Dodaj do ulubionych

RYMOWANKI - ZABAWIANKI - jakie znacie ?

25.08.04, 09:55
Dziewczyny, ciekawa jestem jakie znacie rymowanki bo mi już wszystkie z głowy
wywietrzały i tworzę synkowi neologizmy w stylu "babcia da nam mleczka i
pęknie zawleczka" smile))
Kosi kosi łapki... i co dalej ?
sroczka kaszkę warzyła ... i co dalej ?
A może znacie jeszcze jakieś inne zabawy rymowanki ?

Pozdrawiam serdecznie,
Iza

--
"Całe cierpienie bierze się stąd, że człowiek jest niezdolny siedzieć w
milczeniu i samotności."
A. de Mello
Edytor zaawansowany
  • 25.08.04, 13:40
    Do spiewania:

    Kosi kosi łapci,
    pojedziemy do babci,
    od babci do mamy, mama da śmietany.

    Kosi kosi łapci,
    pojedziemy do babci,
    od babci do cioci, ciocia da łakoci.

    Kosi kosi łapci,
    pojedziemy do babci,
    Babcia da nam mleczka, dziadek cukiereczka.

    Mozna tak (trzymajac dziecko na kolanach i lekko je hustajac):

    Jedzie sobie pan, pan, na koniku sam, sam,
    jedzie sobie chłop, chłop, na koniku hop, hop.

    Wyliczanki:

    Ene due rabe, zlapal Chińczyk żabe, a żaba Chińczyka, co z tego wynika.

    Plum, plum, misia bela, misia kasia konfa cela, misia a, misia b, misia kasia
    konfa c.

    Piosenka:
    Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka, na nikogo nie czeka i przed nami
    ucieka.
    Konduktorze łaskawy, zabierz nas do Warszawy. Trudno, trudno to będzie, dużo
    ludzi jest wszędzie.
    Pięknie pana prosimy, jeszcze miejsca widzimy. A wiec dobrze, wsiadajcie, do
    Warszawy ruszajcie.

    O rożyczce:

    Stoi rózyczka w czerwonym wieńcu, my sie kłaniamy jako książeńciu. Ty różyczko
    dobrze wiesz, dobrze wiesz, dobrze wiesz, kogo kochasz, tego bierz, tego bierz.
    Itd.

    Sluże tekstami piosenek i kołysanek, jeśli chcesz, napisz na priv, to Ci
    przysle.
    --
    Oto moja Pociecha:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13180166&v=2&s=0
  • 03.09.04, 15:20
    Witam! Moje maleństwo ma dopiero 2 msc a ja niestety nic absolutnie nie
    pamiętam z przedszkola. Do tej pory opowiadałam mu co robię i takie tam
    głupoty, ale brakuje mi piosenek i wierszyków, jeżeli jakieś znasz to proszę o
    pomoc.....Pozdrawiam

    Agnieszka
  • 05.09.04, 09:31
    Jest taka książka z rymowankami i nazywa się chyba "Rymowanki-przytulanki",
    gdzie jest masa takich wierszyków króciutkich dla maluchów. Do tego jest płyta
    z owymi rymowankami w wykonaniu Stuhra. Mi bardzo to się podobało, a nie
    wspomnę już o dzieciach. Nie wiem, może już to znacie. Do dostania w
    księgarniach.
    Pozdrawiam
  • 06.09.04, 22:53
    A gdzie widziałaś w księgarni, bo ja szukam bezskutecznie od dłuższego czasu?
  • 06.09.04, 23:13
    "Rymowanki-przytulanki" kupowałam w Empiku w Gdańsku. Czy ta książka jest
    jeszcze to nie wiem. Była też napewno na Świętojańskiej w Gdyni w jakiejś
    księgarni (kupowała znajoma). Niestety to tylko te dwie, których jestem pewna.
    Pozdrawiam
  • 07.09.04, 23:52
    Droga bubuni czy mogłabyś zobaczyć z jakiego wydawnictwa jest ta książeczka?
    Z góry dziękuję.

    Kasia z Alą (2miesiące)
  • 25.08.04, 21:52
    Sroczka kaszkę warzyła,
    dzieci swoje karmiła:
    Pierwszemu dała na miseczce,
    drugiemu dała na łyżeczce,
    trzeciemu dała w garnuszeczki,
    czwartemu dałą w dzbanuszeczki,
    a piątemu łepek urwała
    i frrrrrr....do lasu poleciała.


    Inne rymowanki znajdziesz na super stronce www.bajecznik.pl

    --
    Oto moja Pociecha:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13180166&v=2&s=0
  • 25.08.04, 22:03
    > a piątemu łepek urwała ?
    strasznie drastycznie!
    ja uczyłam moją małą (i uczę nadal drugą małą)
    a piątemu nic nie dała
  • 25.08.04, 23:04
    Ano wlasnie, taka wersje podaje bajecznik i taka pamietam z dziecinstwa.
    Oczywiscie mozna modyfikowac smile
    A piosenki dla dzieci rzeczywiscie sa drastyczne, smieszne i straszne. W jednej
    wyliczance jest "na kogo wylicze, na kogo wypadnie, temu reka wnet odpadnie". A
    w kolysance o krolu, paziu i krolewnie: "kochali sie we troje". Hmmmmm...
    --
    Oto moja Pociecha:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13180166&v=2&s=0
  • 24.02.05, 11:40
    daoliw napisała:

    > > a piątemu łepek urwała ?
    > strasznie drastycznie!
    > ja uczyłam moją małą (i uczę nadal drugą małą)
    > a piątemu nic nie dała

    A ja tego wogóle córci nie ucze, bo łapek urwała jest przeokropne( jak można
    takie cos mowic dziecku)
    Nic nie dała to juz lepeij oczywiście, ale też smutne.
  • 25.08.04, 22:18
    Dzięki smile))

    Co do chłopa to akurat znam ciąg dalszy;

    Jedzie, jedzie pan, pan
    na koniku sam, sam
    a za panem chłop, chłop
    na koniku hop, hop

    a za chłopem żyd, żyd
    na koniku hyc, hyc
    a za żydem żydóweczki
    pogubiły pakuneczki

    Może niezbyt politycznie poprawne ale z dziada pradziada smile))

    --
    "Całe cierpienie bierze się stąd, że człowiek jest niezdolny siedzieć w
    milczeniu i samotności."
    A. de Mello

  • 25.08.04, 23:12
    matko przez tego żyda to sie prawie popłakałamsmile

    wersja inna kurki

    kurka kaszkę ważyła
    pierwszemu dała bo malutki
    drógiemu dała bo śliczniutki
    trzeciemu dała bo grzecznie prosił
    czwartemu dała bo wodę nosił
    a piątemu nic nie dała i frrrrrr odleciała
  • 26.08.04, 17:16
    a ja znam jeszcze tak:
    Tu Sroczka kaszkę warzyła
    I ogonek sparzyła:
    Temu dała - bo malutki,
    Temu dała - bo znał nutki,
    Temu - by nie umarł z głodu,
    Temu - całkiem bez powodu,
    A temu nic nie dała, frrr - odleciała
    I tu się schowała (np. dziecku pod pachę)

    A w wersji mojej babci Żydóweczki pogubiły skarpeteczki.

    A w wersji teściowej zamiast Żydóweczek były kurdupelki,
    powpadały do butelki smile))
  • 18.09.04, 10:22
    a ja znam dodatkowy wers w koncowce:
    tu siadla, tam padla (dotykamy palcem w rozne miejsca dzidzie)
    a tam sie schowala (laskotki)
  • 10.11.04, 23:14
    moze juz gdzies byly ale nie mam czasu czytac smile

    cztery male rude liski pily mleko z jednej miski
    jeden lisek z drugim liskiem powsadzaly lapki w miske
    trzeci lisek z czwartym liskiem wpadly w miske z wielkim piskiem
    i wylaly mleko z miski cztery male rude liski
  • 25.12.04, 21:49
    o sroczce pamiętam jeszcze tak..
    tu sroczka kaszkę ważyła
    -temu dała
    -temu obiecała
    -ten widział
    -ten słyszał
    -a temu głowę urwała i frrr-poleciała
  • 26.08.04, 20:26
    Polecam też stronę www.bajecznik.pl



  • 26.08.04, 21:06
    co do drastycznych tekstów znam taki:

    Kolysała babcia wnuczka,
    ugryzła mu łepek suczka
    koklysała babcia wnusie,
    wsadziła ją pod podusiesmilesmilesmile
  • 03.09.04, 16:09
    ale sie usmialam! super sa niektore wierszyczki.

    ja z drastycznych piosenek znam inny wariant refrenu do kolysanki "aaa, aaa,
    byly sobie kotki dwa". W miejscu, gdy zazwyczaj nastepuja slowa:

    ach spij kochanie,
    jesli gwiazdke z nieba chcesz dostaniesz...

    znam slowa:

    ach spij kochanie
    kiedy pluskwa lazi ci po scianie
    a ja wezme dlugi kij
    i przywale pluskwie w ryj
    a ty sobie dalej spij

    nie wiem skad sie to wziela, pewnie jakies harcerkie wyjazdy. teraz musze
    zawsze przy refrenie ostro pilnowac sie, by nie wejsc na ta wersje smile)
  • 03.09.04, 23:10
    A właśnie jak to leci w oryginale?
    Czy to ach spij kochanie jest dalszym ciągiem do tego słynnego:
    aaa kotki dwa szare bure obydwa
    nic by kotki nie robiły tylko dzidzię budziły
    narobiły hałasu i uciekly do lasu...?
    Czy ja wogóle coś mieszam hę?
    --
    Mały Tomuś
  • 04.09.04, 11:54
    Aaa... kotki dwa,
    szare, bure obydwa.
    Nic nie beda robily,
    tylko dziecko bawily.
    Jak sie kotki rozigraly,
    to dziecine kolysaly.
    Jeden szary, drugi bury,
    a ten trzeci myk do dziury.
    Zeby tylko jeden byl,
    to by z dzieckiem mleczko pil.

    - jest taka kolysanka, ale oprocz tego samo "Aaa, aaa, byly sobie kotki dwa,
    aaa aaa szaro-bure, szaro-bure obydwa" to refren do kolysanki "Ach spij
    kochanie"
    --
    Oto moja Pociecha:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13180166&v=2&s=0
  • 04.09.04, 23:23
    Dzieki super jest ta kołysaneczka! smile)))
    Ale własnie jak leci to ach spij KOchanie? Gwiazdka z nieba i co dalej???
    Buźka!
    --
    Mały Tomuś
  • 05.09.04, 10:07
    Ach spij kochanie
    Jesli gwiazdke z nieba chcesz, dostaniesz
    Ja ci wszystko moge dac
    Wiec dlaczego nie chcesz spac?
    Ach spij, bo noca
    Kiedy gwaizdy sie na niebie zloca
    Wszystkie dzieci, nawet zle
    Pograzone sa we snie
    A ty jedna tylko nie....

    POlecam ksiazeczke pt. "Kolysanki" - ze slowami, nutami i plyta. Super.
    Pozdrawiamy,
    Kasia i Paulinek
  • 06.09.04, 23:00
    Mam dwa latka,dwa i pół
    Sięgam główką ponad stół
    Mam woreczek z muchomorkiem
    Do przedszkola chodzę z workiem.

    Śpiewałem to mojej siostrze gdy była mała,jest o 9 lat młodszaode mnie.
  • 06.09.04, 23:25
    przepraszam za obscenę ale nie mogę się powstrzymać, gdyż babcia mojego sąsiada
    nauczyła nas ciągu dalszego:
    Ja pinkolę to przedszkole
    Misie, lalki też pinkolę
    Tylko jeża nie pinkolę
    Bo jeż ma kolców kupę
    I mnie może ukłuć w pupę
  • 07.09.04, 11:49
    Jest jeszcze jedna zwrotka:

    Ach spij, bo wlasnie
    ksiezyc ziewa i za chwile zasnie,
    a gdy juz nastanie swit,
    ksiezycowi bedzie wstyd,
    ze on zasnal, a nie Ty


    Ludzie, ale fajne wierszyki znacie!
    --
    Oto moja Pociecha:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13180166&v=2&s=0
  • 07.09.04, 15:47
    katryn napisała:

    > Ach spij kochanie
    > Jesli gwiazdke z nieba chcesz, dostaniesz
    > Ja ci wszystko moge dac
    > Wiec dlaczego nie chcesz spac?
    A tu nie brakuje jednego wersu? Nijak mi to nie wychodzi....
    Wielkie dzięki za słówkasmile
    Pozdrawiamy!
    Marzena i Tomuś

    --
    Mały Tomuś
  • 07.09.04, 22:43
    >>Ach spij kochanie
    >>Jesli gwiazdke z nieba chcesz, dostaniesz
    >>Ja ci wszystko moge dac
    Czego pragniesz daj mi znać
    > > Wiec dlaczego nie chcesz spac?
    Aaa....
    Pozdrawiam
  • 08.09.04, 10:44
    Dziekujęsmile
    Pozdrówka!
    --
    Mały Tomuś
  • Gość: medinet IP: *.xdsl.centertel.pl 11.12.13, 23:27
    W górze tyle gwiazd, w dole tyle miast.
    gwiazdy miastom dają znać, że dzieci muszą spać...
    Ach śpij kochanie, jeśli gwiazdkę z nieba chcesz, dostaniesz.
    czego pragniesz daj mi znać, ja ci wszystko mogę dać. więc dlaczego nie chcesz spać???
    Ach, śpij, bo nocą, kiedy gwiazdy się na niebie złocą,
    wszystkie dzieci, nawet złe, pogrążone są we śnie, a ty jedna tylko nie....
    Aaa... aaa... były sobie kotki dwa; aaa... aaa... szarobure, szarobure, obydwa.
    Ach, śpij, bo właśnie księżyc ziewa i za chwilę zaśnie,
    a gdy rano przyjdzie świt, księżycowi będzie wstyd, że on zasnął, a nie ty.
    W górze tyle gwiazd, w dole tyle miast.
    Gwiazdy miastom dają znać, że dzieci muszą spać...
  • 19.03.05, 10:34
    i jeszcze:
    Ach spij, bo własnie
    księżyc ziewa i za chwilkę zasnie,
    a gdy rankiem przyjdzie świt
    księżycowi będzie wstyd, że on zasnął a nie Ty!
  • 07.09.04, 23:08
    > ach spij kochanie
    > kiedy pluskwa lazi ci po scianie
    > a ja wezme dlugi kij
    > i przywale pluskwie w ryj
    > a ty sobie dalej spij


    Ja znam inaczej:

    "Ach spij kochanie
    jakas pluskwa lazi tu po scianie
    zaraz zdejme z nogi trep
    i przywale jej przez leb
    ona usnie a Ty nie..."

    Tez bylam w ZHP smile
    --
    Patrycja i Paulina
  • 06.09.04, 23:40
    A propos babci, pisałam to już gdzieś, ale w mojej rodzinie funkcjonuje wersja:
    Kosi, kosi łapci,
    Jedziemy do babci,
    Babcia warknie na zięcia
    - Poznasz babcię na zdjęciach...

    Oraz, oprócz raka-nieboraka po naszym potomstwie łażą różne inne zwierzęta:
    - Idzie jeż, mały jeż może ciebie pokłuć też
    - Pełznie wąż, śliski wąż - i łaskocze ciebie wciąż
    - Idzie słoń, cięzki słoń i nadepnie ci na dłoń (lekko makabryczne, zamiast
    słonia może być koń i dłoń)
    - Idą kurki, małe kurki i wbijają tu pazurki...

    Biedne potomstwo atakują również owady:
    - Lata osa koło nosa
    - Lata mucha koło ucha
    - Lata bąk koło rąk
    - Lecą ważki koło paszki
    - Lata pszczoła koło czoła
    - Lata mucha koło brzucha
    - Lecą muszki koło nózki
    - Biegną mrówki koło główki
    - Pełznie gąsieniczka dokoła policzka

    itd
  • 29.11.04, 21:11
    Super wylicznki i rymowanki poprostu extra
  • 25.12.04, 20:41
    dziecko siada na kolanach trzymamy je za rece i tupiemy nogami ... i mowimy tak
    tak pan jedzie po obiedzie ... tupiemy bardzo wolno
    a teraz mna maxa szybko i mowimy : a tak pani z piernikami a tak pani z
    piernikami ...
    moja mala to bardzo lubi
    --
    Pozdrawiamy
    Nervusek, Marta 30.12 2001 i Natalia 08.06.2004
  • 06.09.04, 23:53
    Babcia sąsiada w ogóle miała niezły repertuar, pamiętam jeszcze dwie, zdaje się
    że stanowią części jakiejś większej całości:

    Przybył do donnnny raz rycerz konnnny
    i się w te słowa ozwał spłonionnnny
    "Moja ty donnnno, zostań mą żonnnną
    A ja cię za to przewiozę konnnno"
    A na to donnnna spadła z balkonnnna
    A rycerz konnnny poszedł w pieronnnny.

    Poszedł Księżyc hajcik,
    Zrobił siusiu w majcik
    Jak się gwiazdki dowiedziały
    Bardzo się z księżyca śmiały
    Księżyc rozżalony
    Zdjął te pantalony
    Jak myślicie, dzieci -
    Czym on teraz świeci?

    Prawda, że miałam urozmaicone dzieciństwo?

    Jeszcze mojej własnej osobistej babci, z serii którą już kiedyś cytowałam - ale
    przypomniała mi się jeszcze jedna zwrotka (trzeba to czytać szybko z akcentem
    kresowym)

    Proszę Pani
    Moja Pani
    Prosi Panią
    Zeby Pani
    Mojej Pani
    Pożyczyła śledzi...
    Proszę Pani
    Mojej Pani
    Tak z ust jedzi
    Że jej tylko trzeba śledzi...
  • 07.09.04, 15:42
    hahahaha ale się uśmiałam z tych wierszykówsmile)) Bomba!
    --
    Mały Tomuś
  • 17.06.05, 14:12
    O rety, ale super babcia!
    A z tą donną to ja znam trochę inną wersję:
    "Raz pod balkonnem u pięknnej donny
    Na mandolinnie grał rycerz konny.
    Zaś pięknna donna, nieco wzruszonna,
    spadła z balkonna w jego ramionna.
    A rycerz konny nie złapał donny,
    Bo waga donny była trzy tonny..."
  • 07.09.04, 09:59
    U nas nieco inne wersje sroczki:

    sroczka kaszke warzyla , warzyla
    jednemu dala troszeczke
    drugiemu dala na lyzeczke
    trzeciemu dala na miseczke
    czwartemu nic nie dala
    a piatemu lepek urwala
    i lata , lata , lata (sroczka, z owym urwanym lepkiem, lata sobie)
    tu siadzie, tu siadzie(tu sroczka lata i dziobie rozne czesci dzieciecego
    cialka)
    i na nosku/ brzuszku (dowolnie) wyladuje


    no i jeszcze wierszyk, ktorym podobno majac lat niewiele zabawialam gosci
    (nauki mojego taty)
    Raz maly januszek
    nalapal w pudelko muszek
    i chcac zrobic na zlosc tacie
    wpuscil mu ju wszystkie
    w ... gacie

  • 08.09.04, 10:40
    A czy któraś z Was pamięta tekst piosenki "Pieski małe dwa"?
  • 08.09.04, 12:10
    mamitka napisała:

    > www.ewa.bicom.pl/karaokedz/
    > Cos się pokiciało wink

    Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź.
    pozdrawiam smile
  • 08.09.04, 21:11
    Droga bubuni czy mogłabyś zobaczyć z jakiego wydawnictwa jest
    książeczka "Rymowanki-..."?
    Z góry dziękuję.

    Kasia z Alą (2miesiące)
  • 08.09.04, 21:49

    to jest wydawnictwo FOCUS.
    Niestety w Warszawie - szukałam w Empikach, w Trafficu i jest to pozycja
    niedostępna.
    Również w Merlinie jest wyczerpany nakład sad

    Jak ktoś gdzieś zobaczy - proszę dajcie znać...
  • 08.09.04, 22:10
    Faktycznie jest to wydawnictwo Focus.Przyznam się, że nie wiem, czy jest
    jeszcze dostępna w Gdańsku. Kupowałam jakis czas temu.
    Jak gdzieś zobaczę to dam znać.
    Pozdrawiam
  • 18.06.05, 23:30
    Na tej stronie jest sporo błędów w tekstach piosenek. Pozdrowienia
  • 08.09.04, 22:48
    Świetnie że ten temat poruszyłyście, ja mam też w repertuarze:
    "Idzie kominiarz po drabinie, fiku miku już w kominie"
    "Baran, baran, buc" (stukamy się czołami)
    "Cacy, cacy, buch po glacy!"
  • 09.09.04, 08:47
    No to i ja się dopiszę, bo widzę, że tego nie znacie:
    Bierzemy muchy w paluchy (tu udajemy, że coś chwytamy palcami)
    Robimy z muchy placuchy (klepiemy łapką o łapkę...)
    Kładziemy muchy na blachy (rozkładamy łapki i o coś klepiemy)
    I mamy radochy po pachy (łapiemy dziecko za ugięte rączki i skręcamy w prawo i
    w lewo).
    U mnie w rodzinie to rewelacyny rozśmieszacz. Pierwsze trzy wersy mówimy
    powoli, "dydaktycznie", odtatni jak najszybciej, w połączeniu z
    tym "wierceniem".
    Pozdrawiam, a
  • 03.02.07, 19:36
    A to śpiewamy na melodię "For he's a jolly good fellow"
    --
    ♥Olguś♥ #Linux power#
    "Żeby mężczyzna "zrobił coś sam z siebie" trzeba mu przedstawić pisemną listę
    czynności do spontanicznego wykonania."oraz"Męża na śmietnik trzeba wysyłać
    głodnego/przed meczem."Azbestowa
  • 09.09.04, 17:00
    A ja sparafrazowałam słynną piosenkę i śpiewam synkowi bawiąc się jego nóżkami
    tak:

    ładne nogi masz, komu je dasz ?
    takie ładne nogi, takie ładne nogi,
    przez zielony staw, pędzi aż paw,
    żeby je zobaczyć, swoje mógłby stracić,
    taka ładna noga, że aż będzie szkoda,
    że aż będzie szkoda słów, gdy ujrzę ją znów...

    I tak w kółko majtając mu tymi nogami przed oczami smile))

    --
    "Całe cierpienie bierze się stąd, że człowiek jest niezdolny siedzieć w
    milczeniu i samotności."
    A. de Mello

    oto Maciuś i Luiza smile))
  • 09.09.04, 23:21
    moja Niunia uwielbia rymowankę z jednoczesnym głaskaniem po pleckach:

    płynęła sobie rzeczka - palcem rysujemy na plecach krętą rzeczkę
    świeciły dwa słoneczka - rysujemy dwa kółka
    idą konie - wszystkimi palcami delikatnie uderzamy
    przeszły słonie - uderzamy dwiema pięściami (delikatnie!!!!)
    spadł deszczyk - tak jak przy koniach - może być z góry na dół
    przeszedł panią/pana dreszczyk? - łaskoczemy dziecko w boczki

    o rany ale zagmatwanie wyszło ale jest to bardzo proste moje dziecko dziś
    ćwiczyło to na misiu

    dla roczniaków polecam: kółko graniaste czterokanciaste, kółko nam się połamało
    cztery grosze kosztowało a my wszyscy bęc!! - u nas z dwójką dzieci muszą
    tańczyć wszyscy dorośli po kolei

    Rymowanka w wykonaniu Sturha, która ubawiła mnie do łez: chodziła czapla po
    desce, opowiedzeć ci jeszcze, chodziła czapla po desce, opowiedzeć ci jeszcze,
    chodziła czapla...itd - to tak a propos rozwojowego charakteru rymowanek
  • 16.09.04, 01:08
    Ja znam dwie świetne zabawy smile

    1. PODKÓWECZKA
    - Tu podkóweczka tu, tu, tu (rysujemy palcem na podeszwie dziecka kształt
    podkowy)
    - Tu gwoździczek, tu gwoździczek, tu gwoździczek (wbijamy dziecku w podeszwę
    stopy kłując go 3 razy palec - tak, jakbyśmy rzeczywiście chciały wbić gwóźdź)
    - I młoteczkiem: Puk, puk, puk (pięśćią kilka razy obijamy dziecku stópkę)
    -I pilniczkiem: pitu pitu, pitu (finał zabawy - jeździmy dziecku po podeszwie
    palcem - udając, ze szlifujemy pilnikiem gwoździe. Dziecko ten ruch łaskocze,
    więc się smieje i wyciąga zaraz drugą nogę do podbicia pokóweczki smile)))

    Nie muszę, mam nadzieję, dodawać, ze jest to zabawa, więc nie mam mowy o
    żadnych brutalnych gestach - wszystko robimy w miarę delikatnie smile

    2. Jedzie Pan

    Sadzamy sobie dziecko na kolanach i rytmicznie podrygujemy nimi, tak jakby
    dziecko jechało na koniu, czy też na wozie smile
    Śpiewamy:

    Jedzie pan, pan, pan,
    jedzie sam, sam, sam
    Jedzie: piaaasek, piaaasek, piaaasek
    kamienie, kamienie, kamienia
    DZIURA!

    Przy słowach "piasek, piasek, piasek" nogami wykonujemy ruchy kołujące (taką
    jakby falę), przy "kamieniach" powodujemy mocne wstrząsy, tak by nam dziecko
    podskakiwało na kolanach, a przy okrzyku "Dziura" rozsuwamy obie nogi i dziecko
    wpada do środka - kupa śmiechu i nieustanne powtórki gwarantowane!

    Przy tej zabawie przez cały czas przytrzymujemy dziecko rękoma, by nie spadło,
    a w finale - przy okrzyku "dziura" i rozsunięciu kolan, trzymamy je mocno, i
    pomagamy bezpiecznie wylądować na podłodze smile

    Mam nadzieję, ze się Wam spodoba
    Pozdrawiam serdecznie
    Aneta

    --
    Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

    Strona Pawełka
  • 16.09.04, 01:14
    I jeszcze słowa znanej kołysanki:

    "Ach śpij kochanie"

    W górze tyle gwiazd,
    W dole tyle miast.
    Gwiazdy miastom dają znać,
    Że dzieci musza spać...
    Ach śpij kochanie.
    Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz, dostaniesz.
    Czego pragniesz daj mi znać.
    Ja ci wszystko mogę dać.
    Więc dlaczego nie chcesz spać???
    Ach, śpij, bo nocą,
    Kiedy gwiazdy się na niebie złocą
    Wszystkie dzieci, nawet złe,
    Pogrążone są we śnie
    A ty jedna tylko nie....
    Aaa... Aaa...
    Były sobie kotki dwa.
    Aaa... Aaa...
    Szarobure, szarobure, obydwa
    Ach, śpij, bo właśnie
    Księżyc ziewa i za chwilę zaśnie
    A gdy rano przyjdzie świt
    Księżycowi będzie wstyd,
    Że on zasnął a nie ty
    W górze tyle gwiazd,
    W dole tyle miast.
    Gwiazdy miastom dają znać,
    Że dzieci musza spać...

    Pozdrówki
    Anet


    --
    Zaprowadź mnie do łazienki a powiem ci jak wygląda cały twój dom

    Strona Pawełka
  • 17.09.04, 17:32
    Nie bylo o szewcach! Nie znacie o szewcach? U nas to swietny uspokajacz:
    Wedrowali szewcy przez zielony las
    Nie mieli pieniedzy ale mieli czas
    Wedrowali rypcium pypcium
    I spiewali rypcium pypcium
    Nie mieli pieniedzy ale mieli czas
  • 10.11.04, 18:48
    A znacie moze ciag dalszy do "Patataj, patataj, pojedziemy w cudny kraj" przy
    bujaniu dziecka na nodze? Pamietam cos takiego z dziecinstwa, ale sama sie
    zastanawiam czy to ma w ogole ciag dalszy... czy byla to moze tworczosc wlasna
    moich rodzicowsmile
    --
    Beata i Zuzanna (9.11.03) to juz roczek!
  • 26.12.04, 22:24
    Patataj, patataj,
    pojedziemy w cudny kraj!
    Tam gdzie Wisla modra plynie,
    szumia zboza na rowninie.
    Patataj, patataj....
    A jak zowie sie ten kraj?
    napisala Maria Konopnicka


  • 26.12.04, 23:20
    polecam książeczki do śpiewania wyd. Muchomor (Gdzieżeś ty bywał czarny baranie, Jadą misie,
    miała baba koguta, Jedzie pociąg....) Super ilustracje i rymowanki. Mikołaj śmieje się na sam ich
    widok. Pozdr!
  • 28.12.04, 13:54
    Ale fajny wątek, pozbieram sobie wszystkie rymowanki i bede Maluchowi śpiewać i
    opowiadać.

    Dzięki
    --
    Historia Igora - 26tc. (850g)
  • 29.12.04, 17:48
    Suuuuupeeer!
    To ja też ja też:
    Idzie rak nieborak raz do przodu a raz wspak.
    Idzie rak nieborak jak uszczypnie będzie znak.

    Hop hop hop jedzie chłop sługa za nim ze śniadanem patataj patatataj patataj.
    Pozdrawiam:
  • 05.01.05, 12:02
    polecam "edukacyjną" wyliczankę:

    Chodzi lisek koło drogi
    Urwało mu obie nogi
    urwało mu obie ręce
    już nie będzie chodził więcej

    Ja się uśmiałam do łez i dalej bardzo mnie śmieszy, ale czy takiej makabry
    należy uczyć 2,5 letnie dziecko (kuzynki). Czy dziecko w tym wieku potrafi
    zrozumiec analogie, że nie wolno wchodzić samemu na jezdnię itp. Z drugiej
    strony jest cała masa drastycznych bajek np. dziewczynka z zapałkami czy
    historie z ucinaniem łba smokowi czy rozpruwaniem brzucha wilkowi. Ponoc
    dziecko uczy się, że dobro zwycięża zło i nie nalezy łagodzić okrutnych bajek.
    Chyba nauczę swojego maluszka wierszyka o lisku.
  • 23.01.05, 19:34
    ja pamiętam coś takiego: siadamy za plecami dzidzi i stukamy palcami po
    pleckach ze słowami "pisze pani ma maszynie, a, b, c, przecinek" - przy
    przecinku zoś się robiło ale nie pamiętam co - ja smyram po karku wink
  • 24.01.05, 19:02
    A ja mam cos zupełnie nowego. Moja córeczka dostała taką śmieszną myjkę
    (rękawica ze świnką na każdym palcu) z Avonu i razem z rodzinką wymyśliliśmy do
    niej śmieszną piosenkę. Zakładam myjkę na rekę, ruszam palcami i wyśpiewuję.
    Pamiętacie piosenkę "Były sobie świnki trzy"? Na tą melodię lecą nowe słowa.

    "Było sobie świnek pięć, świnek pięć, świnek pięć,
    co nie chiały kolacji jeść, kolacji jeść, bęc.
    Była sobie świnka Zosia, świnka Zosia, świnka Zosia,
    co dłubala ciągle w nosie, ciągle w nosie, bęc.
    Była sobie świnka Hania, świnka Hania, świnka Hania,
    co nie jadła dzis śniadania, dziś śniadania, bęc.
    Była sobie świnka Ewa, świnka Ewa, świnka Ewa,
    co właziła wciaż na drzewa, wciąż na drzewa, bęc.
    Była sobie świnka Ola, świnka Ola, świnka Ola,
    co chodziła do przedszkola, do przedszkola, bęc.
    Była sobie świnka Czesia, świnka Czesia, świnka Czesia,
    co biegała wciaz do Wiesia, wciaż do Wiesi, bęc."

    Ostatnio do świnek damskich dołączyły świniaki.
    Tak więc był raz sobie świniak Wacek, na śniadanie jadał palcek,
    był raz sobie śiwniak Józek, co kupował nowy wózek,
    był raz sobie śiwniak Czesiek, co nachodził ciągle Wiesię,
    był raz sobie świniak Franek, co oświaty niósł kaganek (albo co dziś kupił mamie
    dzbanek), był raz sobie świniak Zenek, co miał niechęć do spodenek.

    Moje dziecko (5,5 miesiąca) jeszcze nie rozumie, co śpiewa mama, ale rodzina za
    to ma niezły ubaw, zwłaszcza przy wymyślaniu nowych zwrotek.

    Pozdrawiam i życzę owocnego wymyślania rymowanek.
  • 26.05.06, 20:41
    pisze pani na maszynie abc przecinek - a b c przecinek ( ciągniemy deleikatnie
    za włosi ), przepłyneła rzeczka( robimy ślaczki na pleckach), przeszła pani na
    szileczkach( stukamy palcem ), przeszedł pan w buciorech ( stukamy po pleckach
    reką zacisniętą) i jeszcze raz płynie rzeczka...czujesz dreszczyk ( smyramy po
    karku) .....wtedy na prawde ma dziecko dreszczyk i go to łaskocze...a smiechu
    przy tym smile polecam
  • 24.01.05, 20:23
    Pieski małe dwa chciały przejść przez rzeczke
    nie wiedziały jak , znalazły kładeczke
    i choć była zła ,po niej przeszły pieski dwa sibom sibom
    tralalalalala sibom, sibom
    --
    Mój aniołek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.