Wasze super pomysły na "artystyczne" zabawy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dziewczyny!

    Z uwagi na duży odzew na mój poprzedni post, na którym oferowałam szablony
    do różnych prac plastycznych, wnioskuję że jest duże zapotrzebowanie na
    świeże pomysły i ciekawe pomoce. I dlatego zakładam wątek do prezentacji
    waszych oryginalnych pomysłów. Na pewno jest coś fajnego co robicie z
    waszymi dziećmi, a czym mogłybyście podzielić się z pozostałymi mamami. Ja
    osobiście bardzo lubię robić z dziećmi różne projekty, tylko wyczerpałam
    całe swoje zasoby, zarówno z internetu, jak i z głowy. Czekam na Wasze
    propozycje, a tymczasem moze ktoś skorzysta z moich:
    1. ANIOŁEK - bardzo proste, a jednocześnie uwielbiane przez dzieciaki.
    Robimy aniołka - ...(tu wstawcie imię Waszego dziecka). W tym celu
    odrysowujemy stopę i obie dłonie dziecka na kartonie (bloku tech.). Stopa
    będzie sukienką aniołka, a dłonie skrzydełkami. Rysujemy i wycinamy kółko -
    aureolkę i malujemy ją albo obklejamy np. folią aluminiową. Na gotową
    aureolkę przyklejamy głowę dziecka wyciętą ze zdjęcia, doklejamy tułów
    (stopa, skierowana palcami w dół) i skrzydełka. Całość dekorujemy wg
    uznania, np. małymi gwiazdkami. Efekt - super! My co roku robimy nowe i
    wieszamy je na choince.
    2. PANI JESIEŃ - rysujemy lub drukujemy liście w różnych kształtach i
    kolorach (zapraszam na moją strone z szablonami:
    republika.pl/szablony_dla_dzieci/) i pozwalamy dziecku pomalować je
    na jesienne kolory. Następnie pomagamy dziecku narysowac ksztalt postaci i
    oklejamy ją liśćmi: 1 liść to tułów (ogonek liścia będzie szyją), 2 kolejne
    to ręce, reszta utworzy sukienkę. Z małych listków proponuje zrobic włosy,
    dorysować oczy, buzię i będzie piękna Pani Jesień. Można spróbować z
    prawdziwymi liśćmi.
    3.WYKORZYSTANIE CZASOPISM I ULOTEK REKLAMOWYCH - zanim wyrzucicie cokolwiek
    kolorowego dokosza warto się przyjrzeć, czy nie da się tego jakoś
    wykorzystać. My wycinamy obrazki - postacie ludzi, zwierząt, produkty
    spożywcze, itp. Na w/w stronie z szablonami jest wózek do supermarketu. Od
    czasu do czasu pastwimy się nad ulotkami reeklamowymi i "robimy zakupy",
    naklejając na wózek wycięte zdjęcia produktów. Z innych wyciętych rzeczy
    robimy obrazki - daję dzieciom pustą kartke i one tworzą obraz. Jak im
    czegos brakuje - dorysowują.
    4. OBRAZKI Z PROSTYCH KSZTAŁTÓW
    • Niechcący mi się kliknęło. Oto ciąg dalszy:

      4. OBRAZKI Z PROSTYCH KSZTAŁTÓW - wycinam różne kształty z kolorowego papieru
      i dzieci tworzą obraz. Np. kwadrat to dom, trójkąt - dach, małe kwadraciki -
      okna, itp. Powstają naprawdę fajne prace. Jeszcze lepiej jak można wykorzystać
      inne materiały - różne tkaniny, watę (np. na chmury), sznurki, tasiemki, ryż
      (z czasem zaczyna odpadać sad ).
      W ogóle w sklepach jest dużo fajnych rzeczy do kupienia, o jakich się nie
      śniło kiedy ja byłam dzieckiem. Bloki techniczne kolorowe, niegniotące się
      wycinanki w metalicznych kolorach, nożyczki o ostrzach we wzorki, tęczowe
      papiery, samoprzylepne papiery, masy papierowe, ciastoliny, i inne. Można
      robić cuda.
      Teraz czekam na Wasze pomysły.
      Pozdrawiam
      Donata
      • Donato,
        Masz naprawdę duszę artysty......... Twoje dzieci mają dużo szczęścia.... A
        przy okazji wielkie dzięki za szablony! Są cudne i naprawdę skłaniają do
        zabawy! Dzięki!!!! (dzisiaj ruszam z moją niespełna trzyletnią Panniczką w
        artystyczny rejs).
        Husia (mama Julci)
        • Jejku, dziękuję, ale chyba nie zasłużyłam. Lubię robić różne prace z dziećmi,
          bardziej niż np. bawić się lalkami czy garnuszkami, tylko czasu brakuje i
          pomysłów coraz mniej, stąd ten post.
          Ale jeszcze mi się parę rzeczy przypomniało:
          1. KSIĄŻECZKI - wycinamy jakaiś prosty kształt (np. jabłko, kwiatek) w kilku
          egzemplarzach, w tym dwóch sztywnych, kolorowych - to bedzie okładka;
          pozostałe utworzą strony książeczki. Wszystko składamy razem, robimy 2 dziurki
          dziurkaczem i związujemy wstążeczką albo sznurkiem. Dekorujemy okładkę, a w
          środku... to już, co kto chce. Można dać dzieciom wolną rękę, można
          wykorzystać książeczkę do nauki - np. kolorów (wycinamy obrazki i na każdej
          stronie naklejamy w innym kolorze), kształtów (jedna strona to przedmioty
          okragłe, inna - trójkątne, itp), słów na daną literę i tysiąca innych.
          2. tzw. MOBILES - czyli wiszące ozdoby. Wycinamy cztery pary, np. motylki z
          szablonów nadają się doskonale. Malujemy, ozdabiamy, sklejamy razem, żeby
          powstały motylki dwustronne. Przygotowujemy krzyżaka - krzyżujemy dwie słomki
          albo dwa równe patyki, przymocowujemy nasze motylki na każdym ramieniu
          (sznurkiem), całość wieszamy na żyrandolu albo haczyku i nasz mobile gotowy.
          3. LAURKI
          • ZNOWU MI SIĘ WYSŁAŁO, CO ZA SZAŁAPUT ZE MNIE.

            3. LAURKI - przygotowujemy dwie kartki z kolorowego bloku technicznego.
            Pierwsza będzie okładką laurki, którą ozdobimy stosownie do okazji i
            umiejętności dziecka. Drugą, zginamy na pół i w równych odstępach od brzegu
            rysujemy 2 kilkucentymetrowe kreski, idące od zgięcia kartki. Nacinamy laurkę
            wzdłuż kresek - powstaną jakby trzy skrzydełka, środkowe powinno byc
            najszersze. Te boczne skrzydełka, składamy (jak list) i wkładamy do środka
            (nie wiem, czy się jasno wyrażam, ale trudno to zwerbalizować). W ten sposób w
            środku powinny powstać dwa schodki. Sklejamy obie kartki ze sobą (okładkę i
            środek), uważając by nie przykleić schodków. Powstanie dwukolorowa laurka ze
            schodkami, na kórych pięknie prezentują się np. ponaklejane kwiatuszki na
            sztywnych łodyżkach. Tylko pamiętajcie by przed przyklejeniem ozdób zamknąć
            laurkę i sprawdzić, czy nie wystają poza! Jak nabierzecie wprawy, można
            kombinować z dalszymi schodkami. Laurki są naprawdę piękne.
            Mam jeszcze parę pomysłów, ale to następnym razem.
            Donata
    • To może ja coś jesiennego jeszcze dopiszę:
      1. LUDZIKI - zbieramy podczas spaceru "noski" klonowe, a jak się uda to
      sośnie "podszarpujemy" igielek. W domu robię kulkę z masy solnej lub
      plasteliny, nadziewam ją na patyk (taki do szaszłyka) i to jest "podstawa"
      zabawki - potem dorabiamy skrzydełka z "nosków". robimy jeża z sosnowych
      igiełek - łebek zwykle z ziela angielskiego. Te figruki wkładamy w doniczkę z
      kwiatkiem - bardzo fajnie to wygląda z zewnątrz
      2. OBRAZEK - z... pasty do zębów - ostatnio u nas zrobiła ta zbawa furrorę, bo
      miałam 3 stare różnokolorowe pasty i koleś je wyciskał na kartkę papieru i
      rozmazywał palcem
      3. LUDZIK ze słoika - oblepiam plasteliną lub masą solną słoik z Gerbera (czy
      jakiś w tym stylu), z ping-ponga robimy głowę (przyklejamy ją do wieczka
      plateliną lub masa lub dobrym klejem, a potem tworzymy jakiegos tam ludzika z
      dowolnych materiałow (liście, igiełki, sznurki, guziki, makaron itp)
      4. TALERZ z papieru - paiętam ta zabawę z dzieciństwa - potrzebne stare gazety,
      które drzemy na małe częsci i moczymy i obklejamy nim talerz tak, by zrobiła
      się kilku milimetrowa wartwa (zawijamy gazety na brzegach) - to musi dobrze
      wyschnąć - jakieś 2-3 dni - wtedy stwardnie - i delikatnie odklejamy, "talerz"
      malujemy farbami - pamietam to jako dobra zabawę
      Koniec, idę robic obiad wink)
    • Ja nie mogę jeszcze polecić sprawdzonych pomysłów, gdyż moje dziecko dopiero
      dorasta do zabaw plastycznych, ale już gromadzę pomysły na przyszłość i
      szczerze polecam książki Anny Jabłońskiej "Zabawy plastyczne" cz.1 i cz.2
      Autorka ta przedstawia w książkach bardzo ciekawe techniki plastyczne, które
      można wykorzystać w zabawach z dziećmi. Część 1 dotyczy prac na papierze, a w
      drugiej przedstawione są techniki prac przestrzennych. A dodatkowo na pewno
      warto zajrzeć do książek z serii "Każde dziecko to potrafi" (m.in. jest część z
      robótkami na Adwent i Boże Narodzenie", co niedługo będzie na czasie)
      Bożena
    • Moja Krysia (20 msc.)też bardzo lubi takie "artystyczne zabawy", na razie są
      dosyć uproszczone, ale pewnie niedługo zaczniemy wykorzystywać Wasze pomysłysmile
      Z naszych ulubionych:
      1. Obrazki z bibułki - na kartce rysuję kontury jakiegoś przedmiotu, zwierzaka,
      kwiatka itp, z kolorowej bibułki robimy duzo małuch kuleczek i tymi kuleczkami
      wyklejamy rysunek wewnątrz, inna wersja - drzemy kolorowy papier na małe
      kawałeczki i tez wyklejamy
      2. Malowanie rączkami - można kupić takie specjalne farbki do malowania rękoma
      (i nogamismile, podobnie jak wyżej zaczynam od jakiegoś prostego kształtu
      narysowanego na kartce a Krysia za pomocą farbek i rączek (lub nóżek)
      domalowuje resztę - np. kształt drzewa a w miejsce liści odciski małych łapek
      3. Przebieranki - bibułę tnę na długie paski i Krysia się nimi owija,
      przyczepia je sobie do ubrania, kładzie na głowę, tańczy, podrzuca w górę, w
      tle muzyka, jest kolorowo i bardzo dużo śmiechu,
      4. Latem - malowanie kredą - wszędzie gdzie się da, podwórko wokół domu
      mieliśmy całe w rybkach, słoneczkach, Krysiowych kreskach i bazgrołkach,
      5. malowanie kamyków - duże kamienie znad morza malujemy farbami, ja we wzorki,
      Krysia w bazgrołki.
      Pozdrawiamy, Krysie dwie.




      --
      Bóg nie oczekuje podziękowań za Słońce i Ziemię,
      ale za Kwiaty, które zaprawdę nie przez oskubanie ujawniają nam swą piękność.
      • Rzeczywiście obrazki z bibułki to świetny pomysł. Jakoś o tym zapomniałam, a i
        my robilismy w ten sposób motylki - efekt cudny. I jeszcze przypomniały mi się
        inne motylki - robiłam duuuużo dziurek dziurkaczem na dwustronnie kolorowym
        papierze i potem to przyklejaliśmy. Tylko, że rysunek musi byc nie za duży bo
        to kupa żmudnej pracy, ale efekt wspanaiały.

        pzdr
        donata
        • a, przypomniało mi się jeszcze: ostatnio u nas w domu furrorę robią pompony -
          wiecie, takie z włóczki. Robie je róznej wielkości, potem zczepiamy, żeby jakiś
          ludzik powstał, albo po prostu nimi rzucamy - przynajmniej krzywdy nikomu nie
          zrobią wink
          • Jejku, jak Wam zazdroszczę takiej inwencji. Ja nie mam za grosz zdolności
            manualnych (nie robię na drutach, szydełkiem, nie haftuję i nie szyję, nawet
            guziki przyszywam krzywo - oto cała prawda o moim kalectwie), rzadko więc też
            kuszę się na jakieś artystyczne wyczyny. Chyba też dlatego moja trzyletnia
            Niunia nie przejawia w tym kierunku szczególnych chęci sad(((( Ale kilka razy w
            tygodniu malujemy i wyklejamy. Natalia lubi zwłaszcza kulki z bibuły i kawałki
            kolorowego papieru oraz różnokolorowe zabójczo błyszczące cekiny. Obrazki z
            cekinów wygladają jak z "Baśni z tysiąca ..."(wiadomo)Polecam. Ostatnio
            robiłyśmy też wyklejankę z różnych guzików. Rewelacja.
            Acha, nie mogę odpakować tych rysunkowych szablonów. Jakiego programu mam użyc?
            Pozdrawiam. Kasia
    • Droga Donatto

      Po pierwsze szczerze gratuluję inwencji.
      twoich szablonów jeszcze wprawdzie nie ściągnęłam, ale byłam na kilku stronach,
      na które się powołujesz i naprawdę uważam, że są skarbnicą pomysłów i gotowych
      materiałów.
      Ja osobiście szczególnych talentów artystycznych nie posiadam, no może poza
      dzierganiem i pleceniem (np. pseudo-brazylijskich bransoletek), pomysły tez mi
      sie nieco wyczerpują. Ale kilkoma mogę się podzielić.
      1. Jesienny krajobraz.
      Jagoda rysuje gołe drzewo, a potem klejem w sztyfcie robi kropki i nalepia na
      nich wydarte z kolorowych gazet kawałki papieru - listki.
      2. wycinane listki.
      Z pomocą małego szablonu (który możemy zrobić wcześniej z tektury) odrysowuje
      kształt liścia (muszelki, serduszka itp.) na kolorowym papierze, a potem wycina
      (dziecięcymi nożyczkami do paznokci) i przykleja na kartkę z bloku. w ten
      sposób można zrobić naprawdę ciekawe kompozycje.
      3. Liść z wydzieranki.
      Odrysowujemy dość duży kontur liścia, a ona wydziera małe kawałeczki kolorowego
      papieru i w ten sposób go koloruje.
      Można w ten sam sposób zrobić dowolny obrazek: kwiatek, tęczę, choinkę...
      Ja nie kupuję już gotowych kolorowych papierów, tylko używam np. stron z
      reklamami z kolorowych gazet (bardzo często są to duże płaszczyzny w jednym
      ciekawym odcieniu albo z ciekawą fakturą i moim zdaniem takie gazetowe
      wydzieranki wyglądaja nawet ciekawiej niż z gotowego papieru)i papieru do
      pakowania prezentów.
      5. Stare papiery i torebki po prezentach wykorzystujemy też do robienia różnych
      naklejanych obrazków, wycinając gotowe misie, kwiatki, motylki, serduszka...
      6. A teraz z innej beczki, coś dla troche starszych dzieci.
      Mój mąż dostał od jednej z uczennic na Dzień Nauczyciela prześliczny bukiecik z
      liści. Nie wiem, jak ona go dokładnie zrobiła, ale z poskładanych i
      pozwijanych w kształcie kwiatków liści wyszło coś, co wygląda jak wiązanka
      ślubna z róż herbacianych, do tego dodała trochę skrzypu polnego, jakieś
      sztywne trawki, dookoła zwykłe liście i naprawdę cudo. A do tego nie więdnie.

      To by było na razie na tyle.
      Pozdrawiam wszystkie mamy - maniaczki prac plastycznych.
      Ania.
      • co do bukietu z liści Ani...
        Zbieramy najlepiej duże liście, mogą być klonowe. Boki liścia zawijamy do
        środka a potem jeszcze czubek zawijamy do połowy liścia w dół. Robimy rulonik a
        potem obwijamy go kolejnymi tak samo poskładanymi liśćmi. Wyjdzie 6-10 liści,
        to zależy od planowanej wielkości "róży". Na końcu kwiat związujemy nitką bądź
        zakładamy gumke recepturkę by się dzieło nie rozsypało. Jeżeli mimo wszystko
        chce się rozsypywać tzn że w drugiej próbie trzeba ciaśniej owijać liście
        na "róży". Wspaniale wygląda takie bukiecik z liści w różnych kolorach, lub np
        z czerwonym pierwszym listkiem środkowym a pozostałe żółte czy zielone. Aha
        liście muszą byś śwież zebrane nie uschnięte bo takie sie połamią przy
        zwijaniu. Bukiecik można jeszcze dla trwałości i błysku spryskać lakierem do
        włosów. Efekt gwarantowany i długowieczność zapewniona. Mirka
        --
        Jest na pięcioro: Ja, mąż i szkraby: Romek - w styczniu skończy 6 lat,
        Agnieszka - w lutym będzie miała 4 latka, Marcinek - w czerwcu zaliczył roczek.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8434299
        • Dzięki, Mirka. Chyba po najbliższym jesiennym spacerze spróbuję taki bukiecik
          wykonać.
          No, i przypomniał mi sie jeszcze druk ziemniaczany. Do wycięcia pieczątek w
          surowym ziemniaku ja używam foremek do ciastek i noża. Potem farbki itd. I
          gotowe. Moje córeńki to uwielbiają.
          Pozdrawiam.
          Ania
    • Donato, jesteś niesamowita !!!! Powinnyśmy Ci chyba pomnik wystawić. Wczoraj zaniosłam mojemu Witkowi szblony z buziami. Sama nie spodziewałam się, że może to być tak wspaniała zabawa! A ile było przy tym śmiechu. U nas ostatnio furrorę robi masa solna. Nie wiesz przypadkiem, co zrobić, aby figurki były bardziej twałe? Aga
      • Ago 11.Co to za szablony?Wiem,że jestem troche spóżniona z odpowiedzią,ale może jeszcze nie zdążyłaś się dowiedzieć (pewnie cię nie doceniam)co z tą masą solną.Najlepiej jest piec ją w piekarniku.Temperatura jednak musi być bardzo niska no i niestety troche to trwa.nawet do dwóch godzin w zależności od formatu.Będzie dodre jak zacznie się rumienić.Chodzi o to,,żeby nasze dzieło solidnie wysuszyć.Jak chcesz co ładniejsze prace zachować na dłużej, warto je pokryć lakierem. Ochronisz je przed wilgocią.Robiłam w ten sposób kiedyś korale. trzymały się kilka lat.Pozdrawiam.Do Donaty.Dlaczego milczysz? Ty akurat niepowinnaś.Jesteś super.Jestem jak najbardziej proplastyczna.Odezwij się.
    • Wczoraj moja córka miała urodziny i co za tym idzie gości - swoje koleżanki.
      Pod koniec imprezki, gdy już nie wiedziały za co się wziąć wydrukowałam im
      kolorowanki i były zachwycone! Jeszcze dostały na wyjście do domu. Nie
      wiedziałam, że po innych zabawach zwykłe malowanie da im tyle radości.
      Dziękuję (i pomyśleć, że wczoraj po raz pierwszy trafiłam na to forum - całe
      szczęście)
      Pozdrawiam
    • Jeszcze mi się przypomniały, kiedyś z córką robiłyśmy kompozycje z liści - w
      sam raz na jesień. Zbierałyśmy liście, suszyłyśmy je na płasko, ale nie do
      końca (żeby się nie rozsypywały przy smarowaniu klejem) i przyklejałyśmy na
      kartonie (pojedynczo, a potem tak by zachodziły na siebie).
    • Wydrukowałam motylka z szablonów, które udostępniła nam donatta. Z bibuły
      karbowanej porobiłyśmy małe kuleczki - tj. darłyśmy na małe kawałeczki i
      zwijałyśmy. Potem poszczególne partie rysunku smarowałyśmy klejem (zwykłym
      biurowym, ale to chyba nie ma większego znaczenia) - grubszą warstwą i
      naklejałyśmy kolorowe kuleczki z bibułki. Wychodzi piękny obrazek - troszkę
      wypukły - taki dywanik. Wygląda wspaniale.
      Dobrze jest wcześniej przygotować kulki - jeśli są małe - to zajmuje trochę
      czasu (taka dłubana robota). Ale dla mniejszych dzieci mogą być większe kulki -
      szybciej się je robi i szybciej wykleja. Nasze miały średnicę ok. 3 -5 mm.
      • Witam !
        Czytam jak świetnie bawicie się ze swoimi dziećmi i bardzo Wam zazdroszczę.
        Mój synek w ogóle nie jest zainteresowany pracą twórczą pomimo wielu
        książeczek do kolorowania , gazetek, akcesoriów plastycznych i moich chęci.
        Bardzo szybko się zniecierpliwia i każe mi kolorować albo rysować a on się
        przygląda. Nie było by w tym nic tragicznego bo może kiedyś dorośnie do takich
        zajęc no i w końcu nie każde dziecko musi być uzdolnione w tym kierunku
        ale ...
        No własnie pojawił się problem. Mój synek ma 3,5 roku i chodzi do przedszkola
        a wiadomo że w przedszkolu dzieci dużo malują rysują itd. JAnek zauważył że
        dzieci są lepsze od niego i jeszcze bardziej się zniechęcił. Nie chce
        wykonywać żadnych prac plastycznych. Nie wiem czy ktoś mu powiedział że nie
        umie rysować ( bo ja nie)ale problem jest. Kiedy nie chcę go wyręczyć to bieże
        kredke i z całej siły "marze" obrazek i mówi " wiedzisz ja nie umiem". Faktem
        jest że ma problemy z trzymaniem kredki i kolorowaniem nie mówiąc już o
        rysowaniu kształtów ale co gorsza każda moja próba pomocy kończy się jego
        złością. Nie naciskam na siłe tylko staram się go chwalić i zachęcać. Ale jak
        spowodować aby sam chciał coś robić w tym kierunku. Pani w przedszkolu
        powiedziała mi że JAnek ma trudności z rysowaniem i pracami w których trzeba
        wykorzystać zdolności manualne i żeby z nim ćwiczyć w domu. Pisze więc o tym
        bo może Wy macie pomysły w jaki sposób pracować z takim zniechęconym
        trzylatkiem. Może macie jakieś sposoby i od czego zacząć. Wydaje mi się że nie
        mogę tego odpuścić ( nie wymagam aby rysował pięknie bo wiem że ma zdolności w
        innym kierunku ) bo póżniej może być większy problem jak przyjdzie do nauki
        pisania. Sama widziałam że jego umiejętności w tym zakresie odbiegają od jego
        rówieśników. Dziewczyny ratujcie.
        • Jestem dość niedoświadczona mamą - Emilka ma dopiero rok i trzy miesiące ale
          tak się złozyło, że ten problem jest mi dość bliski. Jak byłam mała to
          prowadzano mnie do Pałacu kultury na plastykę. No i tam pani prowadząca
          skrytykowała moją wiewiórkę. Musiała mnie urazić mocno bo uciekłam w środku
          zajęć i więcej tam nie chciałam póść.No cóż do tej pory jak mam coś narysować
          to podchodzę do tego jak pies do jeża... Teraz bardzo się staram, chwalić
          Emilkę jeśli nie wyjdzie jej jakaś czynność to staram się doceniać wysiłek i
          namawiam otoczenie do chwalenia - przynajmniej jakiś szczegółów jej twórczości
          ( o! jaka ładna długa zielona kreska! wybrałąś bardzo ładny kolor! itd). Chcę
          jej też uświadomć ze istnieją różne gusty ( np patrz Puchatek lubi miodek a
          Królik marchewki a Ty co wolisz jeść...patrz mi się podoba to a Tobie
          tamto...) Wiem ze nie odkrywam tu nieczego nowego ale jak dotad to moje jedyne
          pomysły na budowanie poczucia własnej wartości Emilki... Na twoim miejscu
          porozmawiałabym też z Panią w przedszkolu. Pozdrawiam.
        • Może zacznij od jakichs abstrakcyjnych obrazów? Np malowanie plamami za pomocą
          farb akwarelowych,malowanie palcami, malowanie nitką itp.Wszystko to,do czego
          nie jest potrzebna prezyzja.Pozdrowienia
        • witaj
          sama nie mam takiego problemu, ale na pewno bardoz dobrze, ze w pore reagujesz,
          bo rzeczywiscie nauka rysowania jest bardoz waznym elementem nauki pisania
          oto moje propozycje:
          -jak powie, ze nie umie, powiedz mu ze ty wiesz ze on potrafi i zapytaj czy
          sprobujecie razem i poprowadz jego reke, najlepiej pisakiem i narysujcie razem,
          a potem niech po tych konturach sam powtorzy
          (pisak jest najlatwiejszym narzedziem dla dziecka)
          - moze zrob pare prostych szablonow tzn wytnij z dosc grubej tektury kontury
          moze kolko, samochod, jakis robot i niech to odrysowuje
          - moze warto kupic mu tablice taka stojaca, dzieciaki uwielbiaja rysowac na
          bardzo duzych kartkach;
          - a moze tez warto farbami i duze kartki papieru malowac na podlodze, to tez
          jest bardoz latwe, moze niech koloruje cos co sama narysujesz - jestem
          plastykiem i jednym z cwiczen reki jest kolorowanie duzych powierzchni, wyrabia
          reke fizycznie

          mam nadzieje ze to troch epomoze - napisz do mnie to moze cos jeszcze wymyslimy
          moj mail barponia@interia.pl
          • ja miałam problem podobny, choć chyba mniejszy. Wymiśliłam, że poproszę Olę, by
            narysowała bazgroły. To wychodziło jej świetnie i mogłam ją szczerze pochwalić.
            Po jakimś czasie na bazgrołach pojawiały się koła i zygzaki. I tak krok po
            kroczku. Teraz ma prawie 4 lata i pięknie pisze swoje imię (znając literki). I
            najważniejsza rada jaką kiedyś sama otrzymałam - nie "popisuj" się swoimi
            umiejętnościami. Też narysuj bazgroły np. pękate lub kanciaste.
    • A pamiętacie maskotki z włóczki? Nawija się wełnę na 4 palce od ręki dość
      grubo. Zdejmujemy powstały włóczkowy podł€żny kłębek (?) i przez środek
      nawijamy znowu wełnę w poprzek. To będzie brzuch pieska. Z przodu dzielimy
      włóczkę na trzy części - grubsza to będzie głowa, dwie identycznej grubości
      pozostałe to nogi. Każdą obwijamy też poprzek. Z tylnej częsci tworzymy nogi
      i ogonek. Pożna doszyć oczki z koralików i języczek z czerwonej szmatki. Nie
      za bardzo umiem dokłądnie wytłumaczyć ale Emilka bardzo lubi się nimi bawić -
      ma kilka piesków różnej wielkości. Robiłyście takie rzeczy z włóczki w
      dzieciństwie?
      • Myślę, że to świetny pomysł z tym pieskiem. Na pewno zrobimy takie z
        dziewczynami.
        Całkiem zapomniałam, ale chyba kiedys robiłam takie podobnie wykonywane
        włóczkowe panienkismile
        --
        Mama Oleńki i Inusi
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8434138
      • No własnie, już 21 i 22 mamy kolejne świeta. Ja laurki dziewczynek wysyłam stąd
        myślimy o tym wcześniej. Przypomniałam sobie, że kiedyś fajny sposób na laurkę
        ze schodkami opisywała Donata. Postanowiłam ja wykonac wg opisu, który zacytuję:

        "LAURKI - przygotowujemy dwie kartki z kolorowego bloku technicznego.
        Pierwsza będzie okładką laurki, którą ozdobimy stosownie do okazji i
        umiejętności dziecka. Drugą, zginamy na pół i w równych odstępach od brzegu
        rysujemy 2 kilkucentymetrowe kreski, idące od zgięcia kartki. Nacinamy laurkę
        wzdłuż kresek - powstaną jakby trzy skrzydełka, środkowe powinno byc
        najszersze. Te boczne skrzydełka, składamy (jak list) i wkładamy do środka
        (nie wiem, czy się jasno wyrażam, ale trudno to zwerbalizować). W ten sposób w
        środku powinny powstać dwa schodki. Sklejamy obie kartki ze sobą (okładkę i
        środek), uważając by nie przykleić schodków. Powstanie dwukolorowa laurka ze
        schodkami, na kórych pięknie prezentują się np. ponaklejane kwiatuszki na
        sztywnych łodyżkach. Tylko pamiętajcie by przed przyklejeniem ozdób zamknąć
        laurkę i sprawdzić, czy nie wystają poza! Jak nabierzecie wprawy, można
        kombinować z dalszymi schodkami. Laurki są naprawdę piękne."

        To prawda laurka wychodzi piekna, szczególnie z ponaklejanymi kwiatkami. Musze
        przyznac jednak ,, że sie troche nagłowiłam zanim udało mi się ją zrobic.
        Zreszta sama Donata przyznaje, ze trudno jej opisać. Mnie przede wszystkim
        zmyliło to składanie jak list, ale moze podam swoja wersje, tylko nie wim czy
        bardziej nie nagmatwam.
        ...w równych odstępach od brzegu rysujemy 2 kilkucentymetrowe kreski (najwyzej
        do połowy kartki), idące od zgięcia kartki. Rozcinamy laurkę nożyczkami
        wzdłuż kresek - powstaną jakby trzy skrzydełka, środkowe powinno byc
        najszersze.
        WYGLĄDA TO TAK (w miejscu apostrofów nacinamy, O - to grzbiet laurki)
        OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
        I ' ' I
        I ' ' I
        I ' ' I
        I ' ' I
        I I
        I I
        I I
        IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII

        Te boczne skrzydełka, składamy tak, że zgięcie (grzbiet) wywijamy na drugą
        stronę, bo musimy włożyć to do środka
        Wygląda to tak( po wywinieciu):

        IOOOOOOOOOOOOOOOOI
        I I
        I I
        IIIIIIII IIIIIIII
        I I
        I I
        I I
        IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII
        Skrzydełka boczne teraz sa niewidoczne. Teraz wyrstrczy nakleic na drugi karton
        i ozdabiać. Spróbujcie.
        Pozdrowienia dla autorki tegoż projektusmile
        --
        Mama Oleńki i Inusi
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8434138
    • wygrzebałam staaary wątek i wyciągam go na wierzch - bo to jeden z moich
      ulubionych tutaj smile) i moze jeszcze ktoś skorzysta. A Donatta jest "moją
      idolką" smile))

      pozdrawiam
      Gajdzia
      • Oj tak wątek świetny ja wraz z nastaniem chłodu probuję zajmować jakoś moją,
        2,5 latkę. Co u nas super się udaje to zbawa piaskiem,. W zoologicznym kupiłam
        paczkę paisku dla papug( drobny i czysty ) smatuję sztywną kartkę klejemy i
        wysypujemy. Zabawa przednia, ale sprzatanie mniejsad.
        Malowanie talerzyka papierowego farbaki lub wyklejanie ciastoliną.
        Malowanie kabiny prysznicowej mazakaki crayoli, bo są wodorozpuszczalne.
        Naklejanie liści na kartkę
        Stępelki z ziemniaków ( pamiętacie to jeszcze) wycinamy w połówce ziemniaka
        prosty wzór) maczamy w farbie i stęplujemy kartki
        Laurki dla wszystkich ja wycinam seduszka a mała je nakleja na kartkę.
        odbijanymi rysujemy na połowce kartki potem składamy i mamy odbijankę

        Polecam książeczki "Każde dziecko to potrafii" na bbc prime program smart...
        nadawany o 15 . 30 pn- piątek i o 16 w sobotę.
        Czekam na wasze propozycje i nowe i te lekko odgrzane.
        --
        Karolinka ma już 2 latka.
      • Ło matko! Jak miłosmile
        Ale ja się ostatnio zapuściłam straszliwie. Bo i dzieci przybyło, i pracy
        zawodowej więcejsmile
        Ale może coś wymyślę, czuję się przywołana do tablicysmile
        • Witaj)smile

          Bardzo mnie zainteresowal ten post!!WIdze ze Twoje projektysmileciesza sie wielkim
          uznaniem!Gratuluje!
          Ale ja wychodze z prosba o przeslane rowniez mi tych szablonow,ktore sa tu tak
          popularne.Jesli znajdziesz chwilke czasu ,to bede bardzo dzwieczna,jesli
          przyslesz (na moj gazetowy adres)choc kilka szablonowsmile
          Z gory dzieki
          Mysle ze za Twoim przykladem sama tez zaczne wymyslac nowatorskie zabawy dla
          dzieci-choc czasu czasem braksad
          Pozdrawiam
          Aga
          • Donatta jestes Wielka!!!
            Ja co pradwa mam jeszcze troche za malego Maluszka na takie zabawy, bo Paulinka
            ma dopiero 14 miesiecy, ale juz zbieram pomysly na dlugie zimowe wieczory.
            Probowalam wejsc na strone z szablonami, ktora podalas, ale wyskakuje mi
            ciagle, ze strona nie istnieje. czy moglabys mi w jakis inny sposob udostepnic
            te szablony (najlepiej na adres olenkaj2000@yahoo.com)
            Z gory dziekuje za pomoc.
            Pozdrawiamy.
            --
            Ola i Paulinka
        • Ja także sporo skorzystałam z tego wątku. Niestety strona z szablinami się nie
          otwiera.
          Donata, czy jest możliwość skorzystania jeszcze z tych szablonów???
    • A próbowałyście robić tulipany z opakoań od Daninków? Ścina się górę, wycina
      ząbki, nadziewa na wykałaczkę owiniętą bibułą i tulipan gotowysmile
    • biblekidsfunzone.com/Christmas.html
      znalazlam przypadkiem na forum jest kilka fajnych rzeczy np.aniolek-
      kalendarz,znalazlam tez ramki do zdjecia wyszly b.fajne
    • Przykro mi, ale nie jestem w stanie wysyłać szablonów. Już raz zainteresowanie
      było ogromne, zostałam zasypana prośbami i z pomocą męża stworzyłam stronę z
      szablonami do ściągnięcia. Niestety, to był darmowy serwer i stronkę po jakimś
      czasie wcięło. Teraz mój wątek został odgrzebany i znowu napływa prośba za
      prośbą. Nie mam czasu na tworzenie strony od nowa, nie mam też czasu na
      przesyłanie wszystkim indywidualnie (troje dzieci plus bardzo intensywna praca
      zawodowa i żadnej pomocy znikąd). Przepraszam!
      Może ktoś, kto ma już te szablony u siebiena kompie, przejmnie ode mnie to
      zadanie? A jesli nie, zapraszam na strony, gzdie szablonów jest mnóstwo:

      www.dltk-kids.com
      activityvillage.co.uk
      www.enchantedlearning.com
      www.makingfriends.com

      pozdrawiam

    • Ja mam ściągnięte kiedys od Donaty szablony. Zapisałam je sobie w IrfanView.
      Chetnie bym pomogła, problem w tym, że tych załączników do wiadomości musiałoby
      być strasznie dużo, jeśli by je tak przesyłać. Nad jednym meail-em siedziała
      bym pół godziny.
      Pewnie wieczorem mój spec od komputera, płci męskiej smile coś na to poradzi,
      jakoś spakuje, bo ja nie kumata w te klocki smile
      Tak, więc odezwę się jutro. Chyba, ze ktoś inny ma ochotę na zabawę w
      listonosza on-line =)
      • Witam dziewczyny.
        Spakowałam szablony Donaty, i od godziny próbuję je Wam rozesłać. Niestety
        udało mi się wysłać dopiero 2 meaile!!! Nie wiem czy internet mi tak dziś
        chodzi, czy jest tego jakiś inny powód. Próbowałam na koncie gazetowym
        załącznik dołączał się 15 min. O rozesłaniu dalej nie było mowy, strona wygasa!
        Na koncie interii jest to samo! Powinny dojść do: franca1 i edytek1, na adresy
        gazetowe. Odezwijcie się czy przynajmniej Wy je dostałyście!
        Jak tak dalej pójdzie to się poddam =(


      • --
        Karolinka ma już 2,5 roku.
    • mam szablony Donaty, wiec jesli ktos chce to niech pisze na jaki adres mam
      wyslac.
      Nie obiecuje, ze dostanie natycmiast, bo nie zawsze mam czasu usiasc do
      komputera. Ale bede sie starala w ramach mozliwosci.
      --
      Ola i Paulinka
    • ja pamietam ze szkoly podstawowej:

      1. Miasto noca

      kartke papieru - ale takiego twardszego np. brystol maluje sie farbkami na rozne kolory. to maja byc
      takie w sumie plamy roznych kolorow. jak wyschnie to smarujemy ta kartke grubo swieca tak zeby
      pokryc ja woskiem. potem nakladamy na to czary lub granatowy tusz albo atrament i czekamy jak
      wyschnie (to jest robota dla mamy)

      a potem rysujemy miasto noca - biezemy wykalaczke, albo gwozdek i wyskrobujemy nasz rysunek:
      domy, drzewa, samochody, kota na plocie. wyglada to dosc efektownie.

      2. zimowy rysunek

      brystol malujemy na ciemnogranatowy lub niebieski kolor. czekamy az wyschnie a potem pasta do
      zebow malujemy palcami sniezek, balwana, itp. jak wyschnie pasta to mozemy np. farbkami domalowac
      balwanowi nos smile
    • Cześć! Też jestem zachwycona tym wątkiem!
      Ja polecam pomysł jeszcze z czasów gdy sama chodziłam do szkoły na
      Proste i Śliczne Wazoniki: słoik oklejamy różnokolorową plasteliną i w nią
      wgniatami koraliki, jagody jarzębiny, żołędzie itp. Wychodzą bardzo efektownie!
      Pozatym pomysł na zimę, może bardziej przyrodniczy niż artystyczny, ale zapewnia
      świetną zabawę w czasie mrozu. Jest to zabawa w eskimosów łowiących ryby. Dzień
      wcześniej trzeba wylać (w ogródku, kącie parku) trochę wody na duży foliowy
      worek na śmieci - tak by powstał "mały stawik". Najlepiej by worek nie był
      czarny tylko kolorowy, np niebieski. Trzeba przygotować wycięte rybki z tektury
      (pudło po tv itp) z przyczepionymi kółeczkami z drucika oraz wędki (kijek do
      którego przywiązujemy sznurek i na dole: haczyk z drucika). Bierzemy dziecko na
      spacer i staw jest dla niego niespodzianką. A potem zawody zręcznościowe: kto
      złowi najwięcej rybek.
      Jeziorko wygląda ślicznie a przy zabawie jest kupa śmiechu rozgrzewająca w
      najgorszy mróz.
    • w treści postów wyczytyłam , że masz jakieś fajne szblony dla dzieci . czy
      mogłabyś mi je przesłać ? bardzo bym była wdzięczna . z góry dziękuję i
      pozdrawiam smile moj email : iwonabiel@tlen.pl
    • przestancie Donacie zawracalc glowe, juz raz wam napisala ( post pt.->
      DZIEWCZYNY!!!) ze nie ma czasu, szablonow jest mnostwo w internecie, czemu nie
      mozecie poszukac ich same?

      jest tez strona na ktorej zebralam rozne kolorowanki, wystarczy tam wejsc i
      wybrac te, ktore w danej chwili potrzebujecie.

      program.aupair.fm.interia.pl/edzieci.html

      T.
    • przyszla wiosna. Moze macie jakies wiosenne pomysly na zabawe z dziecmi?
    • tez bardzo bym prosila o takie szablony..gosiasyg@gazeta.pl.uwielbiam robic
      takie rzeczy. Teraz jestem pochlonieta origami , ktore polecam goraco zwlaszcza
      z kolek dla malych dzieci(tylko trzeba wczesniej wyciac maluchom).Dorota
      dziamska ma fajne ksiazki dostepne na www.edukacyjna.pl
    • OLENKAJ tudzież inne dziewczyny, którym udało się zapisac szblony od DOnatty -
      byłabym ogromnie wdzięczna, gdyby któraś z Was mogła podesłac mi je na adres
      gazetowy. Baaardzo porszę!
      slowianka3@NOSPAM.gazeta.pl
    • MOTYLKI- zbieram z dzieckiem piórka - biale, czarne, szare. Nastepnie usinamy i
      zostawiamy koncówki, które wkladamy do przygotowanej plasteliny, stanowiacej
      korpus motyla, koncówki piór to skrzydelka (najlepiej 4), czulki z drucikow i
      koralików. Pieknie wygladaja piórka pomalowane w kropki i centki zlotolem.
      MOtlka nabijamu na patyczek do szaszlyków i wkladamy np. do wazonika. Milej
      zabawy.
      Równiez bardzo prosze o opisywane szablony. To bardzo ciekawy i inspirujacy
      temat. Pozdrawiam
    • Witam,
      poniżej link do fajnej stronki z pomysłami zabawek robionych z dziecmi (karmnik
      dla ptaków, lornetka, maskotka, kostki do gry, ...)
      www.tibooparc.com/bricolages00.htm
      i drugi link z pomysłami na przebieranki "tematyczne" a właściwie urodzinowe
      (trzeba klikać na linki po lewej stronie)
      www.tomlitoo.com/anniversaire.php3
      w razie problemów chętnie przetłumaczę co i jak. Miłej zabawy!
      I
    • ja sama wyszukuje w internecie szablony, obrazki do kolorowania zazwyczaj na
      stronach zagranicznych, bo na polskicch ciezko o cos takiego, wpisuje w google
      colouring albo cos podobnego np birds colouring i wyszukuję
      poza tym przyklejamy takie małe makaroniki o róznych kształtach do kartki i
      mała maluje je na różne kolory. w zimie z waty(śnieg) robiła bałwanki, górki
      saneczkowe, etc. przyklejała wate do kartki a na wate przyklejała np sanki
      które wycielam z papieru kolorowego, ludziki, etc.
      wycielam kształty lisci z papieru i mała pomalowala je farbami,
      porozwieszalysmy w całym pokoju, slicznie jest
    • Warjacje na temat jesiennych liści:
      Malowanie różnokolorowymi farbami na liściach i wykonanie nimi odbitek na
      kartce.
      Wysuszone w gazecie liście podkładamy pod kartkę i robimy przebitkę za pomocą
      położonej poziomo kredki bambino, z której wcześniej zrywamy papierek.
      Robimy ubranie dla leśnego ludka: Na namalowaną na dużym arkuszu sylwetkę
      ludzika naklejamy wysuszone liście.
      Na kartce przyklejamy wazonik z papieru kolorowego, doklejamy wysuszone liście,
      tworząc jesienny bukiet.

    • Hej! Przewija się wątek szablonów, o jakie szablony chodzi? Ja znalazłam takie
      do malowania np. farbkami na okno na www.creativehobby.pl/pafiledb.php?
      action=category&id=2&osCsid=57573f02efa9b657828ce752a0da490f Jeśli macie coś
      innego i możecie sie podzielić to pleasesmile

      Strona Madzi zapraszamysmile 7.magda.w.interia.pl
    • Jaka szkoda, że forum, które miało być źródłem naszych super pomysłów przyjęło
      formę "błagam o szablony". Dziękuję wszystkim osobom za wskazanie ciekawych
      stron z twórczymi pomysłami (skorzystałam)oraz tym, którzy opisali swoje
      przygody ze sztuką. Szablony to prosty sposób na zrobienie "czegoś" ale
      oczekiwałam, że będziemy wymieniać się własnymi pomysłami jak zrobić coś z
      niczego.
      Ostatnio świetnie bawiłam się z dziećmi malując piłeczkami ping-pong.
      Materiały:
      2 - 3 piłeczki do tenisa stołowego
      farby w tubce
      pudełko po butach
      kartka

      Do pudełka po butach wkładamy kartkę. Wyciskamy do pojemniczków (np.po maśle)
      farby (dodajemy wody, aby nie miały zbyt gęstej konsystencji). Wkładamy
      piłeczkę do farby i wrzucamy nastepnie do pudełka (możemy wrzucić do pudełka
      wszystkie piłeczki - każdą w innym kolorze)Zamykamy pudełko wieczkiem i bawimy
      się w "trzęsące się ręce". Dziecko mocno potrząsa pudełkiem a piłeczki w środku
      pudełka tworzą fantastyczny obraz. Gwarantuję wspaniałą zabawę. Powodzenia!
      • Aniau1 my używamy do tej zabawy kuleczek szklanych. Robimy w taki sposób kolorowy papier do pakowania prezentów smile

        Łódeczki
        Co do pomysłu z połówkami skorupek orzecha włoskiego
        Można je wypełnić masą solną wstawiś wykałaczke lub zapałkę, dolepić do niej trójkącik i wychodzi piekna łódeczka

        Aniołki
        Z butleleczek po Danonkach do picia można robić fajne aniołki.
        Buleteczkę się obdziera z folii, robi się biała.
        Na górze (w otworze) dolepia sie główkę. Główka może być z kulki waty otoczonej białą karbowaną bibułką. Można namalowac na niej buźkę aniołka. Na głowie dolepić włosy z włóczki.
        Z tyłu przykleja się skrzydełka, np z białego papieru (takiego jakby pęcherzykowanego) z bombonierek.
        Na buteleczce można namalować rączki (najlepiej foliopisem). Na szyi można zawiązać złotą wstążeczkę. I aniołek gotowy.

        Kolorowe motylki
        Robimy z masy solnej, papierowej lub plasteliny, czy ciastoliny kształt motyla.
        Całego owijamy go folią aluminiową. Potem dokładnie obklejamy go taśmą klejącą - przeźroczystą. Na koniec popuszczamy wodze wyobraźni i malujemy motylki foliopisami na różne kolory.
        Można w taki sposób zrobic różne kolorowe zwierzątka.

        Pszczółki - osy
        Potrzebne są rurki po papierze toaletowym. Malujemy je w żółto-czarne pasy.
        Główkę robimy z piłeczki pinpongowej do której dolepiamy czułki np. z wąskich kawałków tektury. Skrzydełka robimy troche jak witraż. Wycinamy konktur z tektury i wyklejamy go kalką techniczną. Wszystko doklejamy do korpusu w odpowiednich miejscach. Jeszcze tylko można dorobić żądło i powiesić nad głową.

        Mam całe mnóstwo różnych pomysłow, wiele już zrealizowanych, wiele tylko wymyślonych. Może za jakiś czas coś znów wstawię.
    • Stara książka telefoniczna,
      np dwa kawałki po 30 cm. sznurka(ew.mulina),
      kartki(mogą być jak do drukarki,
      farby
      ew.kawałek bandaża
      Wkładamy czystą kartkę do książki telefonicznej
      Nitkę moczymy w farbie(najlepiej 2 lub 3 każda umoczona w innym kolorze)
      Dziecko kładzie mokrą od farby nitkę w fantazyjne S ,ale niezbyt skomplikowane
      ,by obrazek nie był zamazany (ładniej wychodzi jak farba jest gęsta),potem
      kładzie 2 nitkę w innej części kartki
      Mama nakrywa nitki drugą kartką,zamyka książkę i przytrzymuje ją
      Dziecko szybko wyciąga sznurek,potem drugi i piszcząc z zachwytu otwieramy
      książkę rozchylamy kartki i oglądamy obrazek.

      Nie bójcie się robić z dziećmi figurek z masy solnej,modeliny etc.Jeżeli nie
      macie zdolności plastycznych róbcie tylko kulki i wałeczki(kulkami mogą być
      główki,brzuszki,stopy,dłonie stworków ,a wałeczkami łapki i ogonki.By zrobić
      uszka ulepcie najpierw 2 kulki,potem zróbcie z nich 2 łezki,by w końcu je
      spłaszczyć-i uszka gotowe.

      Tata tak łupie orzech włoski by wyszły dwie łupiny nasienne.Wydrąża ze środka
      orzech.
      Dziecko obrysowuje orzech na kartonie,
      mama dorysowuje łapki,czułki i wycina cały kształt,
      tata przykleja wycięty karton"kropelką)do orzecha.
      Dziecko markerami,farbą etc.koloruje orzech tak by była z niego biedronka,żuk etc.
      I możemy bawić się w mikrokosmos...Czasem nie udaje się równo rozłupać
      orzecha-postarajcie się mieć choć jedną całą połówkęsmile)

      • Nie mam czasu przeglądać całego wątku ale ja ostatnio malowałam z dziećmi
        obrazki wałkami do malowania ścian Kupiłam takie wąskie, farba moze byc
        rozcienczona albo gesta Za kazdym razem wychodzi cos innego. Jest to bardzo
        fajne dla mlodszych dzieci ktorym ciezko trzymac pędzelek a wałkiem moze jezdzic
        w ta i spowrotemsmile

        Nie wiem tez czy ktoras z was pisala o pieczatkach z ziemniakow Stare to jak
        swiat ale ostatnio na wielkim arkuszy z maluchami stworzylismy piekny rysunek W
        ziemniakach wycielam gwiazdki kolka kwadraty trojkaty paseczki (frytkiwink

        Grzechotki z ryżu i grochu. Tubke po papierze toaletowym zaklejamy z jednej
        strony tasmą sypiemy troszke ryzu i grochu i zaklejamy. Tubke ozdabiamy. Mozna
        oczywiscie wykorzystac kubeczki po jogurtach, metalowe puszki, buteleczki. Kazda
        z nich bedzie wydawala inny dzwięk.


        --
        www.bajkowebiuropodrozy.pl
    • Hej dziewczyny, jeśli Donata nie ma nic przeciwko to moge przygotować stronke z
      jej szablonami. Tylko musicie mi jes przysłać na gazetowy.
    • Pamiętacie papierowe lalki i ubranka z "haczykami". Z brystolu wycinamy lalke i
      ubranka z paseczkami, które umożliwią zaczepienie ich o lalke (np. na ramianoch,
      w talii). Dziecko ma mnóstwo zabawy kolorując i ozdabiając lale i ubranka, a
      później ją przebierając.
    • Właśnie wpadł mi do głowy pomysł na kolorowe maski. Wycinamy owal a brystolu z
      otworami na oczy, usta - kształt dowolny, a nastepnie ozdabiamy malując
      wyklejając itp. Na koniec wystarczy przymocować gumkę.
      • Kasiu świetny pomysł ze stworzeniem nowej strony, jeśli możesz to zrobić to
        super i mam nadzieję, że któraś z dziewczyn prześle Ci materiały.
        Wątek Donatty jest świetny, ale posmutniałam bardzo gdy zmienił się i nawet
        przeszło mi przez myśl, żeby stworzyć nowy z pomysłami na „zabawy artystyczne”
        wyłącznie, bo łowienie pomysłów na zabawy spośród próśb o linki jest
        zniechęcające (może nie będzie to konieczne)

        Donatta anioł jest super i można go brokatem posypać.

        A zabawy.
        1. Zrobiliśmy w tym roku piękne pisanki i może to propozycja na przyszły rok to
        prosta i efektowna.
        Jajka pobarwiliśmy farbkami do jaj oczywiście. Kupiłam cekiny (lśniące
        kolorowe) i kuleczki złote do ozdabiania paznokci (nie wiem jak to się nazywa,
        ale ziarna są wielkości kaszy kuskus, złote i kupuje się to w kosmetycznym) i
        przezroczystą taśmę dwustronną. Taśma na jajko, na taśmę cekiny i kuleczki,
        albo same kuleczki. Nawet trzylatek zrobił piękną pisankę.

        2. Druga to nieśmiertelny wiatraczek. Potrzebne są: drucik dosyć sztywny, ale
        pozwalający się formować, kartka z bloku technicznego, albo jeszcze lepiej
        okładka z plastikowej teczki. Z kartki wycinamy kwadrat, można go pomalować.
        Nacinamy go po przekątnych pozostawiając ok. 2x2 cm w środku nie przecięte.
        Zawijamy prawy róg każdego powstałego „trójkąta” do środka (można je na
        środeczku skleić ale niekoniecznie). Przebijamy, przekładamy drut, zaginamy go
        tak, by wiatraczek nie spadł, ale mógł się kręcić i zaczepiamy do roweru, a
        sezon rowerowy przed nami.

        pozdrawiam
    • prowadze zajcia artystyczne na połkoloni .tylko,ze planowane były polkolonie
      dla dzieci do 8 roku zycia..a okazało sie,ze to 15 chłopcow, w wieku 11 lat, i
      3 dziewczynki..znam pełno zabaw integracyjnych i artystycznych dla
      dzieci,,;le młodszych i grzecznych..a chłopcy sa bardzio niegrzeczni,
      interesuje ich tylko piłka i komputerami<non stop sie bija, i przeklinaja>..gdy
      dziewczynki chca robic cokolwiek , chłopcow nic nie ineresuje..
      czy ktos zna jakies zabawy dla 11 letnich chłopcow, do tego bardzo
      niegrzecznych?????..
      dla mam polecam ksiazki , w ktorcyh przedastawione jest wykonanie roznych
      fajnych rzeczy..dzieciom bardzo sie podoba, gdy mozna zrobic cos z niczego..
      POLECAM::::
      -robienie z kartonu cyrku
      -malowanie piaskem<zabarwionym farbami lub nie>-na karonie klejek malujemy
      jakis rysunerk poczym nasypujemy piasek i strzepujemy wychodza naprawde super
      rysunki, dzieciom bardzomto sie podoba
      -wydmuchiwanie obrazku.. na karonie robimy kleks z farby i rozdmuchujemy rurka
      <do picia>
      z- gliny ceramivzenej mozna robic wile ozdob,<to samo dotyczy modeliny i masy
      solnej>
      -malowanie kamieni,,robienie rybek, akwarium,,do rybek dołaczamy magnes i
      wyłąwiamy je wędka z magnesem
      -kladziemy pod karton guziczki, liście inne ozdoby i odbijamy na kartonie
      -malowanie na szkle <takze dzieciom bardzo sie podoba>
      -robienie gier planszowych i kart do piotrusia, skojarzeń, memory<dla dzieci
      starszych>
      oj duzo by wymienac..problem w tym że duzo znam zabaw, ale tylko dla dzieci
      młodszych , a nie niegrzecznych, dorastajacych chłopcow
    • Hej Donata smile
      Próbowałam przeczytać wszystkie posty na temat propozycji plastycznych
      zabaw , ale jest ich tak dużo, że dałam sobie spokój. Mam kilka propozycji, ale
      nie wiem czy już czasem gdzieś sienie pojawiły. Jeśli tak... to trudno. Beda
      jako przypomnienie.

      Zabawy , które bardzo wciągaja dzieciaki w każdym wieku to:
      1)
      origami z kół,kwadratów lub innych figur geometrycznych. Kombinacji moze byc
      kilka. Sama technika polega na skladaniu figur (np kół) i łaczeniu je w
      jakies konkrety od prostych kwaitków, przez misie, ptaszki, motylki aż po całe
      kompozycje. Niestety technika wymaga przygotowania ogromnej ilości kolorowych
      kół róznej wielkości. Od małych (które moga być wykorzystane jako oczka ) az
      po duże (srednicy 10 cm) jako brzuszków zwierząt, skrzydeł itp. Dowolnośc
      wskazana. Szereg takichpropozycji znaleźc mozna na stronach przedszkoli.

      2) wysypywanka z ziół. (coś podobnego jak wysypywanka z piasku) tym razem
      wykorzystujemy spory arkusz folii samoprzylepnej i na nią rozsypujemy
      paprykę, bazylię, majeranek itp. Maluszkom warto przygotować woreczek z dzirką
      przez którą będzie można rozsypywac zioła. Swietna zabawa zwłaszcza gdy
      chcemy taką pracą ozdobic własną kuchnię smile

      3) dla maluchów polecam ksenotypię. Składamy kartkę z duzego bloku na pół i
      na jednej z wewnętrznych stron nakładamy farbę plakatową w duzej ilości, po
      czym kartki ze soba składamy i znów otwieramy. rysunek odbija się na
      drugiej stronie. Teraz (oczywiscie po wyschnięciu) mozemy mazakiem, kredką
      świecową, czy dowolnym ołówkiem obrysowawywac widziane elemnty.

      Dobrej zabawy
    • Witam
      Ja też bardzo proszę o przesłanie szablonów na ivonka_krakow@o2.pl

      Moja mała ma dopiero 2 latka i 4 miesiące. Uwielbia bawić sie w:
      1. drukuje jakiś prosty rysunek zwierzątka np. owieczka(taki jak do
      kolorowania) smarujemy klejem i naklejamy na to pocięte kawałeczki wełny.
      Wychodzi śliczna milutka owieczka. Czasem też zamiast wełny , daje jej
      kawałeczki waty, piórka...

      2. drukuje podobnie jak przy 1 . jakis obrazek zwięrzątka np. krówka. Robię
      małe kuleczki z ciastoliny i córeczka robi łaty.
      Można też zrobić różnego koloru kuleczki i np. Oczka robimy niebieskie, nosek
      szary (np u myszki), uszka różowe itp.

      Jak jeszcze sobie coś przypomne to napisze.
      A teraz kilka fajnych stronek ,które mam zapisane w moim kompie:
      1. super na święta - choinkowe laleczki:
      dom.gazeta.pl/czterykaty/5,57582,2245214.html
      2. róże z papierowych serwetek:
      dom.gazeta.pl/czterykaty/5,57582,2237781.html
      3.papierowe lampiony
      dom.gazeta.pl/czterykaty/5,57582,2249254.html
      4.maski na karnawał:
      www.enchantedlearning.com/crafts/maskcrafts/
      www.teteamodeler.com/dossier/carnaval/carnavalmasq.asp
      5 gdy talent męczy...
      program.aupair.fm.interia.pl/gdy_talent_dlamamy.htm
      6.www.miastodzieci.pl/zabawy.php/id,144.html
    • kurs robienia różyczek z liści:
      haha.nu/creative/how-to-make-roses-from-maple-leaves/
    • A my na łobuziaku mamy bardzo fajne pomysły krok po krokubig_grin
      www.lobuziak.pl/rodzice/nasze_pomysly/

      --
      Zapraszam na konkurs w portalu LOBUZIAK.PL
      • powtórzę moją odpowiedź bo wcześniej wyświetliła się gdzie indziej
        Bardzo się ciesze że znalazłam ten portal i to forum moje pomysły na zabawy
        powoli się wyczerpywały a tu taka wielka skarbnica zabaw big_grin dzięki wam wszystkim big_grin
        A co do zabaw to ostatnio zrobiłyśmy z córą aniołka który miał skrzydełka z jej
        rączek odrysowanych na świecącym papierze, ciało zrobiłyśmy z kolorowego papieru
        technicznego (na którym poprzyklejałyśmy świecące naklejki) tak jak i głowę a
        włosy można zrobić z niteczek. wygląda wspaniale smile
        miłej zabawy z pociechami każdego dnia
    • Bardzo się ciesze że znalazłam ten portal i to forum moje pomysły na zabawy
      powoli się wyczerpywały a tu taka wielka skarbnica zabaw big_grin dzięki wam wszystkim big_grin
      A co do zabaw to ostatnio zrobiłyśmy z córą aniołka który miał skrzydełka z jej
      rączek odrysowanych na świecącym papierze, ciało zrobiłyśmy z kolorowego papieru
      technicznego (na którym poprzyklejałyśmy świecące naklejki) tak jak i głowę a
      włosy można zrobić z niteczek. wygląda wspaniale smile
      miłej zabawy z pociechami każdego dnia
    • Obrazek z bałwankiem:
      Bałwanka rysujemy grubą warstwą pasty, a w miejsce oczu i guzików wtykamy na
      przykład pieprz, zamiast miotły kilka igieł czy nawet mała gałązka z choinki,
      oskubana z igieł w dolnej części. Przy pomocy tej samej pasty można obrazek
      ozdobić dodatkowo jakimiś złotymi drobinkami albo innym drobiazgiem pzoostałym z
      pakowania prezentów.

      Ośnieżanie.
      Jesli został z pakowania prezentów kawałek papieru z choinkami, to można je
      próbować pokrywać pastą niczym śniegiem - dziś się tak bawiłam z niespełna
      trzylatką.

      --
      Forum skazane na śmierć
      • Dzisiejsze odkrycie.
        Jak już cała kartka pokryta jest rozmaitymi mazajami, można dołozyć większą
        porcję pasty i w miarę równomiernie rozprowadzić, a potem wydrapywać nowe
        kształty drugim końcem pędzelka. Fajnie wychodziły też kółka odbijane plastikową
        filiżanką jako baza do rozmaitych buziek. Po chwili mozna pastę znów wyrownać i
        wydrapywac od nowa - az sie znudzi albo papier przedrze smile

        --
        Wszędzie dobrze, ale online najlepiej!
    • polecam kopalnie wiedzy o roznego rodzaju projektach po angielsku
      www.hitentertainment.com/artattack/
      --
      Tacy co sie nie poddaja, zawsze odnosza sukcesy!
    • Super wątek, aż sobie caluśki wydrukowałam i spokojnie poczytałam
      ( teraz bedę miała podręczną kopalnię pomysłów)
      Od siebie dorzucę:
      1.Wypełnianie obrazków do kolorowania ( lub nawet już
      pokolorowanych )plasteliną . Trzeba zakupić tylko taką miękką, żeby
      dobrze szło. Chyba wszyscy wiedzą jak to się robi, ale dla
      niewtajemniczonych: zabawa polega na odrywaniu malutkich kawałeczków
      plasteliny i w ten sposób "wyklejamy" obrazek. U mnie to ostatnio
      hit.
      2.Dla nieco starszych. Pewnie niektórzy pamiętają ze szkoły, ale tu
      jeszcze nie padło:
      kupujemy 3 szt. identycznych widokówek ( najfajniej wychodzą
      krajobrazy...). Każdą z nich ( na odwrocie ) dzielimy za pomocą
      linijki i ołówka na równiutkie pasy(poziome, chociaż w pionie też
      się da). Im starsze dziecko tym paseczki cieńsze ( tylko bez
      przesady). Powiedzmy, że 1-o cm. wystarczą. Następnie odcinamy z
      każdej widokówki pierwszy od góry pasek i naklejamy na wcześniej
      przygotowny pas tektury, czy czegoś podobnego ( o rozmiarach:
      szerokość zgodna z widokówką, natomiast długość to 3 krotna długość
      widokówki plus kilkucentymetrowy zapas). No i zabawa się zaczyna...
      po pierwszych trzech paskach( ważne , żeby nie pomieszać odcinamy
      drugi od góry pasek z każdej widokówki i przyklejamy jeden pod
      drugim. I tak dalej i tak dalej... Im staranniej tym piękniej
      wychodzi. to naprawde jest fajnesmile)
      • podbijam, bo zbliża się jesień więc żeby w domu się nie nudziło...
        ja polecam jesienne obrazki- na papierowym talerzyku albo płycie cd
        wylepić plasteliną i na tak przygotowanym tle ułożyć kompozycję z
        darów jesieni: listki, żółędzi, jarzębiny, pestki dyni etc
        jeśli macie jeszcze jakieś pomysły, podsuwajcie, proszę smile

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.