Moj 4 latek owszem, wspolpracuje, ale... na filmie widać, jak
dorsoly przyklada do jednej dziurki butelkę i ta woda leci i leci.
moje dziecko nie pozwala sobie na takie dlugie plukanie, pozwala co
najwyzej na kilkukrotne, ale krotkie. czy ma to sens? czy jednak
przekonywac synka, ze trzeba inaczej?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.