Dodaj do ulubionych

Szczepienia obowiązkowe

    • osica Szczepienia obowiązkowe 27.10.09, 20:42
      Ciekawe jaka firma farmaceutyczna za to zaplacila...wink)). W glowie
      sie nie miesci jak mozna ludziom takie rzeczy wpierac....
      Czas przyjrzec sie jak rozwijaja sie i "CHORUJA" dzieci
      nieszczepione. Otworzmy oczy!!!
    • j_hani Szczepienia obowiązkowe 27.10.09, 22:40
      Moja córcia ma 7,5 miesiąca, do tej pory nie szczepiona na nic. Efekt: żadnej,
      nawet najmniejszej infekcji, w szpitalu na sali jako jedyna bez żółtaczki.
      Szczepić się nadal nie zamierzamy, ewentualnie w przyszłości WZW. A pneumo,
      meningo, czy inne koki... nigdy w życiu.

      A co do artykułu, poproszę chociaż jedne badania wskazujące, że szczepienia
      przeciw gruźlicy faktycznie przed nią chronią... Zwłaszcza w odniesieniu do
      najpopularniejszej postaci, płucnej.
      • grundol1 STOP bezmyślnym rozpładniaczom 28.10.09, 08:32
        > Moja córcia ma 7,5 miesiąca, do tej pory nie szczepiona na nic. Efekt: żadnej,
        > nawet najmniejszej infekcji, w szpitalu na sali jako jedyna bez żółtaczki.

        Jasne, a jak zachoruje to pewnie poić będziesz ją naftą, bo lekarzom nie wolno
        ufać. Takich jak ty powinno się sterylizować, bo niestety krzywdę wyrządzacie
        nie tylko sobie i swoim dzieciom, ale też wszystkim naokoło. Najchętniej to
        zaraziłbym cię czarną ospą, problem w tym że czarnej ospy już nie ma właśnie
        dzięki szczepieniom. Jak i paru innych chorób.

        Polecam:
        blogdebart.pl/2009/05/13/chrzescijanin-a-szczepienia/
      • zdzisiek_2 Re: Szczepienia obowiązkowe 28.10.09, 09:13
        Myślę że powinna się tobą zainteresować opieka społeczna i odebrać dziecko. To
        co robisz jest gorsze od zaniedbywania w rodzinach patologicznych. Narażasz
        dziecko na śmierć a inne dzieci na zarażenie.
        Narazie miałaś szczęście ale każde dziecko kiedyś łapie jakieś infekcje i gdy
        inne są uodpornione to twoje padnie jak mucha. Przed erą szczepień to zdaje się
        że 1 na 3 dzieci dożywało 5 lat. Teraz mamy wprawdzie antybiotyki ale już na
        infekcje wirusowe to leków jest mało i nie są tak skuteczne. W praktyce lekarze
        mogą podłączyć kroplówki aby uzupełniać płyny, zbijać gorączkę i się modlić.
      • thefuzz Re: Szczepienia obowiązkowe 28.10.09, 10:53
        Idąc dalej zgodnie z logiką j_hani: po co chcesz szczepić dziecko na
        WZW? Jeśli nie działają inne szczepionki to skąd masz dowody, ta
        działa??? Ignorancja ludzka sięga czasami granic przyzwoitości.
        Smutne jest to, że za głupotę rodziców płacą dzieci.
        • zinfandel30 Re: Szczepienia obowiązkowe 28.10.09, 11:07
          a co powiesz o tych dzieciach, które zostały zaszczepione i doznały poważnych
          uszkodzeń poszczepiennych? nie chcesz, żebym wklejała tutaj linki do zdjęć
          dzieci, które zmarły w wyniku szczepień. oczywiście wcześniej musiały swoje
          wycierpieć.
          Poza tym nigdy nie wiadomo, czy zaszczepione dziecko, nie zachoruje. Żadna,
          nawet najlepsza szczepionka nie chroni w 100%. Dzieci szczepione również chorują
          na krztusiec, odry, świnki, różyczki itd. (wiem z doświadczenia) i wcale owych
          chorób lżej nie przechodzą.
          Takie więc mieszanie z błotem matki, która dziecka nie zaszczepiła, wcale nie
          jest mądre. Nie szczepi, bo obecnie dziecko np. jest w domu, nie chodzi do
          przedszkola, a co za tym idzie, styczność z bakteriami, czy wirusami jest
          znacznie mniejsza. Być może, ta mama zaszczepi dziecko przed posłaniem dziecka
          do przedszkola. Myślicie, że takie dziecko będzie przez to mniej zdrowe? To
          udowodnijcie.


          --
          "Z każdym dniem mojego życia, rośnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w
          dupę."
          • 1mzeta Re: Szczepienia obowiązkowe 16.07.11, 12:59
            "Nie szczepi, bo obecnie dziecko np. jest w domu, nie chodzi do przedszkola, a co za tym idzie, styczność z bakteriami, czy wirusami jest
            znacznie mniejsza. "

            Tia...........i bidne dziecko nie ma kontaktu z osobami ze światem zewnętrznego, nie chodzi z mamusią na zakupy, nie chodzi na plac zabaw. No argument jak po byku.

            To może tak dla odmiany powklejamy linki do zdjęć dzieci, które zmarły bo nie były zaczepione i porównamy odsetek tych zmarłych po szczepieniu i tych co nie zostały zaszczepione.
            --
            Zmieniłam nicka smile
      • maadzik3 Re: Szczepienia obowiązkowe 31.12.09, 12:42
        Skad przypuszczenie ze jej brak infekcji to efekt nieszczepienia. Bardzo wiele
        dzieci, zwlaszcza nie posiadajacych starszego rodzenstwa i nie uczeszczajacych
        do zlobka w tym wieku nie choruje. A szczepienia nie maja z tym nic wspolnego.
        Nie szczepi sie wszak na katar. Natomiast ryzykujesz bardzo w przypadku kontaktu
        z patogenem przed ktorym szczepienia akurat chronia a choroba jest niebezpieczna
        --
        <*>
        'Our greatest natural resource is the minds of our children' Walt Disney
      • 1mzeta Kolejna naiwna 16.07.11, 12:55
        Rodzice mojego kolegi, który jest ode mnie młodszy 4 lata też go nie szczepili- też z takich pokręconych jak ty- efekt. Dzisiaj jeździ na wózku inwalidzkim- jednak może by miał normalne i sprawne życie gdyby go chociaż tym polio zaszczepili. Owszem fajnym niemowlakiem był- pamiętał,że nawet sam chodził już- teraz niestety już nie.
        --
        Zmieniłam nicka smile
        • izajasz777 Re: Kolejna naiwna 16.07.11, 22:35
          To Może być zbieg okoliczności .Ja też nie byłem szczepiony wogule i chodzę dzięki Bogu o własnych siłach i jeżdrze na rowerze .
          Ponieważ wykryto u mnie chorobę kości OSTEO GENESIS IMPERFECTA czyli wrodzona łamliwość kości i tylko dlatego mnie nie szczepili rodzice żeby nie pogłębić tej choroby.
          Ten przypadek co opisałaś jest przykry ale to może być jak już opisałem wcześniej zbieg okoliczności.
          Zapytaj się rodziców swojego kolegi czy ich wcześniej nie chorował na choroby różnego rodzaju , które mogły by spowodować to że jeżdzi na wózku.
          Można powiedzieć że byłe szczepiony tylko w jednym przypadku jak sobie złamałem rękę lub nogę to dawali mi szczepionkę przeciwko tężcowi.
          ale kiedy pytała mnie pielęgniarka czy byłem szczepiony to ja mówię nie i ona zawsze była zdziwiona moją odpowiedzią.
          I mimo tego że nie byłem szczepiony jako dziecko przeszedłem ospę wieczną świnkę dwukrotnie ( nie wiem dlaczego dwa razy świnkę przechodziłem ) półpasiec .
          I żyję i chodzę o własnych siłach Dzięki Bogu.
      • ankas4 Re: Szczepienia obowiązkowe 28.10.09, 04:25
        Dzięki Bogu,ze większość ludzi ma dobrze poukladane w głowie i szczepi swoje
        dzieci.
        Przeciez wlasnie dzieki NAM SZCZEPIĄCYM możecie spać spokojnie WY CO NIE
        SZCZEPICIE, bo nie ma epidemii przeroznych chorob, ktore bylyby gdyby wszyscy
        nagle wpadli na ten poroniony pomysł aby wlasnie zrezygnować ze szczepień.
        • mini_wowa Re: Szczepienia obowiązkowe 02.07.10, 18:41
          Nie kumaty jestem dlaczego szczepionka przeciwko różyczce, która
          jest szczególnie groźna w okresie ciąży, gdyż skończyć się może
          nawet poronieniem, jest podawana 2-letnim dziewczynkom?

          Co to się w tych przedszkolach i żłobkach teraz wyprawia, żeby 2-
          letnia dziewczynka musiała uważać na poronienie! Czy zajął się tym
          już prokurator?

    • sandra00 Szczepienia obowiązkowe 28.10.09, 07:25
      Ten temat pojawia się ciągle są przeciwnicy i zwolennicy szczepień , nie można
      twierdzić że nie szczepione dziecko w wieku 7 miesięcy jest zdrowe bo
      szczepień nie miało , moje dziecko miało wszystkie jakie były dostępne ( prócz
      grypy bo jestem przeciwnikiem ) ale wszystkie pozostałe miało w postaci
      skojarzonych plus rotawirusy , sepsa , pneumokoki ,mmr i dalej nie pamiętam i
      pierwszy katar miało w wieku 16 miesięcy , ponadto nigdy nie karmiłam go
      piersią > Jeżeli rodzic nie chce szczepić niech nie szczepi tylko w takim
      przypadku zrezygnowałabym ze szczepienia na cokolwiek ! Co do autyzmu w wyniku
      szczepienia , nie zostało to udowodnione , często ludzie wiążą autyzm u
      swojego dziecka jako wynik szczepienia MMR a zbiega się to w czasie
      szczepienie i wiek w którym można wykryć u dziecka autyzm !!! Co do szczepień
      na grypę jak już pisałam to kompletna głupota !!Weźmy jeszcze pod uwagę ceny
      szczepień nigdy tego dokładnie nie liczyłam ale był to koszt między 2000-2500
      złotych , może teraz są tańsze , państwo natomiast jako obowiązkowe finansuje
      tylko te podstawowe warte może 10 złotych na choroby których już nie ma albo
      przeszły takie mutacje że stare szczepionki i tak nie działają !
      • grundol1 Re: Szczepienia obowiązkowe 28.10.09, 08:15
        > Jeżeli rodzic nie chce szczepić niech nie szczepi tylko w takim
        > przypadku zrezygnowałabym ze szczepienia na cokolwiek !

        NIE, NIE, NIE! Szczepienia są skuteczne, gdy szczepią się wszyscy.
        • zinfandel30 Re: Szczepienia obowiązkowe 28.10.09, 09:20
          To nie same szczepionki powodują np. zaburzenia neurologiczne, a wypełniacze do
          owych szczepionek. To one głównie mogą być przyczyną zaburzeń rozwojowych u dzieci.
          Ktoś tutaj pisał o szczepionkach przeciwko czarnej ospie. Owszem, to szczepienia
          przyczyniły się do wyeliminowania tej choroby, warto jednak sięgnąć do historii
          i przyjrzeć się, jak takie szczepienie wyglądało i jaki był skład ówczesnej
          szczepionki. Bynajmniej nie zawierała ona tylu substancji konserwujących, ile
          obecnie jest w szczepionkach (zresztą pierwotnie wdmuchiwało się do nosa osoby
          zdrowej starte w pył strupy z ciała osoby zakażonej ospą prawdziwą).
          Tak więc biadolenie o tym, jakie to szczepionki są zdrowe, jest zwyczajnym
          nadużyciem. Szczepić? Owszem, ale z pełną świadomością konsekwencji jakie mogą
          wypłynąć z podania szczepionki (lub jej nie podania) oraz nie w takich ilościach
          w pierwszym roku życia, kiedy to układ neurologiczny wciąż się rozwija. Gdyby
          szczepienia z 1-wszego roku życia rozłożyć na 3 lata, to na pewno nikomu by się
          krzywda nie stała, ale może udałoby się zmniejszyć ilość zaburzeń rozwojowych u
          dzieci.



          --
          "Z każdym dniem mojego życia, rośnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w
          dupę."
        • funky_mamma Re: Szczepienia obowiązkowe 25.12.09, 10:51
          grundol1 napisał:

          >
          > NIE, NIE, NIE! Szczepienia są skuteczne, gdy szczepią się wszyscy.

          Czyli i tak NIGDY nie będą w 100% skuteczne, bo nigdy nie szczepili i szczepić
          nie będą się wszyscy - dużo dzieci ma przeciwwskazania, dużo dzieci ciągle
          choruje i szczepienia są mocno przeciągnięte, są też rodzice, którzy nie
          szczepią z innych względów (i nie jest ich wcale tak mało). To co, skuteczne są
          te szczepienia czy nie?
      • slonko1335 Re: Szczepienia obowiązkowe 28.10.09, 09:03
        Sandra a zdradzisz nam jakaż to szczepionka jest na sepsę?
        Piszesz, że państwo finansuje podstawowe szczepionki na choroby których nie ma,
        przecież to dokładnie te same choroby przeciwko którym szczepi się skojarzonymi,
        acha i szczepionki te nie kosztują 10 zł gwoli ścisłości...nie przeczę super by
        było gdyby skojarzone były refundowane, podobnie pneumo czy meningokoki.
        --
        Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
      • ewkka Re: Szczepienia obowiązkowe 28.10.09, 19:33
        Moze i biznes ale dzięki temu biznesowi:
        Historia szczepień[1]
        1796 Ospa prawdziwa[1]
        1882 wścieklizna
        1890 tężec, błonica
        1892 cholera
        1897 dżuma
        1926 krztusiec
        1927 gruźlica
        1932 żółta febra
        1945 grypa
        1952 polio
        1964 odra
        1967 świnka
        1970 różyczka
        1974 ospa wietrzna
        1978 zapalenie opon mózgowych
        1981 wirusowe zapalenie wątroby typu B – HBV
        1985 bakteryjne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych
        1992 wirusowe zapalenie wątroby typu A – HAV
        1998 borelioza (później wycofana z powodu objawów ubocznych)
        2004 wirus brodawczaka ludzkiego
        Ja pamiętam ze swojego dzieciństwa osoby po polio. W małej
        miejscowości było ich kilkanaście. I według mnie jezeli sa tzw.
        szczepienia obowiazkowe - to powinny być one egzekwowane. I np.
        warunkiem przyjęcia do przedszkola czy szkoły powinna być aktualna
        karta szczepień. A leczenie osób niezaszczepionych a chorujacych
        np. na odrę, swinkę czy innyce choroby na które jest szczepionka -
        pełnopłatne.
    • annulka.6 Re: Szczepienia obowiązkowe 28.10.09, 21:59
      Autorowi wątku chodziło o odmowę obowiązkowych szczepień przeciwko
      świńskiej grypie, poczytajcie więcej w necie o co chodzi.

      Co do szczepienia noworodków przeciw wzw b ,słyszałam o kilkunastu
      przypadkach zgonu dzieci po podaniu tej szczepionki. Po co podaje
      się ją w kilkanaście godzin po porodzie zdrowym dzieciom? Ta
      szczepionka z założenia miała trafić do grup ryzyka: prostytutek,
      narkomanów, homoseksualistów, ale ww.środowiska nie były
      zainteresowane więc wcisnęli je obowiązkowo już noworodkom.
      Nie byłam szczepiona przeciwko śwince,różyczce i ospie,miałam czynny
      kontakt z chorującymi osobami, kilkakrotnie i nie zachorowałam.
      Szczepienia podstawowe mają sens,ale walenie tylu świństw w
      organizmy małych dzieci to paranoja, oprócz szczepionki są tam
      przecież konserwanty.I jeszcze jedno : na krztusiec i inne choroby
      chorują też zaszczepieni.
      • slonko1335 Re: Szczepienia obowiązkowe 28.10.09, 22:03
        annulka.6 napisała:
        na krztusiec i inne choroby
        > chorują też zaszczepieni.

        Tak, ale dzięki szczepieniom nie ma epidemii a wirusy nie mutują i zwykle Ci
        szczepieni mimo wszystko przechodzą choroby na które byli szczepieni łagodniej.
        Co do wzwB było kilka przypadków zgonów niemowląt po podaniu konkretnej
        szczepionki przeciwko wzwB (euvax b) a nie szczepionki w ogóle. Wycofano bodajże
        dwie serie tej konkretnej ale do dzisiaj nie potwierdzono, że zaszczepienie nią
        miało związek z tymi zgonami.
        --
        Moje Promyczki kochane: ALICJA (15.03.2006) SZYMON (23.09.2008)
        • annulka.6 Re: Szczepienia obowiązkowe 29.10.09, 20:51
          Nie ma epidemii dzięki lepszym standardom życia, tam gdzie bieda,
          głód i brud choroby dziesiątkują ludność. Lekarze wiedzą o
          dysfunkcjach i chorobach poszczepiennych min.spory odsetek populacji
          ma encefalopatię po szczepieniu dtp, neurolodzy też biją na alarm.
          Wraz ze zwiększeniem liczby szczepień rośnie lawinowo grupa dzieci z
          przeróżnymi deficytami, problemami i alergiami. Rodzice wiedzą,
          lekarze notują, ale nie jest to wyżej przekazywane. Koncerny
          farmaceutyczne to są ogromne pieniądze, a tam gdzie wchodzi w grę
          wielki biznes, nie ma sentymentów. Dlatego warto szczepić rozważnie,
          nie ulegając presji reklamy.
          • myelegans Re: Szczepienia obowiązkowe 29.10.09, 23:37
            Taaa, zwlaszcza w latach 50-tych w bogatych przedmiesciach Stanow, gdzie matki
            latem nie pozwalaly dzieciom na basen chodzic, bo polio szalalo. Epidemia byla
            glownie latem. No straszna bieda wtedy byla.
      • woda-niegazowana Re: Szczepienia obowiązkowe 30.10.09, 15:36
        annulka.6 napisała:

        >
        >
        > Co do szczepienia noworodków przeciw wzw b ,słyszałam o kilkunastu
        > przypadkach zgonu dzieci po podaniu tej szczepionki.

        Obowiązkowe szczepienie noworodków przeciwko WZW jest od maja 2004 r.
        Tak więc przez ponad 15 lat w szpitalu gdzie pracuje, zostało zaszczepione ...no powiedzmy 30000 noworodków. I jakoś nie spotkałam się z z żadnym powikłaniem, a już na pewno ze śmiercią. CUD ?? czy może w poście niżej jest logiczne wytłumaczenie ? wink

        Po co podaje
        > się ją w kilkanaście godzin po porodzie zdrowym dzieciom

        Ta
        > szczepionka z założenia miała trafić do grup ryzyka: prostytutek,
        > narkomanów, homoseksualistów, ale ww.środowiska nie były
        > zainteresowane więc wcisnęli je obowiązkowo już noworodkom.

        Gorszych bredni nie słyszałam smile Nie jestem z żadnej z wymienionych przez ciebie grup, a byłam objęta obowiązkowym szczepieniem wcześniej wink
        A może zastanówmy się czy przypadkiem nie WCISKAJĄ nam TV LCD i plazmowych, żeby koncerny się wzbogaciły, albo po co nam jednorazowe pieluchy dla dzieci ?

        > Nie byłam szczepiona przeciwko śwince,różyczce i ospie,miałam czynny
        > kontakt z chorującymi osobami, kilkakrotnie i nie zachorowałam.

        Jesteś pewna, że nie przeszłaś np. różyczki poronnej ?? Jeśli jesteś aż tak przekonana że jednak nie to zorientuj się, bo z tego co wiem to choroby zakaźne wieku dziecięcego, przebyte w wieku dojrzały mogą prowadzić do śmierci.

        > Szczepienia podstawowe mają sens,ale walenie tylu świństw w
        > organizmy małych dzieci to paranoja, oprócz szczepionki są tam
        > przecież konserwanty.

        A zastanawiałaś się ile świństw dajesz dziecku w codziennym jedzeniu, czy przez ubranie ?

        I jeszcze jedno : na krztusiec i inne choroby
        > chorują też zaszczepieni.

        Ech...szkoda słów...bo argument faktycznie powalający big_grin
        • antosiczek Re: Szczepienia obowiązkowe 30.10.09, 16:17
          A skąd wiesz, że wśród tylu tysięcy zaszczepionych dzieci na wzw b
          nie było przypadków poważnych powikłań poszczepiennych albo zgonów?
          Prowadzisz statystyki? Robisz jakieś badania na ten temat?
          Powikłanie niekoniecznie może pojawic się w ciągu dwóch trzech dni
          po podaniu szczepionki, może zaistnieć równie dobrze kilka tygodni
          lub miesięcy po a lekarze oczywiście skwitują, ze dolegliwości
          dziecka nie mają nic wspólnego ze szczepieniem bo minęło np kilka
          tygodni. to dla mnie jest bzdura. Jesteś absolutnie pewna, ze zadne
          z tych noworodków nie zmarło w wyniku nagłej śmierci łóżeczkowej,
          której przyczyną mogło być szczepienie?
          Przeraża mnie właśnie ślepa wiara w bezpieczeństwo zawartości
          strzykawki. Owszem swoje dziecko zaszczepiłam na to, co obowiązkowe
          i wcale nie jestem pewna, że dobrze zrobiłam. bo pewności mieć nie
          można. Mam tylko nadzieję, ze z faktu ładowania w dziecko rtęci czy
          innego dziadostwa nie wynikną nigdy bolesne konsekwencje. I na
          nadziei się kończy bo medycyna nie da mi gwarancji, ze szczepionki
          są bezpieczne. Tak się mówi ale to tylko słowa, puste slogany,
          reklama itp. Staram się zachowywać dystans i zdrowy rozsądek.
          A co do tego, by ludzie nie szczepiący dzieci sami płacili za ich
          leczenie kiedy zachorują... mogę to samo powiedzieć w innych
          kwestiach;
          - niech palący papierosy sami płacą za leczenie swoich schorzeń
          pulmunologicznych i nowotworowych czy krążeniowych,
          - niech kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną same płacą za
          leczenie dolegliwości i schorzeń nią wywołanych
          - niech alkoholicy sami płacą za detox i terapię i leczenie swego
          ciała etc, etc
          to sprawiedliwe? dlaczego z moich podatków mam leczyć palacza
          papierosów? Z jakiej niby racji!!! A przecież od lat ich leczymy i
          nikt jakoś gromów nie podnosi?
        • annulka.6 Re: Szczepienia obowiązkowe 30.10.09, 16:56
          1)Małe sprostowanie: szczepionka przeciw wzw B nie jest obowiązkowa
          dla noworodków od maja 2004,bo mój syn urodzony wcześniej dostał ją
          jako noworodek obowiązkowo.
          2) To,że czegoś nie wiesz,lub nie słyszałaś, to nie znaczy,że to
          nie istnieje. Proponuję się dokształcić.
          3) Można wiedzieć jaki zawód wykonujesz w szpitalu?
          4)Stanu zdrowia dziecka nie konsultuje się po wypisie z odziałem
          położniczym, więc skąd pewność,że nic się nie dzieje później?
          5)Jako osoba odporna na reklamę i sugestię odżywiam i wychowuję moje
          dziecko zdrowo ( na tyle, ile się da na tym cudownym świecie).
          6) Choroby zakaźne wieku dziecięcego można przejść bezobjawowo, nie
          boję się.
          7) Znajomi lekarze szczepią swoje dzieci OSTROŻNIE ( nieulegając
          reklamie)
        • greg-199 Re: Szczepienia obowiązkowe 06.03.10, 20:33
          woda-niegazowana napisała:

          > annulka.6 napisała:
          >
          > >
          > >
          > > Co do szczepienia noworodków przeciw wzw b ,słyszałam o
          kilkunastu
          > > przypadkach zgonu dzieci po podaniu tej szczepionki.
          >
          > Obowiązkowe szczepienie noworodków przeciwko WZW jest od maja 2004
          r.
          > Tak więc przez ponad 15 lat w szpitalu gdzie pracuje, zostało
          zaszczepione ...n
          > o powiedzmy 30000 noworodków. I jakoś nie spotkałam się z z żadnym
          powikłaniem,
          > a już na pewno ze śmiercią. CUD ?? czy może w poście
          niżej jest
          > logiczne wytłumaczenie ? wink
          a skąd to możesz wiedzieć odwiedzasz dzieci w domu śledzisz ich
          dalsze losy, nie po paru dniach wypuszzacie do domu i comożesz
          wiedzieć co dalej się dzieje z dziećmi, Polska nie wysyłała ani
          jednego raportu o powikłaniach poszczepiennych do WHO np Rosja 644,
          Niemcy 2273, Szwecja 1222 itd a POLSKA 00000 nic w Polsce nie ma
          powikłań w Polsce lekarze ignorują i mają w dupie powikłania dla
          większości liczy się tylko stan konta
          >
          > Po co podaje
          > > się ją w kilkanaście godzin po porodzie zdrowym dzieciom
          >
          > Ta
          > > szczepionka z założenia miała trafić do grup ryzyka:
          prostytutek,
          > > narkomanów, homoseksualistów, ale ww.środowiska nie były
          > > zainteresowane więc wcisnęli je obowiązkowo już noworodkom.
          >
          > Gorszych bredni nie słyszałam smile Nie jestem z żadnej z
          wymienionych przez ciebi
          > e grup, a byłam objęta obowiązkowym szczepieniem wcześniej wink


          > A może zastanówmy się czy przypadkiem nie WCISKAJĄ nam TV LCD i
          plazmowych, żeb
          > y koncerny się wzbogaciły, albo po co nam jednorazowe pieluchy dla
          dzieci ?

          ja myślę że to za mało to idzie większa kasa
          >

          > I jeszcze jedno : na krztusiec i inne choroby
          > > chorują też zaszczepieni.
          >
          > Ech...szkoda słów...bo argument faktycznie powalający big_grin

          bo nie masz argumentów zaśmiać się jak Pitera tylko to potrafisz, co
          powiesz na ostatnich przypadkach krzsztuścca którego lekarze nie
          mogli zdiagnozować bo przecież były szczepione i co ???


          dla wsystkich zaisteresowanych odsyłam do publikacji
          Prof. dr. hab. n. med. Maria Dorota Majewska

      • nieska.79 Re: Szczepienia obowiązkowe 24.12.09, 21:18
        szukając info o szczepieniach natrafiłam na ciekawą opinię... ogólnie jestem
        bardzo tolerancyjna przy czytaniu wypowiedzi innych ludzi, ale tym razem mnie
        ruszyło! jak można być tak zacofanym i ograniczonym w swoich poglądach?!
        koleżanka pisze, że szczepienia przeciwko wzw małych dzieci miały być tylko dla
        tzw. grup ryzyka - prostytutki itd. a później "wcisnęli" je jako obowiązkowe co
        jest zupełnie niepotrzebnym procederem.. tylko, że chyba nie zawsze tak jest. w
        wieku 12 lat trafiłam do szpitala, gdzie zarazili mnie wzw typu b. po pierwsze,
        gdybym była zaszczepiona nie doszłoby do rozwoju choroby i wszystkich
        konsekwencji z tym związanych a po drugie mogłabym zarazić moje dzieci, gdyby
        nie były zaszczepione.. po trzecie mój starszy syn trafiając na zabieg usunięcia
        wyrostka i migdałów również mógłby podzielić mój los.. tak naprawdę są setki
        miejsc, gdzie można złapać to cholerstwo a żeby mieć pewność czy noworodki są
        zdrowe to trzeba badać wszystkie kobiety w ciąży, biorąc też poprawkę na czas
        rozwoju choroby...
        POZOSTAJE MI TYLKO POGRATULOWAĆ KOLEŻANCE ODPORNOŚCI I ŻYCZYĆ, ŻEBY JEJ DZIECI
        RÓWNIEŻ PO NIEJ JĄ ODZIEDZICZYŁY!!!
        • nieska.79 Re: Szczepienia obowiązkowe 24.12.09, 21:32
          i jeszcze jedno.. zagrożenia jakie niesie ze sobą przebycie w ciąży różyczki,
          czy innych chorób, którym choć częściowo można zapobiec są ogromne!!!! a wiem
          coś na ten temat - pracuję jako terapeuta w ośrodku dla osób niepełnosprawnych i
          wierzcie mi to jest tragedia patrzeć na cierpienie dzieci i ich rodziców, tym
          bardziej, że ryzyko można było ograniczyć.
        • annulka.6 Re: Szczepienia obowiązkowe 27.12.09, 11:31
          Szczepienie zdrowych noworodków w 1,2,3 dobie ich życia na wzw b
          jest niepotrzebnym procederem. Im mniej ingerencji w niedojrzały
          system immunologiczny NOWORODKA, tym lepiej! Twoje ograniczenie i
          zacofanie uniemożliwia Ci czytanie ze zrozumieniem: szczepienia
          przeciw wzw B (z założenia przez producenta szczepionek ,sic!) miały
          trafić do grup ryzyka, a ,że grupy ryzyka miały "ryzyko w nosie",
          uszczęśliwiono na siłę noworodki, bo coś trzeba było z
          wyprodukowanymi szczepionkami zrobić. Zachęcam do poszukania i
          poczytania. Nie obwiniaj mnie za Twoje zachorowanie, możesz zgłosić
          roszczenia i pretensje do służby zdrowia. Rozumiem,że w wigilijny
          wieczór musiałaś komuś złożyć życzenia i padło na mnie? Również
          życzę Ci dużo zdrowia i optymizmu, szczerze!
        • mini_wowa Re: Szczepienia obowiązkowe 02.07.10, 18:37
          >gdybym była zaszczepiona nie doszłoby do rozwoju choroby

          Bzdura! Poziom przeciwciał może Ci spaść nawet po szczepieniu i
          musisz się wtedy doszczepić. Wiem z autopsji, więc nie odpowiadam na
          próby dyskusji o tym FAKCIE.
          • madziulec Re: Szczepienia obowiązkowe 03.07.10, 09:41
            mini_wowa napisał:

            > >gdybym była zaszczepiona nie doszłoby do rozwoju choroby
            >
            > Bzdura! Poziom przeciwciał może Ci spaść nawet po szczepieniu i
            > musisz się wtedy doszczepić. Wiem z autopsji, więc nie odpowiadam na
            > próby dyskusji o tym FAKCIE.

            Podaj dane, a nie informacje wlasne.

            PS
            Wyslalam Ci 2 linki (widac, ze zamikles i probujesz rektywowac inny watek wink
            czyzby porazily Cie tamte informacje???)
            --
            http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
            Vortal o chorobach układu moczowego u dzieci
            POMÓŻ MIŚKOWI
    • woyoy Szczepienia obowiązkowe 11.11.09, 11:15
      Witam! Poniżej link do dającego do myślenia tekstu odnośnie szczepień
      obowiązkowych.

      wolnemedia.net/?p=16442
      a tu jego fragment:
      "List, zaadresowany do Zarządu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, Zarządu
      Głównego Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego i do Zarządu Stowarzyszenia
      Higieny Lecznictwa Katedra Profilaktyki Zdrowotnej przez neurobiologa - panią
      profesor Marię Dorotę Majewską.

      INSTYTUT PSYCHIATRII I NEUROLOGII
      Katedra Marii Curie Komisji Europejskiej
      Zakład Farmakologii
      Profesor Maria Dorota Majewska

      2008-11-28
      Do: Zarządu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii
      Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego i do
      Zarządu Stowarzyszenia Higieny Lecznictwa
      Katedra Profilaktyki Zdrowotnej
      Ul. Smoluchowskiego 11
      60-179 Poznań

      Szanowni Państwo, W odpowiedzi na nadesłany do mnie protest Państwa odnośnie
      mojej wypowiedzi z dnia 14 października 2008 r. o „szkodliwości dużej liczby
      szczepień”, pragnę wyjaśnić moje stanowisko w tej sprawie.

      Najpierw się przedstawię. Jestem neurobiologiem. Przez 25 lat pracowałam w USA
      w czołowych instytucjach naukowych tego kraju (w Uniwersytecie Missouri,
      Uniwersytecie Harvarda oraz w Narodowym Instytucie Zdrowia pod Waszyngtonem).
      W 2006 r. wróciłam do Polski w celu realizacji projektu badawczego Komisji
      Europejskiej, w 2007 uzyskałam tytuł profesora nauk medycznych. Moje
      publikacje o neurosterydach doczekały się tysięcy cytowań w literaturze
      naukowej. Jako jedyna osoba w Polsce wygrałam w drodze konkursu prestiżowy
      grant Komisji Europejskiej (Marie Curie Chair) na prowadzenie badań nad
      biologią autyzmu i potencjalną rolą thimerosalu w patogenezie tej choroby.
      Realizuję ten projekt we współpracy w Instytucie Psychiatrii i Neurologii,
      bowiem tu znajduje się Klinika Psychiatrii Dzieci i Młodzieży, która opiekuje
      się dziećmi autystycznymi. Projekt składa się z części klinicznej i
      przedklinicznej. Badamy potencjalny związek autyzmu z liczbą, rodzajem i
      natężeniem szczepień, z powikłaniami poszczepiennymi, zawartością rtęci w
      przydatkach skóry i z poziomem hormonów sterydowych.

      Jak Państwu wiadomo, rtęć w postaci thimerosalu była i nadal jest dodawana do
      wielu szczepionek niemowlęcych w Polsce (ich szczegółowa lista jest
      przytoczona dalej w tekście). Rtęć w każdej postaci jest bardzo toksyczna, o
      czym świadczy ponad 4100 publikacji w PubMed na ten temat i wieloletnie
      doświadczenia ludzkości. Organiczny związek rtęci, thimerosal (sodium
      ethylmercurithiosalicylate), zawierający wagowo ok. 49% rtęci, wyprodukowany w
      latach 1930. przez firmę Eli Lilly przez kilkadziesiąt lat był dodawany jako
      środek bakteriobójczy i konserwujący do szczepionek oraz innych medykamentów
      bez rygorystycznych badań świadczących o jego bezpieczeństwie. Jest to
      niezgodne z dzisiejszą praktyką dopuszczania preparatów chemicznych do użycia
      w medycynie. Rtęć jest neurotoksyczna, kardiotoksyczna, hepatoksyczna,
      nefrotoksyczna, immunotoksyczna, kancerogenna. Powoduje zaburzenia rozwojowe u
      dzieci, choroby neurodegeneracyjne u dorosłych (Parkinsona i Alzheimera) oraz
      degeneracyjne zmiany w systemach reprodukcyjnych kobiet i mężczyzn,
      upośledzając ich zdolności rozrodcze oraz uszkadzając potomstwo (przegląd:
      www.epa.gov/iris/subst/0073.htm).
      Dlatego kraje skandynawskie wprowadziły u siebie zakaz używania rtęci
      (www.reuters.com/article/pressRelease/idUS108558+03-Jan-2008+PRN20080103)
      i UE proponuje drastyczne ograniczenie używania rtęci na skalę globalną
      (ec.europa.eu/environment/chemicals/mercury;
      www.euractiv.com/en/environment/eu-seeks-global-mercury-ban/ar…wink.
      W USA na autyzm cierpi obecnie ponad 1,5 miliona dzieci. Dla Polski nie ma
      wiarygodnych danych, ale ekstrapolacja tych liczb na liczę ludności w Polsce
      sugeruje, że może być ich ponad 150 000. Jeśli dodać do tego dzieci z innymi
      uszkodzeniami mózgu, liczby te będą większe. Najbardziej niepokojącym
      zjawiskiem jest obserwowany prawie na całym świecie kilkunastokrotny wzrost
      zachorowań na choroby psychoneurologiczne (autyzm, ADHD, upośledzenie
      umysłowe, padaczka i inne) w ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci. Znamiennym
      jest to, że w latach 1990, w których nastąpił najbardziej dramatyczny wzrost
      tych zachorowań, amerykańskie agencje federalne FDA (Food and Drug
      Administration) i CDC (Centers for Disease Control and Prevention) zaleciły
      stosowanie kilku nowych szczepionek niemowlęcych (Wzw B dla noworodków, HiB,
      Varicella, Hep A, Rota), z których co najmniej dwie zawierały thimerosal, co
      znacząco zwiększyło ilość wstrzykiwanej niemowlętom rtęci.

      W związku z tym pojawiła się hipoteza, że odpowiedzialny za wzrost tych chorób
      może być thimerosal ze szczepionek. Ilość organicznej rtęci, na którą
      eksponowany jest człowiek, uważana za bezpieczną przez EPA (Environmental
      Protection Agency), wynosi 0,1 μg/kg/dzień
      (www.epa.gov/iris/subst/0073.htm), podobne są normy europejskie.
      Natomiast łączna jej ilość, którą jednorazowo wstrzykiwano niemowlętom w 3
      szczepionkach - DTP, Hib i Hep B - wynosiła 62,5 μg, co dla 5-kilogramowego
      niemowlęcia 125 razy przekraczało bezpieczne dawki.

      DOTYCHCZASOWE BADANIA NAD THIMEROSALEM W USA I W EUROPIE

      W odpowiedzi na rosnący niepokój rodziców i pediatrów w końcu lat 1990 FDA i
      CDC zleciły epidemiologowi dr Thomasowi Verstraetenowi (ówcześnie z CDC)
      wykonanie analizy na podstawie wewnętrznej bazy danych dotyczącej dokumentacji
      szczepień ponad 100 000 dzieci. Pierwotne wyniki jego analizy wskazywały na
      silny związek autyzmu oraz innych chorób neurologicznych dzieci z thimerosalem
      i stały się podstawą listu wystosowanego przez FDA do producentów szczepionek,
      który zalecał usunięcie thimerosalu ze szczepionek dziecięcych, ale bez nakazu
      i sankcji prawnych. W rezultacie czego nadal był i jest on stosowany w wielu
      szczepionkach dla dzieci i dorosłych (www.fda.gov/CbER/ltr/thim053100.htm).

      Wyniki analizy Verstraetena zostały zaprezentowane w czerwcu 2000 r. w
      odizolowanym leśnym ośrodku Simpsonwood w Norcross, GA, USA, na tajnej
      konferencji, w której uczestniczyły 52 osoby: wysocy urzędnicy z FDA, CDC i
      WHO (World Health Organisation) , reprezentanci producentów szczepionek oraz
      kilku konsultantów pediatrycznych. Kulisy przebiegu tej konferencji, na
      podstawie jej stenogramów, opisał Robert F. Kennedy Jr., prawnik i obecny
      kandydat na Ministra Ochrony Środowiska w rządzie Prezydenta Baraka Obamy, w
      artykule „Deadly Immunity” , (CommonDreams.org News Center, June 16, 2005;
      www.commondreams.org/views05/0616-31.htm). Dowiadujemy się z niego, że
      prezentując swe wyniki Verstraeten powiedział „Byłem przerażony tym, co
      odkryłem” i cytował wcześniejsze badania wskazujące na związek thimerosalu z
      opóźnieniem mowy, ADHD i autyzmem. „Zamiast natychmiastowego podjęcia kroków w
      celu zawiadomienia o tym społeczeństwa i pozbycia się szczepionek z
      thimerosalem, przedstawiciele rządu i korporacji dyskutowali głównie nad tym,
      jak ukryć przed społeczeństwem te dane i jak uchronić korporacje i FDA od
      pozwów sądowych wnoszonych przez rodziców okaleczonych dzieci. Uczestnicy
      konferencji najbardziej przejmowali się tym, jak to odkrycie wpłynie na zyski
      producentów szczepionek” – pisze Kennedy.

      Stosunek establiszmentu szczepionkowego do zaprezentowanych danych o
      to
      • maadzik3 Re: Szczepienia obowiązkowe 31.12.09, 13:05
        Badania na ktore powoluje sie pani profesor to badania jednego malego zespolu,
        dosc stare, nigdy pozniej nie potwierdzone (mimo wielu prob). Zwiazku autyzmu ze
        szczepieniami nigdy nie potwierdzono (pomijajac juz np. fakt ze choruje 3 razy
        wiecej chlopcow - jak sie to ma do szczepien?). Znam ludzi po przebytym polio,
        nikt nie wyszedl bez sladu (z tych co wyszli w ogole). Blonica wciaz zbiera
        zniwo np. w Rosji i Bialorusi (efekt zminiejszenia liczby szczepien,
        zachorowania to ok. 10 000 przypadkow rocznie, liczba rosnie), wg danych WHO na
        odre zmarlo ponad milion osob w 2008 r., tezec wciaz jest wysoko na liscie
        zagrozen w krajach nie prowadzacych masowych szczepien. Naprawde chcecie
        ryzykowac? Oczywiscie ze nie ma szczepien zupelnie pozbawionych ryzyka. Zadne
        odkrycie. Ale powiklania w 1 przypadku na ok. 500 000 podanych szczepien (tezec)
        a 60% smiertelnosc w przypadku zachorowania to chyba jednak jest pewna roznica?
        Dla mnie jest. Nie mowiac o wielu przypadkach zakazen WZW B - w szpitalach.
        Bynajmniej nie wsrod prostytutek, narkomanow i kogo tam jeszcze kolezanka
        wymienila.
        --
        <*>
        'Our greatest natural resource is the minds of our children' Walt Disney
        • annulka.6 odra,tężec... 31.12.09, 16:00
          maadzik3 napisała:
          "wg danych WHO na
          > odre zmarlo ponad milion osob w 2008 r., tezec wciaz jest wysoko
          na liscie
          > zagrozen w krajach nie prowadzacych masowych szczepien. Naprawde
          chcecie
          > ryzykowac? Oczywiscie ze nie ma szczepien zupelnie pozbawionych
          ryzyka. Zadne
          > odkrycie. Ale powiklania w 1 przypadku na ok. 500 000 podanych
          szczepien (tezec
          > )
          > a 60% smiertelnosc w przypadku zachorowania to chyba jednak jest
          pewna roznica?".

          Odrę przeszłam jako jedyną chorobę wieku dziecięcego i żyję.
          Szczepiona byłam zgodnie z kalendarzem szczepień i jako 6 latka
          wbiłam sobie gwóźdź w stopę. Nie powiedziałam mamie, która zobaczyła
          dopiero spuchniętą, siną nogę po mojej wieczornej kąpieli.
          Pojechałyśmy do szpitala, tam stwierdzili tężec, dali zastrzyk w
          tyłek z anatoksyny i przemyli rivanolem. Wniosek? Szczepienie
          przeciw tężcowi nie chroni przed nim, a rutynowo podaje się
          anatoksynę przeciwtężcową przy paskudzącym się skaleczeniu,
          ugryzieniu przez psa itp. To ostatnie też z autopsji.
    • anita53 żółtaczka -ciekawostka "dropsa" 03.12.10, 01:47
      Dlaczego dzieci urodzone w Polsce maja tzw. żółtaczkę poporodową, a te urodzone np. w USA jej nie mają ? Cud?
      Nie, ...to reakcja poszczepienna. Tam nikt od razu po urodzeniu nie szczepi.

      Wysoki poziom bilirubiny u niemowląt, szczególnie jeśli długo trwa ( i najczęściej jest bagatelizowane przez lekarzy) doprowadza do mikrouszkodzeń w mózgu. Stąd coraz więcej dzieci z różnymi "DYS", adhd i in.
      żółtaczka
      • madziulec Ty chyba nie wiesz co to jest... 03.12.10, 11:04
        żółtaczka fizjologiczna...
        Dla podobnie niezorientowanych i dajacych sie omamic
        bocianowo.com.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=76:otaczka-fizjologiczna&catid=45:pierwsze-choroby&Itemid=76
        I nie mysl żółtaczki typu B z fizjologiczną, bo to kopletna ignorancja tematu
        --
        http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
        Vortal o chorobach układu moczowego u dzieci
        POMÓŻ MIŚKOWI
      • myelegans Re: żółtaczka -ciekawostka "dropsa" 03.12.10, 19:04
        Alez oczywiscie, ze amerykanskie dzieci maja zoltaczke fizjologiczna, tak samo jak polskie dzieci, wynika to z przejscia z hemoglobiny plodowej na hemoglobine, ktora wszyscy mamy przez pozostala czesc zycia. Czerwone krwinki sa rozkladane w nadmiarze i watroba moze troche ulac, stad zoltaczka. Poziom bilirubiny jest monitorowany, jak jest wyzszy to dzieci sa naswietlane, zeby przyspieszyc rozklad i wydalanie w stolcu.

        Wszystkie dzieci szczepione sa p/ WZW/B w pierwszej dobie zycia.
        • gomado Re: żółtaczka -ciekawostka "dropsa" 03.12.10, 20:39
          Moje dziecko mialo problemy neurologiczne wiec wszystkie szczepienia byly odsuwane w czasie oprocz ostatniego Infanrixa, bo juz zaczal chodzic i bylo coraz lepiej. Od tej pory borykamy sie z problemami jelitowymi, mega alergia i cechami autystycznymi. Znam wiele rodzicow dzieci niepelnosprawnych ktorych problemy zaczely sie po szczepieniu (najczesciej mmr). Teraz uwazam ze powinno sie pozniej wykonywac szczepienia- tak jak np w Niemczech i nie podawac skojarzonych- za ktore paradoksalnie trzeba jeszcze placic.
            • gomado O co ci chodzi? 05.12.10, 19:08
              Z choinki sie urwales? Ja pisze o swoich doswiadczeniach a Ty wyskakujesz z jakimis dziwnymi komentarzami. W Niemczech szczepienia w ogole nie sa obowiazkowe. A jesli chodzi o te nieskojarzone to przeciez sa darmowe, bo u nas obowiazkowe.
              • protozoa Re: O co ci chodzi? 06.12.10, 17:22
                Zarówno w prywatnym jak i zawodowym zyciu nie zetknęłam się ani z jednym dzieckiem, u którego były jakiekolwiek powikłania poszczepienne inne niż stany podgorączkowe. Lekarzem jestem ponad 20 lat a matką niewiele krócej. Czyzbysmy obracały sie w innej galaktyce?
                Polecam lekturę dzisiejszej Wyborczej, a ściślej wypowiedź prof Alicji Chybickiej na temat szczepień w Polsce i innych krajach.
                A w ogóle to ciekawy tekst. Ukazuje jak na dłoni jaki jest małego Polaka portret własny. Ma skoliozę, nadwagę, próchnicę, jest nieszczepiony, a profilaktyka lezy.
                Oczywiście winni inni gdy zachoruje dziecko, ale może lepiej iść po rozum do głowy i jednak pomyśleć o zdrowiu potomstwa - w tym profilaktyce.
                • gomado Re: O co ci chodzi? 06.12.10, 19:25
                  Moze poprostu nie masz kontaktu z dziecmi ze spektrum- mimo wszystko to niewielki procent populacji. A ja w takim srodowisku sie obracam. Widac cos musi byc na rzeczy z tymi szczepionkami skoro wielu specjalistow porusza ten temat, m.in. prof. Majewska. Ja nie mowie zeby w ogole nie szczepic-chociaz takie propozycje tez padaja- balabym sie, ale odroczyc przynajmniej o pare miesiecy to chyba nie zaszkodzi.
                    • myelegans Re: O co ci chodzi? 06.12.10, 23:07
                      I badania robila na .... szczurach, ktorym do ludzi daleko i traktowala je jednorazowo dawkami rteci, ktorych nasz organizm w calym zyciu nie pozna.

                      BTW, szczepionki skojarzone jak juz, sa o wiele bezpieczniejsze niz pojedyncze. System odpornosciowy zwlaszcza mlodego organizmu ma ogromna pojemnosc i przyjecie 3 czy 5 antygenow na raz to bulka z maslem, na codzien jest narazony na wiecej.

                      o ile wiem, w Niemczech poziom zaszczepionych dzieci z kalendarza jest bardzo wysoki, pomimo dobrowolnosci. Dane WHO, latwe do sprawdzenia
                • observa Re: O co ci chodzi? 10.04.12, 16:38
                  z niewieloma rzeczami w życiu się w takim razie Pani zetknęła - moja córka miała udokumentowane powikłania neurologiczne po DTP - do dzisiaj ponosimy konsekwencje tamtej szczepionki...

                  mniej wiary w propagandę koncernów farmaceutycznych, więcej otwartości na poszczepienną rzeczywistość
    • izajasz777 Szczepienia obowiązkowe 11.07.11, 21:11
      Nie Wiem czy wiecie ale obecna szczepionki zawierają rtęć i lekarz który przepisuje taką szczepionkę skazuje dziecko na powolną śmierć.
      To jest nie normalne ze szczepionki (śmierć ) jest obowiązkowa.
      Uczulam rodziców żeby mieli dobro swojego dziecka.
      Polecam Państwu ten link

      www.globalnaswiadomosc.pl/228/skutki-uboczne-szczepionek
      • madziulec Re: Szczepienia obowiązkowe 11.07.11, 21:20
        Nie no...
        Ciagle wyciagaja to jak krolika z kapelusza,a to powstalo 2 lata temu wink
        No ja juz nie moge. Flaki z olejem a ci antyszczepionkowcy podniecaja sie jakby to jakas nowosc byla.
        Majewska jakos przycichla. Pewnie grantu od Big Pharmy na kolejne badania nie dostala, wiec .. nie stwierdzila zawartosci rteci w rteci i sie skonczylo.
        --
        zum.org.pl - Jedyna strona dla rodziców dzieci z wadami układu moczowego
        • rengrzes Re: Szczepienia obowiązkowe 15.07.11, 01:43
          Oj prof Majewska nie przycichła (chociaż pewnie wielu by chciało). Sama odkrywam dopiero nową wiedzę o szczepionkach. Jak szukasz wypowiedzi Majewskiej zerknij na dakowski.pl//index.php?option=com_content&task=view&id=3367&Itemid=5. Pozdrawiam
          • unhappy Re: Szczepienia obowiązkowe 22.07.11, 10:29
            rengrzes napisał:

            > Oj prof Majewska nie przycichła (chociaż pewnie wielu by chciało).

            A w sumie powinna po tym, jak jej rzetelność została skompromitowana przez kilku blogerów (wcale nie naukowców).

            --
            Hologramy, które leczo big_grin
    • 1mzeta Re: Szczepienia obowiązkowe 16.07.11, 12:49
      Boże co za brednie ten list- dziennikarka śledcza- wiesz gdyby to był jakiś komitet lekarzy z odpowiedniej dziedziny naukowej to jeszcze by się można nad tym zastanowić głębiej.

      Szczepić ale z głową.

      Rozumiem,że jak zachorujesz ty albo twoje dziecko to też odmówisz leczenia wszak każdy lek niesie ze sobą potencjalne skutki uboczne po jego zażyciu.
      Jak te koncerny farmaceutyczne chcą dzięki szczepieniom dokonać ludobójstwa no to wiesz- nie wiem z czego będą żyć jak już wszystkich wymordują................
      No i oczywiście nie widzisz związku z nie występowaniem już praktycznie dzisiaj niektórych poważnych chorób z wprowadzonymi szczepieniami- ot- tak same sobie wymarły.

      --
      Zmieniłam nicka smile
        • izajasz777 Re: Szczepienia obowiązkowe 18.07.11, 13:28
          Wcale się nie podniecam tym. A w sanepidzie pracują nie które osoby , które są dyktować co mają inni robić.
          Zamiast zabrać się do roboty .
          A kary , które nakłada sanepid na rodziców są nie zgodne z prawem.
          • gabrielle76 Re: Szczepienia obowiązkowe 18.07.11, 16:09
            prawda jest taka ze sanepid guzik moze, jak nie nie zgodziłam sie szczepic córke to najpierw mnie straszyli a potem rozłozyli ręce i nawet sie nie wysilali ze mna kontaktowac bo wiedzieli ze nie wygraja ze mna
            • ania_dentystka Re: Szczepienia obowiązkowe 18.07.11, 22:07
              Odwróce sprawę- w sanepidzie powinni miec papier, w którym podpiszesz, że nie zgadzasz się na szczepienia i umyc ręce. A w przypadku choroby żadna z publicznych placówek służby zdrowia nie powinna Cie leczyć w ramach ubezpieczenia. Co więcej, żadna szkoła nie powinna przyjąć Twojego dziecka, bo stwarza zagrożenie epidemiologiczne. Tak jest w Stanach.
              • gabrielle76 Re: Szczepienia obowiązkowe 19.07.11, 22:23
                ania_dentystka napisała:

                > Odwróce sprawę- w sanepidzie powinni miec papier, w którym podpiszesz, że nie z
                > gadzasz się na szczepienia i umyc ręce. A w przypadku choroby żadna z publiczny
                > ch placówek służby zdrowia nie powinna Cie leczyć w ramach ubezpieczenia. Co wi
                > ęcej, żadna szkoła nie powinna przyjąć Twojego dziecka, bo stwarza zagrożenie e
                > pidemiologiczne. Tak jest w Stanach.


                Stany to dla mnie posrany kraj i nie obchodzi mnie co tam wyczyniaja, a brak zgody na szczepienie podpisałam i nie wiem dlaczego sie rzucasz, przeciez twoje zaszczepione dziecko nie musi sie obawiac mojego
                • izajasz777 Re: Szczepienia obowiązkowe 20.07.11, 13:11
                  gabrielle76 napisała:

                  > ania_dentystka napisała:
                  >
                  > > Odwróce sprawę- w sanepidzie powinni miec papier, w którym podpiszesz, że
                  > nie z
                  > > gadzasz się na szczepienia i umyc ręce. A w przypadku choroby żadna z pub
                  > liczny
                  > > ch placówek służby zdrowia nie powinna Cie leczyć w ramach ubezpieczenia.
                  > Co wi
                  > > ęcej, żadna szkoła nie powinna przyjąć Twojego dziecka, bo stwarza zagroż
                  > enie e
                  > > pidemiologiczne. Tak jest w Stanach.
                  >
                  >
                  > Stany to dla mnie posrany kraj i nie obchodzi mnie co tam wyczyniaja, a brak zg
                  > ody na szczepienie podpisałam i nie wiem dlaczego sie rzucasz, przeciez twoje z
                  > aszczepione dziecko nie musi sie obawiac mojego
                  jesteś pewna na 100 % ? bo ja bym nie był taki pewny .
                  Ba jak już pisałem wcześniej każda szczepionka współczesna szczepionka jest syntetyczna , a nie naturalna. To jest wielka różnica.
                  A następna sprawa to że te szczepionki osłabiają antyciała w organiźmie ludzkim.
                  Co z tego że szczepionka uodporni na daną chorobę a ten człowiek umrze przed wcześnie w wyniku choroby , który mogła by wyniknąć po szczepieniu , a ujawniła się dopiero w wieku np. lat 60. ( Nikomu nie życzę śmierci )
                  Lekarze pod tym względem nie badają tych szczepionek.
                  • unhappy Re: Szczepienia obowiązkowe 22.07.11, 10:24
                    izajasz777 napisał:

                    > Ba jak już pisałem wcześniej każda szczepionka współczesna szczepionka jest syn
                    > tetyczna , a nie naturalna. To jest wielka różnica.

                    Ale na czym ta różnica polega?

                    > A następna sprawa to że te szczepionki osłabiają antyciała w organiźmie ludzki
                    > m.

                    Mógłbyś rozszerzyć temat? Albo dać linka do jakiejś własnej wypowiedzi gdzie napisałeś o tym szerzej?

                    > Co z tego że szczepionka uodporni na daną chorobę a ten człowiek umrze przed wc
                    > ześnie w wyniku choroby , który mogła by wyniknąć po szczepieniu , a ujawniła s
                    > ię dopiero w wieku np. lat 60. ( Nikomu nie życzę śmierci )
                    > Lekarze pod tym względem nie badają tych szczepionek.

                    Cóż - w ten sposób można podejść do wszystkiego. Do jedzenia chleba też o piciu mleka nie mówiąc smile

                    --
                    Hologramy, które leczo big_grin
                • izajasz777 Re: Szczepienia obowiązkowe 20.07.11, 13:00
                  halszka111 napisała:

                  > W Stanach wizyta na ostrym dyżurze w weekend kosztuje coś koło 1000 dolarów. To
                  > też powinniśmy wprowadzić skoro Stany mają być wzorem opieki medycznej wzorem?

                  Ja nie ufam lekarzom bo co drugi nadaje się z powrotem do szkoły.
                  jest bardzo mało lekarzy , którzy są mądrzy a nie wykształconymi . taki mamy dużo ale mądrych lekarzy to jest bardzo mało
            • izajasz777 Re: Szczepienia obowiązkowe 19.07.11, 12:30
              gabrielle76 napisała:

              > prawda jest taka ze sanepid guzik moze, jak nie nie zgodziłam sie szczepic córk
              > e to najpierw mnie straszyli a potem rozłozyli ręce i nawet sie nie wysilali ze
              > mna kontaktowac bo wiedzieli ze nie wygraja ze mna zgadzam się z Tobą .
              Nie Wiem Czy Wiesz ale w tych szczepionkach jest rtęć Jest bardzo nie bezpieczne dla dorosłego człowieka a tym bardziej dla dziecka.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka