Dodaj do ulubionych

Zinacef, Zinnat...

28.12.04, 23:19
Mam pytanie dotyczące właśnie tych leków. Podaję synkowi te antybiotyki. Ma
zapalenie płuc i spotkałam się z bardzo złą opinią na temat tych leków, że to
najgorsze świństwo i niszczy wątrobę. Czy podawałyście swoim dzieciom Zinnat?
Czy te leki faktycznie więcej szkodzą niż pomagają?
Edytor zaawansowany
  • 28.12.04, 23:30
    każdy antybiotyk niszczy watrobę i odpornośćsadsadniestetysadsadale czasami
    sytuacja wymaga podania tego leku!!!moja córa brała Zinnat....ale nie było tak
    żle tylko podawaj też lakcid albo jakis odpowiednik
  • 29.12.04, 07:38
    Podawałam swoim dzieciom różne antybiotyki, między innymi Zinnat, jest on
    niesmaczny ale czy bardziej szkodliwy niż inne - niestety wszystkie antybiotyki
    niszczą florę bakteryjną jelit i obniżają odporność. Latem moja córeczka brała
    antybiotyk-odpowiednik Augmentinu, po którym znalazła się w szpitalu(uczulenie
    na antybiotyk w postaci rumienia wielopostaciowego). Lekarz prowadzacy polecil
    mi własnie Zinnat jako antybiotyk o szerokim spektrum działania i jednoczesnie
    malo uiczulający, w przeciweństwie do Augmentinu, który bardzo uczula i o wiele
    bardziej obniza odporność. Totez moim zdaniem Zinnat jest mniejszym złem niż
    np. Augmentin.
    Marta
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12791100
  • 29.12.04, 07:50
    Moje 5-letnie dziecko jest uczulone na antybiotyki w których skład wchodzi
    amoxycylina a jest to duża grupa antybiotyków. Zinnat nie posiada tego
    składnika i dlatego podawałam go już dziecku, obecnie też jest na tym leku,
    dodatkowo podaje lakcid . Czy szkodzi ? Pewnie nie więcej niż inne, ale na ten
    temat trzeba rozmawiać z lekarzami. A mając z nimi trochę do czynienia w
    ostatnim czasie przypuszczam że ich zdania też będą podzielone.
    mmsol
  • 29.12.04, 09:54
    Zinnat to antybiotyk z grupy sefalosporyn II generacji. Ma dosć szerokie
    spektrum (działa na różne bakterie), jest w postaci doustnej, domięśniowej i
    dożylnej - co jest wygodne w leczeniu. Syrop jest rzeczywiście
    nienajsmaczniejszy. Postać doustna to tzw. prolek, czyli substancja, która
    uaktywnia sie dopiero po wchłonięciu i przejściu przez wątrobę, więc nie
    niszczy flory bakteryjnej przewodu pokarmowego. Uczulenia oczywiscie się
    zdarzają - jak na wszystkie cefalosporyny. Na pewno nie jst to "najgorsze
    świństwo" - są antybiotyki mające znacznie, znacznie wiecej działań ubocznych.
    Pozdrawiam
    bognarek

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.