Dodaj do ulubionych

"Zawiesza" się???

25.05.05, 10:45
Dziewczyny, czy spotkałyście się kiedyś z sytuacją, że 10-miesięczne lub
młodsze dziecko "zamyśla" się?
Wygląda to trochę jak stop-klatka, po prostu mały-dorosły, głęboko myśląc
zamiera siedząc i wpatruje się przez dłuższą chwilę w jeden punkt nie
zwracając uwagi na otoczenie i dźwięki z otoczenia. Nawet po dotknięciu w rękę
lub nogę dopiero pochwili zwraca uwagę na dotykającego.
Tak samo robi 10-miesięczniak, robił tak już wczesniej również.

Lekarze twierdzą, że to nie jest objawem czegokolwiek, ale... jakoś mnie to
dziwi, zastanawia i zaczyna niepokoić.

Dziecko ogólnie jest zdrowe, ciąża rozwiązana cc w 39/40 tyg.ciąży.


--
Obserwuj wątek
    • karola40 Re: "Zawiesza" się??? 25.05.05, 12:16
      Szczerze mówiąc to dziwię się lekarzom, że ich to nie niepokoi. Tak może
      objawiać się epilepsja - kilkusekundowe zamyślenia i brak reakcji na zawołanie
      czy dotyk.
      Skontaktuj się z neurologiem dziecięcym. Lekarz wyśle dziecko na badanie EEG.
      Lepiej to sprawdzić.
    • izia30 Re: "Zawiesza" się??? 25.05.05, 13:59
      a jak czesto to ma?
      dzieci nawet malutkie to przeciez tez ludzie, czasem potrzebuja sie wylaczyc na
      chwilke, i jezeli to sie nie zdarza codziennie, to nie demonizowalabym
        • lol21ndm Re: "Zawiesza" się??? 28.05.05, 00:21
          Tak moze sie objawiac tzw. petit mal. Sprawdz, ale nie panikuj - moj tez swego
          czasu tak mial, i kolezanka z pracy (pielegniarka) na podstawie opisu
          wnioskowala, ze petit mal. Ale wyrosl z tego. Teraz ma prawie piec lat, i juz
          tak nie robi.

          --
          Pojawiam sie i znikam...
    • beata963 Re: "Zawiesza" się??? 29.05.05, 11:46
      Cześć
      Mój synek w 13 miesiącu życia także miał takie stany,, zawieszenia,,.Pediatra
      kazał tylko obserwować dziecko.Ponieważ bardzo niepokoiliśmy się o stan syna
      poszliśmy na konsultacje do neurologa dziecięcego, który po wywiadzie i
      dokładnym sprawdzeniu synka poinformował nas, że czasami dzieci mają takie
      stany nie spowodowane chorobą .
      Ponieważ syn miał mieć wykonana operację i podaną narkozę neurolog zdecydował
      wykonać EEG które na szczęście wyszło w normie.Dodam jeszcze,że stany te u
      mojego synka minęły. Proponuje wam wizytę u neurologa dziecięcego, bo być może
      także u Was jest to chwilowe, ale lepiej sprawdzić gdyż może to być np. petit
      mal (padaczka - napad mały).
      Petit mal charakteryzuje się ::
      u niemowlaków
      -nagły skurcz całego ciała dochodzący do skłonów
      -ustawicznie zaciśnięte piąstki
      u dzieci nieco starszych
      -krótkotrwałym wyłączeniem świadomości (głębokie zamyślenie) takie
      właśnie ,,zawieszenie,,
      -chwilowe zwiotczenie mięśni ( zwróć uwagę czy dziecko podczas ,,zawieszenia,,
      jest wiotkie)
      -skurcze powiek
      -opadanie głowy
      -grymas twarzy
      Zwróć uwagę czy podczas napadów zaobserwowałaś więcej niepokojących objawów czy
      tylko ,,zawieszenie,,
      Pozdrawiam
      Beata


      Forum wady i choroby układu moczowego
      www.wadyukladumoczowego.poo.pl/forum/portal.php
        • kasssannndra Re: "Zawiesza" się??? 31.05.05, 21:51
          berem napisała:

          > Z pośpiechu zalogowałam się na stary nick beata963 (nowy berem)
          > Jeżli wysyłałabyś maila prosze na berem
          > Pozdrawiam
          > Beata

          A co to za różnica stary czy nowy?Po co w ogóle go zmieniałaś. To bez sensu.
      • mami7 Re: Dzięki za odpowiedzi :) 30.05.05, 15:03
        A gdzie szukasz, w jakim mieście?

        Takich objawów nie wolno lekcewarzyć. Faktycznie sporo dzieci ma takie
        zamyslenia, wyłaczenia, dorolsi też, ale trzeba miec pweność, że nie jest to
        choroba!

        Acha, zły wynik EEG jeszcze nie jest wyrokiem. Zanim zdecydujesz sie podac
        dziecku jakies leki, to najlepiej potwierdz diagnozę u innego specjalisty.
      • mami7 Re: "Zawiesza" się??? 31.05.05, 12:21
        Nie do konca masz rację. Bo mozna się zamyslić i zamyślić. Ważne jest, żeby miec
        pewnośc, że dziecko wtedy "nie odpływa", tzn. że jest świadome. Bo takie
        zamyślenia to moga być "wyłaczenia świadomości". A to już nie zdarza sie każdemu.
      • hanya00 Re: "Zawiesza" się??? 30.05.05, 22:49
        z tego co wiem dziecko w taim wieku jeszcze nie powinno sie zamyslac.atakow
        padaczki jest multum,lacznie z tylko takim zapatrzeniem.mam synka z padaczka
        wiec troche czytam o tym.wynik eeg nic jeszcze nie przesadza.prawidlowy zapis
        ma moj synek a jest leczony na padaczke.podono 100%pewnosc mozna miec tylko
        wtedy gdy eeg zrobi sie bezposrednio po ataku.a pediatra,ktory to zbagatelizowl
        jest chyba jakis niedouczony.
        • agwa1 Re: "Zawiesza" się??? 30.05.05, 23:06
          Napiszcie proszę jak ,,technicznie '' wykonuje się EEG u tqkich małych dzieci.
          Sama zastanawiałam się nad jego zrobieniem u swojej 7 mies. cóerczki bo ja
          jestem chora na padaczkę (bez napadów od 2,5 lat a EEG cały czas złe)i chociaż
          wiem , że nie jest to choroba dziedziczna to jednak chciałabym mieć pewność czy
          córeczce nic nie jest.
          ania
          • alicja0 Re: "Zawiesza" się??? 31.05.05, 09:12
            dziecku zakłada się na głowę "czepek" z otworkami dla dołączenia elektrod.
            Przez otworki podaje się krople żelu (aby elektrody dobrze przewodziły), a
            potem dołącza się elektrody (dużo).
            Dziecko powinno być wcześniej nakarmione, ale niewyspane, bo powinno zasnąć
            dopiero po podłączeniu elektrod. Podobno dobrze jest, jeśli dziecko trochę się
            złości/płacze przy podłączaniu-wtedy szybciej zaśnie.
            Zapis jest wykonywany podczas snu i nie można ruszać dziecka.
            Moja córka ma zły zapis EEG (miała robiony w wieku 3 miesięcy), dziś ma 5,5 m i
            na razie żadych objawów padaczki. Za to ma inne neurologiczne objawy, ale to
            akurat nie ma nic wspólnego z przywołanym "zawieszaniem się" dziecka.
            • agwa1 Re: "Zawiesza" się??? 31.05.05, 22:54
              No właśnie tak myslałam, że nie ma innego sposobu jak u dorosłego. Tylko jak
              zmusić 7 mies. dziecko do zaśnięcia w nowym miejscu i tym wszystkim na głowie,
              albo będzie się bało albo będzie zainteresowane i będzie chciało bawić ale na
              100% nie zaśnie przynajmniej moje.
              • mami7 Re: "Zawiesza" się??? 31.05.05, 23:03
                Tez tak myslalam, w dodatku synek miał wtedy jakięś 2,5 roku i nie sypiał juz w dzień. Dziecko nalezy obudzić kilka godzin wczesniej, nad ranem. Zapewnic mu solidny i atrakcyjny plan dnia. Nakarmić, napoic i zabrac na badanie. Jesli to taki maluch, może usnie w trakcie badania przy piersi, albo butelce.
    • bejoy Po EEG :))) 01.06.05, 10:02
      Dziewczyny, poszło jak z płatka. Kobitka powiedziała, żegdyby tylko takie dzieci
      jej się trafiały, to ona może same maluchy badać smile))

      Ola obejrzała pokój, pomacała kabelki, otworzyliśmy okno, zaciągnęliśmy
      wertikale i rolety, żeby było ciemno.
      Po 10 minutach (już w czepku) Ola zasnęła.
      Spała pięknie, dopieropo 26 minutach badania zaczęła się kręcić, bo chciała
      położyć się na boku. Ale i tak poszło szybko i sprawnie. Każdemu życzę takiego
      badania smile))


      --
    • bejoy PILNIE - KONSULTACJE !!! 06.06.05, 11:32
      Dziewczyny, jeżeli znacie jakiegoś dobrego neurologa, dajcie mi znać.
      Mam wyniki EEG - są nieprawidłowe, a w moim mieście coś nie ufam lekarzom. Chcę,
      żeby jakiś niezależny od tego środowiska neurolog zinterpretował opis EEG.

      --
      Olenia
          • mami7 Re: bejoy, skad jesteś? 06.06.05, 13:05
            Skąd jesteś?
            Mogę słuzyć namiarami w Warszawie i Krakowie. Polecam zdecydowanie panią dr z Warszawy.
            Jakie to eeg? Jak pisałam wcześniej złe eeg to nie wyrok. To badanie pomocnicze. Teraz potrzebny Ci dobry neurolog dziecięcy.
            • bejoy Coś się dzieje :) 06.06.05, 13:09
              Dziś na 18.00 mam wizytę u neurologa. Od ręki będzie USG i sprawdzenie EEG smile))

              Do Warszawy mam ok. 120 km, więc jak trzeba, to się podjedzie smile
              Ja dość "lotna" jestem, dużo jeździłam w pracy i z mężem, więc wyjazdy to dla
              nas chleb codzienny smile

              Na razie mam nadzieję, że dzisiejsza wizyta wieczorna wszystko wyjaśni.
              Na pewno napiszę, co wyszło.

              Pozdrawiam
              bejoy
              --
              Olenia
            • bejoy Re: bejoy, jak wizyta u neurologa? 08.06.05, 08:22
              Neurolog okazał się być ordynatorem oddziału noworodkowego (neonatolog).
              Okazało się, że wynik EEG jest nie do oceny ze względu na opis nie nadający się
              do użytku. Albo muszę powtórzyć badanie albo nowy opis zrobić.

              Wszystkie sprawy zaczęły się od zbyt małego obwodu główki, ale okazało się, że
              ... źle wymierzyli mi dziecko na przychodni. Mała jest w normie, żadnych zmian,
              poza ciekawą informacją, że miała... KRZYWICĘ na przełomie 3-5 miesiąca.
              Co ciekawe, ja się o tym dowiedziałam dopiero teraz smile

              A na EEG objadę trochę tą "sympatyczną" panią, bo to co ona napisała naprawdę
              nie nadawało się do żadnej oceny i przy takim podejściu, to tylko strata kasy.

              USG zrobię, jak odbiorę już EEG z właściwym opisem. Teraz to szkoda kasy na
              robienie czegokolwiek, a do tego mamy nieżyt gardła, więc utrzymać ją bez ruchu
              to abstrakcja i czekam aż jej przejdzie. Termin USG mam na przyszły tydzień,
              więc zobaczymy, co wykaże. Jeżeli coś wyjdzie, to pojadę wtedy jeszcze raz na
              powtórkę badań.

              --
              Olenia
              Forum sierpniowe
              • zzz12 Re: bejoy, jak wizyta u neurologa? 08.06.05, 08:43
                Przeciez oprocz opisu dostalas zapewne wydruk samego zapisu EEG (no, chyba, ze
                neurolog ogladal zapis wylacznie na monitorze). Dowiedz sie, czy moga Ci
                calosc - lub istotne fragmenty- zapisu wydrukowac lub skopiowac na dowolny
                nosnik (CD, dyskietka, Flash Disc itd), zebys mogla np. wydrukowac we wlasnym
                zakresie. O ile jeszcze przechowuja ten zapis. Wtedy z wydrukiem mozesz isc do
                neurologa, bo wszyscy znani mi specjalisci potrafia oceniac EEG, wiec pan
                ordynator na 99% tez to zrobi. To taka podpowiedz dla unikniecia powtornego
                badania.
                • agwa1 Re: bejoy, jak wizyta u neurologa? 08.06.05, 19:15
                  Właśnie - poproś o cały wydruk eeg z reguły przy nieprawidłowym wyniku drukuje
                  się fragmenty gdzie widać te nieprawidłowości i dołącza opis, robi go lekarz a
                  nie osoba wykonująca badanie. W moim przypadku też wydrukowali mi zły
                  fragment , mający niewiele wspólnego z opisem. Lekarz neurolog do którego
                  później idziesz na wizytę z reguły nie kieruje się opisem ale sam ocenia wynik
                  na podstawie wydruku. Dlatego domagaj się pełnego wydruku za to zapłaciłaś!!!
                  Powodzenia i zdrówka
                  • mami7 Re: bejoy, jak wizyta u neurologa? 08.06.05, 19:20
                    Zgadzam sie powinnaś dostac wynik. Neurolog, a byłam z dzieckeim u dwóch, w ogóle nie patrzył na opis. A cały wydruk to jakieś kilkanaście stron, oglądniętych przez lekarza wnikliwie.
                    Dziwnie to u Was...
                    Ale nic, nie stresuj dziecka dodatkowym badaniem tylko zabierz to co powinni Ci dać i tyle. Swoją drogą dziwne, że neurolog Co tym nie wspomniał.
                    • bejoy Wczorajszy wieczór 09.06.05, 08:43
                      Ola miała atak z zesztywnieniem.
                      Odbyliśmy telefoniczne konsultacje z najlepszym specem od EEG w Polsce (podobno smile)
                      Mamy kontakt do jego ucznia w moim mieście. Jeżeli ten się rozłoży - mam
                      skierowanie do jakiejś kliniki w Warszawie (tfu, tfu, oby nie trzeba było
                      korzystać) sad((

                      A wydruk EEG już mam smile Po moim telefonie dzwonił właśnie ten spec (osobiście),
                      bo to była pierwsza reklamacja w jego karierze smile))))))

                      Dzwonimy dalej, żeby jak najszybciej sprawy popchnąć do przodu.

                      --
                      Olenia
                      Forum sierpniowe
                      • mami7 Re: Wczorajszy wieczór 09.06.05, 08:52
                        Bardzo mi przykro, że do tego doszło.
                        Możesz powiedzieć do jakiego lekarza się wybieracie, albo co to za spec.
                        Troche przeszlam juz z dzieckiem w Warszawie, mogę wymienic doświdczenia.
                        Jeśli wolisz to może byc na adres gazetowy.

                        Pozdrawiam i trzymajcie się dzielnie
    • julinka2004 Re: "Zawiesza" się??? 06.06.05, 17:03
      HejsmileMoj synek tak mial w wieku 2 lat.Zamyslal sie.Lekarze
      bagatelizowali..Jedynie znajoma pani doktor powiedziala nam ze jak to jeszcze
      zauwaze to powinamm udac sie z malym do neurologa.Dwa tygodnie pożniej synek
      stracil przytomność z zesztywnieniem.Szybko zrobilismy eeg i okazalo sie ze ma
      ataki we snie.I ze jego eeg jest takie ze dorosly czlowiek z takim wynikiem nie
      moglby funkcjonowaćsaddodam ze synek wspaniale sie rozwijal .Nie
      chorowal .Jedynie byl dzieckiem bardzo ruchliwym co pomoglo mi wychwycic te
      chwile zamyslenia. Na szczescie od razu dostal leki ktore zatrzymaly ataki.EEg
      kontrolne wykazuje bardzo malo zmian ale synek bierze na stale leki.Najgorsze w
      tym wszystkim jest to ze kazdy atak w jakis sposob uszkadza możg .Synek ma
      teraz prawie 5 lat i niestety to wszystko odbilo sie na innych rzeczachZmiany
      ktore ma są wtych czesciach mozgu odpowiedzialnych za zapamietywanie.Na
      szczescie jest pod opieką logopedy .I jestem w szoku bo gdyby nie ta utrata
      przytomnosci i to ze wspomnialam naszej pani doktor o tych zamysleniach to nie
      wiem jak by sie to skonczylo.Nigdy nie mial zadnych drgawek!!!Jeśli ktos ma
      jakies pytania to proszę pisac na gazetowy Pozdrawiam Aga
      • szwacz15 Re: "Zawiesza" się??? 09.06.05, 09:29
        Jeżeli będziesz chciała to nam namiar na dobrego lekarza neurologa w Warszawie.
        Pani doktor pracuje w Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu. Moja córcie (14
        miesięcy) prowadzi od urodzenia (na stwierdzoną padaczkę) ze świetnym
        rezultatem od ponad roku nie miała ataku z czego wraz z pania doktor sie bardzo
        cieszymy, bardzo dobrze się rozwija.

        Mam nadzieję że u Was bedzie wszysko w porządku.
        Trzymajcie się mocno.
        pozdrawiam Karolina mama dwóch dziewczynek
        • hanya00 szwacz15 09.06.05, 18:07
          moj syn ma 16 miesiecy i w wieku 3 miesiecy mial stwierdzona padaczke.leki
          bierze od roku i jest ok,rozwija sie super,napadow nie ma.mozesz mi napisac czy
          twoja coreczka bierze leki i jakie?
    • renatapatrycja Re: "Zawiesza" się??? 09.11.19, 21:08
      Witam moje dziecko też tak miało w październiku 2 razy będąc w wózku patrzył się w jeden punkt nie reagowal na wolanie dopiero jak to dotknęłam za buzke to zareagował. Byliśmy u neurologa dziecięcego kazał obserwować czy się to pojawi jak tak to zrobią eeg narazie nic takiego nie zauważyłam martwię się jak czesto u Pani dziecka to się pojawiało??
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka