Dodaj do ulubionych

Złośliwość natury dziecięcej

11.05.07, 10:23
Żebym mogła zdążyć do pracy na 8.00 odprowadzając po drodze dzieci do przedszkola powinniśmy
wyjść 7.30. Dzieci zawsze jedzą śniadanie w domu, więc zaczynam je budzić o 7.00. Oczywiście są
nieprzytomne. 7.10 - otwierają jedno oko, o 7.15 robią awanturę, że jeszcze chcą sobie pospać i
spuszczają z powrotem rolety. Jak nam się uda wyjść 7.45 to sukces.

A dziś Piotr jest w domu, więc nie odprowadzam dzieci - nikt nikogo rano nie będzie poganiał.
Myślę sobie - no, nareszcie się wyśpią.
A tu dzieci robią nam pobudkę o 6.15!!
W soboty i niedziele oczywiście to samo.
Potwory!

Gosia
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka