Angina, czy wirus - nawet lekarz tego nie wie. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mój 6-latek przez 2 dni miał bardzo wysoką goraczke - do 40 stopni, którą bardzo ciężko było zbić - nawet Pyralginą. Pierwszego dnia bolało go lekko gardło, drugiego już bardzo mocno. Doszły wymioty ( syn zawsze wymiotuje przy bólu gardła )i ból brzucha. W poniedziałek - 3 dnia gorączki poszłam z nim do lekarza. Pani doktor stwierdziła, że to chyba angina - gdy opisałam objawy. po zbadaniu osłuchowo czysto, gardło mocno czerwone, ale bez nalotów. Lekarka stwierdziła jednak, że da antybiotyk, bo gorączka faktycznie wyskoka i syn w kiepskiej formie - nic nie jadł + wymioty. Po dwóch dawkach Augumentinu gorączka spadła, ale całą noc syn miał straszną biegunkę. Dzisiaj rano popędziłam do lekarza i spytałam co mam robić, czy dalej podawać lek. Pani doktor kazała odstawić antybiotyk i poczekać do wieczora i przyjść z dzieckiem. Miałam dawać Enterol na biegunkę. Po wieczornej wizycie pani doktor stwierdziła, że osłuchowo jest czysto,gardło nadal boli - trochę czerwone z malutkimi pęcherzykami - widziała je też, ale lekarka nalotów nie widziała. Powiedziała więc, że to raczej wirus i trzeba poczekać, bo nie ma co dawać drugiego antybiotyku, bo musiałyby nim być zastrzyki. Mam więc czekać. Bardzo się boję co będzie. Czy faktycznie to tylko wirus i mały zacznie zdrowieć, czy jednak angina i gorączka znowu się pojawi i będą zastrzyki. Co o tym myśleć i co robić czekać?
    • Mój synek miał identyczne objawy. Pierwsza lekarka kazała czekać i
      zbijać temp. Po dwóch dniach poszłam do drugiej. (gorączka 40,1)Druga
      dała antybiotyk, bo podejrzewała anginę. Nie lubię jej, bo ona zawsze
      daje antybiotyk. Trzeciego dnia nadal wysoka gorączka 39,5, ale już
      nie wymiotował. Wykupiłam Augmentin, ale na wszelki wypadek poszłam
      do trzeciej. Kazała się wstrzymać, bo gardło czerwone, ale bez
      nalotów. Na 4 dzeiń gorączka spadła do 38,1. Dzisiaj 6 dzień i już
      nie ma gorączki, czuje się też lepiej. W międzyczasie zrobiłam mu
      test na mononukleozę, tak się wystraszyłam.
      • Dziewczyny!! najprosciej zrobić wymaz z gardła, wtedy wiadomo czy paciorkowiec
        (czyli angina, a co za tym idzie konieczny antybiotyk) czy wirus; niektorzy
        lekarze (np. nasz) mają szybkie testy na wykrycie paciorka (wyglada to jak test
        ciażowy); nasz pediatra nigdy nie dał antybiotyku bez wykonania wymazu na
        paciorka, nawet jesli "na oko" gardło anginowe
        pozdrawiam

        --
        Asia, mama Michałka i Ulismile
    • to,co opisujesz to wygląda na opryszczkę(owrzodzenie gardła).Przy
      wysokiej temperataurze często podaje sie antybiotyk,ale możecie
      posiłkowac się antybiotykiem miejscowym-Bioparox + leki łagodzące
      obrzęk gardła.Jednym z działań ubocznych Augmentinu mogą byc
      problemy z ukł.pokarmowym np.bóle brzuszka,biegunki.
    • Nie wiem dalej co jest mojemu synkowi. Tak jak kazaa lekarka ( od wtorku ) odstawiłam Augumentin i niestety w środę wieczorem mały był markotny. Całą noc miał strasznie zatkany nos - ciągle budziła się, bo nie mógł nabrać powietrza nosem. Rano dostał temperatury, miał duży ból gardła. W czwartek poszłam znowu do lekarza. Powiedziała, że musi dostać antybiotyk z innej grupy, albo zastrzyki. Pytałam, czy stan jest tak poważny, żeby od razu go kłóć - osłuchowo czysto. W końcu dostał Ceklor. Podaję go od czwartku. Całą dobę miał ponownie bardzo dużą gorączkę. Od piątku gorączki brak, zaczął więcej jeść, odzyskał humor. Kaszle, katar bardzo gęsty zielony i do tego - co jest najbardziej uciążliwe uczucie straszliwego zatkania nosa. Po dzisiejszej nocy znowu jestem załamana. Prawie nie spałam, bo synek ciągle budził się, gdy nie mógł nabrać powietrza przez nos. Mówiłam, aby oddychał ustami, ale gdy zasypiał znowu to samo. Teraz nie ma gorączki, zjadł, ale kaszle i ten nos!!!!!!!! Robię mu inhalacje z soli i Mucosolwany, bierze 4 dobę ten Ceklor, ale nie widzę więkzej poprawy - oprócz tego, że nie ma gorączki. Nie wiem co robić.Co o tym myślicie. Choroba trwa już od tamtej soboty.
    • już kończy się drugi tydzień tego choróbska. Co 2 dni chodzę z małym
      do lekarza. Osłuchowo bez zmian, ale nadal nos bardzo opuchnięty,
      choć katar ma mniejszy. Jednak spanie to dla niego i dla mnie
      koszmar. Mocne chrapanie, warczenie, budzenie się i nabieranie
      powietrza. Męczarnia. Dzisiaj syn bierze 9 dobę Ceklor ( lekarka
      powiedziała, że ma brać 10 dni ). Do tego inhalacje z Pulmikortu,
      Syngular. Nie wiem, czy po zakończeniu tego antybiotyku choroba
      znowu nie zaatakuje - tak jak miałam jej powrót tydzień temu.
      Dzisiaj idę kolejny raz do lekarza. Co zrobić z tym zatkanym nosem.
      Syn mimo, że dość często chorował nigdy przy katarze nie miał aż
      takiego obrzęku. Może zacznie on wkońcu ustępować? Nie wiem co
      robić. Synek kaszle tylko rano, w dzień rzadko. Osłuchowo czysto.
    • aniutka zmień lekarza....
      • moja córka 9 lay miała identyczne objawy na początku wrzesnia lekarz z przychodni oczywiście odrazu przepisał antybiotyk. Ja wielka przeciwniczka antybiotyków żeby było śmieszniej w karcie mała przy każdej chorobie ma przepisywany anybiotyk a brała przez 9 lat tylko dwa razy!!!! nigdy nie wykupuję tego dziadostwa czekam kilka dni i obserwuję potem dzwonię po lekarza prywatnie i razem próbujemy walczyć innymi sposobami. Gorączka przez 3 dni podaliśmy bipoarox gorączka kolejnych 3 dni byłam juz załamana i byłam gotowa podać ten antybiotyk ale w głębi serca wierzyłam że spacery po świezym powietrzu i ten bioparox pomogą i kurcze pomogło po kilku dniach walki przeszło! obyło sie bez antybiotyku który jak stwierdził lekarz z przychodni jest niezbędny bo to ostra angina i nie ma co czekac nawet godziny ja czekałam 6 dni i przeszło. Zawsze czekam nie podaję antybiotyku bo strasznie osłabia organizm i dziecko po 2 tygodniach znowu jest chore, wychodze na spacery, ochładzam ciało, no i w tej sytuacji bioparox okazał się skuteczny mimo że zawiera on antybiotyk to działa miejscowo i nie osłabia organizmu, teraz u małej w klasie 80 procent dzieciaków chorych ona dzieki temu że ma mocny organizm narazie sie trzyma podajemy biostyminę i codziennie wieczorem po kąpieli lodowaty prysznic. Apropo antybiotyku o którym pisałaś moja go brała również przez dwa dni to był jej drugi w życiu antybiotyk i zareagowała identycznie biegunka, wymioty i przez tydzień tak straszny ból brzucha że myślałam że wylądujemy w szpitalu, no niestety antybiotyki tak właśnie działają na organizm, więc my podajemy tylko wtedy kiedy wiem że nic innego nie pomoże. pozdrawiam i życzę zdrówka
        --
        moja Wikato słonko które daje mi radość każdego dnia
    • Niestety. Dzisiaj w nocy syna bolała głowa i ucho. Rano byłam u lekarza. Ma zapalenie ucha. Dostał zastrzyki Biofuroksym 2 razy dziennie. Martwię się czy one pomogę. Przez ostatnie 9 dni syn brał Ceklor, a ma on taki sam skład jak te zastrzyki. Co sądzicie?
      • ]Moja corka tez dostala antybiotyk w zastrzyku, potem w tabletkach
        bo tak kazala pani dr a teraz na Candide. Mam wielki zal do siebie
        samej, ze bylam tak glupia i nie poszlam do innego lekarza.
        Skoro ucho boli dlaczego nie idziesz do laryngologa?
      • Biofuroksym jest cefalosporyna II generacji, Ceclor I, to sa różne
        związki i mają różne spektrum przeciwbakteryjne natomiast występuje
        krzyżowa oporność bakterii w związku z czym cefalosporyna II
        generacji po niepowodzeniu leczenia cefalosporyną I generacji to nie
        jest najrozsądniejszy pomysł, lepiej by było zastosować np
        Klarytromycynę, ale jak juz wspomniałem twoja p. doktor ma jakieś
        specyficzne podejscie do antybiotykoterapii...
        a wracając do twego pytania myślę że laryngolog by nie zaszkodził,
        ta infekcja trwa za długo i warto by ktoś mający pojęcie co widzi
        obejrzał błonę bębenkowa prze otoskop... przewlekajace się zapalenie
        ucha grozi naprawdę nieprzyjemnymi konsekwencjami
        • w każdym zdaniu zgadzam się z tym,co pisze kzet69.
          1.zmień pediatrę
          2.skonsultuj ucho u specjalisty
          Pediatra, z tego co piszesz,ma dziwne metody leczenia.
          Chyba wyznaje zasadę,że antybiotyk dziecko nie zabije,a może pomoże.
          O konsekwencjach takiego leczenia pisać nie trzeba.
          Na odległość nikt z nas nie pomoże.Ból ucha i głowy może występować
          nawet przy zaparciach,często z wysoką goraczką,zwłaszcza u dzieci.
    • Byłam dzisuaj u laryngologa. Opisałam mu przebieg choroby i przyjmowane leki przez mojego synka. Na początku był zdziwiony i mówił, że lekarka "uparła się" na 1 rodzaj antybiotyków. Po zbadaniu stwierdził, że "nie jest tak źle, ale uch jest w trakcie leczenia i mam podać ostatnie 3 zastrzyki, a w piątek przyjść ( kolejne 100 zł ). Wtedy oczyści ucho i oceni czy jest zdrowe, czu potrzebne dalsze leczenie. I co o tym są dzicie. Ja już mam dość - jutro ostatni 9 i 10 zstrzyk i idę do kontroli. Stan mojego synka określam jako taki sam jak w trakcie brania Cekloru tydzień temu, tylko poprawiła się droźność nosa i syn nie męczy się tak w czasie sny. Nadal kaszel rano, gardło nie boli, w dzień sporadyczne pokaszliwania. Dzisiaj ucho nie boli.
    • Po wczorajszej wizycie u laryngologa ( która w zasadzie nie odpowiedziała mi na pytanie co dalej ) dzisiaj wizyta u pediatry - dzisiaj ostatni zastrzyk wieczorem. Pani doktor stwierdziła, że osłuchowo czysto, gardło O.K. jedno ucho lekko czerwone ( to co było zdrowe ), a drugie nie wiadomo, bo jest "zalane". Lekarka nie wiedziała za bardzo co zrobić, ale powiedziała mi, że ponieważ były już 3 nawroty tej choroby, boi się syna tak zostawić i trzeba go doleczyć. Dała Klacid. Chciałam w tabletkach, bo jest strasznie niedobry i syn często po nim zwracał, ale wydaje mi się teraz, że dawka może być za mocna - 2razy po 250mg ( syn waży 30 kg. ) W zawiesinie brałby trochę mniej. To już 3 antybiotyk Horror! Ale co mam zrobić. Mam go podać od jutra.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.