Ten nasz watek dla niewtajemniczonych to jak zebranie sekty
wynazwców Sinus Rinse - hehehe
A ja z innej beczki, pierwszy katar przeszedł synowi szybko (przy
płukaniu), ale zaraz przypatoczył sie drugi i juz tak szybko zejśc
nie chce, ech...mam nadzieje, że to po prostu nałożenie się dwóch
wirusówek na siebie, taka jesienna dżdżysta pora
W każdym razie po wczorajszej wizycie u laryngologa mam
potwierdzenie, że śluzówka nosa wygląda bardzo dobrze po prawie 2-
miesięcznym płukaniu i on nie widzi sensu uzywania dłużej Flixonase.
No to odstawiłam i zobaczymy co na to NOS
--
]:o* Byczek z kwiatkiem w pysku