• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

temperatura 39-40 st. od 4 dni?

  • 07.06.05, 19:10
    Czy Wasze dzieci mialy tak? moja 3 letnia corka od 4 dni ma wys. temp 39-40 trudna do zbicia. oprocz tego ma kaszel i katar. badanie moczu ok. lekarz mowi ze to wirusowka nie wymagajaca antybiotyku, ale niepokoi go dlugo utrzymujaca sie temp? skierowal na badania krwi morfologia + ob.

    moze wiecie cos na temat takiego wirusa?


    --
    Ola i Nina (1.07.2002)
    Edytor zaawansowany
    • 08.06.05, 08:44
      wiosna byl ponoc taki wirus, dzieciak goraczkuje ok. tygodnia i samo
      przechodzi...
      czy przy tym kaszlu i katarze jest jakas wydzielina? jakiego koloru?
      pozdr
      • 08.06.05, 10:18
        katar nie jest nawet zolty, taki raczej bialawy. kaszel jest niewielki, a jaka
        jest wydzielina - tego nie wiem. uspokoila mnie troche moja mama, jej kolezanek
        dzieci tez mialy podobne chorobska. kilka dni (5-6) wys. temp i potem konec -
        oby to bylo to

        --
        Ola i Nina (1.07.2002)
        • 08.06.05, 10:21
          jak bialawy to faktycznie wirusowka i antybiotyk tu na nic sie nie zda.
          • 08.06.05, 13:27
            zrób badania i się nie martw, u nas też zawsze było 39,5-40- zawsze bez
            antybiotyku i przechodziło.
            • 08.06.05, 23:29
              chyba mam czym sie martwic. badania krwi wyszly takie sobie, podejrzenie mononukleozy. po badaniu jednak wyszlo zapalenie oskrzeli z podejrzeniem zap. pluc (bez wykluczenia mononukleozy). dostala antybiotyk i rozne syropy. po czym wlasnie wszystko zwymiotowala. goraczke ma, czopka nie da wlozyc za zadne skarby, jest wykonczona i wszelkie proby przekonania do czegokolwiek (np. chodnej kapieli) koncza sie strasznym wyciem. rece opadaja.
              czy szpital bedzie konieczny? czy teraz moge jej podac chociaz panadol na pusty zoladek po wymiotach?

              --
              Ola, Nina (1.07.2002)i Mikolaj (25.02.2005)
              • 09.06.05, 09:17
                jesli Twoja corka nie przyjmuje leków z poodu wymiotów, to moim zdaniem nie
                powinnas dłużej męczyc jej i siebie i po prostu pojechac do szpitala...
                wiem, to brzmi strasznie, ale tam podany zostanie antybiotyk dożylnie i na
                pewno szybciej bedzie poprawa sytuacji
                wierz mi szpital można przetwac
                szkoda Was zebyscie sie tak meczyły- córka fizycznie, a Ty psychicznie
                dodam jeszcze z podawanie leków kilkakrotnie z powodu zwracania nie jest
                wskazane
                pozdrawiam
                Ewa
                aha i spróbuj sie pomeczyc z tym czopkiem, bo musisz jej jakos zbic goraczke
                (jesli jest wysoka oczywiscie), a jesli wymiotuje to wcale nawet nie próbuj z
                syropami bo to nie ma najmniejszego sensu
                • 09.06.05, 12:21
                  u nas taka gorączka była przepowiedzią właśnie mononukleozy, juz jest ok
                  • 09.06.05, 14:55
                    wystraszyłam sie bo u mojego syna jest taka temp. od 4 dni i katar - dość
                    brzydki. Ostatni lekarz też powiedział, że to wirusówka,ale ja się dalej
                    niepokoję. A jakie poza tym byłyobjawy mono?
                    • 12.06.05, 22:29
                      jednak to nie mononukleoza, w srode pani doktor wysluchala zap. oskrzeli z podejrzeniem zap. pluc. ostalo sie na tym I. dostala antybiotyk.
                      co do wymiotow po lekarstwach, to jest juz ok, bylo nastepnego dnia. po prostu zle zrobilam podajac wszytskie syropy na raz - teraz mam rozpiske, ktory kiedy zeby bylo co najmniej 1,5 godz. odstepu i jest ok. przy takiej iloscie syropow biegam z lyzeczka caly dzien. doszla mi jeszcze infekcja synka i moja.
                      SZPITAL!!

                      --
                      Ola, Nina (1.07.2002)i Mikolaj (25.02.2005)
                • 12.06.05, 22:34
                  w szpitalu bylismy z nia 2 x i o 2 x za duzo, teraz jest troche gorzej bo mamy jeszcze malego synka i nie moglabym z nia tam byc, dlatego chce uniknac szpitala - i na szczescie udalo sie. temp. ustapila nast. dnia

                  --
                  Ola, Nina (1.07.2002)i Mikolaj (25.02.2005)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.