Dodaj do ulubionych

Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy?

26.02.12, 15:39
Durne pytanie - jak 'leczy się' lekkie skrzywienie kręgosłupa? Podczas konsultacji lekarskich stwierdzono u młodziaka (9l) możliwość lekkiego skrzywienia kręgosłupa, z zaleceniem byśmy może udali się do ortopedy. I co ortopeda zaleci? Ćwieczenia? Korektywę w szkole?
Nie mam już siły na załatwianie młodemu kolejnych konsultacji. Trzeba stanąć do rodzinnego po numerek, potem wybłagać skierowanie, potem wyszukać ortopedę, zapisać się na "za pół roku", pojechać i co usłyszę? Więcej ćwiczeń fizycznych? Syn już czwarty rok trenuje karate, całe lato gra w piłkę, dużo się rusza.
Młody nie jest okazem zdrowia, u przeróżnych specjalistów odbędziemy w tym roku ok 15 wizyt (konsultacje, kontrole) i ten cholerny ortopeda to kolejne 2-3 wizyty.
--
Alabama8
Obserwuj wątek
    • jola_ep Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 26.02.12, 17:36
      > Durne pytanie - jak 'leczy się' lekkie skrzywienie kręgosłupa?

      Ortopeda -> bo potrzebny będzie RTG (może też zlecić dowolny inny lekarz).
      W przypadku niewielkiego skrzywienia od ortopedy zapewne usłyszysz, że ma pływać i da skierowanie na grupową korekcję (przy odrobinie szczęścia na 10 zabiegów w miarę indywidualnych, po czym znowu musisz odstać po skierowanie na kolejne). Grupową korekcję możesz spokojnie zignorować (karate jest od niej lepsze)

      Pływanie jest dobre, bo rozluźnia. Wbrew pozorom przy skoliozie nie chodzi o wzmocnienie mięśni - a już na pewno nie jako działanie "pierwszego rzutu".
      Jak chłopak lubi pływać - to zapisz.
      W przeciwieństwie do piłki nożnej. Ale tę też można uprawiać przy niewielkim skrzywieniu (byle nie "zawodowo").

      Jeśli jest skrzywienie, to masz moim zdaniem dwie możliwości:
      - nic nie robić, pamiętając, że niewłaściwe ćwiczenia mogą nawet zaszkodzić (przede wszystkim symetryczne wzmacnianie mięśni grzbietu). A nadal bywają przypisywane w przypadku "lekkiego skrzywienia", Musisz jednak trzymać rękę na pulsie i kontrolować. Szczególnie niebezpieczny jest okres szybkiego wzrostu i trudno przewidzieć, jak ta skolioza się zachować (ortopeda zaleca zwykle pierwszą kontrolę po pół roku, a potem co najmniej co roku(.

      - zacząć ćwiczenia. W tym celu odszukać _dobrego_ fizjoterapeutę, znającego nowoczesne metody walki ze skoliozą. Wymaga to około kilkunastu minut codziennych ćwiczeń. W tym wieku i przy niewielkiej skoliozie dość szybko możecie uzyskać efekt wyprostowania.

      Ja wybrałam tę drugą metodę. Sprawdziłam chyba z 6 fizjoterapeutów. Nauczyłam się, co oznaczają ich dyplomy. Wypróbowałam metody "klasyczne" (w tym ćwiczenia z przychodni). Przekonałam się do połączenia terapii manualnej połączonej z PNF (jest kilka odmian, u nas to było FITS). Dopiero po niej efekt był. Mój syn ma teraz 12 lat i na ostatniej kontroli nadal był prosty smile Choć oczywiście gwarancji nie ma, bo w celu potwierdzenia należy zrobić RTG. Ale ortopeda nie widział potrzeby kierowania go na te badanie. Tym bardziej się cieszę, bo od prawie roku nie młody nie ćwiczy - więc efekt jest chyba trwały (oby, ale i tak trzymam rękę na pulsie dopóki rośnie).
      Do ortopedy chodzę na NFZ, do fizjoterapeuty prywatnie.

      Córa zaczęła ćwiczyć później i przy większym skrzywieniu. Efekt jest ... taki sobie (może za mało wytrwałe byłyśmy). Ale nie pogorszyło jej, ma skrzywienie takie jak moje. Choć był moment, gdy wyglądało to niebezpiecznie. Uczulam ją tylko, że aktywność fizyczna ma być wpisana w jej życie. Trenuje aikido, więc może tak pozostanie na długo smile

      W przypadku mojej córki mogłoby się okazać, że byłoby dużo gorzej (może gorset?), gdybym zajmując się jej bratem nie zaczęłam i jej prowadzać do ortopedy. Dziewczyna akurat była w fazie szybkiego wzrostu.

      Nikt nie da gwarancji, że ta niewielka skłonność do skoliozy (skolioza?) nie stanie się czymś poważniejszym w ciągu najbliższych miesięcy. Prawdopodobieństwo jest niewielkie, ale jest.
      Dlatego RTG i dobre badanie nie byłoby takim złym pomysłem. Ale poświęć trochę czasu na sprawdzenie, do którego specjalisty naprawdę warto pójść. Nie musi być to ortopeda, może też być lekarz specjalista rehabilitacji. Ale koniecznie taki, który na skoliozach się zna i wie, co się zmieniło w leczeniu w ciągu ostatnich kilku-kilkunastu lat.

      Pozdrawiam
      Jola
      • alabama8 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 26.02.12, 17:59
        Jola, jesteś boska. W internecie jest wiele "teorii" ale ważniejsze jest to jak teoria wygląda w praktyce. Rzuciłaś kilka "haseł" (PNF, FITS), mam jakiś początek którego się uczepię i podrążę dalej, bo zdaję sobie sprawę że ortopeda leków nie przepisze i najważniejsza jest codzienna praca w domu.
        --
        Alabama8
        • jola_ep Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 26.02.12, 22:13
          > jola_ep, cieszę się, że się pojawiłaś na forum.

          Na forum jestem, ale rzadko mam czas pisać smile

          >jakie ćwiczenia wykonywałaś codziennie ze swoimi dziećmi?
          Z kręgu metody PNF. Z taśmą thera-band. Jedno asymetryczne, ze dwa symetryczne. Z tych dwóch jedno np. na rozciąganie, drugie wzmacniające mięśnie brzucha.

          >Jak długo trwały?

          Jakieś 15 minut. Dłuższe powodowały opory u dzieciaków... (młodszy miał jakieś 7-8 lat). Zwykle przy tej metodzie wystarcza do 30 minut. (przy założeniu, że dziecko nie nosi gorsetu).
          Dodatkowo raz w tygodniu 30 minut u fizjoterapeuty (początkowo była to korekcja ustawienia miednicy, potem rozluźnianie napięć, terapia powięzi, czyli takie manualne przygotowanie i wspomaganie). Ale znam osoby pracujące z sukcesem przy rzadszych wizytach (np. co miesiąc)

          > Kto Ci je zalecił?

          Metodę wybrałam sama. Potem wybrałam fizjoterapeutę, który ją zna (nasza akurat nie miała wtedy zbyt wielkiego doświadczenia, ale sprawdziła się).
          Ćwiczenia dobiera fizjoterapeuta na podstawie RTG (musi o nie poprosić) oraz przeprowadzonego badania. Przy wyborze ćwiczenia asymetrycznego początkowo fizjoterapeuta sprawdza efekt (czyli jak zachowuje się kręgosłup po tym ćwiczeniu). Badanie jest nawet dokładniejsze, niż te przeprowadzone przez lekarza (m.in. stosowany jest skoliometr do pomiaru stopnia rotacji, co nieco odpowiada stopniu skrzywienia).

          To o tyle ważne, że ćwiczenia zmieniają się w zależności od potrzeby (rozciągane i rozluźniane są przykurczone elementy, wzmacniane osłabione).
          Mam dwójkę dzieci, o dość podobnym skrzywieniu (tzn. młodszy już w czasie przeszłym), ale ćwiczenia miały zawsze nieco inne.

          Pozdrawiam
          Jola
          • norma_intelektualna Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 26.02.12, 23:31
            Dziękuję. Moja (7 lat) ma skrzywienie 18 stopni, nie widać jednak tego "gołym okiem", pediatra nie chciała mnie nawet skierować do ortopedy, twierdząc, że dziecko jest zdrowe. Ortopeda tez był zdziwiony tym, co zobaczył na zdjęciu ale nic mi nie pomógł.Chciałam się od niego dowiedzieć, czy kupić jej jakiś specjalny materac do łózka, krzesło (np.klękosiad), czy zrezygnować ze szkoły muzycznej (mala gra na gitarze). Powiedział, żebym dziecko zostawiła w spokoju bo i tak nic z tym nie zrobię. Pomimo tego znalazłam rehabilitanta (po PNF -ie) - ćwiczy raz w tygodniu 45 minut, chodzi na basen, tańczy w zespole, pilnuję jej postawy kiedy tylko się da. Zastanawiam się, czy nie zrezygnować z gitary, choć córka nie chce o tym słyszeć. Mnie też jest jej żal pozbawiać tego, co naprawdę lubi. No i te ćwiczenia - czy konsultowałaś je z rehabilitantem? Mnie rehabilitantka nic konkretnego nie zaleciła. Dziękuję jeszcze raz i chyba rzeczywiście zacznę się dokształcać na własną rękę.
            • jola_ep Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 27.02.12, 15:58
              18 stopni w tym wieku to dość dużo. Koniecznie popytaj, która poradnia jest najlepsza ( w tym rehabilitacyjna). Jak podasz miasto, to może ktoś kogoś doradzi.

              Jak pisałam, dobrze jest PNF połączyć z terapią manualną (np. korekcja ustawienia miednicy). Ale osobiście nie mam tu zaufania do yumeiho.
              W moich stronach dość łatwo znaleźć rehabilitanta po kursie terapii skolioz w BMK. Jest to metoda autorska (obecnie nosi nazwę FITS). Samo PNF, o ile nie jest wzmocnione czymś więcej, nie musi wystarczyć.


              >jej jakiś specjalny materac do łózka
              myślę, że wystarczy zwykły, solidny materac, byle równy smile

              > krzesło (np.klękosiad)
              na klękosiadzie również można siedzieć "krzywo". O ile skrzywienie jest niewielkie (18 stopni chyba w tych granicach się mieści), to do komputera, oglądania tv itp. polecam dużą piłkę do siedzenia, ale raczej w ramach uzupełnienia zwykłego krzesła, a nie zamiast.

              > czy zrezygnować ze szkoły muzycznej
              > (mala gra na gitarze).
              Na to pytanie nie odpowiem. Bywa tak, że dziecko trenuje sport nie koniecznie wskazany, nadrabiając to rehabilitacją.

              > . No i te ćwiczenia - czy konsultowałaś je z rehabilitantem? Mnie rehabilitant
              > ka nic konkretnego nie zaleciła.

              Pierwsza wizyta powinna wyglądać mniej więcej tak: prośba o RTG, dokładne badanie (u nas łącznie z rysowaniem różnych linii na dzieciakach), dobór ćwiczeń (można na drugiej, bo czasem trzeba je przemyśleć), badanie po ćwiczeniach (tych asymetrycznych), aby sprawdzić, czy kręgosłup "reaguje" prawidłowo.
              Pokazanie ćwiczeń w domu (dobrze jest mieć aparat lub kamerę), ustalenie ile i jak długo mają ćwiczyć.

              Jeśli nic nie zaleciła, to albo się upomnij, albo poszukaj kogoś innego. Terapia raz w tygodniu bez wspomagania codziennymi (nawet krótkimi) ćwiczeniami nie ma większego sensu.

              Pozdrawiam
              Jola
    • mami7 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 27.02.12, 09:14
      nie ignoruj, absolutnie. w okresie wzrostu roznie moze byc i potem czlowiek budzi sie z olbrzymia skolioza i tylko pozostaje zapobieganie poglebianiu.

      plywanie jest ok, ale nie zabka. grzbietowo i kraulem, ale zeby cokowliek dalo to trzeba sie zmeczyc wink
      grupowa korektywa to pomylka, to mozesz sobie odpuscic.

      poszukaj dobrego fizjoteraupety, z wszystkim pomoze. jesli mozesz pozwolic sobie na prywatnego i jestes z warszawy moge polecic.

      kazda aktywnosc fizyczna jest wskazana. przy skoliozach odradza sie jednak sporty jednostronne, typu tenis.

      • jola_ep Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 27.02.12, 20:58

        > ja bym poszla do ortopedy, ale i tak uwazam ze najlepsze na kregoslup jest base
        > n, basen i jeszcze raz basen...

        Mam alergię na takie stwierdzenia (a moja córa alergię na basen wink ).
        Znam matkę, która zapisała córkę do szkoły o specjalności pływanie. Dziewczyna musi nosić gorset.

        Owszem, basen jest świetną aktywnością fizyczną. Ale np. takie tai chi jest o niebo od niego lepsze. Nie wspominając o sensownej rehabilitacji. Choć oczywiście basen jest z kolei lepszy od zwykłych, grupowych ćwiczeń korekcyjnych nastawionych na symetryczne wzmacnianie mięśni grzbietu i brzucha.
          • kkokos Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 28.02.12, 23:35
            mojemu synowi też!
            jak ortopeda porównał dwa zdjęcia robione w odstępie roku, to zupełnie jakby to były zdjęcia kręgosłupów różnych dzieci.

            ja z kolei mam alergię na "systematyczne ćwiczenia w domu, TYLKO 30 minut dziennie, TYLKO codziennie bez wyjątku" - to dla mnie niepotrzebne katowanie dziecka.
          • tijgertje Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 29.02.12, 13:34
            Ja sie sporej skoliozy nabawilam po porodzie (choc ortopedzi twierdza, ze to niemozliwe, ale u mnie to wynik wrodzonej wiotkosci stawow, za luzna jestem). Basen mi nie lezal, a najwiecej pomogly mi cwiczenia Pilatesa, efekty (w postaci braku koszmarnego bolu) i zatrzymanie pogarszania staanu regoslupa) odczulam bardzo szybko. Chyba zadne inne tak nie wzmacniaja miesni , nie obciazajac przy tym kregoslupa. Moj ortopeda kazal mi robic wszystko, zeby wzmocnic miesnie zwlaszcza brzucha i miednicy, zeby byly w stanie robic za naturalny gorste. gorset ortopedyczny to ostatecznosc, bo przejmuje funkcje miesni i bez odpowiednich cwiczen nie tylko nie pomoze, ale moze duzo popsuc.
            --
            autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/
          • marghe_72 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 29.02.12, 20:49
            ola33333 napisała:

            > akurat basen bardzo mi pomogl..

            a mojej wcale
            podobnie jak rehabilitacja 3 razy w tygodniu po 1.5 h przez wiele miesięcy

            Nie ma co udzielać rad na podstawie własnych doświadczeń, KAŻDE dziecko jest inne i inaczej może się.. krzywić.
            Biegiem do dobrego ortopedy. I jego słuchać..
            --
            miszmasz-marghe.blogspot.com/
            i
            malutki-kuchcik.blogspot.com/
    • zebra12 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 29.02.12, 17:07
      Moja córka od 1,5 roku cierpi na napadowe silne bóle pleców i prawego podżebrza. W końcu po roku wykonano RTG: nieznaczna lewostronna skolioza z rotacją kręgów. Niepełne spojenie łuku S1. - cokolwiek to znaczy.
      Lekarka podejrzewa dyskopatię...
      Mamy termin do ortopedy na 9 maja. Obecnie córka chodzi na rehabilitacje. Nie może ćwiczyć na wf. Ruchy skrętne powodują silne bóle.
      Co mogę zrobić na własną rękę?
      --
      http://www.madzik.pl/gify01/nowee/gbug2.gif
      • marghe_72 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 29.02.12, 20:51
        zebra12 napisała:

        > Mamy termin do ortopedy na 9 maja. Obecnie córka chodzi na rehabilitacje. Nie m
        > oże ćwiczyć na wf. Ruchy skrętne powodują silne bóle.
        > Co mogę zrobić na własną rękę?

        Poszukać wcześniejszego terminu?
        Rehabilitant nic nie jest w stanie poradzić?

        --
        miszmasz-marghe.blogspot.com/
        i
        malutki-kuchcik.blogspot.com/
        • zebra12 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 01.03.12, 05:42
          No nic się nie da zrobić. Termin i tak nie jest zbyt odległy jak na nasze realia. Tylko, że ja była rok temu u ortopedy i... powiedział, że on tu nic nie widzi. Nie zlecił żadnych badań. Obawiam się, że teraz będzie podobnie, a na RTG dyskopatię trudno zobaczyć. Lekarz rehabilitacji uważa, że najlepsze byłoby MRI, ale raczej nie ma co się łudzić, że dostaniemy skierowanie.
          --
          http://www.madzik.pl/gify01/nowee/gbug2.gif
          • jola_ep Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 01.03.12, 21:38
            Spróbuj powalczyć o MRI.
            Nic, co napisałaś o RTG, moim zdaniem nie tłumaczy takiego bólu u dziecka.

            Dopytaj, czy jakaś inna poradnia rehabilitacyjna nie cieszy się lepszą opinią. Może przyszpitalna? Zresztą nawet fizjoterapeuta jest ważny. Najłatwiej niestety znaleźć kogoś prywatnie (jak wydał kasę na drogie kursy, to chce ją odzyskać). To samo dotyczy ortopedy.
            Rada o wzmacnianiu mięśni według mnie ... dziwna (no, ale może się nie znam). Ja raczej spotkałam się z opinią o rozluźnianiu, rozciąganiu, terapii manualnej. A wzmacnianie jeśli już - to najczęściej mięśni "głębokich" i według potrzeby (fizjoterapeuta badając dziecko jest w stanie określić, które mięśnie wymagają wzmocnienia).

            Ale i tak podstawą jest diagnoza.

            Serdecznie Wam współczuję i życzę dużo siły.

            Pozdrawiam
            Jola
    • marghe_72 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 29.02.12, 20:44
      Nie lekceważ tego skrzywienia.
      Ja zlekceważyłam . Efekt?
      Poważna skolioza, gorset, widmo operacji..
      Nie funduj takich atrakcji swojemu dziecku.
      Wczesnie stadium skrzywienia można próbować "leczyć" rehabilitacją, basenem itp
      --
      miszmasz-marghe.blogspot.com/
      i
      malutki-kuchcik.blogspot.com/
      • zebra12 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 01.03.12, 05:47
        Jeśli o mnie chodzi, to właśnie bardzo się tym przejmuję, bo córka ma CODZIENNE bóle pleców. Nie ma dnia bez bólu. Do tego bywają silne ataki, tak silne, że dziecko nie może nawet mówić. Ostatnio dzwonili po mnie ze szkoły, bo nie wiedzieli co z nią jest, a nie mogła nic powiedzieć.
        Kazałam wezwać pogotowie, bo pracuję daleko i zanim dojadę, dziecko się namęczy. Nie wezwali, bo bali się, że... obciążą szkołę kosztami! Zrobili więc jej herbatę i czekali aż przejdzie. Pić oczywiście nie była w stanie. Ból minął powoli, odesłali ją do domu. I co mogłam zrobić? Rano poszła znów do szkoły. Powiedziałam o wszystkim lekarzowi rehabilitacji - kazał wzmacniać mięśnie... A przecież chodzimy regularnie na rehabilitacje.
        --
        http://www.madzik.pl/gify01/nowee/gbug2.gif
    • srebrnarybka Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 04.03.12, 11:42
      Absolutnie należy pójść do ortopedy i nie wolno zlekceważyć. Inaczej możesz zrobić dziecku ogromną krzywdę na całe życie. Jako posiadaczka skrzywionego kręgosłupa, która czasami ma trudności z poruszaniem się po własnym mieszkaniu wiem, co mówię.
      I nie pojmuję - na forum godzinami dyskutuje się, czy mamusia nie skrzywdziła dziecka, bo na nie krzyknęła, postawiła do kąta albo zabrała ulubionego misia. A w kwestii, czy wolno zaniedbać poważną chorobę, ktoś ma wątpliwości.
      Będę brutalna, ale ja za takie zaniedbanie dałabym rodzinie co najmniej nadzór kuratora. Obowiązkiem rodziców jest jednak także troszczyć się o zdrowie fizyczne dziecka, a nie tylko o to, by przypadkiem dziecko się nie rozpłakało.
      • jola_ep Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 04.03.12, 12:56
        Wiesz, absurdalnie - sama mam wątpliwości, czy iść do ortopedy znowu z moimi dzieciakami. Cóż bowiem osiągnę? Po odstaniu kolejek dostanę skierowanie na RTG, a po ponownym odstaniu i odczekaniu dostąpię zaszczytu 5-minutowej wizyty. Potem tylko wydostać RTG z rejestracji (a mają prawo nie wydać) aby zanieść je do fizjoterapeuty (tu się poddałam - prywatnie), który skoryguje właściwą terapię.
        Aha - złego słowa na naszego ortopedę nie powiem, jest jednym z lepszych. Ale co on może w przypadku lekkiego skrzywienia oprócz monitorowania?

        Więc wątpliwości rozumiem. Bo może więcej można osiągnąć wizytą u lekarza rehabilitacji specjalizującego się w skoliozie?

        Osobiście jednak doradzam ortopedę. (na początek)

        > Jako posiadaczka skrzywionego kręgosłupa

        Mam niewielkie skrzywienie. Obecnie też mam problemy, ale wynikają one raczej z mojego lenistwa. Ból i dyskomfort jednak motywuje uncertain (jeśli Twoje skrzywienie nie jest operacyjne, to może co nieco podpowiem?)

        Moja mama prawie nic nie zaniedbała: jeździła ze mną do ortopedy, na ćwiczenia. Nie dopilnowała tylko, czy rzeczywiście rzetelnie je ćwiczę.
        I bardzo dobrze.
        Z moją obecną wiedzą (wynikającą z wiedzy lekarzy i fizjoterapeutów) ówczesne ćwiczenia mogły mi zaszkodzić. Więcej dała mi swoboda, czas spędzany na podwórku. Szczególnie jestem wdzięczna za to, że nie zabraniała mi łażenia po płotach i drzewach. Te ćwiczenia rozciągająco-równoważne dały mi dużo więcej niż "reahbilitacja".

        > Obowiązkiem rodziców jest jednak także troszczyć się o zdrowie fizycz
        > ne dziecka, a nie tylko o to, by przypadkiem dziecko się nie rozpłakało.

        Moim zdaniem mylisz się i wcale nie o to chodziło autorce wątku.

        Pozdrawiam
        Jola
        • srebrnarybka Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 04.03.12, 16:43
          Mam niewielkie skrzywienie. Obecnie też mam problemy, ale wynikają one raczej z
          > mojego lenistwa. Ból i dyskomfort jednak motywuje uncertain (jeśli Twoje skrzywienie
          > nie jest operacyjne, to może co nieco podpowiem?)

          Dziękuję, chodzę regularnie na basen, czasami na rehabilitację zaleconą przez ortopedę, używam krzesła ortopedycznego i jest lepiej. Ale okoliczność, że te wszystkie rzeczy robić MUSZĘ, a bez nich nie chodziłabym, jest jednak jakimś życiowym utrudnieniem. Wolałabym chodzić na basen kiedy mam czas i ochotę, a nie dlatego, że po paru tygodniach niechodzenia zaczynają się kłopoty.

          Moja mama prawie nic nie zaniedbała: jeździła ze mną do ortopedy, na ćwiczenia.
          > Nie dopilnowała tylko, czy rzeczywiście rzetelnie je ćwiczę.
          > I bardzo dobrze.
          > Z moją obecną wiedzą (wynikającą z wiedzy lekarzy i fizjoterapeutów) ówczesne ć
          > wiczenia mogły mi zaszkodzić. Więcej dała mi swoboda, czas spędzany na podwórku
          > . Szczególnie jestem wdzięczna za to, że nie zabraniała mi łażenia po płotach i
          > drzewach. Te ćwiczenia rozciągająco-równoważne dały mi dużo więcej niż "reahbi
          > litacja".

          Moja też wysyłała mnie do ortopedy, na ćwiczenia i na basen, ale także nie dopilnowała rzetelnego ćwiczenia. Nie mówiąc o tym, że skoliozę zdiagnozowano, gdy miałam dopiero 11 lat. Może gdyby wcześniej, byłoby lepiej. Gdybym w ogóle nie chodziła na tę gimnastykę i basen, zapewne byłoby dużo gorzej. Ćwiczenia, które zalecono mi parę lat temu na rehabilitacji, niespecjalnie różniły się od tych, które zaniedbywałam w dzieciństwie. Moja parę lat starsza koleżanka, u której wykryto odpowiednio wcześnie niewielką skoliozę, ćwiczeniami doprowadziła do wyprostowania kręgosłupa. Więc jednak warto.

          Obowiązkiem rodziców jest jednak także troszczyć się o zdrowie fizycz
          > > ne dziecka, a nie tylko o to, by przypadkiem dziecko się nie rozpłakało.
          >
          > Moim zdaniem mylisz się i wcale nie o to chodziło autorce wątku.

          Dbanie o zdrowie nie jest obowiazkiem rodziców?
          Autorka wątku napisała, że jej się nie chce iść do ortopedy. Wcale się nie dziwię. Ale to jest POTRZEBA dziecka, taka sama, a może nawet ważniejsze, niż tylekroć przez Was opisywane potrzeby przytulania, całowania etc. Dzieci potrzebują nie tylko być pieszczone, co sprawia mamusiom pewną przyjemność, ale także odstawiane do lekarzy, co znacznie mniej przyjemne, niż tulić słodkiego aniołka. Ale w moim życiu nie ma wielkiego znaczenia to, że mama raz czy dwa mnie nie przytuliła. To, że być może za późno zaczęła leczyć mój krzywy kręgosłup i nie przekonała mnie do operacji poszerzenia dziurek w nosie, której się bałam, - ma znaczenie ogromne. A wychowując dziecko warto myśleć nie tylko o słodkich chwilach z małym aniołkiem, ale i o przyszłości tego aniołka.
          • jola_ep Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 04.03.12, 17:47
            > Wolałabym chodzić na basen kiedy mam czas i ochotę, a nie dlatego, że po paru tygodniach niechodzenia zaczynają się kłopoty.

            Ja nie lubię basenu, więc nie chodzę. Nie jest to obowiązkowa aktywność. Można wybrać np. pilates, albo moje ulubione tai chi (polecam!). Obserwując moje koleżanki widzę, że nie trzeba mieć krzywego kręgosłupa, aby mieć z nim problemy. Raczej to ja mam przewagę, bo jestem bardziej świadoma potrzeb mojego ciała smile


            > Ćwiczenia, które
            > zalecono mi parę lat temu na rehabilitacji, niespecjalnie różniły się od tych,
            > które zaniedbywałam w dzieciństwie.

            Albo miałaś wtedy rehabilitację wybiegającą ponad normę, albo teraz jesteś "do tyłu".
            Są badania wskazujące, że w grupie ćwiczącej symetryczne ćwiczenia wzmacniające mięśnie grzbietu i brzucha (a takie kiedyś zalecano) jest więcej skolioz progresujących niż w grupie nie ćwiczącej.
            Przy czym mam na myśli skoliozę, a nie wadę postawy.

            > Dbanie o zdrowie nie jest obowiazkiem rodziców?

            Nie zrozumiałaś mnie. Nie sądzę, aby autorka wątku nie chciała dbać o zdrowie dziecka, albo cokolwiek zaniedbać. Np. w moim przypadku więcej informacji uzyskałam od lekarza rehabilitacji niż ortopedy (a nawet od fizjoterapeuty), więc wątpliwościom autorki się nie dziwię.

            Pozdrawiam
            Jola
            • srebrnarybka Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 05.03.12, 10:59
              Ja nie lubię basenu, więc nie chodzę. Nie jest to obowiązkowa aktywność.

              Ja basen nawet lubię, ale właśnie o to mi chodzi, że stan mojego kręgosłupa sprawia, że jest to dla mnie obowiązkowa aktywność. I tu jest problem: gdybym miała zdrowszy kręgosłup, mogłabym chodzić na basen lub nie, wedle czasu, upodobania, także pieniędzy, bo to jednak kosztuje. Ze względu na stan kręgosłupa MUSZĘ to robić. Nie ma to zresztą znaczenia, czy będzie to basen, czy preferowana przez Ciebie tai chi czy coś innego. Chodzi o to, że MUSZĘ to robić, a nie robię dlatego, że chcę. A to jest jednak jakieś ograniczenie i dobrze byłoby wychować dziecko wolno od takich ograniczeń.

              Albo miałaś wtedy rehabilitację wybiegającą ponad normę, albo teraz jesteś "do
              > tyłu".

              Nie znam teorii, wiem, że rehabilitacja, którą miałam parę lat temu, wyraźnie mi pomogła. Podobnie, jak rehabilitacja w sanatorium 20 lat temu. A specjalnych różnic między obiema rehabilitacjami i ćwiczeniami z dzieciństwa dostrzec nie mogę. Im gorzej dla teorii, tym gorzej dla faktów.

              Dbanie o zdrowie nie jest obowiazkiem rodziców?
              >
              > Nie zrozumiałaś mnie. Nie sądzę, aby autorka wątku nie chciała dbać o zdrowie d
              > ziecka, albo cokolwiek zaniedbać.

              Przeczytałam drugi raz pierwszy post. Autorka wyraźnie napisała, że syn ma skrzywienie niewielkie, a jej się nie chce iść do ortopedy, zwłaszcza, że chodzi z synem już do iluś innych lekarzy. Nie pytała o to, czy iść do innego specjalisty, tylko raczej chciała się dowiedzieć, czy rzeczywiście niewielkie skrzywienie wymaga interwencji. Ale powiadam: ja się nie dziwię, że jej się nie chce, bo komu się chce biegać po lekarzach? Ale POTRZEBY dzieci wymagają nieraz robienie rzeczy, których się nie chce. I pomyślałam sobie, że gdyby autorka napisała, że krzyknęła na dziecko, nie chce jej się wstawać do budzącego się w nocy dziecka, nie chce jej się sypiać z dzieckiem, bo chce mieć intymne spanie z mężem, nie chce jej się bawić klockami lego, bo chciałaby czasem poczytać książkę w spokoju, a żeby dziecko pobawiło się 15 min. samo, to 50 kolejnych postów rozerwałoby ją na strzępy jako wyrodną matką. Bo matka, która woli czasem poczytać książkę, niż bawić się z 5latkiem, albo nie ma ochoty spać z dzieckiem, jest wyrodna i "po co ci było to dziecko". Ale matka, która rozważa możliwość olania leczenia choroby, mogącej dać poważne skutki na całe życie dziecka, także wtedy, gdy nie będzie ono słodkim aniołkiem, jest OK. Bo nie jest ważna przyszłość dziecka, tylko ważny jest bliski kontakt tu i teraz.
              • jola_ep Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 05.03.12, 13:57
                > że jest to dla mnie obowiązkowa aktywność.

                Niestety, niemal dla każdego aktywność jest obowiązkowa.
                Wystarczy np. siedzący tryb życia.

                > Im gorzej dla teorii, tym gorzej dla faktów.
                nie rozumiem?
                W badaniach okazało się, że _intensywna_ rehabilitacja nastawiona na wzmacnianie mięśni statystycznie nie przynosi efektów pozytywnych, za to przyczynia się - w niektórych przypadkach - do pogłębienia skoliozy (nawet znacznego). To zmusza do zmodyfikowania teorii. Nadal nie znamy przyczyn skolioz (w większości), ale one są i nie można wszystkich przypadków wrzucić do jednego worka. Za to dość dobrze zostały poznane mechanizmy pogłębiania się skoliozy i na tej podstawie zmodyfikowano ćwiczenia (lub powinny być zmodyfikowane).
                Moje dzieci przechodziły rehabilitację dość podobną do tej mojej. A także nowoczesną. I ta druga dała lepsze rezultaty.


                > że syn ma skrz
                > ywienie niewielkie, a jej się nie chce iść do ortopedy,

                Ja zaś pamiętam to: "zdaję sobie sprawę że ortopeda leków nie przepisze i najważniejsza jest codzienna praca w domu". Z tego nie wynika lekceważenie, bo takim lekceważeniem byłoby poprzestanie na chodzeniu do ortopedy i ewentualne poprzestanie na tym, co zaleci. A nasz za pierwszym razem zalecił ćwiczenia "z kartki" - takie same dla wszystkich dzieciaków ze skoliozą. Strata czasu i wysiłku mojego i dziecka.
                Inna sprawa, że do lekarza warto iść po to, aby np. wykluczyć współistniejącego schorzenia mogące mieć wpływ na skoliozę. Oraz po skierowanie na RTG wink (mowa oczywiście o niewielkim skrzywieniu)

                Pozdrawiam
                Jola
                  • marghe_72 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 11.03.12, 00:39
                    jotde3 napisał:

                    > jola_ep napisała:
                    >
                    > > a do zmodyfikowania teorii. Nadal nie znamy przyczyn skolioz (w większośc
                    > i)skolioza
                    >
                    > ależ w wiekszości właśnie znamy . są genetyczne .
                    > pl.wikipedia.org/wiki/Skolioza

                    taa, zwłaszcza te idiopatyczne..
                    --
                    miszmasz-marghe.blogspot.com/
                    i
                    malutki-kuchcik.blogspot.com/
                    • jotde3 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 11.03.12, 10:07
                      marghe_72 napisała:

                      > taa, zwłaszcza te idiopatyczne..

                      czasami to aż mnie zapiera wink
                      "Uniwersytetu w Bolonii wykazali w 2006 r. związek między skoliozą idiopatyczną, a genem MATN1[15]. Na początku 2007 r. naukowcy z Uniwersytetu w Waszyngtonie ogłosili, że odkryli inny gen powiązany ze skoliozą (CHD7)[16]." -ten sam link co wcześniej .
                      wtłucz sobie do głowy - jeśli powodem jest gen to powód jest genetyczny .
                      • jola_ep Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 11.03.12, 20:04
                        Zapis w dziale "hipotezy i teorie" wink na temat skoliozy idiopatycznej (dlaczego więc nadal tak się nazywa?)

                        Tło genetyczne - jak sądzę - zostało udowodnione. Ale przyczyny nadal nieznane.
                        (chyba, że wiesz, w jaki sposób te geny przyczyniają się do skoliozy)

                        W przypadku CHD7 można przeczytać "Naukowcy spekulują, że ta mutacja zmienia ..."
                        Na temat MATN1 i skoliozy znalazłam tylko 6 stron kopii tekstu z wiki (a w oryginale chyba z jakiejś publikacji). Dalej nie chciało mi się szukać.
                        Ale jak masz jakieś ciekawe wieści, to chętnie poczytam smile

                        Pozdrawiam
                        Jola
                        • jotde3 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 12.03.12, 09:06
                          jola_ep napisała:

                          > Tło genetyczne - jak sądzę - zostało udowodnione. Ale przyczyny nadal nieznane.

                          o rany ,te geny to właśnie przyczyny . wcześniejszą przyczyną może być już chyba tylko dobór partnerów wink

                          dodatkowo pod linkie ortopeda.biz.pl/leksykon/skolioza_idiopatyczna.pdf pisze tak -"Nie będę tutaj oceniał ich pod względem skuteczności, gdyż nie ma obiektywnych badań porównawczych. Upraszczając - chory powinien ćwiczyć codziennie, gdyż tylko wtedy można liczyć na jakikolwiek"

                          jak nie ma badań porównawczych to i żadnych nie ma bo wówczas można było by je spróbowac zestawić i już by porównawcze były .

    • jotde3 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 06.03.12, 09:39
      alabama8 napisała:

      > Durne pytanie - jak 'leczy się' lekkie skrzywienie kręgosłupa? Podczas konsulta
      > cji lekarskich stwierdzono u młodziaka (9l) możliwość lekkiego skrzywienia kręg
      > osłupa, [..]> pisać się na "za pół roku", pojechać i co usłyszę? Więcej ćwiczeń fizycznych?

      tak ,to smutne ale medycyna często jest bezradna . ludzie mają nadzieje i pchają kase w rózne szamaństwa których zakres skutecznych oddziaływań jest dużo mniejszy niż by chciały ale po kaske rączke wyciągają a rodzice co prawda tracĄ CZAS/ pieniądze ALE MAJĄ POCZUCIE ŻE COŚ ROBIĄ . sama spróbuj przeanalizować jego przypadek , poczytaj wiki , zadaj pare pytań goglą min. o skuteczność gimnastyki korekcyjnej czy fizjoterapi i dopiero podejmnij działania lub ich zaniechaj skupiając sie na tym co można poprawić w innych zakresach . widząc twój sceptycyzm w ostatnim cytowanym przezemnie zdaniu sądze że dobrze zdecydujesz .

    • aniaurszula Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 06.03.12, 23:09
      jesli tak bardzo nie chce ci sie jezdzic po specjalistach to innych tez olej jak i ortopede bedziesz miala spokoj a tak na marginesie moja 7 latka z podejrzeniem skrzywienia kregoslupa skierowana do poradni wad podstawy a diagnoza roszczep kregoslupa w odcinku krzyzowym i krotsza nozka , jak bym zlekcewazyla bo mi sie niechce jechac kolejny raz w miesiacu do miasta oddalonego 70 km do specjalisty to za kilka lat corka kaleka. twoj wybor
    • norma_intelektualna Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 10.03.12, 19:26
      Mam pytanie do Joli: czy korzystaliście z metody Yumeiho? A jeśli nie/tak - to dlaczego?
      Dlaczego akurat FITS? Tyle tych różnych metod, że można się pogubić...
      Znalazłyśmy fizjoterapeutkę po PNF i FITS (w naszym mieście nie jest to takie proste), córka została (w końcu) porządnie zbadana - takie przynajmniej odniosłam wrażenie (dzięki za wskazówki).
      Z gitary (na razie) nie rezygnujemy: człowiek to nie tylko kręgosłup. Pilnuję jej, by kontrolowała postawę w czasie grania.
      Czy nadal kontynuujecie ćwiczenia?

      • jola_ep Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 10.03.12, 20:31
        > czy korzystaliście z metody Yumeiho? A jeśli nie/tak - to
        > dlaczego?

        Byliśmy na trzech zabiegach (potrzeba około 20).
        Zniechęciło mnie to, że deklaruje się to jako łagodna metoda, a jest de facto "twardą" terapią manualną (nasza fizjoterapeutka mówiła, że nie przyjęli jej na kurs, bo nie jest ... facetem, jakby jeszcze była większa i masywniejsza, to może...)

        Przyszłam z dwójką dzieci z różnym skrzywieniem, ale techniki były stosowane te same: tak, jakby stosowali je taśmowo, niezależnie od problemu.

        Koszty straszliwe.

        Nie znalazłam w Internecie zbyt wielu informacji: głównie na stronach polskich reklamowanych przez yumeiho. Brak badań bardziej wiarygodnych.

        Dostałam informację od pewnego chiropaktyka, do którego mam zaufanie, iż spotykał się często z nadmiernie rozciągniętymi więzadłami u osób, które przeszły taką terapię. Z tego co widziałam, można podejrzewać, że jest to prawda, a na własnych dzieciach ryzykować nie będę.


        > Dlaczego akurat FITS? Tyle tych różnych metod, że można się pogubić...

        Bo uznałam, że terapeuci yumeiho mają rację twierdząc, że należy skorygować ustawienie miednicy. Fits łączy techniki terapii manualnej, stosując metody uznane w świecie medycznym, z terapią PNF. To ostatnie zaś uznałam za rozsądne, bo w tym samym czasie zaczęłam trenować tai chi. Bardzo mi pomogło nie tylko na problemy z kręgosłupem (siedząca praca i hobby), ale dodatkowo nauczyło mnie lepiej rozumieć i czuć, jak pracuje nasze ciało. Założenia pnf pasowały mi do tego, czego uczyłam się na tai chi.

        Metoda stosowana w naszych dobrych poradniach rehabilitacyjnych tzn. były osoby wysłane na kurs tej terapii, ale ograniczenia NFZ są dość spore: bardziej im się chyba opłaca opłacać grupowe ćwiczenia korekcyjne uncertain


        Ale są też inne metody. Generalnie te dobre łączą ćwiczenia asymetryczne z terapią manualną (i to niekoniecznie taką z trzaskającym kręgosłupem uncertain ) i nie koncentrują się wyłącznie na wzmacnianiu mięśni.
        Ćwiczenia dobierane są według potrzeby indywidualnie na danym etapie terapii.
        Terapeutę FITS łatwiej było mi znaleźć smile

        Terapeuci tej metody gadali z sensem (tzn. także badanie było ok, dobór ćwiczeń itp.). Mniej korzystnie wypadli Ci tylko ze znajomością PNF, jeszcze gorzej ci całkiem tradycyjni.


        > Czy nadal kontynuujecie ćwiczenia?
        Cóż, niestety ze smutkiem muszę stwierdzić, że zaniedbujemy się...
        Ale: syn jest prosty (był w każdym razie, bo nadal rośnie), córa przestała rosnąć dobrych parę lat temu.
        W maju wybieram się do ortopedy na kontrolę i zobaczymy.

        Pozdrawiam
        Jola
        • ciaptak12 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 27.12.12, 00:04
          Witam,
          mam prośbę do Joli (dot skoliozy u mojego dziecka ) czy byłaby możliwość żebyś skontaktowała się ze mną na e-maila( jskrok@wp,pl ). Chciałabym uzyskać bardziej szczegółowe informacje przy doborze odpowiedniego rehabilitanta. Z góry dziękuję i pozdrawiam. Joanna
    • babsee Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 13.03.12, 11:48
      Z perspektywy dziecka cierpiącego na okrutną skolioze powiem tylko tyle:ortopede mozna sobie w ogole odpuscic....Bylam ..uwaga...na 13 wizytach.....Kazdy mowil co innego-generalnie gorset lub operacja.
      Trafilam na niewiarygodną rehabilitantke-cwiczylam ciezko,2 razy w tygodniu po 1,5 h i 2 razy basen po 1,5 h.Udalo sie.Od wielu lat nie mam boli.Moj kregoslup wytrwal nawet 2 ciąze.
      2 lata temu po niwielkim wydawalo sie wypadku(stluczka autem)mialam niewielką przupkline rdzeniowa w kregu szyjnym-to samo, ortopeda mnie malo nie zabil lekami i zastrzykami a wyciągnal znowu fizjoterapetua metoda Mc Kenziego.
      I wiem juz, ze naprawde szkoda czasu i pieniędzy na ortopedow.
      Znalezc dobrego rehabilitanta,wziać na kilka lekcji a potem samemu ciwczyc.
      --

      "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
      społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
      • jotde3 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 14.03.12, 09:12
        marghe_72 napisała:

        > mamy 2012 rok .. a nasi niedouczeni wink ortopedzi nadal upierają się przy niewia
        > domym pochodzeniu skoliozy.
        > Wszyscy, u których byłam. A było ich sporo.
        > A powinni byli Wikipedię poczytać wink

        hehe smile oni mówiąc o niewiadomym pochodzeniu mają chyba na myśli brak wykazanych wpływów czynników zewnetrznych na rozwój skoliozy takich jak np mało ruchu .
    • marghe_72 Re: Lekkie skrzywienie kręgosłupa-do ortopedy? 10.01.13, 14:36
      nubax napisał:

      ,
      > Jak się leczy takie skrzywienie kręgosłupa? bardzo prostą techniką, a konkretni
      > ej urządzeniem jedynym na świecie uznanym za rehabilitacyjne o którym więcej pr
      > zeczytasz na www.nubax.pl/cwiczenia-kregoslupa
      > Szczerze polecam, nakład nie jest aż tak wysoki a zyskasz wiele, nie będziesz w
      > yczekiwać tygodniami na wizytę u specjalisty.
      Klik w kosz.
      Jak można wypisywać takie bzdury?
      Zdajesz sobie sprawę ile szkody możesz wyrządzić reklamując ten sprzęt i odradzając wizytę u lekarza / rehabilitanta??
      --
      miszmasz-marghe.blogspot.com/
      i
      malutki-kuchcik.blogspot.com/
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka