Dodaj do ulubionych

niewyspane mamy - jak radzicie sobie w dzień??

17.09.07, 11:15
mój synek (2 tygodnie) nie śpi za dobrze poza tym zaczynam się
stresowac nową sytuacją (tak jak z córką 2 lata temu) i zaczynam
mieć małe problemy z zasypianiem sad(( w dzień jest jeszcze jako-
tako ale czuję że jeszcze kilka takich nocy jak dzisiejsza
(karmienie co 2 godziny) i zacznę chodzić jak zombie! Na pewno wiele
z was to przechodziło lub przechodzi - poradźcie jak się trzymać w
dzień - podołać obowiązkom, mieć cierpliwość do starszaka i nie paść
na twarz??? sad
Obserwuj wątek
    • aniak37 Re: niewyspane mamy - jak radzicie sobie w dzień? 17.09.07, 15:25
      mi przez pierwszy miesiąc pomagali mama i mąż, mieli urlopy. Mama codziennie
      przywoziła nam obiad. Powiem Ci że teraz a minęło dopiero 4,5 miesiąca jestem
      tak zmęczona że jak karmię mała w nocy to usypiam na siedząco. Nie słyszę jak
      dzieci się wiercą, i dopiero wstaje jak mała płacze. A miałam kiedyś bardzo
      lekki sen. Jakoś sobie radzę ale coraz rzadziej sprzątam kiedyś codziennie a
      teraz raz na dwa trzy dni ,tylko odkurzam codziennie. Prasuje tez jak mi się
      kupa uzbiera i zamierzam niedługo z tego zrezygnować. do tego moja dwulatka jest
      strasznie rozdarta i nerwowa. bije mała cały czas i nas też zaczęła więc siedzi
      za kare na łóżku i ryczy średnio co godzinęsad Jak widzisz nic nie mogę Ci
      poradzić bo sama nie wiem co robić żeby nie oszalećsad
      • jessia Re: niewyspane mamy - jak radzicie sobie w dzień? 17.09.07, 21:48
        Hej,

        nie pociesze Cię: moja mała (tak, mała), ma 2 lata 2m-ce i dalej się
        budzi średnio 2-3 razy w nocy. Starsza tylko raz (a i czesto dopiero
        rano zauważam, zę jest u nas w łóżku.) Chodzę na rzęsach. Mała jest
        w dzien urocza i w nocy potworem, katem, diabłem... Właśnie choruje
        a ja z nia więc wczoraj wsjewo spałam moze 2 godz. Ale jak nie
        choroba, to zęby albo nadmiar emocji - zawsze jakis racjonalny powód
        znajdę. A weź tu człowieku pracuj i zarabiaj na rodzine...
        --
        Jessia (Milena 11.03, Pola 07.05, mama ang., reszta POL.)
    • enigmatic2 cześć gabrysia :))) 19.09.07, 19:50
      Ja kiedyś miałam bardzo lekki sen. Wszystko mnie budziło a i zasypiałam długo...
      Teraz... Zasypiam w kilka sekund. Nagle mój osobisty problem ze spaniem przestał
      być problemem. W dzień też bym mogła spać jednak nie mam czasu... Wiesz co. Może
      było ciężko. Może jestem chronicznie niewyspana, ale jakoś mój organizm
      zaakceptował nowy rytm - każdej nocy budzą mnie dzieci średnio 5 razy. Może i u
      ciebie tak będzie. No i nie stresuj się tak, bo to pierwszy krok do bezsenności
      kompletnie niewskazanej. Pozdrawiam!!!
      --
      Moje życia...
      Oktawia już ma
      Olisia już ma
    • sabiptysia pocieszę Cię... 19.09.07, 22:20
      moj Emil wisial non stop na piersi.... w dzien nie moglam nawet spokojnie pujsc
      sie wysikac a w nocy to juz byla masakra! Budzil sie nawet co 5 minut i nie
      potrafil zasnac bez piersi. Z czasem jak Ty chodzilam jak zombi a z przemeczenia
      zaczelam tracic pokarm. Znalazlam wiec sposob, by wilk byl syty i owca cala.
      Spalismy razem- ja z piersia na wierzchu a Emil w nia wtulony. Doil sobie kiedy
      chcial a ja moglam spac spokojnie. Budzilam sie tylko na zmiane piersi. Tobie
      tez to polecam, bo dlugo tak nie pociagniesz!

      P.S.: Maz tez bedzie zadowolony, gdy rano przywita go widok nagiej piersi zony ;P
      --
      Eryczek
      Emilek
      Już tyle dni jesteśmy razem
    • mbkow Re: niewyspane mamy - jak radzicie sobie w dzień? 20.09.07, 00:20
      no, sie przyzwyczaja czlowiek smile mimo ogromnej i dzikiej milosci do spania
      budze sie na kazde westchniecie dziatwy, wiec teraz (juz nie karmie) spie czesto
      bez dzieci (maz czyni honory), z zatyczkami oraz oblozona poduszkami. bo przez
      sciane i tak slysze wszystko smile no ale moj maz jest dziwny i potrzebuje 5h snu
      na dobe. nie kazdy tak ma i moze leciec do roboty na caly dzien...
      a wczesniej (gdy karmilam) bylo 'aby do soboty' smile
      no to, gabrysia, nie stresuj sie, nie nakladaj sobie za duzo wymagan, czyli
      skresl max z codziennej listy. poczatki sa trudne, wiec daj sobie prawo do
      bledow i niedociagniec! sama zaliczalam takowe hurtem wink)) naprawde, nie
      stresuj sie!!! nie ma 'letko', ale to jest do przezycia smile
      --
      rodzenstwo - 2 lata roznicy
    • ewetka Re: niewyspane mamy - jak radzicie sobie w dzień? 20.09.07, 10:18
      Idzie się przyzwyczić.
      Najstrszy (3,9) nie budzi się, średnia (1,9) zazwyczaj też nie. Ale
      ostarnie 4 noce wymiękałam. Od 12-3 w nocy średnia ryczała bo jej
      piątki wychodzą, a najmłodsza (1 miesiąśc) od 4 rano do 6:30 ma bóle
      brzuszka i nosiłam ją na rękach.
      Mąż na morzu, dobrzeże jest babcia. Ale i tak się zastanawiam skąd
      mam na to siły tongue_out
      --
      Ewka z Maciusiem (19-11-2003) i Anią (01-12-2005)
      i Olą
      (18-08-2007)
      PaTyCzAkI

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka