Skaza białkowa Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jestem ciekawa czemu Pan pisze takie bzdury m.in. o sterydach. Widzę, że Pan
    też jest niezbyt douczony w sprawach dot. stosowania sterydów u niemowląt.
    Jest tysiąc domowych sposobów dbania o taki rodzaj wysypki skórnej. Wiem z
    doświadczenia, że lekarze nie wiele wiedzą o skazie białkowej, a ja mam
    córeczkę, która cierpi na to schorzenie i której w drugim tygodniu życia
    pojawiły się pierwsze wysypki i oczywiście też dostała steryd na policzki
    (miałam stosować 2 - 3 dni) pomógł bardzo, ale co z tego jak po kilku dniach
    wylazlo 3 krotnie gorsze. A maść cholesterolowa okazała się jeszcze gorszym
    świństwem, bo po niej miała mokre wysięki. Może by Pan napisał że każdą maść
    należy testować na niewielkim obszarze skóry?!
    • moj synek ma 22 m-ce i rowniez ma skaze bialkowa. niczym go nie smaruje
      (ewentualnie galaretka aloesowa), po prostu nie podaje mleka ani zadnych(!!!)
      przetworow mlecznych. kiedy karmilam piersia tez nic mlecznego nie jadlam.
      teraz tylko licze na to ze rzeczywiscie mu minie. przy okazji podaje najwyzszej
      jakosci miazsz aloesowy na wzmocnienie odpornosci...
      • Moj mały ma teraz 7 lat, skazę białkową tylko na buzi na pewno miał już w 2
        miesiącu życia, a lekarz w przychodni kazał tylko natłuszczać, mleko chyba też
        odstawiłam. Bardzo długo buł na piersi. Mleka modyfikowanego nigdy nie pił.Jadł
        tylko serki i jogurty i tak jest do tej pory. Czerwone policzki ciągnęły się
        długo, ale z coraz mniejszym nasileniem. Gdy miał 2 lata na pewno idealnej buzi
        nie miał. Smarowałam tylko maścią nagietkową.
        • ja smaruję buzię mojej córki Iwostinem, ale nie jest to żadna specjalna maść
          tylko taki balsam dla alergików, stosuje go zresztą na całe ciało. Lekarze za
          to zapisali małej clemastin w syropku i po tym wszelkie krostki i
          zaczerwienienia zniknęły. Zosia jest teraz na bebilonie pepti, ale chyba
          przejdziemy na nutramigen bo nadal męczy się przy jedzeniu, męczą ją bączki i
          ma zielone śmierdzące kupki. Chociaż spotkałam sie na forum z opiniami, że
          zielona kupa po bebilonie to norma, jednak nie mogę zrozumieć dlaczego?
          • moj synek pije isomil 2 i wszystko jest w porzadku. tak mi sie wydaje bo chyba
            nie na soje jest uczulony(???). Jakis czas temu chyba przez miesiac mial
            rozwolnienie i nie mam pojecia od czego. w koncu z tego wyszedl. myslalam ze to
            sie nigdy nie skonczy...
            • Witam
              przeczytałam Wasze opinie.
              Szukałam tych informacji na stronkach oraz innych grupach dys.
              Oto pytania:
              1. Czym grozi skaza białakowa w dalszym życiu niemowlaka
              2. Jakie są inne objawy somatyczne zs strony organizmu (moje dziecko ma
              zaczerwienione policzki, od 3 dni robi luźne kupki ale nie nazwałambym tego
              biegunką są raz dziennie)?
              3. Jeżeli dziecko nie może jeśc mleka, jajek to co może jeść przecież białko
              jest ważnym składniekiem budulcowym a mleko zawiera wapń niezbędny dla
              prawidłowego rozwoju takiego młodego organizmu?

              Pozdrawiam]

              Marlena z Kamilką (14 m-cy) z Łodzi
              • Witam serdecznie,
                Właśnie dziś dowiedziałam sie, że mój 19 - miesięczny synek ma skaze białkową.
                Szukam informacji na ten temat i trafiłam na forum eDziecko. Do tej pory nie
                interesowałam sie tym tematem i jestem zupełnie "zielona", wiem tylko, że
                trzeba unikać produktów zawierzających białko, ale co w takim układzie ma jeść
                taki malec, któremu dopiero co kształtuja się kości.

                Jestem równiez zainteresowana odpowiedziami jakie postawiła marlo_lodz i bede
                wdzieczna za wszelkie podpowiedzi na te pytania.
                1. Czym smarować buzię dziecka, skoro najczęściej lekarze przepisują maście ze
                sterydami, które z koleji niosa za sobą powikłania ?
                2. Czym grozi skaza białakowa w dalszym życiu niemowlaka?
                3. Jakie są inne objawy somatyczne zs strony organizmu?
                4. Jeżeli dziecko nie może jeśc mleka, jajek to co może jeść przecież białko
                jest ważnym składniekiem budulcowym a mleko zawiera wapń niezbędny dla
                prawidłowego rozwoju takiego młodego organizmu?


                Pozdrawiam

                Justyna
              • Mam 21-miesięczną córeczkę. Ma skazę białkową. Również szukam odpowiedzi na
                zadane przez Ciebie pytania. Czy otrzymałaś już na nie odpowiedź? Martwię się,
                że moja Ania będzie miała słabe kości jak wyeliminuję wszelkie przetwory
                mleczne, ale jednocześnie nie chcę jej zaszkodzić w inny sposób.
                Pozdrawiam
                Marzena z Anią
                • Rozumiem, że to może wydawać się dziwne, żeby wycofać wszystkie produkty mleczne z diety dziecka, ale czasami nie am innej rady. Syn siostry miał alergię i dopiero po tym jak przestała podawać mu cokolwiek z mleka przeszło mu. Zresztą z takim zaleceniami co do leczenia skazy białkowej spotkałam się w wielu artykułach na ten temat.
          • Witajcie,
            Mam synka 4 miesięcznego i od 3 miesiecy meczymy sie ze skazą.Wystraszyłam
            sie waszych opini, od miesiaca smaruje dziecko maścią robiona na zamówienie z
            pzrepisu dermatologa i tez zawiera steryd .Mam smarowac 2 razy dziennie.
            Chrostki pojawiałay sie i znikały , otatnio był wiekszy wysyp i dostałam od
            mojej lekarki clemastin do picia ( po przez te chrostki nie chce mi go
            zaszczepić ), tylko mi sie wydaje ze zrobiły mu sie ztrasznie brzydkie kupki (
            zielone ale to strasznie zielone !! ). Nie wiem co mam juz robić. pomóżcie!! Co
            to za kremiki z aloesu??
            • Rewelacyjna jest maśc o nazwie Elidel.Niestety jej cena też jest rewelacyjna-
              15g kosztuje ponad 100zł.Ale można wykupić receptę w Czechach i wtedy jest dużo
              taniej.Wysypka ustąpiła w wypadku mojej córeczki po pierwszym zastosowaniu, a
              była obsypana na buzi, szyjce i ramionach.Ja jestem na diecie -zero mleka i
              jego przetworów, jajek, mięsa wołowego, cielęciny itd.Zastanawiam się tylko czy
              nie powinnam połykać dodatkowo witamin.
            • Witam
              Jestem mama dwóch chłopców cierpiacych na skaze białkowa. Starszy ma 6 lat a
              młodszy rok. Czasem uzywam masci sterydowych i uwazam ze nie ma co przesadzac
              ze szkodliwoscia sterydów , uwazałabym jednak z aloesem u alergików bo jest
              bardzo uczulajacy. A do picia preparaty z aloesem powinny byc stosowane u
              dzieci przynajmniej powyzej roku. Mój syn jest uczulony na aloes, ma po nim
              biegunke.
    • Osobiście cierpię na skazę biłkowa mam 12 lat gdy byłam mała nie pokazywały mi
      się zaczerwienienia dopiero od 8 lat i ja już mam tego dosyć!!!! jestem
      zadowolona z maści cutibaza jest bardzo dobra chłodzi ale... gdy jest się
      porządnie uczulonymnie pomaga. Moja mama najpierw ze mną poszła z tym do
      lekarza tą maść którą lekarz mi przypisał smarowałam i wtedy zaczerwienienia
      ustępywały ale w następnych dniach znowu się ukazały. Wkońcu poszłam z
      rodzicami do dermatologa a ta pani mi powiedziała, że mój lekarz przepisał mi
      STERYD!!! który w tym przypadku był niekońeczny i którego urzywałam przez 4
      lata!!!!!! a sterydy można stosować góra trzy dni. Pani dermatolog musiała
      stopniowo zmieniać mi maść i teraz urzywam wieczorami Elidel a w dzień cutibaza
      ale do tej pory mam wielkie rany na rękach, na powiekach, ustach, w okolicy
      nosa. Ja już mam tego dosyć!!!
      • Czesc Gosiacool
        jesli masz naprawde tak powazne problemy, to spytaj dermatologa o ewentualne
        stosowanie naturalnych i najwyzszej jakosci produktow aloesowych- czystego
        miazszu aloesowego do picia i galaretki aloesowej do smarowania skory( bardzo
        skuteczna przy wielu skornych dolegliwosciach). jesli bedziesz tym
        zainteresowana odezwij sie na forum. Kasia F. (mama 2-letniego Danielka)
        • witam, nie wiem, co mi dolega (tak naprawdę to chyba nikt nie wie), ale od
          jakiegoś czasu pojawiają mi się na twarzy okropne czerwone, suche, swędzące
          plamy. Ktoś ostatnio rzucił hasło, że to może być skaza białkowa. Problem
          jednak jest taki, że mam prawie 30 lat i nigdy w życiu tego nie miałam. Tak czy
          owak, czy mogłabyś podać jakieś namiary na te aloesowe cudeńka?? Może adres
          sklepu, bądź nazwę leku i cenę. Będę niezwykle wdzięczna. Pozdrawiam.
        • bylabym zainteresowana jak uzyskac galaretke aloesowa. moj synek ma 18
          miesiecy, jego buzia czasami przypomina pomidora i chcialabym mu pomoc
    • Mój synek skończył 9 miesięcy.Lekarz kazał mi wprowadzić jogurt.Wymiotował po
      każdej łyżeczce.Potem spróbowałam serka homogenizowanego.W ciągu minuty dostała
      uczulenia na polczkach, szyi i za uszami.Czerwone plami z bialymi bąbelkami-jak
      po pokrzywie.Ostatnio spróbowałam kaszki mleczno ryżowej i też zwymiotował i
      dostał uczulenia.Czy to skaza białakowa/Nie rozumiem czemu-ja prawie od
      początku do dnia dzisiejszego piję mleko,Jem sery i inne rzeczy nabiałowe.Cały
      czas karmię więc jesli miałaby to być skaza białkowa to czyba uwidoczniła by
      się już dawno?Nie wiem co robić.Powinnam już mu dawać takie rzeczy.No ale jak?
      Proszę o radę.Pozdrawiam-Iwona
      • Witam! moja córunia ma 5 tygodni a od 6 dni ma okropne krostki na polikach i
        główce ja myślałam ,że to potówki a lekarz stwierdził,że to skaza.ale na razie
        wstrzymamy się ze sterydami!!! dla mnie to bzdura na oko stwierdzać że to skaza
        a ja napewno nie podam małej sterydów dostaje na razie krople fenistil(3dni) ale
        bez skutku ja już nie jem nic co zawiera mleko Proszę o namiary na ten cudowny
        ALOESIK!!! Pozdrawiam, miłego dnia.
        • kuba ma prawie 3miesiace.jak mial 1miesiac stwierdzil lekarz skaze.co na ta
          sucha skore.podajcie namiarx na te aloesowe specyfiki.z gorz dziekuje.pozdrawiam
          • A u mojego 2 miesięcznego synka lekarka zaleciła mycie buźki mydłem Oilatum i
            smarowanie kremem Oilatum - pomogło zdecydowanie.
            Czy mozecie mi powiedzieć- ja rowniez karmię piersia - czym zastępujecie
            niedobory wapnia w organiźmie. Ja nie mogęzyć bez jogurtów, serów itd.,
            wyeliminowanie nabiału z mojej diety to dla mnie koszmar, poza tym to już w
            ogóle boję się jeść cokolwiek z obawy ze uczulam moje dziecko. Pozdrawiam
            • wapń jest tez w
              rybach
              warzywach zielonych (brokuł, natka piertuszki, jarmuż)- ale uwaga szpinak,
              szczaw obniżają poziom wapnia
              strączkach (fasola, soja)
              owocach (np suszone figi)
            • witam
              Mam ten sam problem,mój synek ma 6 tygodni od tygodnia wiem ze krosteczki to
              skaza. Odstawiłam mleko i jego przetwory, jajka, wszelkie owoce, jem tylko
              jabłka, uwaga bardzo uczulają banany, odstawiłam masło sad. Uwaga na herbatkę
              na laktacje firmy HIPP, niestety też zawiera laktoze, zamiast kurczka polecam
              indyka.
              Tak naprawde jem suchy chleb, z wedlina wszelkiego rodzaju, czasem zaszaleje i
              zjem rybke (poza tuczykiem, halibutem i łososiem), sucha grzanke z musem
              jablkowym, gotowana piers z kurczaka z warzyw marchew burak szpinak i ziemniak,
              pomidor ostrożnie,
              Jezeli chodzi o słodycze, to pozostaja sezamki, hałwa waniliowa, suche wafle,
              chrupki kukurydzine i sporadycznie biała czekolada.
              • Uwaga sezam to silny alergen ! Na chlebek można sobie wytopic smalec. Ale z tym
                chlebem to bym uważała, bo może zawierac serwatkę albo inne pochodne mleka.
                Włącz do diety wszelkie kasze i płatki zbozowe bo to wartościowe produkty
                --
                Radość jest tu i teraz.
                Nie trzeba czekać, aż wszystko się ułoży...
                • Acha i jeszcze kwestia wędliny. Czy ty czytałas ich skład ? Każda jest
                  nafaszerowana jakimis dodatkami chemicznymi. Należaloby je zastapić
                  samodzielnie upieczonym kawałkiem schabu czy innego mięsa.
                  --
                  Radość jest tu i teraz.
                  Nie trzeba czekać, aż wszystko się ułoży...
              • Do niedawna miałam ten sam problem co ty i z tego co piszesz stosowałam podobną
                dietę. Chciałam Ci powiedzieć, że nie musisz jeść suchego chleba, gdyż jest
                powszechnie dostępna margaryna Flora Vital całkowicie bezpieczna nie zawiera w
                żadnej formie białka mleka krowiego. I jeszcze jedno, uważaj na sezamki mojego
                synka uczulały jedzone przeze mnie z opóźnioną reakcją. Dwa tygodnie trwało
                zanim dociekłam z czego pochodziły objawy uczulenia.
              • Kobieto!biała czekolada ma w sobie mleko,sezam i miód, z których zrobione są sezamki to same alergeny, chałwa jest z orzechów- mega alergen i w ogóle wszelkie sklepowe wafle i ciastka mają w sobie białka mleka, trzeba czytać skład na opakowaniach. Mój synek ma 4 miesiące jak miał półtora mies.stwierdzono u niego skazę, karmię piersią,wtedy jeszcze go dokarmiałam, pił bebilon pepti,teraz laktacja mi się unormowała i już go nie dokarmiam,wyeliminowałam mleko i jego przetwory, jest ciężko,ale można wytrzymać, dla dzidziula wszystko.Robię sobie krupniczki na kurczaku,indyku lub króliku(choć jest drogi i niezbyt smaczny)potem mięso zjadam z ryżem curry(mojego synka nie uczula)jem pieczony schab, wszystkie kasze, marchewkę,pietuszkę, buraki,cukinię,sałatę zieloną, wszelkie szynki,razowe pieczywo i makarony, banany(nie uczulają), jabłka, łykam witaminy te co w ciąży,tran oraz Ostercalm 1250D(preparat wapnia z muszli ostryg)po pół tabl.dziennie.Czasami coś tam zjem co ma mleko i wtedy synkowi wyskakują plamy głównie na szyi z tyłu,smaruję go kremem Oilatum Soft żadnych sterydów.Jak mam ochotę na coś słodkiego to jem bułkę z dżemem lu robie sobie zapiekankę z ryżu lub kaszy jaglanej z jabłkami.Teraz jestem na macierzyńskim to mam czas ale niedługo wracam do pracy i nie wiem jak to będzie. Pozdrawia wszystkie bezmleczne mamy i ich babaskismileOla
        • Witam Monadame,
          napisz proszę czy udało Ci się zlikwidować objawy o których mówisz.Mam
          dokładnie ten sam problem ze swoją trzymiesięczną córeczką.Tzn: na całej
          buzi:policzkach, czole, uszach pojwiły się malutkie krostki i też na początku
          myslałam, że to potówki.Później zniknęły ale zjadłam płatki z mlekiem i
          pojawiły się znowu.Również od trzech dni podaje fenistil ale nie znika.Co
          robić??Monadame jeżeli udało ci się zlikwidować owe objawy napisz proszę na
          priva:602204673@eranet.pl
        • Witam
          Moja odpowiedź jest mocno spóźniona ale może pomoże komuś.Z tego co ja wiem
          fenistil ma działanie przeciwświądowe ( świąd towarzyszy wysypce) więc wysypka
          tylko od tego nie zniknie. Z doświadczenia wiem, że to pomaga bo mój synek nie
          drapie się tak jak wcześniej.
    • jestem mamą 3 latka. Od 2 miesiąca życia miał zmiany alergiczne na policzkach i
      czółku które pediatra określił jako potówki. Nie działałam dopuki po
      odstawieniu od piersi( nie pojawiły się zmiany na dłoniach - określone przez
      pediatrę jako --zmiany po ślinie--??? dopiero gdy zmiany nie znikały a pojawiły
      się nowe na zgięciach powędrowaliśmy do dermatologa - pani przepisała maść i
      kazała podawać ser biały bo mały potrzebuje nabiału do prawidłowego rozwoju.
      Dzisiaj jestem mądrzejsza o doświadczenia i kilku alergologów mianowicie-
      żadnego ale to żadnego nabiału ,żadnych wędlin nie wiadomego pochodzenia,
      żadnego mięsa mielonego z pudełka , ciasteczek , itp. Mały nie potrzebuje teraz
      żadnych maści jedynie krem oilatum i aderma do twarzyczki są świetne nie drapie
      się jest zdrowy i pogodny ma wszystkie zdrowe zęby bez żadnych zmian rośnie jak
      na drożdżach . Nabiał nie jest niezbędny do prawidłowego rozwoju jak to
      określił jeden a zlergologów człowiek to nie mały cielak a nawet cielak pije
      mleko tylko od swojej mamy krowy a potem żywi się tym co osobnik
      dorosły .Zapraszam na forum alergie tam dowiedziałam się tyle ile nigdzie
      wcześniej .Radzę poczytać. W jednym z postów jest link do strony o mleku .Pij
      mleko będziesz kaleką. Pozdrawiam Anna
      • U mojego dziecka(14,5mies.) też lekarka stwierdziła skazę "na oko". Inna na
        prośbę o skierowanie do alergologa lekceważąco machnęła ręką, że niby takie
        badania robi się po roku albo 2. Teraz myślę, że może dobrze się stało, bo nie
        chciałabym mojemu dziecku podawać sterydów.
        Powiem o moich doświadczeniach. Patryś miał zaczerwienienia głównie na buzi,
        trochę na nóżkach, a ponadto okropną ciemieniuchę, której nie mogliśmy się
        pozbyć. Wyeliminowaliśmy wszystko co miało związek z mlekiem i krową (tak mi
        radziła położna, a one wiedzą więcej niż lekarze). Póki więc karmiłam
        piersią-żadnych ciast(zawierają masło), wołowiny, cielęciny i naprawdę wielu
        rzeczy. Po pół roku odważyliśmy sie podać mu kozie mleko. Żeby dziecko
        przyzwyczaić podawaliśmy kartonik i tydzień, dwa odstępu. Z czasem zaczęliśmy
        zwiększać ilość. Niestety takie mleko kosztuje prawie 4 zł/0,5l. Najtaniej można
        kupić w LeaderPrisie.Polecam też stronę producenta: Danmis. Mają też granulowane
        kaszki z mleka koziego i sery, które dopiero mam zamiar spróbować podać dziecku.
        Któraś z Was pisała o zwykłej kaszce mleczno-ryżowej. Może lepiej spróbować z
        kaszką bezmleczną a zamiast wody dodać właśnie mleka koziego. Dodam, że dobrze
        jest podawać je ze słodką kaszką, bo samo mleko jest w smaku słonawe. Polecam
        kaszki Nestle, bo w przeciwieństwie do Bobowity zawieraja dodatkowo wapń i
        żelazo. Niestety dostępne są tylko 3 smaki. A do smarowania buzi i ciałka...
        Koleżanka poradziła mi dodanie do kapieli płynu do kapieli dla niemowląt Nivea
        Baby. I to rzeczywiście działa. Ale musi to być płyn z oliwką. Kosztuje ok. 13
        zł, ale jesli dziecko ma plamy np. tylko na buzi to można zmieszać parę kropelek
        z wodą w małej miseczce i tylko tym umyć buzię. Wtedy starczy na dłużej.
        Mam nadzieję, że trochę pomogłam innym zatroskanym mamom. Pozdrawiam i czekam na
        inne pomysły walki ze skazą. Piszcie dziewczyny. Buźki

        P.S. Acha, dodam jeszcze, że mojemu synkowi jakby trochę już przechodziło, więc
        mam nadzieję, że się tego w końcu pozbędzie. Tak przynajmniej mówią lekarze.
        • "Skaza białkowa u dzieci - zaburzenie w przyswajaniu i przemianie materii, gdy
          matka karmi niech pije kminek, koperek, anyż, jarmusz-kę, jeśli nie to napar z
          łyżki kminku na pół szklanki wrzątku, dodać do każdego pokarmu, podobnie
          dziurawiec" Znalazłam to na stronce o naturalnych metodach leczenia, może to
          Wam cos pomoze
        • witam
          Napisz co można jeść, jak z owocami? Moj lekarz poza nabiałem polecil odstawij
          jajko, masło, wszytskie owoce poza jablkiem, z warzyw burak ziemniak matrchew i
          szpinak, mieso indycze i krolicze, ryz pieczywo i woda mineralna, tylko ile ja
          wytrzymam na takiej diecie???
          pozdrawiam
          KArolina
      • mam 2-miesięczną córkę.Gdy miała 6 tygodni w czasie wizyty kontrolnej lekarka
        stwierdziła, że Mała ma skazę białkową.Na policzkach miała małe krostki (taka
        kaszka) i zaczynała w tych miejscach łuszczyć się skóra.Lekarka przepisała jej
        krople Fenistil i krem hydrocortisonum, a do jedzenia Nutramigen. Kremem
        smarowałam zmiany na skórze 2 razy dziennie-bardzo cieniutko przez 3 dni, a
        kropelki stosuję już 3 tydzień.Na buźce zmiany zginęły, ale pojawiły się na
        ramieniu i u góry plecków.Lekarka twierdzi,że wyleczenie tych zmian musi
        potrwać, bo wszystkie zmiany skórne długo się leczy.Zabroniła mi używać oliwki
        i mydła.Teraz stosuję żel Oilatum do kąpieli leczniczej, krem Oilatum do twarzy
        i Emulsję nawilżającą do ciała Iwostinu.Bardzo wygładzją skórę, nie jest taka
        sucha i zminy szybciej znikają.
    • Zajrzyjcie na forum alergie , tam znajdziecie bardzo dużo informacji na ten temAT
      • Moja cóća (4 m-ce) ma skazę białkową, która odnawia się co jakiś czas. Lekarz
        zabronił mi stosować maść sterydowych i przepisał ELIDEL. Jest on co prawda
        bardzo drogi, ale skuteczny i co najważńiejsze nie szkodzi.
        --
        Moja córeczka
        www.zabiska.bobasy.pl
        • z tym elidelem podobno trzeba uwazac. U mojego malego alergia wyszla juz 2 tyg.
          po porodzie- mial zaczerwienione bialka oczu (dopiero po roku doszlam, ze to od
          alergii). Potem byly policzki i zeszlo wszystko w 3 miesiacu na cale cialo. Na
          poczatku praktycznie na wszystko (w tym ryz i marchew)- byl okres, ze jadlam
          tylko kilka rzeczy. Minelo mu na wiekszosc rzeczy, ale pomimo, ze ma 2,5 r.
          dalej jedziemy np. na soczkach dla maluchow (po roznych wynalazkach typu Kubus
          zaczyna go zsypywac). Najgorzej jest teraz- zal mi go jak jestesmy w
          towarzystwie innych dzieci i on sie domaga tego, co jedza inni. Juz decyduje
          sie na male odstepstwa, bo z powodu zakazow zwiazanych z jedzeniem mial okres,
          ze plakal jak widzial, ze inni cos jedza. Jest jedna pozytywna strona- moje
          dziecko je wszystko- od warzyw, przez naturalny jogurt (kozi) po owoce i kasze,
          bo nie jest przyzwyczajony do slodyczy i slodkich deserkow (wiekszosc dzieci
          czasami spedza dzien na takim pozywieniu).
    • Moja coreczka ma niecale 2 miesiace i podejrzewam, ze skaze miala juz po
      przyjsiu ze szpitala ( byla bardzo niespokojna, placzliwa ).Po miesiacu
      pojawily sie na buzce krostki, obecnie doszly jeszcze na calym cialku brzydkie
      czerwone plamy..TEraz jest na Nutramigenie, karmie tez ja caly czas piersia,
      ale nie wiem jak dlugo, bo moja dieta musi ograniczac sie do ziemniakow,
      gotowanej wieprzowiny, kaszy i jablek. Od wszystkiego innego ma albo bolesci,
      albo nastepny wysyp krosteczek..W szpitalu byla dokarmiana Nanem, pozniej w
      domu takze, nie wiem czy to mleko nie przyczynilo sie do alergii.Boje sie jak
      to dalej bedzie.
    • mam 16 lat i od urodzenia mam skaze bialkowa lekarze nie umieja dobrac mi masci
      bo albo mi nie pomagaja po niektorych zostaja biale plamy na skorze mam bardzo
      sucha skore a po balsamach mam uczulenie lekarze nie sa w stanie mi pomoc a ja
      musze sie meczyc
    • moje dizieko tez mialo podejzenie o skaze bialkowa objawy suchos skury,
      luszczenie sie skury wysypka, ale po 6 miesiacach mu przeszlo polecam bardzo
      IWOSTIN emulsja do smarowania na wodzie termalnej bardzo pomogla na suchosc
      skory i naprawde rewelacj dostpna w aptekach bardziej skuteczna niz OILATUM a
      polecam tez balneum hermal do kapieli
    • też co do tych sterydów miała bym zastrzeżenia! a po zatym moja córeczka ma
      5miesiecy zaczetych ma skazę białkową,przy karmieniu piersią i stosując diete
      bez białkową i bez produktów uczulających nadal miała skaze na twarzy!?
      musiałam przestawić ją na butelke poniewaz mleko zaczeło mi zanikać i stosuje
      bebilon pepti i nadal jej co raz to w innym miejscu wyskakują skazy teraz to
      ma i na rekach wielkie placki skazowe!sad lekarz przepisałmi masc i niezabardzo
      pomaga !juz niewiem co mam robic dziecko sie męczy bo jato sfędzi i w nocy jes
      nie spokojna czy może pan mi cos doradzić?!
      • Moja córeczka też ma skazę białkową. Lekarka poleciła nam również
        maść ze sterydami, ale nie smaruję małej tym świństwem, bo sterydy
        się na nadnerczach odkładająsad Smarowałam krostki maścią z cynkiem
        (nie pamiętam niestety teraz nazwy). Kiedy zmieniłyśmy mleko na
        bebilon pepti, po kilku dniach krostki bez sterydów zeszły. Zresztą
        jest to logiczne - wysypka pojawia się jako skutek, a nie przyczyna,
        dzięki niej wiemy, że nasz maluch jest na coś uczulony. Moja córcia
        zaczęła pić bebilon pepti od ok. 2 miesiąca życia (niestety nie
        miałam zbyt dużo pokarmu). Teraz ma 10 miesięcy i wprowadzam jej
        nowe produkty i też ją czasem wysypie. Wtedy robię małej dietę z
        samego bebilonu i potem na nowo wprowadzam jakieś nowe rzeczy do
        jedzenia. Uważajcie dziewczyny ze sterydami. Te maści są bardzo
        silne, a lekarze często chcą mieć szybko widoczny efekt swoich
        kuracji. Tak samo zresztą jak lubią od razu przepisywać antybiotyk i
        potem dzieci mają obniżoną odporność.
        Pozdrawiam!
    • Mam 15 lat i też choruję na skazę białkową od urodzenia, na początku
      plamy wyskakiwały na policzkach, dłoni i palcach,
      lekarz przypisał KOZIE mleko, i maście (Flucinar, Oxykort).
      Naszczeście z twarzy plamy zniknęły, ale na dłoniach i palcach
      niestety nadal plamy się ukazują i bardzo swędza przez rany które sa
      tworzone na tych palcach, ja sam stosuję wodę utlenioną, maść
      Triderm oraz kremy nawilżające (Dove, Bambino) gdyż te plamy
      wysuszają skórę, również bym polecał myć dłonie w bieżącej wodzie z
      mydłem szarym, i unikać od miejsc zakażonych rożnych płynów, proszków
    • Mam 12 lat i też mam skazę białkową. Nie wiem czy w każdym przypadku tak jest,
      ale mnie nie wyleczono. Ja stosuję maść, która nazywa się Locioid Lipocream.
      Jest to krem na receptę i jest ze sterydami. Działa bardzo dobrze, kiedy
      rzadko go się używa. Na co dzień polecam Alantan również krem. Życzę zdrowia
      dla córeczki i pozdrawiam.
    • teraz moj synek ma 2 latka i plamy czy wysypka pojawiaja sie bardzo
      rzadko przewaznie wtedy gdy zje wiecej mlecznych produktow.Skaze
      bialkowa rozpoznano u niego tez gdy mial 3 miesiace.Lekarz
      powiedzial mi wtedy,ze najlepsza rzecza jaka moze byc to karmic
      nadal dziecko piersia.Trzeba tylko z diety mamy wyeliminowac
      bialko.Rownierz dostal masc sterydowa,ale mialam ja uzywac tylko
      wtedy gdy bylo to konieczne.W aptece kupilam balsam dla dzieci
      (alergikow)i tym mu smarowalam buzie i cale cialo.Najgorszy problem
      mialam z dieta poniewaz synek dostawal prawie po wszystkim
      wysypke.Teraz je doslownie wszystko,jedynie mleko nadal daje mu
      sojowe.Podobno skaza bialkowa najczesciej utrzymuje sie u dzieci do
      trzeciego roku zycia.
    • U mojego 2-miesięcznego synka w trzecim tygodniu również pojawiły się krostki na
      buzi.Okazało się, że to skaza białkowa. Do smarowania buzi i całego ciała
      polecam krem EMOLIUM (skład: Hialuronian sodu, Urea, Masło shea, Olej
      macadamia). POLECAM!!! Mojemu synkowi pomogło. Do kąpieli stosuję BALNEUM
      Hermal. Też dobry.
    • Pewna lekarka takrze wykryła u mojego synka skaze białkową.Gdy na święta pojechaliśmy do moich teściów mama podała Pawełkowi bułkę z mlekiem. Właśnie dzięki temu odkryłyśmy że to wcale nie jest skaza białkowa.Poprostu Pawełek ma uczulenie na mleko modyfikowane które było zawarte w kaszkach mleczno ryżowych.Teraz mam ograniczone zaufanie do tej lekarki, a wszystkie plamki na buzi synka zniknęły po około tygodniu.
    • Najlepiej unikać pewnych alergenów. Zerknij na artykuł o skaziebiałkowej

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.