03.03.08, 14:44
Ma ktos doswiadczenia z pęknięte błoną bębenkową? U mojego 2latka
nikt nie rozpoznal zapalenia ucha srodkowego mimo ze regularnie co
tydzien stawialismy sie u lekarza (córka ciągle cos przynosi z
przedszkola). W srode laryngolog stwierdzil ze uszy są w porzadku a
w sobote poszła błona bębenkowa i z ucha wylała sie ropna
wydzielina. Najpierw lekarze nie potrafili rozpoznac, uszy badali
dopiero na moje wyrazne zyczenie; teraz nastarszyli mnie mozliwymi
powiklaniami perforacji blony bębenkowej (niedosluch, operacja).
Umieram ze strachu.
Obserwuj wątek
    • malabru Re: ucho 03.03.08, 17:01
      Ja miałam pękniętą błonę bębenkową.
      Pękła mi po wizycie na basenie jak byłam nastolatką.
      Przez kilka dni chodziłam z watą w uchu.
      Niedosłuchu nie mam.

      Powikłania mogą wystąpić, ale pewnie nie jest to regułą. Tak czy
      siak warto jest się wybrać do dobrego laryngologa (szczególnie z
      małym dzieckiem), a najlepiej do kilku, żeby skonfrontować diagnozę,
      bo co lekarz do opinia.
      Nie martw się na zapas. Najpierw dowiedz się dokładnie co i jak.
      Inna sprawa, że jak człowiek sobie sam nie pomoże, to nie ma co
      liczyć na lekarzy. I jak tu się nie leczyć samemu?
      --
      Moje Skarby: Natalka, Tomaszek i Maleństwo
      ***
      Zapraszam na forum: LIPIEC 2005!!!macierzynstwosmile
    • andziulindzia Re: ucho 03.03.08, 18:49
      Moja młodsza córka miała w ciągu ostatniego pół roku 3 razy pękniętą
      błonę bębenkową (raz prawą dwa razy lewą). Byłam u trzech różnych
      laryngologów: jedna pani stwierdziła, ze córka będzie mieć głęboki
      niedosłuch, dwóch pozostałych popukało się w głowę. W połowie marca
      mamy wyznaczoną wizytę u laryngologa z badaniam słuchu. Tak na
      wszelki wypadek. Zarówno pediatra jak i dwóch laryngologów
      stwierdziło, że błona zarosła się modelowo i nie widać blizn. U
      młodszych dzieci błona bębenkowa naprawdę szybko i ładnie się
      regeneruje.

      Żeby nie doprowadzić do ponownego pęknięcia błony musisz pilnowac
      każdego kataru, trzeba jak najszybciej wysuszać. Warto przy katarze
      na wszelki wypadek rozgrzewać okolice ucha (np mascią
      rozgrzewającą).

      My skłonność do zapaleń uszu mamy rodzinną. Najprawdopodobniej
      odziedziczyłam po przodkach wadliwą budowę przewodu słuchowego i
      przekazałam to młodszej córce.

      --
      Wznieśmy toast za naszych mężów, którzy nas zdobyli, za tych
      frajerów, którzy nas utracili i za tych szczęściarzy, którzy nas
      jeszcze spotkają

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka