Kupa w majtki u 3 latka, jak bez majtek do sedesu? Dodaj do ulubionych


Mam problem z kupą u synka. Zaraz zaczyna przedszkole, ma już
skończone 3 latka, a mimo kilku miesięcy prób nadal nie chce robić
kupy do toalety ani na nocnik. Z siku nie ma w ogóle problemów, mówi
kiedy chce zrobić albo sam idzie i się załatwia. Ma tylko jakąś
blokadę z kupą. Nie woła tylko zadowolony z siebie przychodzi do nas
i informuje nas, że zrobił kupę w majtki. Na początku - zgodnie z
radami pediatry - nie reagowaliśmy w ogóle, mówiliśmy, że się zdarza
i że następnym razem powinien spróbować zrobić do toalety. Tak
naprawdę to chyba próbowaliśmy większości sposobów tzn. pytaliśmy,
nie pytaliśmy czy chce, nagradzaliśmy (udało mu się kilka razy, bo
już nie mógł się powstrzymać), wysadzaliśmy, zostawaliśmy z nim w
łazience, wychodziliśmy, kupowaliśmy różne kolorowe deski, nocniki,
nagradzaliśmy lodami, ostatnio kilka razy karaliśmy i głośno
upominaliśmy - wszystko bez skutku. Synek z kar nic sobie nie robi,
nawet sam mówi, że dzisiaj np nie zje loda albo nie obejrzy bajki,
bo zrobił kupkę w majtki i jest niegrzeczny. Pozostawienie kupy w
majtkach też mu nie przeszkadza. Pokazywaliśmy mu gdzie inne dzieci
robią kupkę i odtąd wymienia kto robi kupę do toalety. Jedyna
pozytywna zmiana to to, że odkąd w wakacje puszczaliśmu go bez
majtek w ogóle (i bez spodni) to wtedy przychodził i mówił, że chce
kupkę (oczywiście rzadziej niż normalnie, bo chyba się wstrzymywał z
jej zrobieniem) i robił do toalety, za co był nagradzany,
wycałowywany itp. Gdy tylko założyłam majtki (w mieście nie sposób
chodzić po ulicy bez majtek), to mimo, że w domu lata bez, kupę robi
w majtki jak wychodzimy. Czy ktoś miał podobny problem? Jesteśmy
załamani.... Poza tym, zastanawiam się, czy może to być ew. podstawą
do wykluczenia go z przedszkola. Nie rozmawiałam o tym z Paniami, bo
mam cichą nadzieje, że może tam się jakoś sam przekona. Na razie
wygląda na to, że chyba sobie coś uzbdurał. Na pewno kontoroluje
swoje potrzeby skoro jak nie ma majtek to bezbłędnie robi kupę do
toalety. A na marginesie, pediatrzy (kilku) twierdzą, że wiele
dzieci tak ma i konsultacje u psychologa sa zbyteczne. Bardzo proszę
o pomoc.
pozdrawiam
p.s. przejrzałam podobne wątki na forum, ale na analogiczny problem
nie udało mi się trafićsad

Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.