• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

rozcięcie wędzidełka przy upadku

  • 03.02.05, 16:18
    Mój 10-cio miesięczny synek upadł przy stołku tak nieszczęśliwie że rozciął
    sobie wędzidełko górnej wargi, rozmawiałam już z laryngologiem(dowiedziałam
    że to do niego nalezy ewenualne zszywanie) i z rozmowy tej niejasno wynika,
    że jak nie leci już krew to nic się nie dzieje, krzywo nie powinno się
    zrosnąć a do tego często się to wędzidełko podcina, więc nie ma powodu do
    obaw. Wielkiego zaufania jednak nie mam i w końcu konsultowałam się tylko
    telefonicznie, byłabym o wiele spokoniejsza, gdyby ktoś mógł to potwierdzić.
    Czy ktoś miał może podobne przejścia?.....
    Edytor zaawansowany
    • 04.02.05, 11:15
      Ja nie mam tego wędzidełka - miałam podcięte jako dziecko. Bez niego jest nawet
      wygodniej.
    • 14.02.05, 21:30
      Własnie dzisiaj moja córka przerwała wędzidełko podczas zabawy na
      sankach,jestem przerażona,też nie wiem co z tym robić,ale z listu powyżej
      zrozumiałam ,że nie jest ono zbytnio niezbędne do urody.
    • 15.02.05, 14:49
      Witam,

      Sama nie mam doświadczenia ale może uspokoi Was to, że mojej koleżanki dziecko
      zerwało sobie wędzidełko (spadło z kanapy) i nie robiła z tego wielkiego
      problemu. Jak przestała lecieć krew to... było po problemie.
      Koleżanka jest laryngologiem dziecięcym.

      pozdrawiam,

      Ani
      • 15.02.05, 16:23
        Witajcie. O Boze jak dobrze,ze to przeczytałam. Moj Synek (15 m0cy) wczoraj
        uderzyl o taboret, tak ze naderwal wedzidelko. Nie sadzilam,ze "zajmuje" sie
        tym laryngolog. Przestalo krwawic szybko i choc wygldalo "niezbyt" nie
        pojechalam do szpitala, bo moaz uspokoil mnie ze podczas snu (Maly padl po
        przezyciazch) sie zasklepi i bedzie ok. Dzis wyglada lepiej ale odnosze
        wrazenie ze moge mniej odchylic gorna wrge Synka. Moze dlatego ze to jesczez
        swieze i go drazni...Pozdrawiam i licze na to ze wszystko bedzie u naszych
        Pociech w porzadku.
        • 16.02.05, 14:25
          Jesli sie tym ktos zajmuje to ortodonta , chirurg szczekowy czy stomatolog,
          jednak kazdy lejkarz, w tym laryngolog, bedzie mial pojecie, iz nie jest to nic
          strasznego.
    • 15.02.05, 22:48
      moja corka miala tez 10 miesiecy jak sobie je przerwala, krew tryskala,
      wygladalo makabrycznie, ale jak przestala leciec krew, to juz bylo ok
      co prawda wedzidelko sie nie zroslo (nie bylam z tym u lekarza, wiec nic nie
      miala zszywanego), jest przerwane, ale w niczym to nie przeszkadza corce
    • 16.02.05, 14:51
      ja miałam z synkiem tak samo, pojechałam do dentystki, obejrzała buzię i ząbki
      i stwierdziła, że wszystko gra, do wesela się zagoi.
      smile
      Pozdrawiam!
      --
      _____________________
      po-daruj mi
      coś cze-go nie
      zdobędę sama...
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.