22.12.11, 18:42
witam was mamusiesmile
mam pytanko
mój syn ma chyba ospę bo w przedszkolu panuje od 3 tygodni
ma 3 kropki na barku i jedną na buzi od wczoraj jako ostatnie dziecko dostał.
Dziś chciałam go do lekarza zapisać to mi powiedziała pielęgniarka że mam tylko sobie puder w płynie kupić i go smarować.
a mam pytanie ile jeszcze dni moga nowe kropeczki wyskakiwać?
Edytor zaawansowany
  • 22.12.11, 19:33
    Ja nie mamusia, ale podejrzewam, ze w święta umówić się do lekarza będzie trudno, więc nie ryzykowałabym, skoro jutro masz jeszcze szansę się zapisać...
    --
    Dobre decyzje są wynikiem doświadczenia. Doświadczenie jest wynikiem złych decyzji.
  • 22.12.11, 19:35
    Ty nie słuchaj pielęgniarki tylko zapisz syna mimo jej sprzeciwu.
    Coraz częściej spotykam się z tym, ze pielęgniarki chcą być mądrzejsze od lekarzy i stawiają diagnozy nie widząc pacjenta uncertain
    --
    Mój mail to: jowitka345@gazeta.pl
    Mój mail to: jowitka345@onet.pl
  • 22.12.11, 19:48
    jeśli LEKARZ potwierdzi ospę, to daruj sobie ten puder - mam wrażenie, ze rivanol albo pioktanina są lepsze (lepiej wysuszają i odkażają)
    --
    Nie brzmi to jak skomplikowana zabawa, ale najważniejsza zasada Bycia Grzecznym brzmi: kot powinien być grzeczny w taki sposób, by sprawić jak najwięcej problemów swojemu właścicielowi, który jednak nie może kota skarcić, bo przecież kot w tak oczywisty sposób stara się Być Grzeczny. (Kot w stanie czystym, T.Pratchett)
  • 22.12.11, 20:20
    naszemu dziecku lekarz zapisał lek antywirusowy
  • 22.12.11, 20:20
    maja cię obowiązek przyjąć przed świetami, a jak nie będę chcieli to każ sobie napisać stosowne oświadcznie, że odmawiają.
  • 22.12.11, 20:33
    Jesooo, lekarz do ospy (a w jakim celu?) , rivanol, pioktacudo, leki antywirusowe...
  • 22.12.11, 21:41
    w jakim celu? Lekarz mojemu zapisał lek antywirusowy i mały mial wysyp tylko 2 dni, 3 rzuty wysypki, zero gorączki, w 4 dniu wszystko zaczelo zasychać. Mało bąbli: na plecach i brzuchu razem ze 30.
  • 22.12.11, 22:57
    heviran ma masę skutków ubocznych i nie powinien być stosowany profilaktycznie
  • 22.12.11, 23:41
    Lekow antywirusowych nie stusuje sie ot tak sobie np. przy ospie, to sa leki przeznaczone dla osob z oslabiona odpornoscia, z powodu ciezkich chorob jak np. nowotworowe. Do lekarza z ospa? chyba po to aby innych zarazicwink
  • 22.12.11, 23:56
    No cóż, ja pielęgniarko-położna i też z ospą bym do lekarza nie szła.
    Bo w sumie nie ma po co tak na dobra sprawę.
    Lepszy od pudru w płynie jest wodny roztwór gencjany.
    Puder potrafi zatykać krostki i tworzy się "warstwa"pudru na skórze.
    Jeśli będzie gorączka to NIE PODAWAĆ Ibuprofenu/Nurofenu/Ibumu .
    Przy ospie tylko paracetamol.
    Jeśli już to poproś, aby telefonicznie wystawiła lekarka receptę na lek p/świądowy np.Clemastin, Zyrtec.
    I uwaga normalnie kąpać pod prysznicem.
    Nie chodzi o moczenie w sensie dłuższe posiedzenie w wannie.
    Tylko szybkie umycie.
    Pocenie się powoduje dodatkowy świąd skóry i dziecko więcej się drapie co może prowadzić do nadkażeń bakteryjnych.
    --
    Moja mała oaza
    Ulubione miejsce i pozycja kota
  • 23.12.11, 07:24
    a gdzie ja napisałam, ze bral hewiran.
  • 23.12.11, 09:34
    nazwa nie ma tu chyba większego znaczenia, Heviran jest najpopularniejszym antywirusowym, czasami wypisują Zovirax w syropie chyba
  • 22.12.11, 20:55
    Kropeczki - o ile to ospa - będą wyskakiwać jeszcze ze 2, 3 dni.
    Każde dziecko przechodzi ospę inaczej, niektóre są mocno wysypane i naprawdę cierpią.
    Ale przeciętne dziecko potrzebuje smarowania kropeczek fioletem (gencjana roztwór wodny, chyba lepiej bez alkoholu). Po pudrze ponoć bardziej swędzi.
    Kup sobie coś na gorączkę, w 2, 3 dniu może być.
    I nie daj się przekonać, że się wtedy dziecka nie kąpie, szybki prysznic dobrze mu zrobi. Albo krótka kąpiel w wodzie z dodatkiem nadmanganianu potasu (kryształki barwiące wodę na różowo, też przynoszą ulgę).
    Dziecko wysypane z przyschniętymi krostkami już nie zaraża, najbardziej zaraża już chore a tuż przed wysypem kropek.
  • 22.12.11, 22:30
    jaki lek antywirusowy miałaś przepisany?
    mój już ma na brzuszku 3 kropki 2 na buzi i 3 na tym barku.
    no i co najgorsze właśnie mężowi zaczeły wyskakiwaćsad
  • 22.12.11, 22:31
    a czy będę mogła małego wziąść do auta i na świętaq do teśćiów jechać na 2 godzinki czy nie za bardzo?
  • 22.12.11, 22:59
    To zależy od samopoczucia dziecka, u mnie na 3-4 dzień chłopcy wyglądali masakrycznie, krosty na całym ciele. Jeden drapał się i płakał (nie wyobrażam sobie jechać z nim gdziekolwiek), temperatura. Najgorszy wysyp był właśnie na 3-4 dzień.

    Ale możecie przejść łagodnie i pojedziecie. Czego wam życzę.
  • 22.12.11, 23:00
    Jak chcesz powikłań to jedź...
  • 22.12.11, 23:01
    e tam , jak do ciepłego samochodu, szybko dziecko przeniesiecie to co mu będzie- jak do lekarza by jechał, odbyłoby się podobnie
  • 22.12.11, 23:04
    Zrobi jak uważa. Wizyta u lekarza to jednak co innego niż wyjazd w gości.
  • 22.12.11, 23:08
    jasne, ale co się dziecku stanie w gościach - u babci, gdzie będą identyczne warunki jak w domu?, ale i tak zakładam, że dziecko nie będzie w stanie
  • 22.12.11, 23:32
    Zgiełk, silne emocje, może ktoś chory, jazda samochodem (nie wiem jak daleko jest do teściów) - ja bym swoich dzieci niepotrzebnie nie męczyła w trakcie choroby. Jeśli dziecko gorączkuje, to już na pewno wykluczone.
  • 22.12.11, 23:35
    tescie mieszkaja 15 minut autem wiec jest kawalek jesli bedzie mial goraczke to na pewno nie pojedziemy to normalne
  • 22.12.11, 23:00
    a męża koniecznie do lekarza po heviran, bo dorośli przechodzą ciężko ospę, dużo gorzej niż dzieci.
  • 22.12.11, 23:14
    Po jaką cholerę opowiadasz pielęgniarce na co ewentualnie jest chore Twoje dziecko?!? Co to kurcze, sekretarka żeby decydować kogo wpuścić a kogo nie? I ona tak diagnozy na odległośc stawia? To może i mnie postawi , mogę wysłać jej zdjęcie suspicious

    Jedno z moich dzieci było tak bardzo obsypane, że nawet w oczach, ustach i na skórze wewnątrz siusiaka. Miał wtedy 3,5 roku. Dostał Heviran. Pozostałe dzieci nie brały.
    Męża warto wysłać też po lekarstwo bo ja sama przechodziłam mając lat 34 i czułam się jakbym miała ciężką grypę z gorączką. Ból całego ciała, brak apetytu.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • 22.12.11, 23:17
    A co do wyjazdu do teściów. O ile już przeszli ospę a dziecko nie ma gorączki i nieźle się czuje to bym pojechała. W innej sytuacji nie ma co narażać ich na zachorowanie.
    --
    Dzieciaki 2002
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
  • 22.12.11, 23:30
    tam wszyscy mieli ospę.
    jak na razie mały czuje sie dobrze a nawet bardzo dobrze
    nie drapie się nie gorączkuje wariuję więc jest ok.
  • 22.12.11, 23:55
    moja córka przez dwa tygodnie choroby miała tylko raz wysoką temperaturę i jedną ciężka noc (4 dnia choroby) - przez resztę dni gdyby nie krosty nikt nie podejrzewałby jej o jakąkolwiek chorobę. Za to mój 16-letni syn i mąż przeszli chorobę bardzo ciężko, szczególnie syn. Ja tez nie miałam lekko bo oczywiście nie chorowali razem tylko po kolei: najpierw syn, dwa tygodnie później córka, a za następne dwa tygodnie mąż.
    --
    Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.
  • 22.12.11, 23:50
    heca7 napisała:

    > Po jaką cholerę opowiadasz pielęgniarce na co ewentualnie jest chore Twoje dzi
    > ecko?!? Co to kurcze, sekretarka żeby decydować kogo wpuścić a kogo nie?

    ja poinformowałam - choćby po to żeby nie narażać innych dzieci w poczekalni (które i tak są już przecież chore). U nas z przyjęciem przez lekarza nie było problemu.


    --
    Na wszystkie sprawy pod niebem jest wyznaczona pora.
  • 23.12.11, 00:00
    kajos5 napisała:

    > heca7 napisała:
    >
    > > Po jaką cholerę opowiadasz pielęgniarce na co ewentualnie jest chore Twoj
    > e dzi
    > > ecko?!? Co to kurcze, sekretarka żeby decydować kogo wpuścić a kogo nie?
    >
    > ja poinformowałam - choćby po to żeby nie narażać innych dzieci w poczek
    > alni (które i tak są już przecież chore). U nas z przyjęciem przez lekarza nie
    > było problemu.
    >

    >

    Kajos i bardzo dobrze.
    U nas przy drzwiach wejściowych wisi karteczka, żeby zgłaszać do rejestracji dziecko z wysypką, wtedy umieszczamy w osobnym pokoju-izolatce.
    Aby nie zarazać innych właśnie.
    Więc po taką cholerę należy zgłaszać tongue_out
    --
    Moja mała oaza
    Ulubione miejsce i pozycja kota

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.