Dodaj do ulubionych

Co sadzicie o lekach homeopatycznych?

09.02.11, 16:37
Zachecona reklama w gazecie zakupilam mojej zabkujacej coreczce lek homeopatyczny Camilia, najpierw wyprobowalam go na sobie smile i wydaje mi sie ze to czysta woda. Szczerze mowiac myslalam ze bedzie dzialac podobnie jak te wszystkie zele na zabkowanie i cos mi w buzi "zdretwieje" a tu nic. Myslicie ze takie leki dzialaja?
Edytor zaawansowany
  • pancia-jancia 09.02.11, 16:40
    z nazwy wnioskuje że to rumianek jest, raczej nie znieczuli. Rumianek łagodzi podrażnienia, trochę uspokaja. Viburcol też na rumianku. nie zaszkodzi na pewno, ale nie każdemu pomaga.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-49887.png
  • monikaa13 09.02.11, 16:55
    W sumie nie za bardzo znam się na lekach i nie wiem czy dane stosuję czy nie. Znam Viburcol, czy pomagał, nie wiem. W tej chwili stosuję lek na zmniejszenie migdałków u swojej 4 letniej córki - jest to lek homeopatyczny i mogę zdecydowanie powiedzieć, że działa!!!
  • posh_emka 09.02.11, 17:00
    Syn mojej siostry rzadko choruje, a jak już się zdarzy to tylko leki homeopatyczne i jakoś szybciej z tych chorób wychodzi niż dzieci znajomych, które faszerowane są za każdym razem antybiotykami. Mojemu na katar Euphorbium zawsze podaję i jakoś lżej przechodzi i nie ciągnie się ten katar długo- w porównainu z córkami mojej koleżanki.
    Z lekami homeopatycznymi taj jak z konwencjonalnymi - na jednych działają na innych nie. Ja dla przykładu mogłabym zjeść ( piszę na własnym przykładzie) śmiertelną dla innej osoby dawkę apapu i nawet mnie głowa nie przestanie boleć- a innego płukanie żołądka czeka po takiej ilości.
    --
    Muszę nad nią dopiero pomyśleć smile
  • mia_siochi 09.02.11, 17:13
    A czego spodziewałas się po "leku" homeopatycznym?


    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/95d91cff27.png
  • semi-dolce 09.02.11, 17:32
    W preparatach homeopatycznych stężenie substancji czynnej wynosi 1 część substancji do 1000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000000 (mogłam sie pomylić o jakieś 10 zer...) części wody. Czy to ma prawo działać odpowiedz sobie sama.
    --
    www.dzikiedzieci.pl/
  • mia_siochi 09.02.11, 17:39
    Zapomniałaś o "pamięci wody" ;D
    Polecam świeży wątek z emamy: forum.gazeta.pl/forum/w,567,121867877,121867877,terapie_dla_naiwnych.html


    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/95d91cff27.png
  • tutuna 09.02.11, 19:07
    Swoją drogą jeśli woda ma pamięć, to aż boję się pomyśleć, co pamięta moja kranówa...
    wink
    --
    "Nigdy nie trzeba mieć tyle rozumu, jak wtedy gdy ma się do czynienia z głupcem"

    przysłowie chińskie by herbata
  • ponponka1 10.02.11, 13:37
    Z ta pamiecia wody to jak z pamiecia zotej rybki - robili test na NG - i co? Zero, null....

    A jesli idzie o stezenie to wystarczy chemia na poziomie podstawowki by zorumiec ze to kit....

    A ze chorby typu kaszel, katar przechodza....bo i bez tego by przeszly

    Podsumowujac te w wersji kuleczek cukru to najdrozszy cukier we wszechswiecie w przeliczeniu na kg.....
    --
    Jestem moherem i licze (na) spelnione obietnice prezydenta
    www.kppis.pl/500dni/
    Nie robmy polityki. Niech za nas ja robi Putin!
  • matka_karmiaca 09.02.11, 17:41
    Strasznie mnie wkurza nieodpowiedzialność lekarzy i farmaceutów, którzy wciskają ludziom homeopatię tak, jakby to miało cokolwiek wspólnego z medycyną.
    Homeopatia "działa" tak samo, jak działa efekt placebo (który swoją drogą jest pasjonującym i niesamowitym zjawiskiem, polecam lekturę np. tutaj: pdf.helion.pl/leknau/leknau-5.pdf).
    U podstaw homeopatii leży założenie, że "im bardziej rozcieńczone, tym silniej działa", pod warunkiem, że podczas rozcieńczania będzie odpowiednio "dynamizowane", czyli potrząsane (tu jest bełkotliwa teoria o niejakiej "pamięci wody", na którą oczywiście nie ma dowodów). Rozcieńczenie w homeopatii sięga takich wartości, że w całym opakowaniu możesz nie mieć już ani atomu substancji czynnej. Żadne testy kliniczne nie wykazały, żeby homeopatia działała skuteczniej niż placebo (zdaje się czeka nagroda w niemałej wysokości na kogoś, komu się to uda).
    Ja nie bronię nikomu w to wierzyć, można wierzyć w homeopatię, w koszulki maczane w wosku i w modlitwę z nakładaniem rąk. Natomiast skandalem jest dla mnie fakt, że w Polsce środki homeopatyczne są sprzedawane w aptekach. I potem taka pogwizdek1 kupuje fiolkę wody za ciężkie pieniądze. To moim zdaniem nosi wszelkie znamiona oszustwa.

    A moje ulubione hasło o homeopatii to "Jeżeli woda ma pamięć, to homeopatia jest pełna g**na".
  • ripani 09.02.11, 17:50
    matka_karmiaca napisała:


    > Żadne testy kliniczne nie wykazały, żeby homeopatia działała skuteczniej niż pla
    > cebo (zdaje się czeka nagroda w niemałej wysokości na kogoś, komu się to uda).

    Dokładnie o tym mówili w radio kraków kilka dni temu w wiadomościach, akurat synka karmiłam i mówili dokładnie o lekach homeopatycznych że amerykańscy naukowcy (wymienili którzy i z jakiego instytutu badawczego ale nie pamiętam) są pewni po wieloletnich badaniach że te leki nie działają, są obojętne dla naszego organizmu a jeśli komuś uda się udowodnić że jest inaczej przekażą nagrodę w wysokości (ileś tam milionów dolarów) dla tego kto tego dokona.
    Źródło - radio Kraków.
  • monikaa13 09.02.11, 17:54
    Czyli moja córka ozdrowiała, zobaczyła, że podaję jej krople homeopatyczne i postanowiła wyzdrowieć big_grinbig_grinbig_grin
  • methinks 09.02.11, 19:10
    Nie, wyzdrowienie Twojej corki zbieglo sie z podaniem jej cukrowych kuleczek. Co to za choroba?
  • posh_emka 10.02.11, 11:11
    No jasne- przecież dla matek na forum lepsi są lekarze co dzieci faszerują od razu antybiotykami...
    --
    Muszę nad nią dopiero pomyśleć smile
  • pogwizdek1 09.02.11, 18:53
    >I potem taka pogwizdek1 kupuje fiolkę wody za ciężkie pieniądze. <


    Nie takie znowu ciezkie bo 13 zlotych smile A okreslenie " taka pogwizdek1" sugeruje ze co? Przyglupia? Troche chyba nie ladnie tak sie wyrazac o kims kogo sie w ogole nie zna.
  • matka_karmiaca 09.02.11, 22:11
    > A okreslenie " taka pogwizdek1" suger
    > uje ze co? Przyglupia? Troche chyba nie ladnie tak sie wyrazac o kims kogo sie
    > w ogole nie zna.

    Przepraszam, jeśli tak to odebrałaś, nie było to moją intencją smile Chodziło mi o "osoba zwiedziona, zdezinformowana reklamą, taka jak np. pogwizdek1" - bo sama napisałaś, że zachęciła Cię reklama.
  • memphis90 10.02.11, 11:22
    13 zł za fiolkę cukrowych granulek z substancją czynną rozpuszczoną 1:1 i ileśtam zer?
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • memphis90 10.02.11, 11:21
    Najbardziej podoba mi się "pamięć wody" w tych bezwodnych granulkach z cukru. Ale- na pewno jest jakaś pamięć cukru, która pamięta pamięć wody, a ta z kolei pamięta, że kiedyś przepływała koło serca dzikiej kaczki, co na grypę ptasią zdechła w szuwarach. I tak powstaje oscillococcinum.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • monikaa13 09.02.11, 17:53
    Wy sobie tu możecie pisać co chcecie ale ten lek działa rewelacyjnie:

    http://nokautimg1.pl/p/43/9f/439f2e359b423a14e1da2bee54034922500x500.jpg

    Nie wiem co ma w składzie ale już dwa razy mojej córce pomógł w ciężkim stanie.

    Ja tam wierzę w te leki i zdecydowanie wolę je niż zwykłe. Nie zawsze się da, poza tym ja się nie znam i nie wiem jakie są ale jak mi ktoś poleca to chętnie próbuję.
  • ripani 09.02.11, 18:02
    to ja już nie wiem co Ci naukowcy wymyślają i o co im chodzi smile
    najważniejsze że Twojemu bobasowi pomógł, skoro pomaga to coś ma w składzie magicznego smile
    pozdrawiam.
  • monikaa13 09.02.11, 18:05
    Jedni mówią tak, drudzy inaczej - zawsze tak było i będzie i nie chodzi tylko o leki.
  • truscaveczka 09.02.11, 18:29
    https://lh6.googleusercontent.com/_H6ByjdgnKmI/TVACHwv6UqI/AAAAAAAAJ_U/i4Bdk5dQVHY/s512/0600__0173_ef4c.jpeg
    smile
    --
    I'll try being nicer if you try being smarter.
  • titerlitury 09.02.11, 18:53
    ja sądze, że to podobnie działa do bioenergoterapii, lalek voodoo, koszulek woskowanych, i uroków szeptuchy


    niedawno na całym świecie przeprowadzano interesująca akcję: młodzi ochotnicy zazyli jednocześnie w miejscach publicznych ogromne ilości leków homeopatycznych - nie wywołałay żadnego efektu, a jeśli te substancje aktywne w nich zawarte, czy "zapamietane" to nie efekt placebo, to powinny byc skutki jakiekolwiek - nawet bez przysłowiowej prezydenckiej choroby się obyło


    u mnie w mieście są źródełka z wodą, która ma ponoć cudowne właściwości lecznicze, szczególnie zasłuzyła się w przywracaniu wzroku ślepym, nad homeopatia ma jedna zasadniczą przewagę: jest za darmo
  • monikaa13 09.02.11, 18:57
    Czy ktoś z tych mądrych mam może wytłumaczyć mi jak to możliwe, że po tym leku mojej córce zmniejszają się migdałki skoro to sama woda?
  • titerlitury 09.02.11, 19:32
    odstaw na jakis czas i zobacz czy urosna, a serio to stawiałabym na sile organizmu malej, nie pamiec wody
  • matka_karmiaca 09.02.11, 22:15
    Efekt placebo - niesamowity i niewyjaśniony, ale niezależny od składu chemicznego placebo. Poczytaj, jakie robiono na jego temat niewiarygodne eksperymenty pdf.helion.pl/leknau/leknau-5.pdf
  • ciociacesia 10.02.11, 11:32
    moze lek jest homeo tylko z nazwy
    jak vibucol ktory jest w rzeczywistosci wyciagiem z rumianku w stezeniu 1/10
    --
    zakładanie wątków tego typu to jak próba przekonania geja że seks z kobietą jest
    fantastyczny
  • lapwing123 09.02.11, 19:00

    --
    Idiotów na świecie jest mało, ale są tak sprytnie rozstawieni że spotykasz ich na każdym kroku
  • tutuna 09.02.11, 19:05
    www.youtube.com/watch?v=mL1WZGHkUFE
    Miłego oglądania!
    wink
    --
    "Nigdy nie trzeba mieć tyle rozumu, jak wtedy gdy ma się do czynienia z głupcem"

    przysłowie chińskie by herbata
  • monikaa13 09.02.11, 19:08
    No super i...może ktoś się odnieść do mojego przypadku.
  • tutuna 09.02.11, 19:39
    Łut szczęścia. Szczęśliwy zbieg okoliczności itd
    Tak czy inaczej - dobrze, że Ci dziecię zdrowieje.

    Środek, który podałaś zawierał:
    - niezapominajkę polną - rozcieńczenie 1część owej niezapominajki :1000 części wody
    - przetacznik leśny (taki rodzaj babki) rozcieńczony w tej samej proporcji
    - ożankę nierównoząbkową - j.w.
    - sosnę zwyczajną - rozcieńczenie 1 część : 10 000 części wody
    - goryczkę żółtą (z której wyrabia się gencjanę, ale potrzeba na to troochę ziela wink w stosunku 1: 100 000 części wody
    - skrzyp 1: 10 000 wody
    - kolcorośl 1: 1 000 000 części wody
    - trędownik bulwiasty 1: 1 000 części wody
    - fosforan wapnia 1: 1 000 000 000 000 części wody
    - siarczan sodu 1: 10 000 części wody
    - dymica lekarska 1: 10 000 części wody
    - lewotyroksynę 1: 1 000 000 000 000 części wody
    - pająka krzyżaka (!!) 1: 1 000 000 części wody
    - bodziszek cuchnący 1: 10 000 części wody
    - rukiew wodną 1: 10 000 części wody
    - jodek żelaza 1: 1 000 000 000 000 części wody

    czyli wodę i... ciekawostki.

    p.s. skład za stroną HEEL GMBH producenta tego specyfiku

    --
    "Nigdy nie trzeba mieć tyle rozumu, jak wtedy gdy ma się do czynienia z głupcem"

    przysłowie chińskie by herbata
  • methinks 09.02.11, 19:46
    Pajak krzyzak - od dzis w tabletkach. Musiszmiec!
  • monikaa13 09.02.11, 19:49
    Nie interesuje mnie zbytnio co on ma w składzie. Ważne, żeby działał. Nie jest tani ale na pewno warty tej ceny.
  • memphis90 10.02.11, 11:24
    > - pająka krzyżaka (!!) 1: 1 000 000 części wody
    Bleeeeeee!

    Jeszcze sproszkowane koniki morskie bym łyknęła (szczególnie, że to nie homeopatia, niebieski barwnik działa odkażająco na drogi moczowe), ale pająka? W życiu!
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • ste3fa 10.02.11, 14:17
    przetacznik lesny czy jakikolwiek inny jedyne, co ma wspólnego z babką to to, że jest rośliną dwuliścienna. Na pewno nie jest rodzajem babki.
  • tutuna 10.02.11, 19:19
    > przetacznik lesny czy jakikolwiek inny jedyne, co ma wspólnego z babką to to, ż
    > e jest rośliną dwuliścienna. Na pewno nie jest rodzajem babki.

    Masz rację. Jest rośliną z babkowatych o ile mnie pamięć nie myli - skrót myślowy.
    --
    "Nigdy nie trzeba mieć tyle rozumu, jak wtedy gdy ma się do czynienia z głupcem"

    przysłowie chińskie by herbata
  • tigermarli 09.02.11, 19:09
    mojemu dziecku pomógłlek homeopatyczny, podczas gdy chemia nie działała. potęga podświadomości? nie u niemowlaka smile

    prawdę mówiąc, sądzę to samo co o każdym leku-jak zadziałał, to skuteczny. Proste.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgj48azz0i519m.png
  • methinks 09.02.11, 19:18
    Nie. Dowod anegdotyczny.
  • aretahebanowska 09.02.11, 20:42
    > mojemu dziecku pomógłlek homeopatyczny, podczas gdy chemia nie działała.
    A cóż to jest ta straszna chemia? I czy to co jest w "lekach" homeopatycznych (teoretycznie przynamniej) to nie związki chemiczne? A jeśli nie są to związki chemiczne to co?
  • tigermarli 09.02.11, 21:49
    prowokujesz?
    niepotrzebnie. Już mówiłam, nie o wiarę chodzi a o fakt. To wszystko w tym temacie.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgj48azz0i519m.png
  • monikaa13 09.02.11, 19:47
    W zeszłym roku na jesieni mieliśmy duże problemy z córką, jak co roku zresztą w tym okresie. Katar, kaszel przez katar - dośc silny. Od kataru uszy. Cały czas. Żadne leki nie pomagały. Pediatra też nie.

    To samo działo się rok wcześniej. Wtedy skończyło się na dwóch antybiotykach pod rząd, które nic nie dały. Na zapaleniu ucha i siedzeniu w domu przez długi czas.

    Tym razem się nie dałam. Poszłam do pediatry i poprosiłam o skierowanie do laryngologa. I to był strzał w dziesiątke, prawie. Bo najpierw dostaliśmy się do takiej kiepskiej pani, która przepisała jakieś leki zupełnie nic nie dające. Po miesiącu zapisałam się do innego, bardzo dobrego laryngologa, który stwierdził zbyt duże migdałki. Przepisał ten lymp...kazał podawać miesiąc i wrócić. Poprawa nastąpiła praktycznie od razu. Lek podawaliśmy miesiąc, migdałki się zmniejszyły, dziecko w końcu nie miało kataru i tego okropnego kaszlu.

    To trwało do teraz. Jakiś czas temu córka znów dostała katar, kaszel - to samo, jestem już przyzwyczajona. Poszłam do pediatry i nic. Czysto. Przepisałam sinupret i euphorbium do nosa. Nie podaliśmy w końcu tych leków. Zajrzałam do gardła, zobaczyłam duże migdałki i zaczęłam podawać lymp...Po tygodniu kataru nie było. W tej chwili ma się zupełnie dobrze. Lek podajemy dalej.

    Słucham wniosków.
  • methinks 09.02.11, 20:04
    A jakie wnioski mozna wyciagnac na podstawie anegdotki?
  • monikaa13 09.02.11, 20:06
    Nie wiem, ty mi napisz.

    Ja wysuwam jeden, prosty, wiecie jaki.
  • methinks 09.02.11, 20:08
    Prosze bardzo: zadnych.
  • monikaa13 09.02.11, 20:14
    A jak to wytłumaczysz?
  • ponponka1 10.02.11, 14:00
    Moja jak miala 10 i 11 miesiecy dwa razy zalapala zapalenie uszu. W przypadku gdy jest wysoka goraczka wskazane jest podanie antybiotyku dziecku do roku, co za nasza zgoda (sic! w Norwegii dostajesz mozliwosc powiedzenia nie) mala dostala. Przeszlo. Dzieciom ponad orcznym antybiotyku raczej sie nie podaje, trzeba przeczekac - oczywiscie to trwa....


    Katarki i kaszel to u dziecka ktore chodzi i ma kontakt z innymi dziecmi jest ciagle - raz lepiej raz gorzej. I przechodzi samo.....i samo sie pojawia...

    Wniosek - na zapalenie ucha pomogl antybiotyk u twojego dziecka. A kaszel sam przeszedl....uwierz mi. Jak mi napiszesz, ze wyleczylas zapalenie ucha u rocznego dziecka homeo - to zaczne wierzyc....
    Albo ze wyleczylas np. owsiki....


    --
    Jestem moherem i licze (na) spelnione obietnice prezydenta
    www.kppis.pl/500dni/
    Nie robmy polityki. Niech za nas ja robi Putin!
  • monikaa13 10.02.11, 14:23
    W Polsce też jest możliwość powiedzenia nie antybiotykom, już nie wywyższajmy tak tej Norwegii.
    Zapalenie ucha wyleczyłam antybiotykiem, chyba, bo było to raz. W kolejnych przypadkach gdy bolały uszy nie podawałam żadnych leków.
    Ty możesz kataru i kaszlu nie leczyć ja muszę, bo dziecko mi się w nocy dusi przez gęsty, zielony katar, którego nie może odkrztusić w pozycji leżącej. Migdałki są duże i przylegają do siebie (przynajmniej ja to tak widziałam jak zaglądałam). Przez to pewnie ma problem z oddychaniem.

    Teraz migdałki się zmniejszyły i problemy zniknęły, nos póki co suchy.
  • ponponka1 11.02.11, 09:05
    Widzisz, ja nie lecze kataru, ja zakraplam sola i wydmuchuje aspiratorem. I malej tez sie lepiej oddycha - czasami skraplam delikatnie jej poduszke olejkiem z miety i eukaliptusa oraz podkladam pod materac poduszke by glowa byla wyzej. Pomaga oddychac. A kataru i kaszlu, jak pisaly wyzej inne, sie nie leczy, bo to objawy a nie choroba. I samo przechodzi...mozna tylko lagodzic to przejscie.

    Zamiast homeo drogiej wody i cukru polecam podane wyzej metody (darmowe, niemal - olejek troszeczke kosztuje) a na wzmocnienie domowy syrop z cebuli lub czosnku z miodem.

    U twojen katar i kaszel by przeszedl wczesniej czy pozniej bez tego homeo, uwierz mi, Jakby keli homeo naprawde leczyly to bylyby uzywane w powaznych chorobach a nie takich jakie same przechodza....
    --
    Jestem moherem i licze (na) spelnione obietnice prezydenta
    www.kppis.pl/500dni/
    Nie robmy polityki. Niech za nas ja robi Putin!
  • monikaa13 11.02.11, 09:15
    Niestety nie wierzę. Moja córka ma takie problemy już 2 lata. Katar nie jest wodnisty, jest gęsty i zielony.
    Nigdzie nie pisałam, że nie psikam solą i nie kropię poduszki.
    I nie wmawiajcie mi, że katar i kaszel przedł by tak czy siak, bo nie przeszdłby!!! No chyba, że wiosną - wtedy tak.
  • methinks 11.02.11, 10:03
    Oczywiscie, bardziej prawdopodobne sa magiczne wlasciwosci wody przewidziane (czyt. zmyslone) w wieku XVIII, ktorych nie udalo sie udowodnic do XXI wieku.
  • tigermarli 09.02.11, 20:20
    Już jasno wyraziłas swoją opinię "co sądzisz o lekach homeo".
    Bądź tak uprzejma i nie komentuj złośliwie każdego posta, bo raczej niczyjej opinii tu nie zmienisz.
    A jeśli ktoś pisze, że nie przykłada uwagi do wiary, a do faktów, to Twoje "anegdotyczne" teksty są nie na miejscu, bo ktoś nie polemizuje, a jedynie potwierdza fakt.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgj48azz0i519m.png
  • monikaa13 09.02.11, 20:23
    Jaki fakt?

    A odpowiadać mogę sobie na każdy post nawet sto razy jak mi się zechce.
  • tigermarli 09.02.11, 21:52
    pytasz retorycznie?
    to odpowiem retorycznie.
    chodzi o fakt cudownego uzdrowienia dziecka mego, na które żadne "apteczne" leki nie działały a zadziałały te śmieszne kulki cukrowe.
    tak, odpowiadaj, w kółko to samo.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgj48azz0i519m.png
  • methinks 09.02.11, 22:17
    Nie taniej podac cukier?
  • monikaa13 10.02.11, 12:54
    Jak twojej pomaga cukier to podawaj.
  • methinks 10.02.11, 13:09
    No Twojej pomaga, przeciez napisalas. Ja mojej podaje leki.
  • monikaa13 10.02.11, 13:32
    Ja na szczęście nie muszę.
  • tigermarli 10.02.11, 13:24
    po 1. nie mogłam znaleźc cukru w kulkach, po 2. sama nie wiem czy taniej, bo za lek dałam bagatela 7zł.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgj48azz0i519m.png
  • methinks 10.02.11, 13:31
    A co to za srodek, jesli mozna spytac?
  • tigermarli 10.02.11, 15:36
    cukier w kulkach, zapomniałaś? smile
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgj48azz0i519m.png
  • methinks 10.02.11, 16:08
    Wiem, co jest w srodku. Pytam o nazwe.
  • tigermarli 10.02.11, 18:35
    a powiedz, po co ci ta informacja?
    sulphur, beladonna, chamomilla
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/relgj48azz0i519m.png
  • aretahebanowska 10.02.11, 20:32
    Belladonna - pokrzyk wilcza jagoda - atropina, skopolamina i hioscyjamina; chamomilla - rumianek; sulphur - siarka - czyżby czysta?
  • tutuna 09.02.11, 20:12
    Po tygodniu kataru nie by
    > ło. W tej chwili ma się zupełnie dobrze. Lek podajemy dalej.

    Jak powszechnie wiadomo katar nieleczony trwa tydzień, a leczony tylko siedem dni... wink

    --
    "Nigdy nie trzeba mieć tyle rozumu, jak wtedy gdy ma się do czynienia z głupcem"

    przysłowie chińskie by herbata
  • monikaa13 09.02.11, 20:17
    Oczywiście, łatwo powiedzieć. Znajdź moje stare wątki z forum zdrowie i zobacz jak długo moja córka męczyła się z katarem. Wtedy pogadamy, bo teraz masz wiedzę bliską zeru na temat zdrowia mojej córki, jej kataru, jego przebiegu i leczenia.
  • tutuna 09.02.11, 20:44
    Nie denerwuj się.
    Nie znam Twojej córki ale brak tej znajomości nie zmienia tego, że przypadłość powszechnie zwana katarem jest infekcją wirusową (biała wydzielina z nosa) i organizm musi sobie z nią sam poradzić, można jedynie wspomagać jego odporność podczas terapii. Trwa to zazwyczaj tydzień (od 5-8 dni). Nie ma leków na katar. Natomiast inny kolor wydzieliny z nosa świadczy już o zupełnie innej sytuacji: zielony - nadkażeniu bakteryjnym (zależnie od wieku, odporności i innych czynników lekarz może zaordynować konkretne środki, w tym antybiotyki, którymi kuracja, aby była skuteczna powinna trwać najczęściej przynajmniej 7 dni - choć są sytuacje, kiedy dawka i czas ulegają znaczącej zmianie, ale nie w takim wypadku), przeźroczysty - najczęściej objaw alergii wziewnej - tu należy szybko zdiagnozować alergen, bo nieleczona i niezdiagnozowana alergia jest niebezpieczna dla życia. Przewlekłe i nawracające infekcje górnych dróg oddechowych są przesłanką do podejrzewania alergii (po wykluczeniu np. zapalenia zatok)


    --
    "Nigdy nie trzeba mieć tyle rozumu, jak wtedy gdy ma się do czynienia z głupcem"

    przysłowie chińskie by herbata
  • monikaa13 10.02.11, 12:57
    i właśnie...moja ma zielony katar, jest to najprawdopodobniej związane z zatokami i alergią (ale tu żadnych badań nie robiliśmy jeszcze). Nie zmienia to faktu, że migdałki były duże i przez to dziecko miało problemy. Po tym leku się zmniejszały i problemy znikały.

    Ot, cud!!!
  • methinks 10.02.11, 13:08
    Ot, przypadek!
  • monikaa13 10.02.11, 13:15
    Ok. podwójny. Niech będzie. Szkoda tylko, że po lekach i antybiotykach taki przypadek się nie zdarzył.
    Jeżeli ma się on powtarzać to wolę kupować to co mojej córce pomaga, obojętnie jak się nazywa.
  • methinks 10.02.11, 13:18
    No dobra, przekonalas mnie, homeopatia dziala. W swietle tych niepodwazalnych dowodow zmieniam zdanie.
  • monikaa13 09.02.11, 20:21
    Inna sprawa. Jak zapytałam o katar wiele mam, tu z forum!!! polecało mi pewien lek, który podobno działa rewelacyjnie i większości pomaga - euphorbium. Zakupiłam. W końcu nie podałam, bo zaufałam znowu moim kroplom ale...to euphorbium to uwaga...LEK HOMEOPATYCZNY!!!

    Niech mamy, którym ten lek pomaga powiedzą, że nie wierzą w homeopatię, a dziecku pomaga placebo.
  • tutuna 09.02.11, 21:09
    Z kolei euphorbium zawiera:
    - wilczomlecz 1: 10 000 części wody
    - sasankę łąkową 1: 100
    - trukwę 1:100
    - jodek rtęci (!!) 1: 100 000 000
    - śluzówkę ze świńskiego nosa (!!!!) 1:100 000 000
    - wielosiarczek wapnia i siarczan wapniowy 1: 10 000 000 000
    - azotan srebra 1: 10 000 000 000
    - preparat ropny zatok (!!!!!) 1: 10 000 000 000 000

    producent ten sam tj. HEEL
    --
    "Nigdy nie trzeba mieć tyle rozumu, jak wtedy gdy ma się do czynienia z głupcem"

    przysłowie chińskie by herbata
  • marta-zs 09.02.11, 22:26
    euphorbium niby jest przeciwbakteryjny, przeciwwirusowy itd, ale kataru u mojej corki nie wyleczył(3tygodnie). Katar tak czy siak trwa tydzien, wiec można sobie pisikać i wode z toalety, a nie homeopatie. Wrociłam do nasivinu(3dni) i było po katarze.
    --
    .
  • miska_malcova 09.02.11, 20:26
    homeopatia to ściema. Nie podaję ściemy ani dziecku, ani sobie
  • ewekub 09.02.11, 21:30
    A ja moje dzieci leczę przede wszystkim homeopatią.
    Zostały wyleczone dwa razy z zapalenia oskrzeli, z anginy i z zapalenia uszu.

    Nie ma możliwości by leki na dzieci działały na zasadzie placebo, więc wnioskuję, że homeopatia działa.

    Dla mnie najważniejsze jest, że moje przedszkolne dzieci nie dostają antybiotyków, Eurespali i innych syfów, a leczy ich niepotwierdzona naukowo homeopatia smile

    Naszą homeopatkę powinnam na rękach nosić za to, że wyciąga dzieciaki ze wszystkich chorób bez ładowania w nie antybiotyków.
  • tutuna 09.02.11, 22:36
    Dla mnie najważniejsze jest, że moje przedszkolne dzieci nie dostają antybio
    > tyków, Eurespali i innych syfów,

    Określenie "innych syfów" wydaje mi się nieco kontrowersyjne w kontekście środków m.in. z kaczej wątroby (oscillococinum), pająka krzyżaka (lymphomyosot), jodku rtęci, śluzówki ze świńskiego nosa, preparatu z ropy chorych zatok (euphorbium)...
    Abstrahując oczywiście od zawartości H2O.
    --
    "Nigdy nie trzeba mieć tyle rozumu, jak wtedy gdy ma się do czynienia z głupcem"
    ,
    przysłowie chińskie by herbata
  • memphis90 10.02.11, 11:27
    > A ja moje dzieci leczę przede wszystkim homeopatią.
    > Zostały wyleczone dwa razy z zapalenia oskrzeli, z anginy i z zapalenia uszu.
    >
    Wszystkie trzy choroby są najczęściej wirusowe i leczą się same...
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • ewekub 10.02.11, 20:02

    > > A ja moje dzieci leczę przede wszystkim homeopatią.
    > > Zostały wyleczone dwa razy z zapalenia oskrzeli, z anginy i z zapalenia u
    > szu.
    > >

    memphis90 napisała:
    > Wszystkie trzy choroby są najczęściej wirusowe i leczą się same...


    A ja myślałam, że anginy wywołują paciorkowce... smile

    pl.wikipedia.org/wiki/Angina
  • memphis90 10.02.11, 21:27
    Nie, angina to ogólnie zapalenie pierscienia węzłów chłonnych Waldeyera w gardle. Najczęściej jest wirusowa (różne wirusy), rzadziej bakteryjna (przodują paciorkowce, rzadziej inne bakterie).
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • ponponka1 11.02.11, 09:08
    No to skoro tez paciorkowce to twoja mala na pewno nie miala anginy paciorkowcowej....tylko wirusowa. Homeo na bakterie nie pomoga.

    A twoja homeopatyczka ma z ciebie niezly zysk. Ile wazy fiolka tych granulkow - 10-15 g. Ile za fiolke, powiedzmy 7 pln. Zatem ok 700 za kg. To juz taniej kg cukru kupic smile
    --
    Jestem moherem i licze (na) spelnione obietnice prezydenta
    www.kppis.pl/500dni/
    Nie robmy polityki. Niech za nas ja robi Putin!
  • katriel 09.02.11, 22:39
    "Leki" homeopatyczne nie działają.
    Ale Camilia nie jest lekiem homeopatycznym. Jest mieszanką rumianku
    z alkiermesem i rabarbarem. Nie wiem, czy działa - myślę, że działa, ale słabo.
  • pogwizdek1 10.02.11, 07:17
    > Ale Camilia nie jest lekiem homeopatycznym. Jest mieszanką rumianku
    > z alkiermesem i rabarbarem.


    Niestety Camilia jest lekiem homeopatycznym (o czy dowiedzialam sie juz po zakupie ), tak jest napisane na opakowaniu
  • aretahebanowska 10.02.11, 10:07
    Część leków tzw. homeopatycznych jest tak naprawdę mieszankami ziołowymi. Mam wrażenie, że producenci tych specyfików specjalnie rejestrują je jako homeopatyczne (pewnie nawet nie starają się by zarejestrować je jako leki ziołowe). Myślę, że ma to na celu uwiarygodnić sens stosowania homeopatii. Na okrzyki, że homeopatia jest be, można wtedy odpowiedzieć ale taki np. Viburcol działa (tak naprawdę to nie wiem, taki przykład). To nic, że pozostałych 500 leków tego producenta nie robi nic. Jeden czy dwa mają za zadanie potwierdzić teorię o działaniu "leków" homeopatycznych.
  • memphis90 10.02.11, 11:18
    Nie stosuję homeopatii.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • monikaa13 10.02.11, 12:58
    A ja tak.
  • matka_karmiaca 10.02.11, 21:30
    monikaa13 napisała:

    > A ja tak.

    Dobrze, że napisałaś, po poprzednich 18 wpisach w tym wątku moglibyśmy się nie zorientować tongue_out

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka