Dodaj do ulubionych

Propozyje zabaw z rocznym maluchem

18.08.03, 12:46
Dziewczyny moze macie jakies propozycja zabaw nietypowych. Robimy z Gaba
rozne rzeczy czyli: czytanie, ganianie, wywalanie rzeczy, wkladanie,
sortowanie ksztaltow, rysowanie. Co mozna jeszcze?

Pozdr

--
Kayak mama Gaby(ur. 27.09.2002)
www.bmxer.info/gallery/albums.php
Edytor zaawansowany
  • dewcia 19.08.03, 17:23
    Hej. Ja ze swoją Zuzią bawię się też w inscenizowanie wierszyków i piosenek z
    pokazywaniem częśći ciała. Propozycje tekstów znajdziesz na tym forum, post
    miał tytuł "wierszyki z częściami ciała" (czy coś w ten deseń). Pozdrawiam i
    życzę miłej zabawy. Ewa
  • monika_mamamai 21.08.03, 09:56
    A przepraszam, od kiedy to Gaba jest rocznym maluchem? Nie żebym miała jakieś
    zastrzeżenia smile))

    Z zabaw przez ciebie nie wymienianych my jeszcze:

    gramy na perkusji (bardzo różne kubki, garnki, miski i różne pałeczki - łyżki
    plastikowe, drewniane, blaszane)

    rysujemy lub kolorujemy gotowe obrazki wraz z odszukiwaniem i nazywaniem
    różnych rzeczy (tzn. ja rysuję, a Maja marze)

    oglądamy dorosłe książki - u mnie są to głównie książki ogólnie
    mówiąc "biologiczne" (Klara zaś ogląda z małą malarstwo)

    słuchamy bajek (Bajki-Grajki) i śpiewamy, i tańczymy do piosenek, które tam są
    grane

    próbujemy dopasowywać puzzle z pianki (a częściej je rozwalać)

    karmimy, czeszemy, leczymy lale i misie przy użyciu zabawkowych lub prawdziwych
    akcesoriów (szczotka, butelka, krople do nosa, strzykawka itp.)

    na dworze rysujemy kredą na asfalcie (uwaga! potem obie musimy się kąpać!)

    Kurcze, na razie już mi nic nie przychodzi o głowy. Sama myślę, że pomysły
    zaraz mi się skończą.
  • kayak7 22.08.03, 12:13
    Dzieki za porady smile
    Przyznaje bez bicia Gabie do roczku brakuje miesiaca i pieciu dni wink Ale
    chcialam cos na zapas.
    Zakupilam ksiazke Zabawy z maluchami i czytam duzo o homechooling for
    toddlers, to kopalnia pomyslow. Juz z niecierpliwoscia czekam na moment gdy
    Gaba przestanie pozerac rzeczy zeby zaszalec z plastelina, ale to chyba
    jeszcze z pare miesiecy.
    Ewa dzieki za pomysl z czesciami ciala, wydrukowam sobie tameten watek, na
    razie cwiczymy na misiu- strasznie jej sie to podoba.
    Moze znacie jakies fajnie ksiazeczki z czesciami ciala? Jakies proste bez
    zbytniej ilosci nazw- te ktore ogladalam mialy wymieniona nawet watrobe i
    sledzione na to chyba dla Gaby duzo za wczesnie wink

    Pozdr
    --
    Kayak mama Gaby(ur. 27.09.2002)
    www.bmxer.info/gallery/albums.php
  • monika_mamamai 22.08.03, 13:52
    Jeszcze mi przyszło do głowy, że my czasami przełazimy przez tor przeszkód: np.
    przez duże pudło, po jaśku, pod krzesłem, pod namiotem z koca (najpierw ja, a
    Maja za mną.

    A wczoraj wymyśliłam, żeby dmuchać przez słomkę do kubka z wodą - robiły się
    bańki, a Maja bardzo się cieszyła. Próbowała dmuchać ale umie tylko wciągać. Za
    to mamy gwizdek i Maja uczy się gwizdać - już udaje się jej wydobyć z niego
    jakiś dźwięk.

    A z tymi częściami ciała, to nie może być twoje ciało? My pokazujemy na mamie,
    tacie, lalce i Majce.

    (to ja - MonikaS.)
  • dewcia 22.08.03, 21:06
    Hej. Parę pomysłów przedstawiłam też u nas na rówieśnikach, ale swoją
    odpowiedź zamieściłam tuż pod Twoim postem na ten temat, więc mógł umknąć
    uwadze, bo jest wyżej. Pozdrawiam Ewa
  • kayak7 24.08.03, 21:24
    Moim szpiegowskim oczom nic nie umyka wink Czytalam dziekuje za podpowiedzi,
    wykorzystujemy wszysciutenko. Dzis Gaba sama wymyslila sobie zabawe- krzyczy
    do wnetrza pralki wink A ja kupilam jej najprostsze kubki plastikowe z Ikei i
    dziecko spedzilo godzine wkladajac je w siebie i wyjmujac. Ona olewa zabawki
    jesli sa drozsze niz 10 zl wink

    Pozdr


    Marta
    --
    Kayak mama Gaby(ur. 27.09.2002)
    www.bmxer.info/gallery/albums.php
  • monika_mamamai 25.08.03, 09:28
    Ja już dawno mówiłam, że zabawki są dla rodziców smile Kupię Gabie na urodziny
    garnek i chochlę.
  • paula101 25.08.03, 10:48
    potwierdzam. mój synek uwielbia bawić się pokrywkami od słoiczków gerbera i
    przyborami kuchennymi, lubi dorosły telefon, dzięcięcy to to nie samo!
    mały ma roczek i siedzi z opiekunką, która uczy go fajnych rzeczy. codziennie
    coś nowego.
    np. głaszcze sie po brzuszku, jak pytam go jakie dobre;
    pokazuje jaki duzy urośnie, gdzie sroczka kaszke warzyła itp.
    mały jest bardzo dumny, jak pokazuje czego się nauczył
  • kasiunia_mama_mai 02.09.03, 13:57
    dewcia,
    czy możesz podać link do tego postu (albo datę chociaż) bo jakoś nie mogę go
    znaleźć, b. proszę
    kasia
  • dewcia 03.09.03, 19:46
    Z linkiem bedzie problem, bo nie wiem jak to sie robi, ale datę znalazłam i
    jest to: 06.06.03. Pozdrawiam Ewa
  • kasiunia_mama_mai 04.09.03, 13:12
    dzięki smile)
  • zillka 25.08.03, 21:48
    Kayak my jeszcze budujemy z klocków różnych, tzn. ja buduję a Florka rozwala.
    I stukanie wszelkie czy też mieszanie, potrzebne jest coś w rodzaju
    kubka/pudełeczka i coś do mieszania (łyżeczka, flamaster, etc.) i się tym
    miesza tylko musi stukać. Florka to bardzo lubi.
    Poza tym to chyba jest jakaś luksusowa (typowy Lew?) bo lubi zarówno garnki,
    pokrywki, etc. jak i różne 'interaktywne' zabawki za milion pięćsetwink.
    Acha Florek jeszcze bardzo lubi pchać, ma takie jeździdełka i je sobie pcha z
    upodobaniem. Powinnam jej kupić wózek dla lalek bo co jesteśmy z sklepie z
    zabawkami to usiłuje jeden sobie przywłaszczyć, że niby nicsmile
    No i zwykła piłka dmuchana, rzuca, łapie, etc.

    Ale i tak z niecierpliwością czekam aż podrośnie żeby można było porobić z nią
    coś bardziej "konstruktywnego"smile))

    pozdrawiam,

    zilka

    --
    www.florence.pl
  • pesteczka5 13.09.03, 19:52
    Zilka,
    wysłałam do Ciebie maila na adres gazetowy. POzdrawiam - Pesteczka
  • trombita 29.08.03, 22:59
    My odkryłyśmy magnes. Dostałam kiedyś takie przyklejany do lodówki z obrazkami, odkryłam w jakimś starym zestawie Chicco - śpiewa i naśladuje dźwięki zwierząt (kotek, piesek, krówka), że te zwierzątka też mają magnesy, przyczepia je do boku komputera i zrzuca z pasją.
    Mamy też standardowego ślimaka, w którym chodzi o wrzucanie klocków o różnym ksztłcie, tego na razie nie rozumie, ale możńa budować z tych klocków wieże, które Hania rozrzuca.
    Dałam jej stary magnetofon który uwielbia dźwigać wszędzie ze sobą.
  • aniamr 02.09.03, 11:18
    Nasza Amelka (10,5 misiąca) też uwielbia wszelkie zabawki - nie zabawki.
    Dostała starego pilota ale szybko się zoriętowała, że nim nic nie da się
    przełączyć- bo jak się zmieniają programy w telewizji lub robi się
    głośniej/ciszej to się rozgląda kto to robi i awanturuje się o niego. Z
    napisaniem SMS-a mam wielki problem, bo mała zaraz przychodzi i chce go
    wyrwać, niemówię już o braku możliwości odebrania komórki czy domowego
    telefonu.
    Amelka lubi jak się z nią rozmawia przez telefon - ja trzymam swój, a ona w
    śmieszny sposób przykłada sobie cokolwiek może być też pilot do ucha i się
    zaśmiewa. Uwielbia wyjmować klocki (różnych kształtów) przyczepianych przez ze
    mnie do kostki z otworami odpowiadającymi tym kształtom. Rozwala to co ja
    zbudowałam, uwielbia wszelkie bujanie. Podchodzi nawet do ławy która jest na
    kółkach i ją popycha w te i z powrotem mówiąc: buuuła, buuła co oznacza buju,
    buju. Miara krawiecka,kłębek wełnyoraz wypakowywanie zakupów to najlepsze
    zajęcia. Zauważyłam, że ma teraz okres na wyrzucanie coś z czegoś - tak więc
    ja szybko właduję co się da do jej koszyka z zabawkami, a ona jest zajęta
    wyrzucaniem. Fasynuje ją włączanie i wyłączanie światła i powtarza przy tym:
    tit, tit oraz ciągłe oglądanie swego odbicia w lustrze z okrzykiem dzidzia,
    dzidzia....

    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5666865
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5579813
  • kasiunia_mama_mai 02.09.03, 13:36
    my mamy kicającego zajączka (kupionego na odpuście za 5 zł), takiego
    nakręcanego, maja uwielbia za nim gonić i przynosić mi do ponownego puszczenia
    (samochodzik spełnia tęsamą funkcję). czytamy książeczki, najchętniej ze
    zwierzątkami (odgłosy!!), rozrzucamy na podłodze ubrania i się w nich tarzamy,
    wkładamy i wyjmujemy wszystko z wszystkiego, śpiewam jej piosenki i mówię
    wierszyki, szukamy przedmiotów na obrazku i bawimy się w "fąfelo jedna ty" smile
    czyli ja gonię majkę z okrzykiem jak wyżej, a ona ucieka i się zaśmiewa...
  • kamciamamagaby 02.09.03, 22:02
    Moja Gaba lubi piłki, mała, duże, chwyta je sobie i tak z nimi chodzi.
    Uwielbia wszelkiego rodzaju rzeczy, które można zamykać, zakręcać pokrywki.
    Szczególnie upodobała sobie zakrętki do butelek po wodzie, dłuższy czas
    usiłuje zamknąć butelkę, trzeba tylko uwazać by nie wzięła do buzi.
    I jeszcze naśladowanie wszystkiego co my robimy, mycie zębów, czesanie się,
    robienie "halo", ale to pewnie znaciesmile))
  • trombita 03.09.03, 23:01
    Zapomniałam o najważniejszej zabawce.
    Mamy powieszone drewniane koraliki tam gdzie powinny być drzwi - jest to ulubiona zabawka wszystkich dzieci (przynajmniej do 0 lat 3), które do nas przychodzą. Robią z nimi wszystko co się da (machają nimi, gryzą, kręcą się wśród nich a one terkoczą, itp.)
  • kasiunia_mama_mai 04.09.03, 13:12
    a ja zapomniałam o balonie - ja dmucham i powoli, z piskiem wypuszczam
    powietrze, majka też piszczy - z radości
  • dewcia 04.09.03, 20:24
    Och, a moja Zuzka tak się dzisiaj przestraszyła takiego pisku,że potem nawet
    jak spojrzała na balon to płakała. Nie spodziewałam sie takiej reakcji, ale
    dzieci często są nieprzewidywalne. Pozdrawiam Ewa
  • kasiunia_mama_mai 05.09.03, 14:10
    sad przykro mi.
    my mamy jeszcze taką zabawę, że maja włazi i wyłazi do ustawionej na podłodze
    gondoli od wózka, zajmuje ją to na całe 10-15 min. wczoraj odkryłam, że kocha
    próbki kosmetyków wink ach no i my mamy jeszcze kota smile)) (który w
    rzeczywistości nazywa się samba, a w języku mai "mba" albo "mamba")
    jak odkryję coś jeszcze to napiszę
    kasia
  • kayak7 06.09.03, 21:44
    Dziewczyny wszytskie pomysly wprowadzamy w zycie.
    Mam jeszcze kilka do opisania. Nowa miloscia Gaby jest pralka. Staje przy niej
    pokazuje palcem i mowi cio to? Ja na to Pralka. Gaba wyczekuje i znow to? Ja
    na to kreci sie kreci sie pranie i zaczynam krecic bebnem. Moje dziecko
    dostaje szalu z radosci smile I probuje powiedziec "kieci sie"
    Zabawy na balkonie- prowadzanie platikowych krzesel, pukanie szufelka, walenie
    w oslonke na plotek, kopanie pilki
    zabawy klockami- wrzucanie do wiaderek, misek itp, rzut klockiem wink ukladnie i
    burzenie wiezy, stukanie klockiem o podloge
    zabawy wiaderkiem, kubeczkami i miska- robienie echo w wiaderku Gaba krzyczy
    taaata (sama wymyslila te zabawe smile ), zabawa w kosza tzn wrzucanie pilki do
    miski
    Kubeczki wkladamy je jeden w drugi, wkladamy do nich klocki(najlepiej klocek w
    kolorze kubeczka-nauka kolorow), chowamy klockek pod kubkiem (Gaba juz
    podlapala i przykrywa sama klocki kubkami), grzechoczemy klockiem w kubku,
    kubki sluza do robienia babek i wylewamy i wlewamy don wode w wannie

    Zabawy z misiami i lalkami- Gaba karmi misie, przytula, daje im czesc,
    pokazuje na nich czesci ciala, podaje im witamine D3 i Zymafluor wink, tanczy z
    misiem lub lalka trzymajac za dwie lapki

    Zabawy w kuchni: walenie w gary i pokrywki drewnianymi lyzkami, zabawa z
    makaronem, zabawa pokrywkami od sloiczkow (najlepsza to nakladanie pokrywki na
    sloiczek w trakcie jedzenia no i hit wszytskich maluchow otwieranie szafek i
    szuflad

    Tory przeszkod: najlepsze jest lazenie pod stolem i stolikiem, krzeslami nie
    pogardzi. Hit poranny przelazenie przez mame i tate najlepiej polazczone z
    kopnieciem wyzej wymienionych w glowe lub brzuch wink przelaznie pod suszarka na
    pranie polaczone ze sciagniem prania.

    Zabawy z lustrem- ja robie glupie miny Gaba coraz czesciej malpuje

    Ksiazeczki hitem jest ksiazeczka z kawalkami czegos na ksztalt siersci danego
    zwierzatka z wydawnictwa siedmiorog. Ale Gaba kocha czytanie i robi to
    baaaaardzo czesto, jestem w tym oczywiscie niezbedna wiec bierze ksiazeczke do
    reki i pokrzykuje "to to to" jak nie reaguje uderza w placz. Ulubione
    wierszyki to Bambo, Katar, Len, Psie smutki. Hitowa seria to Groszek poznaje
    (dzikie zwierzeta itp) ze zdjeciami zwierzakow.

    Z innych to niesmiertelne akuku w wykoaniu kazdego nawet pluszakow. Rysowanie
    ale tylko pod drastycznym nadzorem bo Gaba nie pilnowana pozera kredki wink
    Ganianie najlepiej zaprzyjaznionej Emilki tzn Emilka ucieka sama ja gonie ja
    trzymajac Gabe za raczki bo sama nie potrafi jeszcze chodzic. Wszytskie musimy
    piszczec wtedy jest najwiekszy fun smile

    Ufff chyba tyle moze cos to komus pomoze. Ja czekam nadal na inspiracje,
    zakupilam nawet ksiazke "Zabawy z maluchami" i pare pomyslow tez bedziemy
    wprowadzac.

    Pozdr

    Marta
    --
    Kayak mama Gaby(ur. 27.09.2002)
    www.bmxer.info/gallery/albums.php
  • zosia.bobas 06.09.03, 22:24
    Jejciu to niesamowite, że niektóre zabawy dzieciaki wymyślają podobnie. U nas
    hitem jest wlączanie i wyłączanie światła. Każda lampa musi być zdefiniowana
    czy świeci, czy nie.
    Z książeczek polecam serię z Kamyczkiem, Jula sama szuka chłopczyka który się
    schował albo śmieje się do rozpuku jak przesuwa się kaczuszka lub żółwik. Od
    początku też lubimy "Reksio - przyjaciel zwierząt" a ostatnio znalazłam z tej
    serii "zwierzęta w ZOO". Książeczki są baardzo duże i fajnie się je ogląda na
    podłodze. JUla "czyta" je od 4-5 miesiąca. Groszka też polecam. A i ulubiona
    książeczka to rozkładana w harmonijkę o zwierzętach, śliczne rysunki. Pokazuje
    palcem i probuje nasladować nazwy, ktore mowie. Najlepiej wychodzi pieś i
    lissss.
    Inna fascynacja Julki to wszelkie suwaki, zapinki, zatrzaski, tak więc
    wynajduje je w różnych przedmiotach i rzeczach. Mała jest bardzo precyzyjna i
    może tak spędzić odpinając i zapinając dłuższą chwilę. A pralkę sama sobie
    odmyka i zaczynam się trochę obawiać co z niej zostanie smileW domu ma kilka
    "własnych szafek" z którymi może robić co chce. Rano mamy rytuał witamy
    wszystkie porozwieszane pluszaki, jak o tym zapomnę to JUlka szybko mi
    przypomina. Podchodzimy do każdego mała wyciąga rękę i mówi cześć albo coś jak
    dzieńdobry wink A wieczorem do znudzenia usypiam lalę z zamykającymi się oczami
    żeby JUlka też zasnęła.
    Pozdrawiam serdecznie.

  • ewok 11.09.03, 12:32
    niemowle.onet.pl/ - podaję adres stronki Pampersa, jest tam sporo zabaw
    dla dzieci w różnym wieku.
    Antoś też uwielbia lampy i włączniki, ciągle by pstrykał. Lubi też "rozmawiać
    przez telefon" - mamy kilka zabawkowych komórek, przykładamy je sobie do uszu i
    tak sobie gawędzimy. Antoś sam zaczął się w ten sposób bawić, przykłada sobie
    do uszka jakiś przedmiot, np. pilota od TV i woła: halo! Tata!
    Hit sezonu to bidet: mały uwielbia wkładać i wyciągać zatyczkę no i puszcza
    wodę.
  • zosia.bobas 13.09.03, 08:27
    Wczoraj podobała się bardzo Julci zabawa moimi apaszkami. Mam ich trochę,
    najpierw mała wyciągała każdą z pudełka, potem ja robiłam wiatr chustką i
    zarzucałam jej na głowę, Jula ze śmiechem ją ściągała i zakładała mi na głowę.
    Wchodziła też pod chustę i patrzyłyśmy razem przez kolorowe apaszki, była
    bardzo zaciekawiona bo świat miał zupełnie inne kolory. A na koniec rzucałam je
    wysoko a one spadały sobie. Fajna kolorowa zabawa i nic nie kosztuje. Druga to
    paluszaki, ja mam takie wełniane zwierzątka przywiezione z jednej wyprawy ale
    widziałam że są też w Ikei tego typu. Paluszaki nie tylko coś mogą mówić ale
    też można taki palec łapać, a on szybko ucieka...
    Pozdrawiam i piszcie często, ja z wielu pomysłów korzystam.
  • zosia.bobas 13.09.03, 19:01
    Dzięki Ewoku, zabawy są naprawdę super. Mam już parę pomysłów na prezenty na
    roczek małej. Polecam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka