebie uwage. Tez nie wiem co robic.
  • 23.05.06, 12:35
    Witam, moja córka ma 2 latka i tez tak robi, ale tylko wtedy jak jest zmęczona,
    niewyspana, dzieciom moich znajomych też się to zdarza, więc to chyba normalne
    w tym wieku. Czasem dziecko tak robi jak nie potrafi sobie poradzić z emocjami.
    W przypadku mojej córki pomaga przytulenie i uspokojenie jej. Rozwija się
    normalnie, jest pogodna, na badaniach kontrolnych wypadła bardzo dobrze, tak
    więc na razie nie martwię się.
  • 23.05.06, 21:10
    Mój synek też tak robił przez jakieś półtora miesiąca. Jak miał ok 13 mcy.
    Wyglądało to okropnie. Też łapałam za rączki, mówiłam łagodnie nie bij główki.
    Potem nie zwracałam na to uwagi tylko szybko czymś zajmowałam. Przeszło. Teraz
    ma 18 mcy i nie robi tak wogóle.
    -Ala
  • 24.05.06, 21:17
    Witam

    Dołaczam do grona mam bijących się dzieci smile Jestem po kilku konsultacjach
    lekarskich i wszedzie słyszałam to samo. Dwie metody, albo przytulanie dziecka
    w momencie szału, jak ja to nazywam, albo nie zwracanie uwagi na to. Oczywiście
    trzeba tylko kątem oka spojrzeć czy dziecko jest obecne w momencie bicia się.
    Widać to po oczach, wzrok jest taki tępy jak jest nieobecne. Jakiś czas dawałam
    córce syrop Hydroksyzynę,ale mało skuteczne to było, raczej na spanie to
    jest smile Ja wybrałam metode drugą. Pierwsza nie skutkowała w ogóle. Jak brałam
    córkę na ręce to mnie biła, szarpała się, kopała itp. Więc nie zwracam na nią
    uwagi jak wpada w szał. Czasem tez bez powodu, rzuca się na podłogę, kopie w co
    popadnie, uderza głową w meble itp Podobno wiele dzieci tak ma i to mija ok 3
    rż Moja córa ma teraz 20 miesięcy. W tej chwili bardzo rzadko jej się to
    zdarza, ale w 15-16 miesiącu życia prawie codziennie się tak zachowywała. Moim
    zdaniem zalezy to od charakteu dziecka. Mam bliźniaki i u syna nigdy nie
    widziałam podobnych zachowań. Córka ogólnie jest bardziej agresywna, wszystko
    wymusza płaczem czy wrzaskiem, bije brata gdzie popadnie, wszystko mu zabiera
    itp

    pozdrawiam
    Ewa

  • 25.05.06, 08:54
    Hmmm, ciekawe te porady lekarskie... .Mysle, ze nalezy dotrzec do przyczyny
    takiego zachowania, a nie tylko radzic sobie ze skutkami. Tak, mozna czekac,
    tylko nie za bardzo rozumiem jak mozna zniesc, kiedy dziecko bije sie po
    glowie, albo uderza nia o cos.
    Mam doswiadczenie z takim problemem i jednak obstaje przy swoim sposobie
    myslenia (post wyzej).
  • 25.05.06, 10:15
    ja_on_line napisała:
    >W tej chwili bardzo rzadko jej się to zdarza, ale w 15-16 miesiącu życia
    prawie codziennie się tak zachowywała. Moim zdaniem zalezy to od charakteu
    dziecka<
    Nie od charakteru, tylko od potrzeb sensorycznych, związanych z różnymi
    układami zmysłowymi; dziecko "tak ma" (ulubione zdanie na tym forum), bo
    potzrebuje określonych bodźców i tak jak pisała Miltonia77 trzeba znaleźć
    przyczynę, a nie pokochać objawy. Czasem to przechodzi, bo dziecko się
    dostymuluje, a czasem przybiera inną formę, moze nie tak drastyczną jak
    uderzanie głowa, ale równie uporczywa (np.skubanie skórek, przygryzanie warg,
    obgryzanie paznokci, wyrywanie włosów itp)
    --
    Pozdrawiam
    IwonaP.
  • 21.06.06, 16:55
    Mam nadzieję, że nie dojdzie do jakichś bardziej drastycznych, czy po prostu
    innych zachowań. Nauczyłam sie już to ignorować, ale nie do końca. Hmmm
    obgryzaniepaznokci czy skórek wygląda mniej okropnie...
  • 23.06.06, 13:55
    Ja tez mam nadzieje, choc dziwi mnie takie unikanie problemu i czekanie, az
    samo przejdzie. Tak czy siak, w koncu bedzie trzeba cos z tym zrobic, tylko im
    pozniej, tym gorzej... .
  • 23.06.06, 12:17
    mój synek ma prawie 20 m-cy, kiedy mial 14-16 tez zdarzyło mu sie bić po
    główce, z regóły to było w takich momentach jak pisałyście, kiedy był znudzony,
    spiacy lub poirytowany, szczerze mówiąc pomimo strachu i wątpliwości
    ignorowaliśmy to zachowanie, teraz od kilku miesięcy juz mu sie to nie zdarza
    wogóle, wiec ja byłabym dobtej mysli. Teraz problem mam inny: synek upodobał
    sobie skubanie koca, tzn: wyskubuje paluszkami puszek z koca i zjada to, często
    nawet popija mając w rączkach buteleczkę - okropieństwo! zabraniałam, chowałam
    koce (nie jestem w stanie schowac wszystkiego co jest puszyste łącznie z
    zabawkami), ignorowałam i nic! Pomóżcie, czy któras mama miała taki problem?
  • 23.06.06, 13:54
    Wyzej masz post iwpal, ktory wlasnie o tym mowi. Wskazana jest konsultacja u
    terapeuty integracji sensorycznej. To samo nie przechodzi, tylko zmienia swoja
    forme!!!
  • 27.06.06, 12:38
    Miltonia77 ja mam pytanie nice z innej beczki do Ciebie bo widze że jesteś
    dobrze zorientowana w tym temacie... pierwszy raz słysze o czymś takim jak
    integracja sensoryczna, trochę mnei to zanipokoiło, ale nie wiem czy powinnam
    się martwić. Mój synek (19 miesięcy) ma wręcz manię kręcnia moich włosów,
    czasami aż szarpie, to jest jego sposób na zasypianie i uspakajanie się sad Nie
    zaśnie jeśli nie podoyka mouch włosó, poręci troche itd. Czasami jak wpadnie w
    szał i biroę go na ręce żeby się uspokoił pierwsze co to łapie mne iza włosy i
    momentalnie spokój. Czy mu to przejdzie czy jest to powód do niepokoju, czy to
    coś oznacza? Czasmi też jak jest spiący czy zmęczony łapie sięza swoje włosy.
    Pozdrawiam
    Liczę na odpowiedź.
  • 23.06.06, 12:32
    Moj synek miał podobnie, ale najczesciej walił głowa w szczebelki łózeczka. Samo
    przeszło. DZiecko ma np za duzo wrazen, jest zmeczone i nie umie jeszcze
    wyladowac napiecia wiec czasami robi takie dziwne rzeczy...
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=43723496
  • 25.06.06, 00:08
    de_la_hoya napisała:

    > Moj synek miał podobnie, ale najczesciej walił głowa w szczebelki łózeczka.
    Sam
    > o
    > przeszło. DZiecko ma np za duzo wrazen, jest zmeczone i nie umie jeszcze
    > wyladowac napiecia wiec czasami robi takie dziwne rzeczy...
    TO prawda kochane mamusie - dot. to jednak wyciszania przed snem i raczej przed
    snem nocnym w sporadycznych zwykle przypadkach.
    Każde wybuchowo-napadowe i emocjonalne przeżywanie dziecka nalezy zdiagnozować.
    Ignorować można z pewnością - tylko, jak długo i jak wiele rzeczy - nim
    dostrzerzecie że ignorować mozna wystawianie języka (nie wpływa na rozwój
    psychiczny) ale nie uderzanie głową!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.