Dlaczego dwulatek budzi się w nocy z płaczem??? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Może są tu mamy dwulatków z podobnym problemem. Od jakiegoś czasu synek budzi
    się z płaczem. Krzyczy mama, uspokaja się dopiero w moim łóżku. Raz nawet
    dostał jakiś dziwnych drgawek. martwię się o moje słoneczko! Do tej pory
    przesypiał całe noce.
    pozdrawiam
    mama Brunia
  • moja córka w wieku 2 latek miała dokładnie coś takiego
    w środku nocy płacz a czasami histeryczny wrzask wyrywał nas (mnie i męża) z
    łóżka
    małej nie można było uspokoić, płacz trwał około 10-20 min (lub histeria)
    mała uciekała, biegała po pokoju, nie dawała wsadzic się do łóżeczka, wziąź na
    ręce, przytulić, kompletnie nic
    miała otwarte oczy, a jednak spała
    to się nawet jakoś fachowo nazywa
    na forum już był (naqwet dość rozbudowany wątek)
    a ogólnie chodzi o to, że dziecko w tym wieku chłonie w ciągu dnia tyle
    informacji i wrażeń, że nie radzi sobie z tym jego wrażliwa psychika
    u nas pomagało ciepłe przemawianie do małej w czasie "napadów" i od późnego
    popołudnia wyciszanie dziecka - bez telewizji, gości, zbędnych wrażeń..
    nie pamiętam już ile to trwało, ale jakieś dwa tygodnie i minęło
    w wątku o którym wspomniałam, jedna z mam napisała, że jej córka (albo synek?)
    krzyczała "muchy", moja mała też czasami z przerażeniem wpatrywała się w jakieś
    zakamarki pokoju, albo wyglądała jakby chciała uciec
    poszperaj trochę w starych watkach, to było coś o przerażeniu i budzeniu się w
    nocy
    pozdrowionka
    mama rozgadanej do kresu wytrzymałości (mojej oczywiście) Julitki
  • odwiedź neurologa dziecięcego
  • Mnie to wprawdzie nie dotyczy, ale niedawno z wielkim zainteresowaniem czytałam
    ów stary wątek. Najbardziej praktyczną radą jakiej tam udzielono było
    nastawienie budzikia, aby zadzwonił na około 10 min przed planowanym wybuchem
    histerii. Bo przypadłośc ta podobno ma to do siebie, ze występuje co noc o tych
    samych porach. Np równo o 23.50 (no, może z małymi odchyleniami) i wtedy
    nastawiasz budzik, synek zostaje obudzony, ty go przetrzymujesz jakieś 20 - 30
    min i układasz ponownie do snu.
    Oprócz tego należy zapewnić dziecku spokojny, ustabilizowany rozkład dnia.
    Żadnych niespodziwanych wydarzeń, kłótni itp.
    Podobno jest to dość częsta przypadłość.
    Mam nadzieję, że przejdzie.
    Pozdrawiam
    Anet
    --
    www.pazdziorki.republika.pl/
  • No więc tak jak już napisała któraś z dziewczyn, dziecko chłonie w ciągu dnia
    wiele wrażeń i może je potem odreagowywać. Poza tym w tym wieku układ nerwowy
    jest jeszcze bardzo niedojrzały i dziecko ma problemy z przestawieniem się ze
    snu w jawę, dlatego wydaje sie, że nadal śpi. Mój synek (2 latka i 3 mce) też
    czasami budzi się z płaczem. I póki co nie jest to powód do niepokoju.
    --
    Wiktorek(nowe):
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8544817&a=9699014
    Z narzeczoną smile (nowe):
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9010636&a=9720112

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.