Jak by miało coś byc, to już by było. Mój syn też jedzie samochodem
do szkoły, ale ja boję się płukac rano, bo otwieram jeszcze okna w
samochodzie + chwilka na podbiegnięcie do bramy. W każdym razie znam
dorosłego faceta, który nie uważał i przeziębił sobie zatoki właśnie
jeżdżąc samochodem z otwartym oknem zaraz po płukaniu. Stracił słuch
w jednym uchu i po tygodniu mu nie przeszło

No, ale nie stosował
się do zalecen z instrukcji.
Robi się coraz zimniej więc po prostu uważajcie.
Pozdrawiam