Dodaj do ulubionych

Dziecko z ADHDdzieckiem niepełnosprawnym??

01.03.05, 23:13
Mam straszny dylemat.Filip zaczał chodzić na indywidualna terapię na
basen.Pani prowadząca ćwiczenia zapytała się dziś dlaczego nie staram się o
uznanie młodego niepełnosprawnym????Bo wtedy wiele rzeczy będe mogła odliczac
od podatku i mały będzie miał różne zniżki.
POwiem od razu,że nigdy nie korzystałam z żadnej pomocy państwa.Mimo że
jestem samotną matką nigdy nie wyciągnęłam ręki po żadne zasiłki dodatki ani
nic podobnego.Uznałam,że inni bardziej potrzebują.Ale pani terapeutka
powiedziałą wprost ,że jestem głupia bo zna przykłady matek, których mężowie
całkiem nieźle zarabiają,a mimo to dzięki stwierdzeniu niepełnosprawności
dziecka w przypadkach alergii,astmy,skrzywienia kręgosłupa i innych podobnych
chorób zwiazanych z długotrwałym leczeniem,mają możliwość tańszych wyjazdów
do sanatoriów,odliczania kosztów leczenia od podatku i innych przywilejów.Co
o tym wszystkim sądzicie?Bo ja nie wiem co mam myśleć.
--
Podstarzały babsztyl - amfenix
ichachachacha....
Edytor zaawansowany
  • mtmonika 02.03.05, 09:34
    Z tego, co wiem, to ADHD nie przejdzie na komisji ZUS-owskiej. Jesli dziecko
    miałoby przy tym inne choroby np. neurologiczne, czy astmę, paraliż itp., to
    wtedy można starać się o orzeczenie grupu inwalidzkiej, ale samo ADHD nie
    wystarczy. wiem np., że sama padaczka też nie jest podstawą dla grupy
    inwalidzkiej. Jesli ktoś wie więcej na ten temat, to piszcie, może ta sprawa
    się zmieniła w ciągu ostatnich kilku lat, bo ja orientowałam się w tej sprawie
    ok. 2 lat temu.monika
  • biedroneczka33 02.03.05, 10:52
    moj synek ma adhd i kiedy 2 lata temu stawialismy na komisje ,dostalimsy
    orzeczenie o niepelnosprawnosci ..wazna byla do 28.02.2005 teraz w poniedzialek
    iedziemy znowu ..czy sie uda nie wiem ? ale jak nie sprobujesz to nie bedziesz
    wiedziala.Moze czasami wystarczy miec szczescie smile) Z ciekawosci pytam ,na
    jakie zajecie chodzicie na basenie ?
  • kaszka66 02.03.05, 11:50
    Mnie dopiero po 8 latach "leczenia" Kuby przyszło do głowy, żeby spróbować
    starać się o zasiłek pielęgnacyjny. A przyszło mi do głowy wtedy, kiedy
    koleżanka z pracy, która ma bardzo fajnego, mądrego, spokojnego syna
    powiedziała, że ona bierze taki zasiłek, gdyż syn ma alergię i astmę. Druga z
    mety dostała, gdy jej syn zachorował na schizofrenię. Ponieważ obecnie
    brakowało mi forsy nawet na dojazdy, czy jakiekolwiek zajęcia nawet w MDK-u,
    więc spróbowałam. Nie wiedziałam jak się do tego zabrać, ale już wiem.
    Otóż najpierw trzeba złożyć wniosek do odpowiedniego wydziału Urzędu MIasta,
    który zajmuje się przyznawaniem statutu niepełnosprawnego. Należy zgromadzić
    dotychczasową dokumentację medyczną i załączyć do tego wniosku. Po miesiącu
    wezwali mnie na komisję z dzieckiem. Lekarz psychiatra wysłuchał, przeczytał i
    tak powiedział: na ADHD nie należy się, ale ze względu na schorzenia
    towarzyszące dostaniecie decyzję na dwa lata. (Te schorzenia towarzyszące to:
    moczenie nocne, alergia na pleśnie, dwukrotny upadek na głowę, przy czym jeden
    z pęknięciem potylicy i zarejestrowanymi zmianami w EEG, zespół nadwrażliwości
    jelita (coś takiego, oczywiście teraz nie pamiętam) i chyba tyle. Pani doktor
    na opinie z poradni psychologiczno-pedagogicznej nawet nie spojrzała.
    Po tygodniu dostałam decyzję. Poczułam się głupio, że mam dziecko
    niepełnosprawne, ale cóż. Jak zwał tak zwał.
    Poszłam do księgowej w zakładzie pracy, która dała mi stosowny formularz,
    wypełniłam go, załączyłam ww. decyzję i czekam na forsę (ponoć 140 zł
    miesięcznie).
    Ale skoro mam już to orzeczenie to chcę wykorzystać możliwości, a nie wiem
    jakie właściwie one są. Może ktoś napisze co konkretnie, jakie korzyści można z
    tego cynicznie wycisnąć?
    Kaśka
  • mami2 02.03.05, 12:01
    My tez jestesmy po komisji. Mateusz dostał orzeczenie i zasiłek na kolejny rok.
    Ale on ma go od urodzenia, ze względu na wylew i problemy neurologiczne z tym
    związane...w tym roku w orzeczeniu w rozpoznaniu tez wpisano zaburzenia
    neurologiczne, mimo ze to bardziej są kłopoty natury....psychologicznej,
    psychicznej? sama nie wiem jak to nazwac, z resztą znacie (moze pamiętaciewink
    moje dylematy w tej kwestii
    w kazdym razie ja z zasiłku korzystam, w zeszłym roku kiedy był intensywnie
    rehabilitowany ruchowo, to naprawdę było potrzebne (wyjazdy na rehabilitację,
    badania itp.), z resztą ktos mi powiedział ze to nie jest zadne refundowanie czy
    finansowanie kosztów leczenia, to zasiłek pielęgnacyjny, przeznaczony dla
    dzieci które potrzebują wzmożonej opieki (inaczej: nie funkcjonują
    samodzielnie), mój syn nie funkcjonuje samodzielnie, nie mógłby iść do zadnego
    przedszkola czy złobka, jedynie do Ośrodka Pobytu Dziennego dla dzieci
    Niepełnosprawnych, wiec nie widzę w tym nic dziwnego ze ten zasiłek otrzymuję
    ale tak naprawdę to wszystko zalezy od Komisji, trzeba spróbowac po prostu, ale
    umiec się wtedy tez pogodzic z faktem, ze to dziecko niepełnosprawne w jakims
    stopniu i przyjąc wszystkie konsekwencje za tym idące (patrz: przedszkola,
    szkoły integracyjne)
    i jeszcze jedno: ja się np. dowiedziałam ze to astma się nie kwalifikuje do
    zasiłku, a córka która ma bardzo zaawansowaną jej postac zasiłek dostała,
    suma sumarum: jestem mamą dwojga dzieci niepełnosprawnychsad

    pozdrawiam
    mami
  • kaszka66 02.03.05, 12:06
    mami2 napisała:

    > umiec się wtedy tez pogodzic z faktem, ze to dziecko niepełnosprawne w jakims
    > stopniu i przyjąc wszystkie konsekwencje za tym idące (patrz: przedszkola,
    > szkoły integracyjne)

    Jak to przyjąć konsekwencje za tym idące? Właśnie czy są jakieś konsekwencje
    wynikające z tego statusu o których nie wiem, a które kiedyś się czkawką odbiją?
    Kaśka
    >
  • mami2 02.03.05, 12:06
    Mając dziecko niepełnosprawne (z orzeczeniem) mozna się starac np. o refundację
    turnusów rehabilitacyjnych (ja jeszcze z tego nie korzystałam, ale myśle zeby
    moze z córką pojechac nad morze, bo tamten klimat działa na nią zbawiennie),
    refunduje się pieluchomajtki (dla dzieci z moczeniem, chyba w oddzile NFZ ale
    nie jestem pewna), dzieci mające kłopoty z chodzeniem mają refundowane buty,
    dzieci z MPD wózki, no i odlicza się od dochodu stałą kwotę z tytułu
    rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego (w zeszłym roku to było chyba ok. 2tys
    zł ale nie pamiętam dokładnie)
    --
    pozdrawiam
    mami
  • mami2 02.03.05, 12:11
    Kaszka,
    w formularzu przedszkolnym pytają np. o choroby przewlekłe dzieci (przynajmniej
    u nas), nikt poki co nie robił z tego problemu w przedszkolu córki, ale nie wiem
    jak będzie w przypadku Mateusza, jak wpisze tam kiedys problemy
    neurologiczne....no chyba ze sie zatai ten fakt, ale po co? tylko czy ja będę
    mogła go tam kiedys w ogole posłac? na razie słabo to widzę.....
    --

    pozdrawiam
    mami
  • ilelito 02.03.05, 12:22
    Co do dylematu wyciągać rękę po pomoc czy nie, to miałam takie samo stanowisko
    jak Ty - uważałam, że sobie jakoś radzę bez tego. Ale teraz widzę, że głupia
    jestem i tyle, bo gdybym wyciągnęła, to mogłabym lepiej zadbać o Cypriana. Syn
    ma ADHD i bardzo silną alergię, która chyba zaczyna już rozwijać się w astmę
    (lekarz tak twierdzi - ja się jeszcze upieram maniacko, że nie).
    Zresztą należy się nam ta pomoc, bo po to płacimy bardzo słone podatki, żeby w
    razie potrzeby korzystać z dotacji.
    Zaraz zacznę kompletować dokumenty i też wystąpię o taki zasiłek.
  • amfenix 02.03.05, 12:49
    No to ja odpadam bo mój oprócz zaawansowanego ADHD i tego, że wygląda jak
    śmierć 136cm/24kg wagi,jest zdrowy jak byk.
    Na basenie ma indywidualne ćwiczenia w wodzie rozładowujace energię.Prowadzi je
    pani która także zajmuje się gimnastyka korekcyjna dzieci z wadami i
    odchudzaniem wodnym aerobickiem mam z nadwagąsmile
    Bardzo mi sie podobają te zajęcia.Kobitka godzinę robi z nim cuda w tej
    wodzie.Ćwicza rozwijając rózne partie mięśni,uczy go pływać różnymi
    stylami,nurkują,graja w piłkę,ścigaja się z płetwami niesamowite rzeczy
    robią.Ma do tego celu różnego rodzaju akcesoria do ćwiczeńw wodzie i niespożyta
    energię,choc jak wychodzi z młodym z basenu to kreci głowa bo on mógłby tak
    cały dzien w tej wodzie zasuwaćsmile
    --
    ..inteligentna inaczej...
  • kaszka66 02.03.05, 12:53
    Próba nie strzelba. Porozmawiaj z tą osobą, która Ci podsunęła pomysł. Poza tym
    w trakcie komisji zauważyłam, że wszyscy uczestnicy bardziej zwracali uwagę na
    to ADHD, a nie na inne schorzenia. A może mi się wydawało? Spróbuj!
    A basenu Ci zazdroszczę! I mój Kuba pewnie też...
    Kaśka
  • mami2 02.03.05, 12:58
    Amfenix, ale przeciez masz chyba jąkąś dokumentację medyczną dotyczącą
    dziecka...? To tylko Twoja decyzja czy chcesz się na to decydować czy nie.
    Mojemu Mateuszowi tez na pierwszy rzut oka nic nie dolega, ale to przeciez ja
    jako matka wiem, że nie jest z nim wszystko w porządku...no i on jest obciązony
    tym wylewem...ale wylew juz się dawno wchłonął i nie ma go na USG głowy. Na
    Komisji jest psycholog który przeprowadza dosyc szegółowy wywiad z dzieckiem
    (jzelei dziecko w ogle sie "nadaje" do tego) a potem z rodzicem.
    --
    pozdrawiam
    mami
  • ilelito 02.03.05, 13:04
    Nie sugeruj się tym, że inni rodzice coś jeszcze dodają do ADHD, bo ja też
    słyszałam, że te komisje są bardzo "uznaniowe". Jedni przypadek Twojego dziecka
    mogą uznać za kwalifikujący się do zasiłku pielęgnacyjnego, a inni Cię wyśmiać,
    ale nie masz nic do stracenia. Moja ciotka np. ma syna z ciężką astmą i od
    kilku lat bierze ten zasiłek, aż tu za którymś razem inny lekarz orzecznik
    uznał, że dziecko się nie kwalifikuje (nadmieniam, że stopień zaawansowania
    choroby był gorszy niż poprzednim razem, gdy nie było problemu). Ciotka się
    odwołała i na innej komisji zasiłek przywrócono.
    Faktem jest, że ponosi się pewne koszty ADHD.j Ja np. zamierzam kupić synowi w
    sklepie intern. taki program ćwiczący koncentrację, o którym ktoś pisze na
    forum dla dorosłych (ponoć skuteczny). Niby tylko 50 zł, ale zaraz jakieś inne
    zajęcia wyskoczą, jak u Ciebie basen, itp, itd. Trzeba tylko sobie te koszty
    zestawić, żeby się przed komisją wybronić przed ewentualnym atakiem.
  • mtmonika 02.03.05, 13:15
    Co do kosztów ADHd, to oczywiście mozna je wyliczać, bo np.:
    - programy komp. na koncentracje
    - basen lub inne zajęcia sportowe
    tak jak podała to juz ilelito, ale i też:
    -terapie - bardzo często odpłatne
    - leki: Ritalin lub Stratera - przeciez to sa olbrzymie koszty
    - dodatkowo aby byc wytypowanym do tych leków konieczne są konsultacje w
    Warszawie - dochodza do tego dojazdy!
    No i mozna by je tak jeszcze mnozyć.
    monika
    -
  • amfenix 02.03.05, 14:06
    NO właśnie dokumantacja choroby hehe.Mały od dwóch lat co miesiac jeżdzi na
    LItewską.Tam jest historia choroby.W poradni też jest orzeczenie,że
    zdjagnozowano ADHD.I na te nieszczęśne ADHD jest leczony od dwóch lat
    farmakologicznie.Aaaaaale gy potrzebowałam potwierdzenia na piśmie do sprawy
    rozwodowej, poradnia żadnych dokumentów nie chciałą mi wydać ani
    pokazać,podobno ze względów proceduralnych a pani profesor na LItewskiej
    kręciłą jak mogła żeby mi tego papierka nie dać.Łącznie z tym że nie miała
    odpowiedniewgo druku przy sobiesmile
    A z tego co zauważyłam to karty wraz z historią choroby przekazywane sa tam bez
    możliwości wglądu pacjentów.Bo żeby wydac mi kartę od kardiologa musiałam
    uzyskać specjalne pozwolenie???lekarza prowadzącego.
    Jak to jest z tymi dokumentami???
    Czy w przypadku mojej prośby wydadzą mi je???
    --
    ..inteligentna inaczej...
  • amfenix 02.03.05, 14:35
    Ach i jeszcze jedno.Moje dziecko po wejściu do gabinetu lekarskiego ( zaznaczam
    po wejściu ) robi się jak anioł grzeczny.Piknie odpowiada na pytania,błyska
    oryginalnymi wypowiedziami i wogóle sprawia wrażenie najzdrowszego i
    najmądrzejszego dziecka pod słońcem.On jakby w taki letarg wpadał chwilowy.To
    samo jest w pracowni ceramicznej i plastycznej.POtrafi dwie godziny w skupieniu
    coś robić.po czym po wyjściu dostaje napadu takiego szalenstwa że nie można go
    opanować do wieczora.Przeciez na tej komisji to mnie pogonią jak zobacza
    aniołeczka rozprawiajacego o obwodach elektrycznych,wyższości lektora nad
    dubbingiem w filmach,czy nad tym czemu nie ma kątów sztywnych w matematyce.
    Apropos tych kątówsmile od dwóch dni nie robi na matmie tego co klasa bo klei
    makietę kątów sztywnych swojego pomysłu ( za zgoda pani któa odetchnęła z ulgą
    że wreszcie jej nie przeszkadzasmile))
    --
    Podstarzały babsztyl - amfenix
    ichachachacha....
  • ilelito 02.03.05, 20:10
    Mój Cyprian też staje się aniołem w takich miejscach, ale to ponoć typowe dla
    tego schorzenia i trzeba to orzecznikowi uświadomić. Bywają sytuacje, gdy
    adehadowcy potrafią się doskonale skupić, ale po powrocie do "normalnego życia"
    objawy wracają.
    Ilona
  • mtmonika 02.03.05, 15:07
    Amfenix, kartoteka jest własnością pacjenta a nie przychodni czy lekarza. Oni
    mają obowiązek ci wydać jej kserokopię na twoje zycznenie, a na komisję
    lekarską nawet oryginał!
    Przerabiałam to ostatnio u neurologa. Baba w rejestracji nie chciała mi jej dać
    do skserowania, więc powołałam sie na prawa pacjenta i zamilkła, tylko podała
    mi ją ze złościa i kazała iść skserować do sekretariatu.
    Pisze o tym w prawach i obowiązkach pacjenta. Przeczytaj je przy okazji w
    przychodni (muszą być wywieszone albo do wglądu w sekretariacie lub w
    rejestracji) albo poszukaj w necie. Uważam, że w przypadku odmowy spokojnie
    możesz iść do kierownika poradni. Jest jedno ale: byc może w przypadku leczenia
    chorób psychicznych jest inaczej, ale ADHD nie jest takową.
    Monika
  • nieszki 02.03.05, 18:26
    Mi nasza pani psychiatra poradzila, zeby starac sie o orzeczenie, wlasnie
    zacynam kompletowac dokumenty. powiem szczerze, ze wczesniej nawet mi do glowy
    nie przyszlo. moj młody oprócz adhd ma nerwicę natrectw. Nie wiem czy to juz
    kwalifikuje do orzeczenia. tez mialam poczatkowo dylemat czy sie starac, ale co
    tam, zawsze sa dodtakowe pieniadze na zajecia dla mlodego. Ja mimo, ze w
    pracuje w urzedzie (znienawidzonym przez wszytskich zusie), tez nie cierpie
    papierkowych rzeczy, ktore ja musze zalatwic.
    Ale nic sprobujemy, moze sie uda.
    Pozdrowionka

    Agnieszka
  • amfenix 02.03.05, 20:11

    --
    Podstarzały babsztyl - amfenix
    ichachachacha....
  • amfenix 02.03.05, 20:17
    Mam nadzieje że nie w Zus -ie w moim mieście bo ja już od paru lat nosze się z
    zamiarem podłożenia bomby pod ten przybyteksmile)))Kiedyś panie doprowadziły mnie
    do takiego stanu (pogineły im papieru i zawaliłam przetarg bo przez trzy
    tygodnei nie mogły świstka o niezaleganiu wydać ),że musaiałam leki
    antydepresyjne zaczać brać.A wszystkie druki to mi koleżanka zanosiła, bo ja
    nawet jak przejeżdżałam koło budynku to mi się ciśnienie podnosiło jak w
    czajniku z gwizdkiemsmile)
    --
    Podstarzały babsztyl - amfenix
    ichachachacha....
  • mami2 02.03.05, 22:03
    Amfenix, tez mi sie wydaje ze te kłopoty z uzyskaiem dokumentacji to przez
    zwykła ludzką nieuprzejmośc, nieprzychylnośc, sama nie wiem jak to nazwac....ja
    w kazdym razie zawsze kserowałam bez problemu, mówię po prostu ze potrzebuje
    zeby złożyc przed Komisją i wydają dokumentację na dowódwinkAle ja kseruje sobie
    również wszystkie świstki które mam od lekarza prywatnego. Do dokumentacji
    córki (astma) dołączyłam nawet moje zapiski o jej stanie zdrowia z tzw. zeszytu
    alergika. Aha. Mój Mat tez robi sie sielsko-anielski w takich sytuacjach. Moj
    Boze jak ja sie bałam tej Komisji. Myślałam ze mnie tam na kopach wyniosą. Ale
    na swoją kolej musielismy czekac ca. 2 godzin i mały po godzinie juz dostawał
    szajby łącznie z froterowaniem podłóg. W końcu jak weszlismy do gabinetu to
    psycholożka nie chciała nawet za bardzo mi zadawac pytań, bo mały juz wył wtedy
    jak opętanywink Ale generalnie zalecam zeby mówic wszystko jak za przeproszeniem
    krowie na rowie. Nikt nie ma większej wiedzy o naszych dzieciach niz my samismile
    --
    pozdrawiam
    mami
  • nieszki 02.03.05, 23:27
    Wiesz co amfenix, panie u mnie w pracy co poniektóre doprowadzaja mnie do
    takiego stanu, a co dopiero tych ludków z zewnątrz. także Cię rozumiem. Ale
    gdzieś pracować trzeba, a ta praca ma swoje zalety - chocby godziny pracy. A
    poza tym ja sie chyba nie zaliczam do tych "złych" i niemiłych - przynajmniej
    tak mi sie wydaje - jak to mówi mój mąż, ja jestem biurwa i nie wyobrażam sobie
    innej pracy - chociaz czsami mam problemy z opanowaniem sytuacji - ale to już
    wina mojego nazwijmy to roztrzepania.
    Pozdrawiam
    Agnieszka
    A tak wogóle to ta komisja, która orzeka o niepełnosprawności to chyba przecież
    nie w Zusie jest, tylko w zespole do spraw orzekania i tak dalej...?
  • pelaga 03.03.05, 09:24
    A czy do otrzymania tego zasilku obowiazuje jakis prog dochodow? Czy jak sie ma
    orzeczenie o niepelnosrawnosci to sie z automatu go dostaje?? Ja sie ostatnio
    nie zalapalam nawet na rodzinny, bo brali dochody za rok, w ktorym dobrze
    zarabialam sad Co z tego, ze teraz zarabiam polowe mniej sad(((
    Jak jest z pielegnacyjnym???
    --
    Pozdrawiam
    PelAga
    eKobieta
  • pelaga 03.03.05, 09:27
    I jeszcze jedno pytanie. Czy orzeczenie o niepelnosprawnosci nie pociega za
    soba KONIECZNOSCI zapisania dziecka do szkoly integracyjnej??? A moze jakies
    dodatkowe ograniczenia powoduje??? Czy to zaswiadczenie nie spowoduje kiedys
    wiecej klopotow niz korzysci????
    --
    Pozdrawiam
    PelAga
    eKobieta
  • mami2 03.03.05, 09:38
    Pelaga, odpowiadam na Twoje pytania. Zasiłek pielęgnacyjny pobiera się bez
    względu na dochód. I czegos tu nie rozumiem: to Ty masz orzeczenie i nie
    pobierasz zasiłku? Dokładnie o takich konsekwencjach pisałam w którymś z postów
    powyżej. Czy orzeczenie o niepełnosprawności nie pociągnie za sobą jeszcze
    większych nacisków na to by dzieci przenosić do szkół integracyjnych? Przeciez
    to bedzie wtedy czarno na białym napisane, że dziecko jest niepełnosprawne to
    sie kwalifikuje. Ja w kazdym razie oswajam się z tą myślą, bo syn sobie raczej
    nie poradzi w normalnym przedszkolu i tak. Chociaz....moze wszystko się jeszcze
    zmieni, jest jeszcze mały....Z drugiej strony: czy przedszkole integracyjne to
    jest jakas ujma? Przeciez ludzie tam posyłają tez zupełnie zdrowe dzieci, o to
    przeciez chodzi w integracjismile
    --
    pozdrawiam
    mami
  • pelaga 03.03.05, 10:25
    Mieszkam w miescie (wlasciwie w poblizu miasta), gdzie nie ma szkoly
    integracyjnej, stad moje pytanie. Nie uwazam, zeby poslanie dziecka do szkoly
    integracyjnej bylo ujma, tylko nie wyobrazam sobie poslac dziecko do innego
    miasta do szkoly sad Nie mam orzeczenia o niepelnosprawnosci, ale mysle o tym.
    --
    Pozdrawiam
    PelAga
    eKobieta
  • kaszka66 09.03.05, 13:14
    Dziecko które ma orzeczenie o niepełnosprawności może pojechać na turnus
    rehabilitacyjny i mieć w części sfinansowany ten wyjazd.

    Skopiowałam to ze strony oficjalnej Miasta Lublina, dział niepełnosprawni. Na
    końcu są wzory wniosków lekarzy, wzory wniosków o dofinansowanie i wzór oceny
    stanu zdrowia dziecka, których tu nie kopiowałam. W każdym mieście można to
    załatwiać.

    Podstawą prawną jest: Ustawa z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji
    zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz. U. Nr 123,
    poz. 776 z 1997 roku, z późn. zm.) oraz Rozporządzenie Ministra Gospodarki,
    Pracy i Polityki Społecznej z dnia 22 maja 2003 r. w sprawie turnusów
    rehabilitacyjnych (Dz. U. Nr 100, poz. 926 z 2003 roku.
    Turnus oznacza zorganizowaną formę aktywnej rehabilitacji połączonej z
    elementami wypoczynku, której celem jest ogólna poprawa psychofizycznej
    sprawności oraz rozwijanie umiejętności społecznych uczestników. Czas trwania
    turnusów wynosi, co najmniej 14 dni. Turnusy organizuje się wyłącznie na
    terenie kraju.
    Warunkiem uczestniczenia w turnusie jest posiadanie orzeczenia o
    niepełnosprawności lub orzeczenia traktowanego na równi z tym orzeczeniem oraz
    złożenie wniosku o przyznanie dofinansowania.
    Wnioski o dofinansowanie (patrz załączniki) uczestnictwa w turnusie należy
    składać w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie, Dział Osób Niepełnosprawnych, 20-
    362 Lublin, ul. Tetmajera 21, II piętro, pokój 313, tel.: 749-96-45. W dziale
    znajdują się oferty i informacje o ośrodkach i organizatorach turnusów, można
    je też znaleźć na stronie www.mps.gov.pl pod hasłem osoby
    niepełnosprawne, turnusy rehabilitacyjne.
    Osoba niepełnosprawna może ubiegać się o dofinansowanie /dla siebie i opiekuna/
    ze środków Państwowego Funduszu Osób Niepełnosprawnych uczestnictwa w turnusie,
    jeżeli przeciętny miesięczny dochód rodziny, w rozumieniu przepisów o zasiłkach
    rodzinnych, pielęgnacyjnych i wychowawczych, pomniejszony o obciążenie
    podatkiem dochodowym od osób fizycznych, składkę z tytułu ubezpieczeń
    emerytalnego, rentowego i chorobowego, określonych w przepisach o systemie
    ubezpieczeń społecznych, oraz o kwotę alimentów świadczonych przez osoby
    pozostające we wspólnym gospodarstwie domowym na rzecz innych osób, podzielony
    przez liczbę osób we wspólnym gospodarstwie domowym, obliczony za rok podatkowy
    poprzedzający rok, w którym składany jest wniosek, nie przekracza kwoty:
    1. 50% przeciętnego wynagrodzenia na osobę we wspólnym gospodarstwie domowym,
    2. 65% przeciętnego wynagrodzenia w przypadku osoby samotnej.
    W przypadku przekroczenia kwot dochodu kwotę dofinansowania pomniejsza się o
    kwotę, o którą dochód ten został przekroczony.
    Kwota dofinansowania przekazywana jest na rachunek bankowy organizatora
    turnusu.
    W przypadku szczególnie trudnej sytuacji materialnej lub losowej, osoba
    niepełnosprawna może ubiegać się o dofinansowanie wyższe niż ogólnie
    przyznawane.

    Dofinansowanie uczestnictwa w turnusie
    1. Osoba niepełnosprawna może ubiegać się o dofinansowanie pod warunkiem, że:
    a) została skierowana na turnus na wniosek lekarza, pod którego opieką się
    znajduje,
    b) w roku, w którym ubiega się o dofinansowanie, nie uzyskała na ten cel
    dofinansowania ze środków Funduszu,
    c) weźmie udział w turnusie, który odbędzie się w ośrodku wpisanym do rejestru
    ośrodków, prowadzonego przez wojewodę, albo poza takim ośrodkiem, w przypadku,
    gdy turnus jest organizowany w formie niestacjonarnej,
    d) nie będzie pełniła funkcji członka kadry na tym turnusie ani nie będzie
    opiekunem innego uczestnika tego turnusu,
    e) złoży oświadczenie o wysokości dochodu, wraz z informacją o liczbie osób
    pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym,
    f) zobowiąże się do przedstawienia na turnusie, podczas pierwszego badania
    lekarskiego, informacji o stanie zdrowia sporządzonej nie wcześniej niż na 3
    miesiące przed datą rozpoczęcia turnusu, wystawionej przez lekarza, pod którego
    opieką się znajduje.
    2. Osoba niepełnosprawna może ubiegać się o dofinansowanie uczestnictwa w
    turnusie jej opiekuna pod warunkiem, że wniosek lekarza, zawiera wyraźne
    zalecenie uczestnictwa opiekuna
    a opiekun:
    a) nie będzie pełnił funkcji członka kadry na tym turnusie,
    b) nie jest osobą niepełnosprawną wymagającą opieki innej osoby,
    c) ukończył 18 lat albo ukończył 16 lat i jest wspólnie zamieszkującym
    członkiem rodziny osoby niepełnosprawnej.
    3. Dofinansowanie uczestnictwa osoby niepełnosprawnej w turnusie może być
    wykorzystane jedynie przez osobę, której zostało przyznane.
    4. Osoba niepełnosprawna ubiegająca się o dofinansowanie składa wniosek o
    dofinansowanie osobiście lub za pośrednictwem opiekuna albo organizatora
    turnusów. Osoba niepełnosprawna bezdomna, w rozumieniu przepisów o pomocy
    społecznej, składa wniosek o dofinansowanie w centrum pomocy właściwym dla
    miejsca pobytu.
    5. Należy dołączyć załączniki wymienione we wniosku.
    6. Wnioski o dofinansowanie są rozpatrywane przez MOPR w ciągu 30 dni od daty
    ich złożenia.
    7. Przy rozpatrywaniu wniosku o dofinansowanie bierze się pod uwagę stopień i
    rodzaj niepełnosprawności wnioskodawcy oraz wpływ niepełnosprawności na
    możliwość realizacji przez wnioskodawcę kontaktów społecznych w codziennym
    funkcjonowaniu, a także uwzględnia się na korzyść wnioskodawcy fakt
    niekorzystania z dofinansowania w roku poprzednim.
    8. Uzyskanie dofinansowania w danym roku nie wyklucza uzyskania dofinansowania
    w roku następnym.
    9. MOPR w terminie 7 dni od dnia rozpatrzenia wniosku powiadamia w formie
    pisemnej wnioskodawcę o sposobie jego rozpatrzenia.
    10. Ze środków Funduszu nie może być dofinansowane uczestnictwo w turnusie
    finansowanym w części lub w całości na podstawie przepisów o powszechnym
    ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia lub o systemie ubezpieczeń
    społecznych albo o ubezpieczeniu społecznym rolników.
    11. Kwota przekazanego dofinansowania nie może być wyższa od faktycznego kosztu
    uczestnictwa w turnusie osoby niepełnosprawnej lub jej opiekuna. Rozliczenie
    przekazanego dofinansowania następuje na podstawie faktury lub innego dokumentu
    potwierdzającego zakup usługi przez osobę niepełnosprawną.

    Rodzaje turnusów organizowanych z udziałem środków PFRON:
    1. Ogólnousprawniające z programem rekreacyjno – wypoczynkowym,
    2. Specjalistyczne, w szczególności z programem: rekreacyjno-sportowym i
    sportowym, szkoleniowym, psychoterapeutycznym, rozwijającym zainteresowania i
    uzdolnienia, nauki niezależnego funkcjonowania z niepełnosprawnością.
    Turnusy organizuje się dla osób niepełnosprawnych o zbliżonych potrzebach,
    wynikających między innymi z ich wieku lub rodzaju niepełnosprawności.
    O tym ile osób otrzyma dofinansowanie zależy od wielu czynników a przede
    wszystkim od środków finansowych przyznanych na ten cel przez PFRON.
    Kwoty dofinansowania zmieniają się kwartalnie.
    Turnus rehabilitacyjny może być organizowany przez organizatora wyłącznie w
    ośrodkach, które uzyskały wpis do rejestru ośrodków prowadzonego przez
    wojewodę — z wyłączeniem turnusów organizowanych w formie niestacjonarnej.

    Zwolnienie z pracy w związku z turnusem rehabilitacyjnym.
    Podstawą prawną jest: Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki
    Społecznej z dnia 22 maja 2003 r. w sprawie zasad udzielania zwolnień od pracy
    w celu uczestniczenia w turnusie rehabilitacyjnym (Dz.U. Nr 100, poz. 927 z
    2003 r.)
    Osoba posiadająca orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu
    niepełnosprawności może się ubiegać o zwolnienie z pracy w związku z wyjazdem
    na turnus. Podstawą zwolnienia jest wniosek lekarza kierujący na turnus
    rehabilitacyjny. Pracownik powinien przedstawić skierowanie z odpowiednim
    wyprzedzeniem. Wynagrodzenie za czas pobytu na turnusie będzie wypłacone na
    podstawie dokumentu poświadczającego uczestnictwo, wystaw

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.