Dodaj do ulubionych

jak trafić do szpital na zabieg/operację

09.10.17, 13:00
Chodzi o dziecko. Pediatra diagnozuje przepuklinę. Jest widoczna i wyczuwalna, ale nie boli. Znalazłam dziś termin do chirurga dziecięcego (cudem, bo terminy prywatne na koniec października a w poradni przyszpitalnej na styczeń 2018). Chirurg, który nas dziś przyjmie najprawdopodobniej zaleci zabieg/operację.
I teraz tak: chirurg ten pracuje na etacie w szpitalu A. Chciałabym jednak, żeby dziecko było operowane w szpitalu B.
Czy jeśli chirurg przyjmujący prywatnie wystawi mi skierowanie do szpitala, to mogę z tym skierowaniem udać się gdzie chcę?
Dokąd mam iść, jak już pójdę do szpitala B, czyli tam gdzie bym chciała? Na rejestrację normalnie? Chcę uniknąć pobytu z dzieckiem w szpitalu A.
Wiem, że najprościej byłoby zarejestrować się do lekarza, który jest chirurgiem w B, ale prywatnie termin był na 30.10. a na NFZ na styczeń 2018.
A tymczasem dziecko ma przepuklinę już na widoku, nie może tak chodzić.
Na SOR się nie nadaje, bo nie ma stanu ostrego (tfu tfu, żeby nie wykrakać).
Edytor zaawansowany
  • iskierka3 09.10.17, 13:16
    Nie ma znaczenia gdzie pracuje wystawiajacy skierowanie a jesli ma, to bardzo zle swiadczy o lekarzu i o oddziale. Mozesz poprosic o wystawienie skierowania do konkretnego szpitala lib tylko ma chirurgie dziecieca bez podawania szpitala. Potem zadzwon do sekretariatu wybranego oddzialu, powiedz ze masz skoerowanie na planowy zabieg i jak u nich wyglada ustalanie terminow. Czy masz przyjsc z dzieckiem, gdzie i kiedy bo wszedzie jest to troche inaczej.
  • nowel1 09.10.17, 13:23
    Wziąć skierowanie od pediatry i zgłosić się do wybranego szpitala.
  • baba_za_kolkiem 09.10.17, 14:46
    Pediatra kieruje do chirurga a dopiero chirurg decyduje o koniecznosci operacj a co za tym idzie kieruje do szpitala. Czy zle mysle?
  • nowel1 09.10.17, 14:48
    Widoczna przepuklina to nie jest wiedza tajemna zarezerwowana dla chirurgów. Takie rzeczy diagnozuje lekarz w gabinecie POZ i może skierować bezpośrednio do szpitala.
  • mozambique 09.10.17, 13:33
    tak ze skeirowaniem na oddział moze szukac sobei dowolnego spzitala, nawet w innym miescie

    --
    ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki"
    ojciec B - "moje wpadło do sedesu"
    ojciec C - " a ja raz odebrałem cudze dziecko z przedszkola"
  • aerra 09.10.17, 13:58
    Jeśli pójdziesz prywatnie, to skierowanie i tak nic Ci nie da (chyba, że placówka, do której się udajesz ma podpisaną umowę z NFZ), bo w szpitalu nie przyjmą Ci skierowania.
    A jeśli ma tę umowę, to poproś o wystawienie skierowania ogólnego do szpitala na zabieg, bez podania jaki to ma być szpital, wtedy idziesz z tym do dowolnego. Jak wpisze konkretny szpital, to musisz iść do tego konkretnego.
  • aguar 09.10.17, 14:06
    Lekarz prywatny może wystawić skierowanie do szpitala, nie może do specjalisty przyjmującego w ramach NFZ ani na refundowane badania.
  • baba_za_kolkiem 09.10.17, 14:06
    Dlaczego nic mi nie da? Jesli kieruje mnie lekarz do operacji to co to ms za znaczenie czy przyjął mnie prywatnie czy panstwowo???
  • bergamotka77 09.10.17, 14:18
    Skierowanie do szpitala może wypisać lekarz na prywatnej wizycie i jest ono dlugo ważne, na pewno kilka lat bo sama operowalam się na skierowaniu z 2014 roku wink

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • aerra 09.10.17, 14:24
    Lekarz na prywatnej wizycie może, owszem. Ale ważne to ono będzie tylko wtedy, gdy przychodnia (nie lekarz! I nieważne, gdzie jeszcze pracuje i w jakim charakterze) ma umowę z nfz.
  • ela.dzi 09.10.17, 14:31
    To zależy. Byłam u lekarza pracującego w szpitalu na prywatnej wizycie w prywatnej placówce i dostałam skierowanie na zabieg. Jednak po drodze była dodatkowa wizyta kwalifikacyjna w przychodni.
  • baba_za_kolkiem 09.10.17, 14:53
    Kurcze ale nasza przychodnia przyszpitalna dala mi styczniowy termin sad chcialabym zoperowac mlodego szybciej.
  • agata_abbott 09.10.17, 14:19
    Niestety masad Lekarz musi mieć umowę z NFZ, i nie ma znaczenia, że drugi etat robi np. w szpitalu.

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • iliri 09.10.17, 19:06
    Nie musi. Umowa z NFZ jest konieczna tylko przy kierowaniu na badania i do poradni. Do szpitala może skierować każdy lekarz, także przyjmujący prywatnie
  • agata_abbott 09.10.17, 19:32
    A, Ok, tak faktycznie może być.
    Tak czy inaczej - dziwna ta zasada. Byliśmy kiedyś z córka u neurologa, prywatnie. Stwierdził, ze można dla świetego spokoju zrobić jej eeg. Nie mógł jednak wypisać skierowania - musieliśmy iść do pediatry po skierowanie do poradni neurologicznej, zapisać sie do tego neurologa do poradni i dopiero na tej wizycie mógł nam wypisać skierowanie na badanieuncertain

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • baba_za_kolkiem 09.10.17, 20:03
    To już rozumiem, dlaczego lekarz dziś kazał mi się zwrócić do pediatry po skierowanie na USG pachwiny...
  • juuuu7 09.10.17, 20:19
    Uwazam podobnie. Zarowno ja jak i moj maz dostalismy z medicoveru skierowanie do szpitala. Nie bylo problemu z przyjeciem ale to nie dotyczylo planowego zabiegu.
  • aerra 09.10.17, 14:20
    Mi tak powiedzieli w szpitalu okulistycznym, w maju tego roku, jak przyszłam ze skierowaniem na zabieg od okulisty z prywatnej przychodni.
    Że im się regon świeci na czerwono i mam spadać i przynieść skierowanie od lekarza z nfz, wystarczy nawet rodzinny.
    Zabieg usunięcia guzka pod okiem, na powiece.
    Ba, mało tego, mnie tamtejsi lekarze (tzn w tym szpitalu) zbadali, potwierdzili konieczność zabiegu, nawet podali jaki mógłby być termin i wstępnie go wpisali. Tylko w rejestracji nie chcieli tego klepnąć, tzn nawet nie to, że nie chcieli, pani powiedziała, że nie może, ale zarezerwowała mi termin na tydzień i w ciągu tego tygodnia miałam dostarczyć skierowanie klepnięte przez rodzinnego z przychodni (akurat też niepubliczną, ale z umową z nfz).
  • bergamotka77 09.10.17, 14:14
    Dokładnie jak napisały dziewczyny - niech chirurg napisze skierowanie do szpitala na chirurgii bez określenia szpitala . W międzyczasie możesz zadzwonić do wybranego szpitala i zarezerwować termin (dobre szpitale mają odległe i my np. Czekaliśmy kilka miesięcy na planowa operację syna). W niektórych masz 2 tyg. na dostarczenie skierowania, w innych od razu musisz podać szczegóły skierowania. Ważne - dziecko musi być idealnie zdrowe w dniu przyjęcia na zabieg, min. 2 tyg. po braniu antybiotyku i w niektórych przypadkach, jak u u nas, ważna była nawet alergia wziewna (letnie zaostrzenie zmusiło nas do przełożenia operacji o kolejne 3 miesiące ).

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • ela.dzi 09.10.17, 14:22
    Ja poszłam prywatnie do chirurga, który miał operować moje dziecko, a i tak potem musiałam iść do pediatry na NFZ po skierowanie. Na szczęście już w przychodni lekarka przyjęła mnie od ręki i wpisała dziecko na zabieg. Tylko nam się nie spieszyło.
  • aerra 09.10.17, 14:28
    Czy pediatra nie mógł wystawić tego skierowania? Musi mieć podkładkę od chirurga?
    Bo zawsze można zrobić tak, że idziesz prywatnie do chirurga, on wystawia skierowania, a Ty z tym skierowaniem cofasz się do pediatry i on na podstawie tamtego wystawia swoje, już ważne wink
  • ela.dzi 09.10.17, 14:32
    Dokładnie tak.
  • baba_za_kolkiem 09.10.17, 14:51
    A to skierowanie ma zabieg przepukliny wystawi pediatra? To po co ja ide do chirurga? W przyszpitalnej przychodni jest termin na styczeń, nie chce czekac tak dlugo... Dziecko ma widoczna przepuklinesad
  • slonko1335 09.10.17, 15:20
    i tak będzie msuiał wczesniej pewnie trafic do poradni chirurgicznej która potweirdzi celowośc skeirowania. moja miała na usunięcie pieprzyka skeirowanie, i tak musiała odbębnic wizyte w poradni chirurgicznej żeby chirurg stweirdził czy aby na pewno ten pieprzyktrzeba usuwac, więc podejrzewam, że będzie tak samo tutaj...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • bergamotka77 09.10.17, 15:26
    Dokładnie. Poradnia przyszpitalna jest raczej musem więc zapisz go na najbliższy termin tam, gdzie chcesz operowac. Chyba że w skierowaniu będzie zaznaczone "na cito" to mogą znaleźć szybszy termin.


    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • slonko1335 09.10.17, 15:33
    Ominąć przychodnię udało mi się gdy poszłam do chirurga prywatnie (tu było łatwo bo akurat chciałam robić zabieg u niego w szpitalu w którym pracuje) , on mnie umówił na zabieg w tym swoim szpitalu i tyle. Nie dasz rady prywatnie dostac sie gdzies szybciej do chirurga pracującego w szpitalu gdzie chcesz robić zabieg?

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • bergamotka77 09.10.17, 15:35
    To fakt jeśli już iść prywatnie to tylko do lekarza z danego szpitala bo on może mieć jakieś dojścia. Chirurg z innego szpitala nic nie wniesie.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • baba_za_kolkiem 09.10.17, 15:44
    Tam gdzie chce go operowac chirug moze nas przyjac w styczniu. Dla mnie to nie do zaakceptowania.
  • slonko1335 09.10.17, 15:47
    no a ten termin 30.10 prywatnie? to nie najgorszy termin w sumie a może do kogoś innego z tego szpitala szybciej się uda?

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • agata_abbott 09.10.17, 16:00
    Baba, słuchaj, ale macie przecież diagnozę ZA - może powołaj sie na ustawę „za życiem” - wtedy musza znaleźć termin bodaj w ciagu dwóch tygodni?

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • baba_za_kolkiem 09.10.17, 20:06
    Nie mamy orzeczenia o niepełnosprawności, nie występowałam o to, z braku konieczności, chęci, czasu itd.
  • agata_abbott 09.10.17, 21:06
    Szkoda, przydałoby sie to teraz...uncertain

    --
    trzecipasazer.wordpress.com/
  • memphis90 12.10.17, 20:01
    Ustawa za życiem dotyczy dzieci głęboko upośledzonych.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • baba_za_kolkiem 09.10.17, 14:55
    A czy ktos wie czy pediatra z medicoveru mnie moze skierowac do szpitala, w sensie czy medicover ma umowe z nfz? Glupie pytanie moze ale sie gubie.
  • bergamotka77 09.10.17, 14:59
    Prywatne placówki medyczne typu Medicover raczej nie mają z tego co wiem. Natomiast pójście prywatnie do chirurga nie przyspieszy tego za bardzo o ile nie jest to pilne. I tak czeka się kilka miesięcy na planowy zabieg. Mój syn tylko raz miał operację od razu ale to było pilne i trafił od chirurga prosto na SOR i operację miał tego samego dnia. Przepuklina chyba nie jest takim pilnym wskazaniem do operacji.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • baba_za_kolkiem 09.10.17, 15:05
    Polska sluzba zdrowia mnie wykonczy szybciej niz mój rak.
    Dziecko nadpobudliwe, z widoczna przepuklina ma chodzic z nia do stycznia?? Ja oszalejesad
  • bergamotka77 09.10.17, 15:14
    Babo współczuję Ci bardzo, ale takie są realia naszej służby zdrowia - brakuje lekarzy jak usłyszałam w naszym stołecznym szpitalu. Mnóstwo osób czeka na operację... Możesz spróbować podzwonic do mniejszych miast w okolicy, może mają szybsze terminy, ale w dużych jest sajgon. Zwłaszcza w Warszawie, gdzie leczą się dzieci z całego kraju. Ale to prawda - trzeba mieć zdrowie by się leczyć w naszym kraju sad Ostatnio przyjęcie syna na planowa operację trwało od 10 rano do 15 gdy dostał wreszcie łóżko.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • aguar 09.10.17, 16:26
    Medicover właśnie do szpitala może!!! Może wyżej się właśnie pomyliłam pisząc, że lekarz prywatny może kierować tylko do szpitala (do przychodni na NFZ i na badania - nie), bo kierowałam się tym, jak jest w Medicover!
  • ludborka 09.10.17, 16:40
    I mąż, i dziecko mieli skierowanie z medicover na zabieg do szpitala i nie było problemów
  • grajfrutt 09.10.17, 16:16
    W zeszłym roku miałam od laryngologa z kux med skierowanie na usunięcie migdałka u syna, zabieg na podstawie tego skierowania w szpitalu w dziekanacie z ominięciem przychodni przyszpitalnej. Normalnie zadzwoniłam, podwiedzialam ze mam takie skierowanie, pani umówiła termin i tyle. Pewnie zależy jaki szpital,bo w innym musiała być najpierw przychodnia. A,tyle że przy ominieciu przychodni na własną rękę musiałam zrobić wymagane badania krwi itp.
  • bablara 09.10.17, 16:46
    Ale lekarze prywatni mogą kierować do szpitala, nawet jak nie mają podpisanej umowy z NFZ. Nie mówimy o badaniach ale o zabiegach. Dwa razy dostałam skierowanie ze szpitala w luxmedzie i nikt mi nie robił problemów. A jeśli szpital odmawia przyjęcia to trzeba poprosić o pisemną odmowę i z takim pismem udać się do nfz.
  • bakis1 09.10.17, 22:28
    Bylam wielokrotnie hospitalizowana w kilku warszawskich szpitalach ze skierowaniem z medicover.
  • iliri 09.10.17, 19:13
    Jeśli jeszcze masz wątpliwości, to każdy lekarz, również prywatnie, może wystawić skierowanie do szpitala. Na skierowaniu wpisuje oddział, w tym wypadku chirurgiczny, ale nie konkretny szpital. Nawet gdyby jednak wpisał ten, do którego nie chcesz iść, nie ma to znaczenia. Możesz wtedy z takim skierowaniem udać się również do tego drugiego i nikt nie może odmówić zapisu. Co do sposobu załatwiania sprawy w szpitalu, to musisz się dowiedzieć w sekretariacie- każda placówka ma swoje procedury. Wydaje mi się tez, ze skierowanie od pediatry powinno wystarczyć.
  • kota_marcowa 09.10.17, 19:55
    Po pierwsze, każdy lekarz, nawet prywatny MOŻE wystawić skierowanie do szpitala. Te wszystkie teksty o umowie z nfz to wierutna bzdura (umowa potrzebna jest do badań diagnostycznych czy skierowań do specjalisty) do szpitala skierować może absolutnie każdy lekarz.
    Po drugie, ze skierowaniem od lekarza ze szpitala A, możesz się udać, do szpitala każdego, tylko musisz się liczyć z tym, że wyznaczą ci termin na 2030 rok. Jeżeli to nie zabieg ratujący życie, to tak najczęściej wygląda rzeczywistość. Oczywiście lekarz z konkretnego szpitala, może i często załatwia szybsze przyjęcie.

    Czyli możesz iść do lekarza z A już teraz i liczyć na łut szczęścia (mizerny), że w szpitalu B cię w miarę szybko zapiszą, albo poczekać do lekarza z B i na prywatnej wizycie próbować załatwić szybki termin operacji u nich.
  • baba_za_kolkiem 09.10.17, 20:11
    No więc tak. Poszłam dziś do chorurga ze szpitala A (tego, którego nie chcę). Lekarz twierdzi, ze to może być wodniak przywrózka nasiennego a nie przepuklina (choć moim zdaniem to przepuklina), ale polecił nam zrobić USG pachwinki dla wyjaśnienia. Potem z wynikiem USG mam do niego wrócić i wypisze mi skierowanie na zabieg. Powiedział mi, że obecnie zabiegi są wyznaczane na okolice maja 2018, ale gdyby coś złego się działo (ból, stwardnienie tego czegoś, złe samopoczucie dziecka) to mam się zgłosić i wówczas on znajdzie termin wcześniejszy. No ale to lekarz reprezentujący A.
    W międzyczasie, dmuchając na zimne, zarezerwowałam wizytę, też prywatnie do lekarza z B, udało mi się znaleźć termin na 18.10. Tak myślę, że spróbuję złapać dwie sroki za ogon i pójdę tam z dzieckiem i też poproszę o skierowanie. Wtedy będę miała dwa skierowania.
    Co wy na to? Da się tak? Jeden nie musi wiedzieć o drugim, prawda?
    Czekanie do maja to jest jakiś kosmos, od biedy będę jeszcze szukać w okolicznych mniejszych miastach...
  • iskierka3 09.10.17, 20:30
    Da sie tylko po co? Przeciez ze skierowaniem od lekarza, u ktorego bylas mozesz isc gdzie chcesz.
  • baba_za_kolkiem 09.10.17, 20:46
    Mogę, ale lekarz z A nie "przyspieszy terminu" w szpitalu B.
  • bazia8 09.10.17, 21:07
    Teoretycznie: lekarz wystawia skierowanie do szpitala - idzie się z nim do wybranej placówki, rejestruje i czeka na wyznaczenie terminu. Praktycznie: ani lista badań, ani skierowanie, przeszłość onkologiczna, karta DILO nie zwalnia z konieczności prywatnej wizyty u odpowiedniego lekarza.
    Opisuję przypadek dorosłego, może na oddziałach dziecięcych nie ma takich cyrków.
    Trzymam kciuki Babo za Ciebie i dziecko.


    --
    Dla dziecka to naprawdę bez znaczenia czy bawi się na placu zabaw w Gdańsku, Wiedniu czy Los Angeles. Podobnie jak to czy wspina się na Giewont czy na Mount Blanck. Tymczasem długie podróże są dla małego dziecka męczące i stresogenne. A do tego bywają kosztowne.(Peppers01)
  • bergamotka77 09.10.17, 21:23
    Zależy czy Ci się spieszy. Mnie się nie spieszylo, więc ani z dzieckiem ani z sobą nie byłam ani razu prywatnie u lekarza, wszystko na NFZ, ale wymagało to czasu. Ja konsultacja pierwsza u chirurga w maju umówiona na lipiec - we wrzesniu operacja, ale mogłam mieć ją w sierpniu więc w miarę sprawnie. Syn konsultacja w poradni przyszpitalnej u laryngologa wyznaczona po dwóch miesiącach, po miesiącu druga, a po dwóch miesiącach termin operacji - zreszta przesuniety o kolejne 3 miesiące z powodu alergii.

    --
    "Moze kogos zainteresuje historia kobiety, ktora zostala matka jako dziecko a w momencie kiedy powinna ta matka zostac, zostanie babcia. Ku przestrodze oczywiscie!" asmarabis o mnie smile
  • ela.dzi 12.10.17, 11:07
    Babo, opowiem Ci jak u nas było. Syn miał od urodzenia wodniaka (potwierdzony dwukrotnie na USG, bez oznak przepukliny), w wieku trzech lat czyli rok temu padła decyzja o zabiegu. Lekarka wyznaczyła termin na marzec, ale ponieważ mieliśmy migdałki po drodze, które były ważniejsze wg tej lekarki, to przesunięto termin na kwiecień. Miałam propozycję, żeby być na liście rezerwowej, jakby jakiś termin zwolnił się, ale nie skorzystałam, bo nie miałabym opieki na cito dla młodszego. Ponieważ migdałki się przesuwały, to ostatecznie zabieg odbył się w czerwcu. Po zabiegu okazało się, że oprócz wodniaka była jeszcze przepuklina, o której nie miałam pojęcia. Czyli chodził z nią niewiadomo nawet jak długo. Wiem, że tak to nie powinno wyglądać, ale mam nadzieję, że choć trochę podniesie Cię to na duchu. Dobrze będzie. A tymczasem po wyznaczeniu terminu zabiegu spróbuj się dowiedzieć czy nie ma opcji listy rezerwowej i wtedy zadzwoniliby do Ciebie z dnia na dzień.
  • baba_za_kolkiem 12.10.17, 11:31
    Ela dziekuje, mamy wyznaczone USG bo już sama nie wiem, czy to wodniak czy przepuklina. Póki co młody chodzi, je i bawi się normalnie, nie zgłasza bólu. Moje nerwy podyktowane sa w głównej mierze tym, że obawiam się, że jak zacznę dalsze leczenie to nie będzie miał sie kto tym zająć. Nie wiem, czy szpital czy cokolwiek innego przyjmie babcię czy ciocię z dzieckiem. Nie są opiekunami prawnymi. Mam nadzieje, ze Twój synek już OK.
  • ela.dzi 12.10.17, 14:23
    To był zabieg dosłownie kosmetyczny, największe nerwy były ze względu na narkozę i pobyt w szpitalu. Co się naoglądałam poważnych problemów wtedy, to moje i oby tylko takie problemy były u nas na tapecie. Syn na początku był obolały, ale po jakichś 3 dniach chciał normalnie szaleć i w ogóle nie przeszkadzała mu rana czy opatrunek. Goiło się jak na psie, dzieci mają niesamowite zdolności regeneracyjne.
  • memphis90 12.10.17, 20:06
    Jeśli się boisz, to zawczasu potwierdź notarialnie pełnomocnictwo np. dla babci.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.