Dodaj do ulubionych

jak pozbyć się butelki?

18.02.09, 17:59
Napisałam na Małym Dziecku, ale nikt mi nie odpisał, wiec wklejam tu:

Młody niedługo kończy 2 lata, wiec uznałam, że najwyższy czas pozbyć się
butelki. Niestety nie będzie to łatwe, bo butelka nie tylko służy do picia,
ale także do zasypiania i mam wrażenie, ze czasami zastępuje także smoczek
(smoka nigdy nie chciał).
Czyniłam już kilka prób, mamy w domu kilka różnych kubków i ustników, ale za
każdym razem katastrofa - wrzaski, rzucanie kubkiem, potrafił przez cały dzień
prawie nic nie wypic.
No i teraz się zastanawiam, jak to zrobić - czy zabrać mu tę butlę raz na
zawsze, czyli pozbawić niejako smoczka i usypiacza, czy np. na początek nie
dawać w butli picia, a do mleka na noc jeszcze tę butlę zostawić?
Jak myślicie, co lepiej zda egzamin?
--
http://www.cats.alpha.pl/catdesigns/animations/anim21.gif
Edytor zaawansowany
  • deela 18.02.09, 18:12
    naucz pic z kubka takiego normalnego, najpierw soki i wode (czy cyzm tam dziecie
    poisz
    na koniec bym zostawila mleko, moze byc tak ze w ogole odmowi picia mleka NIE z
    butli - moj odmowil, to pase go serkami homo smile
    --
    Kapłan nie z tej ziemi
  • nesia82 18.02.09, 20:18
    a moze spróbuj bidon?nuby ma takie wypasione,moja młoda uwielbiała,jak nie
    będzie chciał mleka z niebutli,ani z niczego innego,odpuść mu.ja młodej nie daję
    mleka odkad skończyła półtora roku i je wszelaki nabiał w stylu twaróg ser
    żółŧy.moze najpierw spróbuj odstawić butle w dzień,a potem jako
    zasypiacz?zaproponuj coś innego,moze misia,albo daj mu wybrać jakąś inna
    zabawke,którą zabierze se soba do łóżeczka,pozegnajcie butle,superniunia kiedyś
    podawała taki bajer,że dziecko zostawiało butle na balkonie,dla butelkowego
    smoka,a on w zamian zostawiał jakąs zabawke(albo nowy kubeczek)jak twój młody
    jest kumaty i łyka takie historie to moze sie uda.powodzenia.
    --
    Nasza Kasia
  • circa.about 18.02.09, 20:56
    no właśnie on mało kumaty jest - rozumie proste polecenia (i czasami nawet je
    wykonujebig_grin), ale historyjki nie zajarzy na bank.
    Wogóle ciężki z niego przypadek - wszystko ma być tak jak on chce, dla
    postronnych może wyglądać, że on strasznie rozpuszczony jest, ale ja naprawdę na
    niewiele mu pozwalam, a mimo to, on wciąż z nami walczy i walczy i końca nie widać.
    Odpuściłabym mu te butelkę, ale niestety widzę, że zaczyna mu się pojawiać
    próchnica na górnych jedynkach, wiec MUSZĘ coś z tym zrobić, bo przy jego
    charakterku i oślim uporze, nie wyobrażam sobie wizyty u dentysty.
    --
    http://www.cats.alpha.pl/catdesigns/animations/anim21.gif
  • fajnyrobal 18.02.09, 21:52
    Może na początek naucz go pić soczki i wodę z kubeczka przez słomkę.
    Mojej się to baaardzo spodobało, bo nie tylko się pije, ale też
    bulgota smile Jak się nauczyła, to na początek kupiłam jej taki kubeczek
    z rurką. Mleko zaczęłam podawać w kubeczku z supermiękkim ustnikiem
    tak jak smoczek (fischer price) i zaakceptowała to. Potem zafundowałam
    jej bidon i jest przeszczęśliwa. Teraz mleko pije normalnie z kubeczka
    i jest dumna i blada, że ,,siama". potraktuj naukę samodzielnego picia
    z kubka jak zabawę, może zaskoczy.
    Teraz mi wpadła taka gupia myśl do głowy - jeżeli on traktuje butelkę
    na zasadzie smoczka to podaj mu sam smoczek od butelki, albo pustą
    butelkę. Moja koleżanka podawała też butelkę z czystą wodą na noc, jak
    chciała oduczyć turkucia picia z niej.
    --
    Mata to połączenie mamy i taty.
  • m0nalisa 18.02.09, 22:41
    moj tez kubkow i niekapkow nie chcial, kupilam bidon ze slomka i chleje jak dziki
    przegryza je wiec co 3-4 tyg ma nowy ale spoko
    teraz kupilam taki z krotka slomka ze musi przechylic
    a butle ma tylko na noc

    --
    Mati(01.07.07) Michał (10.07.08)
    wyGODNE
  • porzeczka_mocna 19.02.09, 08:52
    Nie mam pojęcia - sama mam ten problem i nie wiem jak go rozwiązać, na razie
    biorę na przeczekanie do lata, (bestia umie pić z kubka, tylko albo jej się nie
    chce, bo woli z butli, albo napije się trzy łyki, a potem z radością wyleje na
    siebie, lub na coś ciekawego w okolicy i ma z tego frajdę). Ale na razie nie
    spędza mi to snu z powiek, jak by co, to niech sobie pije z butli do 18-tki (to
    będzie czad, picie wina z butli ze smoczkiem, hehehe). Jest jeden moment gdy
    moje dziecko pije chętnie i kulturalnie z kubka - gdy widzi inne dziecko pijące
    z kubka, albo gdy ja piję coś, czego jej nie wolno...
  • anna_sla 19.02.09, 13:11
    u mojej Madzi zrobiłam to drastycznie. Nie wzięłam butli na wczasy i
    powiedziałam, że zapomniałam. Była tak zaabsorbowana wczasami, że nie było
    wojny.. a chłopcom odstawiałam stopniowo, po prostu coraz rzadziej podawałam i
    to zaczęłam najpierw od dnia a potem w nocy..

    najłatwiej jest połączyć odzwyczajanie od niedobrych nawyków z jakąś zmianą
    (jakikolwiek wyjazd co najmniej kilkudniowy, przedszkole, pojawienie się
    rodzeństwa, zatrudnienie niani, zmiana niani, itp.). Dzieci skupiają się na
    jednym i zapominają o drugim. Przynajmniej większość dzieci, z którymi miałam
    styczność..

    --
    Magdusia
    Krzyś i Bartuś
  • problemkind 19.02.09, 21:38
    daj mu w butli mniej atrakcyjne napojewink a w kubku cos lepszego, co
    lubi. i ja bym od wieczornej butelki sie pozbyla tez. tzn nie od
    razu ze jednego dnia wyrzucam tylko co pare dni zmniejszala ilosc
    mleka w butli, az po paru tygodniach, nic by na dnie nie zostalowink)

    tak zrobilam przed urlopem, mlody pil w zasadzie z butli tylko
    wieczorem, a w ciagu dnia pil z bidonu, pozniej z kubka.


    --
    (mala300)
    Schlawiner

    Rodzynka?
  • circa.about 19.02.09, 21:48
    Podawanie bardziej słodkich soków w kubku, a mniej w butelce też już
    przerabiałam - kończyło się rzucaniem i butelką i kubkiem sad.
    Przetestowałam już chyba wszystko co dostępne na rynku: bidon ze słomką, bidon
    a'la kolarski (z takim prztyczkiem), butelka z ustnikiem zamiast smoka, chyba ze
    3 rodzaje kubków niekapków i dupa - nic nie przechodzi. Dzisiaj coś tam
    pociągnął z bidonu, ale jak tylko wykumał, ze bidon to nie niekapek i można
    wszystko wylać na siebie i podłogę, od razu picie przestało go interesować a ja
    miałam co sprzątać.
    Załamana jestem tym małym potworem - wszystko na nie - nocnik nie, kubek nie,
    kapcie nie, zabawki nie - tylko by chodził i nam kino domowe przełączał,
    resetował kompa, właził na stół i bawił się lampami, które nad nim wiszą.
    Dzisiaj już wogóle nie miałam do niego cierpliwości - na szczęście poszedł już spać.

    --
    http://www.cats.alpha.pl/catdesigns/animations/anim21.gif
  • problemkind 19.02.09, 22:23
    circa.about napisała:

    >, ze bidon to nie niekapek i można
    > wszystko wylać na siebie i podłogę, od razu picie przestało go
    interesować a ja
    > miałam co sprzątać.

    ale dlaczego Ty sprzatalas? Trzeba bylo mu dac szmate i niech
    posprzata co wylalwink)

    --
    (mala300)
    Schlawiner

    Rodzynka?
  • fajnyrobal 19.02.09, 23:22
    No to przechlapane, pozostaje ci chyba tylko drastyczne wyjście, ale
    czy ty to przetrzymasz surprised
    Odbierz mu butlę raz na zawsze i nie zważaj na wrzaski i rzucanie
    kubkami. Kiedyś będzie się musiał zmęczyć i napić czegokolwiek. Ten
    młody człowieczek próbuje wami rządzić i jak na razie nieźle mu to
    wychodzi. Cholera, już zaczynam ci współczuć, to będzie straszny
    sajgon, bo z tego co piszesz ma niezły piece of character.
    Dzięki Bogu mnie się trafił bardziej zgodny egzemplarz smile
    --
    Mata to połączenie mamy i taty.
  • anormalia 20.02.09, 15:18
    niestety ale fajnyrobal ma racje
    u nas tak właśnie się skończyło
    jak iw skończył lata dwa, to stwierdziłam że już za duzy chłop na flaszkę (ze smokiemwink)
    wcześniej pijał już z różnych wynalazków, a i ze zwykego kubka spoko szło
    problemem było wieczorne mlekunio i chlanie soków w nocy
    butelka zniknęła więc z życia iwka bez pożegnania,
    a nam troszkę się nocki popsułysad
    no i tak jak u deeli wypiął się gnój na mleko z kubka
    więc również podpasam serkami,
    a w noc jak chce pić, to każe łepek do góry i dydoli z bidona
    aięc ogólnie to fatalnie nie było
    bardziej obawiam się pożegnania z pampamiuncertain

    --
    http://www.alterna-tickers.com/tickers/124866.png
  • jopi76 22.02.09, 14:48
    Patrycja długo nie mogła się rozstać z butlą.

    W końcu zaczęłam jej z premedytacją psuć smoczek- obcinałam go codziennie o 1mm

    po 2 tygodniach smok miał wielką dziurę i nie dało się z niego pić .

    Patka dała się przekonać do picia ze słomki
    big_grin

    --
    "Bęc, bęc, już jeden leci,. Pac, pac, pac już drugi spadł.
    Bęc,bęc,sypią się dzieci.Pac, pac, pac, tłusty, różowy grad.(...)"
    http://www.suwaczek.pl/cache/ef22141b80.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka