zaparcia u 2 latka Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam Wszystkich

    Od jakiegoś czasu mój synek (2 lata i 4 miesiące) ma zaparcia,starałam się zmienić mu dietę (więcej owoców,warzyw,pełnoziarniste pieczywo,więcej napojów i tp.) ale z tego wszystkiego udało mi się wprowadzić tylko pieczywo pełnoziarniste. Najchętniej mały jadłby tylko mleko,które traktuje jako posiłek nie picie. Zjada jeszcze kanapki z wędliną,ale nie zawsze,lubi jogurty (zaczęłam mu nawet podawać jogury aktivia i aktimel do picia) ale nic nie pomagają na zaparcia, a o zmianie diety poprawiającej trawienie nie mam co marzyć bo mały jest uparty i nawet jak staram się go przegłodzić z myślą, że może wtedy zje coś innego niż mleko to spotykam się tylko z płaczem i nerwami z jego strony. Odsuwa wszystko co mu podaje do zjedzenia i picia coraz głośniej płacząc, a przez ten płacz podrażnia gardło i narusza żołądek i prawie wymiotuje. No i wtedy nie mam już sił i muszę zrobić mu mleko i tak w kółko. Nie podaje mu też żadnych słodyczy, nic czekoladowego nawet słodzonych napoi bo i tego też nie chce,jedynie wodę pije choć i do tego ostatnio zmusić go nie mogę,tylko mleko. Doszło nawet ostatnio do tego, że mieszam mu mleko dla dzieci w proszku rozrobionym z wodą i dodaję gotowanego mleka krowiego lub nawet do wody dodaję tylko jedną lub dwie miarki mleka dla dzieci żeby wypił więcej wody, czasem wyczuwa i wtedy nie chce pić. Wiem, że głównym powodem jego zaparć jest zła dieta, za mało płynów i mleko, które w dużych ilościach też powoduje zaparcia. Dodam jeszcze, że mieszkamy w Anglii i nie długo moja mama ma przysłać Lakcid albo coś podobnego, można to podawać niemowlakom i dorosłym właśnie na zaparcia i siemię lniane, którego nie mogę tutaj znaleźć. Zobaczymy czy coś z tego pomoże,no i oczywiście czeka nas wizyta tutaj u lekarza, bo sama sobie z tym problemem nie poradzę,a bardzo bym chciała bo nie chcę faszerować go lekami do których organizm się przyzwyczaja, ale chyba bez tego się nie obejdzie. Co do robienia kupek to przypuszczam, że nie wstrzymuje specjalnie, bo kupki są co dwa dni ale są strasznie twarde i duże i sprawiają mu okropny ból. Doszło nawet do tego, że pojawiła się krew, bo kupka poraniła mu kiszkę stolcową.
    Bardzo Proszę o jakieś sprawdzone rady, co do żywienia i sposobów na zaparcia dla takiego wybrednego niejadka.
    Pozdrawiam
    • śliwki suszone (mogą być gerber ze słoiczka) - mój 5 latek też nie przepada za owocami i warzywami ale deserki dla niemowląt owocowe wcina smile ja też lubie ;P A jak to nie przejdzie to spróbój mu dawać codziennie soki przecierowe, na mojego świetnie działały soki typu kubuś, leon, niby z marchewką ale mojemu bardzo pomagały. Możesz spróbować syrop lactulosum. Ja nauczyłam jeść zupy jarzynowe, część nielubianych przez młodego warzyw miksowałam blenderem, zostawiając w całości ziemniaki smile Najważniejsze to dbaj jednak o regularne wizyty w kibelku o względnie stałej porze, i tłumacz skąd się bierze kupka, że wszyscy ją robią i ty i tatuś i sąsiadka i ogólnie po co się ją robi. Innych koncepcji nie mam, mojemu pomogły ww metody
      --
      Ksawery 11.08.2005 - mały zbój ale mójsmile
      • Dziękuję za rady, kupiliśmy sokowirówkę żeby robić soczki ze świeżych warzyw i owoców i młynek do kawy żeby mielić siemię lniane. Jak na razie wypił łyżeczką troszkę soku z pomarańczy,jabłek i gruszek ale tylko parę łyków. Ale od wczoraj przełom, zjadł cały obiad i byłam w szoku,że nie grymasił. A dziś kolejny szok, zjadł suszoną morelę i dwa suszone daktylesmile normalnie moje dziecko mnie zadziwia. Najwyraźniej zachciało mu się coś słodkiego. Mam nadzieję, że utrzyma tą swoją nagłą zmianę do jedzenia chociaż przez tydzień i polubi nową dietę. No i od wczoraj troszkę łatwiej się załatwia,chociaż wciąż kupki są trochę za twarde ale i tak już trochę się uspokoiłamsmile Mam nadzieję, że inni rodzice z podobnymi problemami też wreszcie poczują ulgę i wszystko zmieni się na lepsze.
        Pozdrawiamsmile
    • powinien dużo pić! Wody! Ja mojej małej (25 m-cy, candidia, zaparcia prawd. w związku z candidią) podaję picie strzykawką jeśli nie chce pić - ona traktuje to jako zabawę smile Naciągam strzykawę - do buziaka i pomału wlewam. Lubi też przez rurkę - mamy kolorowe rurki z różnymi bajerami, może np taką zakręcaną plastikową? Coś co sprawi że to picie będzie fajne.
      Mojej małej na śniadanie goruję płatki owsiane z rodzynkami i jabłkiem - słodzę miodem (malutko ze wzgl. na candidię) i miksuję blenderem - pycha i mam wrażenie że pomaga.

      Białe pieczywo odrzuciliśmy rodzinnie ze względu na zdrowie - mała jest fanką pieczywa chrupkiego żytniego (ale trzeba sprawdzać skład czy jest tylko żyto - Wasa np ma w "żytnim" pieczywie pszenną mąkę) Do tego dużo gotowanej marchewki, soki z marchewki i jabłek (u nas ze specjalnej maszyny do wyciskania ale może być chyba ze zwykłej sokowirówki)
      Soczki przez rureczkę wchodzą albo z butelki do mleka.

      Czy mleko krowie dla dwulatka to nie za wcześnie?? U nas na próbę mleka krowiego reakcja była zła - zaparcie, ból brzucha
      --
      "Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i sięgnąć po niemożliwe"
      • aha - poszukałabym przyczyny zaprać. Może candidia, może pasożyty? Może alergia? Czy mały ma jeszcze jakieś inne objawy? (wysypki, kaszel) Albo po prostu zła dieta - dzieciak w tym wieku powinien wcinać różnorodne rzeczy, owoce, warzywa gotowane i surowe, nie może być na mleku non stop. Ja osobiście jestem wrogiem mleka krowiego dla ludzi ale to juz kwestia przekonania - moje dzieci najpierw na modyfikowanym a potem na kozim. Starsza alergiczka na białko mleka krowiego - na kozim wyrosła super. Ale najwięcej to biały serek, kefirek itp. Teraz wszystko z ekologicznego gospodarstwa - polecam. I ekologiczne warzywa. Z mięsa nie daję dzieciom drobiu ze sklepu - napasionego antybiotykami i innymi świństwami. Drób ekologiczny + cielęcinka, wołowinka. Wędliny tylko domowe.
        --
        "Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i sięgnąć po niemożliwe"
      • gotowaną marchew podaje się przy biegunkach a nie przy zaparciach. przy zaparciach najlepiej ją wyeliminować z diety, podawać jak najwięcej wysoko błonnikowych i przeczyszczających produktów. U nas świetnie się sprawdza kiwi ale powinny być podane 2 sztuki, aktivia wspomaga również, działanie dość szybkie daje pop corn, ogórki kiszone i siemie lniane, ja podaję chleb z siemieniem i dodaje zmielone do zup i sosów mozna tez do serków.
        • Sprawdzilabym czy dziecko nie ma czasem alergii an gluten i stad te zaparcia?
          • przy alergii na gluten występuje biegunka,wymioty,pokrzywka skórna,skurcze oskrzeli a także wstrząs anafilaktyczny ale nie zaparcia. W zasadzie już poradziliśmy sobie z zaparciami,wystarczyło zmienić dietę do której wreszcie mały się przyzwyczaił i po paru dniach już wypróżnia się normalnie.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.