silne bóle kostek w nogach u 3 latki - pomocy! Dodaj do ulubionych


Witam serdecznie. Jestem mamą Kasi (2 latka i 8 miesiecy). Już w czerwcu po raz pierwszy u córeczki wystąpił taki nieoczekiwany, napadowy ból prawej nóżki - ok. kolana. Dziecko nie mogło stapnąć na nogę, płakało. Trwało to tylko 2 dni i samo minęło.
W ub. tygodniu, a więc po 4 miesiącach sytuacja sie powtórzyła... Tym razem dotyczy to lewej nóżki, dokładnie okolicy kostki po zewnętrznej stronie. Jestem przerażona... Kasia sygnalizowała ból od poniedziałku, ale nie bł on zbyt dokuczliwy i mała bez problemu chodziła. W piątek po moim powrocie z pracy spotkałam się z ogromnym niepokojem opiekunki mojej córci, która powiedziałą, żebym poobserwowała dziecko, bo skarżyło sie na silny ból lewej nózki (kostki) i odrana do godz. 11.30 nie była w stanie normalnie chodzić. Mimo wszystko całe popołudnie w piatek było ok, nawet raz Kasia nie poskarżyła sie na ból nóżki, biegała, bawiła sie. W sobotę rano jednak zaczęła juz porządnie narzekać. Wiele razy dziennie słysze "boli nóżka" i córeczka nie może normalnie chodzić. Utyka wyraxnie, nawet jeśli nie sygnalizuje głosno bólu.
Nigdzie sie nie uderzyła, nie skaleczyła, chyba też nie przeciażyła nogi (to wiem z opowiadań opiekunki, bo ze mną bywa tylko popołudniami).
Dzis rano, ponieważ sytuacja sie powtórzyła i znów był płacz przy chodzeniu, wybrałam sie do lekarza na pomoc doraźną. Wcześniej naczytałąm sie cudów w necie o raku kosci, reumatoidalnym zap. stawów, stwardnieu rozsianym... Trudno sie więc dziwić mojejmu przerażeniu. Pediatra pwoiedziała, że nic nie mozna wykluczyć bez badań. Zrobiąłm więc na cito prywatnie badania - morfologie z rozmazem, OB i ASO. Tyle zasugerowałą lekarka, żeby przyjrzec sie problemowi z reumatoidalnego punktu widzenia.
O 12 odebrałam wyniki - wszystko w normie, OB 4, ASO ponizej 200./ Pełna norma. Nawet pani w laboratorium powiedziałą, ze wyniki super.
Niestety, Kasia nadal skarży sie na ból nóżki, nadal utyka... Nie ma to charakteru ciągłego - czase jak sie zabawi, zapomni, to i pobiega i poskacze i słowem nie mówi o bólu.
Jutro pójdę z wynikami do elkarza rodzinnego, ale proszę, moze ktoś mi podpowie, czy mam sie bardzo martwić. szczerze mówiąc jestem spanikowana i przerażona do granic mozliwosci.
Czy to moga byc bóle wzrostowe? jak długo one trwają? Kasia nie jest jakims gigantem i rośnie - wydaje mi się - normalnbie. No ale ja ja mam na co dzień, moze nie widzę...
Czy przy jakichs powazniejszych chorobach wyniki byłyby niepojące?Boję sie bardzo. Proszę, podpowiedzcie, moze ktoś też miał takie problemy z dzieckiem?> jak jej pomóc. Od lekarza dostaął nurofen, ale wiem, ze to nie załatwia sprawy, bo chciałąbym jdnak zlikwidowac przyczynę dolegliwości, a nie objawy....
--
Adaś 18.06.04
Kasia 17.02.09

Jesteście całym moim światem
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.