operacja przepukliny pachwinowej-5 lat Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam! Moje dziecko ma 5 lat i okazuje się,że potrzebna będzie operacja
    przepukliny pachwinowej (wolnej) czy ktoś już miał i może mi powiedzieć na
    czym to polega, ile dni w szpitalu i na co trzeba uważać-jesteśmy umówione do
    poradni chirurgicznej dopiero na koniec września.
    --
    hocki-klocki misjatata
  • U mnie w szpitalu plastyka przepukliny trwa pol godziny ? W
    zaleznosci od chirurga.Krocej trwa zabieg u dziewczyny niz u
    chlopaka.Robia ciecie skory, preparuja tkanki,dochodza do worka
    przepuklinowego,Odzielajja go os innych struktur ( i tu walsnie u
    chlopcow tzreba uwazac na nasieniowod)otwieraja worek,zawiazuja i
    przecinaja.Zaszywaja miesnie, podskore i skore.Koniec.W moim
    szpitalu robi sie takie zabiegi w ramach chirurgii jednego dnia.Po
    paru godzinach idzie do domu.Nie moze dzwigac,i musi troche mniej
    szalec na podworku.
  • dzięki trochę mnie uspokoiłaś,
    słyszałam,że pacjent 3 dni w szpitalu bo inaczej szpital nie dostanie za niego
    pieniędzy.....
    acha a jak znieczulają do zabiegu?
    --
    <a href="HTTP://www.ekspresso.com">digitalart</a>
  • Jezeli w szpitalu nie ma osrodka chirurgii jednego dnia to trzymaja
    3 dni.Znieczulenie najczesciej ogolne.
  • Mój synek ( 3lata i 9 m-cy) też będzie miał operację przepukliny
    pachwinowej. Wybrałam Instytut Matki i Dziecka w Warszawie. Tu
    zabieg trwa około pół godziny. Dzień wcześniej przychodzi się
    do szppitala na rozmowę z anestezjologiem , pewnie robią jakieś
    badania. Na noc wracam z dzieckiem do domu, na drugi dzień
    przychodzimy , jest operacja, jak wszystko będzie ok wieczorem
    wychodzimy do domu. Za parę dni zdjęcie szwów i badanie
    kontrolne. Niby nic, a jednak boję się. to będzie zapewne
    najdłuższe pół godziny mojego życia. Operację mamy w
    październiku.
  • Mój synek jest po operacji przepukliny pachwinowej. Wszystko odbyło
    się bez zastrzerzeń w IMiDz w Warszawie na Kasprzaka. Operowała pani
    dr Boczar Maria. Przemiła lekarz, dokładnie wszystko opisała i
    wytłumaczyła. Dziecko, rano po przyjściu do szpitala miało założoną
    kroplówkę, a przed operacją dostało syropek " głupiego jasia", był
    tak rozbawiony, że i ja mniej się stresowałam. Operacja (zabrali
    dziecko do uśpienia i oddali wybudzone) twała 45 min. Wieczorem
    wyszliśmy do domu ( obyło się bez wymiotów, które przedłużają pobyt
    w szpitalu). Pare dni mój synek siedział grzecznie w domu, ale długo
    niewytrzymał i nie minął tydzień a skakał jak dawniej ( niestety nie
    wolno dziecku szaleć...) POzdrawiam wszystkich

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.