• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Jak pomóc dziecku gdy ma zatkany nos?

  • 17.02.04, 10:00
    Moj 7- mies synek nama od paru dni katar a ja zupełnie nie wiem jak mu pomóc.
    W nocy często budzi sie, bo nie może oddychać i chce żeby go ciągle nosić na
    rekach. Nie daje sobie wyczyścić się noska, ani zakroplić. Macie jakieś
    sposoby?
    Edytor zaawansowany
    • 17.02.04, 10:07
      W łóżeczku podłóż mu pod materacyk koc, ale tak, żeby materac był płasko, tylko
      pod katem. Pomieszczenie nawilżaj np. mokrym ręcznikim na grzejnikach. W aptece
      kup krople do nosa, sól fizjologiczna lub wode morską i zakraplaj do noska.
    • 17.02.04, 10:14
      Witaj! Ja mam jeszcze jeden sposób: kup w aptece maść majerankową i posmaruj
      synusiowi pod noskiem.. Pomaga ona udrożnić nos i ułatwia oddychanie, mojej
      córci pomaga też herabatka na przeziębienie HIPPa. Cóż wiecej... j/w troszkę
      wyżej pod główką, nawilżanie powietrza i niezbyt wysoka temperatura w
      pomieszczeniu w którym się śpi. Pozdrawiam i duuużo zdrówka życzę. Monika -
      mama 13-miesięcznej Karolinki
      • 17.02.04, 13:53
        Podpisuję się pod maścią majerankową.
        Pozatym sama żadnych kropli do noska nie podawaj.
        Chyba,że sól fizjol.dla nawilżenia.
        No i koniecznie wysoko główka.Może byc nawet w pozycji półsiedzącej.
        To bardzo ułatwia oddychanie.
        I koniecznie nawilżaj pokój.
    • 17.02.04, 15:09
      No wiec najlepiej podloz cos pod materacyk w lozeczku, zeby glowka byla lekko
      uniesiona, a jesli spi z wami w lozku, to pod wezlgowie podloz po 2
      encyklopedie smile. Poza tym koniecznie sprobuj mu zakraplac sol fizjologiczna i
      kladz mokre reczniki na noc na kaloryfery i w ogoel nawilzaj mocno
      pomieszczenia i wietrz. I skontaltuj sie z lekarzem, bo to chyba silny katar i
      przydalyby sie pewnie jakies dodatkowe krople typu Mucofluid ropuszczajace
      katar i ulatwiajace oddychanie...

      Pozdrawiamy. Kasia i Maja (prawie 7 miesięcy)
      ________________________________________
      Majeczka maj law smile)))
      nnk.art.pl/kotografie/nenkowa.html
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10446198
    • 17.02.04, 16:12
      Mojej córce maść majerankowa nie pomagała. Kupiłam krople homeopatyczne ,
      polecane zresztą na forum ,Euphorbium Compositum i są rewelacyjne! Poza tym
      pomaga smarowanie maścią pulmex baby, na piersiach i na plecach, ułatwia
      oddychanie. No i ściąganie wydzieliny gruszką. Jest to niezbędne, bo zalegająca
      wydzielina w nosie , powoduje wtórne zakażanie.
      • 17.02.04, 17:34
        oczywiście głowa wyżej, sól fizjologiczna na zmianę z kropelkami Euphorbium
        Compositum (trzeba na patyczek napryskać i tym potrzec w nosku, a jeżeli
        maleństwo jest starsze to można też prysnąć), maść majerankowa do smarowania
        pod noskiem
        polecana jest też woda morska w aerozolu np Sterimar - ale ja nie umiem tym
        popryskaćsad
        poza tym nawilżanie powietrza i duzo, duzo Cebionu

        --
        ulla i maurycek (06.04.2003)
    • 17.02.04, 21:43
      ja miałam problem z zatkanym noskiem prawie od urodzenia, mała bardzo często
      oddychała buzią. Pomogła jej (zgodnie ze wskazówkami lekarza) woda morska.
      Psikałam jej do noska 5 razy dziennie, potem kładłam ją na brzuchu, a po kilku
      minutach kładłam ją na pleckach i patyczkiem zamoczonym w oliwce wykręcałam jej
      kozy z maleńkiego noska bardzo ostrożnie. Jeżeli kózki są białe albo
      przeźroczyste to nie ma infekcji tylko w domu masz za suche powietrze. U nas
      właśnie tak było i zmuszeni byliśmy kupić nawilżacz i termometr z pomiarem
      wilgotności. Teraz gdy mamy wilgotność ponad 50% to jest ok, a jak jest niej to
      znowu zaczyna mieć zatkany nos. Powodzenia!
    • 17.02.04, 23:12
      Cześć
      Mój lekarz z kolei przestrzegał mnie przed nadmiernym korzystaniem z
      gruszki.Powiedział, że można to robić tylko wtedy kiedy dziecko ma problem z
      jedzeniem bo nie jest w stanie jeść i oddychać przez nos.To samo jeśli chodzi o
      krople do nosa.Trzeba bardzo uważać z ilością i długością dawkownia.Podpisuję
      się pod maścią majerankową i Euphorbium Compositum.
      Pzdr
    • 18.02.04, 00:01
      nasz ranking (2.3 lata i 1 miesiąc):
      1. podkładka pod materacyk, nawilżanie pokoju, maść rozgrzewająca - bardzo ok!
      2. kropelki homeopatyczne o których piszą dziewczyny - ok!
      3. maść majerankowa - średnio ok.
      alternatywne sposoby, nazywane przeze mnie etnograficznymi:
      4. czosnek drobniutko posiekany ułóż na spodeczku i taki spodeczek podsuń
      blisko pod nosek malucha. Ja ustawiałam, jak już Smyk zasnął na poduszce.
      4. tłustą maścią można posmarować klatkę piersiową dziecka i na nią na ok.10
      położyć pokrojony w drobna kostkę wspomniany czosnek. Nie stosować tego sposobu
      u alergików!!
      5. inhalacja (zgodnie z ogólnymi zasadami) z oparów-wody gotujących się
      ziemniaków.
      dodatkowo zawsze czyściłam nosek "mechanicznie": albo płukałam solą
      fizjoogiczna, albo czyściłam nasączonymi oliwką patyczkami. Gruszki nigdy nie
      uzywam.
    • 18.02.04, 13:04
      Ja, u trzymiesiecznej wtedy, coreczki wstrzyknelam strzykawką po 2 kropelki
      na kazda dziurke mleka z piersi. Wyczytałam o tym w jednym z ksiązek.
      Początkowo wydawal mi sie ten pomysl dziwny, ale jak Maleńka miala zatkany nos
      to stweirdziłam ze nie zaszkodzi spróbować i rzeczywiście pomoglo !!!
    • 18.02.04, 23:36
      Całkowicie zgadzam się,że maść majerankowa to bardzo dobry sposób, ja u swojego
      maluszka stosowałam również krople NASIVIN SOFT dla niemowląt z dozownikiem-są
      super ,polecam.
      • 19.02.04, 16:50
        Witaj!
        Przede wszystkim, jeżeli dziecko ma katar to powinnaś opukiwać dziecko, aby
        śluz nie spłynął na oskrzela - to bardzo ważne!! Układasz dziecko sobie na
        kolanach (albo inaczej, ale na brzuszku) i całą dłonią(tworząc daszek)
        ostukujesz plecki. Możesz to robić troszkę mocniej(ale bez przesadysmile)) dziecku
        nic się nie stanie.A reszta tak jak wyżej. Ja stosowałam swojej Oli krople
        nasivin soft (tylko na noc), sterimar , maść majerankową, cebion i lek
        homeopatyczny L52. Pomogło !!!
        Życzymy zdrowia .
        Joanna i Ola.
        --
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10243212
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8141749&a=10459744
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.