Zinacef, Zinnat... Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Mam pytanie dotyczące właśnie tych leków. Podaję synkowi te antybiotyki. Ma
    zapalenie płuc i spotkałam się z bardzo złą opinią na temat tych leków, że to
    najgorsze świństwo i niszczy wątrobę. Czy podawałyście swoim dzieciom Zinnat?
    Czy te leki faktycznie więcej szkodzą niż pomagają?
    • każdy antybiotyk niszczy watrobę i odpornośćsadsadniestetysadsadale czasami
      sytuacja wymaga podania tego leku!!!moja córa brała Zinnat....ale nie było tak
      żle tylko podawaj też lakcid albo jakis odpowiednik
      • Podawałam swoim dzieciom różne antybiotyki, między innymi Zinnat, jest on
        niesmaczny ale czy bardziej szkodliwy niż inne - niestety wszystkie antybiotyki
        niszczą florę bakteryjną jelit i obniżają odporność. Latem moja córeczka brała
        antybiotyk-odpowiednik Augmentinu, po którym znalazła się w szpitalu(uczulenie
        na antybiotyk w postaci rumienia wielopostaciowego). Lekarz prowadzacy polecil
        mi własnie Zinnat jako antybiotyk o szerokim spektrum działania i jednoczesnie
        malo uiczulający, w przeciweństwie do Augmentinu, który bardzo uczula i o wiele
        bardziej obniza odporność. Totez moim zdaniem Zinnat jest mniejszym złem niż
        np. Augmentin.
        Marta
        --
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12791100
    • Moje 5-letnie dziecko jest uczulone na antybiotyki w których skład wchodzi
      amoxycylina a jest to duża grupa antybiotyków. Zinnat nie posiada tego
      składnika i dlatego podawałam go już dziecku, obecnie też jest na tym leku,
      dodatkowo podaje lakcid . Czy szkodzi ? Pewnie nie więcej niż inne, ale na ten
      temat trzeba rozmawiać z lekarzami. A mając z nimi trochę do czynienia w
      ostatnim czasie przypuszczam że ich zdania też będą podzielone.
      mmsol
    • Zinnat to antybiotyk z grupy sefalosporyn II generacji. Ma dosć szerokie
      spektrum (działa na różne bakterie), jest w postaci doustnej, domięśniowej i
      dożylnej - co jest wygodne w leczeniu. Syrop jest rzeczywiście
      nienajsmaczniejszy. Postać doustna to tzw. prolek, czyli substancja, która
      uaktywnia sie dopiero po wchłonięciu i przejściu przez wątrobę, więc nie
      niszczy flory bakteryjnej przewodu pokarmowego. Uczulenia oczywiscie się
      zdarzają - jak na wszystkie cefalosporyny. Na pewno nie jst to "najgorsze
      świństwo" - są antybiotyki mające znacznie, znacznie wiecej działań ubocznych.
      Pozdrawiam
      bognarek

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.