Komentarze do artykułu
Zachęcanie do rozwoju
Gdy dziecko wyrusza, by poznać świat poza swoim kocykiem, rodzice stają przed wielkim wyzwaniem. Trzeba pozwolić odkrywać prawa fizyki, zapewnić bezpieczeństwo, dać wolność, a także... ocalić swoją równowagę psychiczną.
Zachęcanie do rozwoju
Autor:
jo_m
14.08.08, 23:26
Bardzo mądry tekst!!!
Właśnie tak staram się wychowywać dzieko pozwalając mu uczestniczyć
w codzienności dorosłych i cieszyć się nią. Muszę nawet powiedzieć,
że łyżki kuchenne, tłuczek do ziemniaków itp. zwyciężają
niejednokrotnie z kolorowymi i drogimi zabawkami. A wspólne
gotowanie i sortowanie prania polecam szczególnie mamom, które mają
synów - niezastąpione na przyszłość.
Mój syn, który w tej chwili ma 2,5 roku wie gdzie trzymamy
podstawowe produkty kulinarne, jak się nazywają przybory kuchenne i
jaki proszek sypiemy do jakiego prania. Wie też, że jak pralka
pracuje to nie wolno nic naciskać, bo można zniszczyć ubrania, a jak
kuchenka jest włączona to można się poparzyć. I muszę powiedzieć, że
nawet nie muszę mu o tym przypominać, bo sam doskonale pamięta i się
stosuje. Dodam tylko, że jestem mamą pracującą i to dużo, więc w
naturalny sposób wykorzystuję wspólnie te momenty, kiedy jesteśmy
razem. Wtedy zazwyczaj muszę coś zrobić w domu i po prostu robię z
tego zabawę pozwalając synowi robić najwięcej ile się da
samodzielnie. Ostatnio zupełnie sam przygotował ciasto na naleśniki,
łącznie z wyjęciem wszystkich produktów i schowaniem ich na miejsce.
Miał świetną zabawę, był z siebie dumny, a ja oczywiście z niego.
Pozdrawiam wszystkie mamy uczące samodzielności i jestem pewna, że
będziecie dumne z rezultatów.