Dodaj do ulubionych

no, a ja się dzisiaj pokłóciłam....z MĘŻEM

28.04.07, 23:47
z moim sznownym mężem, normalnie to jest nie do wytrzymania, chodzi ciągle
naburmuszony, wszytsko mu przeszkadza, czepia się byle pierdoły, a , że tam
jest kurz i powinnam go pościerać, a że pranie lezy i trzeba by wyprasować,
aże sałatke jarzynową by zjadł, a że dzieci marudzą, a to, ze worka nie
schowała,..........no to się w końcu wk.....am i powiedziałam Szanownemu panu
do słuchu, no bo ileż można słuchac, że on z pracy zmęczony, bo on zarabia,
bo on chce odpocząć, bo on musi się zrelaksować, a tu dzieciaki za uszami
albo co gorsza na spacer musi wyjść, posypały się dzisiaj gromy!!!! Obrażony
poszedł spać.... i dobrze niech śpi....może coś mu z tej mojej litani
zostanie w głowie.
--
Magdzia i Szymuś

forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47188
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka