Dodaj do ulubionych

Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczynka 9

30.08.09, 20:36
Więc będziemy mieli za kilka dni gości,przyjeżdża rodzina z dwójką
dzieci,chłopiec ma 6 lat,dziewczynka 9.Mój syn ma 19 miesięcy i...duży lęk w
stosunku do dzieci starszych,musiał wystraszyć się chyba na placu zabaw
biegających drugo/trzecioklasistów,któregos razu starszy chłopak go też
popchnął,mały się oczywiście bardzo rozpłakał i od tamtej pory boi się
starszaków.Moje dziecko jest bardzo wrażliwe i czarno widzę tą wizytę a na
pewno goście nie będą u nas krócej niż 2 godziny
Chodzi o to,że są to ludzie którzy swoje dzieci wychowują absolutnie
bezstresowo,wszystko im wolno i u siebie i u kogoś! zgroza,ostatnio jak byli
mama dzieci a moja daleka ciocia miała pretensje! do mnie że ja np. nie
zabezpieczyłam komputera bo jej synek jest jeszcze mały i on będzie mi go
włączał! bo on tak lubi,uch..,albo dlaczego w drzwiach od łazienki nie ma
zamka a mały lubi naciskać sobie guziczki ( od pralki ).Może nie przyjadą do
nas tylko odwiedzą kogoś innego z rodziny ale pewnie i nas też bo przecież
jest nowy mały człowieczek w rodzinie ( mój synek ) i oni go jeszcze nie widzieli.
Jak przyjeżdżają to wygląda to tak,że mama i tata siedzą sobie z nami w pokoju
przy stole,na kanapie a dzieci dosłownie robią co chcą czyli demolują cyjeś
mieszkanie,rodzice nie reagują.Teraz są już starsi ale wątpie by obyczaje ich
się zmieniły,ten 6 latek jest dość agresywny,hulaj dusza piekła nie ma,wpadnie
do pokoju synka i rozmiecie go,mam nadzieję że dziecka zaczepiać mi nie
będzie.Chcialam zapytać jak reagować w przypadku gdyby zaczęły dziać się cuda
a rodzice nic tylko opowiadają swoje i czują się panami wszystkiego bo
przecież oni są gośćmi? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • agra1 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 30.08.09, 21:25
      ups, niefajna perspektywa. Wydaje mi sie, ze możesz spokojnie poprosic rodziców
      żeby dopilnowali dzieci w kwestii zaczepiania malucha. Tylko na spokojnie, nie
      w tonie pełnym pretensji, wyjaśnij, że synek ma złe doświadczenia i na razie nie
      czuje sie dobrze w towarzystwie starszych dzieci (może sobie pójdą...) A jak nie
      pomoże, to mocniej. co do zabezpieczania twojego mieszkania przed cudzymi
      dziećmi - tu już bym sie nie chrzaniła. Moja wredna dusza natychmiast by
      odpaliła, zę podobnie jak za szkody wyrządzone przez psy odpowiadają
      właściciele, tak a szkody wyrządzone przez dzieci - rodzice. I to rodziców głowa
      dopilnować, żęby dziecko zachowywało sie przyzwoicie u kogoś, a jeśli nie są w
      stanie - przychodzić bez dziecka.
      --
      Mój blog
        • yula Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 30.08.09, 22:19
          to ty piszesz bzdury, pewnie jesteś własnie taka jak opisała autorka uncertain

          A co do autorki to zastanówcie sie czy nie należy wam sie jakiś wypad
          kilkudniowysmile A tak na poważnie to uważam tak jak poprzedniczka, za dzieci
          odpowiadają rodzice. Sama mam dwoje dzieci i zawsze pilnuje ich zachowania poza
          domem. Porozmawiać z nimi że nie życzysz sobie takich zachowań, na spokojnie.
          Jeśli są tacy jak opisujesz to pewnie sie obrażą i sobie pójdą, ale wydaje mi
          sie że nie duża będzie strata.
          --
          Julia,Maksiu i Tatiankasmile
    • tijgertje Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 31.08.09, 00:58
      Staram sie nikomu nie wtracac do wychowywania jego dzieci, ale jesli
      rodzice maja wszystko gdzies, ZWLASZCZA u mnie w domu (czyt. na moim
      terenie, gdzie JA rzadze) to w razie jakiegos wybryku zwracam sie
      natychmiast bezposrednio do dziecka i jasno wyznaczam zasady
      panujace w MOIM domu (z naciskiem na MOIM). W domu niech robia co
      chca, ale bycie gosciem nie znaczy, ze moga robic co im sie pordoba.
      My z mezem np mamy osobne komputery i bz zgody wlasciciela nikt nie
      ma prawa go tknac, zwlaszcza ktos, kto wpada z wizyta. Dzieciakom
      dobrze jest na dzien dobry powiedziec gdzie i czym MOGA sie bawic i
      wowczas rowniez zaznaczyc, ktory pokoj jest "zakazany" (np tez z
      komputerem). Rodzice moga sobie wychowywac dzieci jak chca ale nie
      maja prawa rozporzadzac twoja wlasnoscia, to twoj dom i ty masz
      prawo wyraznie powiedziec, jesli dzieciaki przekrocza dopuszczalna
      granice. Mojego mlodego raczej pilnuje, jak gdzies idziemy, czasem
      odpuszczam na wyrazna prosbe gospodarzy, ale u siebie nawet
      rozpuszczonemu roczniakowi nie popuscilam, jak mi probowal rozwalic
      akwarium czy wlazic na stol. W domu moze robic co mu se podoba, ale
      ja ryzykowac nie bede, ze mnie rodzice zaskarza, jak urwis z MOJEGO
      stolu psadnie i sie polamie. Spojrzyj na to bardziej pozytywnie. Ty
      jestes pania sytuacji na swoich smieciach, a jak gosciom nie pasuje,
      to zawsze moga wyjscwink
    • mruwa9 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 31.08.09, 08:08
      Post w tak dramatycznym tonie, jakby te dzieci wprowadzaly sie do
      Ciebie na co najmniej miesiac, a na koncu piszesz o 2-godzinnej
      wizycie.... Nazwij rzecz po imieniu: nie lubisz tamtej rodziny,
      wkurzaja Cie cudze bachory i tylko Twoje dziecko jest jedyne
      doskonale, idealne i dobrze wychowane. No i nie przesadzaj, ze 9-
      latka, czy nawet 6-latek bedzie sie bawil przyciskami pralki czy
      demolowali mieszkanie. To nie ten wiek, nie ten poziom. Przez 2
      godziny mozna sobie kupic troche spokoju, chocby puszczajac dzieciom
      jakis film, czy obdarowujac ich jakims drobiazgiem (np. po malym
      pudeleczku z klockami lego), beda mieli cos nowego, cos
      interesujacego, cos co przyciagnie ich uwage i zainteresuje podczas
      nudnej u Was wizyty.
      • moj_malutki Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 31.08.09, 09:52
        Tak,nie lubię tamtej rodziny teraz ze względu na dzieci,nie podobają mi sie ich
        metody wychowawcze a raczej ich brak i nie jest to jedynie moja opinia.To moja
        daleka ciocia ale ona uważa,że dzieciom wolno wszystko bo to dziecko przecież i
        pozwalają im na wszystko,czują się obrażeni jeśli ktoś zwróci uwagę odnośnie
        dzieci,obrażeni i skrzywdzeni.Nie mieszkają w Polsce,przyjeżdżają zawsze na
        około tydzień,zatrzymują się w hotelach ale na wizyty do nas czy do kuzynki
        przychodzą.Ostatnio byli dwa lata temu,przedostatnio cztery,i ani wtedy ani
        wtedy różnicy,jakiejś zmiany nie widziałam a mogłabym powiedzieć że jest jeszcze
        gorzej,no tacy są,nie wychowasz kogos na zawołanie.Nie ładnie odmówić spotkania
        zupełnie ale to będzie znowu straszne.Dzieci na pewno po jakims drobnym upomiku
        od nas dostaną,zawsze otrzymywaly ale na jak długo to im wystarczy teraz nie
        wiem.Ich wizyta jest zawsze dosyć uciązliwa,mają samochód ale w podróż do Polski
        nie zabierają go,jeźdżą pociągami,potem zmęczonych trzeba odbierać z
        dworca,przywieźc gdzieś,nakarmić i tak dalej
        Faktycznie,zasady co dzieciom wolno a co nie powiem przy wejściu ale nie moge na
        boga pilnować ich cały czas,a mama sobie siedzi i cieszy się z przybycia.Dwa
        lata temu na wstępie kazali zrobić pranie ich ubrań a córka urwała nam firankę
        bo się w nią cała okręciła ,jej uncertain
        • agra1 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 31.08.09, 19:44
          moj_malutki napisała:

          > Dwa > lata temu na wstępie kazali zrobić pranie ich ubrań a córka urwała nam
          firankę > bo się w nią cała okręciła ,jej uncertain

          No chyba żartujesz, co to znaczy KAZALI???????? Co ty , ich osobista służąca
          jesteś, czy co? Rozumiem, jakby wcześniej zadzwonili oi zapytali, czy byłaby
          taka możliwość, bo z jakiegoś powodu sami nie mogą, ale kazali? Na wszelki
          wypadek tuż przed ich przyjściem proponuję wrzucić pranie i to na najdłuższy
          możliwy cykl - sorry, kochani, pralka pełna i właśnie chodzi. I na drzewo z
          takimi żądaniami, jak sie obrażą, to mała strata sądząc po tym co piszesz. Można
          komuś zrobić uprzejmość i pomóc w problemie, ale takie pomysły to przegięcie.
          --
          Mój blog
        • beliska Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 01.09.09, 15:02
          Jeśli kogoś nie lubię, to nie zapraszam bez względu na to, kto to jest. Poza tym znam sporo dzieci wczesnoszkolnych, które są rozrabiakami luźno wychowywanymi i jakoś nigdy nie mam obaw, że mnie odwiedzą. Opisujesz potwory, nie dzieci i sądzę, że przesadzasz. Zawsze mozna wysilic się i przygotowac dzieciom jakies zajęcia-niespodzianki, które moga je zając, bo dziecko znudzone, to dziecko rozrabiające lub nudzące rodziców 'chodźmy już stąd' za wyjatkiem dzieci, które ponad wszystko cenią sobie siedzenie w kącie.
          Pozwalam dzieciom moich gości poszaleć nawet z nudów. Potem sprzątam i korona mi z głowy nie spada, analogicznie, gdy daję im zajęcie, które je zajmuję.
          Gdyby moje dziecko bało się innych dzieci, starałabym się je przekonac do tychże, bo to nic dobrego i miłego, jak dziec wyje przez godzine, gdy tylko zobaczy zbliżające się do niego inne dziecko w wieku obojętnym. Wiem, bo zaliczyłam wizytę, kiedy nie zamieniliśmy ani jednego zdania z mamą takiego dziecka, bo sie nie dało. Masz więc szansę, że Twój synek tez zacznie ryczeć i goście ulotnią się szybko. My tak zrobilismy. Aaa, nasza mała była bardzo grzeczna, bawiła się super zabawkami malucha i w zasadzie tylko ona była z wizyty zadowolona. Problem nie tkwił w naszym dziecku, a w dziecku koleżanki, co ona zauwazyła na szczescie. Za jakis czas spotkalismy sie na gruncie neutralnym, by pomóc chłopaczkowi oswoic jego lęk i poza domem było ok.

          --
          tap tap
      • mruwa9 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 01.09.09, 07:37
        wcale nie wiemy, czy naprawde owi krewni to chamowate potwory, jak
        piszesz. Tak ich tylko przedstawia autorka, o wiele mowiacym
        nicku "moj_malutki" wink Niech poczeka, az jej dziecko bedzie
        kilkulatkiem, moze sie okaze, ze to, co teraz dla moj_malutki jest
        przejawem rozwydrzenia, jest zupelnie normalnym zachowaniem
        przedszkolaka. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.
        • kol.3 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 01.09.09, 22:06
          Autorce nie chodzi tylko o jej dziecko ale i o zrujnowane mieszkanie bo dzieci
          szaleją i rujnują chatę, a rodzice siedzą spokojnie na kanapie, bo w końcu to
          nie ich mieszkanie, więc co się będą stresować. Ponieważ miałam kuzynka, który
          był kompletnie niewychowywany (i tak mu już zostało) wiem, że nie jest
          przyjemnie liczyć zbite szkła po wizycie, przewidywać malowanie, bo ściana w
          korytarzu została obdarta z farby itd. Najlepiej jednak takich ludzi nie zapraszać.
    • xkx2 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 01.09.09, 10:10
      Ja bym postawił sprawe jasno iż w zwiazku z doświadczeniami mojego
      synka i z tym iz ma traume dotyczącą starszych dzieci prosiłbym o
      przełozenie wizyty na inny termin w którym być moze ta trauma mu
      minie. A jesli już to był bym wdzieczny za wizyte bez dzieci i
      zredukowanie czasu jej trawnia do niezbednego minimum. Kto jest
      rozsądny zrozumie sytuacje a kto nie - trudno i tak nie warto z nim
      nawiazywac kontaktów.
      • mruwa9 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 01.09.09, 11:51
        taaa.. dzieci zostawia w hotelowej przechowalni bagazu...
        IMHo moj_malutki to przewraziwiona matka-kwoka , trzymajaca swoje
        dziecko pod kloszem, zeby, bron, Boze, nikt i nic go nigdy nie
        zestresowalo. Zamiast oswajania z roznymi sytuacjami i stresem -
        unikanie. Jak dlugo tak mozna? Poza tym ona po prostu nie lubi
        swoich potencjalnych gosci i kazdy pretekst dobry, zeby do wizyty
        nie doszlo.
        • cinus1974 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 02.09.09, 00:37
          dziwie sie autorce naprawde,bo to co opisala jest smieszne i nie
          warte zachodu,a opisywanie tego na forum i traktowanie jako problemu
          to przesada.nie chcesz ich widziec powiedz im to wystarczy troche
          odwagi,nie opisuj dzieci jako jakis wandali bo firanka ci spadla na
          podloge,jescze nie wiesz jak twoje dziecko bedzie sie zachowywalo w
          przyszlosci,moze ktos kiedys usiadzie przed kompem i na tym forum w
          ten sam sposob opisze twoje potomstwo,tak jakos bardzo pewna jestes
          o swojej doskonalosci jako matki i latwo oceniasz innych,przystopuj
          i zaczekaj na efekty swojego wychowania potem wypowiadaj sie i
          oceniaj znajomych czy rodzine,mama Januszka z znanego polskiego
          filmu starala sie wychowac dobrze swojego syna efekty byly
          oplakane,na zachowanie dziecka nie wplywa tylko twoje wychowanie,ale
          ogolnie otoczenie i charakter dziecka bo dziecko to czlowiek a nie
          lalka,ktora bedzie robic tylko tak jak ty bedziesz chciala.
        • a-lfa Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 02.09.09, 07:58
          Niewiem nie oceniam. Wiem jedno każdy ma prawo decydowac kogo ma
          chec widzec w swym domu. Podobnie jak wychowanie takie lub inne
          dzicka to sprawa jego rodzica. Tak wiec jesli założycielka wontku
          nie ma ochoty na przyjmowane wizyty rodziny to wina ja o tym
          poinformowac i tyle. Jej sprawa - a powody w zasadzie mnie nie
          interesują. Co do wychowania dzicka pod kloszem to tez jest jej
          sprawa jesli ma taka chec to jej sprawa i nikomu nic do tego. Jesli
          dziciak boi sie obcych to zmuszanie go na siłe do przebywana z
          obcymi na 100% do niczego dobrego nie doprowadzi chyba jedynie do
          pogłebienia urazu / traumy.
    • mondovi Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 02.09.09, 09:11
      1. nie wiadomo czy przyjdą
      2. nie widziałaś tych dzieci ponad dwa lata, wiele mogło się zmienić;
      3.skąd wiesz, ze 6 latek jest agresywny?

      >wpadnie do pokoju synka i rozmiecie go,mam nadzieję że dziecka >zaczepiać mi
      nie będzie
      nie wiadomo czy wpadnie a jeśli już to raczej nie będzie zaczepiał, bo 6latki
      raczej się małymi dziećmi nie interesują

      gdyby juz do czegoś doszło: rujnowanie mieszkania typu naciskanie guzików od
      pralki, zwróć uwagę dziecku i koniec. bojowa w necie jesteś, w realu powinnaś
      być tym bardziej wink
      a tak ogólnie, to IMO burza w szklance wody.
      --
      nie lubię pustych głów, pustych słów i pustych butelek
    • moj_malutki Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 02.09.09, 10:36
      Przyjechali wczoraj,późno.Późno czyli w porze kąpieli małego,nalewałam już
      wodę,synek rozebrany do golaska w cieplutkiej łazience a tutaj domofon.Babcia
      zamiast deliktanie powiedzieć,że już późno że to chyba nie pora na wizytę
      zaprasza ich na górę.Przychodzą,herbatka,ciasteczka i inne i ogólnie rozgoście
      się.Nie obchodzi ją nic,że mały po kąpieli kładzie się od razu spać.Ja wściekła
      w łazience,wołam ją a ona nic,głuchą udaje.A za ścianą przyjęcie na
      całego.Wyjmuję synka z kąpieli idziemy do pokoju przebrać sie w piżamkę,normalne
      codzienne czynności pielęgnacyjne,wchodzi babcia,raz drugi i..zaprasza do
      gości,do gości,do gości,bo tak wypada,bo to nie ładnie gości wyrzucać skoro już
      przyjechali.Myślałam,że mnie szlag trafi.Więc mówię znowu,specjalnie na tyle
      głośno żeby goście usłyszeli,że przyszli nie w porę,że mały zaraz kładzie się
      spać,oczywiście mówię jej że nie przyjdziemy go gości ( babcia zaprasza nas do
      wyziębionego pokoju,balkon otwarty szeroko,no ręce opadają )
      i każę jej zamknąć drzwi.Goście nie powiedzieli na którą godzinę dokładnie
      przyjadą,okazało się w ogóle że babcia rozmawiając z nimi przez telefon nie
      dopytała się nawet,nieważne ponoć to było,mieli przyjechać po południu (
      rozumiałam więc godzinę najpóźniej 16 ),potem babcia przyznała się że to miało
      być bardzo późne popołudnie..i co z tego że byli prosto z podróźy,mogli
      przyjechać dziś,umówić się na sensowną porę,może wyszlibyśmy na spacer razem i
      byłoby nawet ok.Babcia próbuje zrobić ze mnie nienormalną bo ja niegościnna..haha
      Słyszę w ogóle rozmowę za ścianą,może pójdziemy już,babcia mówi nie nie no
      zostańcie,rany.Synek zasypiał długo i nie mógł spokojnie zasnąc bo dzieci obok
      piszczą..dla mnie koszmar.Babcia ich jeszcze odprowadziła do hotelu
      • morekac Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 02.09.09, 10:49
        Nie dopytujesz, nie ustalasz nic konkretnie, a potem pretensje do
        wszystkich? Więc zamiast narażać się na trafienie szlagiem, trzeba
        było ustalić z babcią i kuzynostwem porę odwiedzin. Jasno
        powiedzieć, że , niestety (bądź stety), wizyta o tej i o tej
        godzinie nie wchodzi w grę (to proszę po południu czyli nie później
        niż...). Nawet niewychowani goście są w stanie to zrozumieć.
      • asia.sthm Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 02.09.09, 10:57
        Wyjatkowa marudnica i uciazliwa lokatorka. Na miejscu Babci zrobilabym awanture
        za wybitne fochy, bo jak mniemam Babcia jest pania domu.
        Albo zmniejszysz swoje wymagania, albo raz dwa wyprowadzasz sie na swoje. Innego
        wyjscia nie ma.

        I nie przegrzewaj dziecka, dziecku trudno zasnac w niewywietrzonym pokoju.
        --
        http://i5.tinypic.com/2h33nv9.jpg po prostu, prosto z mostu..
      • mruwa9 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 02.09.09, 12:28
        znajomi przyjechaliz daleka i masz im zatrzasnac drzwi przed nosem,
        bo pora nie ta?
        Swiat sie zawali, jak dziecko raz pojdzie pozniej spac. Dobrze, ze
        nie mam takich znajomych, jak Ty, bo juz by nie bylii moimi
        znajomymi.
        Dobrze, ze przynajmniej babcia stanela na wysokosci zadania, choc
        pewnei co sie wstydu za Ciebie najadla, to jej.
        • morekac Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 02.09.09, 13:00
          Da się ponarzekać:
          - goście przyjechali w porze kąpieli małego - jak śmieli?
          - nie dość, że mają niewychowane dzieci zaplątujące się jako 4-latki
          w firankę , to jeszcze sprawili, że w babcię bies wstąpił i ich
          zaprosiła na górę, wyziębiła pokój i odprowadziła ich do hotelu
          - widząc krytyczną sytuację, po wcześniejszym umowieniu się z
          babcią i jej naleganiach (już wytrzymać z nią nie można, doprawdy -
          jak osoba w tym wieku może chcieć się z kimkolwiek spotkać czy
          widzieć! Osoba w tym wieku może już tylko różaniec klepać)- zostali.
          Cóż za brak elementarnego wychowania.
          - dzieci piszczały i wogóle było je słychać. To były traumatyczne
          godziny...
      • estelka1 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 02.09.09, 22:51
        Kobito, Twoje zachowanie jest poniżej jakiejkolwiek krytyki. Nawet
        ja, słynąca ze zrzędzenia i szukania problemów w duperelach, nie
        zrobiłabym nawet najbardziej nielubianym gościom takiej jazdy. No
        jeszcze bym Cię zrozumiała, gdyby zwaliła Ci się o tej
        porze "lokalna" rodzinka, albo gdyby ci goście koczowali co najmniej
        do rana. Wiesz co zyskasz takim zachowaniem? Rodzina i znajomi będą
        omijać Wasz dom szerokim łukiem, a Twój mąż w końcu zacznie udzielać
        się towarzysko bez Ciebie, bo będzie zwyczajnie wstydził się Twojego
        zachowania. Tylko potem nie rycz, że siedzisz ciągle sama w domu,
        nikt nie domaga się Twojego towarzystwa, a Twój mąż dobrze się bawi
        bez Ciebie.
      • kol.3 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 02.09.09, 20:17
        Ojej, ona po prostu ich nie lubi i cała tajemnica.
        Przyjechał kiedyś mój dawny znajomy od lat mieszkający za granicą i oświadczył,
        że wpadnie do nas na kolację, ale ma czas o 22.00. Nie widziałam człowieka od
        lat, więc mówię fajnie, wpadnij, choć forma samozaproszenia się z podkreśleniem,
        że na kolację i o tak późnej porze trochę mi się nie podobała. Rano do pracy, no
        i w ogóle, ale upierdliwa nie chciałam być, w końcu leciał człowiek pól świata.
        Facet przyszedł na tę kolację dużo później niż o 22- giej, bo wcześniej wpadał
        tak po kolei do wszystkich znajomych i wszyscy go mieli trochę dosyć. Ustalił
        sobie plan, że odwiedzi wszystkich dawnych znajomych, a tu nikt specjalnie za
        nim nie tęsknił.
        Z tymi znajomymi to jest podobnie, autorka w ogóle za nimi nie tęskni.
        • cinus1974 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 02.09.09, 22:30
          autorka ma zero kultury,mysli,ze ona i jej dziecko to pepek swiata i
          wszystko ma sie krecic tak jak ona chce,kompiel jej syna to naj
          istotniejsza sprawa dla calego swiata,nie liczy sie ani z ta
          babcia,nie wiem czy to tesciowa,matka ale osoba ktora najwyrazniej
          chciala sie spotkac z rodzina,wogole autorka powinna na samym
          poczatku napisac,ze mieszka z babcia teraz wiadomo ,ze ci goscie nie
          przyszli do niej,pewnie gdyby mieszkala sama by sie nie fatygowali.
    • pam_71 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 03.09.09, 08:54
      Widzę, że Wszyscy jak jeden mąż powiesili wszystkie możliwe "psy" na autorce wink
      A mnie się wydaje, że to nie problem nielubianych Gości ani ich rozwydrzonych
      dzieci ... ale raczej rozchwiane relacje w ową Babcią (Teściową ?!) u której
      mieszka. Dziewczyna stawia "Plan dnia" ponad wszystko, a Babcia najwidoczniej
      jest daleko bardziej "spontaniczna" ... no i konflikt gotowy wink
      Wyprowadzić się na swoje i po problemie ... hihihi
      • moj_malutki Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 03.09.09, 09:17
        To koniec jeszcze ode mnie.Nie czuję się w żaden sposób upokorzona i powiem
        nawet więcej,że drugi raz w tej sytuacji postąpiłabym identycznie.
        Przepraszam bardzo ale dlaczego moje dziecko ma cierpieć i na zawołanie klaść
        się o późniejszej porze,było przecież zmęczone,bo co,bo goście przyjechali?
        dzieci tych Państwa również kiedyś były mniejsze,mogę się zalożyć że gdyby taka
        sytuacja nastąpiła zachowaliby się podobnie
        Babcia zrobiła nam ewidentnie na złość,bo ona chciała się spotkać,ok,proszę
        bardzo,ale z drugiej strony pokazała jaki ma dla swojej najbliższej rodziny
        szacunek ( goście okazali się ważniejsi niż jej własny wnuczek ) ,przepraszam
        ale ja się silić nie będę i grać w jej gierki również.Na pewno było jej
        głupio,uważam że dobrze,ale ona w ich oczach jako babcia również niefajnie wyszła.
        Osobiście nie odczuwam żadnej straty z tytułu tego,że z tamtym Państwem nie
        widzieliśmy się
        Nie mam męża smile
        • asia.sthm Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 03.09.09, 11:53
          > Nie mam męża smile

          A kiedy uciekl?

          Chlopa ci jednak potrzeba (to zart), bo pada ci na glowe az przykro
          czytac.
          Jesli sie nie wezmiesz za fraki i nie zmusisz do zmiany upiornego
          charakteru to wszyscy ci pouciekaja, synek pierwszy, jak tylko
          nauczy sie jezdzic na dwukolowym rowerku....albo chwile pozniej.

          A twoja mama, to musi byc swieta kobieta. Kup jej kwiatka albo tort
          na przeprosiny.
          --
          http://i5.tinypic.com/2h33nv9.jpg po prostu, prosto z
          mostu..
        • mondovi Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 03.09.09, 12:29
          > Przepraszam bardzo ale dlaczego moje dziecko ma cierpieć i na >zawołanie klaść
          się o późniejszej porze,było przecież zmęczone,bo >co,bo goście przyjechali?
          no moim zdaniem to nie dramat. przecież usnął.

          > Babcia zrobiła nam ewidentnie na złość,bo ona chciała się >spotkać,ok,proszę
          bardzo,ale z drugiej strony pokazała jaki ma dla >swojej najbliższej rodziny
          szacunek ( goście okazali się ważniejsi niż jej własny wnuczek ).

          no proszę Cię. na złość zrobiła, bo się chciała spotkać?? to co, Twoim zdaniem
          z "szacunku" miała powiedzieć: nie, nie możecie wpaść, bo kiedyś wasza córka
          piszczała jak u nas była? może jak będziecie za 5 lat, jak wnuczek będzie
          większy i jak przyjdziecie bez swoich dzieci i oczywiście jak skonsultujecie
          godziny odwiedzin z moją córką. Wyluzuj dziewczyno. Nie raz nie dwa coś pójdzie
          nie tak, jak sobie życzysz. Twoje dziecko też musi się uczyć różnych sytuacji,
          bo pod kloszem i tak nie da rady dziecka całe zycie trzymać.

          --
          nie lubię pustych głów, pustych słów i pustych butelek
        • mruwa9 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 03.09.09, 12:47
          Mieszkacie u babi czy babcia mieszka u was? Kto jest wlascicielem
          domu? I czy babcia nie ma prawa podejmowac gosci, musi skladac
          podanie na pismie o zgode na zaproszenie kogos do domu? Wymagasz od
          babci szacunku dla siebie, a ile szacunku ty okazalas babci i
          gosciom? Odstawilas taka pokazowke, jakbys naplula babci i gosciom w
          twarz. Naprawde postawa godna szacunku.
          Nazwijmy rzecz po imieniu: zachowalas sie jak kawal chama, wiec nie
          wymagaj szacunku od innych. Zreszta mysle, ze ci znajomi juz nie
          beda zaklocac waszego miru domowego odwiedzinami. Problem masz
          rozwiazany dozywotnio. Oby tak dalej. Powodzenia.
        • dominikjandomin Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 14.09.09, 14:28
          moj_malutki napisała:


          > Babcia zrobiła nam ewidentnie na złość,bo ona chciała się spotkać,ok,proszę
          > bardzo,ale z drugiej strony pokazała jaki ma dla swojej najbliższej rodziny
          > szacunek ( goście okazali się ważniejsi niż jej własny wnuczek ) ,przepraszam
          > ale ja się silić nie będę i grać w jej gierki również.Na pewno było jej
          > głupio,uważam że dobrze,ale ona w ich oczach jako babcia również niefajnie wysz
          > ła.
          > Osobiście nie odczuwam żadnej straty z tytułu tego,że z tamtym Państwem nie
          > widzieliśmy się

          A Ty gdzie mieszkasz? U siebie? To nie wpuszczaj. U "babci"? To się dostosuje DO
          NIEJ. Ona też ma prawo miec gości.
        • kol.3 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 03.09.09, 18:55
          Skoro babcia się chciała spotkać z gośćmi, to kto jej przeszkadzał? Autorka nie
          chciała się spotkać i te dwie rzeczy można było pogodzić. Babcie mogła
          obskakiwać gości i gadać z nimi, a skoro córka nie chciała, to po co było ją
          zmuszać? Babcia mogła wymyślić jakąś zgrabną wymówkę zamiast ciągnąć córkę na siłę.
            • kol.3 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 04.09.09, 08:12
              Nie wiem czy się dobrałyśmy jak w korcu maku, ale z pewnością mamy podobne
              doświadczenia jeśli chodzi o odwiedziny niewychowanych bachorów i nie widzimy
              powodu, aby dać się terroryzować na własnym terenie. Skoro ktoś wychowuje
              dziecko tak, że ma ono w codziennym zwyczaju skakanie ze stołu(ławy) na kanapę i
              z powrotem,to niech dziecię uprawia te sporty u siebie w domu, gdzie uważane
              jest to za normę. Każdy jest szalenie liberalny, gdy chodzi o niszczenie cudzego
              domu, no nie?
              Gdyby autorka, chcąc nie chcąc, wyszła do niechcianych gości usłyszałaby, że
              brak jej asertywności.
              • asia.sthm Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 04.09.09, 09:12
                Yhyy, te niewychowane bachory nawiedzaja dom srednio co dwa lata...na pare
                godzin. Dom jest Mamusi, mamusia sprzata i ewentualne pobojowisko sama
                ogarnia...a panienka umie tylko narzekac, czepiac sie, szukac dziury w calym.
                Oraz nienawidziec cudzych bachorow do konca zycia, nie dajac im nawet
                najmniejszej szansy na polepszenie stosunkow. Gdzie tu logika?
                Mowie ci Kol, znalazlas tu w tym watku wybitnie bratnia dusze wink
                --
                http://i5.tinypic.com/2h33nv9.jpg po prostu, prosto z mostu..
          • estelka1 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 04.09.09, 12:40
            Oczywiście, że autorka nie musiała spotykać się z tymi gośćmi. Ale
            owa babcia (wnioskuję, że mama autorki) jak najbardziej miała prawo
            spotkać się z niewidzianą dwa lata rodziną, poczęstować ich
            kawą,ciasteczkami, czy kolacją, bo jak mniemam, była u siebie w
            domu. A córuni, jak się aż tak goście nie podobają i są dla niej
            koszmarni uciążliwi (kilka godzin raz na dwa lata!!!!) to mogła
            sobie gdzieś wyjechać i miałaby z głowy problem. Swoją drogą
            najlepiej, żeby w ogóle wyniosła się od matki. Nie będzie się
            musiała czepiać, że ta śmie zapraszać jakiś gości.
            A przy okazji, cóż takiego potworne bachory tych gości zrobiły złego
            podczas tej wizyty? Ach racja, piszczały big_grin No przestępstwo. Kara
            śmierci za to.
            Nawiasem mówiąc, babcia zamiast wymyślać zgrabną wymówkę, co do
            nieobecności autorki, mogła powiedzieć gościom prawdę. Najlepiej
            głośno, tak żeby ona usłyszała wink "Wybaczcie kochani, moja córka nie
            lubi was i nie życzy sobie was gościć. Głupio mi z powodu jej
            chamskiego zachowania, ale nie mogę nic zrobić, poza tym że
            przepraszam was za nią. Ja się cieszę, że przyjechaliście, a nią się
            nie przejmujcie". Tyle, że babcia ma klasę...
          • xkx2 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 05.09.09, 08:09
            U mnie i u mojich znajomych panuje taki zwyczaj (moze zły) iz tam
            gdzie jest małe dziecko mozna przyjsc w odwiedziny po uprzednim
            dokładym ustaleniu daty i godziny najdalej o 17 a max o 19
            podizekowac za miłe spotkanie i wyjsc. Wyjatkiem jest sytuacja kiedy
            mamy do czynienia z domkiem i jest mozliwosc przynajmnie czesciowego
            odseparowania gosci od spraw rodzinnych w taki sposób aby nie
            przeszkadzali sobie wzajemnie. Bywaja dzieci które o 19 ida spac i
            wobec tego nie widze mozliwosci przeszkadzana innym w usypianu
            maluch bo ja mam na wizyte ochote. Nie mniej pewne sprawy trzeba
            uzgadniac przed a nie po - trzeba brac terz pod uwage iz nie wszyscy
            majac cos co bym okreslił umiejetnoscia wyczucia sytuacji. Ja
            osobiscie nie umiałbym zwalic sie komus na głowe o 19 czy 20 jesli
            ta osoba ma małe mieszkanie i jest tam niespełana 2 letnie dziecko.
            No ale moze ja i moi znajomi mamy dziwne i nie nowoczesne stanadarty.
            • estelka1 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 05.09.09, 10:26
              W "codziennych" kontaktach towarzyskich oczywiście jest to najlepsze
              rozwiązanie. Ale mówimy o odwiedzinach ludzi, którzy przyjeżdżają
              raz na dwa lata na kilka godzin. Do tego ZOSTALI ZAPROSZENI przez
              mamę, czy babcię autorki wątku. Dziewczyna jest niegościnna i
              niestety dramatycznie niekulturalna, żeby nie powiedzieć chamska. I
              niestety obawiam się, że nawet gdyby mieszkała w 400 metrowej
              rezydencji, ci goście i tak by jej przeszkadzali
              • a-lfa Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 05.09.09, 14:12
                Oczywiscie ja rozumiem sytuacje nie mniej nawet jesli się u kogoś
                bywa raz na dwa lata to przynjmniej ja zawsze się staram upewnic czy
                nie bede kłopotem. Tak wiec ja nawet gdybym był u kogoś z wizytą po
                raz pierwszy od 2 czy 3 lat postarał by się upewnić czy nie bede
                kłopotem. Zwłaszcza widzac iż w tym dobu jest na dobra sprawe
                jeszcze niemowlak. Bo dziecko 19 miesieczne to na dobra sprawe takie
                troche większe niemowle.
                Ogólnie jestem zdania iż tu nastąpiło takie nie wyjasnienei sobie
                pewnych sprawi puszczenei całej tej wizyty na przysłowiowy
                żywioł.Gdyby to na mnie trafiło juz na kilka dni przed spodzewana
                wizytą uzgodniłbym z wizytująca rodziną pewne sprawy w tym i godzine
                wizyty. Bo faktyczne zjawienei się gosci w porze kompieli i
                usypiania takiego malucha jest nieco kłopotliwe. Dla mnie tobyła by
                nauczka na przyszłośc aby pilnować i uzgadniac pewne rzeczy zanim
                one nastąpią. Jestem przekonany iż dyby do rodziny np. tydzień a
                nawet na dwa dni przed planowana wizyta wykonac telefon i poprosić o
                wizyte nie później niż o godzinie 17 (z uwagi na fakt iż póżniej
                kompie i usypiam dziecko) to rodzina raczej by się do tego terminu
                dopasowała. Jesli by nie uszanowali prosby to była by nieco inna
                sprawa.
                • estelka1 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 05.09.09, 17:36
                  Cofnij się do pierwszego posta autorki wątku. Ona wiedziała o
                  wizycie gości i z góry była na nie. Nie ustaliła z nimi szczegółów
                  wizyty, wszystko zatem wzięła w swoje ręce babcia.
                  Moim zdaniem dziecko było tylko pretekstem, żeby nie dopuścić do
                  przyjścia gości, a skoro się wpakowali jednak do jej domu, zrobiła
                  tę paskudną pokazówkę z kąpielą i kładzeniem spać. Ja wiem, że 19
                  miesięczne dziecko to jeszcze maluch, ale mimo tego nie uważam za
                  jakiś dramat i tragedię, że raz pójdzie spać trochę później. No ale
                  skoro jest taką gorliwą mamą, jej rzecz. Szkoda tylko że nie jest
                  taka super w stosunku do babci. Skoro się mieszka z kimś, należy
                  brać pod uwagę, że ten ktoś ma swoje życie towarzyskie i inne
                  potrzeby. To naprawdę da się ogarnąć.
                  • a-lfa Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 06.09.09, 10:02
                    Nie zrozumialaś mnie. Ja napisałem iz Ja widzac iż gdzieś jest małę
                    dziecko nie zdecydował bym się nawet zapraszany na odwiedziny o
                    godzinie późnijszej niż 17. I dziwie się rodzinie iż na coś takiego
                    się zdecydowała. Nie mniej byłe i jestem zdania i je wyraznie
                    napisałem iż pewne sprawy nalezy uzgadnaić przed a nie po. A
                    rozgrywki pomiędzy matką a córką najczęsciej smutno się kończą. No
                    cuż bywa. Nie mniej sytuacji tam panującej za normalna uznać nie
                    można.
                    • estelka1 Re: Będziemy mieli gości-chłopiec 6 l i dziewczyn 06.09.09, 11:08
                      Jak najbardziej Cię zrozumiałam smile Chodzi mi o to, że goście zostali
                      zaproszeni przez babcię na późniejszą godzinę, a właściwie mimo
                      późnej godziny. Z ich strony więc wszystko ok. I zapewne gdyby się
                      zapytali, czy to nie będzie kłopotliwe dla dziecka (a bardzo
                      prawdopodobne że pytali), usłyszeliby odpowiedź, że nie będą
                      przeszkadzać. Babcia i matka dziecka delikatnie mówiąc nie dogadały
                      się. Nie mniej nie uważam, żeby babcia dopuściła się jakiegoś
                      przestępstwa. Nie trzeba i właściwie nie powinno się stawiać na
                      głowie wszystkiego tylko dlatego, że w domu jest maluszek. Przecież
                      to dziecko nie musiało spać w tym samym pokoju co siedzieli goście.
                      A że nie mogło zasnąć, to nie dlatego że ktoś tam gadał za ścianą,
                      czy piszczał, ale dlatego że matka była wściekła i jej nastrój
                      udzielił się dziecku. A gdyby tak zdarzyło się, że dziecko autorki
                      wątku np. trafiło do szpitala? Czy to oznacza, że byłoby jedynym
                      dzieckiem na oddziale, albo chociaż w sali? Czy wszyscy wokół o 19-
                      20 musieliby zamilknąć, bo książątko zasypia? Dla mnie sprawa jest
                      jasna, autorka posługując się dzieckiem, starała się wykurzyć
                      nielubianych gości
    • scher Zachowanie twoje wobec gości 05.09.09, 19:47
      było zwyczajnym chamstwem.

      A co do oceny zachowań dzieci w wieku kilku lat, to zmienisz zdanie już niebawem, gdy twój przecudny i przegrzeczny 19- obecnie miesięczniak nieco podrośnie.

      --
      Ne puero gladium!
      • marminia Re: Zachowanie twoje wobec gości 05.09.09, 22:27
        Podczytywałam sobie ten wątek na początku, ale byłam przekonana, że
        to trol, chyba jednak nie (choć trudno mi w to uwierzyć).
        Asertywności nie można mylić z brakiem kultury. Biedni goście,
        zostali wciągnięci w jakieś rozgrywki między matką a córką, biedne
        dziecko (nie dziwię się, że nie mogło zasnąć - usypiane przez
        wkurzoną mamusię).
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka