• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

jak ćwiczyć z 3 latkiem koncentracje i cierpliwość

  • 15.06.09, 21:11
    Wiem że od 3 letniego dziecka cudów wymagać nie mogę jednak chciałabym
    popracować nad koncentracją i cierpliwością mojego syna. Mały jest generalnie
    bardziej aktywny niż jego rówieśnicy (niestety w negatywnym tego słowa
    znaczeniu). Mieliśmy już "przygodę" z napadami afektywnego bezdechu i lekarka
    tłumaczyła mi że dzieci które to dotyka zazwyczaj są nadaktywne - jak to
    ujęła. Za kilka lat ma z tego wyrosnąć. Póki co radziła być konsekwentnym - i
    to rzeczywiście działa. Jednak ciągle mamy problemy z wyjściem w miejsca
    publiczne - największy kłopot sprawiają nam wizyty lekarskie, których mamy
    dużo. Mały dostaje szału kiedy musi czekać - nie jest w stanie skupić się na
    rysowaniu, kolorowaniu ani książeczkach, wszystko go interesuje, wszędzie chce
    wejść, dotknąć, urwać, włączyć/wyłączyć. Nie jest przecież jedynym dzieckiem
    czekającym w kolejce więc mam porównanie jak się zachowują jego rówieśnicy.
    Podobnie jest np. w kościele. Dodam że nie jest dzieckiem zupełnie nie do
    opanowania - od 3 tygodni chodzi do przedszkola i się nie skarżą, w domu też
    jest ok - OGROMNYM problemem są miejsca nowe i miejsca w których jest dużo
    ludzi - jest wtedy strasznie pobudzony. Może znacie sposoby/ćwiczenia dla
    dzieci które pozwalają im się "wyłączyć"/wyciszyć w sytuacjach kiedy jest zbyt
    dużo bodźców z którymi dziecko sobie nie radzi?
    Edytor zaawansowany
    • 15.06.09, 21:44
      porozmawiaj z nim...
      juz nie pamietam gdzei czytalem cos takiego. scena rodzajowa:

      matka stoi z dzeickiem w dlugiej kolejce. dziecko jest marudne i matka zaczyna
      znom bawic sie w zgdadwyanei "ludzi"... zabawa polegala na tym, ze zgadywali co
      robia zawodow inni ludzie stojacy w kolejce, czym sie zajmuja, co lubia
      itd..podobno bardzo skutkuje..ale nie wiem..na razie nei maielm okazji
      przetestowac,.
    • 16.06.09, 09:27
      krzysiowamama1

      dieta i mnostwo ruchu to moze byc odpowiedz. Ogranicz cukier, zero
      slodyczy, podawaj tran (np. Mollers o smaku owocowym do kupienia w
      aptekach; ja mojemu dziecku daje 1 lyzke stolowa), wiecej warzyw.
      Zapisz na basen, kup rowerek i wszedzie go z soba zabieraj (my mamy
      trzykolowke z ktorej moje dziecie praktycznie nie schodzi i na
      spacerze mam spokoj bo siedzi w rowerku i jezdzi), moze kup mu pilke
      i grajcie non stop... Masz dziecko maly wulkan energii i powinnas to
      umiejetnie spozytkowac smile To tak jak z kolorem oczu - jedno ma
      brazowe a inne niebieskie smile I obydwa sa dobre smile

      A czy czytasz malemu? Ja jak wiem ze gdzies idziemy gdzie bedziemy
      musieli czekac, to zabieram ksiazeczke i potem jej tam czytam.

      Kolejna zabawka ktora powinna dostac, wg mnie, Nobla to Lego. Moje
      dziecko potrafi 1 godz. SAMO bawic sie klockami. To jej ulubiona
      zabawka. Mozesz kupic niedrogie uzywane Lego na Allegro.pl - maja
      mnostwo do wyboru do koloru.

      Może znacie sposoby/ćwiczenia dla
      > dzieci które pozwalają im się "wyłączyć"/wyciszyć w sytuacjach
      kiedy jest zbyt
      > dużo bodźców z którymi dziecko sobie nie radzi?

      W przedszkolu Montessori do ktorego moje dziecie zacznie chodzic
      jest cos takiego jak godzina ciszy. Ma to na celu pomoc dzieciom w
      koncentracji i wyciszeniu. W trakcie takiej godz. ciszy nie mozna
      glosno mowic, glosno zachowywac sie, trzeba mowic cicho, skupic sie
      na zabawie, etc. Uwazam ze to rewelacja. Moze cos takiego w domu
      wprowadzisz? Moze zamiast 1 godz., zacznij od np. 20 min, wylacz tv,
      radio i inne rzeczy, siadz z Malym przy stole, wezcie jego ulubione
      zabawki, gry i cokowliek on chce i tak tez we dwoje sie bawcie. Wg
      mnie to moze mu pomoc. Musisz byc cierpliwa wtedy dla niego i nie
      zrazaj sie jak on nie bedzie chcial tak sie bawic. Z czasem zacznie
      tego sam przestrzegac.
    • 16.06.09, 10:56
      Do lekarza (jeśli jest taka możliwość) idziecie razem z ojcem - ty
      czekasz w ogonku, ojciec z dzieckiem spaceruje na zewnątrz.
      Do czekania w kolejce nie zabierasz książeczek (dla 3 latka to
      najnudniejsza rzecz na świecie).
      Każdy trzylatek ma zwykły motorek w d.... i nie powinnaś uważać że
      jest z nim coś nie tak. Ćwieczenia koncentracji w tym wieku -
      wątpię.
      A w nowe miejsca zabieraj stare rzeczy - ulubione zabawki, pluszaki,
      zaproponuj mu ciemne okulary w miejscach publicznych - będzie
      incognito.
      --
      Alabama8
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.