Ospa - czy muszę iść z tym do lekarza? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Moja córka zachorowała na ospę. Nie mam wątpliwości co do tego, że to ospa.
    Zresztą nawet mówiła, że jej przedszkolna przyjaciółka jest na ospę chora.
    Zaczęło się wczoraj tym, że pod wieczór dostała gorączkę, a obudziła się
    obsypana na całym ciele czerwonymi krostami. Nie gorączkuje już, czuje się
    dość dobrze i cały dzień dzisiaj bawiła się na podwórku. Ciekawa jestem czy
    jest sens iść z tym do lekarza? Czy nie mogę tego leczyć własnymi sposobami?
    Jak myślicie? Pytam się, bo musiałabym jednak kawał drogi dzieciaki ciągnąć do
    tego lekarza, więc narażałabym przechodniów na zachorowanie, poza tym jak
    zawsze oczywiście nie mam z kim młodszego syna zostawić (15 miesięcy), no, a
    on w poczekalni u lekarza nie zawsze jest cierpliwy.
    --
    Ania,
    Klara(26.01.06) i Staś (14.01.09)
    • W tej sytuacji darowałabym sobie.
      --
      Dzieciaki 2002
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
    • Ja nie byłam tylko konsultowałam się telefonicznie - ospa
      przebiegała bardzo łagodnie , nie podawałam hevirany, tylko
      smarowałam. Pediatra powiedziała mi, że ważniejsza jest kontrola po
      chorobie. Ja nie mogłam wychodzić z nią z domu przez tydzień tzn. aż
      wszystkie krostki się zastrupią, podobno przy ospie dziecko nie ma
      odporności i może bardzo szybko złapać inną chorobę. Przedzwoniłabym
      do przychodni co na ten temat sądzi lekarz dziecka.
    • córka jak zachorowała na ospę, to tylko zadzwoniłam do pediatry, ten
      kazał siedzieć w domu i tyle.
      • dopóki chrostki "mokre" odradzam wychodzenie z domu. Jakkolwiek ospa
        to lagodna choroba, to powiklania niebezpieczne
    • A ja zadzwoniłabym chociaż do przychodni i zapytała co zrobić w
      takiej sytuacji, bo nie jestem lekarzem i sama nie podejmuję takich
      decyzji.
    • Nie trzeba, jeśli faktycznie nie ma wątpliwosci,że to ospa.Moje
      dzieci jedyny lek jaki dostały to pudroderm na swędzeniesmileTylko
      trzeba uważać,żeby ospy nie przeziebić, bo powikłania są paskudne i
      nie wystawiać krostek na słońce.
      --
      Moje dzieciakibig_grinorotka (27.02.2007)
      Kuba (29.09.2008)
    • nie szłabym już do pediatry tylko przypilnowałabym na najbliższej wizycie,żeby
      lekarz wpisał chorobę do książeczki zdrowia.
      --
      -Nie otwieraj furtki najmniejszemu złu,bo zaraz wciśnie się wiele innych,które
      tylko czyhają na okazję.
    • Dziewczyny, a jesteście pewne tego, że dziecko nie może wychodzić z domu? Ja
      wyczytałam, że nie można wychodzić podczas ospy jak jest zimno lub jak są upały,
      natomiast jak jest ciepło, to nie ma żadnych przeciwwskazań. Szkoda mi trzymać w
      domu dziecko, które dobrze się czuje i ma mnóstwo energii. Oprócz tego, że ją
      swędzi całe ciało (smaruję ją pudrodermem), to czuje się póki co bardzo dobrze.

      --
      Ania,
      Klara(26.01.06) i Staś (14.01.09)
      • Ja tez słyszałam, ze wychodzić nie można, póki krosty nie zaschną.
        • Moja córa miała ospę w czerwcu, były straszne upały, a i tak nie
          wychodziłyśmy. Po pierwsze z zalecenia lekarza, po drugie krostek
          ani nie wolno przeziebić, ani wystawiać na promienie słoneczne, a po
          trzecie moja mała była strasznie wysypana, wiec cała była biała od
          pudrodermu łącznie z włosami (jakby je maką posypano) i po prostu
          się wstydziła wychodzić.
          Moim zdaniem lepiej dziecko trochę potrzymac w domu, bo od tego sie
          mu krzywda nie stanie niż nabawić sie jakichś paskudnych powikłań.
      • koza_w_rajtuzach napisała:

        > dziecko, które dobrze się czuje i ma mnóstwo energii.

        mimo to organizm walczy i jednak siły obronne sa nadwyrężone... przy ospie jest
        zbyt duże ryzyko, gdyby doszło do komplikacji...
        przy takiej pogodzie pozwoliłabym na spokojna zabawe w przydomowym ogródku
        osłaniajac od wiatru i słonca - uwazałabym na brudzace zabawy (piasek) w obawie
        przed zakazeniami krostek;
        moj syn mial ospe na przełomie czerwiec- lipiec i przez ok. tydzien nie
        wychodzilismy z domu;
        ps. puder ogranicza wentylacje krostek, co moze byc powodem nadkazenia - my
        stosowalismy wodna gencjane (syn mial tez kroski w buzi - w takich miejscach
        tylko gencjana)
        --
        Jeżeli uznamy argument, że śmierć człowieka zmienia ocenę jego dokonań, to
        oznaczałoby że podstawy etyki runęły w gruzach.
        Piotr Balcerowicz.
    • Może nie od razu ale ja bym za kilka dzni (3 -4) poszła do lekarza
      żeby zobaczył jak ta ospa przebiega i czy nie trzeba podać np.
      heviranu. Moj syn właśnie ma ospę i lekarka kazała siedzieć w domu
      12 dni i to tylko dlatego że był szczepiony i choroba jest bardzo
      lagodna. Normalnie musiałby 3 tyg w domu siedzieć i potem jescze 2
      bardzo sie oszczędzać (tzn. spacery tak ale bez biegania i
      szaleństw).
      --
      • Zgadzam się. Lepiej jednak przejśc się z dzieckiem i miec pewnośc że wszystko
        przebiega bez problemów. Zeby potem nie mieć wyrzutów sumienia, że się olało
        sprawę, tylko zastosować jakieś leki wspomagające, np ten heviran jak będzie
        taka potrzeba
    • wiesz co ja ci powiem mi lekarz powiedzila ze to samo przejdzie i
      niepotrzeba do tego masci lecz bez masci to bedzie sie dluzej goic i
      niedaj boze pekac i zostan blizny wystarczy pojsc do apteki po
      pudroderme i tyle no i zeby dziecko nie wychodzilo na dwor bo moze
      przewiac ospe a wtedy to juz zaczynaja sie komplikacje z przewiana ospa
    • Ja byłam - wyłącznie dlatego, że syn miał dwie krosty na wewnętrznej stronie powiek, bolało go jak diabli, wolałam na zimne dmuchać.

      Z córką nie byłam, ale ona miała na całym ciele jakieś 10 krost i zero gorączki, czuła się znakomicie.

      Oboje posmarowałam raz gencjaną i tyle, potem nie bawiłam się w żadne smarowanie. Syn dodatkowo brał krople do oczu, zapisane przez lekarza.
      --
      W opłaty mieszkaniowe mam wliczone korzystanie ze śmietnika obok bloku. Mam więc pełne prawo wejść do niego z głową i wytarzać się w nim.Tylko, że nie korzystam z tego prawa. Po prostu się odwróć i nie gap się na cudze krocze, mimo, że masz do
      tego prawo.
      - by Ananke666.
    • Ja byłam, powiedziałam w rejestracji że jestem z dzieckiem z ospą i przyjęto
      mnie bez kolejki.

      --
      www.youtube.com/watch?v=sXVP1-tr2aI
    • Lekarz musi wpisać do księżeczki zdrowia przebytą chorobę zakaźną.
      Pozdrawiam
    • Z oczywistymi chorobami, przy których nie potrzebne są leki przepisane przez
      lekarza i przy których wiem co robić nie chodzę, bo wolę coby w przychodni
      czegoś dodatkowo nie załapali, czasami dzwonię ewentualnie. Nie byłam z
      rotawiruswem ostatnio, z trzydniówką bo po co? z "łagodną" ospą pewnie też nie
      pójdę a jak będzie "ciężka" wezwę lekarza.
      --
      A.(2006), S.(2008)
    • Jednak poszłam dziś do lekarza. Czekałam z dzieciakami dwie godziny
      w kolejce w poczekalni. Lekarz potwierdził jedynie, że to ospa i nic
      poza tym z tej wizyty nie wyniknęło, bo mam dalej smarować córkę tym
      czym smaruję i to tyle. Mogłam nie iść wink, szczególnie, że pediatra
      powiedział, że córka powinna teraz wypoczywać, na dwór może
      wychodzić tylko na króciutko, a idąc do lekarza złamałam obie
      te "zasady", bo jednak musiała przejść kawał drogi w obie strony.

      --
      Ania,
      Klara(26.01.06) i Staś (14.01.09)
      • moj syn wczoraj zagoraczkowoal, a dzis obudzil sie a na cialku kilka
        wodnistych krostek. pediatra nawet nas nie chce dzis przyjac bo ma
        komplet a nic sie nie dzieje (mam nadzieje ze posawiam trafna
        diagnoze wink)
        Kazala przyjsc jutro w celu potwierdzenia rozpoznania, a poki co
        smarowac np. fioletem. Nic nie mowila o dorze, ale ja poki co sie
        wstrzymam ze spacerowaniem. szkoda ze to majowy weekend sad.
        PS. ja się boje tylko ze wzgledu na siebie bo jestem w ciazy, ale
        ospe przeszlam, aczkowliem mam wrazenie ze wszytko mnie teraz
        swedzi wink

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.