Dodaj do ulubionych

silne bóle kostek w nogach u 3 latki - pomocy!

16.10.11, 17:05
Witam serdecznie. Jestem mamą Kasi (2 latka i 8 miesiecy). Już w czerwcu po raz pierwszy u córeczki wystąpił taki nieoczekiwany, napadowy ból prawej nóżki - ok. kolana. Dziecko nie mogło stapnąć na nogę, płakało. Trwało to tylko 2 dni i samo minęło.
W ub. tygodniu, a więc po 4 miesiącach sytuacja sie powtórzyła... Tym razem dotyczy to lewej nóżki, dokładnie okolicy kostki po zewnętrznej stronie. Jestem przerażona... Kasia sygnalizowała ból od poniedziałku, ale nie bł on zbyt dokuczliwy i mała bez problemu chodziła. W piątek po moim powrocie z pracy spotkałam się z ogromnym niepokojem opiekunki mojej córci, która powiedziałą, żebym poobserwowała dziecko, bo skarżyło sie na silny ból lewej nózki (kostki) i odrana do godz. 11.30 nie była w stanie normalnie chodzić. Mimo wszystko całe popołudnie w piatek było ok, nawet raz Kasia nie poskarżyła sie na ból nóżki, biegała, bawiła sie. W sobotę rano jednak zaczęła juz porządnie narzekać. Wiele razy dziennie słysze "boli nóżka" i córeczka nie może normalnie chodzić. Utyka wyraxnie, nawet jeśli nie sygnalizuje głosno bólu.
Nigdzie sie nie uderzyła, nie skaleczyła, chyba też nie przeciażyła nogi (to wiem z opowiadań opiekunki, bo ze mną bywa tylko popołudniami).
Dzis rano, ponieważ sytuacja sie powtórzyła i znów był płacz przy chodzeniu, wybrałam sie do lekarza na pomoc doraźną. Wcześniej naczytałąm sie cudów w necie o raku kosci, reumatoidalnym zap. stawów, stwardnieu rozsianym... Trudno sie więc dziwić mojejmu przerażeniu. Pediatra pwoiedziała, że nic nie mozna wykluczyć bez badań. Zrobiąłm więc na cito prywatnie badania - morfologie z rozmazem, OB i ASO. Tyle zasugerowałą lekarka, żeby przyjrzec sie problemowi z reumatoidalnego punktu widzenia.
O 12 odebrałam wyniki - wszystko w normie, OB 4, ASO ponizej 200./ Pełna norma. Nawet pani w laboratorium powiedziałą, ze wyniki super.
Niestety, Kasia nadal skarży sie na ból nóżki, nadal utyka... Nie ma to charakteru ciągłego - czase jak sie zabawi, zapomni, to i pobiega i poskacze i słowem nie mówi o bólu.
Jutro pójdę z wynikami do elkarza rodzinnego, ale proszę, moze ktoś mi podpowie, czy mam sie bardzo martwić. szczerze mówiąc jestem spanikowana i przerażona do granic mozliwosci.
Czy to moga byc bóle wzrostowe? jak długo one trwają? Kasia nie jest jakims gigantem i rośnie - wydaje mi się - normalnbie. No ale ja ja mam na co dzień, moze nie widzę...
Czy przy jakichs powazniejszych chorobach wyniki byłyby niepojące?Boję sie bardzo. Proszę, podpowiedzcie, moze ktoś też miał takie problemy z dzieckiem?> jak jej pomóc. Od lekarza dostaął nurofen, ale wiem, ze to nie załatwia sprawy, bo chciałąbym jdnak zlikwidowac przyczynę dolegliwości, a nie objawy....
--
Adaś 18.06.04
Kasia 17.02.09

Jesteście całym moim światem
Edytor zaawansowany
  • 17.10.11, 13:51
    jeśli morfologia jest ok, to nie martw się specjalnie. takie dolegliwości moga byc spowodowane różnymi chorobami, mniej lub bardziej powaznymi, a czasem przyczyny są totalnie błahe, żeby nie powiedzieć banalne.

    jeśli przyczyną miałyby być jakies powazne choroby, choćby jakiś stan zapalny - wyszło by to wszystko w wynikach krwi - choćby zap. stawów dałoby podwyższone OB.

    wybierz się dla spokoju do ortopedy, zrób usg stawów / w tym bioder!/, i będziesz miała pełny obraz.

    jeśli wyniki będą ok., można zwalić sprawę na bóle wzrostowe. jest to o tyle problematyczne, że połowa lekarzy uważa, że istnieją, a ta druga, że nie wink

    niemniej, ja sądzę, że bóle wzrostowe istnieją. sama byłam w podobnej sytuacji, i po wybadaniu dziecka u pediatry / łącznie z morfologią/, reumatologa i ortopedy zwaliłam bóle nóg na bóle wzrostowe. podawałam preparat junical na polecenie lekarza / wapń i fosfor/, i po jakimś czasie przeszło.
  • 17.10.11, 14:32
    Moja Ala (6 l) też często uskarża się na ból nóg. Rózne natężenie i w różnych miejscach to trwa już od ok 3 lat.
    --
    Ala ur. 10.11.2005
    Ania ur. 26.04.2011
  • 18.10.11, 19:36
    Proszę sprawdzić, czy dobrze chodzi na palcach, bo moze nadwyrezyła sciegno, bądź skręciła kostkę? Na początek sugeruje tryb siedząco - lezacy przez jakiś czas.
    --
    "Punkt widzenia zależy od punku siedzenia"
  • 19.10.11, 10:11
    A poinfekcyjne zapalenie stawu biodrowego nie wchodzi w grę? Tak małe dziecko nie jest w stanie zlokalizować bólu, więc równie dobrze może ją boleć właśnie w stawie. Wskazywałby na to nagły początek utykania. Była badana pod tym kątem (ewentualne ograniczenia w odwodzeniu lub rotacji)? Zawsze przy takim nagłym utykaniu bez urazu możesz podjechać na dyżur do szpitala, to chociaż chirurg obejrzy.
    --
    Nasi chłopcy:
    Piotruś 4.05.2005 r. (*)
    Krzyś 18.01.2007 r.
    Jaś 12.2008 r.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.