Dodaj do ulubionych

RYMOWANKI I WYLICZANKI - jakie znacie?

28.03.03, 08:46
Poszukuje rymownek , ktore znacie z dziecinstwa. Mam 15 mies. synka i on b.
lubi zabawy w raka nieboraka itd. Chce sobie je spisac. Jezeli w nawiasie
moglybyscie dodac od kogo ja znacie (np dziadka)i skad pochodzi to byloby w
ogole super.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Emma IP: *.t14.ds.pwr.wroc.pl 28.03.03, 09:10
  • 28.03.03, 10:34
    Moje 2,5letnie półdiable wczoraj obwieściło mi co następuje:

    Raz żaba była chora
    i poszła do doktora,
    a doktor był pijany
    przykleił ją do ściany.
    Ściana była mokra
    przykleił ją do okna,
    okno było duże -
    wypadła na podwórze.
    Tam był wielki tygrys
    i żabie pupę wygryzł!

    Pierwszą podejrzaną o dywersję jest babcia smile))

  • 28.03.03, 12:21
    Mój 2latek ostatnio lubi sam powtarzać dwie:

    1. Siała baba mak
    nie wiedziała jak
    dziadek wiedział
    nie powiedział
    a to było TAK!

    lub wersja śpiewana:
    Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje
    a miał ich wszytkich
    sto trzydzieści troje (wersja malucha = TROJACZKI!!!!)
    moje dzieci hejże ha, hejże ha, hejże ha
    róbcie wszystko to co ja, to co ja
    (i pokazujesz np. jak ruszasz jedną rączką, potem śpiewamy znowu, powtarzamy
    daną czynnośc i dodajemy kolejną - mnóstwo śmiechu i radości!)

    Sally i Przemuś
  • Gość: magi IP: 62.29.248.* 28.03.03, 12:52
    Bajecznik sie nie otwiera - to b. fajny pomysl, ja tez skorzystam!!!Niestety
    znam tylko 1 rymowanke:
    IDZIE RAK, IDZIE RAK,
    IDZIE RAK NIEBORAK
    JAK USZCZYPNIE BEDZIE ZNAK
    (przesuaw sie palce po raczce dziecka a jak sie mowi: uszczypnie to wedy sie
    gilgocze w brzuszek)
    ale moze ktos zna inne
  • Gość: Iza2 IP: *.k.mcnet.pl 28.03.03, 13:18
    U mnie hitem - choc nierymowanym byla sroczka, co kaszke
    gotowala. Temu dala lyczeczke, temu dala kubeczek... a
    ostatniemu paluszkowi nic nie dala tylko frrr poleciala i
    TU sie schowala.
  • 27.08.06, 00:29
    ja znam wersje rymowaną sroczki:
    warzyła sroka kaszke warzyła,
    ogonek sobie sparzyła
    podmuchała na wrzątek
    iała pięć pisklątek
    temu dała na łyżeczce,
    temu dała na miseczce,
    temu dała w kubek'
    temu dała w dziubek,
    a temu nic nie dała
    i frrrrrrrrrrrry........ odleciała

    --
    http://lilypie.com"><img src="<a href="b1.lilypie.com/YQUip2.png""
    target="_blank">b1.lilypie.com/YQUip2.png"</a> alt="Lilypie 1st Birthday Ticker"
    border="0" width="400" height="80" /></a>
  • 28.03.03, 13:35
    Niedawno, kilka miesięcy temu, miesięcznik "Dziecko" zawierał płytę z
    Rymowankami w wykonaniu Jerzego Stuhra. Jest to dodatek do książki, w której
    opisane są zabawy z dziećmi do słów tych rymowanek:

    www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.towar?oferta=249918&zet=zwnuoxeikkjvtpyltbbcxqycwpwpri&ret=wys22223941

    Rymowanki z płyty są świetne, zabawne, w dużej mierze nieznane przeze mnie, no
    i to wykonanie!


    --
    Życie jest poszukiwaniem właściwej sygnaturki.
  • Gość: Maryla IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 14:05
    www.nasze-dzieci.prv.pl/ jest tam troszke rymowaneksmile
  • Gość: ja IP: *.drobin.sdi.tpnet.pl 28.03.03, 15:20
    Gdy byłem w przedszkolu nauczył mnie tej rymowanki starszy brat. A ja
    nieświadom, na prośbę Św. Mikołaja wierszyk powiedziałem w czasie choinki.

    "Przedszkolaki - dobre ludzie,
    udusili sukę w budzie.
    Jeszcze jednej nie pożarli,
    A za drugą mordy darli"

  • 18.06.07, 18:29
    Tak w sumie ile ty masz lat? oDPISZ -
    Ilonka1996@interia.pl
  • Gość: Gosia IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 31.03.03, 18:38
    Ene due rabe
    połknął bociek żabe
    a żaba chińczyka
    co z tego wynika?
    Raz, dwa, trzy, odpadasz ty

    Entliczek, pentliczek
    malowany stoliczek
    na kogo wypadnie
    na tego bęc

    Ene due like fake
    torba borba ósme smake
    deus deus kosmateus
    a morele bax

    Od mojego syna, który właśnie to czyta (trochę makabryczne, ale cóż taki wiek):

    Jeden oblał się benzyną
    drugi dostał w łeb cytryną
    S O S
    głupi pies
    tam go nie ma
    a tu jest

    Wpadła bomba do piwnicy
    napisała na tablicy
    S O S... dalej j.w.


    Nie wiem czy o takie wyliczanki Ci chodziło. Nie wiem skąd je znam. Po prostu
    znam i już.
  • Gość: monia IP: 212.106.159.* 01.04.03, 21:15
    hehe, fajny wątek!

    ęk pęk
    balon pęk
    a z balona wyszła wrona
    bardzo mądra i uczona
    jak jej dasz na imię
    (tu ten na kogo padło mówi swoje imię, np. ania, wylicza się dalej)
    a
    n
    i
    a
    jak nie ty, no to ty!


  • Gość: monia IP: 212.106.159.* 02.04.03, 22:14
    to jeszcze raz ja

    idzie zuch a wicher dmucha
    i do tyłu ciągnie zucha
    ale zuch się nie przejmuje
    i do przodu maszeruje
    noga lewa noga prawa
    to dla zucha jest zabawa

    smile
  • Gość: monia IP: 212.106.159.* 02.04.03, 22:14
    to jeszcze raz ja

    idzie zuch a wicher dmucha
    i do tyłu ciągnie zucha
    ale zuch się nie przejmuje
    i do przodu maszeruje
    noga lewa noga prawa
    to dla zucha jest zabawa

    smile
    pozdrawiam
  • Gość: Julenisse IP: *.ppp1-2.sg-b.tiscali.no 03.04.03, 00:10
    Opowiem Ci bajke jak kot palil fajke,
    a kocica papierosa, usmalila kawal nosa
    Predko, predko po doktora, bo kocica bardzo chora
    Przyszedl doktor z lekarstwami, a kocica... z pazurami1!!!
  • 03.04.03, 11:47
    Małe misie, grube misie
    smacznie śpią, słodko śnią,
    a tu woła dzwonek:
    - Wstawaj, bo już dzionek!
    Bim, bam, bom,
    bim, bam, bom!

    OBLICZANKA
    Policzymy, co się ma - mam dwie ręce, łokcie dwa,
    dwa kolanka, nogi dwie - wszystko pięknie zgadza się.
    Dwoje uszu, oczka dwa, no i buzię też się ma.
    A ponieważ buzia je - chciałbym buzie też mieć dwie!

    ACH ŚPIJ KOCHANIE

    W górze tyle gwiazd,
    W dole tyle miast
    Gwiazdy miastom dają znać
    Że dzieci muszą spać

    Ach śpij, kochanie
    Jeśli gwiazdki z nieba chcesz, dostaniesz
    Czego pragniesz - daj mi znać
    Ja Ci wszystko mogę dać
    Więc dlaczego nie chcesz spać?

    Ach śpij, bo nocą
    Kiedy gwiazdy się na niebie złocą
    Wszystkie dzieci, nawet złe
    Pogrążone są we śnie
    A ty jedna tylko nie.

    Aaa, aaa, były sobie kotki dwa
    Aaa, aaa, szarobure, szarobure obydwa

    Ach śpij, bo właśnie
    Księżyc ziewa i za chwilę zaśnie
    A gdy rano przyjdzie świt
    Księżycowi będzie wstyd
    Że on zasnął a nie ty



    Łyżka, nozyk i śliniaczek
    Je śniadanie niemowlaczek
    Na śliniaczku misie siedzą
    Pewnie tez sniadanie jedzą


    Choć do mamy, szybko, szybko
    Jesteś mamy małą rybką.
    Umyjemy nosek, nóżki
    Niech zobaczą to kaczuszki
    Umyjemy mały brzuszek,
    Tylko nie bój sie kaczuszek,
    Choć do mamy, szybko, szybko
    Jesteś mamy małą rybką.
    Jesteś małą rybką mamy,
    Bo my bardzo sie kochamy

  • Gość: Monika IP: *.137-202-24.mtl.mc.videotron.ca 24.04.03, 02:03
    W pokoiku na stoliku
    stalo mleczko i jajeczko
    przyszedl kotek, wypil mleczko
    a ogonkiem stlukl jajeczko
    przyszla pani, kotka zbila
    a skorupki wyrzycila.
  • Gość: piasia IP: diabel:* 24.04.03, 08:52
    Za mojego dzieciństwa na podwórkach królowała rymowanka o panu Szurkowskim:

    Lato, lato
    już po lecie
    pan Szurkowski
    już na mecie
    na wirażu
    dodał gazu
    i się znalazł
    na cmentarzu
    na cmentarzu
    gwary krzyki
    bo się biją
    nieboszczyki
    pan Szurkowski
    wziął patyka
    i przetrącił
    nieboszczyka

    Straszna makabra, nie? Jest jeszcze jedna z cmentarzem:

    Siedzi baba na cmentarzu
    trzyma nogi w kałamarzu
    przyszedł duch
    babę buch
    baba fik
    a duch znikł

    Z koloni pamiętam uroczą pioseneczkę (już prawie 30 lat!)

    Raz Sapcio się kąpalo
    pucowalo szorowalo tłuste cialo
    wtem widmo zobaczylo
    ach!
    i strasznie się zlęklilo

    Nie bój się Sapcio drogi
    przecież widmo, przecież widmo nie ma nogi
    gdyby widmo nogi mialo
    ach!
    potrzebny byłby strach.

    Raz widmo się kąpalo
    pucowalo, szorowalo chude cialo
    wtem gacie upuścilo
    ach!
    i strasznie się zlęklilo.

    Nie bój się widmo drogie
    przeciez gacie, przecież gacie nie są drogie
    gdyby gacie były drogie
    Ach!
    potrzebny byłby strach.

    Czy nie cudowne? Do tej pory płaczę ze śmiechu jak sobie to przypomnę!
    I jeszcze króciutkie rymowanki Małgorzaty Musierowicz, wymyślone zapewne przez
    jej własne dzieci, bo dorosły by tego nie wymyślił:

    Jedna lalka drugiej lalce obgryzała palce
    jedna siostra drugiej siostrze napluła na ostrze
    jedna babcia drugiej babci napluła do kapci
    jedna myszka drugiej myszce deptała po kiszce
    jedna małpa drugiej małpie oksłobała kałpie....

    same makabry, ale dzieci takie lubią wink
  • Gość: jaza IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.04.03, 00:12
    Raz i dwa, raz i dwa
    Pewna pani miała psa
    Trzy i cztery, trzy i cztery
    pies ten dziwne miał maniery.
    Pięć i sześc, pięć i sześć
    wcale lodów nie chciał jeść.
    Siedem, osiem, siedem, osiem,
    wciąż o kości tylko prosił.
    Dziewięć, dziesięć, dziewięć, dziesięć,
    tko z was kości mu przyniesie.
    Może ja, może Ty.
    Licz od nowa. Raz dwa trzy

    lub z końcówką:
    Może Ty, może ja.
    Licz od nowa. Raz i dwa.
  • Gość: Alicja IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.06.03, 15:21
    Ptasia pan Szurkowski stracil syna w World Trade Centre 11/9/2201. Skoncz z ta
    rymowanka o nim. Nie wypada.
  • 22.11.03, 04:39
    Gość portalu: Alicja napisał(a):

    > Ptasia pan Szurkowski stracil syna w World Trade Centre 11/9/2201. Skoncz z
    ta
    > rymowanka o nim. Nie wypada.


    Jak mogl starcic syna skoro dopiero mamy 2003 rok ?hmm?
  • 12.07.06, 17:28
    wersja II- przyszla mama kotka zbila a skorupki wyrzucila, przyzedl tato kotka
    schowal a mamusie pocalowal
  • 01.06.03, 00:22
    Super motyw!!!

    Moja córka Kacha ( teraz 12 lat)lubiła takie:

    Pieje kogut : KUKURYKU
    Wstawaj mały mój chłopczyku
    A chłopczyk sie rano budzi
    Patrzy ile chodzi ludzi
    A dziękuje ci mój koguciku za Twoje
    KUKURYKU!!!!!

    oraz

    Jechał pan pan pan
    Na koniku sam sam sam
    Za nim chłop chłop chłop
    Na koniku hop! hop! hop!
    ( można trzymać dzieciaczka na kolanach i podzrzucać przy słowach "pan", "
    sam" , "chłop", " hop"). te wierszyki mówiła mi jeszcze moja Mama. A babcia
    śpiewała mi o aniłkach i do dzisiaj strasznie mnie to wzrusza:

    Uśnijże mi, uśnij
    Albo mi urośnij
    Przydasz mi się, przydasz
    Wołki w pole wygnasz

    Uśnijże mi, uśnij
    Będziemy sobie spać
    Aniołek obudzi
    Pójdziemy do ludzi

    Już niedługo pewno przypomnę sobie więcej - w sierpniu przyjdzie na świet nasz
    drugi Ludzik. Pozdrawiam i miłej zabawy.

  • 12.04.06, 00:45
    A ja, ponieważ mam córkę, o chłopie przerobiłam i teraz bawimy się tak:

    Jedzie jedzie chłop, chłop
    Na koniku hop hop
    Jedzie jedzie baba
    I z konika spada.

    I na samym końcu zrzucam Karolkę z kolan smile

    --
    "Posłowie są inteligentni, rozumni..." - A.Lepper, 10-03-2006
  • Gość: berenika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.03, 18:32
    orszula1 napisała:

    > Poszukuje rymownek , ktore znacie z dziecinstwa. Mam 15 mies. synka i on b.
    > lubi zabawy w raka nieboraka itd. Chce sobie je spisac. Jezeli w nawiasie
    > moglybyscie dodac od kogo ja znacie (np dziadka)i skad pochodzi to byloby w
    > ogole super.
    Raz,dwa,trzy,cztery
    maszeruje Hackelbery,
    a za nim Dixi,Pixi - co się kąpie w proszku "IXI"
    a za nimi misio Yogi
    co ma zawsze brudne nogi.
  • 02.06.03, 00:19
    Z mojego dziecinstwa. Chyba sie lepiej nadaje dla malego
    dzieciaka niz te sympatyczne, ale dosyc horrorowate
    wyliczanki:

    Sadza sie dziecko na kolanach (swoich) i mowi:
    tak pan jedzie, tak pan jedzie (poruszamy w takt kolanami)
    a tak pani a tak pani (styl podrzucania sie zmienia)
    a tak hop ( kolana sie rozsuwa i dziecko wpada do dziury,
    oczywiscie trzeba je trzymac za rece. Dla malo
    spostrzegawczych - chodzi tu o gre slow hop:chlop).

    Inna zabawa w gilgotki:
    Idzie kominiarz po drabinie
    Ktora godzina w tym kominie
    Jest w pol do czwartej
    komin otwarty
    palcami wedruje sie po ciele dziecka i laskocze

    Inna zabawa: dziecko lezy na plecach, a mama/tata masuje
    mu plecki, mowiac:
    tak ida mrowki tup, tup - delikatnie i szybko stuka po
    plecach
    tak skacza kangury hop hop
    tak skrada sie kotek
    tak tupia slonie.
    i stosownie do tego mozna mocniej i slabiej stukac
    dzieciatko w plecy. Oczywiscie z wyczuciem.

    no to tyle

    FFF
  • Gość: TwinMom IP: *.chicago-05rh16rt.il.dial-access.att.net 06.06.03, 18:26
    Wspanialy pomysl -- tez sobie to wszystko wydrukuje. Mam 9-miesieczne
    blizniaczki a mieszkam zagranica, wiec niedawno zastanawialam sie, gdzie cos
    takiego znalezc. Podoba mi sie bardzo ta o psie, co nie chcial jesc lodow. smile

    Mi przychodzi na mysl nastepujaca:

    Mam dwa latka, dwa i pol,
    Siegam broda ponad stol,
    Mam fartuszek z muchomorkiem,
    Do przedszkola chodze z workiem.

    Moja Mama mnie tego nauczyla -- jest to chyba obraz innej ery... Czy dzieci
    nadal nosza fartuszki do przedszkola???

    Jest tez inna -- patriotyczna -- ktora mowi sie wraz z dzieckiem. Rodzic
    zadaje pytanie, dziecko odpowiada.

    Kto ty jestes?
    -- Polak maly,
    Jaki znak twoj?
    -- Orzel bialy.
    Gdzie ty mieszkasz?
    -- Miedzy swemi.*
    W jakim kraju?
    -- W polskiej ziemi.
    Czym ta ziemia?
    -- Ma ojczyzna.
    Czym zdobyta?
    -- Krwia i blizna.
    Czy ja kochasz?
    -- Kocham szczerze.
    A w co wierzysz?
    -- W Polske wierze!

    * musi byc po staropolsku "swemi" zeby sie rymowalo

  • Gość: guga IP: *.man.polbox.pl 18.11.03, 12:43
    może coś Wa się jeszcze przypomni
  • Gość: jajo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.03, 13:26
    A to było tak
    bociana drapał szpak,
    potem była zmiana
    szpak drapał bociana
    a potem jeszcze były,
    trzy takie zmiany
    ile razy bocian,
    a ile razy szpak był drapany?

    siała baba mak,
    nie wiedziała jak,
    a pan wiedział,
    nie powiedział,
    a to było tak...

    anse, kabanse, flore,
    o made, o made, o made,
    o madeo deo, deo de
    one, two, three

    bierze się dziecko na kolana i delikatnie podrzuca i trzęsię
    w rytm słów

    Tak pan jedzie po objedzie,
    sługa za nim ze śniadanie,
    patataj, patataj..

    a to z Szurkowskim pamiętam, klepałało się to z najwyższą przyjemnością
    nie uważam, żeby należało do tego tekstu podchodzić jakoś na kolanach,
    ot dziecięca rymowanka - być może klepał ją też syn Szurkowskiego...
    A tekstów o małym Polaku chyba się już dzisiaj nie mówi, mnie uczyła jeszcze
    babcia, która odebrała wychowanie przedwojenne. Pamiętam jak mnie ciotka -
    siostra babci- egzaminowała czy znam .. kto ty jesteś...
  • Gość: guga IP: *.man.polbox.pl 21.11.03, 12:13
    smile
  • 21.11.03, 16:37
    Hej hej,
    Moja Mała uwielbia o kurze:

    wyszła kura na podwórze spodobało się tam kurze
    na podwórzu dużo kurzu,
    piórko,trawka i sadzawka...
    kamyk, kwiatek i dżdżownica - jaka piękna okolica...
    drapu drap jedną z łap
    jest robaczek to go cap
    drapu drapu łąpką w kurzu
    jak tu pięknie na podwórzu


    a ja z dzieciństwa pamiętam:
    raz i dwa, raz i dwa pewna pani miała psa
    trzy i cztery, trzy i cztery pies ten dziwne miał maniery
    pięć i sześć, pięć i sześć wcale kości nie chciał jeść
    siedem osiem, siedem osiem wciąż o lody tylko prosił...

    dalej sobie nie mogę nigdy przypomnieć...

    pozdrawiam
  • 02.11.05, 16:53
    Od babci:
    Ecie, pecie gdzie jedziecie?
    Do Torunia kupic konia bo w Toruniu konie tanie
    za zlotowke sie dostanie.

    Z dzieciństwa:
    Byla sobie zabka mala rerekumkum, rerekumkum
    ktora mamy nie sluchala rerekumkum bęc
    Przyszedl bociek niespodzianie rerekumkum rerekumkum
    polknal zabke na sniadanie rerekumkum bęc
    z tego taki moral mamy rerekumkum rerekumkum
    trzeba zawsze sluchac mamy rerekumkum bęc

    Wpadla gruszka do fartuszka a za gruszka dwa jabluszka
    a sliweczka wpasc nie chciala bo sliweczka niedojrzala.

    Pozdrawiam Asia
  • Gość: a to ja IP: *.iig.pl / *.iig.pl 21.11.03, 22:27
    Raz,dwa - Jasio ma
    trzy, cztery - słodkie sery
    pięć,sześć - chciał je zjeść
    siedem,osiem - spotkał Zosię
    dziewięć,dziesięć - wsadził w kieszeń...

    Na wysokiej górze
    rosło drzewo duże
    nazywało się:
    apli papli biten blau
    Kto tego nie powtórzy
    ten będzie spał...

    W pokoiku na stoliku
    stało mleczko i jajeczko
    przyszedł kotek, wypił mleczko
    a ogonkiem stłukł jajeczko
    przyszła mama, kotka zbiła
    a skorupki wyrzuciła
    przyszedł tato- kotka schował
    a mamusię...pocałował

    Pozdrawiam
  • 04.11.05, 14:33
    Pan Pierdziołka spadł ze stołka
    Złamał nogę o podłogę
    Olaboga moja noga
    Kupcie trumne bo ja umrę
    Jeszcze trumna nie kupiona
    A juz noga wygojona
  • 15.11.05, 00:18
    raz dwa trzy cztery
    maszeruja oficery
    a za nimi oficerki
    powpadały do butelki
    a z butekli do jajeczka i skończyła się bajeczka!!!


    szły pchły koło wody
    pchła pchłę, pchła do wody
    i ta druga pchła płakała
    ze ją pierwsz pchła popchała


    raz w szynelu sie zaszywszy w szyku pierwszym wyszły trzy wszy
    po czasie sie rozmnorzywszy ruch w szynelu stał się zywszy!!!!


    na wyscigach wyścigowych wyścigówka wyścigowa wyścignęła wyścigówkę wyścigową!
  • 02.12.05, 17:17
    Glaszcze sie twarz dziecka od czolka do brody powoli i delikatnie palcami i mowi:
    Mial kotek, mial. Kotek mial miseczke mleczka
    Teraz szybko i troszke mocniej uderza sie w policzki i mowi:
    Teraz pusta jest miseczka.

    Mozna tez raczkami dziecka glaskac i uderzac swoja buzie.

    Moj 8miesieczny wystawia buziaka zeby jego glaskac ale jego starsza kolezanka
    zdecydowanie woli wytrzaskac mamusie.

    To jest fajne, kiedy dziecko trzymane na rekach uderza trzymajacego po buzi. To
    sie czesto zdarza. Mozna wtedy zainicjowac te zabawe i przynajmniej jest to
    kontrolowane i nikt na nikogo nie jest obrazony.

    Pozdrawiam
  • 12.01.06, 23:15
    Idzie kominiarz po drabinie fiku - miku już jest na kominie.
    (przesuwa się palcami od nóżki dziecka, a na "już jest na kominie " kończy się
    na główce). Znam od mamy.
    Boziu, Boziu mój ja robaczek twój, ja robaczek nieboraczek, Boziu, Boziu mój.

  • 11.04.06, 17:49
    Ja lubiłąm taką:
    Korona korona, złotry krzysz
    Powiedz panno gdzie ty śpisz
    Śpię na górze na figurze
    Tam gdzie kwitną białe róże
    Powiedziała Święta Klara
    że z nich będzie ładna para
    to on to ona
    to mąż to żona
    to cygan to cyganka
    to król i jego branka
    to sostra to brat
    to róża to kwiat
    i
    Mam trzy latka, trzy i pół
    Śięgam brodą ponad stół
    Mam fartuszek z muchomorkiem
    Do przeczkola chodzę z workiem

    Umię pantofelki zmieniać
    Rączki myję do jedzenia
    Ładnie żegnam się i witam
    Tańczę kiedy gra muzyka

    Umię wierszyk o koteczku
    O tchórzliwym koziołeczku
    i o piesku co był w polu
    Nauczyłam się w przedszkolu
    i jeszcze pioseneczka

    W chlewiku mieszka świnka
    co ryjkiem trąca drzwi
    Ja mówię jej dzień dobry
    a ona kwi kwi kwi

    O podal chodzi kaczka
    co krzywe nóżki ma
    ja mówie jej dzień dobry
    a ona kwa kwa kwa

    Na drzewie siedzi wrona
    od rana trochę zła3
    Ja do niej Jak się miewasz
    a ona kra kra kra

    Przed budą trzy szczeniaczki
    podnoszą wielki gwar
    Ja mówię cicho pieski
    a one chał chał chał

    i jeszcze nieprzyzwoity wierszyk

    Wyszła krowa za chałupe
    wystawiła Niemcom du...
    Niemiec myślał, że to smalec
    Wsadził jej do du.. palec
    (to mnie nauczyła jakaś starsza koleżanka jak miałam 3 latka a ja chcąc
    zaimponować powiedziałam wierszyk księdzu jak przyszedł z wizytą duszpasterską)
    Znam wierszyków i pioseneczek dla dzieciaczków ogromnie dużo. Teraz
    wykożystuje to przy mojej córci.

    --
    Agniecha
  • 18.04.06, 12:10
    Witam! Rymowanki są świetne! Rewelacja! Mam super książeczkę, pt. "Gry i zabawy
    z najmłodszymi" - polecam każdej mamie. Jak będę miała wolną chwilę, to kilka
    przepiszę, albo zapiszę bibliografię. Jest tam sporo pioseneczek i wierszyków
    manualnych. Pozdrawiam.
  • 12.07.06, 17:34
    Byly sobie trzy Japonki - Cypka, Cypka Drypka, Cypka Drypka Pimpamponi, bylo
    sobie trzech Japonów Cap, Cap Carapcap, Cap CarapCap Limpamponi. Cap poslubil
    Cypke, Cap Carapcap Cypke Drypke, Cap Carapcap Limpamponi Cypke Drypke
    Pimpamponi
  • 16.08.06, 15:11
    Witam!
    Ja dołożę pokazywankę, którą bardzo lubi mój synek.
    Pokazując kolejne części ciała dziecka mówię:
    Łyse pole (czoło),
    dwa patrole (oczy),
    nosajka (nos),
    papajka (usta),
    brodawka (broda),
    piersiawka (piersi),
    brzuszek,
    pępuszek,
    sikawka,
    prykawka.
    Pozdrawiam
  • 20.08.06, 23:23
    ja napisze nasza, która moja półtoraroczna córcia pokazuje bezbłędniesmile

    prawa rączka (dziecko wyciaga prawa raczke)
    lewa raczka (dziecko wyciaga lewa raczke)
    ja jestem niedźwiadek (dziecko pokazuje na siebie)
    prawa nóżka (dziecko wyciaga prawa nóżke)
    lewa nóżka (dziecko wyciaga lewa nóżke)
    a to jest moj zadek (dziecko pokazuje, gdzie ma pupe)
    lubie miodek (dziecko głaszcze sie jedna raczka po brzuszku)
    kocham miodek (dziecko glaszcze sie dwoma raczkami po brzuszku)
    ukradne go pszczółkom (raczki do góry i kreci dłońmi - jak wkrecanie zarówek,
    pamietacie?)
    prawa rączka (znow wyciaga raczke)
    lewą rączką (wyciaga lewą)
    a wyciagne rurką (tutaj dziecko pokazuje raczkami jakby cos pociagało)

    super jest!

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.