Dodaj do ulubionych

3-latka i ksiązki/TV

08.06.06, 14:39
Własnie przeczytałam wątek co czytają niektóre 3-latki i jestem mocno
zdziwiona, że potrafią skupić się na długich opowiadanich, bez obrazków np.
seria Mikołajek. Wokół mnie wszystkie 3 latki (a nawet 2-latki) ogladają
mnóstwo bajek w TV/ z kaset, nawet takich juz bardziej "zaawansowanych" z
akcją dla starszych dzieci. Czy rzeczywiście większość 3-latków tak ma ?
Moja córka w ogóle nie jest zainteresowana TV, ma okresy, że obejrzy jakis
odcinek Noodiego albo L&M, ale ostatnio namówienie jej do obejrzenia
czegokolwiek graniczy z cudem (inna sprawa, że do 2 lat córka w ogóle nie
wiedziała co to TV, bo nigdy nic nie oglądaliśmy w jej obecności). Jeśli
chodzi o czytanie ksiązeczek to oczywiście czytamy; robimy to od pierwszych
jej dni i ksiązek ma mnóstwo, ale każda książka po max. 5-10 minutach już ją
nudzi (tylko wieczorem w łózku czytamy dłużej aż do zaśnięcia), a poza tym ma
swoje ulubione ksiązki, koniecznie z ilustracjami i sama decyduje co chce
czytać. Ona po prostu nie ma czasu na takie statyczne zajęcia, wymagające
konentracji - woli biegac, skakac, cały czas mówić, po prostu coś konkretnego
robić. Czy dużo jest takich 3-latków jak moja córka ? Niby prawie wszystkie
mamy twierdzą, że ich dzieci są bardzo energiczne i z temeperamentem, ale jak
potem czytam, że siedzi godzinę przed TV i ogląda bajke albo czyta Mikołajka,
to jakoś mi się to nie zgadza z moim wyobrażeniem o ruchliwym dziecku.
Edytor zaawansowany
  • gyokuro 08.06.06, 15:11
    Mój 3-latek jest żywy, biega zamiast chodzić, itp. Ale książki uwielbia i do
    niedawna czytywaliśmy te z obrazkami, ale ostatnio idą takie bez obrazków. On
    lubi słuchać. Franklinów mogłabym czytać trzy lub cztery pod rząd i by sie nie
    znudził.
    TV ogląda albo bajki z kasety lub płyty - najdłuższa była tak ok. 1,5 godziny.
    Godzine wytrzymuje bez problemu, Jeśli ogląda coś po raz któryś to szybciej się
    nudzi.
    Ale kiedy nie czytamy i nie ogląda, szaleje w mocnym tempiesmile
    --
    Kasia mama Juliusza (15.04.2003)

    "Together we stand - divided we fall"
  • mamakacperka 08.06.06, 15:35
    Witamsmile U nas jest dokladnie jak napisala poprzedniczka!!Kacper
    szalej,biega,skacze jest zawsze i wszedzie,ale jak wlancza sobie bajke to
    siedzi i oglada(no chyba ze juz ja dobrze zna -to z przerwami) ksiazki teraz
    teraz tez moga byc bez ilustracji,ale ma swoje ulubione i to On decyduje,ktora
    czytamysmile)Pozdrawiamsmile)
    --
    mamakacperka
    gg 7851062
    MOJE SZCZESCIE
  • lch74 08.06.06, 17:09
    Rysiu ma niespełna 3 latka i jest wielkim miłośnikiem zarówno książek jak i
    bajek w TV. Książeczki czytamy w ciągu dnia i conajmniej przez pół godziny
    wieczorem - różne: wierszowane, baśnie, Kubusia Puchatka... Bajki puszczamy z
    DVD - Teletubisie, Bob Budowniczy, Pat i kot, Reksio, Miś Uszatek, Kubuś
    Puchatek itp. Widzę, że synek potrafi dość długo skupić się podczas czytania czy
    oglądania i nie nudzi sięsmile Rysiu nie jest jakiś flegmatyczny, biega po placu
    zabaw (ślizgawki, huśtawki, mostki itp.), bawi się piłką z psem i jest ruchliwy
    jak to 2-3latek.
    --
    Dlaczego upadamy? Żebyśmy nauczyli się podnosićsmile
  • jacksparrow1 08.06.06, 19:24
    Protestuje - seria o Mikolajku ma jak najbardziej ilustracje i to jak
    swietne.Nawet nie czytajac tekstu mozna sie rysunkami Sampe ubawic.
    Probowalas czytac dziecku te krotkie historyjki?Bo praktycznie postaci sie
    powtarzaja a opowiadanka sa rozne.jak masz ksiazke to mozesz powybierac co
    lepsze i smieszniejsze.Chyba ze Twoja woli duze kolorowe ilustracje.I
    spoko.Jest tyle ksiazek do wyboru i koloru ze dopasuje sie do kazdego
    gustu.Najwazniejsze ze chetnie nawet przez te 5 minut poslucha bajki.Moj syn do
    4 roku nawet nie mial tyle cierpliwosci zeby wysluchac do konca wierszyk o
    lokomotywie.Teraz to zameczy kota z wierszykami, ksiazeczkami.
  • dorotakatarzyna 08.06.06, 21:41
    Amelka trzy latka skończyła w marcu. Prawie w ogóle nie ogląda telewizji, nie
    wytrzymuje nawet pięciu minut przed ekranem. Podobnie jest z czytaniem - jeden
    wiersz to za dużo. Cierpliwie potrafi tylko kolorowac i przebierac lalki. Za to
    długo może szalec na rowerze, jeździ na rolkach i biega po placu zabaw.
  • mama_kotula 08.06.06, 22:29
    Mój 3-latek nie zna Mikołajka. Z mojego wyboru. Dlaczego? Ano dlatego, że imho
    nie jest to książka dla 3-latka, prędzej dla dziecka w wieku szkolnym. Ale to
    moja subiektywna opinia.
    Szymon skupia się na czytanej książce do godziny, przeważnie dłużej, jeśli czyta
    samodzielnie. Lubi "Muminki", nie przepada za "Kubusiem Puchatkiem", ale
    właściwie wchłania wszystkie książki, jakie mu wpadną w ręce. Z Harrym Potterem
    włącznie (oczywiście szybko go odwiodłam od tej zajmującej lektury big_grin).
    Dodam, że woli książki, gdzie jest więcej tekstu niż obrazków, aczkolwiek
    ilustracje są miłym urozmaiceniem czytania.
    Bajek nie ogląda dłużej niż 30 minut (z prostej przyczyny - na tyle ma pozwolenie).
    --
    homo, hetero, bi, mama, kotula
    Nas Troje
    KMW - nie dla idiotów
  • aniawroclaw1 09.06.06, 11:40
    Moja panna w lutym skończyła trzy latka.
    Książeczki uwielbia a ulubione tytuły się raczej zmieniają. Jakiś czas temu
    były wierszyki pani Fronczak. Teraz kilka pozycji Tuwina. Wybiera sobie kilka
    książeczek na wieczór i przed snem jej czytamy.
    TV - mniej więcej od pół roku ogląda bajki długometrażowe - gdzie jest Nemo,
    Kubuś i przyjaciele, Bambi. W zimne dni kiedy było mniej spacerów pozwalałam
    jej oglądać co drugi dzień wybrany film. Teraz w trakcie obiadu ( niejadek ! )
    dla zachęty ogląda Krecika, Zaczarowany Ołowek, Kot Filemon. Bajki mojego
    dzieciństwa.
    Jest dzieckiem raczej spokojnym ( tak odbierta ją otoczenie, nie tylko
    rodzice ). Ulubiona zabawa to rysowanie, ciastolina, wycinanki, naklejanki,
    puzzle ( już 30 elementów )
    Lalki raczej mało ją interesują
  • agnieszka_gk 09.06.06, 14:45
    MOje dziecko jak wczesniej pisalam w ogóle nie zna żadnych bajek, bo ją to w
    ogóle nie interesuje. Kupuję jej i sama dostaje mnóstwo książek, ale czytamy
    tylko kilka do których sposobem zachęcę ją do przeczytania; do Kubusia w żaden
    sposób nie jestem w stanie jej nakłonić. I jak widzę, większość 3-latków bardzo
    lubi TV (ograniczenia są raczej po stronie rodziców, niż ich niechęci czy
    znudzeniu) oraz dłuuuuuuugie opowiadania.
  • karanissa 09.06.06, 15:01
    Moj synek 2 lata i 7 mcy (gdyby mu na to pozwolic) siedzialby przed kompem i
    pochlanial kreciki-bolkiilolki-reksie... bez umiaru, jeden po drugim. Ale
    dawkuje mu to i jak sie nie dopomina to nie wlaczam.

    Jesli chodzi o ksiazki - to jest juz nasz rytual, ze kladac sie spac wybieramy
    zestaw ksiazek i czytamy: ok. godziny. Sa to ksiazki tekstowe, ale z
    ilustracjami tak, by mogl sobie ogladac podczas gdy ja czytam. Mikolajkow nie
    probowalam, ale tez sadze, ze jeszcze ma na to czas: przeciez akcja dzieje sie
    w szkole. Teraz przerabiamy glownie amberki oraz zbior opowiadan "Misie
    Bazyleta: o przedszkolu" oraz "W przedszkolu". Z Kamyczkow powoli juz wyrasta,
    ale przez dobry rok byl to HIT nr 1.

    I zauwazylam, ze woli proze niz wiersze...
    --
    Pozdrawiam
    Karanissa
  • mamaigusia 04.12.18, 12:32
    Wszystko zależy od dziecka. Mój młodszy ma 2,5 roku i lubi jak mu się czyta. Podsuwam mu coraz to nowe bajki, opowiadania. Szczególnie takie o emocjach, o codziennych czynnościach, o tym co wolno, a czego nie - itp. Teraz czytamy Nowy dom misia Ludwiczka - o sprzątaniu zabawek i co się z nimi dzieje gdy my ich już nie chcemy. Bardzo fajna i pięknie ilustrowanasmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.