• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Rymowanki dla dzieci! Dodaj do ulubionych

  • 12.01.08, 19:13
    Na jednym z forum znalazłam takie o to rymowanki zabrane przez jedna
    z mam. Myślę, że nie będzie miała nic przeciwko temu by zamieścić je
    także tu.
    Kosi kosi łapci,
    pojedziemy do babci,
    od babci do mamy, mama da śmietany.

    Kosi kosi łapci,
    pojedziemy do babci,
    od babci do cioci, ciocia da łakoci.

    Kosi kosi łapci,
    pojedziemy do babci,
    Babcia da nam mleczka, dziadek cukiereczka.

    ***

    Można tak
    (trzymając dziecko na kolanach i lekko je huśtając):
    Jedzie sobie pan, pan,
    na koniku sam, sam,
    jedzie sobie chłop, chłop,
    na koniku hop, hop.
    a za chłopem żyd, żyd
    na koniku hyc, hyc
    a za żydem żydóweczki
    pogubiły pakuneczki

    ***

    Wyliczanki:
    Ene due rabe, zlapal Chińczyk żabe, a żaba Chińczyka, co z tego
    wynika.

    Plum, plum, misia bela, misia kasia konfa cela, misia a, misia b,
    misia kasia
    konfa c

    Ene due rike fake korba borba usme smake deus deus kosmateus i
    morele bęc

    ***

    Jedzie pociąg z daleka, na nikogo nie czeka, na nikogo nie czeka i
    przed nami ucieka.
    Konduktorze łaskawy, zabierz nas do Warszawy. Trudno, trudno to
    będzie, dużo ludzi jest wszędzie.
    Pięknie pana prosimy, jeszcze miejsca widzimy. A wiec dobrze,
    wsiadajcie, do Warszawy ruszajcie.

    ***

    Stoi różyczka w czerwonym wieńcu, my się kłaniamy jako książeńciu.
    Ty różyczko
    dobrze wiesz, dobrze wiesz, dobrze wiesz, kogo kochasz, tego bierz,
    tego bierz.

    ***

    Tu Sroczka kaszkę warzyła
    I ogonek sparzyła:
    Temu dała - bo malutki,
    Temu dała - bo znał nutki,
    Temu - by nie umarł z głodu,
    Temu - całkiem bez powodu,
    A temu nic nie dała, frrr - odleciała
    I tu się schowała
    (np. dziecku pod pachę)

    ***

    Kurka kaszkę ważyła
    pierwszemu dała bo malutki
    drugiemu dała bo śliczniutki
    trzeciemu dała bo grzecznie prosił
    czwartemu dała bo wodę nosił
    a piątemu nic nie dała i frrrrrr odleciała

    ***

    Cztery małe rude liski piły mleko z jednej miski
    jeden lisek z drugim liskiem powsadzały łapki w miskę
    trzeci lisek z czwartym liskiem wpadły w miskę z wielkim piskiem
    i wylały mleko z miski cztery małe rude liski

    ***

    A a a... kotki dwa,
    szare, bure obydwa.
    Nic nie będą robiły,
    tylko dziecko bawiły.
    Jak się kotki rozigrały,
    to dziecinę kołysały.
    Jeden szary, drugi bury,
    a ten trzeci myk do dziury.
    Żeby tylko jeden był,
    to by z dzieckiem mleczko pił.

    ***

    Ach śpij kochanie
    Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz, dostaniesz
    Ja ci wszystko mogę dać
    Wiec dlaczego nie chcesz spać?
    Ach śpij, bo nocą
    Kiedy gwiazdy się na niebie złocą
    Wszystkie dzieci, nawet złe
    Pogrążone są we śnie
    A ty jedna tylko nie....

    W górze tyle gwiazd,
    W dole tyle miast.
    Gwiazdy miastom dają znać,
    Że dzieci musza spać...
    Ach śpij kochanie.
    Jeśli gwiazdkę z nieba chcesz, dostaniesz.
    Czego pragniesz daj mi znać.
    Ja ci wszystko mogę dać.
    Więc dlaczego nie chcesz spać???
    Ach, śpij, bo nocą,
    Kiedy gwiazdy się na niebie złocą
    Wszystkie dzieci, nawet złe,
    Pogrążone są we śnie
    A ty jedna tylko nie....

    Ach spij, bo właśnie
    księżyc ziewa i za chwilę zaśnie,
    a gdy już nastanie świt,
    księżycowi będzie wstyd,
    ze on zasnął, a nie Ty

    ***

    Mam dwa latka, dwa i pół
    Sięgam główką ponad stół
    Mam woreczek z muchomorkiem
    Do przedszkola chodzę z workiem.

    ***

    (Do połaskotaniasmile
    Idzie jeż, mały jeż może ciebie pokłuć też

    ***

    Pełznie wąż, śliski wąż - i łaskocze ciebie wciąż
    Idzie słoń, ciężki słoń i nadepnie ci na dłoń
    (lekko makabryczne, zamiast słonia może być koń i dłoń)

    ***
    Idą kurki, małe kurki i wbijają tu pazurki...

    ***

    Lata osa koło nosa
    Lata mucha koło ucha
    Lata bąk koło rąk
    Lecą ważki koło paszki
    Lata pszczoła koło czoła
    Lata mucha koło brzucha
    Lecą muszki koło nóżki
    Biegną mrówki koło główki
    Pełznie gąsieniczka dokoła policzka

    ***

    Idzie kominiarz po drabinie, fiku miku już w kominie

    ***

    Baran, baran, buc
    (stukamy się czołami)

    ***

    Bierzemy muchy w paluchy
    (tu udajemy, że coś chwytamy palcami)
    Robimy z muchy placuchy
    (klepiemy łapką o łapkę...)
    Kładziemy muchy na blachy
    (rozkładamy łapki i o coś klepiemy)
    I mamy radochy po pachy
    (łapiemy dziecko za ugięte rączki i skręcamy w prawo i w lewo).

    ***

    Płynęła sobie rzeczka
    (palcem rysujemy na plecach krętą rzeczkę)
    świeciły dwa słoneczka
    (rysujemy dwa kółka)
    idą konie
    (wszystkimi palcami delikatnie uderzamy)
    przeszły słonie
    (uderzamy dwiema pięściami - delikatnie!!!!)
    spadł deszczyk
    (tak jak przy koniach - może być z góry na dół)
    przeszedł panią/pana dreszczyk?
    (łaskoczemy dziecko w boczki)

    ***

    Chodziła czapla po desce, opowiedzieć ci jeszcze,
    chodziła czapla po desce, opowiedzieć ci jeszcze,
    chodziła czapla...itd.

    ***

    Kółko graniaste czterokanciaste, kółko nam się połamało
    cztery grosze kosztowało a my wszyscy bęc!!

    ***

    Tu podkóweczka tu, tu, tu
    (rysujemy palcem na podeszwie dziecka kształt podkowy)
    Tu gwoździczek, tu gwoździczek, tu gwoździczek
    (wbijamy dziecku w podeszwę
    stopy kłując go 3 razy palec - tak, jakbyśmy rzeczywiście chciały
    wbić gwóźdź)
    I młoteczkiem: puk, puk, puk
    (pięścią kilka razy obijamy dziecku stópkę)
    I pilniczkiem: pitu pitu, pitu
    (finał zabawy - jeździmy dziecku po podeszwie
    palcem - udając, ze szlifujemy pilnikiem gwoździe. Dziecko ten ruch
    łaskocze,
    więc się śmieje i wyciąga zaraz drugą nogę do podbicia
    podkóweczki smile)))

    ***

    Jedzie pan, pan, pan,
    jedzie sam, sam, sam
    Jedzie: piaaasek, piaaasek, piaaasek
    kamienie, kamienie, kamienia
    DZIURA!

    Przy słowach "piasek, piasek, piasek" nogami wykonujemy ruchy
    kołujące (taką jakby falę), przy "kamieniach" powodujemy mocne
    wstrząsy, tak by nam dziecko podskakiwało na kolanach, a przy
    okrzyku "Dziura" rozsuwamy obie nogi i dziecko wpada do środka -
    kupa śmiechu i nieustanne powtórki gwarantowane!

    Przy tej zabawie przez cały czas przytrzymujemy dziecko rękoma, by
    nie spadło, a w finale - przy okrzyku "dziura" i rozsunięciu kolan,
    trzymamy je mocno, i pomagamy bezpiecznie wylądować na podłodze

    ***

    Wędrowali szewcy przez zielony las
    Nie mieli pieniędzy, ale mieli czas
    Wędrowali rypcium pypcium
    I śpiewali rypcium pypcium
    Nie mieli pieniędzy, ale mieli czas

    ***

    Patataj, patataj,
    pojedziemy w cudny kraj!
    Tam gdzie Wisła modra płynie,
    szumią zboża na równinie.
    Patataj, patataj....
    A jak zowie się ten kraj?

    ***

    Idzie rak nieborak raz do przodu a raz wspak.

    ***

    Idzie rak nieborak jak uszczypnie będzie znak.

    ***

    Idzie rak po ścianie wysuwa golenie, łach, łach, łach
    (łaskoczemy malca)

    ***

    Było sobie świnek pięć, świnek pięć, świnek pięć,
    co nie chciały kolacji jeść, kolacji jeść, bęc.
    Była sobie świnka Zosia, świnka Zosia, świnka Zosia,
    co dłubała ciągle w nosie, ciągle w nosie, bęc.
    Była sobie świnka Ania, świnka Ania, świnka Ania,
    co nie jadła dziś śniadania, dziś śniadania, bęc.
    Była sobie świnka Ewa, świnka Ewa, świnka Ewa,
    co właziła wciąż na drzewa, wciąż na drzewa, bęc.
    Była sobie świnka Ola, świnka Ola, świnka Ola,
    co chodziła do przedszkola, do przedszkola, bęc.
    Była sobie świnka Czesia, świnka Czesia, świnka Czesia,
    co biegała wciąż do Wiesi, wciąż do Wiesi, bęc."

    Tak więc był raz sobie świniak Wacek, na śniadanie jadał placek,
    był raz sobie świniak Józek, co kupował nowy wózek,
    był raz sobie świniak Czesiek, co nachodził ciągle Wiesię,
    był raz sobie świniak Franek, co oświaty niósł kaganek (albo co dziś
    kupił mamie dzbanek),
    był raz sobie świniak Zenek, co miał niechęć do spodenek

    ***

    Szły pchły koło wody
    pchła pchłę pchła do wody
    i ta pchła płakała ze ją tamta pchła popchała

    ***

    W pokoiku na stoliku stało mleczko i jajeczko
    Przyszedł kotek wypił mleczko a ogonkiem stłukł jajeczko
    Przyszła mama kotka zbiła a skorupki wyrzuciła
    Przyszedł tata kotka schował a mamusie pocałował.


    Pis
    Zaawansowany formularz
    • 14.01.08, 21:15
      dzieki smile
      Wykorzystam
    • 14.01.08, 21:47
      Świetne. Wykorzystam. Dzięki i pozdrawiam.
    • 14.01.08, 23:27
      Suuper!!! Dziekuję!
      --
      Mateuszek 28.07.07r.
    • 16.01.08, 00:40
      kapitalne, dziekuje i pozdrawiam
    • 16.01.08, 08:55
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.