Dodaj do ulubionych

Skaza białkowa

23.09.04, 17:53
Jestem ciekawa czemu Pan pisze takie bzdury m.in. o sterydach. Widzę, że Pan
też jest niezbyt douczony w sprawach dot. stosowania sterydów u niemowląt.
Jest tysiąc domowych sposobów dbania o taki rodzaj wysypki skórnej. Wiem z
doświadczenia, że lekarze nie wiele wiedzą o skazie białkowej, a ja mam
córeczkę, która cierpi na to schorzenie i której w drugim tygodniu życia
pojawiły się pierwsze wysypki i oczywiście też dostała steryd na policzki
(miałam stosować 2 - 3 dni) pomógł bardzo, ale co z tego jak po kilku dniach
wylazlo 3 krotnie gorsze. A maść cholesterolowa okazała się jeszcze gorszym
świństwem, bo po niej miała mokre wysięki. Może by Pan napisał że każdą maść
należy testować na niewielkim obszarze skóry?!
Edytor zaawansowany
  • 21.11.04, 11:15
    moj synek ma 22 m-ce i rowniez ma skaze bialkowa. niczym go nie smaruje
    (ewentualnie galaretka aloesowa), po prostu nie podaje mleka ani zadnych(!!!)
    przetworow mlecznych. kiedy karmilam piersia tez nic mlecznego nie jadlam.
    teraz tylko licze na to ze rzeczywiscie mu minie. przy okazji podaje najwyzszej
    jakosci miazsz aloesowy na wzmocnienie odpornosci...
  • 21.11.04, 17:34
    Moj mały ma teraz 7 lat, skazę białkową tylko na buzi na pewno miał już w 2
    miesiącu życia, a lekarz w przychodni kazał tylko natłuszczać, mleko chyba też
    odstawiłam. Bardzo długo buł na piersi. Mleka modyfikowanego nigdy nie pił.Jadł
    tylko serki i jogurty i tak jest do tej pory. Czerwone policzki ciągnęły się
    długo, ale z coraz mniejszym nasileniem. Gdy miał 2 lata na pewno idealnej buzi
    nie miał. Smarowałam tylko maścią nagietkową.
  • 22.11.04, 11:21
    ja smaruję buzię mojej córki Iwostinem, ale nie jest to żadna specjalna maść
    tylko taki balsam dla alergików, stosuje go zresztą na całe ciało. Lekarze za
    to zapisali małej clemastin w syropku i po tym wszelkie krostki i
    zaczerwienienia zniknęły. Zosia jest teraz na bebilonie pepti, ale chyba
    przejdziemy na nutramigen bo nadal męczy się przy jedzeniu, męczą ją bączki i
    ma zielone śmierdzące kupki. Chociaż spotkałam sie na forum z opiniami, że
    zielona kupa po bebilonie to norma, jednak nie mogę zrozumieć dlaczego?
  • 22.11.04, 21:16
    moj synek pije isomil 2 i wszystko jest w porzadku. tak mi sie wydaje bo chyba
    nie na soje jest uczulony(???). Jakis czas temu chyba przez miesiac mial
    rozwolnienie i nie mam pojecia od czego. w koncu z tego wyszedl. myslalam ze to
    sie nigdy nie skonczy...
  • 29.11.04, 19:09
    Witam
    przeczytałam Wasze opinie.
    Szukałam tych informacji na stronkach oraz innych grupach dys.
    Oto pytania:
    1. Czym grozi skaza białakowa w dalszym życiu niemowlaka
    2. Jakie są inne objawy somatyczne zs strony organizmu (moje dziecko ma
    zaczerwienione policzki, od 3 dni robi luźne kupki ale nie nazwałambym tego
    biegunką są raz dziennie)?
    3. Jeżeli dziecko nie może jeśc mleka, jajek to co może jeść przecież białko
    jest ważnym składniekiem budulcowym a mleko zawiera wapń niezbędny dla
    prawidłowego rozwoju takiego młodego organizmu?

    Pozdrawiam]

    Marlena z Kamilką (14 m-cy) z Łodzi
  • 31.01.05, 13:39
    Witam serdecznie,
    Właśnie dziś dowiedziałam sie, że mój 19 - miesięczny synek ma skaze białkową.
    Szukam informacji na ten temat i trafiłam na forum eDziecko. Do tej pory nie
    interesowałam sie tym tematem i jestem zupełnie "zielona", wiem tylko, że
    trzeba unikać produktów zawierzających białko, ale co w takim układzie ma jeść
    taki malec, któremu dopiero co kształtuja się kości.

    Jestem równiez zainteresowana odpowiedziami jakie postawiła marlo_lodz i bede
    wdzieczna za wszelkie podpowiedzi na te pytania.
    1. Czym smarować buzię dziecka, skoro najczęściej lekarze przepisują maście ze
    sterydami, które z koleji niosa za sobą powikłania ?
    2. Czym grozi skaza białakowa w dalszym życiu niemowlaka?
    3. Jakie są inne objawy somatyczne zs strony organizmu?
    4. Jeżeli dziecko nie może jeśc mleka, jajek to co może jeść przecież białko
    jest ważnym składniekiem budulcowym a mleko zawiera wapń niezbędny dla
    prawidłowego rozwoju takiego młodego organizmu?


    Pozdrawiam

    Justyna
  • 25.04.05, 14:50
    Mam 21-miesięczną córeczkę. Ma skazę białkową. Również szukam odpowiedzi na
    zadane przez Ciebie pytania. Czy otrzymałaś już na nie odpowiedź? Martwię się,
    że moja Ania będzie miała słabe kości jak wyeliminuję wszelkie przetwory
    mleczne, ale jednocześnie nie chcę jej zaszkodzić w inny sposób.
    Pozdrawiam
    Marzena z Anią
  • 11.05.09, 11:26
    Rozumiem, że to może wydawać się dziwne, żeby wycofać wszystkie produkty mleczne z diety dziecka, ale czasami nie am innej rady. Syn siostry miał alergię i dopiero po tym jak przestała podawać mu cokolwiek z mleka przeszło mu. Zresztą z takim zaleceniami co do leczenia skazy białkowej spotkałam się w wielu artykułach na ten temat.
  • 07.02.05, 19:16
    Witajcie,
    Mam synka 4 miesięcznego i od 3 miesiecy meczymy sie ze skazą.Wystraszyłam
    sie waszych opini, od miesiaca smaruje dziecko maścią robiona na zamówienie z
    pzrepisu dermatologa i tez zawiera steryd .Mam smarowac 2 razy dziennie.
    Chrostki pojawiałay sie i znikały , otatnio był wiekszy wysyp i dostałam od
    mojej lekarki clemastin do picia ( po przez te chrostki nie chce mi go
    zaszczepić ), tylko mi sie wydaje ze zrobiły mu sie ztrasznie brzydkie kupki (
    zielone ale to strasznie zielone !! ). Nie wiem co mam juz robić. pomóżcie!! Co
    to za kremiki z aloesu??
  • 31.10.05, 14:25
    Rewelacyjna jest maśc o nazwie Elidel.Niestety jej cena też jest rewelacyjna-
    15g kosztuje ponad 100zł.Ale można wykupić receptę w Czechach i wtedy jest dużo
    taniej.Wysypka ustąpiła w wypadku mojej córeczki po pierwszym zastosowaniu, a
    była obsypana na buzi, szyjce i ramionach.Ja jestem na diecie -zero mleka i
    jego przetworów, jajek, mięsa wołowego, cielęciny itd.Zastanawiam się tylko czy
    nie powinnam połykać dodatkowo witamin.
  • 27.12.05, 14:57
    Witam
    Jestem mama dwóch chłopców cierpiacych na skaze białkowa. Starszy ma 6 lat a
    młodszy rok. Czasem uzywam masci sterydowych i uwazam ze nie ma co przesadzac
    ze szkodliwoscia sterydów , uwazałabym jednak z aloesem u alergików bo jest
    bardzo uczulajacy. A do picia preparaty z aloesem powinny byc stosowane u
    dzieci przynajmniej powyzej roku. Mój syn jest uczulony na aloes, ma po nim
    biegunke.
  • 04.12.04, 11:22
    Osobiście cierpię na skazę biłkowa mam 12 lat gdy byłam mała nie pokazywały mi
    się zaczerwienienia dopiero od 8 lat i ja już mam tego dosyć!!!! jestem
    zadowolona z maści cutibaza jest bardzo dobra chłodzi ale... gdy jest się
    porządnie uczulonymnie pomaga. Moja mama najpierw ze mną poszła z tym do
    lekarza tą maść którą lekarz mi przypisał smarowałam i wtedy zaczerwienienia
    ustępywały ale w następnych dniach znowu się ukazały. Wkońcu poszłam z
    rodzicami do dermatologa a ta pani mi powiedziała, że mój lekarz przepisał mi
    STERYD!!! który w tym przypadku był niekońeczny i którego urzywałam przez 4
    lata!!!!!! a sterydy można stosować góra trzy dni. Pani dermatolog musiała
    stopniowo zmieniać mi maść i teraz urzywam wieczorami Elidel a w dzień cutibaza
    ale do tej pory mam wielkie rany na rękach, na powiekach, ustach, w okolicy
    nosa. Ja już mam tego dosyć!!!
  • 10.12.04, 18:53
    Czesc Gosiacool
    jesli masz naprawde tak powazne problemy, to spytaj dermatologa o ewentualne
    stosowanie naturalnych i najwyzszej jakosci produktow aloesowych- czystego
    miazszu aloesowego do picia i galaretki aloesowej do smarowania skory( bardzo
    skuteczna przy wielu skornych dolegliwosciach). jesli bedziesz tym
    zainteresowana odezwij sie na forum. Kasia F. (mama 2-letniego Danielka)
  • 31.01.05, 10:21
    witam, nie wiem, co mi dolega (tak naprawdę to chyba nikt nie wie), ale od
    jakiegoś czasu pojawiają mi się na twarzy okropne czerwone, suche, swędzące
    plamy. Ktoś ostatnio rzucił hasło, że to może być skaza białkowa. Problem
    jednak jest taki, że mam prawie 30 lat i nigdy w życiu tego nie miałam. Tak czy
    owak, czy mogłabyś podać jakieś namiary na te aloesowe cudeńka?? Może adres
    sklepu, bądź nazwę leku i cenę. Będę niezwykle wdzięczna. Pozdrawiam.
  • 16.01.06, 12:25
    A może jest to trądzik różowawy ?
    Mogą go nasilać różne kosmetyki, solarium.
  • 27.12.05, 14:44
    bylabym zainteresowana jak uzyskac galaretke aloesowa. moj synek ma 18
    miesiecy, jego buzia czasami przypomina pomidora i chcialabym mu pomoc
  • 13.12.04, 23:47
    Mój synek skończył 9 miesięcy.Lekarz kazał mi wprowadzić jogurt.Wymiotował po
    każdej łyżeczce.Potem spróbowałam serka homogenizowanego.W ciągu minuty dostała
    uczulenia na polczkach, szyi i za uszami.Czerwone plami z bialymi bąbelkami-jak
    po pokrzywie.Ostatnio spróbowałam kaszki mleczno ryżowej i też zwymiotował i
    dostał uczulenia.Czy to skaza białakowa/Nie rozumiem czemu-ja prawie od
    początku do dnia dzisiejszego piję mleko,Jem sery i inne rzeczy nabiałowe.Cały
    czas karmię więc jesli miałaby to być skaza białkowa to czyba uwidoczniła by
    się już dawno?Nie wiem co robić.Powinnam już mu dawać takie rzeczy.No ale jak?
    Proszę o radę.Pozdrawiam-Iwona
  • 29.07.05, 12:14
    Witam! moja córunia ma 5 tygodni a od 6 dni ma okropne krostki na polikach i
    główce ja myślałam ,że to potówki a lekarz stwierdził,że to skaza.ale na razie
    wstrzymamy się ze sterydami!!! dla mnie to bzdura na oko stwierdzać że to skaza
    a ja napewno nie podam małej sterydów dostaje na razie krople fenistil(3dni) ale
    bez skutku ja już nie jem nic co zawiera mleko Proszę o namiary na ten cudowny
    ALOESIK!!! Pozdrawiam, miłego dnia.
  • 29.07.05, 16:11
    kuba ma prawie 3miesiace.jak mial 1miesiac stwierdzil lekarz skaze.co na ta
    sucha skore.podajcie namiarx na te aloesowe specyfiki.z gorz dziekuje.pozdrawiam
  • 04.08.05, 22:19
    A u mojego 2 miesięcznego synka lekarka zaleciła mycie buźki mydłem Oilatum i
    smarowanie kremem Oilatum - pomogło zdecydowanie.
    Czy mozecie mi powiedzieć- ja rowniez karmię piersia - czym zastępujecie
    niedobory wapnia w organiźmie. Ja nie mogęzyć bez jogurtów, serów itd.,
    wyeliminowanie nabiału z mojej diety to dla mnie koszmar, poza tym to już w
    ogóle boję się jeść cokolwiek z obawy ze uczulam moje dziecko. Pozdrawiam
  • 27.02.06, 23:00
    wapń jest tez w
    rybach
    warzywach zielonych (brokuł, natka piertuszki, jarmuż)- ale uwaga szpinak,
    szczaw obniżają poziom wapnia
    strączkach (fasola, soja)
    owocach (np suszone figi)
  • 27.02.06, 23:07
    Ale tu trzeba dodać, że ryby silnie uczulają a także soja. Dlatego ostrożnie z
    tymi produktami.
  • 21.08.06, 19:23
    witam
    Mam ten sam problem,mój synek ma 6 tygodni od tygodnia wiem ze krosteczki to
    skaza. Odstawiłam mleko i jego przetwory, jajka, wszelkie owoce, jem tylko
    jabłka, uwaga bardzo uczulają banany, odstawiłam masło sad. Uwaga na herbatkę
    na laktacje firmy HIPP, niestety też zawiera laktoze, zamiast kurczka polecam
    indyka.
    Tak naprawde jem suchy chleb, z wedlina wszelkiego rodzaju, czasem zaszaleje i
    zjem rybke (poza tuczykiem, halibutem i łososiem), sucha grzanke z musem
    jablkowym, gotowana piers z kurczaka z warzyw marchew burak szpinak i ziemniak,
    pomidor ostrożnie,
    Jezeli chodzi o słodycze, to pozostaja sezamki, hałwa waniliowa, suche wafle,
    chrupki kukurydzine i sporadycznie biała czekolada.
  • 22.08.06, 12:51
    Uwaga sezam to silny alergen ! Na chlebek można sobie wytopic smalec. Ale z tym
    chlebem to bym uważała, bo może zawierac serwatkę albo inne pochodne mleka.
    Włącz do diety wszelkie kasze i płatki zbozowe bo to wartościowe produkty
    --
    Radość jest tu i teraz.
    Nie trzeba czekać, aż wszystko się ułoży...
  • 22.08.06, 12:59
    Acha i jeszcze kwestia wędliny. Czy ty czytałas ich skład ? Każda jest
    nafaszerowana jakimis dodatkami chemicznymi. Należaloby je zastapić
    samodzielnie upieczonym kawałkiem schabu czy innego mięsa.
    --
    Radość jest tu i teraz.
    Nie trzeba czekać, aż wszystko się ułoży...
  • 22.08.06, 16:05
    Do niedawna miałam ten sam problem co ty i z tego co piszesz stosowałam podobną
    dietę. Chciałam Ci powiedzieć, że nie musisz jeść suchego chleba, gdyż jest
    powszechnie dostępna margaryna Flora Vital całkowicie bezpieczna nie zawiera w
    żadnej formie białka mleka krowiego. I jeszcze jedno, uważaj na sezamki mojego
    synka uczulały jedzone przeze mnie z opóźnioną reakcją. Dwa tygodnie trwało
    zanim dociekłam z czego pochodziły objawy uczulenia.
  • 10.05.09, 22:22
    Kobieto!biała czekolada ma w sobie mleko,sezam i miód, z których zrobione są sezamki to same alergeny, chałwa jest z orzechów- mega alergen i w ogóle wszelkie sklepowe wafle i ciastka mają w sobie białka mleka, trzeba czytać skład na opakowaniach. Mój synek ma 4 miesiące jak miał półtora mies.stwierdzono u niego skazę, karmię piersią,wtedy jeszcze go dokarmiałam, pił bebilon pepti,teraz laktacja mi się unormowała i już go nie dokarmiam,wyeliminowałam mleko i jego przetwory, jest ciężko,ale można wytrzymać, dla dzidziula wszystko.Robię sobie krupniczki na kurczaku,indyku lub króliku(choć jest drogi i niezbyt smaczny)potem mięso zjadam z ryżem curry(mojego synka nie uczula)jem pieczony schab, wszystkie kasze, marchewkę,pietuszkę, buraki,cukinię,sałatę zieloną, wszelkie szynki,razowe pieczywo i makarony, banany(nie uczulają), jabłka, łykam witaminy te co w ciąży,tran oraz Ostercalm 1250D(preparat wapnia z muszli ostryg)po pół tabl.dziennie.Czasami coś tam zjem co ma mleko i wtedy synkowi wyskakują plamy głównie na szyi z tyłu,smaruję go kremem Oilatum Soft żadnych sterydów.Jak mam ochotę na coś słodkiego to jem bułkę z dżemem lu robie sobie zapiekankę z ryżu lub kaszy jaglanej z jabłkami.Teraz jestem na macierzyńskim to mam czas ale niedługo wracam do pracy i nie wiem jak to będzie. Pozdrawia wszystkie bezmleczne mamy i ich babaskismileOla
  • 06.08.05, 11:23
    Witam Monadame,
    napisz proszę czy udało Ci się zlikwidować objawy o których mówisz.Mam
    dokładnie ten sam problem ze swoją trzymiesięczną córeczką.Tzn: na całej
    buzi:policzkach, czole, uszach pojwiły się malutkie krostki i też na początku
    myslałam, że to potówki.Później zniknęły ale zjadłam płatki z mlekiem i
    pojawiły się znowu.Również od trzech dni podaje fenistil ale nie znika.Co
    robić??Monadame jeżeli udało ci się zlikwidować owe objawy napisz proszę na
    priva:602204673@eranet.pl
  • 22.02.06, 12:06
    Witam
    Moja odpowiedź jest mocno spóźniona ale może pomoże komuś.Z tego co ja wiem
    fenistil ma działanie przeciwświądowe ( świąd towarzyszy wysypce) więc wysypka
    tylko od tego nie zniknie. Z doświadczenia wiem, że to pomaga bo mój synek nie
    drapie się tak jak wcześniej.
  • 10.08.05, 00:10
    jestem mamą 3 latka. Od 2 miesiąca życia miał zmiany alergiczne na policzkach i
    czółku które pediatra określił jako potówki. Nie działałam dopuki po
    odstawieniu od piersi( nie pojawiły się zmiany na dłoniach - określone przez
    pediatrę jako --zmiany po ślinie--??? dopiero gdy zmiany nie znikały a pojawiły
    się nowe na zgięciach powędrowaliśmy do dermatologa - pani przepisała maść i
    kazała podawać ser biały bo mały potrzebuje nabiału do prawidłowego rozwoju.
    Dzisiaj jestem mądrzejsza o doświadczenia i kilku alergologów mianowicie-
    żadnego ale to żadnego nabiału ,żadnych wędlin nie wiadomego pochodzenia,
    żadnego mięsa mielonego z pudełka , ciasteczek , itp. Mały nie potrzebuje teraz
    żadnych maści jedynie krem oilatum i aderma do twarzyczki są świetne nie drapie
    się jest zdrowy i pogodny ma wszystkie zdrowe zęby bez żadnych zmian rośnie jak
    na drożdżach . Nabiał nie jest niezbędny do prawidłowego rozwoju jak to
    określił jeden a zlergologów człowiek to nie mały cielak a nawet cielak pije
    mleko tylko od swojej mamy krowy a potem żywi się tym co osobnik
    dorosły .Zapraszam na forum alergie tam dowiedziałam się tyle ile nigdzie
    wcześniej .Radzę poczytać. W jednym z postów jest link do strony o mleku .Pij
    mleko będziesz kaleką. Pozdrawiam Anna
  • 20.09.05, 00:19
    U mojego dziecka(14,5mies.) też lekarka stwierdziła skazę "na oko". Inna na
    prośbę o skierowanie do alergologa lekceważąco machnęła ręką, że niby takie
    badania robi się po roku albo 2. Teraz myślę, że może dobrze się stało, bo nie
    chciałabym mojemu dziecku podawać sterydów.
    Powiem o moich doświadczeniach. Patryś miał zaczerwienienia głównie na buzi,
    trochę na nóżkach, a ponadto okropną ciemieniuchę, której nie mogliśmy się
    pozbyć. Wyeliminowaliśmy wszystko co miało związek z mlekiem i krową (tak mi
    radziła położna, a one wiedzą więcej niż lekarze). Póki więc karmiłam
    piersią-żadnych ciast(zawierają masło), wołowiny, cielęciny i naprawdę wielu
    rzeczy. Po pół roku odważyliśmy sie podać mu kozie mleko. Żeby dziecko
    przyzwyczaić podawaliśmy kartonik i tydzień, dwa odstępu. Z czasem zaczęliśmy
    zwiększać ilość. Niestety takie mleko kosztuje prawie 4 zł/0,5l. Najtaniej można
    kupić w LeaderPrisie.Polecam też stronę producenta: Danmis. Mają też granulowane
    kaszki z mleka koziego i sery, które dopiero mam zamiar spróbować podać dziecku.
    Któraś z Was pisała o zwykłej kaszce mleczno-ryżowej. Może lepiej spróbować z
    kaszką bezmleczną a zamiast wody dodać właśnie mleka koziego. Dodam, że dobrze
    jest podawać je ze słodką kaszką, bo samo mleko jest w smaku słonawe. Polecam
    kaszki Nestle, bo w przeciwieństwie do Bobowity zawieraja dodatkowo wapń i
    żelazo. Niestety dostępne są tylko 3 smaki. A do smarowania buzi i ciałka...
    Koleżanka poradziła mi dodanie do kapieli płynu do kapieli dla niemowląt Nivea
    Baby. I to rzeczywiście działa. Ale musi to być płyn z oliwką. Kosztuje ok. 13
    zł, ale jesli dziecko ma plamy np. tylko na buzi to można zmieszać parę kropelek
    z wodą w małej miseczce i tylko tym umyć buzię. Wtedy starczy na dłużej.
    Mam nadzieję, że trochę pomogłam innym zatroskanym mamom. Pozdrawiam i czekam na
    inne pomysły walki ze skazą. Piszcie dziewczyny. Buźki

    P.S. Acha, dodam jeszcze, że mojemu synkowi jakby trochę już przechodziło, więc
    mam nadzieję, że się tego w końcu pozbędzie. Tak przynajmniej mówią lekarze.
  • 24.11.05, 17:18
    "Skaza białkowa u dzieci - zaburzenie w przyswajaniu i przemianie materii, gdy
    matka karmi niech pije kminek, koperek, anyż, jarmusz-kę, jeśli nie to napar z
    łyżki kminku na pół szklanki wrzątku, dodać do każdego pokarmu, podobnie
    dziurawiec" Znalazłam to na stronce o naturalnych metodach leczenia, może to
    Wam cos pomoze
  • 21.08.06, 19:29
    witam
    Napisz co można jeść, jak z owocami? Moj lekarz poza nabiałem polecil odstawij
    jajko, masło, wszytskie owoce poza jablkiem, z warzyw burak ziemniak matrchew i
    szpinak, mieso indycze i krolicze, ryz pieczywo i woda mineralna, tylko ile ja
    wytrzymam na takiej diecie???
    pozdrawiam
    KArolina
  • 16.03.06, 21:33
    mam 2-miesięczną córkę.Gdy miała 6 tygodni w czasie wizyty kontrolnej lekarka
    stwierdziła, że Mała ma skazę białkową.Na policzkach miała małe krostki (taka
    kaszka) i zaczynała w tych miejscach łuszczyć się skóra.Lekarka przepisała jej
    krople Fenistil i krem hydrocortisonum, a do jedzenia Nutramigen. Kremem
    smarowałam zmiany na skórze 2 razy dziennie-bardzo cieniutko przez 3 dni, a
    kropelki stosuję już 3 tydzień.Na buźce zmiany zginęły, ale pojawiły się na
    ramieniu i u góry plecków.Lekarka twierdzi,że wyleczenie tych zmian musi
    potrwać, bo wszystkie zmiany skórne długo się leczy.Zabroniła mi używać oliwki
    i mydła.Teraz stosuję żel Oilatum do kąpieli leczniczej, krem Oilatum do twarzy
    i Emulsję nawilżającą do ciała Iwostinu.Bardzo wygładzją skórę, nie jest taka
    sucha i zminy szybciej znikają.
  • 28.12.05, 14:12
    Zajrzyjcie na forum alergie , tam znajdziecie bardzo dużo informacji na ten temAT
  • 28.12.05, 16:27
    Moja cóća (4 m-ce) ma skazę białkową, która odnawia się co jakiś czas. Lekarz
    zabronił mi stosować maść sterydowych i przepisał ELIDEL. Jest on co prawda
    bardzo drogi, ale skuteczny i co najważńiejsze nie szkodzi.
    --
    Moja córeczka
    www.zabiska.bobasy.pl
  • 16.03.06, 23:18
    z tym elidelem podobno trzeba uwazac. U mojego malego alergia wyszla juz 2 tyg.
    po porodzie- mial zaczerwienione bialka oczu (dopiero po roku doszlam, ze to od
    alergii). Potem byly policzki i zeszlo wszystko w 3 miesiacu na cale cialo. Na
    poczatku praktycznie na wszystko (w tym ryz i marchew)- byl okres, ze jadlam
    tylko kilka rzeczy. Minelo mu na wiekszosc rzeczy, ale pomimo, ze ma 2,5 r.
    dalej jedziemy np. na soczkach dla maluchow (po roznych wynalazkach typu Kubus
    zaczyna go zsypywac). Najgorzej jest teraz- zal mi go jak jestesmy w
    towarzystwie innych dzieci i on sie domaga tego, co jedza inni. Juz decyduje
    sie na male odstepstwa, bo z powodu zakazow zwiazanych z jedzeniem mial okres,
    ze plakal jak widzial, ze inni cos jedza. Jest jedna pozytywna strona- moje
    dziecko je wszystko- od warzyw, przez naturalny jogurt (kozi) po owoce i kasze,
    bo nie jest przyzwyczajony do slodyczy i slodkich deserkow (wiekszosc dzieci
    czasami spedza dzien na takim pozywieniu).
  • 04.04.06, 13:03
    A gdzie można dostać jogurty kozie? Czy może jakoś sama produkowałaś? Wiem, że
    na krowim mleku robi się bez problemu.
  • 04.04.06, 14:07
    np.w sklepach ze zdrową żywnością
  • 27.04.06, 21:08
    Moja coreczka ma niecale 2 miesiace i podejrzewam, ze skaze miala juz po
    przyjsiu ze szpitala ( byla bardzo niespokojna, placzliwa ).Po miesiacu
    pojawily sie na buzce krostki, obecnie doszly jeszcze na calym cialku brzydkie
    czerwone plamy..TEraz jest na Nutramigenie, karmie tez ja caly czas piersia,
    ale nie wiem jak dlugo, bo moja dieta musi ograniczac sie do ziemniakow,
    gotowanej wieprzowiny, kaszy i jablek. Od wszystkiego innego ma albo bolesci,
    albo nastepny wysyp krosteczek..W szpitalu byla dokarmiana Nanem, pozniej w
    domu takze, nie wiem czy to mleko nie przyczynilo sie do alergii.Boje sie jak
    to dalej bedzie.
  • 30.05.06, 14:23
    mam 16 lat i od urodzenia mam skaze bialkowa lekarze nie umieja dobrac mi masci
    bo albo mi nie pomagaja po niektorych zostaja biale plamy na skorze mam bardzo
    sucha skore a po balsamach mam uczulenie lekarze nie sa w stanie mi pomoc a ja
    musze sie meczyc
  • 22.08.06, 18:01
    moje dizieko tez mialo podejzenie o skaze bialkowa objawy suchos skury,
    luszczenie sie skury wysypka, ale po 6 miesiacach mu przeszlo polecam bardzo
    IWOSTIN emulsja do smarowania na wodzie termalnej bardzo pomogla na suchosc
    skory i naprawde rewelacj dostpna w aptekach bardziej skuteczna niz OILATUM a
    polecam tez balneum hermal do kapieli
  • 30.01.07, 11:15
    też co do tych sterydów miała bym zastrzeżenia! a po zatym moja córeczka ma
    5miesiecy zaczetych ma skazę białkową,przy karmieniu piersią i stosując diete
    bez białkową i bez produktów uczulających nadal miała skaze na twarzy!?
    musiałam przestawić ją na butelke poniewaz mleko zaczeło mi zanikać i stosuje
    bebilon pepti i nadal jej co raz to w innym miejscu wyskakują skazy teraz to
    ma i na rekach wielkie placki skazowe!sad lekarz przepisałmi masc i niezabardzo
    pomaga !juz niewiem co mam robic dziecko sie męczy bo jato sfędzi i w nocy jes
    nie spokojna czy może pan mi cos doradzić?!
  • 22.02.08, 13:36
    Moja córeczka też ma skazę białkową. Lekarka poleciła nam również
    maść ze sterydami, ale nie smaruję małej tym świństwem, bo sterydy
    się na nadnerczach odkładająsad Smarowałam krostki maścią z cynkiem
    (nie pamiętam niestety teraz nazwy). Kiedy zmieniłyśmy mleko na
    bebilon pepti, po kilku dniach krostki bez sterydów zeszły. Zresztą
    jest to logiczne - wysypka pojawia się jako skutek, a nie przyczyna,
    dzięki niej wiemy, że nasz maluch jest na coś uczulony. Moja córcia
    zaczęła pić bebilon pepti od ok. 2 miesiąca życia (niestety nie
    miałam zbyt dużo pokarmu). Teraz ma 10 miesięcy i wprowadzam jej
    nowe produkty i też ją czasem wysypie. Wtedy robię małej dietę z
    samego bebilonu i potem na nowo wprowadzam jakieś nowe rzeczy do
    jedzenia. Uważajcie dziewczyny ze sterydami. Te maści są bardzo
    silne, a lekarze często chcą mieć szybko widoczny efekt swoich
    kuracji. Tak samo zresztą jak lubią od razu przepisywać antybiotyk i
    potem dzieci mają obniżoną odporność.
    Pozdrawiam!
  • 23.06.08, 16:55
    Mam 15 lat i też choruję na skazę białkową od urodzenia, na początku
    plamy wyskakiwały na policzkach, dłoni i palcach,
    lekarz przypisał KOZIE mleko, i maście (Flucinar, Oxykort).
    Naszczeście z twarzy plamy zniknęły, ale na dłoniach i palcach
    niestety nadal plamy się ukazują i bardzo swędza przez rany które sa
    tworzone na tych palcach, ja sam stosuję wodę utlenioną, maść
    Triderm oraz kremy nawilżające (Dove, Bambino) gdyż te plamy
    wysuszają skórę, również bym polecał myć dłonie w bieżącej wodzie z
    mydłem szarym, i unikać od miejsc zakażonych rożnych płynów, proszków
  • 29.09.08, 16:55
    Mam 12 lat i też mam skazę białkową. Nie wiem czy w każdym przypadku tak jest,
    ale mnie nie wyleczono. Ja stosuję maść, która nazywa się Locioid Lipocream.
    Jest to krem na receptę i jest ze sterydami. Działa bardzo dobrze, kiedy
    rzadko go się używa. Na co dzień polecam Alantan również krem. Życzę zdrowia
    dla córeczki i pozdrawiam.
  • 02.10.08, 10:36
    teraz moj synek ma 2 latka i plamy czy wysypka pojawiaja sie bardzo
    rzadko przewaznie wtedy gdy zje wiecej mlecznych produktow.Skaze
    bialkowa rozpoznano u niego tez gdy mial 3 miesiace.Lekarz
    powiedzial mi wtedy,ze najlepsza rzecza jaka moze byc to karmic
    nadal dziecko piersia.Trzeba tylko z diety mamy wyeliminowac
    bialko.Rownierz dostal masc sterydowa,ale mialam ja uzywac tylko
    wtedy gdy bylo to konieczne.W aptece kupilam balsam dla dzieci
    (alergikow)i tym mu smarowalam buzie i cale cialo.Najgorszy problem
    mialam z dieta poniewaz synek dostawal prawie po wszystkim
    wysypke.Teraz je doslownie wszystko,jedynie mleko nadal daje mu
    sojowe.Podobno skaza bialkowa najczesciej utrzymuje sie u dzieci do
    trzeciego roku zycia.
  • 06.11.08, 12:49
    U mojego 2-miesięcznego synka w trzecim tygodniu również pojawiły się krostki na
    buzi.Okazało się, że to skaza białkowa. Do smarowania buzi i całego ciała
    polecam krem EMOLIUM (skład: Hialuronian sodu, Urea, Masło shea, Olej
    macadamia). POLECAM!!! Mojemu synkowi pomogło. Do kąpieli stosuję BALNEUM
    Hermal. Też dobry.
  • 30.01.09, 12:16
    Pewna lekarka takrze wykryła u mojego synka skaze białkową.Gdy na święta pojechaliśmy do moich teściów mama podała Pawełkowi bułkę z mlekiem. Właśnie dzięki temu odkryłyśmy że to wcale nie jest skaza białkowa.Poprostu Pawełek ma uczulenie na mleko modyfikowane które było zawarte w kaszkach mleczno ryżowych.Teraz mam ograniczone zaufanie do tej lekarki, a wszystkie plamki na buzi synka zniknęły po około tygodniu.
  • 05.03.10, 13:13
    Najlepiej unikać pewnych alergenów. Zerknij na artykuł o skaziebiałkowej
  • 01.02.17, 10:20
    ej z tymi sterydami nie przesadzajcie! olejki i kremy w większości przypadków wystarczą! polecam artykuł na ten temat www.zdrowyportal.org/468/skaza-bialkowa/ może rozjaśni trochę sytuację

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.