• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

choroba schonleina henocha Dodaj do ulubionych

  • 14.09.09, 22:16
    Witam.
    Czy ktoś spotkał się z tą chorobą i jej odmianą skórno-stawową (zwaną
    plamicą)u dzieci i leczył ją . Potrzebuję wszystkich informacji na ten temat,
    najlepiej adresów klinik specjalizujących się w leczeniu tej choroby, bo do
    tej pory po kilku pobytach z dzieckiem w szpitalu wszyscy lekarze rozkładają
    ręce i nie bardzo wiedzą co z tą chorobą zrobić, jak i czym ją leczyć.
    Edytor zaawansowany
    • 14.09.09, 22:53
      Bo to jest choroba, którą można tylko leczyć ale nie wyleczyć.
      Skontaktuj się ze mną na priva. Zapytam mojego znajomego lekarza z CZD co, jak i
      gdzie-może coś doradzi. Tyle, że gośc jest teraz na urlopie, wiec napisz mi
      maila z przypomnieniem za jakiś tydzień.
      Z jakiego jesteś miasta?
    • 14.09.09, 23:18
      U mojego syna nie było nawrotów, ale też choroba nie zaatakowała nerek. Były
      tylko objawy skórne i ból stawów. Chorował 2,5 roku temu.
      • 15.09.09, 13:42
        Jestem z okolic Krakowa , a chodzi o dziecko brata. Mała leżała już w Klinice w
        Prokocimiu, ale wtedy nie było jeszcze tych objawów skórnych i wszyscy zajmowali
        się jej gardłem i nawracającymi anginami, które powtarzają się regularnie co 3
        tygodnie z bardzo wysoką gorączką. Ja myślałam bardziej o tym, by trafić do
        takiego szpitala, gdzie dokładnie wiedzą co mają zrobić z dzieckiem.
    • 15.09.09, 16:21
      Cześć ja znam ta chorobę bo sama na nią chorowałam w wieku 6 lat.
      Obyło sie u mnie jednak bez ataku na nerki. Byłam wtedy 7
      przypadkiem w Polsce, do tamtej pory jedynym, który wyszedł bez
      powikłań. Trafiłam do szpitala z ostrym bólem brzucha, lekarz
      dyżurny chciał mnie ciąć bo myślał że to wyrostek. Dopiero student
      podpowiedział że to może być to bo miałam lekkie plamy na dłoniach i
      stopach. Akurat sie o tym uczył naegzamin. Leczono mnie w Szpitalu w
      Łodzi na ul. Spornej.
      • 27.09.09, 21:21
        do NSTEMI !! Jak się z Tobą skontaktować ? Jeżeli jest to jeszcze aktualne ?? A
        może jeszcze ktoś się wypowie na temat tej choroby???
        • 27.09.09, 23:14
          Rowniez ja przechodzilam te chorobe jak bylam dzieckiem. Pamietam do
          tej pory...
          I u mnie jak kolezanke u gory chcieli wyrostek wycinac, bo trafilam
          na pogotowie z ostrym bolem brzucha. Po 3 -ch dniach w dzien w
          ktorym mial odbyc sie zabiek wyciecia wyrostka wyskoczyly mi plamy
          na nogach - diagnoza swiezb!
          Moj tata zadzwonil do naszej znajomej pediatry ktora pracowala w
          innym szpitalu opisujac co sie stalo a ta wyslala karetke po mnie.
          Ta na szczescie wiedziala z czym ma do czynienia, oczywiscie to nie
          byl zaden swiezb.
          Pamietam, ze baaaaardzo dluuugo dostawalam "debecyline" 2 x w
          tygodniu w zastrzyku w tylek (bol roplywajacego sie oleistego
          lekarstwa pamietam do dzis- przez dobre 15 minut noga byla
          zdretwiala).
          Nie mialam nawrotow choroby ani zadnych potem powiklan - bylam w
          bardzo dobrych rekach.
          Lezalam w szpitalu na ul.Wronskiego we Wroclawiu

          --
          synek ur. 11.03.2008

          zobacz ile mam już ząbków
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.