• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Trzeci migdał a leczenie farmakologiczne Dodaj do ulubionych

  • 11.06.10, 12:27
    U mojej prawie sześciolatki stwierdzono dzisiaj przerost trzeciego
    migdałka (o 50-60%). Na razie zdecydowałam się na leczenie
    zachowawcze, ale nie wiem, czy w ogóle mogę się łudzić, że to się
    uda. Mamy brać Lymphomyosot (3 x 15 kropli) i dodatkowo
    Immunotrofinę. Czy którejś z was udało się farmakologicznie
    zmniejszyć migdałek tak, że nie było potrzeby jego wycinania. Będę
    bardzo wdzięcza za podzielenie się oświadczeniami.
    Zaawansowany formularz
    • 11.06.10, 13:41
      Witam.
      Jest duża szansa ze względu na pogodę,słońce,ciepło - mała zachorowalność dzieciaków.My leczymy podobnie ale jesteśmy zapobiegawczo ustawieni w kolejkę na zabieg (bardzo długie terminy)
      Pozdrawiam
      • 11.06.10, 14:14
        My dostaliśmy Rhinocord - to jest steryd do nosa. Brany 2, 3 miesiące i
        zmniejszyło się.

        • 11.06.10, 16:21
          jest szansa
          moja chrześnica ma 12 lat i miała przerost ok. 46 %
          dostała leki "robione" w aptece
          serię antybiotyków
          i się obkurczył smile
          --
          Piotruś
          MAGIELLAN wink
    • 11.06.10, 21:45
      U nas Lymphomyosot oraz sterydy do nosa nie pomogly. Ale przerost
      byl 80% plus plyn w uchu oraz inne wskazania do zabiegu.
    • 11.06.10, 21:47
      aha, po 2 miesiacach tego leczenia lekarz powiedzial, ze jesli chce
      probowac dalej, to musze Mloda zabrac z przedszkola, bo inaczej to
      nie ma sensu a u nas nie wchodzilo to w gre...
    • 13.06.10, 07:53
      U nas Lymphomyosot nie pomógł. Dostał też Avamys-steryd do nosa i nie było
      widocznej poprawy. W między czasie czekaliśmy z niecierpliwością cały rok na
      zabieg (przerost 70%). Od razu nastąpiła poprawa, zaczął oddychać nosem, ale
      otwarta buzia pozostała sad Niestety znowu po 10 m-cach od zabiegu zauważam
      zatkany nos, szczególnie w dzień - jest alergikiem, więc duże prawdopodobieństwo
      odrostu (pfu, pfu, pfu).
      Zabieg szybko, sprawnie, dziecko nawet nie wiedziało, że miało narkozę i wycięty
      migdałek. Usypiane było przy rodzicu, wenflon włożony dopiero po zaśnięciu,
      wybudzane też przy rodzicu (zabieg w Kajetanach). My nie mówiliśmy mu, że idzie
      na zabieg - miał powąchać tylko takie lekarstwo z maseczki. Warunki po zabiegu
      tak jak w domu - 3 tapczaniki w pokoju, stół, TV, pełna łazienka, ogród do
      pospacerowania, rodzic cały czas z dzieckiem-tapczanik szeroki, więc spaliśmy
      razem. U nas przebiegło bezstresowo dla dziecka. Zwolnienie lekarskie dla
      rodzica wg życzenia bez problemu.
    • 13.06.10, 18:31
      U nas ( 7-latek ) przerost migdałka pojawił się błyskawicznie - w czasie jednej infekcji i był znaczny bo syn miał bezdechy, chrapał potężnie. Laryngolog dał skierowanie na zabieg. W lutym w dniu operacji nie dopuszczono syna, bo miał stan zapalny. Czekając na dalszy rozwój wypadków "odpuściłam " mu przedszkole i sprowadziłam Imupret. W kwietniu ten sam laryngolog orzekł, iż zabieg jest niepotrzebny. W chwili obecnej syn tylko sporadycznie "pochrapuje", śpi z zamkniętą buzią, nie choruje. Uważam, iż Imupret pomógł bardzo. Obawiam się jednak września - syn idzie do 1 klasy i nawrotu chorób. Wtedy migdał ponownie może urosnąć i dać znać o sobie. Uważam jednak, iż warto było czekać, gdyż tak samo migdał może przecież odrosnąć, co się zdarza. A tak udało się iniknąć narkozy. Jeżeli jednak urośnie mu ponownie tak znacznie, że pojawią się bazdechy ( koszmar ! ) to nie będę się wówczas zastanawiać, bo nie ma innego sposobu. Poczekam cierpliwie, bo teraz jest super i marzę, aby tak pozostało ( Imupret dawałam przez 2 miesięce ).
    • 13.06.10, 20:22
      niestety, ja do tej pory nie słyszałam o Imuprecie. Po zbadaniu nas w Kajetanach
      skierowano na zabieg i nie zaproponowano na czas oczekiwania żadnego leczenia
      farmakologicznego oprócz Zyrtecu, który zresztą brał na swoją alergię.
      Lymphomoysot dawałam jeszcze przed wizytą w Kajetanach (pół roku wcześniej
      byliśmy u laryngolog w W-wie, która to zaleciła).
      • 14.06.10, 00:45
        córka ma 3,5 roku-trzeci migdał dopiero zaczyna rosnąć. Od 2óch
        miesięcy podaje Lymphomoysot do tego co jakiś czas proszki robione w
        aptece i doraźnie coś do nosa, od 3 m-cy już 4 razy miała zapalenie
        ucha.
    • 14.06.10, 22:06
      Nam się udało>leczył nasz doktor we Francji i podawałam echinacea
      lehninga oraz mercurius sol.tej samej firmy.
      Teraz nie mamy z tym problemu ale w okresie ziekszonej
      zachorowalnosci zawsze mam L 52.
      polecam i mam nadzieje że pomoze
      • 15.06.10, 13:55
        ja rowniez polecam Imupret,niestety dostepny tylko w Niemczech lub Czechach ale
        moze znajomi Ci pomoga sprowadzic.Ja tak zrobilam i podaje malej dopiero pare
        dni ale ten lek bardzo poleca dr Watrobski z landu-chyba krajmed nie pamietam
        nazwy kliniki.moja kolezanka dostala takie zalecenie dla coreczki ktore tez
        miala w 60% przerosniety migdalek i po 3 tyg na kontroli zmniejszyl sie do 40.ma
        podawac 6 ty

  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.