Dodaj do ulubionych

Pytanie do rodzicow dzieci nieszczepionych :)

30.05.10, 19:50
Właśnie- mam pytanie do rodziców dzieci nie szczepionych na nic. Jak oceniacie
odporność Waszych dzieci? Czy chorowały? W jakim wieku? Jak często? Na co? Jak
były leczone? Czy mają alergie?

Po prostu- zastanawiam się, bo z jednej strony ciągle słyszę, jak to
szczepienia stymulując układ odpornościowy, poprawiają odporność, a z drugiej,
mam swoją córcię (14,5 miesiąca, nie szczepiona), która nie choruje
praktycznie wcale- jak do tej pory, tylko trzydniówka, która u nas trwała 1,5
dnia z temp. max. 39,2 st. i jedno coś żołądkowego (też ekspresowo, bez
dramatów. Potem chyba ten sam wirus się przetoczył przez całą rodzinę i już
tak różowo nie było..). A wszystkie okoliczne dzieci w mniej więcej jej wieku
(między rok a półtora) mają jak do tej pory na koncie co najmniej jedno
leczenie antybiotykami, jakieś zapalenia oskrzeli, katary, nie katary, spora
część miała przygody szpitalne...

No i tak się zastanawiam, czy to po prostu szczęśliwy zbieg okoliczności, czy
też przyczyn należy szukać w nieszczepieniu, a może jeszcze gdzie indziej?
Jestem strasznie ciekawa, jak to się przedstawia u innych "odszczepieńców" big_grin

Dodam tylko, że Tośka normalnie styka się z innymi dziećmi na placu zabaw,
bierze wszystko do dzioba, raczej nie przesadzamy z higieną, zdarza jej się
pożreć garść piachu jak się wykaże refleksem i mama/ tata nie zdąży dobiec...
No taka po prostu "leniwie" chowana jednostka.
Edytor zaawansowany
  • e-kasia_mm9 31.05.10, 01:17
    U nas też była na razie tylko trzydniówka i raz katar(jak cała rodzina
    smarkała), a Niunia ma dwa lata.
    Szczepimy, ale nie na wszystko i z baaaaardzo dużym opóźnieniem. To znaczy,
    żadnych dodatkowych szczepień, tylko obowiązkowe i z dużymi przerwami. Jeszcze
    zostały do zaszczepienia dwie dawki tężec-krztusiec-błonica, no i odra.
    Dziecko jest alergikiem(po rodzinie), ale od urodzenia nie je żadnych
    alergenów(w tym mleka i jego przetworów).
  • kasiulkkaa 31.05.10, 05:37
    Mam nieszczepione dziecko. Na nic, również w szpitalu. Wcześniak, urodzony 5
    tygodni przed terminem, w tej chwili ma 11 miesięcy - żadnych chorób, żadnych
    problemów neurologicznych, żadnej rehabilitacji.
  • madziulec 31.05.10, 09:49
    ah wink i tego wczesniaka bez problemu, tego 5 tygodni przed terminem
    urodzonego, tak ot wypisano ze szpitala...
    I juz????

    wink)))
    Chyba nie jest 19 i nie pora na opowiadanie bajeczek
    Za duzo naczytalam sie tego forum:
    forum.gazeta.pl/forum/f,15302,Wczesniaki.html
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • kasiulkkaa 31.05.10, 09:53
    A napisałam gdzieś, że ot tak wypisano go ze szpitala?
  • dziub_dziubasek 31.05.10, 09:13
    Poczekaj, pójdzie do przedszkola to dopiero zacznie Ci chorować...
  • elan-o100 31.05.10, 11:36


    dziub_dziubasek napisała:

    > Poczekaj, pójdzie do przedszkola to dopiero zacznie Ci chorować...

    i tu jest sedno calej sprawy. moj syn nie chorował od urodzenia az
    do pojscia do zlobka w wieku 11 miesiecy.
    ja szczepilam na obowiazkowe szczepionki i ze wzgledu na to, ze mial
    isc do zlobka tak wczesnie,dodatkowo na rota i pneumokoki.
    gdyby mial byc w domu do 3-4 roku zycia pewnie bym sobie darowala te
    dodatkowe, ale jednak zlobek to nie lada wyzwanie i naprawde nie
    zluje, ze go szczepilam...
    dodam, ze pierwsze pol roku w zlobku - non stop chory...

    --
    sygnaturki brak tongue_out
  • dziub_dziubasek 31.05.10, 12:00
    Na chorowanie reguły nie ma. Mój starszak- 3 lata w domu, potem przedszkole i
    jak nie chorowal tak nadal nie choruje (sporadycznych przeziebień nie liczę z
    dłuższych chorób tylko ospa), antybiotyku na oczy nie widział (ma 4,5 roku).
    Młodsza w pierwszym roku życia- dwa zapalenia oskrzeli, ciągły katar. Poszła do
    żłobka i przez prawie 5 m-cy nie chorowala wcale. potem dwumiesięczny maraton
    (dwa zapalenia oskrzeli) i od tamtej pory (odpukać) w miarę zdrowa- chodzi 4-5
    tyg. potem kilka dni w domciu (silny katar, jelitowka).
    Oboje szczepieni dodatkowo tylko na pneumokoki.
  • madziulec 31.05.10, 12:34
    A moje dziecko akurat szczepione, do tego z wada wrodzona nerek. I
    co???
    Pierwszy rok to pasmo szpitali, lekarzy, podawania dozylengo
    antybiotykow w domu...
    Masakra.
    Poszedl do zlobka i praktycznie sie to skonczylo.

    Zostaly uszy, ale tez sie okazalo, ze ma cos tam niewyksztalcone.
    Tez to opanowalam - teraz.
    I nie choruje juz tak czesto.


    Nie ma reguly. Zadnej.

    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • justybier 31.05.10, 12:02
    Moja 6 latka zaszczepiona wszystkimi obowiązkowymi w terminie. Dodatkowo zimą
    pneumo 23. Do czasu pójścia do zerówki nie chorowała teraz jest różnie. Ale
    nie żałuje szczepień. Nie wyobrażam sobie jak można nie zaszczepić dziecka tymi
    szczepionkami, które są obowiązkowe w kalendarzu szczepień.
  • iga.kal 31.05.10, 14:00
    Bardzo nieodpowiedzialne postepowanie. Czy sądzisz, że chorób,
    przeciwko którym są szczepienia, już nie ma? Eksperymentujesz na
    własnym dziecu???
  • yula 01.06.10, 00:41
    a ja mam pytanie do rodziców nieszczepiących dzieci: na tężec też nie
    szczepicie? Moje były szczepione według kalendarza, synek z poślizgiem. On był
    chorowity, młoda do pójścia do przedszkola nie chorowała, po pójściu do
    przedszkola przechorowali 1,5 roku, teraz spokój.
    --
    Julia,Maksiu i Tatiankasmile
  • joasia_44 02.06.10, 18:56
    Szczepienia nie stymulują układu odpornościowego - wprost przeciwnie nawet można
    usłyszeć. ALE chronią przed chorobami z dużą śmiertelnością - zaryzykujesz
    gruźlicę u własnego dziecka? Czy mówisz tylko o szczepieniu na grypę? Bo to dwie
    zupełnie różne sprawy. Jeżeli nie szczepisz na grypę to Twoja sprawa, jeżeli
    natomiast nie szczepisz na krztusiec, błonicę itd to jest to moja sprawa - bo
    potencjalnie zagrażasz moim dzieciom, które mogą to od Twojego złapać...
  • kasiulkkaa 02.06.10, 19:19
    Jeżeli nie szczepisz na grypę to Twoja sprawa, jeżeli
    > natomiast nie szczepisz na krztusiec, błonicę itd to jest to moja sprawa - bo
    > potencjalnie zagrażasz moim dzieciom, które mogą to od Twojego złapać...
    Słuchaj, a ty się szczepisz? Bo jeśli nie, to zagrażasz nie tylko moim dzieciom,
    ale i swoim. A może uważasz, że jesteś jałowa i zarazków nie przenosisz (nie
    mylić z chorobą)? Skoro masz zaszczepione dziecko, śpij spokojnie - szczepionki
    podobno chronią. Jeśli ktoś stanowi zagrożenie dla kogoś, to twoje dziecko dla
    mojego. Twoje jest zaszczepione, a więc podobno chronione, ale przenosi zarazki,
    które stanowią niebezpieczeństwo dla mojego niezaszczepionego tongue_out

    ALE chronią przed chorobami z dużą śmiertelnością - zaryzykujesz
    > gruźlicę u własnego dziecka?
    Zważywszy, że sanepid bije na alarm z powodu wzrostu zachorowań na gruźlicę
    wśród szczepionych, zaryzykuję - ta szczepionka nie chroni.
  • madziulec 02.06.10, 22:37
    A zaryzykujesz niezaszczepienie na:
    - krztusiec
    - polio

    Jak wyobrazasz sobie pojscie do szpitala na operacje bez szczepienia na zoltaczke???
    To takie proste pytania, ale szczegolnei to ostatnie mnei bardzo ciekawi

    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • kasiulkkaa 03.06.10, 03:06
    > A zaryzykujesz niezaszczepienie na:
    > - krztusiec
    > - polio
    Madziulec, która część zdania jest dla ciebie zbyt trudna do zrozumienia:
    "wcześniak, w tej chwili 11 miesięcy, nieszczepiony na nic"?

    > Jak wyobrazasz sobie pojscie do szpitala na operacje bez szczepienia na zoltacz
    > ke???
    A zdajesz sobie sprawę, że żądanie szczepienia przeciwko żółtaczce przed
    operacją jest niezgodne z prawem? Pomijam taki szczegół, że w chwili zagrożenia
    życia (choćby cesarskie cięcie) nikt o szczepienia nie pyta, tylko wykonuje
    operację.
    Zaryzykowałam poród bez szczepienia przeciwko żółtaczce typu B. Pomijam również
    ten szczegół, ze najgroźniejsza jest żółtaczka typu C, na którą szczepionek brak.

    Czy masz jeszcze jakieś pytania? Bo ja kilka w wątku sąsiednim ci zadałam, ale
    nie raczyłas odpisać. Czyżbyś nie potrafiła?
  • madziulec 03.06.10, 08:53
    No to pojdz do szpitala i sie awanturuj wink

    Nie ma problemu.
    Jak dla mnie, miej zaplanowana operacje (nie to, ze nagla) i Ci powiedza, ze
    won. Po prostu bo Cie nie przyjma i koniec.
    I co? Masz cos do wyciecia i tyle.

    Co wiecej. Powiem Ci, ze w jedynym jak dotad pelnoprofilowym szpitalu w Polsce
    rowniez sa takie wymagania, wiec nie masz wyjsci awink))


    Wiec tup dalej nogami, mow, ze to bezprawne i nic, po prostu nic.



    Zapytalam, czy zaryzykujesz niezaszczepienie dziecka na 2 choroby. Nie
    odpowiedzialas wink
    Przed odpowiedzia radzilabym przeczytac, ze ogolnie to jedna z nich jest
    smiertelna, co do drugiej fajnie byloby gdybys zobaczyla dzieci po tej chorobie,
    ja widzialam w moim dziecinstwie (kurcze, tak stara jestem).
    A potem pisz dalej te swoje "mundrosci"
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • kasiulkkaa 03.06.10, 09:15
    > No to pojdz do szpitala i sie awanturuj wink
    Bardzo mi przykro, madziulec, ale jestem zdrowa jak koń, więc się nie wybieram
    do szpitala. A jak mi się przytrafi operacja ratująca życie to raczej nie będę w
    stanie odpowiadać na pytanie, czy byłam szczepiona, czy nie.


    > Co wiecej. Powiem Ci, ze w jedynym jak dotad pelnoprofilowym szpitalu w Polsce
    > rowniez sa takie wymagania, wiec nie masz wyjsci awink))
    Dzięki, że mi mówisztongue_out Szkoda tylko, że rzucasz ogólnikami, bez podania nazw. Az
    dziwne, że robisz to ty, zwolenniczka podawania nazwisk i opracowań naukowych.

    > Zapytalam, czy zaryzykujesz niezaszczepienie dziecka na 2 choroby. Nie
    > odpowiedzialas wink
    Madziulec, ty naprawdę jesteś taka ograniczona czy tylko udajesz? Skoro dziecko
    ma 11 miesięcy i nie jest szczepione, to chyba logiczne, że również na te dwie
    choroby. Po przeanalizowaniu wszystkich za szczepieniami i przeciw nim wybrałam
    nieszczepienie. Czym jest polio i krztusiec zdaję sobie sprawę. Z czym się wiążą
    szczepionki również, więc daruj sobie straszenie.
  • aretahebanowska 03.06.10, 10:09
    Patrząc na Twoje wpisy sądzę, że nie zdajesz sobie sprawy co to za
    choroby. Ale to Twoje dzieci i Twoja sprawa, choć niestety właśnie przez
    takie osoby jak Ty wiele chorób utrzymuje się w populacjach choć mogłoby
    ich już nie być (jak wspomniane polio np.).
  • kasiulkkaa 03.06.10, 10:37
    Cieszę się, że ty zdajesz sobie sprawę, czym są szczepionki, jak działają, CZY
    działają i jak długo. Zwłaszcza jak długo.

    choć niestety właśnie przez
    > takie osoby jak Ty wiele chorób utrzymuje się w populacjach choć mogłoby
    > ich już nie być (jak wspomniane polio np.).
    Dzięki takim osobom jak ty polio się nie utrzymuje, ponieważ regularnie
    powtarzasz szczepienia.
  • aretahebanowska 07.06.10, 11:12
    Ciekawe tylko, że jak byłam mała (a to było już sporo temu) to
    dzieci z polio się spotykało i to nie tak rzadko, teraz jakoś nie
    widzę. Czyżby te szczepionki nie były skuteczne? To co - samo
    wyginęło? Może HIV też sam zniknie? Wyobraź sobie, że bardzo dobrze
    wiem co to są szczepionki, jak działają i jak długo działają. Na
    sąsiednim wątku jest link do artykułu o wzroście liczby zachorowań
    na polio w azjatyckich, byłych poradzieckich republikach. Tam
    przestali szczepić jakieś 20 lat temu - no i klops. W Rosji
    szczepią nadal i jakoś problemu nie ma (przynamniej na razie).
  • madziulec 07.06.10, 12:37
    Podejrzewam, ze jestes mniejw iecej w podobnym wieku i szczepienia
    wowczas wygladaly tak:
    forum.gazeta.pl/forum/w,567,109707003,109811333,Szczepienia_dzisiejszej_40_latki.html

    Caly zakres i nei dalo sie uniknac, mimo oczywiscie tego co wypisuja
    niektorzy.

    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • aretahebanowska 07.06.10, 13:29
    Jestem 71, i to wszystko przeszłam. Byłam doszczepiana w liceum.
    Pamiętam też szczepienia mojego brata o siedem lat młodszego.
  • madziulec 07.06.10, 14:51
    Ja wlasnie dorwalam swoja karte szczepien i jak widac.
    Obawiam sie, ze my wtedy obrywalismy rowno. I jakso nei slyszalam,
    by ktos mial dziekco z autyzmem (nie wiem, w okolicy bylo 2 z
    opoznieniem umyslowym, ale starszych)
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • yula 03.06.10, 10:15
    www.polskieradio.pl/wiadomosci/artykuly/artykul161973.html
    poczytaj sobie, aha w Tadżykistanie nie szczepili dzieci.
    --
    Julia,Maksiu i Tatiankasmile
  • madziulec 03.06.10, 19:42
    Chetnie Ci odpowiem. Nie rzucam ogolnikami, bo w Polsce jest tylko JEDEN
    pelnoprofilowy prywatny szpital (Medicoveer w Warszawie). Nie ma ZADNEGO innego
    mimo oczywiscie klinik jednodniowych mieniacych sie szpitalami.

    Co do pisania jak to jestes zdrowa, pozwolisz, ze sie nie zasmieje i ... nie
    popuklam w czolo wink Mam bowiem co do tego POWAZNE watpliwosci wink


    Co do tych dwoch chorob zadalam Ci pytanie z pelna swiadomoscia. Jak widac
    jestes kompletnie nieswiadomo, ze jedna z tych chorob jest SMIERTELNA. Ale co ja
    Ci bede tlumaczyc wink
    Ty jestes zdrowa...
    Mysle, ze coraz bardziej mam do tego watpliwosci wink


    Ale z osobami calkowicie zdrowymi nei dyskutuje, unikam ich, sprowadzaja do
    swojego poziomu i pokonuja
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • kasiulkkaa 03.06.10, 20:11
    Jak widac
    > jestes kompletnie nieswiadomo, ze jedna z tych chorob jest SMIERTELNA.
    Dzięki Ci, Panie, za takich świadomych jak madziulec. Jaki świat byłby bez nich
    ubogi.

    Życzę dużo zdrowia, na rozum już za późno.
  • renata28 03.06.10, 20:37
    Możesz postępować idiotycznie, narażać swoje dziecko - masz do tego
    prawo (choć powinno to być karalne, bo np. może zagrażać mojemu
    dziecku), ale obrażanie innych to już inna sprawa. Skoro nie masz
    argumentów, po prostu zakończ dyskusję i tyle.
    A wracając do tematu kiedy moje dziecko miało rok, dwa trzy, cztery
    lata można powiedzieć, że w ogóle nie chorowało (trzydniówka).
    Problemy pojawiają się wtedy, kiedy pojawia się skupisko wirusów i
    bakterii. Ja dodatkowo zaszczepiłam na żółtaczkę A.
    Mam tylko nadzieję, że kiedy wasze dzieci podrosną poinformujecie
    przedszkole i szkołę, że są nieszczepione, nawet na podstawowe
    szczepienia, które kiedy je wynaleziono, uratowały miliony, a teraz
    wy wyrzucacie je na śmietnik.
  • kasiulkkaa 03.06.10, 20:42
    bo np. może zagrażać mojemu
    > dziecku)
    Zapytam raz jeszcze: szczepisz się regularnie czy uważasz, że jesteś jałowa i
    nie przenosisz zarazków? Jeśli się nie szczepisz, to przede wszystkim TY
    zagrażasz swojemu dziecku, dopiero potem ewentualnie ja i moje dziecko. No i
    jakie zagrażasz, przecież twoje jest zaszczepione, a więc chronione. Nie boisz
    się chyba, że szczepionki nie działają.

    >Ja dodatkowo zaszczepiłam na żółtaczkę A.
    To jeszcze parę szczepień dodatkowych ci zostało.


    > Problemy pojawiają się wtedy, kiedy pojawia się skupisko wirusów i
    > bakterii.
    O, i szczepienia nie pomogły?
  • renata28 04.06.10, 09:47
    Ja kończę z tobą dyskujsę, ponieważ szkoda mi czasu. Nie masz
    absolutnie żadnych argumentów, przelewasz tylko własny jad i
    flustrację. Twoje rozumowanie jest po prostu dziecinne. Nikt nie
    szczepi się na przeziębienie tylko na choroby, którymi łatwo się
    zarazić i zagrażają one życiu i zdrowiu.
    Jak już pisałam, ty w dużej części odpowiadasz za zdrowie i życie
    swojego dziecka. Pwinnaś postępować tylko uczciwie wobec innych i
    informować ich o braku podstawowych szczepień.
    Jeszcze gwoli wyjaśnienia, moje dziecko głównie się przeziębia. A
    zestaw szczepień będę wybierała w porozumieniu z lekarzem , a nie ze
    znachorką.
    Życzę dalej dobrego samopoczucia, oby tylko na tym się skończyło
  • kasiulkkaa 04.06.10, 10:54
    Nikt nie
    > szczepi się na przeziębienie tylko na choroby, którymi łatwo się
    > zarazić i zagrażają one życiu i zdrowiu.
    Toteż pytam: szczepisz się przeciwko chorobom, które są w niby obowiązkowym
    kalendarzu szczepień ochronnych czy uważasz, że jesteś jałowa i zarazków nie
    przenosisz? Jeśli nie szczepisz się regularnie, przykro mi, jesteś takim samym
    źródłem zarażenia dla swojego dziecka jak moje. A nawet większym, bo z moim
    dzieckiem twoje się nie spotyka, a z tobą tak.
    Informujesz wszystkich, że jesteś nieszczepiona?


  • majan2 08.06.10, 03:38
    Ja też uważam, że nie szczepienie to egoizm i wobec własnego dziecka (Twoja
    broszka+moje pieniadze z podatków na leczenie powiklan) i moich dzieci.
    Moje szczepione i chorują w dolnej granicy normy (w złobku i przedszkolu). Nie
    wierze ze sa dzieci,które w ogóle nie chorują.
  • madziulec 08.06.10, 07:30
    Ja nie jestem jakos specjalnie zwolennikiem szczepien, mimo ze pewnie moje
    wypowiedzi na to moga wskazywac.

    Bawi mnie jednak, ze wiekszosc antyszczepionkowcow tepo powiela tak naprawde
    jakies opinie i postulaty, ktore gdzies wybgrzebala w internecie.
    Kiedys jakis taki apel wyczytalam. Pojawilo sie tam nazwisko oczywiscie
    ulubionego mojego Jaskowskiego i cale stado jakichs zachodnich ludzi. Nie moge
    powiedziec, ze lekarzy, poniewac mimo oczywiscie stwierdzenia, ze sa lekarzami
    nie moglam stwierdzic by byli jakos bardziej wiarygodni.
    Ale.. nie moge wykluczyc, ze sa lekarzami. Podobny apel moge sprokurowac piszac,
    ze Adam Kowalski z Wroclawia ... i bedzie to prawda, bo NAPEWNO we Wroclawiu
    jest jakis lekarz, ktory tak sie nazywa.

    Ludzie powielaja to jednak kompletnie sie nie zastanawiajac.

    To, co zarzucam tez, to nistety wieksza wiara w forum i anonimowe nicki niz w
    lekarza. To nie moja wina, ze chodzicie do beznadziejnych lekarzy, ze sa tacy,
    co sa niedouczeni, ale to my sami wlasnie takim postepowaniem powodujemy, ze oni
    nigdy sie nie doucza, bo nie ma sensu (w domysle: pacjent i tak bedzie sie
    leczyl po swojemu i i tak wie lepiej).
    I tak powstaja legendy. Napisze matka, ze jakis lekarz zrobil krzywde, gdy prosi
    sie o konkrety to jakos ... nie ma. Nie zauwazacie tego?
    (tu ciekawostka, ale w 5-letniej karierze forum ZUM pojawil sie jeden post,
    gdzie facet wieszal psy na lekarzu i ja ten post chcialam zostawic pod
    warunkiem, ze podpisze sie imieniem i nazwiskiem, ze nie bedzie opisane "lekarze
    ze szpitala X" - facet sie wiecej nei odezwal, widac krzywda zrobiona jego
    dziecku nie byla tak wielka jak opisywal).

    Mozna opisywac wiele rzeczy.

    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • aretahebanowska 08.06.10, 10:45
    Ja osobiście też nie szaleję i nie szczepię dzieciaków na wszystko
    co się da (np. pneumokoki - akurat w naszym przypadku nie było
    takiej potrzeby). Ta wiara w internetowych guru jest czasem
    przerażająca. Sprawa dotyczy nie tylko tzw. antyszczepionkowców ale
    też np. ludzi doradzających w sprawiach żywienia. Specjalnie nie
    napisałam dietetyków czy kogoś w tym rodzaju, bo np. jednym z
    bardzo aktywnych doradzaczy na tym polu jest ginekolog. Widocznie
    jest hobbystą ale ma szerokie poparcie jeśli chodzi o głoszone
    teorie.
    Układy lekarz-pacjent są skomplikowane. Może trafić się świetny
    lekarz ale pacjent będzie "wszechwiedzący" i już jest problem. Może
    być odwrotnie. Czyli jedno z drugim też musi się zgrać. A jeśli
    chodzi o niedouczonych lekarzy to biję się w piersi bo jestem
    niestety częścią tego beznadziejnego systemu kształcenia (bo IMO tu
    leży podstawowy problem), choć akurat w naszej Katedrze staramy się
    jak możemy żeby wycisnąć z nich cokolwiek, tylko że takich jak my
    jest niewielu. Jak zbyt dużo (cokolwiek to znaczy) nie zdaje
    jakiegoś egzaminu to zaraz afera, przepychanie na siłę (bo synuś
    czy córka tego czy tamtego). I tak kończą studia ludzie, spośród
    których duuuuża część nie nadaje się do tego zawodu, choć
    oczywiście są wśród nich tacy, którzy będą wspaniałymi lekarzami.
  • madziulec 08.06.10, 11:02
    Cholera, przypomina mi to ostatnio czytany artykul o pani stomatolog
    zdaje sie, ze w Poznaniu....

    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • aretahebanowska 08.06.10, 11:36
    A jaka to sprawa?
  • madziulec 09.06.10, 13:21
    www.epoznan.pl/index.php?section=news&subsection=news&id=19310
    Trzeba tylko znalezc dosc dlugi artykul, ktory sie wczesniej ukazal
    w Duzym Formacie.
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • aretahebanowska 09.06.10, 22:26
    Niestety błąd popełniany jest już na etapie rekrutacji na uczelnie
    medyczne. Nie wiem czy w innych, ale w mojej nie ma nawet podstawowych
    badań psychologicznych dla kandydatów. A o różnych "ciekawostkach
    przyrodniczych" studiujących medycynę i kończących ją to mogłabym chyba
    książkę napisać.
  • ww.zz 28.10.16, 21:33
    Dziewczyna pisze Ci prawde, zrozum ze to Ty w pierwszej kolejnosci zagrazasz swoim dzieciom, a potem ewentualnie inni wiec moze pobiegnij sie doszczepic. Zreszta skoro Sa szczepione to Sa chronione, czyzbys nie miala pewnosci co do skutecznosci szczepien?
  • alurka12 19.02.17, 02:41
    Normalniesmile mi nie kazali sie rok temu szczepic bo maja taka higiene ze nie zarazaja. Szpital prywatny
  • 666spider666 12.07.15, 19:15
    Gów.o prawda, bo zaszczepieni są tak samo nosicielami wirusów. Wśród zaszczepionych tak samo są zachorowania (może nie tak ciężkie) bo szczepienia dają poniżej 50% szans na odporność. Są na to niezależne badania. Producenci mocno zawyżają te wskaźniki dobierając odpowiednio grupę kontrolną.
    A słyszałaś o chorobach odszczepiennych? Mutacjach które ciężko leczyć?
  • justinka2 09.06.10, 13:12
    witam,
    moje zieci byly szczepione zgodnie z kalendarzem. do konca 2go r.ż nie miały
    nawet 3dniówki. p przedszkolu - kilka banalnych infekcji w sezonie jesień-zima.
    odporność raczej nie wiąże się bezpośrednio ze szczepieniami lub ich brakiem.

    jeśli chodzi o przeciwników szczepień - niech nie szczepią jak nie chcą, ich
    wybór. moje dzieci są zaszczepione, więc.....
    uważam jednak, że zawsze nalezy ponosić konsekwencje swoich wyborów. jeśli
    udowodniono, ze np. krztusiec jest chorobą śmiertelna w dużym procencie
    przypadków i nie ma skutecznego leczenia, szczepionka - chroniąca przed
    zachorowaniem kosztuje 15zł, a leczenie powikłań choroby nawet 150tys i więcej
    to dla mnie sprawa jest prosta. osoby dobrowolnie rezygnujące ze szczepienia
    powinny ponosić pełną odpłatność za leczenie choroby w razie jej wystąpienia. to
    byłoby sprawiedliwe. szanuje prawo jednostki o stanowieniu o sobie, ale z
    drugiej strony wymagam poszanowania innych. ja nie życzę sobie żeby z moich
    podatków była opłacana ignorancja innych.
    pozdrawiam!
    --
    justinka + ♥zosia i hania♥
    moje bliźniaki mają...
  • madziulec 09.06.10, 13:24
    Problem, ze do tych osob to nei dociera, bo twierdza, ze sa
    ubezpieczone, wiec im sie NALEZY .
    Po prostu.
    I juz. Wiec nie jest istotne, ze tak naprawde to powinny isc do
    wiezienia, bo przeciez jest w prawie punkt o celowym narazaniu
    zdrowia i zycia ludzkiego. To zupelnie nie dociera.

    No, ale wlasnie patrzac na Twoje argumenty: praca lekarza iles
    kosztuje, lozko w szpitalu iles kosztuje, to sa wymierne koszty,
    bardzo latwo przeliczalne. Jesli ktos wiec zachoruje z wlasnej,
    nieprzymuszonej woli na chorobe, ktorej mogl uniknac, a nie chcial,
    bo sie nie zaszczepil no to mysle, ze raczej wnioski powinny
    wyplywac same: wystawiamy takiej osobie rachunek i wysylamy
    komornika. Zycie jest brutalne.

    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • justinka2 09.06.10, 14:17
    madziulec napisała:
    praca lekarza iles
    > kosztuje, lozko w szpitalu iles kosztuje, to sa wymierne koszty,
    > bardzo latwo przeliczalne. Jesli ktos wiec zachoruje z wlasnej,
    > nieprzymuszonej woli na chorobe, ktorej mogl uniknac, a nie chcial,
    > bo sie nie zaszczepil no to mysle, ze raczej wnioski powinny
    > wyplywac same: wystawiamy takiej osobie rachunek i wysylamy
    > komornika.

    dokładnie to miałam na myśli. piszesz o ubezpieczeniu i "należ się" - wg mnie
    państwo/ubezieczyciel proponuje/nakazuje bezpłatne szczepienia zapobiegające
    chorobom. świadoma rezygnacja z ww wymnienionego powinna skutkować "zerwaniem
    umowy" z ubezpieczonym i pelną opłatnośc za świadczenie.


    <Zycie jest brutalne.>
    czy ja wiem... dla mnie po prostu skotro się mówi "a" trzeba też umiec
    powiedzieć "b" - czyli podejmować decyzje będąc w pełni świadmomy wynikających z
    nich konsekwencji. tyle.

    --
    justinka + ♥zosia i hania♥
    moje bliźniaki mają...
  • verdana 09.06.10, 16:05
    Moja kuzynka - sprzed czasów szczepień na świnkę. Powiklanie po
    swince - zapalenie opon mozgowych, paraliż połowy twarzy. Wyleczone,
    żyje.
    Efekt - zmiany charakterologiczne. Teraz, po wielu latach paraliż
    twarzy powrocił (po porodzie) , trwa już rok i zapewne nie ustapi.
    Warto?
    Szwagier przyjaciółki. Odra przebyta w dziecinstwie, bez powiklań.
    Po 20 latach okazało się, ze wirusy(bakterie, nie wiem, co powoduje
    odrę) przetwały w rdzeniu kregowym. facet sparaliżowany od pasa w
    dół.
    Wnuczka mojej znajomej - zmarła w wieku 5 lat na ospe wietrzna,
    nawet nie wiedziałam, ze to możliwe.
    Ochojska - o kuklach po polio.
    Taki jest bilans czasów, gdy nie było "szczepionek na wszystko".
    --
    Mops i kot

    img443.imageshack.us/my.php?image=znudzonyfh5.jpg
  • aretahebanowska 09.06.10, 22:24
    Ale te wszystkie przykłady to mało. To przecież jakby pojedyncze,
    nieistotne przypadki. Teraz przecież na te choroby się nie choruje
    (ciekawe dlaczego?). A szczepionki są be bo wywołują autyzm. Ale mnie to
    wkurza!!!
  • justinka2 10.06.10, 12:49
    aretahebanowska napisała:

    > A szczepionki są be bo wywołują autyzm. Ale mnie to
    > wkurza!!!

    jak dotąd nie dowiedziono NAUKOWO jednoznacznie związku autyzmu ze
    szczepieniami. prace "naukowe" wielkiego orędownika teorii szczepienia-autyzm
    zostały wycofane z "lancetu", gdyż udowodniono autorowi nierzetelność i
    naciąganie faktów.
    wiem, wiem - przeciwnicy szczepień wiedzą lepiej. takie ich prawo, ale.... jw.
    --
    justinka + ♥zosia i hania♥
    moje bliźniaki mają...
  • aretahebanowska 10.06.10, 13:15
    Ależ ja właśnie o tym piszę. Popatrz tylko, ilu ludzi nadal w to
    wierzy tongue_out!!!
  • justinka2 10.06.10, 14:23
    wiem. dramat.
    --
    justinka + ♥zosia i hania♥
    moje bliźniaki mają...
  • marekj68 21.06.10, 07:31
    na szczeście takie mamy prawo, chcesz to szczep na wszysto co jest
    możliwe, ale nie zmuszaj innych. Nie dotkneło Cię żadne powikłanie
    poszczepienne to się ciesz, ale nie zmuszaj innych do wiary w to co
    wierzysz sama. A autor z Lancetu nie fałszował badań tylko zrobił je
    na grupie nie reprezentatywnej chcąc udowodnić swoją tezę. Faktem jest
    i można to sprawdzić, że autyzm występuje u dzieci w okresie zaraz po
    szczepieniach, do tego jak przesunięto szczepienia o miesiąc
    przesunęło się ujawnienie autyzmu o miesiać - to tak apropo statystyk.
    Po przesunięciu szczepień w Japoni o kilka miesięcy, smierć łóżeczkowa
    została zredukowana o 90% - to też tylko statystyka. A ponieważ
    statystycznie ok 0,1% dzieci szczepionych ma powikłania ciężkie (ze
    śmiercią włącznie) a śmiertelność np na błonice w ostatnich latach
    wynosi 1:5 000 000 to właśnie rodzic powinien móc wybierać czy ma
    szczepić czy nie. Twoje dzieci są szczepione pewnie na wszystko więc
    nie masz co się martwić.
  • aretahebanowska 21.06.10, 10:28
    A po co mieszasz w to śmierć łóżeczkową? I podaj mi proszę namiary
    na te prace, w których są opublikowane te wyniki?
    Ten "fakt", o pojawianiu się autyzmu w czasie po zaszczepieniu, był
    już analizowany tysiące razy. I wierz mi gdyby dało się coś
    sensownego znaleźć to by się znalazło. Na świecie jest
    wystarczająco dużo ludzi, którzy nie lubią koncernów
    farmaceutycznych i mają możliwość przeprowadzenia rzetelnych badań.
    Gdyby coś dało się znaleźć to by znaleźli. Poza pracą w Lancecie
    nadal nie ma nic. Obecnie ukrycie niewygodnych faktów czy
    przekłamań w nauce jest coraz trudniejsze, i coraz szybciej
    oszustwa są wyłapywane. Najlepszym przykładem jest Merck, który
    ostro dostał po nosie za Vioxx i do tej pory walczy po sądach, za
    każdym razem przegrywając i płacąc miliony dolarów odszkodowań. A
    też tylko nie dopatrzyli rzetelności badań klinicznych.
  • marekj68 21.06.10, 12:39
    jak to mieszam - podaje fakt i możesz sobie go sprawdzić, że w Japoni
    jest przesuniete szczepienie i powikłania się drastycznie zmniejszyły.
    Co do autyzmu cieżko jest cokolwiek udowodnić jak się szczepi dzieci
    kilkunastoma szczepionkami w ciągu 1 roku życia - argument, że autyzm
    w tym czasie się akurat naturalnie ujawnia nijak do mnie nie
    przemawia. Postaram się dotrzeć do materiałów z okolicy bo niedaleko
    nas własnie będzie proces, gdy 2 letnie dziecko po szczepionce
    przestało chodzić i mówić - jak dotrę to wkleje. Jak dostane
    pozwolenie kolegi odnośnie jego dziecka to też wkleje materiał co
    szczepionka zrobiła z jego dzieckiem. Mam nadzieje, że wygra proces o
    odszkodowanie i dożywotnią rentę dla dziecka.
  • madziulec 21.06.10, 13:54
    Co do szczepien w Japonii polecam:
    www.czytelniamedyczna.pl/nm_me03.php
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 21.06.10, 17:35
    no i ten artykuł potwierdza, że w Japonii przesunięto szczepienia lub
    odstąpiono od nich. Myślę, że ten link
    www.biosila.pl/content/view/402/302/ daje odpowiedź dlaczego
    tak zrobiono w bardziej rozwiniętych krajach.
  • madziulec 21.06.10, 18:11
    Mysle, ze to dosc "samobojcze" cytowac strone, ktora jest strona firmy ZERUJACEJ
    na rodzicach, ktorzy maja dzieci i wmawiajacej im przy okazji, ze akurat ICH
    preparaty sa najlepsze na swiecie, bo mleko szkodzi wink))

    Przy okazji, ostatnio podobni pseudo terapeuci wmawiaja rodzicom, ze dziecko
    jest chore, kaza dzieciom robic badanie pierwiastkowe wlosa, po czym zalecaja
    terapie ... za "nedzne" 770 zl miesiecznie.
    Rozumiesz teraz na czym to polega????

    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 21.06.10, 19:16
    nie wczytywałem się co polecają - ale wkleiłem zeby pokazać, że w
    Japonii przesunięto szczepienia co spowodowało zmniejszenie ilości
    śmierci łóżeczkowych i to jest fakt.
  • aretahebanowska 21.06.10, 20:26
    Tak o ja można napisać wszystko np., że od jedzenia truskawek się łysieje.
    Mnie nie interesują czyjeś dowolne dywagacje. Klawiatura jest wytrzymała. Ja
    chcę mieć dokładnie opracowane wyniki badań, które pokazują, że istnieje
    związek pomiędzy SIDS a szczepieniami. Chcę widzieć ile przypadków zostało
    zbadanych, ich opis, dokładne obliczenia statystyczne. Taki "artykuł" to ja
    mogę napisać w pół godziny, na dowolnie wybrany temat. Ja chcę wiedzieć na
    jakiej podstawie napisano to zdanie o SIDS.
  • madziulec 21.06.10, 21:10
    Podobny artykul ja popelnilam wink
    Nie wstydze sie go.
    Problem, ze podalam w nim pewne odnosniki naukowe, podpisalam si eimieniem i
    nazwiskiem.

    Nosz kurza twarz, nawet publikowanie "modnych bzdur" w internecie do czegos
    zobowiazuje wink
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • aretahebanowska 21.06.10, 19:02
    Nie widzisz jednej rzeczy. Madziulec zamieściła artykuł naukowy, podpisany
    nazwiskami autorów. Są w nim zacytowane prace źródłowe. To co Ty zamieściłeś
    autora nie ma (wstydzi się czy boi) i nie ma tu żadnych odnośników. Czyżby
    wyniki badań były wykonane przez samego autora?
  • lisic 16.06.10, 19:51
    justinka2 napisała:

    > madziulec napisała:
    > praca lekarza iles
    > > kosztuje, lozko w szpitalu iles kosztuje, to sa wymierne koszty,
    > > bardzo latwo przeliczalne. Jesli ktos wiec zachoruje z wlasnej,
    > > nieprzymuszonej woli na chorobe, ktorej mogl uniknac, a nie chcial,
    > > bo sie nie zaszczepil no to mysle, ze raczej wnioski powinny
    > > wyplywac same: wystawiamy takiej osobie rachunek i wysylamy
    > > komornika.
    >
    > dokładnie to miałam na myśli. piszesz o ubezpieczeniu i "należ się" - wg mnie
    > państwo/ubezieczyciel proponuje/nakazuje bezpłatne szczepienia zapobiegające
    > chorobom. świadoma rezygnacja z ww wymnienionego powinna skutkować "zerwaniem
    > umowy" z ubezpieczonym i pelną opłatnośc za świadczenie.
    >
    >
    > <Zycie jest brutalne.>
    > czy ja wiem... dla mnie po prostu skotro się mówi "a" trzeba też umiec
    > powiedzieć "b" - czyli podejmować decyzje będąc w pełni świadmomy wynikających
    > z
    > nich konsekwencji. tyle.
    >
    niestety szczepionka nie daje gwarancji, że nie zachorujemy na daną
    chorobę...obecnie obserwuje się częste mutacje oraz nawrót krztuśca, ktory
    atakuje młodzież jak również osoby starsze, u których szczepionka już dawno
    przestała 'działac'...a więc my sami jesteśmy zagrozeniem i na pewno niejeden
    lekarz, który nie odnowil szczepienia przeciwko krztuścowi...
    ja sama już nie wiem czy jestem za czy przeciw szczepieniom...zdam się na wiarę
    i nadzieję w to, ze może niektore ze szczepionek z kalendarza szczepień sa
    niezbędne i nie wyrządzą krzywdy moim dzieciom...
    poza obowiązkowymi szczepieniami zastanawiam sie nad pneumokokami (szczepić czy
    nie- dla mnie to bardzo trudne pytanie i nadal nie moge podjąć decyzji- posiadam
    bliźniaczki z obnizona odpornością, dodatkowo maja w domu kontakt z dzieckiem
    przedszkolnym, które chronicznie co miesiac choruje) podobno te najgroźniejsze
    szczepy powoduja groźne powikłania, a pneumokoki były i będa bytowały w naszym
    organizmie...tylko kto jest bardziej narażony???czy nie ma na to reguły???moj
    lekarz mowil że nie warto szczepić...moja siostra mieszka w niemczech i tam
    szczepionka ta jest obowiązkowa..co sądzicie o tej szczepiące???
  • myelegans 17.06.10, 03:42
    Tu gdzie mieszkam szczepionki p/pneumo, meningo sa w kalendarzu szczepien
    obowiazkowych. w Polsce nie sa z bardzo prostej przyczyny ... braku pieniedzy,
    wiec wlasciwie powinny byc w kategorii "obowiazkowych, nierefundowanych"

    Nieszczepieni nie zachoruja (na razie) bo sa chronieni odpornoscia stadna tych,
    ktorzy sa szczepieni. Jezeli w populacji poziom szczepien bedzie na poziomie
    80-90%, to reszta moze sie nie szczepic, tylko jechac na odpornosci tych
    szczepionych. Niebezpieczenstwo polega na tym, ze o ile przy blisko 100%
    szczepiennosci po jakims czasie czynnik etiologiczny (bakteria, wirus) jest
    eliminowany z populacji vide: ospa prawdziwa, polio, to jak ten wspolczynnik
    spada zaczyna pojawiac sie rezerwuar etiologiczny, ktory oczywiscie sie namnaza,
    a wiec zwieksza prawdopodobienstwo mutacji, a tym samym moze spowodowac mniejsza
    skutecznosc szczepionki, bo pojawia sie antygeny, ktorych w szczepionce po
    prostu nie ma, a jak nie ma, to i nie ma odpornosci.
    Jezeli przestanie sie szczepic na polio, to po paru latach ono wroci, nie
    wiadomo w jakiej formie ,moze odpornej na dotychczasowa szczepionke, woda na
    mlyn antyszczepionkowcow, ktorzy podniosa argument, ze szczepionki nie chronia.
    Autorko droga, to ze Twoje dziecko nie zachorowalo na zadna chorobe zakazna,
    pomimo braku szczepien, nie jest zasluga Twoja, ani wyjatkowej odpornosci
    Twojego dziecka, ale tych wszystkich dzieci, ktore sa zaszczepione.

    Jak sama chcesz sprawdzic jak dlugo dzialaja szczepienia wystarczy zrobic raz na
    10 lat miano przeciwcial. Proste, tanie testy.

    To, ze szczepienia oslabiaja odpornosc to wierutna bzdura i "urban legend"
    szczepienia podnosza odpornosc. Uklad immunologiczny czlowieka jest niezwykle
    pojemny, na codzien styka sie z tysiacami potencjalnie chorobotworczych
    antygenow i daje sobie rade z wytwarzaniem cial odpornosciowych i pamieci, bez
    chorowania, czyli sczepimy sie biernie codziennie, bez naszej wiedzy. Nie tylko
    walczy z antygenami chorobotworczymi, ale rowniez z masa komorek rakowych, ktore
    codziennie sobie w srodku tworzymy.

    Teoretycznie uklad immunologiczny jest w stanie przyjac 100tysiecy szczepionek
    na raz bez przeladowania (eksperymentalnie nikt tego badal na ludziach nie
    bedzie, bo zadna komisja bioetyczna na swiecie tego nie zaaprobuje, ale na
    zwierzetach robiono wiele takich doswiadczen).

    Moj prawie 6-latek szczepiony na wszystko co jest w tutejszym kalendarzu, plus
    coroczne szczepienia p/grypie do momentu pojscia do przedszkola czyli 4lat nie
    chorowal wcale, a mial regularna stycznosc z dziecmi (grupy zabawowe,
    przejaciele, kluby malucha, podroze samolotem w sezonie grypowym itd, itp). W
    przedszkolu chorowal jak kazdy statystyczny przedszkolak 8-10 infekcji rocznie,
    ktore byly wyprowadzane bezantybiotykowo. antybiotyk mial podany raz, przy
    ostrym zapaleniu ucha, ktore sie nalozylo z pooperacyjna rekonwalescencja. W
    ostatnia zime mial jakies jedno smieszne przeziebienie i poronna grype (co
    odkrylismy po tygodniu, jak nas rozlozylo) i to by bylo na tyle. Nie opuscil ani
    jednego dnia w przedszkolu z powodu choroby.

    W przedszkolu w ciagu ostatnich lat nie bylo ANI jednego przypadku choroby na
    ktora sa powszechne szczepienia.
    Placowki publiczne (szkoly, przedszkola) nie przyjmuja dzieci bez uaktualnionych
    szczepien, a ubezpieczenie zdrowotne nie pokryje kosztow leczenia choroby
    prewencyjnej (brak szczepien).
    Jezeli ktos jest zdecydowanie antyszczepionkowy, posyla dzieci do szkoly
    prywatnej, albo robi homeschooling. Wybor jest.
  • aretahebanowska 17.06.10, 10:11
    "W przedszkolu w ciagu ostatnich lat nie bylo ANI jednego przypadku
    choroby na ktora sa powszechne szczepienia. Placowki publiczne
    (szkoly, przedszkola) nie przyjmuja dzieci bez uaktualnionych
    szczepien, a ubezpieczenie zdrowotne nie pokryje kosztow leczenia
    choroby prewencyjnej (brak szczepien). Jezeli ktos jest
    zdecydowanie antyszczepionkowy, posyla dzieci do szkoly prywatnej,
    albo robi homeschooling. Wybor jest."

    Niech mi ktoś powie, dlaczego my nie możemy żyć w normalnym kraju?
    Już dawno powinno się tak zrobić.
  • 666spider666 12.07.15, 19:33
    CZŁOWIEKU - co ty robisz? narażasz życie innych dzieci. Dziecko chore nie powinno być w przedszkolu, a ty uważasz, że jak tylko jeden czy dwa dni się źle czuje to nie roznosi wirusów cz y bakterii? Nawet przez tydzień sieje jak zarazkami jak chłop pole.
  • madziulec 17.06.10, 14:18
    Justinka prawde mowiac nieprawda co piszesz:
    "Jednak w ostatnich latach zaobserwowano nowy trend w zakresie
    zachorowalności na krztusiec, w szczególności w wielu krajach
    uprzemysłowionych. Mimo wysokich współczynników skuteczności szcze-
    pień, na przełomie lat 80. i 90. zaobserwowano zwiększenie liczby
    zachorowań, niekiedy w skali epidemicznej (USA, Australia). W tych
    krajach, w których okresowo lub na stałe odstąpiono od masowych
    szczepień ochronnych (np. Szwecja, Niemcy, Włochy, Japonia),
    krztusiec stał się powszechnie występującą chorobą epidemiczną,
    rozwijającą się głównie u niemowląt i dzieci do 5 lat (2, 3).
    Zakażenia u niemowląt stanowiły wg danych USA w latach 1993-1994
    (CDC) ponad 40% wszystkich zakażeń ze śmiertelnością wynoszącą 87%
    (4, 5). Obecnie coraz częściej zakażenia wywołane przez B. pertussis
    są rozpoznawane u młodzieży i dorosłych, wbrew powszechnemu
    mniemaniu o 100% zabezpieczeniu poprzez szczepienia ochronne"
    "Od początku lat 90. nastąpił w Polsce powolny, ale stały wzrost
    liczby zachorowań na krztusiec, największą liczbę przypadków
    zarejestrowano w 1997 roku (2092) i 1998 (2800), a zapadalność
    wzrosła do 5 przypadków na 100 000 mieszkańców co odpowiada
    poziomowi sprzed 20 lat (7, 8). Większość przypadków jest jednak
    potwierdzona tylko serologicznie bez izolacji drobnoustroju z dróg
    oddechowych (dane niepublikowane, dr Nowak, Sanepid, Warszawa).
    W populacji osób chorych na krztusiec zaobserwowano zmiany w
    rozkładzie wieku, w latach 60. szczyt zachorowań był obserwowany u
    dzieci młodszych w wieku 1-4 lata, obecnie największy odsetek
    chorych mieści się w przedziale wiekowym od 5 do 14 lat (50%
    zachorowań), a niemowlęta poniżej 1 roku życia stanowią około 10%
    chorych"

    a oto wyjasnienie:

    "Wzrost liczby zachorowań w krajach uprzemysłowionych o długoletniej
    tradycji powszechnych szczepień (m.in. USA, Kanada, Australia,
    Holandia, Anglia, Polska) obserwowany od początku lat 90. spowodował
    ponowne zainteresowanie tym zagadnieniem wielodyscyplinarnych
    zespołów naukowców. W analizie przyczyn zwiększonej zachorowalności
    na krztusiec bierze się pod uwagę wzrost liczby osób, które z
    różnych przyczyn nie poddają się szczepieniom lub nie realizują
    pełnego cyklu szczepień, natomiast w populacji osób szczepionych
    bierze się pod uwagę spadek skuteczności szczepień, który może
    wynikać z obniżonej immunogenności szczepionki potrójnej, jak
    również z pojawienia się zmutowanych bakterii odmiennych antygenowo
    od tych, które są wykorzystywane do produkcji szczepionki. Spadek
    immunogenności lokalnie produkowanej szczepionki może wynikać z
    błędów produkcyjnych, a także z wprowadzania do szczepionki
    potrójnej nowych antygenów. W literaturze opisano przypadki
    interferencji między odpowiedzią immunologiczną na antygeny
    krztuścowe i antygeny wirusa poliomyelitis w połączonej szczepionce
    czterowalentnej DTP-IPV lub polisacharydowym antygenem Haemophilus
    influenzae typ b w czterowalentnej szczepionce DTP-Hib (9-12).
    Możliwe jest również pojawienie się w wyniku mutacji genetycznych
    nowych zjadliwych klonów bakteryjnych, szczególnie w przypadku
    istnienia stałej presji środowiska, którą w tym przypadku może
    stanowić powszechna odporność populacji uzyskana w wyniku szczepień
    oraz szeroko stosowana antybiotykoterapia. Podczas epidemii
    krztuśca, która wystąpiła w Kanadzie na przełomie 1989 i 1990 roku
    na podstawie przeprowadzonych badań przy użyciu metod biologii
    molekularnej, wykluczono istnienie jednego szczególnie wirulentego
    klonu epidemicznego B. pertussis (13). Jednak podczas epidemii
    krztuśca w Holandii w 1996 roku wykazano wywołaną długoletnimi
    szczepieniami selekcję odmiennych antygenowo szczepów, różniących
    się od szczepów używanych od wielu lat do produkcji szczepionki
    komórkowej. W badaniach tych przeprowadzono analizę sekwencyjną
    genów dwóch ważnych czynników zjadliwości pałeczek krztuśca i
    jednocześnie antygenów ochronnych – pertaktyny (białko zewnętrznej
    membrany – jedna z ważnych adhezyn) oraz podjednostki S1 toksyny
    krztuścowej (głównego czynnika zjadliwości i najważniejszego
    immunogenu). Ustalono, że warianty obu tych antygenów obecne u 100%
    szczepów izolowanych ze środowiska i w szczepach szczepionkowych z
    1950 roku, zostały zastąpione przez nowe warianty obecne u 90%
    izolatów uzyskanych w latach 1990-96, których brak w aktualnie
    produkowanej szczepionce (14, 15). Istnieją zatem naukowe przesłanki
    do uaktualnienia składu szczepionki komórkowej, jak również do
    kontynuowania badań nad skutecznością szczepionek bezkomórkowych. "


    pelen tekst www.czytelniamedyczna.pl/nm_me03.php
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 21.06.10, 07:00
    a ja to sprecyzuje tak - kolega zaszczepił dziecko w 2 miesiącu,
    następnie w 1 godzinie po szczepieniu dziecko zsiniało i musieli je
    reanimować - obecnie jest w stanie wegetatywnym i nie ma szans na to
    ze kiedykolwiek będzie normalne (niedotlenienie mózgu). Do tego został
    z tym zostawiony sam sobie, bo oczywiście lekarze leczą dopatrując się
    chorób w rodzinie - zgodnie z ustawą nie mają wyjścia. Amerykanie
    wyliczyli, że przez całe zycie opieka całodobowa nad pacjentem w
    stanie wegetatywnym to około 3 mln dolarów (nie chce szukać linka -
    ale można to sobie wygooglować w haśle powikłania poszczepienne). Nikt
    mnie więc nie namówi na szczepienie mojego 3 miesięcznego dziecka, bo
    pomimo, że jest to prawdopodobieństwo ok. 1:1000 to ja nie zaryzykuje,
    że moje dziecko zostanie kaleką z mojej winy bo zgodziłem się na
    szczepienie. Do tego szczepienie na gruźlicę i wzw B dziecka w 1 dobie
    po urodzeniu uważam za skrajny debilizm (realiowane tylko w Polsce i
    Bułgarii). Nie skomentuje także szczepień DTP w 6 tyg. życia - bo
    gdzie to dziecko ma się zarazić - w łóżeczku ?? w wózku ?? może
    jeszcze tężcem ?? (jak usłyszałem w przychodni, że może pan je
    przypadkowo zadrapać to mi ręce opadły - bo skoro szczepionka działa
    tylko przez kilka lat ... a ludzi szczepi się na tężec w dzieciństwie
    to takie zadrapania, skaleczenia, obtarcia powinny skutkować plagą
    tężca, a tymczasem pomimo, że się cały czas kaleczymy to jakoś w
    Polsce do 40 roku życia na tężec nikt nie umarł). Szczepienia powinny
    być - nieobowiązkowe i od 2 - 3 roku życia i w takim terminie dopiero
    zacznę szczepić dziecko.
  • madziulec 21.06.10, 09:26
    Ja uwielbiam "urban legends". Maja bowiem to do siebie, ze NIKT nie
    przedstawi sie z imienia i nazwiska, nie powie, ze jego dziecko
    zaszczepione w konkretnym miejscu (podanie konkretnego dnia itp,
    seria szczepienia) wlasnie mialo takie odczyny.

    A piszac pod nickiem to ja moge napisac, ze mam rozowego slonia i
    skakalam ze spadochronem. Obie historyjki sa tak samo wyssane z
    palca.
    Jednak... ja gdzies tam wystepuje pod imieniem i nazwiskiem wink I nie
    trzeba specjalnie tego szukac.
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 21.06.10, 12:29
    proszę Cie bardzo miasto Lipno, dzieko miało 2 miesiące i przedtem nie
    chorowało a obecnie ma 1 rok i 4 miesiące i nie ma z nim kontaktu,
    szczepienie płatną szczepionką w NZOZ. Nie podam Ci imienia i nazwiska
    bo nie mam takich uprawnień, ale oczywiście jak masz jakieś
    wątpliwości to podam Ci nr tel. umówimy się na spotkanie i możesz się
    przekonać na własne oczy.
  • marekj68 21.06.10, 12:43
    apropo godziny i dnia podania szczepionki wkleje to pewnie jutro oraz
    nazwe i serię szczepionki. Z tego co wiem NOP był zgłoszony w
    Sanepidzie.
  • madziulec 21.06.10, 13:46
    No to zanim wstawiasz informacje o koledze zastanow sie, ze wlasnie
    moze on nie za bardzo sobei tego zyczy.

    A jesli Ci pozwoli to wstaw informacje, o ktore Cie prosilam.
    Weryfikowalen i proste do sparwdzenia, tam gdzie JA czy KAZDY INNY
    forumowicz bedzie mogl sprawdzic, tak, by post nie urastal do
    rangi "urban legend", bo w ten sposob niestety ale jest wylacznie
    plotka, szczegolnei, ze powtarzana na zasadzie "a wie pani, bo
    dziecko kolegi...", co powoduje, ze wiarygodnosc jest podobna jak w
    maglu miejskim (w Lipnie jest ich sporo, wiec jest gdzie plotkowac).

    Poczekamy do jutra.
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 21.06.10, 17:25
    w sumie po przemyśleniu stwierdzam zgodnie z przysłowiem, że Ci co
    kłamią zarzucają i innym kłamstwo, tak jak Ci co kradną wszędzie widzą
    złodziei. Nie mam zamiaru Cię przekonywać, a nawet powiem, rób co
    chcesz. Ja tam swoich dzieci szczepić nie zamierzam do minimum 2 lat,
    a Ci co mają wątpliwości i chcą podjąć świadomą decyzję wystarczy, że
    wpiszą w google "powikłania poszczepienne" i poczytają. Ja zacząłem
    czytać jak zobaczyłem skutek szczepienia i rozpacz ... inni mają
    szanse zrobić to wcześniej. W każdym razie każdy myślący człowiek
    raczej rozumie, że szczepienie dziecka w 1 dobie po urodzeniu na bez
    ważnych powodów oraz po 6 tyg. szczepionką 3 w 1 nie jest normalne. A
    mam nadzieje, że za kilka lat decydujący o tych szczepieniach będą
    oglądać świat zza kratek.
  • madziulec 21.06.10, 18:08
    Problem jest, ze ja w ZADNYM zdaniu nie naklaniam Cie do szczepienia wink
    I na tym wlasnie polega problem.
    Chcesz - nie szczep.
    Chcialabym tylko ejdnego, bys umial bronic swojego zdania, a nie tepo powtarzal
    wyuczone i skopiowane na zasadzie "ctr+c i ctrl+v" zdanka.
    Chcialabym, bys przedstawiajc argumenty, byl przygotowany, ze bede miala
    kontrargumenty i to nei na zasadzie, bo "taka jest wola boska" albo inne rownie
    cudaczne", tylko rzeczywiste, medyczne i statystyczne, poparte badaniami.

    Prawdziwie myslacy czlowiek od razu zauwazy, ze wiekszosc nazwisk, ktore
    przewija sie w "opracowaniach" antyszczepionkowcow to osoby, ktore z tego typu
    badaniami nie maja nic wspolnego. ja poronuje to ostatnio do tego, jak gdyby
    hydraulik wypowiadal sie na temat leczenia grzybicy moich stop. Na forum jest tu
    pelno takich wypowiedzi.
    I wlasnie to sa te powiklania poszczepienne, ktore w wiekszosci wypadkow
    wystepuja 3 miesiace po szczepieniu.
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 21.06.10, 19:02
    no widzisz - nigdzie oprócz jednego linka nie użyłem kopiuj wklej. Za
    to sporo czytam i gdyby nie tragiczny wypadek przy szczepieniu dziecka
    kolegi pewnie nawet przez myśl by mi nie przeszło, że dziecka można
    nie szczepić, że lekarze mają w d... zdrowie pacjenta (ewentualnie są
    niedouczeni) oraz to że szczepionka może wogóle powodować takie
    powikłania. Decyzja, że nie będę na razie szczepić nie była łatwa bo
    przecież tyle chorób jest tak strasznie zarazliwych i groźnych ... ale
    nie za bardzo rozumiem jak ma zarazić się nimi niemowlak, który przez
    2 lata kursuje łóżeczko, rodzice, wózek ... . Dlaczego mam ryzykować
    powikłanie kiedy jeszcze nie wiem na co dziecko może być uczulone - a
    jakoś w szpitalu wszycy mają to gdzieś wszczepiająć szczepionkę Euvax
    B w pierwszej dobie po urodzeniu. A skoro chcesz podyskutować to
    wyjaśnij mi czemu się szczepi niemowlaka w 1 dobie po urodzeniu oraz
    DTP w 6 tygodniu. A do tego jeszcze dlaczego milutki Sanepid przysyła
    mi już 2 pisemko odnośnie zbierania dowodów (swoją drogą sprawa sądowa
    może być ciekawa smile) jakbym conajmniej był przestępcą.
  • madziulec 21.06.10, 21:12
    W obecnej chwili czekam do jutra.
    Powiem tak: jak narazie opowiesc o tragicznych przejsciach jest dla mnie jedynie
    opowiescia w stylu czarnej wolgi i obcinania wlosow dzieciom w hipermarkecie.
    Jesli wstawisz KONKRETY, o ktore prosilam (potwierdzajace dokaldnie to, co
    piszesz) stwierdze, ze rzeczywiscie przypadek mial miejsce.

    Spokojnie czekam do jutra.
    A do jutra nie mam co dyskutowac wink Bo o zelaznych wilkach nie lubie.
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • madziulec 21.06.10, 21:21
    Co do tej naglej smierci, ktorej sie uczepiles:
    translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en|pl&u=http://www.cdc.gov/vaccinesafety/Concerns/sids_faq.html
    translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en|pl&u=http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3261837
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • aretahebanowska 21.06.10, 22:13
    Trochę offtop. Jak śmiesznie wygląda taki artykuł z PubMedu przetłumaczony
    przez gogla big_grin. Tzn. mnie śmieszy bo zawsze czytam po angielsku i ta
    polszczyzna mnie rozwala. Ale tak sobie pomyślałam, że chyba faktycznie
    należałoby w tych dyskusjach zamieszczać nawet takie tłumaczenia oryginalnych
    prac. Tylko, że wiele z nich (zwłaszcza nowych) jest niedostępnych dla
    zwykłych użytkowników netu. Ja mam dostęp ale gdy kiedyś zalinkowałam taką
    publikację to nie dało się tego otworzyć, bo ten dostęp jest indywidualny.
    Mogę je ściągać na dysk, tylko że wtedy trzeba by chyba mieć jakiś translator,
    bo zamieszczanie prac angielskich ogranicza jednak liczbę potencjalnych
    czytelników. Do tego nie wiem jak z prawami autorskimi, bo te ogólnodostępne
    to można wrzucać, ale te o ograniczonym dostępie to nie wiem. Muszę coś
    wykombinować.
  • marekj68 22.06.10, 07:33
    ciekawe, że nie odniosłaś się do moje pytania - pewnie za trudne. A
    skoro twierdzisz, że wszyscy kłamią i opowiadają o "żelaznych wilkach"
    to po co wogóle dyskutujesz na necie. Przenieś dyskusje w real i zanim
    kogoś wysłuchasz poproś o kartę choroby, zdjęcia, filmy a jak ich nie
    zobaczysz to mów każdemu, że z kłamczuchem nie rozmawiasz.
  • madziulec 22.06.10, 09:54
    Mamy juz "nastepny dzien".

    Jakos nie ma informacji, o ktore prosilam. Czyli historyjka wyssana
    z palca i znow przekopiowana z innych for, jako "moja corka napewno
    zmarla po szczepieniu i to jest jej bialutka trumienka a ty
    niewierny ludu klekaj i wiezr w to, bos tepy"????

    Czekam. Nadal jestem sklonna przeprosic i powiedziec, ze masz racje.
    Ale jak dotad figurujesz dla mnie jako osoba rozpowszechniajaca
    klamliwe informacje, wybacz.
    Informacje, ktore podajes znie znajduja zadnego potwierdzenia w
    prowadzonych badaniach.
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 22.06.10, 19:45
    to pokaż mi forum gdzie ta historyjka się znajduje - nie potrzebuje
    Twoich przeprosin, dostane dane to je wkleje. Jak sobie wyobrażasz, że
    podam czyjeś imię, nazwisko a może jeszcze zdjęcie na forum ?? A jak
    na razie nie odpowidziałaś też czemu szczepimy dzieci w 1 dobie ??
    skoro przed szczepieniem dziecko powinno być zbadane pod względem
    uczuleń. A tak apropo wyssanych historyjek
    pl.wikisource.org/wiki/Niepo%C5%BC%C4%
    85dane_odczyny_poszczepienne to pewnie rozporządzenie ministra
    odnośnie zgłaszania NOP to też science fiction a choroby które lekarze
    mają zgłaszać to sobie strzelono tak z pamięci, żeby ładnie
    wyglądało ?? Przecież wg Ciebie NOP nie ma.
  • alurka12 19.02.17, 02:53
    Serio uwazasz ze dzieci poszkodowane po szczepiobce to urban legends???
  • ww.zz 28.10.16, 21:38
    A kto powinien ponosic koszty leczenia po wystapieniu nop? A kto ponosi odpowiedzialnosc w przypadku zgonu? Bo tam sie zdarza.
  • boo-boo 09.11.16, 12:25
    Prawdopodobieństwo wystąpienia NOP jest mniejsze niż zachorowania na konkretną chorobę.


    --
    "All I ever wanted _ All I ever needed _ Is here in my arms _ Words are very unnecessary _ They can only do harm "
  • atenka11 21.06.10, 21:57
    Wasze nieszczepione dzieci sa zdrowe tylko dlatego , ze pozostale sa
    szczepione.I nie ma co sie oszukiwac. Taka jest korzysc populacyjna
    szcepionek.
    Natomiast jednostkom moga zaszkodzic. I wowczas jesli taka jednostka
    nie bedzie zaszczepiona, ma szanse ze nic nie zlapie, po pozostale
    dzieci zaszczepione.
    Jestem lekarzem. Moje dziecko z powodu reakcji poszczepiennej ma
    opozniony indywidualny kalendarz szczepien. Nie ma jeszcze MMR. bo
    to zywa szpionka, a ma juz 5 lat.Kazdego dnia sie ciesze ze dzieci z
    ktorymi sie styka maja ta szczepionke i grozna odre w postaci
    zapalenia mozgu choroba i powiklaniem go nie zaraza. I mam nadzieje
    ze teraz wrescie go zaszczepie jak sie pozbylismy migdalka.
    Nie chorowal do 1,5 roku zycia mimo braku szczepien po 6 tyg. I mimo
    tych ktore mial : WZW , Pierwsze DTP + HIP. Potem zacząl chorowac i
    szczepienia bez zwiazku. Alergii nie ma. i z tym sie zgodze
    nadmierna ilosc szczepien nadstymuluje i sprzyja alergia.

    WZW B nie jewst mniej grozne,niz WZW C a przewaga polega na tym ze
    mozna sie przeciwko temu zaszczepic.

    Mamy dzieci nieszczepionych, w tym i ja powinny byc wdzieczne tym
    wszystkim , ktore pomimo ryzyka dzieci szczepia. Ja jestem
    wdzieczna, a nie napadam informacjami o szkodliwosci. Szkodza
    jednostka, aratuja cale populacje.

    Dziekuje wszystkim mamom ktore zaszczepiły swoje dzieci. Widzialam
    odre i smierc z jej powodu i wiele powiklan swinek i smierci z
    powodu marskosci po WZW B.
  • marekj68 22.06.10, 07:27
    jakie zdrowe dzięki temu, że reszta jest zaszczepiona. Moje dziecko
    jeszcze nie miało kontaktu z żadnym innym dzieckiem (4 miesiące). Nie
    jestem przeciwnikiem szczepień tylko przeciwnikiem szczepienia w 1
    dobie po urodzeniu oraz przed pójściem do przedszkola. Zanim pójdzie
    będę szczepić, ale nie w 1 dobie i nie w 6 tygodniu. Nikt jakoś nie
    może mi tego wytłumaczyć czemu szczepi w 1 dobie tylko Polska i
    Bułgaria. A na marginesie to szczepienia są skuteczne przez okres do
    15 lat, więc cała populacja dorosła teoretycznie zaraża, czyli bzdurą
    jest, że moje dziecko będzie zdrowe dzięki zaszczepieniu innych
    dzieci, skoro dorośli też przenoszą zarazki i chorują. Tak rozumując
    to całe społeczeństwo powinno być non stop szczepione, wtedy to
    miałoby sens.
  • madziulec 22.06.10, 09:56
    Czy moge prosic o potwierdzenie tej rewelacji, ze szczepienia sa
    skuteczne tylko
    >przez okres do 15 lat.

    Jak dotad nei spotkalam sie z takimi informacjami i wydaje mi sie,
    ze jest to kolejna z urban legends, ktore rozpowszechniasz.
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • protozoa 22.06.10, 14:54
    A skąd wziąłeś to 15 lat? Jest róznie. W przypadku błonicy, tężca i polio
    powinno się podawać szczepionke przypominającą po 8-10 latach. W przypadku
    "kleszczy" co 3-5 lat itd. Dorosli nie chorują gdyż występuje tzw. odpornośc
    srodowiskowa - Atenka dość jasno to wytłumaczyła.
    Jestem zwolenniczką szczepień - i tych podstawowych i zalecanych . Widziałam
    sporo powikłań po ciężkich chorobach zakaxnych, natomiast nie widziałam
    powazniejszych powikłań po szczepieniach. Jestem ponad 20 lat lekarzem.
  • marekj68 22.06.10, 19:58
    to bardzo ciekawe bo ja odkąd urodziło mi się dziecko (4 miesiąc)
    spotkałem się z 1 bardzo cieżkim powikłaniem - dziecko będzie do końca
    życie niepełnosprawne oraz z mnóstwem powikłań po szczepionkach
    pogrypowych. Patrząc tylko na statystykę, nie spotkałaś się z NOP to
    albo nie masz kontaktu ze szczepionymi dziećmi albo jesteś tak wielką
    szczęściarą, że statystyka Cie po prostu omija (w co nie wierzę). A 15
    lat to jest górna granica odporności z jaką się na necie spotkałem z
    wczesnych szczepień. Jaka odporność środowiskowa - skoro żaden dorosły
    powiedzmy po 30 roku życia nie jest odporny bo się nie szczepi (nie
    znam nikogo kto się przypominająco szczepi na Polio, Błonice czy
    Tężec) to najmniejsze zakażenie powinno powodować epidemie - ciekawe,
    że tak nie jest. A jeszcze ciekawsze nie brak jest zgonów na tężec w
    Polsce ludzie przed 40 w ostatnich kilku latach (następny cud) i nie
    można powiedzieć, że to dzięki szczepionkom bo przecież działają tylko
    przez 8-10 lat. Poglądowo wapedia.mobi/pl/T%C4%99%C5%BCec
    odnośnie zachorowań na tężec - szary kolor dotyczy europy - brak
    danych (czyli zachorowań nie odnotowano w wystarczającej ilości).
  • protozoa 22.06.10, 20:07
    marekj68 napisał:

    > to bardzo ciekawe bo ja odkąd urodziło mi się dziecko (4 miesiąc)
    > spotkałem się z 1 bardzo cieżkim powikłaniem - dziecko będzie do końca
    > życie niepełnosprawne
    A ja nie. Widziałam jedynie odczyny poszczepienne w postaci podwyższonej
    temperatury ciała. I koniec.
    oraz z mnóstwem powikłań po szczepionkach
    > pogrypowych.
    Co to są szczepionki pogrypowe. Dalibóg też o nich nie słyszałam.

    Patrząc tylko na statystykę, nie spotkałaś się z NOP to
    > albo nie masz kontaktu ze szczepionymi dziećmi albo jesteś tak wielką
    > szczęściarą, że statystyka Cie po prostu omija (w co nie wierzę).
    Ja może nie mam kontaktu ze szczepionymi, ale czytam, rozmwiam z kolegami, z
    matka, która jest praktykującym pediatrą.

    A 15
    > lat to jest górna granica odporności z jaką się na necie spotkałem z
    > wczesnych szczepień.
    Tia, a jak ktos napisze w necie, że czarne jest białe to tez uwierzysz.

    Jaka odporność środowiskowa - skoro żaden dorosły
    > powiedzmy po 30 roku życia nie jest odporny bo się nie szczepi (nie
    > znam nikogo kto się przypominająco szczepi na Polio, Błonice czy
    > Tężec)

    To poznałeś - ja się szczepię. Nikt nie chodzi i nie krzyczy , że się
    szczepił.ne to najmniejsze zakażenie powinno powodować epidemie - ciekawe,
    > że tak nie jest. A jeszcze ciekawsze nie brak jest zgonów na tężec w
    > Polsce ludzie przed 40 w ostatnich kilku latach (następny cud) i nie
    > można powiedzieć, że to dzięki szczepionkom bo przecież działają tylko
    > przez 8-10 lat. Poglądowo wapedia.mobi/pl/T%C4%99%C5%BCec
    > odnośnie zachorowań na tężec - szary kolor dotyczy europy - brak
    > danych (czyli zachorowań nie odnotowano w wystarczającej ilości).
  • marekj68 22.06.10, 20:42
    no to powtórze, za koleżanką niedowiarkiem z tego forum - pokaż mi
    kartę szczepienia bo nie wierzę, że się szczepisz przeciwko tężcowi.
    Nie słyszałem, żeby ktoś się na tężec szczepił z prostego powodu, że w
    Polsce się na tężec nie choruje - a jakby był taki straszny to ja
    powinienem już conajmniej kilkadziesiąt razy zachorować tyle razy
    byłem poraniony w swoim życiu (pewnie też szczęściarz jestem).
    Poprawię się z poprzedniej wypowiedzi - wyrażenie było "po
    szczepionkach pogrypowych" powinno być "po szczepionkach na grypę".
    Jakbyś o tym też nie słyszała to
    www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?
    AID=/20091019/TORUN01/582341780 - kilka osób zmarło a poszkodowanych
    jest 350, proces lekarzy jeszcze się nie zakończył z tego co wiem. Tak
    na marginesie ciekawe co można w tym wypadku powiedzieć o etyce
    lekarskiej i przysiędze Hipokratesa.
    A propo tego czy wierzę w to co jest napisane na necie - zależy od
    wiarygodności źródła - raczej wierzę jak podają to instytucje rządowe.
    Niestety w wiekszości są to materiały anglojęzyczne więc wklejanie ich
    tu pewnie mija się z celem.
  • aretahebanowska 22.06.10, 20:46
    Dawaj te linki, poradzimy sobie.
  • protozoa 22.06.10, 20:59
    Szczepię się- przeciwko błonicy i tężcowi - zaszczepiłam się w marcu br. Przed
    wyjazdem do jednego z krajów afrykańskich przeciwko polio. Rok temu przeiwko
    żółtej gorączce ( febra) - odpornośc na 10 lat i durowi brzusznemu - 3 lata.
    Jestem także zaszczepiona przeciwko wzw A i B oraz każdego roku we wrzesniu
    szczepię się przeciwko grypie. Jestem też zaszczepiona przeciwko kleszczowemu
    zapaleniu opon mózgowych.
    Nie choruję praktycznie na nic.
    Moje dorosłe dzieci mają rozszerzony kalendarz szczepień.
    Szczęście sprzyja nieszczepionym do czasu. W końcu przestaje i .....może być
    fajnie. Nawet bardzo fajnie.
    A jesli chodzi o linki po angielsku to podaj, dam sobie radę władam tym
    narzeczem. Tylko niech to nie będa wypociny z magla a wiarygodne naukowe
    doniesienia.
  • madziulec 22.06.10, 21:03
    No dobrze wink

    Mamy 21.
    Widze, ze od smierci naglej lozeczkowej przeszlismy juz do swinskiej grypy, byle
    tylko udawac, ze mojego pytania nie bylo.

    Ja jednak jak kazda BABA namolna i upierdliwa jestem. I nadal czekam. Masz
    jeszcze 3 godziny dzisiejszego dnia, gdzie masz szanse zrehabilitowac sie i podac:
    - imie i nazwisko dziecka, ktore mialo powiklania poszczepienne
    - nazwe szczepionki i podaniem serii
    - date i miejsce podania tejze (po to, by istniala mozliwosc sprawdzenia).

    Prosbe ponawiam i nalegam, bys nie zmienial tematu po raz koeljny, bo za chwilke
    bedziemy tu rozmawiac o mleku i jego wplywie, a potem o chemtrailach. A chyba
    nie o to chodzi.

    CZEKAM wink
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 23.06.10, 03:07
    jak na razie to Ty cały czas się uczepiłaś podania danych personalnych
    na necie. Ale proszę bardzo podaj swoje imię, nazwisko, nr tel. celem
    weryfikacji a wtedy ja podam swoje, żebyś Ty też mogła sobie
    zweryfikować. I nie ja zmieniam temat bo cały czas NIKT nie zechciał
    mi wyjaśnić po co szczepi się w 1 dobie (skoro nie wiemy czy dziecko
    jest uczulone) i w 6 tygodniu (skoro cały czas nie wiemy czy dziecko
    jest uczulone bo nikt takich badań nie robi). A odnosząc się do
    powyższego postu, że Pani DOKTOR szczepi się bo jeździ do Afryki
    potwierdza moją tezę, że w Polsce raczej nikt (poza tłumami jeżdżacymi
    do Afryki) się na tężec przypominająco nie szczepi. A żeby być takim
    niedowiarkiem jak madziulec (nie wierzę, że jeździ do Afryki i się
    szczepi smile poproszę o dowód tego). Bo oczywiście może to być
    przypadek ale jakoś w przypadki nie wierzę (statystyka), że trafiłem
    na jedną z nielicznych osób buszujących po Afryce (każdy sobie może
    tak napisać).
  • madziulec 23.06.10, 07:26
    Zaden problem wink

    Moje dane znajdziesz o tu:
    zum.org.pl/informacje-o-vortalu.html
    wiecej chcesz?
    Poszukaj wink Znajdziesz wink


    Dzis mamy kolejny dzien wink


    Jestes niewiarygodny i TOBIE juz dziekujemy wink
    Stworzyles (a raczej nieudolnie probowales stworzyc) kolejna urban legend.
    Nie udalo sie? No coz wink Sprobujesz na innym forum, z innymi ludzmi.
    Taka prawda.

    Przy okazji powiem, ze zaszczepiono mnie na tezec zdaje sie, ze w 8 klasie
    szkoly podstawowej. Mialam paskudna rane nogi wink Dziekuje, ze wiesz lepiej niz ja.
    PS
    Karte szczepien SWOJA posiadam wink jestem w stanie zeskanowac. I podac jako fakty
    a nie pisac jako kolejne niepotwierdzone informacje i znow zmieniac temat jak Ty wink

    Pozdrawiam.

    Czy dzis omowimy wyjazdy na Biegun Polnocny bo tego bedziesz probowal sie
    uczepic w mysl "tonacy brzytwy sie chwyta"?
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 23.06.10, 16:17
    nic nie będę próbował tworzyć bo po co, wypowiedziałem swoje zdanie a
    Ty dołożyłaś do tego ideologię. Na razie swojego zdania nie zmieniłem
    a Ci co przeczytają nasze wypociny - jeżeli już przez nie przebrną to
    pewnie też sobie poradzą z google i wyszukają informacje które ich
    interesują. A tylko dlatego z Tobą tyle pisałem, że lubię dyskusje,
    aczkolwiek ta niczego ciekawego nie wniosła oprócz tego, że lekarz z
    20 letnim stażem nie spotkał się niepożądanym odczynem
    poszczepiennym... ale są informatycy co nie spotkali się ze szkodliwym
    wirusem komputerowym (szczęściarze smile). A szczepionka nazywała się
    Pentaxim dla uzupełnienia pewnie niedługo wkleje nr serii.
    A apropo tężca to nie tylko Ciebie zaszepiono ale dostałaś pewnie też
    surowicę - takie jest postępowanie przy ranach. A tu chodzi o to kto
    aplikuje sobie szczepienia uzupełniające na tężec - bo poprzednie
    wygasły - i takich ludzi ja nie znam (nie liczę wyjeżdżających w
    egzotyczne kraje bo wtedy się szczepią na różne inne choroby
    regionalne i to niekoniecznie przypominająco).
  • myelegans 25.06.10, 04:42
    A tu chodzi o to kto
    > aplikuje sobie szczepienia uzupełniające na tężec - bo poprzednie
    > wygasły - i takich ludzi ja nie znam (nie liczę wyjeżdżających w
    > egzotyczne kraje bo wtedy się szczepią na różne inne choroby
    > regionalne i to niekoniecznie przypominająco).

    O uzupelniajacych szczepieniach jestem informowana przez lekarza
    rodzinnego, ktory posiada moja dokumentacje medyczna od n lat, a
    wczesniejsza z archiwum medycznego poprzedniego mojego lekarza.
    Ja sie o nic nie upominam, wychodzi podczas corocznych badan okresowych,
    tak jak badanie cisnienia, biochemii krwi, moczu, piersi itd itp.

    Dziadek mojego meza zmarl z powodu tezca. Naprawial swoja lodz rybacka,
    zranil sie, rana nie wymagala ambulatoryjnego traktowania. Zmarl kilka dni
    pozniej, tezec zdiagnozowany.
  • marekj68 23.06.10, 16:39
    tak na marginesie fajna stronka wink gratulacje smile
  • madziulec 23.06.10, 19:40
    Tak na marginesie ja powiedzialam kim jestem, moge podac inna swoja, nie musze,
    ale moge, gdzie sa namiary do mnie.
    Proste.


    Tak wiec wybacz, ale nie bede dyskutowac z Toba o historyjkach, ktore
    rozpowszechniasz. Bo nie sa prawdziwe, a ja o oczywistej nieprawdzie nie lubie
    dyskutowac, bo nie lubie.
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 24.06.10, 06:03
    no to będzie też mój ostatni wpis w tej dyskusji, przyznam, że od połowy
    była bezcelowa, bo na główne pytanie nie potrafiłaś odpowiedzieć (dlaczego
    szczepi się dziecko w 1 dniu i po 6 tygodniach) a uczepiłaś się czy
    napisałem prawdę. W sumie rozumiałbym, gdybym wkleił jakiś link do
    jakiegoś przypadku, że zarzuciłabyś, że to jest kłamstwo. A ja wyraziłem
    tylko swoją opinię pod wpływem doświadczenia z mojego najbliższego
    otoczenia. Nie mam żadnego interesu w tym, żeby kłamać (0 zysku, 0 strat).
    O tym, że szczepionki mogą wywołać odczyny poszczepienne jest napisane w
    ulotkach tych szczepionek (pewnie tak sobie producent straszy), jest
    obowiązek raportowania niepożądanych odczynów poszczepiennych w ciągu 24
    godzin a następnie raportowane przez sanepid w ciągu 14 dni (pewnie ta
    procedura została też ustalona bo komuś coś się przyśniło) ale o dziwo
    jest w dzienniku ustaw www.abc.com.pl/serwis/du/2002/2097.htm . To,
    że amerykańskie VAERS notuje rocznie ponad 10 000 powikłań to też jest
    fakt, tylko w Polsce jest taki cud, że tych powikłań praktycznie nie ma.
    Dlatego uważam, że dalsza dyskusja z Tobą jest bezcelowa i myślę, że
    logiczniejsze będzie nie zabieranie sobie więcej czasu. Pozdrawiam.
  • madziulec 24.06.10, 07:20
    Oczywiscie, ze MASZ interes, by klamac wink
    Moze nie tyle, by klamac, ale podobnie jak wiekszosc przeciwnikow szczepien
    podsycac lek przed niewiadomym.

    I tak tworzy sie legenda. Nie spotkalam jeszcze matki/rodzica, ktory chcialby
    opowiedziec SWOJE historie, natomiast wlasnie co ciekawe w ruchu
    anty-szczepionkowym, kazdy ma sasiada, ciotke, no w kazdym razi ekogos
    znajomego, a tam jest dziecko z powiklaniami po szczepieniach.
    Gdy moje dziecko zostalo zle potraktowane w szpitalu CZD, podaje oficjalnie
    nazwisko pani docent, moge podac termin pobytu, a nie jakies "cos tam cos tam".
    Bo dyskusja ma byc merytoryczna.


    Nie przecze, ze moga byc powiklania. Podobnie jak ja mialam powiklanie po
    augmentinie, a moja kolezanka po eurespalu. Czy oznacza to, ze to zle leki???
    Nie, moje dziecko augmentin bierze z bardzo dobrym skutkiem.


    Dlaczego uczepilam sie jednak tego, ze powinienes podac jakiekolwiek dane
    dotyczace swojego kolegi? Poniewaz na poczatku szafowales przypadkiem na prawo i
    lewo. Gdy zazadalam konkretow - przypadek w przedziwny sposob znikl, a potem
    nawet nei uslyszelismy czy kolega wyrazil w koncu zgode czy nie. Temacik
    zamiotles pod dywanik i udajesz, ze nie istnieje.


    Co do bezcelowosci dyskusji - napisalam o tym pare postow temu. Jestes
    niewiarygodny. A jako osoba niewiarygodna, podajaca nieprawdziwe informacje nie
    mozesz byc traktowany powaznie.
    Tak wiec teraz dodatkowo nie odkrecaj kota ogonem, bo to juz calkowicie
    niepowazne wink
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 24.06.10, 08:13
    nie jestem przeciwnikiem szczepień (nigdzie tego nie napisałem) tylko
    przeciwnikiem szczepienia dzieci jak nie wiadomo czy są zdrowe i w
    pierwszych tygodniach życia. Swoje dziecko zaszczepię ale pomiędzy 1 a 2
    rokiem życia. Nie masz prawa żądać podania czyiś danych na necie i dobrze
    o tym wiesz, że podawanie nie swoich danych jest karalne. Nic nie
    zamiatałem pod dywanik tylko rodzice z dzieckiem wyjechali za granice bo w
    Polsce nie byli go w stanie leczyć. Zresztą myślę, że kolega się wypowie
    co myśli o naszej służbie zdrowia i szczepieniach w 6 tyg. - w każdym
    razie podeślę mu linka do tego forum.
  • madziulec 24.06.10, 09:45
    Podsumuje to tak: WZRUSZYLA MNIE (nie)TWOJA HISTORIA smile))))
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 24.06.10, 11:04
    podsumuje to tak - mam to gdzieś - dla mnie jesteś niekonkretna, nie
    odpowiadasz na niewygodne pytania, prawie wszystkim, którzy mają inne
    poglądy zarzucasz kłamstwo - jesteś niewiarygodna i masz problemy z
    rozumieniem wypowiedzi (nie powtórze, dosadniej za koleżnaką z
    wcześniejszych dyskusji z Tobą).
  • madziulec 24.06.10, 11:27
    Obawiam sie, ze ... to byly MOJE slowa wink
    I niestety to ja je wypowiedzialam wink

    Wiec teraz Ci powiem, ze przykro mi, ale nie mam zamiaru dawac sie
    wciagac w Twoje nedzne zagryweczki, ktore probujesz tu robic, bo
    jest to dosc prymitywne.
    Pierwsza poprosilam Cie o KONKRETY. Nie jestes w stanie ich
    przedstawic, teraz kompletnie zmieniajac temat i zaslaniajac sie
    wyjazdami za granice (wybacz, ale w obecnej dobie globalizacji
    istnieja maile, skype i inne formy komunikacji, wiec Twoje argumenty
    jakos podobnie jak wczesniej mnie nie przekonuja).

    Wczesniejsze proby przekonania mnie co do skutecznosci czy
    nieskutecznosci szczepien rowniez byly dosc kiepskie. Opieraly sie
    bowiem na kolejnych urban legends i nie poparte zostaly ZADNYMI
    konkretami. Wyciagnales temat nagles smierci lozeczkowej. Po
    przedstawieniu Ci kontrargumentow temat znikl.
    Teraz wyjmujesz kolejne argumenty, zupelnie sie do moch
    kontrargumentow nie ustosunkowawszy (zreszt ado innych argumentow
    swoich oponentow rowniez).


    Uznajesz to za dyskusje???
    Wybacz. Na obrzucanie mnie blotem lub na glupie gadki nie mam ochoty.
    Na rzeczowa dyskusje owszem.
    Problem polega na tym, ze TY NIE MASZ ARGUMENTOW, zadnych. A
    powtarzanie jak mantry, ze nie zaszczepisz dziecka nie jest
    argumentem, jest Twoim przekonaniem i jest to Twoja sprawa i nie
    stanowi to dyskusji w niniejszym watku wink


    Powtarzam wiec spokojnie po raz kolejny, co powiedzialam Ci jako
    pierwsza (23.06.10, 07:26) jestes niewiarygodny i TOBIE JUZ
    DZIEKUJEMY wink
    i przestan teraz odwraca kota ogonem i udawac, ze to do Ciebie bedzi
    enalezalo ostatnie slowo, bo to ja Ci powiedzialam wink
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 24.06.10, 13:01
    Oczywiście to były Twoje słowa i doskonale do Ciebie pasują. Apropo
    śmierci łóżeczkowej - ja podałem tylko przykład, że w Japonii przesunięto
    wiek szczepień i odsetek SIDS bardzo zmalał. A Ty wkleiłaś mi tłumaczenie
    instytucji USA i ich badań. Amerykanie to twierdzą, że wszystko jest
    zdrowe co mogą sprzedać i na tym zarobić (szczególnie BigMac i CocaCola).
  • protozoa 24.06.10, 14:06
    Mamy już wszystko w jednym worku czyli całe zło, które bierze się ze szczepień.
    Co jest przyczyna autyzmu, tego nie wie nikt.
    Jaki czynnik jest odpowiedzialny za nagłe zgony łóżeczkowe - też nie wiadomo.

    Ludzie chorowali, chorują i chorowac będą. Niektórym chorobom można
    przeciwdziałać tylko i wyłącznie (sic!) szczepiąc. I to dzięki powszechnym
    szczepieniom nie ma czarnej ospy ( i zaniechano szczepień na nią), dzięki nim
    polio nie starszy w Europie, ale jest na świecie. I odstepując od poddania się
    szczepieniom ryzykuje się chorobę. Naprawdę groźna i niebezpieczną. Przy masowej
    turystyce przywleczenie polio to żaden problem.
    Profilaktyka błonicy i tężca też doprowadziła do tego, że nie mamy tu i teraz
    plagi zachorowań. Do czasu. Za wschodnią granicą nie jest już tak rózowo a
    ludzie się przemieszczają.
    Odra - to bardzo poważna choroba dająca wiele powikłań a nawet zgonów. Jak ktoś
    chce ryzykowac - proszę, tylko niech bierze odpowiedzialnośc - także finansową-
    za skutki swoich decyzji.
    Świnka - wiadziałam juz osoby niepłodne po zapaleniu jąder jako powikłaniu
    świnki, głuche czy z cukrzycą. Żyją. A jaki mają komfort życia to już insza inszość.
    WZW A i B jeśli ktoś chce uszkodzić sobie watrobę i umierać niedoczekawszy
    przeszczepu - nie widzę przeciwwskazań. Widziałam ludzi umierających z powodu
    marskości wątroby nie po alkoholu a po przebytej żółtaczce. Dziękuję.
    Kleszczowe zapalenie opon mózgowych też fajnie wygląda. Można oczywiście
    zamknąć się w domu - wtedy ryzyko mniejsze.
    Moningokoki i pneumokoki to też sam szał. Powodują ( a w każdym razie mogą)
    sepsę. Dzięki antybiotykom chory ma większą szansę, ale część umiera.
    Widziałam też zgony po powikłaniach pogrypowych, widziałam nabyte wady serca po
    przechorowaniu grypy.
    Biegunka rotawirusowa też nie nalezy ani do przyjemności ani nie jest bezpieczna.
    O szczepieniach typu żółta gorączka ( febra) czy dur brzuszny nie wspominam.
    Jeśli ktoś wyjeżdża jest to dla niego oczywista oczywistośc jeśli spędza wakacje
    u szwagra przed telewizorem może sobie darować.
    P.S. Co to znaczy "apropo"???????
  • marekj68 24.06.10, 15:06
    Na początek prośba, żeby Madziulec ignorowała moje posty.
    A odnośnie powyższego zgadzam się z Tobą prawie całkowicie. Przy czym 95%
    zgonów z jakimi ja miałem w moim życiu styczność dotyczyło nowotworów i
    najgorsze, że wiek nie miał znaczenia (nie liczę wypadków). W każdym razie
    widziałem efekt zaszczepienia 6 tyg dziecka Pentaximem, prawdopodobnie na
    powikłanie musiało złożyć się szereg przyczyn, niemniej ono wystąpiło.
    Było to jedyne powikłanie z jakim się zetknąłem do tej pory, a wszyscy
    znajomi i rodzina szczepią (mnie też szczepiono), niemniej ja na
    szczepienie ze swoim dzieckiem już nie poszedłem (rozumiem, że ryzyko jest
    małe, ale nie chce tego nawet 1/100 000). Zaszczepię jak dziecko będzie
    miało kontakt z innymi dziećmi, na razie nie ma. Rozumiem, że ktoś może
    odnieść się do tego ze sceptyzmem (nie zobacze, nie uwierzę), ale
    nazywanie od razu kogość kłamcą to przesada. Ciekawe jest to, ze podobno
    przychodnia zgłosiła NOP, ale Sanepid tego tak nie zakwalifikował (potem
    mają statystyki odbiegające od światowych). Odnośnie finansowej
    odpowiedzialności bardzo chetnie pod warunkiem, że odpowiedzialność za
    swoje decyzje bedą ponosić palacze, pijacy jeżdżący samochodem, itd., a
    ponadto niech składki będą dobrowolne to ja się tak ubezpieczę, że nie
    będę miał teoretycznie bezpłatnego leczenia tylko takie za jakie
    zapłaciłem. I wtedy w polisie może sobie firma zaznaczyć, że nie ponosi
    odpowiedzialności za osoby niezaszczepione - to jest logiczne. Dlatego
    uważam, że każdy powinien mieć wolny wybór i odnośnie składek i odnośnie
    odpowiedzialności za lecznie.
  • madziulec 24.06.10, 20:19
    JAAAASNE wink))
    Nastepne urban legend wink)))


    I znow zdjecie bialej trumienki??? Wiesz, ja nie znosze grania na moich
    uczuciach, a juz pogrywania ta tych takich emocjach wyzszych, bo dziekco i tak
    dalej uwazam za podle. Po prostu. Tak najzwyczajniejw swiecie. Wie ctak samo
    nie podoba mi sie reklama, by zaszczepic przeciw meningokokokom (patrz: puste
    lozeczko), bo uwazam, ze takie pogrywanie jest po prostu obrzydliwe.

    Twoje posty wlasnie w tym samym stylu sa. Widziales?? Co widziales?? SKAD wiesz
    co widziales?? Byles przy szczepieniu???
    Podobno to kolegi dziecko?? Wiec gucio wiesz i gucio widziales. Ludziom czesto
    jest wygodnie zwalac wine a to na sasiada, a to na szczepionki,a to na leki. Bo
    tak jest wygodnie. Bo glupio przyznac, ze dal0o sie samemu tylka.

    A wiesz co?? Ja pierwszy raz poszlam na zaszczepienie jak dziekco mialo
    zakazenie ukladu moczowego i dokaldnie dwa dni pozniej wyladowalo w szpitalu. I
    co?? Moze te zmam wypisywac jak Ty, ze to wina szczepionek???
    Nie. Spuszczam glowe i stwierdzam, zem durna baba, bo tak jest.
    Dociera????
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • madziulec 24.06.10, 20:20
    Rozumiem, ze boisz sie moich wypowiedzi.

    Po prostu zarzucilam Cie KONKREATMI, na ktore Ty niestety argumentow nie masz i
    miec nigdy nei bedziesz.
    I to jest przykre. Nieprawdaz???
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 25.06.10, 06:09
    widzę madziulec, że masz naprawdę problem z czytaniem ze zrozumieniem -
    napisałem, że prawdopodobnie złożyło się na to powikłanie szereg przyczyn -
    nie twierdzę, że jest to wina tylki szczepionki, niemniej dziecko w
    godzinę po szczepieniu wylądowało w szpitalu. W ten sam sposób mogłbym się
    odnieść do twierdzeń, że lekarka widziała tyle powikłań po odrze, wzwb itd
    bo ludzie byli nieszczepieni - nie podważam tego, bo dlaczego mam
    twierdzić, że kłamie. A idąc Twoim tokiem rozumowania to powinnem
    powiedzieć, że nie wierze, że jest niewiarygodna i poproszę o karty
    szczepień tych pacjentów (żeby być pewnym, że nie byli szczepieni) oraz
    date przyjęcia, wypisu, nazwę szpitala, nazwisko i imię lekarza
    prowadzącego oraz opis przebiegu choroby. Przecież takie twierdzenia
    napędza atmosferę strachu przed nieszczepieniem - i ja również nie odważę
    się nie zaszczepić (bo jakby później dziecko zachorowało to bym sobie tego
    nie darowł - ale napewno znajdę specjalistę od powikłań (zgodnie z ustawą)
    i dam dziecko dokładnie przebadać czy nie ma przeciwwskazań). Ale
    rozumując w Twój sposób to po co wogóle coś czytać skoro wszyscy wg Ciebie
    mają jakiś interes żeby kłamać. Ponadto nie rozumiem czemu się wypowiadasz
    z wątku "Pytanie do rodziców dzieci nieszczepionych" przecież szczepisz
    więc wątek nie dla Ciebie. A naprawde dopatrujesz się "teorii spisku" tam
    gdzie ich nie ma.
  • madziulec 25.06.10, 07:28
    Nie wink
    TY nie masz ZADNEGO dowodu, ze dziekco godzine po szczepieniu wyladowalo w szpitalu.
    Co więcej, trasa Toruń Lipno wg Google jest do pokonania w 49 minut, a Lipno -
    Włocławek w 27 minut, ale mamy tam tylko OBSERWACYJNY oddzial
    (szpital.wloclawek.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=44&Itemid=32).
    Na logike rodzice beda jechac do Torunia.

    U Ciebie logika szwankuje, bo tworzysz URBAN LEGEND, dla moherow, dla mas, ktore
    NIGDY nie wpadna na pomysl sprawdzenia czegokolwiek.


    Co do zaobserwowania powiklan przez LEKARKE ... Wybacz, ale ja w dziecinstwie
    widzialam (widywalam) ludzi niezaszczepionych i majacych problemy z
    heine-medina, ludzie w moim wieku pamietaja dzieci z problemami z nogami.
    Mysle, ze Protozoa jest na tyle wiarygodna, ze chetnie opowie Ci pare hirtorii,
    ale wiesz, bo Twoich bajkach nie widze powodu, by miala na Twoje ataki
    odpowiadac rzeczowymi argumentami wink


    Watek jest dla rodzicow nieszczepiacych??? W zwiazku ztym co Ty tu robisz? Sam
    twierdzisz ze dziecko zaszczepisz, tak wiec ponawiam swoja prosbe:
    - z racji braku merytorycznych argumentow
    - z racji rozpowszechnianai NIEPRAWDZIWYCH informacji
    - z racji tego, ze szczepisz dziecko,a sam twierdzisz, ze watek jest tylko dla
    rodzicow nieszczepiacych

    WATEK NIE JEST DLA CIEBIE.

    ZEGNAM CIEBIE wink z tego watku (chyba wyrazniej sie juz nie da)

    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 25.06.10, 09:07
    odpowiem tak - odczep się od moich postów, nie odpowiadaj na nie, mamy
    demokrację i jak na razie nie mamy cenzury (teoretycznie), masz
    uprawnienia admina to mnie zbanuj, nie masz to bye. Jak chcesz się wysilić
    zadzwoń do NZOZ w Lipnie na Kościuszki i się spytać czy mieli przypadek
    padaczki (taka jest diagnoza w polsce) po szczepieniu Pentaximem w 2009.
    Podobno nawet wypełniono NOP ale Sanepid go odrzucił (też podobno - nie
    widziałem nie mam możliwości wglądu - nie jestem stroną). W Wielkiej
    Brytanii dziecko jest leczone na powikłanie poszczepienne. A na razie
    jesteś dla mnie też niewiarygodna i zachowujesz się jakbyś conajmniej
    miała połowę rodziny sprzedającą szczepionki (zreszta pewnie masz w tym
    swój dziwny interes).
  • madziulec 25.06.10, 10:00
    No wlasnie.
    Gdybys byl chory na padaczke
    (forum.gazeta.pl/forum/f,16674,Epileptycy_laczmy_sie_.html -
    zdziwisz sie, ze jednym z uczestnikow jest niejaka madziulec??? i ze
    ma wlasnie epilepsje???) to wiedzialbys co jest przyczyna i co moze
    byc przyczyna padaczki.

    Tu www.padaczka.info/przyczyny.php masz skrome zestawienie,
    bo jestes NIEDOUCZONY i jak zwykle w tym watku rozpowszechniasz
    KLAMLIWE wiadomosci.


    A "podobno" to na wyspach Bergamutach .. i tak dalej wink
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 25.06.10, 12:20
    no widzisz, ciężko zadzwonić i się zapytać. Napisałem, że w Polsce dziecko
    było leczone na padaczkę a w Anglii gdzie teraz są rodzice na odczyn
    poszczepienny. Pewnie jestem niedouczony, za to Ty wiesz wszystko.
    Przestań już z tym kłamstwem bo zaczynam powoli myśleć, że coś z Tobą
    jednak nie tak (mania). Słowo niewiarygodny i kłamstwo przewija się prawie
    w każdej Twojej wypowiedzi. Nigdzie nie napisałem, że jestem lekarzem i
    jak na razie to tylko opisałem co się wydarzyło po szczepieniu. Odnośnie
    Twojego linka przyczyny padaczki - to samobój z Twojej strony - bo jedna z
    diagnoz właśnie była, że obrzęk mózgu i dlatego drgawki padaczkowe (inna,
    że podłoże genetyczne, a szczepionka tylko uaktywniła)
  • madziulec 25.06.10, 12:59
    Osmieszasz sie wink))

    Pare postow temu nei bylo slowa o zadnym obrzeku mozgu, zadnej
    padaczce.
    Zaraz powiesz, ze dziecko nie widzi, bo to bedzie "politycznie
    sluszne" i bedzie pasowac do kolejnego zacytowanego przez mnei
    artykulu wink


    Zal.pl wink Nic wiecej.
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 25.06.10, 17:51
    ano nie było, po co miałem opisywać cokolwiek bardziej skoro z założenia
    twierdzisz, że kłamie (szkoda wysiłku). A diagnoz postawionych przez
    naszych lekarzy było naprawdę mnóstwo - dopóki nie dokopali się do dalszej
    rodziny z padaczką. Skończyło się na stwierdzeniu, że to genetyczne. Ale
    może zamknijmy ten wątek bo jest przykry. Niech zostanie na Twoim. Idę
    czytać tą medycynę doświadczalną, znacznie ciekawsze zajęcie.
  • madziulec 25.06.10, 18:01
    translate.googleusercontent.com/translate_c?hl=pl&langpair=en|pl&u=http://www.epilepsygenetics.org/discoveries.htm&rurl=translate.google.pl&usg=ALkJrhhFkJGTIQ3fYRtELtMRtXeyVdcJDA
    Ano wlasnie. Wiec moze nie szczepienie tylko dziedziczenie???
    I cala ta sciema byla o kant d.. potluc??
    I cale Twoje wywody, ze dziekco dostalo padaczki po szczepieniu bylo naginaniem
    znow Twojej prawdy do faktow???

    A medycyna doswiadczalna?? Wybacz kojarzy mi sie z patologia, szczegolnie, ze
    znajac zycie pewnie nic nie wiesz o badaniach eksperymentalnych.
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • marekj68 25.06.10, 18:27
    no w Anglii leczą na powikłanie poszczepienne. Ale tam też mogą się
    oczywiście mylić. Zresztą dziecko przed szczepieniem nie miało widocznych
    objawów a po szczepieniu wylądowało w szpitalu. Więc to wszystko jest
    może. Zwalenie wszystkiego na chorobę genetyczną też jest bardzo wygodne
    dla lekarzy. Z genetyką jest dużo niewiadomych - już chciałem podać pewien
    przykład z mojej rodziny ... ale z braku dowodów nie podam smile.
    Oczywiście, że nic nie wiem, ale nie czytając pewnie się nie dowiem. A to
    o szczepionkach DTwP i DTaP ciekawe wink.
  • madziulec 25.06.10, 19:17
    Zadziwiajaco wiesz o ZNAJOMYM wink))

    Wiesz o tym, ze znaleziono gentycznie kogos w rodzinie, wiesz co za szczepienie,
    wiesz, ze lecza sie (powiklania lecza???? - paranoja)

    Z genetyka tez moge Ci podac wiele ciekawych linkow wink
    Ale obawiam sie, ze mozesz byc na ich tresc niezbyt gotowy wink
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • aretahebanowska 24.06.10, 20:49
    Mam jedno małe pytanie – skąd pochodzi informacja o spadku ilości
    zgonów, z powodu SIDS, po przesunięciu terminów szczepień? Nie chodzi
    mi o internetową stronę „Biosila”. Pytam o konkretne źródło w postaci
    artykułu zamieszczonego w naukowym czasopiśmie, podpisanego przez
    konkretnego autora. Sprawdziłam bazę PubMed i wśród 267 prac
    dotyczących SIDS w Japonii nie ma takiej, która zawierałaby tego typu
    informacje.
    Na podlinkowanej przez Ciebie stronie cytowana jest niejaka dr Vera
    Scheibner - „specjalistka” od szczepionek. Jest mikropaleontologiem,
    czyli w skrócie – geologiem, byłym profesorem uniwersytetu w
    Bratysławie a potem w Australii. Jest antyszczepionkowcem - hobbystą.
    Nie zajmowała się nigdy w swojej pracy naukowej problemami związanymi z
    immunologią, co zarzucono jej zresztą w jednym z artykułów dotyczących
    powikłań poszczepiennych. W obronie wystosowała list, w którym zwraca
    uwagę na to, że na studiach miała zajęcia z biologii człowieka a nawet
    przez rok studiowała medycynę. Zaiste kwalifikacje ma wielkie. Ani nie
    wykonywała eksperymentów dotyczących wpływu szczepień na organizm (czy
    ludzki, czy zwierzęcy), ani nie ma doświadczenia klinicznego, które
    pozwoliłoby jej na zaobserwowanie skutków szczepień na własne oczy.
    Czyta sobie różne prace. Jednak bez tych doświadczeń nie jest w stanie
    ani ocenić rzetelności wykonanych badań, ani krytycznie ocenić ich
    metodologii. Tym bardziej wyciągnąć prawidłowych wniosków, przy braku
    wiedzy z immunologii, fizjologii, biochemii. Nie istnieje żadna praca
    oryginalna (czyli zawierająca wyniki eksperymentów) będąca autorstwa
    tej pani i dotycząca szczepionek.
    A to namiary na artykuł zawierający „polemikę z odkryciami” naukowymi
    pani Scheibner:
    J. Paediatr. Child Health (2003) 39, 487–491
    Immunization myths and realities: Responding to arguments against
    immunization
    CR MacIntyre and J Leask
    National Centre for Immunisation Research and Surveillance of Vaccine
    Preventable Diseases, Children’s Hospital at Westmead,
    Westmead and University of Sydney, Sydney, New South Wales, Australia

    Nie mogę załączyć linka do tej publikacji ponieważ nie jest ona ogólnie
    dostępna. Jeśli masz ochotę ją przeczytać to mogę podesłać cały artykuł
    na priv.
  • marekj68 25.06.10, 10:05
    przyznam, że z normalnego artykułu ale przewijało się to w różnych
    artykułach, interia360.pl/artykul/szczepienia-czyzby-najwieksza-
    pomylka-medycyny-xx-wieku,33233 jak i opracowaniach naukowych (tu jest, że
    w Japonii odstąpiono od przymusowych szczepień)
    www.pzh.gov.pl/oldpage/przeglad_epimed/56-3/563_01.pdf. Tu jeszcze
    link do Waszego branżowego pisma wink
    www.czytelniamedyczna.pl/nowa_pediatria-122 gdzie na końcu jest
    napisane, że w Japonii od 1975 zrezygnowano ze szczepienia DTP ze względu
    na powikłania, a następnie wznowiono już nieobowiązkowo w 1981 inna
    szczepionką po usunięciu substancji toksycznych. Temat ogólnie jest trudny
    bo zaszczepić źle - niezaszczepić też źle. Odnośnie twierdzenia, że "nie
    udowodniono związku" pomiędzy szczepieniami a powikłaniami, nie jest
    równoznaczne z "wykluczono związek".
  • aretahebanowska 25.06.10, 10:37
    Proszę Cię. Nie cytuj po raz kolejny artykułów pisanych na potrzeby
    ogólnoinformacyjnych portali internetowych. Tam mozna napisać
    wszystko (klawiatura jest cierpliwa) i nikomu nie będzie się
    chciało tego weryfikować.
    A ty czytałeś ten artykuł w epidemiologii. Przecież, po pierwsze
    tam nie ma nic o SIDS, artykuł dotyczy różnych form szczepionki na
    świnkę i ewentualnej skuteczności i powikłań (nie SIDS). Po drugie,
    Japonia wycofała się ze stosowania jednego z rodzajów szczepionki i
    to na pewien czas. Ale stosuje się inną.
    No i tego co napisali w trzecim artykule też nie przeczytałeś.
    Odstąpiono od szczepień DPT ale po opracowaniu nowej szczepionki
    powrócono z powrotem. Przecież tam jest napisane szczepień
    POWSZECHNYCH.
    Ja tu sobie z Tobą nie dyskutuję o wszystkich powikłaniach tylko o
    SIDS.
  • marekj68 25.06.10, 13:40
    to było na kilku portalach ale przyznam, że nie naukowych. Przeczytałem,
    przecież napisałem, że przywrócono inną szczepionkę (DTaP) w 1981 r bez
    związków toksycznych. Powszechne nie znaczy obowiązkowe. Ciekawe, że w
    Polsce używa się cały czas szczepionki DTwP a w reszcie europejskich
    krajów rozwiniętych DTaP.
    www.ssi.dk/graphics/euvac/vaccination/switzerland.html
  • madziulec 25.06.10, 14:06
    Prawdopodobnie powinienes poczytac
    books.google.pl/books?id=lCEvyxcIzHUC&pg=PA132&lpg=PA132&dq=szczepionka+DTwP&source=bl&ots=
    OH9RdoFHX0&sig=3yau4VgLcJCAgVdaMIZeFCqR3pw&hl=pl&ei=iZokTIzTFYKiOP3Ei
    MEC&sa=X&oi=book_result&ct=result&resnum=1&ved=0CBYQ6AEwAA#v=onepage&
    q=szczepionka%20DTwP&f=false

    I poczytaj tam o wybiciu bakterii, nabyciu odpornosci, odpowiednich
    terminach i tak dalej. Bardzo ciekawe swoja droga.

    Nadal i nieustannie polecam zglebienie CALOSCI tematu a nie
    wyrywkowo. Wyrywkowosc prowadzi bowiem do falszywego pogladu na
    problem.
    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • madziulec 25.06.10, 11:41
    Co do padaczki polecam Ci jednak poczytanie
    www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=10398&_tc=F53256C80EF341A3AAF778D2684B03D5

    i nie czytanie artykulikow na portalach populistycznych.
    Co do ilosci zgonow dzieci w Japonii:
    stason.org/TULARC/child-parent/vaccinations/3a-14-Did-SIDS-
    disappear-in-Japan-after-the-Japanese-changed.html - polecam wink
    warto sie zapoznac. A potem podyskutujemy.
    Bo zdaje sie, ze znow masz falszywy obraz rzeczywistosci.


    --
    http://zum.org.pl/img/banners/zum-234x60.jpg
    Oceń przedszkole swojego dziecka
    POMÓŻ MIŚKOWI
  • karomama25 13.07.15, 13:14
    Ja uważam, że szczepienia są konieczne. Martwie się o swoje dziecko i nigdy bym sobie nie darowała, gdyby zachorowało na jakąć chorobę, której mogłam zapobiec - szczepiąc.
  • myelegans 25.06.10, 04:46
    marekj68 napisał:

    > Oczywiście to były Twoje słowa i doskonale do Ciebie pasują. Apropo
    > śmierci łóżeczkowej - ja podałem tylko przykład, że w Japonii
    przesunięto
    > wiek szczepień i odsetek SIDS bardzo zmalał.

    Odsetek palacych przy dzieciach rowniez. Za to odsetek autystykow im
    wzrosl.
  • ww.zz 09.11.16, 13:04
    Standardowa odpowiedz lekarza, kilka takich slyszalam. Maja po 20, 30 lat pracy i nie widzieli poważniejszego nopu.
  • vesper33 02.08.17, 20:03
    Bardzo dobrze, dziecko nie szczepione wygrywa na starcie unikając obciążenia, zatrucia. A oburzeni rodzice szczepionych dzieci, bojący się, że dzieci nie szczepione zagrażają...doprawdy argument dla nie myślących ludzi. Skoro macie zaszczepione dzieci "wspaniałymi" szczepionkami, to czego się obawiacie i namawiacie innych by zakazili dzieci tym samym na starcie?? Nie dajmy się zwariować bo szczepionkom ufają ci, którzy nie myślą samodzielnie a podążają za kolejką do lekarzy

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka