Dodaj do ulubionych

sanatorium Cegielski Dąbki

22.03.15, 21:04
Witam. Zakładam nowy wątek, ponieważ bardzo zależy mi na aktualnych informacjach i opiniach,a na forum jest sporo ale juz kilkuletnich.
Dostałam przydział do Sanatorium dla dzieci Cegielski w Dąbkach - mam jechać sama z dwójką dzieci 3 i 5 lat.
Termin dogodny (maj/czerwiec), bo skierowanie ze zwrotów, więc pierwszą moją reakcją była euforia. Niestety trochę podupadłam na duchu, jak poczytałam opinie o tym sanatorium - a są bardzo mieszne. Najbardziej obawiam sie pokojów bez prysznica (i ogarniania dwójki maluchów w publicznej łazience) i ogólnie warunków, bo syn ma alergię na roztocza.

Bardzo proszę o Wasze opinie - czy oddawać skierowanie, albo próbować wymienić na jakieś inne (Susmed - Hutmen, albo Dukat, bo musi być nad morzem)? Oczywiście nie oczekuję super luksusu, ale zastanawiam się czy w razie gorszej pogody albo choroby jednego z dzieci będę w stanie jakoś tam sobie poradzić. Jak oceniacie jedzenie? Czy pomieszczę się z dwójką maluchów w pokoju (bo podobno są one malutkie i dwuosobowe)? Czy jest opcja żeby w pokoju uszykowac sobie i zjeść cokolwiek np. drugie śniadanie? Jak oceniacie przydatnośc zabiegów w sanatorium Cegielski?

Dziękuję z góry za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
        • 77magpin Re: sanatorium Cegielski Dąbki 01.04.15, 19:04
          Trzymajcie sie jak najdalej od Cegielskiego ! Poważnie ... też czytałam różne opinie ...były kiepskie i machnełam na to reka ....córka wczoraj wróciła z turnusu z zapaleniem płuc - w poniedziałek ja badał lekarz który chyba juz dawno powinien byc na na emeryturze i nie słyszał zadnych zmian... dzis rano poszłam do przychodni bo az sie dusiła i wyszło zapalenie płuc ...pomine zabiegi - miała ich 5 ... nic nie pomogły...do tego opiekun płaci 2100 !!! pokoje ciasne, łazienki tragiczne,prysznice na korytarzu a na obiady tylko mielone. ... Na przyszły rok nie chce juz zadnego skierowana do Sanatorium , tylko pojade prywatnie do jakiejs przystosowanej kwatery za 35 zeta i zapłace 1500 zł za 3 tyg.i poprosze o skierowanie TYLKO na zabiegi ...

          --
          evolita.blogspot.com/
          • akka156 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 08.04.15, 14:04
            Głupoty wypisujesz i tylko ludzi straszysz.
            Pewnie zeby co strachliwsi zrezygnowali i miejsce dla psiapsióły sie znalazło... ja obecnie jestem na turnusie i naprawdę jak na warunki nfz to jest bardzo dobrze. To dzieci mają być zadowolone a te nie narzekają ja jakieś rozkapryszone kwoki. Najważniejsze, ze jest czysto, ciepło, smacznie. Czas wolny dobrze zorganizowany. Personel życzliwy. Zabiegi wg zaleceń dla dziecka i opiekuna, dużo jodu nad morzem, super okolica do spacerów. Ja nie narzekam ... jak się uda wrócę tu jeszcze. Może gdzie indziej jest lepiej ale wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... uszy do góry i przyjeżdzać z dzieciakami bez obaw. Ale jeśli ktoś chce spędzić cały turnus leżąc przed tv w pokoju to polecam wyjazd do Tunezji malkontenci...
              • stulta Re: sanatorium Cegielski Dąbki 08.04.15, 16:48
                Ja byłam w Argentycie. Porównanie nie wypada dobrze..na niekorzyść Cegielskiego. Ale..tylko (aż?) jeśli chodzi o wrażenia estetyczne i wygodę posiadania łazienki. Pokoje są tak samo małe w Dukacie.( Argentyt ma większe). Jeśli dla kogoś nie stanowi to zbyt dużego problemu można w Cegielskim spędzić bardzo miło czas. Ogromnym atutem jest to, że kuracjuszami są tylko dzieci, nie ma osób dorosłych, nikt dzieci nie ucisza, nie wygania z holu (chyba ze po godzinie 20), bawią się ze sobą świetnie. Jak wszystkim wiadomo atmosferę tworzą ludzie a tam naprawdę personel jest życzliwy. O zabiegach nie mam dobrego zdania ogólnie, nie tylko w Cegielskim. Dla mnie najważniejsze są spacery i socjalizacja dzieci. Najgorzej gdy dzieciaki zachorują, wtedy żadne warunki nie są dobre. Podczas mojego pobytu w Argentycie zachorowało poważnie 8 dzieci, 3 znalazły się w szpitalu, 3 matki zrezygnowały z pobytu. bardzo narzekały na opiekę medyczną. Ja też doświadczyłam 5-dniowej zupełnej izolacji z dwójką chorych dzieci w pokoju. To trudne doświadczeniesmile. Jednym słowem-wrażenia każdy może mieć różne i każde z nich będą prawdziwe.
                • karme-lowa Re: sanatorium Cegielski Dąbki 08.04.15, 18:18
                  Ja miałam w Dukacie duży pokój. Chyba większy niż w Argentycie.
                  W Argentycie nikt dzieci nie uciszał.
                  Ale faktem są choroby w Argentycie. Też dzieci masowo chorowały. W Dukacie już tego nie było.
                  Ale nigdy nie uwierzę, że Cegielski ma taki sam poziom jak Dukat/Argentyt.
                  Tak piszą te osoby, które muszą tam być bo dostały przydział i nie chcą się same przed sobą przyznać że nie jest tam fajnie.
                  Tyle w temacie.
                  • stulta Re: sanatorium Cegielski Dąbki 08.04.15, 21:01
                    A ktoś napisał, że Cegielski jest na tym samym poziomie? Nie ulega wątpliwosci, że nie jest. W tych czasach brak łazienki w pokoju to wręcz kuriozum. Róznica cenowa pomiedzy sanatoriami jest niewielka a komfortem róznią się bardzo. Wiem tylko, że można tam wytrzymać, szczególnie jak się otrzymało skierowanie w dobrym terminie. Sama, jeśli dostałałabym pokój bez łazienki, pewnie bym została, zacisnęłabym zęby, ale nie wróciłabym po raz kolejny. A inni wracają.
                  • akka156 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 08.04.15, 21:49
                    No tak, bo prysznic w pokoju to rzeczywiście wielki mi luksus. Jakbyś musiała znosić warunki w jakich w szpitalach na oddziałach pediatrycznych rodzice muszą koczować to może wiedziałabyś o czym piszesz. Wiadomo cegielski to nie jest hotel 5* ale nie ma co przesadzać i straszyć ludzi na forach. Sama się naczytałam głupot i jestem mile zaskoczona; wszystko kwestia gustu. Jak ktoś myśli pozytywnie a nie tylko narzeka to wtedy jest FAJNIE. tyle ...
                    • stulta Re: sanatorium Cegielski Dąbki 08.04.15, 23:14
                      Właśnie o to chodzi, że łazienka w pokoju to nie luksus tylko standard i nie ma co się oburzać, że dla kogoś może być to trudne do zaakceptowania. Nie porównuj warunków w szpitalu-koczowałam i wiem jak jest (chociaż problem był tylko ze spaniem, w 2-osobowej sali była akurat łazienka). Ale nie płaciłam za ten pobyt, chciałam być przy chorym dziecku. Podkreślam, że w Cegielskim da się przeżyc te warunki bo atmosfera jest bardzo fajna, jedzenie bardzo smaczne i personel życzliwy.
                    • 88marchewka Re: sanatorium Cegielski Dąbki 08.01.16, 12:46
                      Popieram! Jak ktoś był z dzieckiem kilka/ kilkanaście razy w szpitalu po kilka dni i nie miał w ogóle gdzie się umyć (łazienki tylko dla dzieci, dla dorosłych w innym budynku, Łazienka 1 na cały oddział), czy przespać się w normalnych warunkach to nie będzie marudził mając dla siebie pokój i wc z umywalką. Byleby pokój był czysty
            • dagmi6 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 07.06.15, 22:54
              Ja też byłam w cegielskich na turnusie świątecznym i też jestem nie zadowolona... miły personel???chyba byłyśmy w dwóch innych ośrodkach.... pani która nazywa siebie panią animator to jakaś pomyłka, dzieci to jej wręcz przeszkadzają i tylko ludzi naciągane na różne przedstawienia. My jako rodzice organizowaliśmy lepsze zabawy niż ona. ten ośrodek nie jest w ogóle przystosowany dla dzieci ja też na drugi rok planuje wyjazd na własną rękę!
      • mamabasi4 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 02.05.15, 10:40
        Jestem, za nami pierwszy tydzień, da się przeżyć. Zalety: naprawdę dobre jedzenie!!!, bardzo miła obsługa, imprezy wieczorne dla dzieci, na szkołę nie liczcie, bo ogranicza się do 50 minut dziennie, oczywiście nie brakuje archaizmów, czasem czuję się jak w muzeum PRL-u. Ale - wszystko zależy od nastawienia i faktycznie - towarzystwa. Choroby - mam takie zdanie - biorą się przede wszystkim z nierozsądku rodziców. Jak widze dzieci biegające na bosaka po zimnym piasku, to aż mnie mrozi. A potem choruje caly turnus. Byle tylko dotrwać zdrowym do końca, bo coraz więcej chorych dzieci dookoła. Jako osoba przyzwyczajona do 5 -gwiazdkowych hoteli smile - mówię, że wytrzymamy i nie narzekamy. Proście tylko pokój nie przy prysznicach i warto wziąć zatyczki do uszu, bo szum w rurach i ruch na korytarzu nie daje spać od 6 tej rano smile. Dziś osobiście idę do apteki po zatyczkismile.
    • ollasja Re: sanatorium Cegielski Dąbki 01.04.15, 21:12
      No nie nastrajacie mnie optymistycznie. Będę jeszcze próbowała jakiś zamian, ale jak sie nie uda, to pojadę i tak. Wiążę duże nadzieje z takim trzytygodniowym pobytem nad morzem - liczę że moje ciągle chore dzieciaki złapia trochę odporności...
    • fabianek2 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 02.04.15, 11:18
      hej, ja mam termin z synem 6,5 roku na 18.05-08.06. W cegielskim byłam już dwa razy i cieszę sie ze znów tam jadę. fajne pielegniarki, super panie w recepcji, dobre jedzenie.
      pokoje nie sa takie złe, kłopotliwe mogą byc tylko prysznice na korytarzu ale dla zorganizowanej osoby nie jest źle. Do sanatorium jedzie sie przede wszystkio dużo spacerowac a okolica do tych celów jest super. Jesli chcesz wiecej informacji zapraszam na moje GG 41148752
    • ollasja Re: sanatorium Cegielski Dąbki 14.04.15, 21:26
      dziewczyny! byłam dziś w moim NFZ gdzie dopytywalam o możliwość wymiany skierowaniA. napisałam kolejne pismo i udało mi się wymienić przydzial na Dukata w zasadzie w tym samym terminie! chyba mam szczęście...
    • misie-k799 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 26.04.15, 22:52
      Witam, Wróciłem właśnie z Cegielskiego 23.04. Wcześniej naczytałem się tragicznych opinii na różnych forach i też nie wiedziałem co robić, zwłaszcza, że byłem z dwójką dzieci więc to trochę większe wyzwanie. No i okazało się, że jak dla mnie było super. Bardzo miły personel, rodzinny klimat, super jedzenie - nie wiem kto to pisał, że tylko mielone. Moje dzieci do żarłoków nie należą i mają swoje przyzwyczajenia, a tu jedzenie typowo domowe. Dobre, różne zupy, na drugie danie raz ziemniaki, raz ryż, raz kasza z kotletem, z mielonym, mięsa w sosie itp. Nie musiałem dzieci dożywiać między posiłkami nie licząc owoców lub ewentualnie gofra, ale to na zasadzie dodatkowej atrakcji. Kuchnia na duży plus. Zabiegi zorganizowane są tak, że kończy się je przed obiadem (o godzinie 13), a potem to już tylko spacery. Tu nie jestem pewien, czy w przypadku pełnego obłożenia ośrodka (podczas naszego pobytu nie było kompletu kuracjuszy) jakieś zabiegi nie wypadają po obiedzie. W ośrodku jest tzw. sala zabaw gdzie dzieci pod opieką miłej pani bardzo chętnie spędzają czas np. pomiędzy zabiegami. W razie potrzeby można tam też dziecko na jakiś czas zostawić. Jest też świetlica, na której po kolacji odbywają się projekcje bajek,dyskoteki, był teatrzyk kukiełkowy, występy iluzjonisty, dwa spotkania z muzykami z filharmonii koszalińskiej itp. Dzieci się ogólnie nie nudzą i nawiązują ze sobą mnóstwo kontaktów. Przy ośrodku jest też niewielki plac zabaw, chodziłem też na plac zabaw przy ośrodku Dukat. Pokój ze względu na pobyt z 2 dzieci miałem trochę większy, w kształcie litery L z trzema łóżkami i swobodnie się tam mieściliśmy. W pokoju jest umywalka i toaleta, nie duża, ale czysta i schludna, do tego codziennie sprzątana i mimo, że tu jestem dość wrażliwy na warunki to nie czułem się źle. Bałem się też tych prysznicy na korytarzu, ale okazało się, że były duże i wygodne, czyste, a ponadto najczęściej nigdy nie czekałem w żadnej kolejce, tylko wchodziłem od razu. Spora część opiekunów uległa integracji co owocowało długimi wieczornymi rozmowami na tematy przeróżne, co także zaliczam do plusów całego pobytu. Naprawdę mimo licznych obaw przed wyjazdem spowodowanych czytaniem wielu negatywnych opinii jesteśmy z pobytu zarówno ja jak i dzieci bardzo zadowoleni. Wiadomo, że zawsze znajdą się jakieś drobne niedociągnięcia, czy wpadki ale nie miały one jak dla mnie wpływu na całokształt. Z drugiej strony widziałem, że byli też ludzie którzy namiętnie szukali dziury w całym i zawsze na coś narzekali, ale tego się nie uniknie. Nie bać się, jechać i pamiętać, że robimy to dla naszych dzieci, a nie są to typowe wczasy full-wypas.
        • akka156 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 27.04.15, 11:22
          W pokoju jest czajnik, talerze, kubki szklane (po jednym na osobę), sztućce, ściereczka do naczyń. Są też ręczniki - komplet kąpielowe i do rąk - na każdą osobę w pokoju. Wymieniane są na żądanie. Nie ma sensu brać swoich, bo są przyjemne, pani pokojowa wymienia jeśli tego wymaga pościel (1 raz w tygodniu). Jest pralnia (2 pralki Bosh - pranie kosztuje 5 zł od wsadu), są suszarki (ok. 10 szt.) do prania które można zabrać do pokoju i suszyć np. na balkonie. Można spakować mniej ciuchów, bo zawsze można uprać. Wiadomo wszystko jest zbiorowe: żywienie, sprzęt, wyposażanie więc co delikatniejsi mogą narzekać, ale jest czysto, ciepło, kojarzy się z wyjazdami na zieloną szkolę lub kolonie. Dzieci zadowolone a to najważniejsze, bo odporności nabierają na pewno. Opieka lekarska i pielęgniarska myślę, że w porządku bo nie korzystałam, poza 4 przysługującymi wg umowy nfz spotkaniami z lekarzem (2 pediatrów na turnus). Zabiegi też sprawnie obsługiwane, choć mamy trochę narzekały na gimnastykę (że niby po co ???) a jak dla mnie to super ułożony plan i obsługa personelu też. Panie miłe i towarzyskie, bez focha jak to w nfz.
          Ja też wróciłam z turnusu wielkanocnego i popieram wypowiedź poprzednika - warunki może nie są idealne (małe pokoiki, wyposażenie też ma swoje lata), ale z tego korzysta się tylko do spania, większość czasu spędza się poza pokojem i ośrodkiem, do czego zachęcam bo okolica jest przepiękna, pogoda coraz ładniejsza, nic tylko jechać i korzystać. Może się zdarzyć też że dzieciaczki się pochorują, to wtedy kwarantanna przymusowa niestety w pokoju, lekarze zalecają i rodzice raczej pilnują. Mój synal na szczęście nie chorował (cud jakiś !!!). Jedzenie to mistrzostwo świata, bo mój syn przybrał na wadze prawie 2 kg na samych zupach na obiad.
          Świeże powietrze poprawia apetyt.
          Polecam wszystkim taki pobyt, czas przeznaczony tylko dziecku - bezcenny.
          • stulta Re: sanatorium Cegielski Dąbki 27.04.15, 16:57
            Pozdrawiam turnus wielkanocny, ekipa była zacna, atmosfera supersmile Od personelu dowiedziałam sie, że nie dojechało 30 dzieci (plus opiekunowie) a na kolejnym turnusie ma być 50 -cioro dzieci więcej, zatem skorzystaliśmy na przestrzeni-co sprzyjało integracji. Cegielski się zmienia na lepsze, jeśli chodzi o lokalowe warunki-remontują po kolei pokoje, przygotowują pokoje-studia, pokoje dla niepełnosprawnych. Jesli personel i kuchnia nadal bedzie trzymać taki poziom to wróżę sukces.
        • monika-wit Re: sanatorium Cegielski Dąbki 20.07.15, 15:02
          Jeśli chodzi o warunki - po prostu nie trzeba się nastawiać jak na hotel czy nawet jakiś pensjonat i będzie dobrze. Co tu mówić, to jest stare sanatorium i cała baza jest stara. Widać, że coś tak idzie ku lepszemu, ale jeszcze trochę zejdzie. Obsługa bardzo miła i pomocna. O wszystko można się dopytać i uzyskać pomoc. Atmosfera bardziej domowa, nikt nie przegania dzieci, jedzenie dobre, zróżnicowane. Panie prowadzące zabiegi cierpliwie tłumaczą wszystko dzieciom i chwalą za dobrze odbyty zabieg. Oczywiście jest mnóstwo mankamentów i powodów do marudzenia. Na stołówce płatki tylko z gorącym mlekiem z termosów. Gdy zapytałam o jakieś wystudzone w dzbankach usłyszałam, że może być tylko gorące.... cóż, kupowałam kartoniki i chodziłam na śniadanie ze swoim mleczkiem. Atrakcje dla dzieci dodatkowo płatne. W pokoju mankamenty - chyba ze starości - spadająca półka czy rozwalone plecy od szafy, ale do awarii np. zacinająca się spłuczka czy klamka od razu ktoś przychodził, szybciutko. Faktem jest, że przy takiej bazie cena powinna być znacznie niższa....... Życzę wszystkim miłego pobytu.

          --
          Jaki duży jest Damianek
          • nadiak123 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 24.07.15, 14:21
            Proszę o informacje dot kosztów pobytu..oprócz oplaty za opiekuna ok 2100? Jakie koszty bede ponosila jadac jeszcze dodatkowo z niespełna 2 letnim dzieckiem.(.6 latek kierowany jest na lecxenie)
            Doplata za male dziecko? ?
            Klimatycxne będę placic x 3 osoby? ?
            Parking na samochód na czas turnusu pod hotelem? Platny?

            Bardzo Wam dxiekuje za sxczere informacje.
            Na forum lub na emaila kasjana224@wp.pl

              • 88marchewka Re: sanatorium Cegielski Dąbki 21.01.16, 08:28
                Ja pytałam o taką możliwość i pani powiedziała, żeby to zgłosić wcześniej, to zarezerwuje pokój z rozkładaną wersalką i tapczanem, to się 3 osoby zmieszczą. Opłata za pobyt to 85 zł za dzień (nocleg i wyżywienie) Można tez poszukać wolnych pokoi w okolicy bo jest ich mnóstwo.
    • szarotka1234 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 26.07.15, 21:27
      A więc byłam na turnusie od 3 lipcai widziałam więc teraz mogę się wypowiedzieć...sam budynek i wyposażenie tak jak już pisano PRL...ale nie to jest problemem...oni mentalnie zatrzymali się w tamtej epoce...warunki socjalne mogą być choć pokoje malutkie a łózka strasznie niewygodne - ja spałam na podłodze. Jedzenie - obiady ok ale śniadania i kolacje strasznie prymitywne.. pasztet, mielonka czasami 2 plasterki pomidora - dżem bez ograniczeń ...moje dziecko już na dżem nie może patrzeć. Ośrodek fajnie położony bardzo blisko plaży...największy minus i z tego też powodu więcej tam nie pojadę...wielka mi pani animatorka - ktoś kto nazwał tą panią animatorką nie ma pojęcia co to słowo oznacza...jest beznadziejna wybiera sobie 4 dzieci z turnusu i nimi się zajmuje młodsze już nie mają prawa wstępu bo przecież jest więcej roboty...atrakcje przez nią organizowane są równie prymitywne jak ona...nie ma podejścia do dzieci nie zachęca do przychodzenia, podobnie panie z sali zabaw...tylko czekały żeby to dziecko zabrać jak najszybciej - a ja zostawiałam córkę na 15 minut bo sama miałam zabieg. Jechałam pozytywnie nastawiona mimo wszystkich złych opinii, nie jestem osobą wymagającą i lubiącą luksusy ale mimo wszystko radzę omijać to miejsce..za takie pieniądze...
      • ah.k Re: sanatorium Cegielski Dąbki 11.09.15, 09:47
        cześć - ja mam termin na 3.10 ale jadę z Warszawy. Ktoś się również wybiera może z tych okolic? jestem w zaawansowanej ciąży i trochę boję się jechać samochodem sama na taki długi dystans. Zresztą pociągiem zresztą też? Może ktoś się wybiera w tym terminie?
      • rozowa007 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 31.10.15, 10:16
        Jestem po 3 tyg pobycie w hcp ( dawny cegielski ), jakoś przeżyłam , nie było ani dobrze ani źle . Dało się przeżyć ,może dlatego że zazywam tabletki na uspokojenie wink a może że była po prostu przygotowana na takie warunki - naczytałam się przecież wcześniej co i jak. Dwa bardzo wielkie minusy to : miałam poplamioną pościel, a drugi minut poważniejszy to że więcej niż połowa dzieci i rodziców miała biegunki , wymioty. Nie wiem skąd to się wzięło , czy woda czy jedzenie, ale sama się męczyłam z bólem brzucha itp. Na szczęście dziecko nie miało tego co ja. Ogólnie da się przeżyć, nie jest aż tak strasznie jak niektórzy piszą, ale każdy ma inną wytrzymałość np. na brak prysznica i dość monotonne jedzenie. Jak jest pogoda to jest super, bo można korzystać z uroków plaży. Aha no jeszcze jeden minus to cena za pobyt i koszt opłaty klimatycznej - 147 zł .
    • aaaa128 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 15.10.15, 19:11
      10/2015r.- aktualnie przebywam na turnusie NFZ w H. Cegielski, pokrótce opinia o obiekcie:

      - obiekt- wczesny PRL, standard pokoi i łazienek mierny, małe klitki bez łazienek, plusem jest dbanie o czystość w obiekcie,

      - wyżywienie - smaczne, dostosowane dla dzieci ale bez rewelacji, dania się powtarzają, przeważają mielone, najgorszym minusem jest WIELKOŚĆ PORCJI - TRAGEDIA. PORCJE DLA OSÓB DOROSŁYCH TAKIE JAK DLA DZIECI, trzeba dożywiać się poza obiektem,

      - zaplecze organizacyjne dla dzieci przygotowane przez animatorkę na dobrym poziomie, przeważają wycieczki płatne na zewnątrz,

      - opieka lekarska - lekarze już na emeryturze, ledwo diagnozują dzieci, diagnoza baardzo pobieżna, pielęgniarki bez
      zarzutu,

      ŚREDNIA OCEN W SKALI OD 1-5 TO: 3
        • impre-sja4 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 15.10.15, 22:36
          Nie wiem o jakie kluchy chodzi?? I nie zauważyłam monstrualnych ilości chleba (byłam na turnusie od 10 września do 1 października). Chleb najlepiej schodził, gdy tatusiowie byli smile
          Mam porównanie cegielski - dukat.

          Do Cegielskiego jechałam z duszą na ramieniu, jednak mogło być znacznie gorzej
          JEDZENIE - Dukat przoduje, świetny bufet szwedzki rano, duże urozmaicenie, możliwość dopasowania diety dziecku. Cegielski - jedzenie smaczne, choć porcje dla dorosłych małe (szczególnie gdy dają gulasz), ale nie musiaŁam dojadać wink przemiła p. dietetyczka, która idealnie dopasowała dietę mojemu alergikowi z bardzo restrykcyjną dietą. Panie obsługujące - te, co nas obsługiwały - super, ale podobno były też jakieś opryskliwe.
          ZABIEGI - kolejny plus dla Dukata. Szeroki asortyment zabiegów, gdy jakiś dziecku szkodzi - można zamienić na inny, Cegielski - kilka zabiegów, które w zasadzie można zrobić w domu. Mają nowy sprzęt (np. do Hivamatu), ale nie mają jeszcze podpisanych umów.
          ANIMACJA w cegielskim - pani z przedszkola, ok, pani animatorka ze "szkoły" - brak energii do wykrzesania z siebie chęci do organizowania czegokolwiek. Na początku wieczorne bajki codziennie, później przeważnie pani animatorka była albo zmęczona, albo zniechęcona. Zajęcia dla pierwszoklasistów były z każdym dniem trochę krótsze, może jej się wydawało, że się stara, ale chyba czas na zmianę animatorki, na taką, która potrafi i chce pracować z dziećmi, a nie robi to z musu, za to animacja w Dukacie - dwie młode dziewczyny, kreatywne - a to podchody, a to lepienie z masy solnej, a to wspólne budowanie zamków z piasku... Dzieci tu nie mogły się nudzić.
          POKOJE: Cegielski - ciasno, w pokoju tylko toaleta, talerze, szklanki, czajnik, telewizor z bajkami - trzymana czystość, choć budynki... cóż, czekają na remont. Prysznic na korytarzu. Jednak wszystko czyste. Plus dla paneli w pokoju. Pokoje w dukacie - nie za duże, ale czyste, lepiej zorganizowana przestrzeń, czajnik, talerze, szklanki i sztućce, telewizor z bajkami. Minus - wykładzin być nie powinno w ośrodku dla astmatyków,
          LEKARZE - my trafiliśmy w Cegielskim na bardzo kompetentną panią doktor. Generalnie z tego, co mogę ocenić - opieka lekarska ok, choć, któryś z lekarzy ponoć rozczarowywał. Panie fizjoterapeutki i pielęgniarki - ok. W DUKACIE - opieka lekarska - tragedia. Przynajmniej Ci, na których ja trafiłam - wiek późno emerytalny ludzi, którzy na pewno nie mają pojęcia o leczeniu dzieci, o podejściu nie wspomnę. Jedna pani doktor wykazała się kompetencjami, które wskazywałyby na dobrego pediatrę.

          Generalnie Cegielski wypada blado przy Dukacie, ale pocieszające jest to, że od stycznia jest nowy właściciel i powoli starają się z cegielskiego zrobić sanatorium z prawdziwego zdarzenia. Z tego, co mówi obsługa - gruntowny remont ma się zacząć w grudniu. Szału nie było, za to poznałam sporo fantastycznych ludzi, a dzieciaki były zachwycone, co jest chyba najważniejsze smile.
          • aaaa128 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 22.10.15, 10:08
            A no o taki biały makaron chodzi, podawany codziennie, niekiedy 3x dziennie, przykładowy jadłospis: śniadanie m.in.: zacierki lub kluski na mleku, obiad zupa z kluskami, kolacja dla dzieci makaron z białym serem lub kopytka lub kupne pierogi z serem .
            Nijak się to ma do Rozp. Ministra Zdrowia wprowadzonego we wrześniu 2015r.
        • singerka Re: sanatorium Cegielski Dąbki 12.11.15, 22:32
          Napisałam Wam mega wypracowanie jak było i mi nie wkleiło, przepadło. Nie mam siły pisać drugi raz bo pisałam 20 min smile Może jeszcze kiedyś skrobnę. Jestem po turnusie 3-24 pazdziernik. Jak ktos ma pytania to moj mail aggumisie@interia.pl chetnie odpowiem na wszystkie pytania i rozwieje wiele watpliwosci. Zapraszam smile
        • karolinaibiza Re: sanatorium Cegielski Dąbki 31.10.15, 10:29
          Witam

          poszukuje osoby która ma wolne miejsce w aucie z Wrocławia dla mnie i córci wybieramy się do Dąbek ,,Dukatu''od 1 grudnia do 22 grudnia

          na sanatorium czekałam 6 dni to jakiś rekord w środe składałam a w poniedziałek była decyzja o przyznanie dukacie
      • basia-1410 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 24.10.15, 20:57
        Przebywałam na turnusie od 3 pazdziernika 2015r. i moja opinia jest taka: pokoje są małe i niezbyt ładne ale czyste, panie sprzątaczki miłe i codziennie sprzątają. Jedzenie średniej jakości,Pani animatorka organizuje dla dzieci i rodziców wycieczki ( za odpłatnością) i wieczorne bajki a co do jej kultury -?. jest w ośrodku pani dietetyk z którą można porozmawiać o diecie dziecka a ona naprawdę się stara by było jak najlepiej dla dziecka. Pani dyrektor jest przemiłą i kulturalną osobą. moja rada zabierzcie ze sobą leki przeciwgorączkowe, przeciwwymiotne, przeciwbiegunkowe dlatego że jest dużo dzieci i jedno od drugiego łapie wirusy. lekarze którzy są w ośrodku są też pod znakiem zapytania. jeśli nie zabierzecie to pielęgniarki dają co mają.najważniejsze są dzieciaki i jedzie się po to by przede wszystkim łapały morskie powietrze. w sumie nie było najgorzej.powodzenia.
        • umada Re: sanatorium Cegielski Dąbki 03.11.15, 15:03
          Pewnie się gdzieś mijałyśmy na korytarzach, bo ja z synkiem też byłam na turnusie od 3 października. Był to mój drugi pobyt w Cegielskim. Pierwszy raz byłam ze starszym synem 4 lata temu, byłam wtedy w 6 miesiącu ciąży. A teraz byłam z młodszym synem. Oba pobyty wspominam bardzo miło. Oczywiście naczytałam się wcześniej różnych opinii ale całe szczęście wyrobiłam sobie swoją pozytywną opinię.
          Jeśli chodzi o budynek to jak wiadomo nie jest on może nowy i super nowoczesny, pokoje są małe, meble nie są nowe. Ale za to wszystko w pokojach było sprawne, czyste, pachnące, pościel czysta i świeża. Pokoje wyposażone we wszystko co potrzeba, talerzyki, kubki, sztućce, ręczniki, czajnik. Panie sprzątające przemiłe, zawsze wszystko pięknie wysprzątały. Obsługa kuchni i stołówki również bardzo miła, jeśli czegoś brakowało to zawsze chętnie doniosły. Zawsze uśmiechnięte, miłe dla dzieci, mimo, że dzieci często rozrabiały i biegały po stołówce. Nie zdarzało się żeby czegoś brakowało, jedzenie było różnorodne, porcje wystarczające. Moje dziecko jadło wszystko co podawali. Z tego co zauważyłam niektóre dzieci grymasiły przy jedzeniu, ale myślę że to nie wynikało z tego że jedzenie było nie smaczne tylko dlatego, że dzieci nie są przyzwyczajone do rożnych dań i z zup lubią tylko rosółsmile Panie pielęgniarki bardzo miłe, mają dobry kontakt z dziećmi, ale nie lubią jak się przychodzi nie o czasie na zabiegi. Ulubiony zabieg mojego synka to gimnastyka i ulubiona Pani od gimnastykismile Rozrywki w sanatorium, występy, wieczorne bajki oceniam również bardzo pozytywnie. Pani organizująca rozrywki dla dzieci fajna, bardzo kontaktowa, poprosiliśmy o bajki dla chłopców bo przez kilka dni były raczej dla dziewczynek i już następnego dnia były Pingwiny z Madagaskaru. Generalnie cala obsługa bardzo fajna, Panie z recepcji super, szczególnie lubiłam ładną Panią z czarnymi długimi włosami. Poza tym wszystkim najważniejsza jest chyba lokalizacja sanatorium, żeby nie drzewa to miała bym pokój z widokiem na morzesmile dosłownie kilka kroków i byliśmy na plaży. Plaża czysta, szeroka, widoki przepiękne. Jeśli ktoś po przeczytaniu rożnych opinii waha się czy tam pojechać to ja zachęcam, dla mnie to były bardzo fajne wyjazdy i czas spędzony z dziećmi.
          • miczaw Re: sanatorium Cegielski Dąbki 30.11.15, 11:28
            Warto mieć swoją podręczną apteczkę, najważniejsze przeciwbólowe przeciwzapalne lekarstwa i można jechać. Ważna jest lokalizacja, dziecko naprawdę może nabrać sił, świetne miejsce na odpoczynek.
            • 88marchewka Re: sanatorium Cegielski Dąbki 10.12.15, 11:08
              Witam Może ktoś mi podpowie, bo w NFZ nie pomogą. Niedawno córka miała numer 170 w kolejce, po kilku dniach spadło do 134, po kilku kolejnych ma już numer 110 w kolejce do sanatorium Ile to może być oczekiwania? Jak to wyglądało u Was? Dodam,ze jestem z małopolski.
              • longina515 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 10.12.15, 15:38
                Witam! ja pierwszego dnia jak sprawdzałam numer miałam 25 a już nstępnego miałam wystawiony termin i miejsce pobytu... w NFZ raczej nie powiedzą bo to różnie jest jak są zwroty...teraz się zastanawiam czy jest opcja zmiany sanatorium bo podobno nie...
                        • 88marchewka Re: sanatorium Cegielski Dąbki 16.12.15, 15:40
                          A ja mam jeszcze pytanko Co trzeba koniecznie zabrać ze sobą, co jest na wyposażeniu pokoju a co można bez problemu kupić na miejscu ? Chodzi mi głównie o rzeczy typu szampon, mydło, pasta do zębów, proszek ale tez o większe jak sztućce, talerze, kubki, żelazko,suszarka, ręczniki... Nad morze mam do przejechania prawie cała Polskę więc wolałabym nie brać zbędnych rzeczy Z góry dziękuję za podpowiedzi smile
                          • 88marchewka Re: sanatorium Cegielski Dąbki 16.12.15, 16:43
                            I czy faktycznie potrzeba każde ubranie podpisywać Niektórzy piszą,że trzeba każde ubranie zaopatrzyć w naszywkę z imieniem i nazwiskiem i ewentualnie numerem telefonu i na każdą rzecz typu piórnik, zeszyt itp nakleić naklejkę z danymi Czy to się przydaje czy jest zbędne?
                            • sabina-a Re: sanatorium Cegielski Dąbki 16.12.15, 18:11
                              nie wiem dokadnie co jest n wyposazeniu pokoju w cegielskim, wiem co bylo w dukacie bo tam byłysy z córka dwa razy. w dukacie były talerze sztućce i kubki w pokoju, czajnik tez takze wiele nie trzeba było brac. jak w cegielskim w styczniu znowu zaczna działać (bo teraz jest przerwa świateczna) to moze uda sie czegos wiecej dowiedziec. co do chemi itp to sa tam sklepy wszystko mozna kupic tylko nie odpowiem jak ceny sie mają. w razie czego Panie zkuchni tez pozyczały wiec yło ok. o podpisywaniu ubrań pierwsze słysze - przeciez sama pilnujesz dziecko - nie jedzie samo wszedzie z nim chodzisz wiec nie widze takiej potrzeby. nam napewno zawsze sie przydawały łopatki, wiaderka itp rzeczy bo dzieci potrafia przesiedziec na plaży wiekszosc dnia. Napewno buty jakies nieprzemakalne ciepłe kalosze lub porzadne śniegowce. my brałyśmy tez dupolot - raz sie udało raz nie skorzystać ze śniegu (a dwa razy byłysmy w lutym) ale to tez mozna było kupic na miejscu. duzo ludzi chodzio na basen (w dukacie jest taki mały i w delfinie tez jest wiekszy) to wiadomo co trzeba smile jeśli zamierzacie korzystac. Jeszcze przyszło mi cos do głowy bo niektóre osoby które nie miały transportu samochodem tak robiły - wyjezdzając zamawiały kuriera który przywoził im paczke z rzeczami i z powrotem to samo - bardzo pomysłowe i ułatwiające życiesmile a jeszcze co do żelazka to mozna było pozyczyc z recepcji, reczniki były (ale to w dukacie) suszarek nie było. mozna było tez skorzystac z pralki (za opłata)
                              O dukacie mam brdzo pozytywne zdanie, zobaczymy z jakim wroce z cegielskiego...
            • 1mamamisia Re: sanatorium Cegielski Dąbki 06.01.16, 20:25
              turnus 24.01.16 do 14.01.16 aż się boję teraz 2,5 tygodnia strachu przedemną po tych wszystkich opiniach sad mam nadzieję że aż takiej tragedii nie będzie jak piszą niektóre mamy sad niewiem jak ja wytrzymam ten stres hmmm co ma być to będzie są jakieś mamy które mają turnus w tym samym czasie ??? jakie wasze nastawienie
              • longina515 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 06.01.16, 22:13
                Witaj!!! w końcu się ktoś znalazł kto jedzie do Cegielskiego 24.01-14.02.2016... cały czas myślę o wyjeździe i mam wielkie obawy po tych opiniach, nawet zastanawiałam się czy nie zrezygnować...ale może nie będzie tak źle, jadę z dwójką dzieci a Ty "1mamamisia"? skąd jedziesz?
                  • longina515 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 07.01.16, 10:32
                    Jadę z Piotrkowa Trybunalskiego, a może nie będzie tak źle... jedziecie własnym transportem? ja się zastanawiałam nad pociągiem albo autobusem ale nie orientowałam się jeszcze jakby to wyglądało... nie wiesz czy trzeba tam pokoje rezerwować wcześniej, próbuje się dodzwonić do cegielskiego ale bez skutku...
                  • mimijeczka Re: sanatorium Cegielski Dąbki 11.01.16, 12:41
                    Właśnie dostałam przydział na ten turnus (24.01-14.02) na razie jestem w szoku po przeczytaniu opinii, ale chyba mimo wszystko pojadę. szkoda, że nikt nie pisze o najważniejszym, czyli o zabiegach, jakie tam wykonują... i czy one pomagają?
                    • longina515 Re: sanatorium Cegielski Dąbki 11.01.16, 13:17
                      No właśnie szkoda że nie ma nic o zabiegach... my jedziemy pierwszy raz do sanatorium to w ogóle nie wiemy co i jak.. opinie o Cegielskim nie są zachwycające ale trzeba samemu jechać i się przekonaćsmile najważniejsze to czyste powietrze którym dzieci będą oddychać... Skąd jedziesz "mimijeczka"?
              • sq3lll Re: sanatorium Cegielski Dąbki 07.01.16, 10:34
                Kobitki - nie ma co panikować!!!! Nie jest to hotel 5 *****, ale i też nie ma katastrofy smile Byłam z dwójką dzieciaków i im się bardzo podobało - a to jest najważniejsze!!! W takim skupisku dzieci, choroby są nieuniknione ( tak samo jak w przedszkolu, czy szkole). Wiadomo, że dzieci sanatoryjne mają osłabioną odporność i mogą "łapać" różne "stworki-potworki". No cóż..... Mój syn też chorował kilka dni i później było OK. Jak rozmawiałam z pielęgniarką, to mi mówiła, że zmiana klimatu (nad morzem jest bardzo wilgotny), jedzenia,wody, wykonywane zabiegi na początku mogą wpłynąć na pogorszenie zdrowia (jest to normalne), ale w końcowym efekcie pobyt z pewnością wyjdzie na zdrowie ( bez względu na nazwę ośrodka). Proponuję zaopatrzyć się w probiotyki i coś na gorączkę. Ja moim dzieciakom robiłam herbatę w pokoju z butelkowanej wody, piły tylko butelkowaną wodę (tamtejszej jakoś nie trawiły, i były bóle brzucha - mi zresztą tamta woda też nie smakowała, ale to kwestia przyzwyczajenia) oraz kupiłam margarynę ( na stołówce jest masło a moje też jakoś jego nie tolerują, ale..... to takie typy smile
                Wydaje mi się, że my, dzisiejsze mamy, jesteśmy trochę za wygodne i ciągle na coś narzekamy i tylko wymagamy......., bo musi być .....prysznic w pokoju ( jak jest na korytarzu to też nie umrzemy - wystarczy dobrze wytrzeć dziecko, w cosik ubrać i dołożyć np szlafrok z kapturem i będzie OK), ....bo jedzenie musi być pod nasze dyktando.....( w Cegielski na prawdę jest dobre jedzonko, a to że dziecku coś może nie smakować to też kwestia gustu i przyzwyczajenia) jak będzie głodne to zje ( tylko nie dawać w międzyczasie, miedzy posiłkami nic słodkiego). Mój syn z początku nie jadł tam zup ( choć w domu je uwielbia), bo....marchewka i inne warzywa były poszatkowane na tarce, a on woli w całości smile Ale po kilku dniach już wcinał jak głupi, bo był głodny...... (a zupa była najsmaczniejsza pod słońcem) Spokojnie, organizm jest tak skonstruowany, że nie da sobie krzywdy zrobić - wszytko zależy od nas, rodziców.....
                Moja rada - przede wszystkim POZYTYWNE NASTAWIENIE i SPACERY, SPACERY SPACERY , zabawy na świeżym powietrzu, podczas słońca, deszczu, mrozu i wiatru ( a nie sanatoryjny korytarz, przedszkole, czy sala zabaw)